Prawda

Środa, 28 czerwca 2017 - 12:30

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

W obronie Sama Harrisa


Jerry A. Coyne 2016-05-09


W “Quillette” Jeff Tayler (poprzednio z “Salonu”), napisał elokwentny i dobrze udokumentowany esej: “Free speech and Islam—in defense of Sam Harris.


Często pisałem o rozdmuchanej i niezasłużonej krytyce, a nawet nienawiści wobec Sama Harrisa – i to nie tylko ze strony ludzi religijnych! Często właśnie niewierzący i sekularyści potępiają go najbardziej: za rzekomą „islamofobię”, za rzekome opowiadanie się za „profilowaniem rasowym” i torturami, za rzekome popieranie uderzenia jądrowego w narody muzułmańskie, a nawet za czelność twierdzenia, że sądy moralne mogą być „obiektywne”.


Mówię “rzekomo”, ponieważ jeśli coś charakteryzuje najpaskudniejszą krytykę Sama Harrisa, to najczęściej jest tym fakt, że krytyka ta opiera się albo na niezrozumieniu, albo na świadomym przekłamaniu jego twierdzeń. Większość z nas wie o tym, ale niewielu ludzi zaangażowanych w pastwienie się nad Harrisem kłopocze się przeczytaniem tego, co on naprawdę napisał. Jest zbyt łatwo demonizować go wyzwiskami lub cytowaniem - z drugiej ręki – Harrisofobów takich jak Glenn Greenwald, Reza Aslan, lub C. J. W*rl*man. Także neoutylitarystyczne poglądy Sama otrzymują nieusprawiedliwioną, moim zdaniem, krytykę. Ja też nie zgadzam się z niektórymi jego poglądami na moralność, ale sposób, w jaki są one krytykowane, wykracza poza wszelkie proporcje w stosunku do tego, co w istocie jest spokojnym traktatem etycznym. Nie widzimy przecież filozofów z takim samym żarem napadających na Jeremy’ego Benthama, tymczasem poglądy Sama są uaktualnioną wersją Benthama.


Długo zastanawiałem się, dlaczego ludzie w tak złośliwy i nieuzasadniony sposób krytykują Harrisa, nawet w porównaniu do innych Nowych Ateistów, jak Hitchens lub Dennett. Sądzę, że są dwie przyczyny.


Po pierwsze, Sam zadaje trudne pytania, a ludzie nie lubią myśleć o trudnych pytaniach. Czy powinniśmy kiedykolwiek kłamać? Czy da się uzasadnić tortury? Czy w ogóle można choćby wyobrazić sobie pierwsze uderzenie przeciwko wrogom islamskim? Czy jest możliwe, że religia naprawdę może być silnym motywatorem do złych czynów, włącznie z islamskim terroryzmem? Czy nasze pojęcie „wolnej woli” jest całkowitą iluzją? Czy jest uzasadnione profilowanie ludzi na lotniskach w oparciu o ich wiarę religijną?


Te pytania trzeba zadać, nie zaś zbywać je przez szkalowanie pytającego. Zbyt często jednak są one zbywane i na Sama sypią się gromy już za samo zadanie tych pytań. „Jest zwolennikiem rasowego profilowania!” – krzyczą. „Jest islamofobem!” “Jest zwolennikiem tortur!” “Chce spuścić bombę atomową na wszystkich muzułmanów!” Nic z tego nie jest prawdą: są to po prostu oszczerstwa rzucane, kiedy Sam próbuje skłonić ludzi oddanych polityce tożsamości, by zbadali własne przekonania. Ale ci ludzie zrobią raczej wszystko inne niż zaczną analizować własne przekonania.


Pogląd, że pewnych pytań nie powinno się zadawać, że pewne idee są zbyt święte, by je kwestionować, jest jawnie sprzeczny z demokratycznym społeczeństwem. Jest uzasadnione  pytanie, czy powinniśmy (jak El Al, gdzie nie było wypadków terroryzmu) profilować ludzi w oparciu o ich wiarę religijną. Czy nie byłoby to skuteczniejsze niż badanie 3-letnich dzieci fińskich lub starych księży chrześcijańskich na wózkach inwalidzkich? Nie jest „rasizmem” zadanie tego pytania oraz badanie jego moralnych i praktycznych implikacji. Czy tortury są kiedykolwiek uzasadnione? Nie wiem, bo choć czasami działają, często tego nie robią i jak dotąd nie mieliśmy wypadku, który był, moim zdaniem, uzasadniony. Z pewnością jednak warto dyskutować o tym wobec amerykańskiego zamiłowania do podtapiania i innych koszmarnych praktyk; i warto dyskutować – nawet gdyby było to uzasadnione w jednym wypadku – czy miałoby to szkodliwy wpływ na nasz system demokratyczny jako całość.


Kiedy ludzie nie mają energii ani zdolności intelektualnej, by borykać się z trudnymi pytaniami, rzucają oszczerstwa. Zamieniają zasadne pytania w pogwałcenia świętych zasad, których nie wolno kwestionować. A kiedy to robią, demokracja i wartości Oświecenia lądują w rowach przydrożnych. Jeśli cokolwiek jest zasadnicze w oświeconym i postępowym społeczeństwie, to jest to prawo – i wręcz konieczność – kwestionowania zaakceptowanych poglądów i obyczajów. To jest podstawa wolności słowa. Kiedy nie dopuszcza się do tego, jak to próbuje robić Autorytarna Lewica, wtedy demagodzy tacy jak Donald Trump wkraczają, by wypełnić lukę.


Sokrates dostał cykutę za skłonienie greckiej młodzieży do myślenia o pytaniach, które uznano za niebezpieczne. Harris dostaje słowną cykutę za robienie tego samego. Nie zasługuje na potępienie i wielu jego krytyków jest winnych rozmyślnego wypaczania poglądów Sama. To samo przydarzyło się filozofowi Peterowi Singerowi za ośmielenie się zaproponowania, że moglibyśmy dyskutować moralność eutanazji wobec zdeformowanych i umysłowo upośledzonych noworodków. Warto o tym podyskutować, ale uznano, że jest to Pytanie, Którego Nie Wolno Zadawać, i – podobnie jak Harris – Singer stał się obiektem nienawiści i pogardy.


Co doprowadza nas do drugiej przyczyny, dla której ludzie nie lubią Harrisa. Nie jest to przyczyna, o której ludzie lubią dyskutować, bo pokazuje ciemniejszą stronę natury ludzkiej. Jest to zazdrość. Sam jest znanym intelektualistą i osiągnął znaczną popularność swoich prac na rozmaite tematy religijne i filozoficzne. Jak wiemy z przypadku Carla Sagana i jego następców, akademicy nie lubią tych, którzy zdobyli sławę pisząc popularne traktaty w dziedzinach, które oni uważają za swoje podwórko. Sam zrobił to zarówno w dziedzinie krytyki  religii, jak w filozofii. Australijczycy nazywają to „Zespołem wysokiego maku”: mak, który wyrasta zbyt wysoki, zostaje ścięty. Japońskim odpowiednikiem jest „gwóźdź, który wystaje, powinien zostać wbity”.


Uważam za niewątpliwe, że wielu ludzi, którzy krytykują Sama, są zazdrośni o jego sukces. Często sami robią do tego aluzje, wskazując z szyderstwem na jego „bestsellery”, a nawet mówiąc, że ich prace nie osiągnęły takiego sukcesu. Robią to jednak, żeby krytykować Sama, nie zdając sobie sprawy z tego, że obnażają się. Zapytani zaprzeczyliby zaciekle – i zaprzeczają – że są zazdrośni. Ale oczywiście, że zaprzeczają! Kto przyznałby się do tak niskiego uczucia? Niemniej uważam za niezaprzeczalne, że krytyka Sama, przychodząca z pewnych kręgów, jest w dużej mierze oparta na zazdrości. Jeśli twierdzisz, że to w żadnym razie nie może być prawdą, będę twierdził, że niewiele wiesz o naturze ludzkiej.


Tak czy inaczej długi artykuł Jeffa jest elokwentną obroną Sama i wiele mówiącą prezentacją tego, jak ludzie wypaczają poglądy Sama. (Jest tam wiele linków i można samemu to sprawdzić.) Nie będę tego powtarzał, bo po prostu musicie to przeczytać. Dodam tylko fragment, który zawiera podsumowanie artkułu Jeffa:

Nie daje się uniknąć wrażenia, że ataki na Harrisa noszą piętno obskurnej polityki tożsamości, w której pod przebraniem wielokulturowości poświęca się prawdę z szacunku dla wstecznych obyczajów. Być może jednak tym, co najbardziej drażni zagorzałych krytyków Harrisa, jest metodyczny sposób, w jaki pokazuje związek między doktrynami islamskimi a przemocą terrorystyczną i demoluje argument na rzecz religii pokazując, że jest to wyłącznie „rozpaczliwe małżeństwo nadziei z ignorancją”, które można by anulować przez „stawianie takich samych wymagań dowodowych w sprawach religijnych, jakie stawiamy we wszystkich innych sprawach”. (Oba te cytaty pochodzą z pierwszego rozdziału Końca wiary.) A co za tym idzie, argumenty Harrisa kolidują z tożsamościami ludzi, którzy znajdują społeczność w religii. Gdyby nie udało mu się udowodnić oskarżenia przeciwko wierze, oni i ich apologeci nie reagowaliby na niego z takim jadem.  


Niechęć do uznania związku między doktryną islamską a terroryzmem zapowiada sejsmiczne zmiany polityczne, ze społeczeństwami zachodnimi, które mają dość przemocy islamistycznej i niezdolności postępowych rządów do choćby szczerego mówienia o niej, przesuwającymi się coraz bardziej na prawo. (Oczywiście, to właśnie dzieje się dzisiaj w Europie.) Szkalowanie Harrisa nie powstrzyma jednak kolejnego zamachu ISIS w krajach zachodnich, ani nie spowolni zniszczeń, jakich ta grupa dokonuje w Syrii i Iraku.


Obecnie bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy jasności w kwestii związków islamu i przemocy. I musimy przestać oczerniać ludzi, takich jak Harris, którzy potrafią dostarczyć nam tej jasności.

Zauważyłem, że jest dużo popierających komentarzy pod artykułem Jeffa, a to jest dobry znak.


Dziękuję Peterowi Boghossianowi za możliwość wspólnego przedyskutowania tych problemów.

In-defense of Sam Harris

Why Evolution Is True, 22 kwietnia 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry A. Coyne


Profesor na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 392 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Realizm, islamizm i islam: kiedy zaczną się trudne rozmowy?   Herf   2017-06-19
Czego naucza imam w Kopenhadze     2017-06-19
Nowoczesność, ponowoczesność i głódź wiedzy   Koraszewski   2017-06-18
Zaakceptować terror islamski jako nową normalność?   Darwish   2017-06-16
Śmierć mniejszości religijnej pod władzą radykalnego islamu   Rafizadeh   2017-06-14
Naprawdę terroryzm nie ma żadnego usprawiedliwienia?   Ferus   2017-06-11
Republika Ateistów odparła atak religijnych ekstremistów   Stone   2017-06-07
Ateiści nie pomagają, pewnie źle patrzyłeś   Koraszewski   2017-06-03
Wychowywanie dżihadystów: drabina radykalizacji i jej antidotum   Fares   2017-06-03
Nieudacznicy, tchórze? Nie, idealiści   Carmon   2017-06-02
Francja: ideologia islamskiego cierpiętnictwa   Mamou   2017-05-30
Proca z celownikiem laserowym   Ferus   2017-05-21
Grzechy religii: koncepcja „chorego człowieczeństwa”.   Ferus   2017-05-14
Poświąteczna refleksja: wymuszanie wdzięczności   Ferus   2017-05-07
Azyl ignorancji. Część X.   Ferus   2017-04-30
Ściganie bluźnierstwa zasługuje na szyderstwo i pogardę   Igwe   2017-04-27
Poświąteczna refleksja: wymuszanie poczucia winy   Ferus   2017-04-23
Islamscy towarzysze podróży w drodze do bigoterii i masowych mordów   Fernandez   2017-04-23
Chłopiec kaznodzieja   Dawkins   2017-04-19
O jakości naszych bogówCzęść IV   Ferus   2017-04-16
Wrobieni w „wolną wolę”   Ferus   2017-04-09
Żyjemy w epoce drugiej kontrreformacji   Koraszewski   2017-04-03
Autor urojony i jego frustracje   Ferus   2017-04-02
Azyl ignorancji, Część IX.   Ferus   2017-03-26
O jakości naszych bogów.Część III.   Ferus   2017-03-19
O religii bez cienia szacunku   Koraszewski   2017-03-16
Azyl ignorancji. Część VIII.   Ferus   2017-03-12
Dyskryminacja jest wynikiem fanatyzmu w systemie edukacji   Al-Dachachni   2017-03-11
Pod sztandarem Niebios   Foster   2017-03-09
O jakości naszych bogów. Część II.   Ferus   2017-03-05
O jakości naszych bogów   Ferus   2017-02-26
Wierzący wszelkiej maści łączcie się   Koraszewski   2017-02-23
Azyl ignorancji. Część VII.   Ferus   2017-02-19
Otwarty umysł jest zaletą   Andreadis   2017-02-16
Czy krytyczne myślenie zmieni Afrykę?   Igwe   2017-02-13
Wolna wola - klucz do piekielnych bram (II).   Ferus   2017-02-12
Wolna wola - klucz do piekielnych bram   Ferus   2017-02-05
Osaczeni przez religię   Rushdie   2017-02-03
Azyl ignorancji. Część VI.   Ferus   2017-01-29
Rozum i Wiara. Część  XVII   Ferus   2017-01-22
Refleksje sprzed lat: „Spisek sykstyński”   Ferus   2017-01-15
Wystarczy zadawać pytania?   Ferus   2017-01-08
Niewierny Tomasz i krzew gorejący   Ferus   2017-01-01
Nie pożądaj żony bliźniego swego nadaremno   Koraszewski   2016-12-27
Rozum i Wiara. Część XVI   Ferus   2016-12-25
Czy mit o Świętym Mikołaju jest niemoralny?   Novella   2016-12-23
Dwie tezy dla „postępowców” o dżihadzie   Lumish   2016-12-23
Kolejne wyznanie ex-muzułmanki     2016-12-21
Azyl ignorancji. Część V.   Ferus   2016-12-18
"Nic wspólnego z islamem"?   Bergman   2016-12-11
Rozum i Wiara. Część XV.   Ferus   2016-12-11
Pierwsze pokolenie ex-muzułmanów     2016-12-07
Azyl ignorancji. Część IV.   Ferus   2016-12-04
Podporządkować prawo Bogu, czy bogów prawu?   Koraszewski   2016-11-30
Rozum i Wiara. Część XIV.   Ferus   2016-11-27
Azyl ignorancji. Część III.   Ferus   2016-11-20
Rozum i Wiara. Część XIII   Ferus   2016-11-13
Azyl ignorancji, Część II   Ferus   2016-11-06
Test na prawdziwość religijnej wiary   Ferus   2016-10-30
Azyl ignorancji.   Ferus   2016-10-23
Refleksje sprzed lat   Ferus   2016-10-16
Kościół, nauka i próby pogodzenia wiary z życiem   Koraszewski   2016-10-07
Uwagi o prawdziwych katolikach i prawdziwych muzułmanach   Koraszewski   2016-10-05
Dzisiejszy strajk i encyklika z 1968 roku   Koraszewski   2016-10-03
"Chrześcijańskie dziewczyny są przeznaczone tylko do jednego – do dawania przyjemności muzułmańskim mężczyznom”   Ibrahim   2016-10-03
Fiasko poszukiwań dobrego Boga   Ferus   2016-10-02
Podobno obrona ewolucji stała się właśnie trudniejsza. A juści.   Coyne   2016-09-30
Wywiad z Waleedem Al-Husseinim   Canlorbe   2016-09-29
Dobroć biblijnego Boga   Ferus   2016-09-25
Po wygnaniu 160 tysięcy demonów, główny egzorcysta Watykanu idzie do nieba   Coyne   2016-09-24
Szukając dobrego Boga w Biblii   Ferus   2016-09-18
Artykuł ateistki w “New York Times” zachwala prawdziwe cuda dokonane przez początkujących świętych   Coyne   2016-09-16
Szukając dobrego Boga w realnym świecie   Ferus   2016-09-11
Wierzę w Boga Ojca   Koraszewski   2016-09-09
Rozdzielenie religii i państwa – warunkiem demokracji     2016-09-08
Demony w afrykańskiej szkole?   Igwe   2016-09-05
Tłumaczenie rzeczywistości na religijną modłę   Ferus   2016-09-04
W poszukiwaniu drogi do świeckiego państwa   Koraszewski   2016-09-01
Bóg ześle naukę i technikę     2016-08-30
Czy wolno śmiać się z religii?   Koraszewski   2016-08-29
Rozum i Wiara. Część XII   Ferus   2016-08-28
Bańki, medycyna, islam i sport     2016-08-27
Jak odpowiadać na argumenty teisty   Stenger   2016-08-25
Niebiański haczyk i portfele wiernych   Ferus   2016-08-21
Tajemnicza logika Boga   Ferus   2016-08-14
Papież i Święta Wojna   MacEoin   2016-08-09
Homo sapiens i owoc z drzewa wiadomości   Kruk   2016-08-07
Religia zdrowego rozsądku   Dennett   2016-08-01
Trzystu wybitnych i Biblia   Ferus   2016-07-24
Młode pokolenie i imperatyw humanizmu w Afryce   Igwe   2016-07-18
Zaprzeczanie - ISIS zwycięża, kiedy milczysz   Frantzman   2016-07-17
Bandycki ramadan   Bekdil   2016-07-15
Misterium telefonicznych objawień   Kruk   2016-07-13
Powrót ofiary całopalnej   Ferus   2016-07-10
Ateizm w Etiopii   Igwe   2016-07-06
Hejże dzieci (boże), hejże ha   Ferus   2016-07-03
Zwrot, który zmienił świat   Koraszewski   2016-07-01
Dławienie wolnej myśli w Kenii   Igwe   2016-06-28
Niezastąpieni szafarze łask bożych   Ferus   2016-06-26
Humanizm jako alternatywa   Grayling   2016-06-12

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.