Prawda

Sobota, 19 sierpnia 2017 - 05:37

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Nieudacznicy, tchórze? Nie, idealiści


Yigal Carmon 2017-06-02


Podobnie jak wcześniej Barack Obama, Francois Hollande i David Cameron, którzy zaprzeczali, że dżihadystyczne zamachy bombowe na Zachodzie są w jakikolwiek sposób związane z religią, teraz Donald Trump i Theresa May także upierają się przy błędnym charakteryzowaniu dżihadystów, nazywając ich “nikczemnymi nieudacznikami” (Trump) lub “chorymi tchórzami” (May).

Podczas kampanii wyborczej Trump mówił innym językiem („radykalny terroryzm islamski”) – ale od tego czasu najwyraźniej przyjął podejście faworyzowane przez innych przywódców zachodnich, którzy uważają wszelkie wspomnienie o religijnych korzeniach terroru za „mało pomocne”. Podobnie jak oni, Trumpa widocznie motywuje zrozumiała chęć unikania słów mogących urazić 1,4 miliarda muzułmanów.


Najpierw jednak przedstawmy prawdziwą, choć jak oni mówią, “mało pomocną”, definicję. Dżihadyści, którzy dokonują tych potwornych zbrodni, nie są ani nieudacznikami, ani nihilistami, ani czcicielami śmierci, ani chorymi tchórzami. Wręcz przeciwnie, przeważająca większość spośród nich to pobożni i fanatyczni wierzący. Są idealistami, którzy poświęcają swoje życie dla utopijnej przyszłości: świata rządzonego przez ich wiarę. Zamachy, których dokonują, są ekstremalnymi aktami pobożności. Starają się naśladować oddanie wczesnych wiernych w celu odrodzenia chwały i wielkości islamu. W rzeczywistości, jako część szkolenia, wielu zamachowców samobójców przyjmuje pobożny styl życia: pogrążają się w modlitwach, pomagają biednym w swoim społeczeństwie, spłacają wszystkie swoje długi[1] i stają się moralnymi i religijnymi wzorami osobowymi dla innych (patrz Aneks, ostatnia wypowiedź samobójczyni-terrorystki, Hanadi Jaradat, która popełniła masowe morderstwo w restauracji w Hajfie i zaczyna swój testament od formuły religijnej: „w imieniu Allaha Miłosiernego i Współczującego”).  


Sprzecznie ze stanowiskiem przywódców zachodnich, którzy winią zły charakter sprawców, uniewinniając wiarę, jaką ci sprawcy wyznają, prawdą jest, że ci sprawcy, według standardów ich wiary, są cnotliwymi ludźmi, którzy spełniają nakazy Koranu [48:29]: „bądźcie gwałtowni wobec niewiernych, a miłosierni względem siebie”. Problem nie polega na wrodzonym charakterze sprawców, ale na pewnych podstawowych wartościach ich systemu przekonań religijnych. Ich wiara (jak każda wiara) zawiera elementy, które są piękne, obok elementów, które są złowrogie. Zaprzeczanie, że te złowrogie elementy są częścią wiary, jak to robią przywódcy Zachodni, jest złe. To właśnie zaprzeczenie jest „mało pomocne”; w rzeczywistości jest to oszukiwanie się.


Czy fałszywe nazywanie czynów terrorystów istotnie osiąga cel jakim jest chęć uniknięcia obrażenia muzułmanów całego świata?  Odpowiedź brzmi: nie. Wobec wypowiedzi przywódców Zachodu, którzy całkowicie oddzielają czyny dżihadystów od ich religijnych korzeni, muzułmanie całego świata mogą jedynie dojść do wniosku, że przywódcy zachodni nie rozumieją ich wiary i są wystarczająco zadufani intelektualnie, by ją niewłaściwie charakteryzować. Faktycznie, ten wypaczony opis zaprzecza pewnym fundamentalnym wartościom, które leżały u podstaw wielkich osiągnięć islamu, stanowiących dumę muzułmanów: założenie wielkiej cywilizacji i zbudowanie nie jednego, ale kilku imperiów na przestrzeni dziejów.


Byłoby okazaniem znacznie większego szacunku muzułmanom przyznanie, że te wartości (samo poświęcenia i skrajnego oddania szerzeniu wiary siłą) były podstawą ekspansji islamu, tak samo, jak szerzenie się chrześcijaństwa po ustanowieniu go religią państwową przez cesarza Konstantyna było podstawą podobnego procesu narzucania wiary siłą. Od tego czasu jednak chrześcijaństwo wyrzekło się tych wartości. Chrześcijaństwo nie zaprzecza swojej przeszłości, ale odrzuciło element przemocy. Podobnie, przywódcy zachodni nie powinni umniejszać przeszłości muzułmańskiej przez zaprzeczanie podstawowym wartościom islamu, ale zamiast tego powinni domagać się, by muzułmanie poszli tą samą drogą co chrześcijanie: by zrozumieli, że wartości przemocy, które leżą u podstaw ich cywilizacji i pełnej chwały przeszłości, są nie do pogodzenia z współczesną moralnością. Przywódcy zachodni powinni więc żądać, by współcześni muzułmanie skupili się na innych aspektach swojej wiary (jak to zrobiło chrześcijaństwo) i całkowicie odrzucili narzucanie innym swojej utopijnej wizji religijnej siłą oręża.


Przywódcy zachodni nie mogą spodziewać się, że pokonają “terroryzm” w swoich krajach, skoro zaprzeczają i unikają przyznania korzeni zjawiska dżihadyzmu: głęboki związek zamachów z wiarą. Przyznanie tego związku nie tylko okaże większy szacunek muzułmanom, ale będzie także sprzyjało reformom i będzie pożyteczne dla muzułmańskich reformatorów, którzy przyznają, że ideały terrorystyczne pochodzą od środka: z domów modlitw, szkół i społeczeństwa jako całości. Uczciwość wobec muzułmanów jest lepszą formą okazywania im większego szacunku niż zaprzeczanie. Będzie także znacznie bardziej pomocna, ponieważ tylko odrzucenie całkowicie niepotrzebnej hipokryzji w sprawie korzeni terroru islamskiego może pomóc muzułmanom w przyjęciu normalnej postawy wobec własnej przeszłości: dumy z osiągnięć wraz z niezbędną krytyką archaicznych wartości, które doprowadziły do tych osiągnięć. Muzułmanie powinni zaakceptować dla siebie rolę w post-kalifacie[2] tak samo, jak wszystkie kraje europejskie pogodziły się ze statusem post-imperialnym. To prawda, że jest to bolesny proces, ale nieunikniony. Najwyżsi rangą muzułmańscy przywódcy religijni powinni dążyć do muzułmańskiego aggiornamento (uaktualnienia religii) podobnie do reform wprowadzonych przez papieża Jana XXIII.


Te komunikaty powinny być przekazane przez przywódców zachodnich otwarcie i uporczywie, zamiast uników intelektualnych i negacji praktykowanych obecnie. Powinno się podkreślać, że to żądanie nie jest skierowane wyłącznie do muzułmanów. Jest to żądanie, które Zachód i chrześcijaństwo stosowało i stosuje do siebie i dlatego ma wszelkie prawo żądać tego samego od świata muzułmańskiego. Tylko wtedy ideologiczna baza dżihadu zostanie wymazana i „terroryzm” znacznie mniejszy się. Nie trzeba dodawać, że jest to długotrwały proces, niemniej jest to autentyczne rozwiązanie problemu i jedyny sposób, który przyniesie rezultaty.


W przełożeniu tej koncepcji na konkretną politykę niezbędne będą dwa natychmiastowe kroki. Pierwszy, przywódcy zachodni muszą przestać pełnego hipokryzji negowania głębokich związków dżihadu z wiarą i stanowczo i otwarcie żądać, by przywódcy świata muzułmańskiego podjęli istotne i znaczące kroki, by zreformować religię. Po drugie – i to już należy wyłącznie do nich – muszą uchwalić prawa, które położą kres używaniu Internetu przez dżihadystów, bo Internet od ponad dziesięciolecia umożliwia szerzenie ideologii dżihadu. Muszą odrzucić wszystkie wymówki korporacji, że jest to niemożliwe lub nie do pogodzenia z wolnością słowa. Wolność słowa nie pozwala na podżeganie do morderstwa, włącznie z podżeganiem opartym na religii. Powinni honorować konwencje międzynarodowe przeciwko ludobójstwu i nie pozwolić, by firmy internetowe lekceważyły prawa demokratycznych krajów. Szczegółowa strategia oczyszczenia Internetu z podżegania dżihady stycznego znajduje się w MEMRI Daily Brief Nr 126, Internet oczyszczony z dzihadystycznego podżegania. Nie jest to niemożliwe, 1 maja 2017.


Aneks: Testament Hanadi Jaradat


Poniżej podajemy tekst zapisanego na wideo “ostatniej woli i testamentu” Hanadi Jaradat, która dokonała zamachu samobójczego na restaurację Maxim w Hajfie 4 października 2003 r. Tekst ten został zamieszczony na stronie internetowej Islamskiego Dżihadu
http://www.qudsway.com/Links/Jehad/7/Html_Jehad7/hinadi/hinadi2/hinadi_qudsnet_003.htm



"Ostatnia wola i testament Męczennicy Hanadi [Jaradat], zanim wybrała się na przeprowadzenie operacji w Hajfie”:


"W imię Allaha Miłosiernego i Współczującego, modlitwy i pokój niechaj będą z panem ludzkości, naszym panem Mahometem, niechaj Allah modli się za niego i da mu pokój:


Wzniosły powiedział [w Koranie]: 'I nie uważaj tych, którzy zostali zabici na drodze Allaha, za umarłych. Przeciwnie, oni są żyjący! Oni u swojego Pana otrzymują zaopatrzenie' [Koran 3:169]. Zaprawdę, słowa Allaha są prawdziwe.


Droga rodzino, którą Pan świata nagrodzi, jak obiecał nam wszystkim w Swojej Księdze Świętej: ‘Głoś radosną wieść wytrwałym’ [Koran 2:155]. Istotnie, Allah obiecał raj tym,  którzy wytrwają we wszystkim, co On na nich ściągnął – a cóż za dobrą siedzibą jest raj.


Dlatego myślcie o moim poświęceniu w oczekiwaniu nagrody od Allaha, niechaj będzie chwalony i wyniesiony, dla was w życiu przyszłym. Nie powinnam być zbyt cenna, by poświęcić się dla religii Allaha. Zawsze wierzyłam w to, co jest powiedziane w Świętym Koranie i tęskniłam za rzekami w raju, i tęskniłam, żeby zobaczyć wspaniałe światło twarzy Allaha. Tęskniłam za tym wszystkim, od kiedy Allah obdarzył mnie swoim przewodnictwem.


Moi bliscy, którym chcę zagwarantować [wejście do raju] w wielki Dzień Sądu, wybrałam tę drogę z własnej woli i dążyłam wielce do tego, aż Allah obdarzył mnie męczeństwem, z wolą Allaha. Męczeństwo nie jest [dane] każdemu na ziemi; jest raczej dla tych, którzy są uhonorowani przez Allaha. Czy więc będziecie rozpaczać, bo Allah mnie nim uhonorował? Czy odpłacicie Allahowi [myślami], które Mu się nie będą podobały, ani mnie nie będą się podobały? Uznajcie moje poświęcenie w oczekiwaniu nagrody Allaha dla was w życiu następnym i powiedzcie: ‘Nie ma siły ani potęgi poza Allahem. Należymy do Allaha i do Niego wrócimy’.


Wszyscy jesteśmy przeznaczeni na śmierć i nikt nie żyje na zawsze na tej ziemi. Jednak ten, który jest inteligentny, odpowiada na wezwanie Allaha. To jest tylko kraj Dżihadu i żyjemy w nim dla Dżihadu, więc może będziemy w stanie usunąć niesprawiedliwość, w jakiej żyliśmy w ostatnich latach.


Wiem, że nie sprowadzę z powrotem Palestyny. W pełni to wiem. Jednak wiem, że to jest mój obowiązek wobec Allaha. Wierząc w zasady mojej wiary, odpowiadam na wezwanie. Informuję was teraz, że, z wolą Allaha, znajdę to, co Allah obiecał mnie i wszystkim, którzy przyjmują te drogę – ogrody, które Allah nam obiecał, w których będziemy żyć wiecznie, z wolą Allaha.


Wierząc w to, jak sądzicie, że mogą zaakceptować wszystkie przemijające pokusy ziemskie? Jak mogę nadal żyć na tej ziemi, kiedy moja dusza przywiązała się do Króla Wszechmogącego? Całą moją ambicją stało się zobaczenie wspaniałego światła Allaha. To jest Jego kraj i to jest Jego religia, ale oni chcą ugasić to światło. Wszyscy to wiemy.


Dlatego jest moim obowiązkiem wobec religii Allaha – i moim zobowiązaniem wobec Niego – bronić go. Nie mam niczego przed sobą poza tym ciałem i zamienię je w odłamki, które wydrą serce każdego, kto próbuje wykorzenić nas z tego kraju. Każdy, kto sieje śmierć wśród nas, otrzyma śmierć, mimo że będzie to tylko mała część [tego, na co zasługują].


Nadal jesteśmy słabi w ocenie potężnego. Ale mamy naszą wiarę. Nasza wiara powoduje, że odnawiamy nasze przymierze z naszym Panem i naszą ziemią. Nasza wojna przeciwko nim jest wojną wiary i istnienia, nie granic. Dobrze to wiecie.


Mój drogi, ukochany ojcze, proszę, honoruj moje pragnienie i patrz na moje poświęcenie w oczekiwaniu nagrody Allaha dla ciebie w życiu następnym. Ktokolwiek pomógł mi osiągnąć raj, będzie nagrodzony przez moje poręczenie za niego [by wszedł do raju]. Uczyń mnie zawsze pewną i dumną z ojca, którego córką jestem, przed Panem i całą ludzkością. Błagam cię, drogi ojcze, na chwałę Allaha, daj mi odpoczynek w grobie i nie rób niczego poza uznaniem mojego poświęcenia w oczekiwaniu na nagrodę Allaha dla ciebie w życiu następnym. Bowiem Allah daje i Allah zabiera, i należymy do Allaha, i do Niego wszyscy wrócimy.


Droga matko, pragnę, na Allaha, byś wytrwała, moja matko, bowiem kocham cię, ponieważ zawsze byłaś nieskończenie dająca. Z wolą Allaha, będziesz kontynuować w ten sposób. Uznaj moje poświęcenie i oczekuj na nagrodę Allaha dla ciebie w życiu następnym. Będę z Fadim, Salihem i Abd Al-Rahimeme i wszystkimi tymi, których Allah wybrał, by byli blisko niego. Uznaj nas wszystkich za poświęcenia w oczekiwaniu na nagrodę Allaha dla ciebie w życiu następnym i powiedz: Allahu, zbaw mnie od mojego losu i nagródź mnie za mój los, i daj mi dobre zadośćuczynienie za to.


Proszę wszystkich, by wybaczyli mi cokolwiek mogłam zrobić [by ich obrazić]. Z mojej strony, już wybaczyłam każdemu i proszę was o to, co następuje: zapłaćcie 50 dinarów w sklepie odzieży w Jarash, zapłaćcie 100 dinarów [temu a temu] w Kabatija i dajcie 10 dinarów [na dobroczynność] za moją dusze, bo zapomniałam o długu kilku piastrów w Jordanii i nie pamiętam go, i módlcie się zawsze za mnie o miłosierdzie Allaha i wybaczenie, i zadowolenie. Obyście zawsze byli ze mnie zadowoleni, moi rodzice, au revoir w ogrodach raju.


Allah powiedział: ‘Niechże walczą na drodze Allaha ci, którzy za życie tego świata kupują życie ostateczne! A kto walczy na drodze Allaha i zostanie zabity albo zwycięży, otrzyma od Nas nagrodę ogromną' [Koran 4:74]."

 


[1] Według hadisu, jest to jeden z obowiązków mudżahedina. Patrz Rudolph Peters, Islam and Colonialism: The Doctrine of Jihad in Modern History (Religion and Society, no. 20). The Hague and New York: Mouton Publishers, 1979, s. 11, 12, 18.

[2] Reformator saudyjski, Turki Al-Hamad, przedstawiał podobne argumenty w wywiadzie nadanym przez Rotana Khalijiyya TV 13-14 lipca 2015. Powiedział: "Spójrzmy na dowolną grupę islamistyczną – zawsze mówią, że ich najważniejszym celem jest ponowne ustanowienie Kalifatu. Kalifat jest historią. Jest skończony i zamknięty”.

Dziennikarz: "Nie jest możliwe przywrócenie go do życia?".

Turki Al-Hamad: "Niemożliwe. Nie można wrzucić do jednego worka Malezyjczyka, Saudyjczyka i Egipcjanina i narzucić im kalifa, dając mu władzę absolutną. To jest niemożliwe, ale oni odmawiają zaakceptowania tego i żyją mitem Kalifatu. Nazywam to mitem, bo to się nigdy nie zdarzy. W końcu uderzą w mur rzeczywistości. Państwo narodowe jest podstawą wszystkiego. Jeśli uczynisz je stabilnym i zamożnym, i jeśli to państwo gwarantuje prawa ludziom, może stać się wzorem państwa. Gdyby każde państwo skupiało się na swoich sprawach, świat byłby pięknym miejscem. Jeśli jednak każde państwo próbuje narzucić własny model na resztę świata, wynika z tego nieład, a Iran jest przykładem”.

Film z tą wypowiedzią, patrz MEMRI TV Clip No. 5013, Saudi Author Turki Al-Hamad: Our Youth Are Brainwashed; We Must Dry Up ISIS Ideology at the Source, 13-14 lipca 2015.



MEMRI,  
MEMRI Daily Brief Nr 128, 30 maja 2017-05-31

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

MEMRI po polsku: http://www2.memri.org/polish/

lub na FB: MEMRI po polsku



Yigal Carmon

Prezes i założyciel MEMRI,

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 399 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Ostatnia gimnazjalna ciąża w Rzeczpospolitej   Kruk   2017-08-14
Dlaczego jestem ateistą?   Koraszewski   2017-08-13
Boże słowo głoszone z ambony     2017-08-10
Bohaterscy imamowie, o których nic nie słychać   Khan   2017-08-03
Poznacie ich po ich owocach   Grayling   2017-07-30
Krytyczne myślenie i aktywny humanizm w Afryce w epoce Internetu   Igwe   2017-07-14
Świadomość w oczach wierzących i niewierzących   Andrews   2017-07-06
Realizm, islamizm i islam: kiedy zaczną się trudne rozmowy?   Herf   2017-06-19
Czego naucza imam w Kopenhadze     2017-06-19
Nowoczesność, ponowoczesność i głódź wiedzy   Koraszewski   2017-06-18
Zaakceptować terror islamski jako nową normalność?   Darwish   2017-06-16
Śmierć mniejszości religijnej pod władzą radykalnego islamu   Rafizadeh   2017-06-14
Naprawdę terroryzm nie ma żadnego usprawiedliwienia?   Ferus   2017-06-11
Republika Ateistów odparła atak religijnych ekstremistów   Stone   2017-06-07
Ateiści nie pomagają, pewnie źle patrzyłeś   Koraszewski   2017-06-03
Wychowywanie dżihadystów: drabina radykalizacji i jej antidotum   Fares   2017-06-03
Nieudacznicy, tchórze? Nie, idealiści   Carmon   2017-06-02
Francja: ideologia islamskiego cierpiętnictwa   Mamou   2017-05-30
Proca z celownikiem laserowym   Ferus   2017-05-21
Grzechy religii: koncepcja „chorego człowieczeństwa”.   Ferus   2017-05-14
Poświąteczna refleksja: wymuszanie wdzięczności   Ferus   2017-05-07
Azyl ignorancji. Część X.   Ferus   2017-04-30
Ściganie bluźnierstwa zasługuje na szyderstwo i pogardę   Igwe   2017-04-27
Poświąteczna refleksja: wymuszanie poczucia winy   Ferus   2017-04-23
Islamscy towarzysze podróży w drodze do bigoterii i masowych mordów   Fernandez   2017-04-23
Chłopiec kaznodzieja   Dawkins   2017-04-19
O jakości naszych bogówCzęść IV   Ferus   2017-04-16
Wrobieni w „wolną wolę”   Ferus   2017-04-09
Żyjemy w epoce drugiej kontrreformacji   Koraszewski   2017-04-03
Autor urojony i jego frustracje   Ferus   2017-04-02
Azyl ignorancji, Część IX.   Ferus   2017-03-26
O jakości naszych bogów.Część III.   Ferus   2017-03-19
O religii bez cienia szacunku   Koraszewski   2017-03-16
Azyl ignorancji. Część VIII.   Ferus   2017-03-12
Dyskryminacja jest wynikiem fanatyzmu w systemie edukacji   Al-Dachachni   2017-03-11
Pod sztandarem Niebios   Foster   2017-03-09
O jakości naszych bogów. Część II.   Ferus   2017-03-05
O jakości naszych bogów   Ferus   2017-02-26
Wierzący wszelkiej maści łączcie się   Koraszewski   2017-02-23
Azyl ignorancji. Część VII.   Ferus   2017-02-19
Otwarty umysł jest zaletą   Andreadis   2017-02-16
Czy krytyczne myślenie zmieni Afrykę?   Igwe   2017-02-13
Wolna wola - klucz do piekielnych bram (II).   Ferus   2017-02-12
Wolna wola - klucz do piekielnych bram   Ferus   2017-02-05
Osaczeni przez religię   Rushdie   2017-02-03
Azyl ignorancji. Część VI.   Ferus   2017-01-29
Rozum i Wiara. Część  XVII   Ferus   2017-01-22
Refleksje sprzed lat: „Spisek sykstyński”   Ferus   2017-01-15
Wystarczy zadawać pytania?   Ferus   2017-01-08
Niewierny Tomasz i krzew gorejący   Ferus   2017-01-01
Nie pożądaj żony bliźniego swego nadaremno   Koraszewski   2016-12-27
Rozum i Wiara. Część XVI   Ferus   2016-12-25
Czy mit o Świętym Mikołaju jest niemoralny?   Novella   2016-12-23
Dwie tezy dla „postępowców” o dżihadzie   Lumish   2016-12-23
Kolejne wyznanie ex-muzułmanki     2016-12-21
Azyl ignorancji. Część V.   Ferus   2016-12-18
"Nic wspólnego z islamem"?   Bergman   2016-12-11
Rozum i Wiara. Część XV.   Ferus   2016-12-11
Pierwsze pokolenie ex-muzułmanów     2016-12-07
Azyl ignorancji. Część IV.   Ferus   2016-12-04
Podporządkować prawo Bogu, czy bogów prawu?   Koraszewski   2016-11-30
Rozum i Wiara. Część XIV.   Ferus   2016-11-27
Azyl ignorancji. Część III.   Ferus   2016-11-20
Rozum i Wiara. Część XIII   Ferus   2016-11-13
Azyl ignorancji, Część II   Ferus   2016-11-06
Test na prawdziwość religijnej wiary   Ferus   2016-10-30
Azyl ignorancji.   Ferus   2016-10-23
Refleksje sprzed lat   Ferus   2016-10-16
Kościół, nauka i próby pogodzenia wiary z życiem   Koraszewski   2016-10-07
Uwagi o prawdziwych katolikach i prawdziwych muzułmanach   Koraszewski   2016-10-05
Dzisiejszy strajk i encyklika z 1968 roku   Koraszewski   2016-10-03
"Chrześcijańskie dziewczyny są przeznaczone tylko do jednego – do dawania przyjemności muzułmańskim mężczyznom”   Ibrahim   2016-10-03
Fiasko poszukiwań dobrego Boga   Ferus   2016-10-02
Podobno obrona ewolucji stała się właśnie trudniejsza. A juści.   Coyne   2016-09-30
Wywiad z Waleedem Al-Husseinim   Canlorbe   2016-09-29
Dobroć biblijnego Boga   Ferus   2016-09-25
Po wygnaniu 160 tysięcy demonów, główny egzorcysta Watykanu idzie do nieba   Coyne   2016-09-24
Szukając dobrego Boga w Biblii   Ferus   2016-09-18
Artykuł ateistki w “New York Times” zachwala prawdziwe cuda dokonane przez początkujących świętych   Coyne   2016-09-16
Szukając dobrego Boga w realnym świecie   Ferus   2016-09-11
Wierzę w Boga Ojca   Koraszewski   2016-09-09
Rozdzielenie religii i państwa – warunkiem demokracji     2016-09-08
Demony w afrykańskiej szkole?   Igwe   2016-09-05
Tłumaczenie rzeczywistości na religijną modłę   Ferus   2016-09-04
W poszukiwaniu drogi do świeckiego państwa   Koraszewski   2016-09-01
Bóg ześle naukę i technikę     2016-08-30
Czy wolno śmiać się z religii?   Koraszewski   2016-08-29
Rozum i Wiara. Część XII   Ferus   2016-08-28
Bańki, medycyna, islam i sport     2016-08-27
Jak odpowiadać na argumenty teisty   Stenger   2016-08-25
Niebiański haczyk i portfele wiernych   Ferus   2016-08-21
Tajemnicza logika Boga   Ferus   2016-08-14
Papież i Święta Wojna   MacEoin   2016-08-09
Homo sapiens i owoc z drzewa wiadomości   Kruk   2016-08-07
Religia zdrowego rozsądku   Dennett   2016-08-01
Trzystu wybitnych i Biblia   Ferus   2016-07-24
Młode pokolenie i imperatyw humanizmu w Afryce   Igwe   2016-07-18
Zaprzeczanie - ISIS zwycięża, kiedy milczysz   Frantzman   2016-07-17
Bandycki ramadan   Bekdil   2016-07-15
Misterium telefonicznych objawień   Kruk   2016-07-13

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk