Prawda

Poniedziałek, 18 listopada 2019 - 15:52

« Poprzedni Następny »


Nieudacznicy, tchórze? Nie, idealiści


Yigal Carmon 2017-06-02


Podobnie jak wcześniej Barack Obama, Francois Hollande i David Cameron, którzy zaprzeczali, że dżihadystyczne zamachy bombowe na Zachodzie są w jakikolwiek sposób związane z religią, teraz Donald Trump i Theresa May także upierają się przy błędnym charakteryzowaniu dżihadystów, nazywając ich “nikczemnymi nieudacznikami” (Trump) lub “chorymi tchórzami” (May).

Podczas kampanii wyborczej Trump mówił innym językiem („radykalny terroryzm islamski”) – ale od tego czasu najwyraźniej przyjął podejście faworyzowane przez innych przywódców zachodnich, którzy uważają wszelkie wspomnienie o religijnych korzeniach terroru za „mało pomocne”. Podobnie jak oni, Trumpa widocznie motywuje zrozumiała chęć unikania słów mogących urazić 1,4 miliarda muzułmanów.


Najpierw jednak przedstawmy prawdziwą, choć jak oni mówią, “mało pomocną”, definicję. Dżihadyści, którzy dokonują tych potwornych zbrodni, nie są ani nieudacznikami, ani nihilistami, ani czcicielami śmierci, ani chorymi tchórzami. Wręcz przeciwnie, przeważająca większość spośród nich to pobożni i fanatyczni wierzący. Są idealistami, którzy poświęcają swoje życie dla utopijnej przyszłości: świata rządzonego przez ich wiarę. Zamachy, których dokonują, są ekstremalnymi aktami pobożności. Starają się naśladować oddanie wczesnych wiernych w celu odrodzenia chwały i wielkości islamu. W rzeczywistości, jako część szkolenia, wielu zamachowców samobójców przyjmuje pobożny styl życia: pogrążają się w modlitwach, pomagają biednym w swoim społeczeństwie, spłacają wszystkie swoje długi[1] i stają się moralnymi i religijnymi wzorami osobowymi dla innych (patrz Aneks, ostatnia wypowiedź samobójczyni-terrorystki, Hanadi Jaradat, która popełniła masowe morderstwo w restauracji w Hajfie i zaczyna swój testament od formuły religijnej: „w imieniu Allaha Miłosiernego i Współczującego”).  


Sprzecznie ze stanowiskiem przywódców zachodnich, którzy winią zły charakter sprawców, uniewinniając wiarę, jaką ci sprawcy wyznają, prawdą jest, że ci sprawcy, według standardów ich wiary, są cnotliwymi ludźmi, którzy spełniają nakazy Koranu [48:29]: „bądźcie gwałtowni wobec niewiernych, a miłosierni względem siebie”. Problem nie polega na wrodzonym charakterze sprawców, ale na pewnych podstawowych wartościach ich systemu przekonań religijnych. Ich wiara (jak każda wiara) zawiera elementy, które są piękne, obok elementów, które są złowrogie. Zaprzeczanie, że te złowrogie elementy są częścią wiary, jak to robią przywódcy Zachodni, jest złe. To właśnie zaprzeczenie jest „mało pomocne”; w rzeczywistości jest to oszukiwanie się.


Czy fałszywe nazywanie czynów terrorystów istotnie osiąga cel jakim jest chęć uniknięcia obrażenia muzułmanów całego świata?  Odpowiedź brzmi: nie. Wobec wypowiedzi przywódców Zachodu, którzy całkowicie oddzielają czyny dżihadystów od ich religijnych korzeni, muzułmanie całego świata mogą jedynie dojść do wniosku, że przywódcy zachodni nie rozumieją ich wiary i są wystarczająco zadufani intelektualnie, by ją niewłaściwie charakteryzować. Faktycznie, ten wypaczony opis zaprzecza pewnym fundamentalnym wartościom, które leżały u podstaw wielkich osiągnięć islamu, stanowiących dumę muzułmanów: założenie wielkiej cywilizacji i zbudowanie nie jednego, ale kilku imperiów na przestrzeni dziejów.


Byłoby okazaniem znacznie większego szacunku muzułmanom przyznanie, że te wartości (samo poświęcenia i skrajnego oddania szerzeniu wiary siłą) były podstawą ekspansji islamu, tak samo, jak szerzenie się chrześcijaństwa po ustanowieniu go religią państwową przez cesarza Konstantyna było podstawą podobnego procesu narzucania wiary siłą. Od tego czasu jednak chrześcijaństwo wyrzekło się tych wartości. Chrześcijaństwo nie zaprzecza swojej przeszłości, ale odrzuciło element przemocy. Podobnie, przywódcy zachodni nie powinni umniejszać przeszłości muzułmańskiej przez zaprzeczanie podstawowym wartościom islamu, ale zamiast tego powinni domagać się, by muzułmanie poszli tą samą drogą co chrześcijanie: by zrozumieli, że wartości przemocy, które leżą u podstaw ich cywilizacji i pełnej chwały przeszłości, są nie do pogodzenia z współczesną moralnością. Przywódcy zachodni powinni więc żądać, by współcześni muzułmanie skupili się na innych aspektach swojej wiary (jak to zrobiło chrześcijaństwo) i całkowicie odrzucili narzucanie innym swojej utopijnej wizji religijnej siłą oręża.


Przywódcy zachodni nie mogą spodziewać się, że pokonają “terroryzm” w swoich krajach, skoro zaprzeczają i unikają przyznania korzeni zjawiska dżihadyzmu: głęboki związek zamachów z wiarą. Przyznanie tego związku nie tylko okaże większy szacunek muzułmanom, ale będzie także sprzyjało reformom i będzie pożyteczne dla muzułmańskich reformatorów, którzy przyznają, że ideały terrorystyczne pochodzą od środka: z domów modlitw, szkół i społeczeństwa jako całości. Uczciwość wobec muzułmanów jest lepszą formą okazywania im większego szacunku niż zaprzeczanie. Będzie także znacznie bardziej pomocna, ponieważ tylko odrzucenie całkowicie niepotrzebnej hipokryzji w sprawie korzeni terroru islamskiego może pomóc muzułmanom w przyjęciu normalnej postawy wobec własnej przeszłości: dumy z osiągnięć wraz z niezbędną krytyką archaicznych wartości, które doprowadziły do tych osiągnięć. Muzułmanie powinni zaakceptować dla siebie rolę w post-kalifacie[2] tak samo, jak wszystkie kraje europejskie pogodziły się ze statusem post-imperialnym. To prawda, że jest to bolesny proces, ale nieunikniony. Najwyżsi rangą muzułmańscy przywódcy religijni powinni dążyć do muzułmańskiego aggiornamento (uaktualnienia religii) podobnie do reform wprowadzonych przez papieża Jana XXIII.


Te komunikaty powinny być przekazane przez przywódców zachodnich otwarcie i uporczywie, zamiast uników intelektualnych i negacji praktykowanych obecnie. Powinno się podkreślać, że to żądanie nie jest skierowane wyłącznie do muzułmanów. Jest to żądanie, które Zachód i chrześcijaństwo stosowało i stosuje do siebie i dlatego ma wszelkie prawo żądać tego samego od świata muzułmańskiego. Tylko wtedy ideologiczna baza dżihadu zostanie wymazana i „terroryzm” znacznie mniejszy się. Nie trzeba dodawać, że jest to długotrwały proces, niemniej jest to autentyczne rozwiązanie problemu i jedyny sposób, który przyniesie rezultaty.


W przełożeniu tej koncepcji na konkretną politykę niezbędne będą dwa natychmiastowe kroki. Pierwszy, przywódcy zachodni muszą przestać pełnego hipokryzji negowania głębokich związków dżihadu z wiarą i stanowczo i otwarcie żądać, by przywódcy świata muzułmańskiego podjęli istotne i znaczące kroki, by zreformować religię. Po drugie – i to już należy wyłącznie do nich – muszą uchwalić prawa, które położą kres używaniu Internetu przez dżihadystów, bo Internet od ponad dziesięciolecia umożliwia szerzenie ideologii dżihadu. Muszą odrzucić wszystkie wymówki korporacji, że jest to niemożliwe lub nie do pogodzenia z wolnością słowa. Wolność słowa nie pozwala na podżeganie do morderstwa, włącznie z podżeganiem opartym na religii. Powinni honorować konwencje międzynarodowe przeciwko ludobójstwu i nie pozwolić, by firmy internetowe lekceważyły prawa demokratycznych krajów. Szczegółowa strategia oczyszczenia Internetu z podżegania dżihady stycznego znajduje się w MEMRI Daily Brief Nr 126, Internet oczyszczony z dzihadystycznego podżegania. Nie jest to niemożliwe, 1 maja 2017.


Aneks: Testament Hanadi Jaradat


Poniżej podajemy tekst zapisanego na wideo “ostatniej woli i testamentu” Hanadi Jaradat, która dokonała zamachu samobójczego na restaurację Maxim w Hajfie 4 października 2003 r. Tekst ten został zamieszczony na stronie internetowej Islamskiego Dżihadu
http://www.qudsway.com/Links/Jehad/7/Html_Jehad7/hinadi/hinadi2/hinadi_qudsnet_003.htm



"Ostatnia wola i testament Męczennicy Hanadi [Jaradat], zanim wybrała się na przeprowadzenie operacji w Hajfie”:


"W imię Allaha Miłosiernego i Współczującego, modlitwy i pokój niechaj będą z panem ludzkości, naszym panem Mahometem, niechaj Allah modli się za niego i da mu pokój:


Wzniosły powiedział [w Koranie]: 'I nie uważaj tych, którzy zostali zabici na drodze Allaha, za umarłych. Przeciwnie, oni są żyjący! Oni u swojego Pana otrzymują zaopatrzenie' [Koran 3:169]. Zaprawdę, słowa Allaha są prawdziwe.


Droga rodzino, którą Pan świata nagrodzi, jak obiecał nam wszystkim w Swojej Księdze Świętej: ‘Głoś radosną wieść wytrwałym’ [Koran 2:155]. Istotnie, Allah obiecał raj tym,  którzy wytrwają we wszystkim, co On na nich ściągnął – a cóż za dobrą siedzibą jest raj.


Dlatego myślcie o moim poświęceniu w oczekiwaniu nagrody od Allaha, niechaj będzie chwalony i wyniesiony, dla was w życiu przyszłym. Nie powinnam być zbyt cenna, by poświęcić się dla religii Allaha. Zawsze wierzyłam w to, co jest powiedziane w Świętym Koranie i tęskniłam za rzekami w raju, i tęskniłam, żeby zobaczyć wspaniałe światło twarzy Allaha. Tęskniłam za tym wszystkim, od kiedy Allah obdarzył mnie swoim przewodnictwem.


Moi bliscy, którym chcę zagwarantować [wejście do raju] w wielki Dzień Sądu, wybrałam tę drogę z własnej woli i dążyłam wielce do tego, aż Allah obdarzył mnie męczeństwem, z wolą Allaha. Męczeństwo nie jest [dane] każdemu na ziemi; jest raczej dla tych, którzy są uhonorowani przez Allaha. Czy więc będziecie rozpaczać, bo Allah mnie nim uhonorował? Czy odpłacicie Allahowi [myślami], które Mu się nie będą podobały, ani mnie nie będą się podobały? Uznajcie moje poświęcenie w oczekiwaniu nagrody Allaha dla was w życiu następnym i powiedzcie: ‘Nie ma siły ani potęgi poza Allahem. Należymy do Allaha i do Niego wrócimy’.


Wszyscy jesteśmy przeznaczeni na śmierć i nikt nie żyje na zawsze na tej ziemi. Jednak ten, który jest inteligentny, odpowiada na wezwanie Allaha. To jest tylko kraj Dżihadu i żyjemy w nim dla Dżihadu, więc może będziemy w stanie usunąć niesprawiedliwość, w jakiej żyliśmy w ostatnich latach.


Wiem, że nie sprowadzę z powrotem Palestyny. W pełni to wiem. Jednak wiem, że to jest mój obowiązek wobec Allaha. Wierząc w zasady mojej wiary, odpowiadam na wezwanie. Informuję was teraz, że, z wolą Allaha, znajdę to, co Allah obiecał mnie i wszystkim, którzy przyjmują te drogę – ogrody, które Allah nam obiecał, w których będziemy żyć wiecznie, z wolą Allaha.


Wierząc w to, jak sądzicie, że mogą zaakceptować wszystkie przemijające pokusy ziemskie? Jak mogę nadal żyć na tej ziemi, kiedy moja dusza przywiązała się do Króla Wszechmogącego? Całą moją ambicją stało się zobaczenie wspaniałego światła Allaha. To jest Jego kraj i to jest Jego religia, ale oni chcą ugasić to światło. Wszyscy to wiemy.


Dlatego jest moim obowiązkiem wobec religii Allaha – i moim zobowiązaniem wobec Niego – bronić go. Nie mam niczego przed sobą poza tym ciałem i zamienię je w odłamki, które wydrą serce każdego, kto próbuje wykorzenić nas z tego kraju. Każdy, kto sieje śmierć wśród nas, otrzyma śmierć, mimo że będzie to tylko mała część [tego, na co zasługują].


Nadal jesteśmy słabi w ocenie potężnego. Ale mamy naszą wiarę. Nasza wiara powoduje, że odnawiamy nasze przymierze z naszym Panem i naszą ziemią. Nasza wojna przeciwko nim jest wojną wiary i istnienia, nie granic. Dobrze to wiecie.


Mój drogi, ukochany ojcze, proszę, honoruj moje pragnienie i patrz na moje poświęcenie w oczekiwaniu nagrody Allaha dla ciebie w życiu następnym. Ktokolwiek pomógł mi osiągnąć raj, będzie nagrodzony przez moje poręczenie za niego [by wszedł do raju]. Uczyń mnie zawsze pewną i dumną z ojca, którego córką jestem, przed Panem i całą ludzkością. Błagam cię, drogi ojcze, na chwałę Allaha, daj mi odpoczynek w grobie i nie rób niczego poza uznaniem mojego poświęcenia w oczekiwaniu na nagrodę Allaha dla ciebie w życiu następnym. Bowiem Allah daje i Allah zabiera, i należymy do Allaha, i do Niego wszyscy wrócimy.


Droga matko, pragnę, na Allaha, byś wytrwała, moja matko, bowiem kocham cię, ponieważ zawsze byłaś nieskończenie dająca. Z wolą Allaha, będziesz kontynuować w ten sposób. Uznaj moje poświęcenie i oczekuj na nagrodę Allaha dla ciebie w życiu następnym. Będę z Fadim, Salihem i Abd Al-Rahimeme i wszystkimi tymi, których Allah wybrał, by byli blisko niego. Uznaj nas wszystkich za poświęcenia w oczekiwaniu na nagrodę Allaha dla ciebie w życiu następnym i powiedz: Allahu, zbaw mnie od mojego losu i nagródź mnie za mój los, i daj mi dobre zadośćuczynienie za to.


Proszę wszystkich, by wybaczyli mi cokolwiek mogłam zrobić [by ich obrazić]. Z mojej strony, już wybaczyłam każdemu i proszę was o to, co następuje: zapłaćcie 50 dinarów w sklepie odzieży w Jarash, zapłaćcie 100 dinarów [temu a temu] w Kabatija i dajcie 10 dinarów [na dobroczynność] za moją dusze, bo zapomniałam o długu kilku piastrów w Jordanii i nie pamiętam go, i módlcie się zawsze za mnie o miłosierdzie Allaha i wybaczenie, i zadowolenie. Obyście zawsze byli ze mnie zadowoleni, moi rodzice, au revoir w ogrodach raju.


Allah powiedział: ‘Niechże walczą na drodze Allaha ci, którzy za życie tego świata kupują życie ostateczne! A kto walczy na drodze Allaha i zostanie zabity albo zwycięży, otrzyma od Nas nagrodę ogromną' [Koran 4:74]."

 


[1] Według hadisu, jest to jeden z obowiązków mudżahedina. Patrz Rudolph Peters, Islam and Colonialism: The Doctrine of Jihad in Modern History (Religion and Society, no. 20). The Hague and New York: Mouton Publishers, 1979, s. 11, 12, 18.

[2] Reformator saudyjski, Turki Al-Hamad, przedstawiał podobne argumenty w wywiadzie nadanym przez Rotana Khalijiyya TV 13-14 lipca 2015. Powiedział: "Spójrzmy na dowolną grupę islamistyczną – zawsze mówią, że ich najważniejszym celem jest ponowne ustanowienie Kalifatu. Kalifat jest historią. Jest skończony i zamknięty”.

Dziennikarz: "Nie jest możliwe przywrócenie go do życia?".

Turki Al-Hamad: "Niemożliwe. Nie można wrzucić do jednego worka Malezyjczyka, Saudyjczyka i Egipcjanina i narzucić im kalifa, dając mu władzę absolutną. To jest niemożliwe, ale oni odmawiają zaakceptowania tego i żyją mitem Kalifatu. Nazywam to mitem, bo to się nigdy nie zdarzy. W końcu uderzą w mur rzeczywistości. Państwo narodowe jest podstawą wszystkiego. Jeśli uczynisz je stabilnym i zamożnym, i jeśli to państwo gwarantuje prawa ludziom, może stać się wzorem państwa. Gdyby każde państwo skupiało się na swoich sprawach, świat byłby pięknym miejscem. Jeśli jednak każde państwo próbuje narzucić własny model na resztę świata, wynika z tego nieład, a Iran jest przykładem”.

Film z tą wypowiedzią, patrz MEMRI TV Clip No. 5013, Saudi Author Turki Al-Hamad: Our Youth Are Brainwashed; We Must Dry Up ISIS Ideology at the Source, 13-14 lipca 2015.



MEMRI,  
MEMRI Daily Brief Nr 128, 30 maja 2017-05-31

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

MEMRI po polsku: http://www2.memri.org/polish/

lub na FB: MEMRI po polsku



Yigal Carmon

Prezes i założyciel MEMRI,

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 582 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Byli ateiści, obecnie wierzący   Ferus   2019-11-17
Dewocja to pobożność? Czyli wizyta u starszej pobożnej pani.   Ferus   2019-11-10
Biskupa czerep rubaszny   Koraszewski   2019-11-08
Sen mara, Bóg wiara, nieśmiały głos podświadomości, czy bezsensowne rojenia senne?   Ferus   2019-11-03
Refleksje sprzed lat: „Proporcje krzyku i smaku”   Ferus   2019-10-27
Trudne początki mitu   Ferus   2019-10-20
Jak Bóg ogarnia swoje dzieło   Ferus   2019-10-13
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (V)   Ferus   2019-10-06
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców IV   Ferus   2019-09-29
Katolicka Afryka i jej niepokoje   Igwe   2019-09-27
Turcja: ucieczka od religii?   Bulut   2019-09-25
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (III)   Ferus   2019-09-22
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (II)   Ferus   2019-09-15
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Zlecenie walki z szatanem   Koraszewski   2019-09-02
Mrówki i ludzie. Czyli niepokojące podobieństwo „korony stworzenia” do bezrozumnych owadów.   Ferus   2019-09-01
Jabłko, które jabłkiem nie było   Ferus   2019-08-25
Ta miłość zaczęła się od strachu   Koraszewski   2019-08-24
Problem „ukrywającego się Boga”.   Ferus   2019-08-18
Hipoteza Boga kontra nauka (IV)   Ferus   2019-08-11
Na początku był jakiś Jezus   Koraszewski   2019-08-05
Hipoteza Boga kontra nauka (III)   Ferus   2019-08-04
Hipoteza Boga kontra nauka (II)   Ferus   2019-07-28
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Apostołowie Nowego Ładu (II)   Ferus   2019-07-14
Bóg bez państwa i państwo bez Boga   Koraszewski   2019-07-12
Apostołowie Nowego Ładu. Czyli ludzie pogodzeni z nieubłaganymi prawami natury.   Ferus   2019-07-07
Pamięć i odrzucona tożsamość   Koraszewski   2019-06-27
O znaczeniu świeckich usług medycznych   Igwe   2019-06-22
Bezlitosne Miłosierdzie Boże   Ferus   2019-06-16
Dziecko i jego I Komunia Święta   Ferus   2019-06-09
Tajemnica zawodowa duchownych   Ferus   2019-06-02
Rozmyślając nad sensem życia (VIII)   Ferus   2019-05-26
Rozmyślając nad sensem życia (VII)   Ferus   2019-05-19
Rozmyślając nad sensem życia (VI)   Ferus   2019-05-12
De non existentia Dei   Koraszewski   2019-05-06
Rozmyślając nad sensem życia (V)   Ferus   2019-05-05
Nieszczęsny ateizm. List do przyjaciela   Koraszewska   2019-05-04
Ewangelia według pana Jeża   Koraszewski   2019-05-02
Biły się dwa bogi   Koraszewski   2019-04-29
Rozmyślając nad sensem życia IV.   Ferus   2019-04-28
Ani nie manifest, ani nie tak nowego ateizmu   Koraszewski   2019-04-26
Wzrastająca obecność boga   Koraszewski   2019-04-22
Rozmyślając nad sensem życia (III)   Ferus   2019-04-21
Dziękujmy Panu, korona cierniowa ocalona   Koraszewski   2019-04-19
Czary, zagrożenie bezpieczeństwa i prawo szariatu   Igwe   2019-04-16
Rozmyślając nad sensem życia (II).   Ferus   2019-04-14
Dlaczego ateiści walczą o prawo wyjścia z cienia w Afryce i nie tylko w Afryce?   Igwe   2019-04-10
Rozmyślając nad sensem życia   Ferus   2019-04-07
Krzywdy wyrządzone ludzkości przez naukę   Ferus   2019-04-01
Zdobywca nagrody Templetona i jego nonsensy w „Scientific American”   Coyne   2019-03-28
Mały Traktat o duszy dziecka poczętego tak lub inaczej   Koraszewski   2019-03-26
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia? (II)   Ferus   2019-03-24
Zwalczanie oszukańczych kapłanów i komercjalizacji religii w Republice Południowej Afryki   Igwe   2019-03-23
Dlaczego musiałem zostać ateistą   Ferus   2019-03-17
Eks-ateistka obnaża nędzę ateizmu   Koraszewski   2019-03-07
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-03-03
Trzy dni, które nie wstrząsną Kościołem   Koraszewski   2019-02-25
Ego kontra Świadomość II. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-24
Kiedy największa na świecie sunnicka instytucja religijne potępi swój kolonializm?    Shoaaib   2019-02-24
Artykuł w ”New York Times”: Nauka może uczyć się od religii   Coyne   2019-02-20
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-17
Papież ucałował notorycznego islamistycznego antysemitę   Meotti   2019-02-12
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia?   Ferus   2019-02-10
Płaska Ziemia: kwestia wiedzy czy wiary? (II)   Ferus   2019-01-27
Płaska Ziemia: czyli kwestia wiedzy czy wiary?   Ferus   2019-01-20
Zachodni apologeci ekstremizmu   Rafizadeh   2019-01-19
Refleksje po lekturze „Ateisty”   Ferus   2019-01-13
Czy Afryce potrzebna jest religijna reformacja?   Igwe   2019-01-08
Eksperci od „prawdziwej” wolności i grzechu   Ferus   2019-01-06
Ośmioletnia panna młoda   Rafizadeh   2019-01-02
Intrygujące pytanie papieża Franciszka   Ferus   2018-12-30
Tak, jest wojna między nauką a religią   Coyne   2018-12-29
Jasełkowo-teologiczne refleksje dziadka „Maryi panienki”.   Ferus   2018-12-23
Pogodzenie nauki i religii?   Coyne   2018-12-21
Adwokat diabła II.Czyli religijna wersja ludzkich umiejętności „poszukiwania wyjścia”.   Ferus   2018-12-16
Adwokat diabła. Czyli religijne racje zastępujące prawdę.   Ferus   2018-12-09
Duchowni wypaczają religię i mordują kobiety   Reza   2018-12-03
Niechciany dar Boga. Czyli trudności z akceptacją nieuniknionego.   Ferus   2018-12-02
W Nigerii porzucenia religii jest ryzykownym przedsięwzięciem   Igwe   2018-11-29
Człowiek musi w coś wierzyć. Podsumowanie.   Ferus   2018-11-25
 “Islam przeżywa ostre starcie z nowoczesnością i wymaga reform”     2018-11-22
Człowiek musi w coś wierzyć. Schizma arcybiskupa Lefebvre'a   Ferus   2018-11-18
Człowiek musi w coś wierzyć. Mariawici.   Ferus   2018-11-11
Boski niebyt, nauka i patriotyzm   Koraszewski   2018-11-07
Człowiek musi w coś wierzyć. Raskolnicy, Swedenborg.   Ferus   2018-11-04
Człowiek musi w coś wierzyć. Savonarola, Luter i inni   Ferus   2018-10-28
Allah stworzył kobiety, żeby były w domach     2018-10-25
Prawdziwy opór przeciw fanatyzmowi   Chesler   2018-10-24
Człowiek musi w coś wierzyć. Kontynuacja.   Ferus   2018-10-21
List Einsteina kwestionujący religię, biblię i ideę Boga jest znowu na sprzedaż   Coyne   2018-10-19
Jak ekstremistyczny rząd traktuje dziewczynki i kobiety   Bulut   2018-10-19
Szatan pierwszej klasy   Kruk   2018-10-15
Przemyślana odmowa przymusowej relokacji uchodźców   Ferus   2018-10-14
Kiedy rzeczywistość zaprzecza religijnej fikcji. Czyli refleksje nad listem papieża Franciszka do ludu Bożego.   Ferus   2018-10-07
Rozum uskrzydlony wiarą (III)   Ferus   2018-09-30
Rozum uskrzydlony wiarą (II)   Ferus   2018-09-23
Rozum uskrzydlony wiarą   Ferus   2018-09-16
Zbrodnie Boga czy zbrodnie ludzi w imieniu Boga?   Ferus   2018-09-09
Kiedy stworzenie czuje się lepsze od Stwórcy.   Ferus   2018-09-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk