Prawda

Niedziela, 17 listopada 2019 - 03:49

« Poprzedni Następny »


Nie - dla umiłowania cierpienia


Mike Kuhlenbeck 2014-01-07


 

Wywiad z Hemleyem Gonzalezem przeprowadzony przez Mike’a Kuhlenbecka dla pisma Humanist

"Originally published in the Jan/Feb 2014 Humanist, vol. 74, no. 1.
Reprinted with permission of the author."

Hemley Gonzalez jest założycielem organizacji non-profit Responsible Charity (Odpowiedzialna Dobroczynność). Została ona powołana w Indiach w 2009 roku w celu propagowania „edukacji, świadomego rodzicielstwa oraz samozatrudnienia”.


W czerwcu 2013 roku, po latach planowania i zbierania funduszy, Responsible Charity udało się wynająć budynek, w którym powstała pierwsza świecka szkoła w Kalkucie (stolica stanu Bengal Zachodni) dla ubogich dzieci i ich rodzin.  


„Nasz praca wykracza poza samą edukację”— mówi Gonzalez— „ponieważ mamy do czynienia również z rodzinami dzieci, którym pomagamy. Coraz więcej uczymy się o trudnych warunkach ich życia w ubóstwie”.


Responsible Charity
to humanitarna organizacja charytatywna, pomagająca zaspokajać różnorodne potrzeby ubogich w Indiach, wliczając w to edukację, naukę angielskiego, doradztwo medyczne i żywieniowe, planowanie rodziny, mikropożyczki, pomoc w odbudowie przestrzeni życiowej, naprawie pojazdów oraz sprzętu gospodarstwa domowego, jak również wprowadzanie taniego i dostępnego oświetlenia.


Problemy wykluczonych Gonzalez znał z historii rodzinnej. „Moja babka ryzykowała życie, gdy uciekła z Kuby i wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych podczas masowej emigracji Kubańczyków w 1980. „Dzięki temu stworzyła dla mnie i mojej rodzinie możliwości, których wcześniej nie mieliśmy. Moi rodzice również ryzykowali, gdy poszli w ślady babki w 1989, oszczędzając mi tym samym życia w kłamstwie, nieszczęściu i rozczarowaniu, które bez wątpienia stałoby się moim udziałem na komunistycznej wyspie”.

Po ukończeniu szkoły średniej Gonzalez odnosił sukcesy w handlu nieruchomościami w Miami Beach. Kryzys finansowy z 2007 roku wpłynął na jego decyzję o postawieniu na „empatyczną i kreatywną stronę”. Przez kilka miesięcy wędrował z plecakiem po Indiach, a potem, chcąc pomagać tak zwanym „wyklętym na Ziemi”, został wolontariuszem Misjonarek Miłości (ang. Missionaries of Charity), organizacji założonej przez Matkę Teresę. Szybko dostrzegł prawdę dotyczącą tego zgromadzenia i założył grupę na Facebooku „STOP dla Misjonarek Miłości”.

***

HUMANIST: Co spowodowało, że rozpocząłeś akcję „STOP dla Misjonarek Miłości”?

HEMLEY GONZALEZ: Przez dwa miesiące w 2008 roku pracowałem jako wolontariusz w jednym z domów Matki Teresy dla ubogich w Kalkucie, w Indiach. Byłem zszokowany, gdy odkryłem, w jak przerażająco niedbały sposób organizacja jest prowadzona, rzeczywistość jest odwrotnością tego, w jaki sposób opinia publiczna postrzega ich pracę.

Pracownicy płukali igły pod wodą z kranu, po czym używali ich ponownie. Leki i inne środki były magazynowane tak długo, aż kończył się ich termin ważności i nadal były sporadycznie podawane pacjentom. Wolontariusze, bądź to słabo przeszkoleni, bądź bez żadnego przygotowania, wykonywali ryzykowne prace przy pacjentach z wysoce zakaźną gruźlicą i innymi zagrażającymi życiu chorobami. Osoby kierujące organizacją odmawiały przyjmowania oraz stosowania medycznego sprzętu i urządzeń, które mogłyby bezpiecznie ułatwić proces leczenia i ratowania życia.

Po dalszym śledztwie zrozumiałem, że to, czego byłem świadkiem, zakwalifikować można jako systematyczne gwałcenie praw człowieka oraz gigantyczne oszustwo finansowe.

Ani razu, w ciągu sześćdziesięcioletniej działalności tej instytucji, Misjonarki Miłości nie przedstawiły informacji o sumie pieniędzy zebranych dzięki darowiznom, nie określiły, jaki procent został przeznaczony na administrację, ani na co została wydana reszta. Osoby, które odeszły z organizacji i niezależni dziennikarze szacują tę kwotę na ponad miliard dolarów od początku działalności organizacji. Obecnie Zgromadzenie prowadzi ponad siedemset domów w ponad stu krajach, pracuje dla nich około 4000 osób, ale nie dysponujemy żadnymi statystykami dotyczącymi skuteczności ich pracy.

HUMANIST: Jaka była rola Matki Teresy w tym wszystkim?

GONZALEZ: Będąc zdecydowaną przeciwniczką planowania rodziny, modernizacji sprzętu oraz innych inicjatyw skierowanych na rozwiązywanie problemów, Matka Teresa nie tyle pomagała ubogim, ile propagowała ubóstwo. Podczas rozmowy przyznała, że ponad 23 tysiące osób zmarło w domu, w którym pracowałem. Tak jakby chwaliła się tą liczbą i nie zauważała ogromu niepotrzebnych śmierci.

Często powtarzała, że nie jest pracownikiem opieki społecznej, a jej następcy mówią to samo i dzisiaj. Można więc zapytać, co stanowi ich motywację? Jak mantrę powtarzają swoje niepokojące przekonanie, że cierpienie i ubóstwo są drogą wielbienia Boga.

Stworzyłem na Facebooku grupę „STOP dla Misjonarek Miłości”, by otwarcie potępić ich pracę i jednocześnie uświadomić niczego niepodejrzewającym darczyńcom, w jaki sposób ich przekazane w dobrej wierze darowizny są na co dzień wykorzystywane. Ujawniając te fakty dotyczące działalności Misjonarek Miłości i podobnych organizacji, jednocześnie możemy wskazać darczyńcom inne, bardziej odpowiedzialne, godne zaufania instytucje z przejrzystymi finansami.

HUMANIST: Jakie były reakcje na tę kampanię na Facebooku?

GONZALEZ: Ludzie są na ogół nieufni wobec krytyk kierowanych pod adresem Matki Teresy, dopóki nie zaczynają analizować informacji na ten temat i nie zapoznają się z informacjami z różnych źródeł, wliczając w to lekarzy, pielęgniarki, nauczycieli, terapeutów, wykładowców, studentów, dziennikarzy, zwykłych ludzi, a nawet byłych zakonnic. Oczywiście są też ludzie zaślepieni przez religię lub dziesięciolecia dobrze zorganizowanej propagandy wokół działalności Matki Teresy i oni automatycznie przechodzą do ataku lub obrony. Niemniej liczba komentarzy i dyskusji na naszej stronie wskazują, iż reakcje są pozytywne, to znaczy świat w końcu zaczyna dostrzegać oszukańczy charakter działań tej organizacji.

HUMANIST: Czy uważasz, że „świątobliwy” obraz Matki Teresy zmienił się na przestrzeni ostatnich lat?

GONZALEZ: Oczywiście. Dziennikarze tacy jak Christopher Hitchens[1], mimo iż dla niektórych kontrowersyjni, i inni, dysponujący danymi z pierwszej ręki, jak dr Aroup Chatterjee[2], czy osoby publiczne, jak Anne Rice, dali zainteresowanym ludziom możliwość przyjrzenia się bliżej Misjonarkom Miłości. Świątość Agnes Gonxhe Bojaxhiu [Matki Teresy] nie jest już dziś tak oczywista.

HUMANIST: W oparciu o twoje doświadczenia, co jest prawdziwym dziedzictwem Matki Teresy?

GONZALEZ: Historia nie będzie wobec niej łaskawa. Żyjemy w czasach, w których informacja jest ogólnie dostępna, a przeinaczenia i przemilczenia Kościoła katolickiego nie mogą już dłużej być z taką łatwością ukrywane. Prawdziwe dziedzictwo Matki Teresy jest zbudowane na kłamstwach i niepotrzebnym cierpieniu niezliczonych istot ludzkich.

HUMANIST: Czy uważasz, że Matka Teresa większej liczbie ludzi zaszkodziła niż pomogła?

GONZALEZ: Jako że była sztandarową postacią, kościelnej dobroczynności,  jednej z najbardziej skutecznych gałęzi działalności Watykanu, jej reakcyjna polityka, fanatyzm religijny i promowanie ubóstwa niewątpliwie kładą się cieniem na ludzkości[3]. Dzięki milionom dolarów otrzymanych z darowizn, mogła bez problemu stworzyć nowoczesne centra promujące edukację, kontrolę urodzin, środki profilaktyki zdrowotnej i programy, które pomogłyby ludziom wyjść z ubóstwa.

HUMANIST: Czy mógłbyś opisać swoje doświadczenia na misji, gdzie byłeś wolontariuszem?

GONZALEZ: Świadczyłem pomoc medyczną, myłem pacjentów, którzy sami nie mogli tego zrobić, sprzątałem po nich, prałem ubrania skażone patogenami, byłem narażony na kontakt z prątkami gruźlicy, poddałem kremacji tuzin ciał. Ponadto byłem świadkiem zatrważających zaniedbań medycznych, a moje propozycje były ustawicznie odrzucane przez nadzorujące zakonnice. Moje doświadczenie to przede wszystkim okropne, otwierające oczy i zmieniające życie katharsis.

HUMANIST: W indyjskiej edycji Forbesa wspomniałeś o niehigienicznych warunkach i średniowiecznych metodach stosowanych w misjach. Co, twoim zdaniem, jest przyczyną okrucieństwa, którego byłeś świadkiem?

GONZALEZ: Mówiąc bez ogródek? Kult zabobonu i sadyzmu oraz prawdopodobnie choroba psychiczna. Przeczytałem chyba wszystko, co zostało napisane o Matce Teresie (musiałem, by bronić się przed krytykami) i wciąż powraca ta sama kwestia, zwłaszcza w jej własnych tekstach (na przykład Come Be My Light, zbiór listów wymienionych ze spowiednikami, opublikowany w 2009 roku). Jej anormalna obsesja cierpienia, wpojony obraz nieosiągalnego i nieobecnego Jezusa oraz ograniczona percepcja rzeczywistości ukazują wewnętrzny monolog osoby, delikatnie mówiąc, z problemami.

Młode kobiety, zwłaszcza te podatne i mające problemy, są rekrutowane przez Misjonarki Miłości, a następnie wdrażane do życia pełnego restrykcji i wykrzywionej rzeczywistości. W wielu wypadkach (na przykład w Indiach i innych rozwijających się rejonach świata) przystępują do Zgromadzenia, by wyrwać się z ubóstwa, myśląc, że regularne posiłki i dach nad głową w zamian za pracę charytatywną to w sumie niezły układ. Niestety, wiele z nich czuje się uwięziona i ogołocona ze swojej osobowości oraz nie widzi możliwości odejścia.

W każdym razie, organizacja ta nie jest niczym innym, tylko gloryfikowaniem kultu. Badania przeprowadzone przez naukowców uważających, iż niektóre grupy religijne stosują pranie mózgu, wyróżniają następujące kluczowe elementy, skuteczne przy psychologicznej manipulacji.

  • Ludzie są wystawiani na fizycznie lub emocjonalnie stresujące sytuacje.
  • Ich problemy są sprowadzane do jednego prostego wytłumaczenia, które jest ciągle powtarzane.
  • Otrzymują bezwarunkową, przynajmniej na pierwszy rzut oka, miłość, akceptację i uwagę charyzmatycznego lidera grupy.
  • Otrzymują nową tożsamość, opartą na tożsamości grupowej.
  • Są poddani izolacji (odizolowanie od znajomych, krewnych i kultury świata zewnętrznego), a ich dostęp do informacji jest rygorystycznie kontrolowany.


HUMANIST: Czym Responsible Charity różni się od Misjonarek Miłości i innych organizacji religijnych?


GONZALEZ: W przeciwieństwie do niektórych organizacji religijnych, których celem nie jest edukacja oraz umożliwianie dzieciom, kobietom i mężczyznom wyjście z ubóstwa, my staramy się to robić poprzez postęp w takich dziedzinach, jak edukacja i planowanie rodziny, jak również umożliwianie i promowanie samowystarczalności i niezależności. Wszystko to, oczywiście, przy zachowaniu pełnej transparentności finansowej.

Orygiał: The Humanist interview with Hemley Gonzalez  


Tłumaczenie Adrian Krysiak

_____________

Mike Kuhlenbeck

Niezależny dziennikarz i pisarz. Publikował w „Des Moines Register”, „Indianapolis Star” i „Z Magazine”. Członek National Writers Unioni Society of Professional Journalists. Adres e-mail: writermikekuhlenbeck@gmail.com



[1] Autor książki The Missionary Position. Mother Teresa in Theory and Practice, która ukazała się w języku polskim w 2001 roku pod tytułem Misjonarska miłość. Matka Teresa w teorii i w praktyce w przekładzie Andrzeja Dominiczaka, nakładem wydawnictwa Prometeusz.

[2] Autor Mother Teresa: The Final Verdict.

[3] Użyte w oryginale słowo humanity oznacza przede wszystkim ludzkość lub człowieczeństwo. Ze względów kontekstowych zdecydowałem się na humanitaryzm.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 581 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Dewocja to pobożność? Czyli wizyta u starszej pobożnej pani.   Ferus   2019-11-10
Biskupa czerep rubaszny   Koraszewski   2019-11-08
Sen mara, Bóg wiara, nieśmiały głos podświadomości, czy bezsensowne rojenia senne?   Ferus   2019-11-03
Refleksje sprzed lat: „Proporcje krzyku i smaku”   Ferus   2019-10-27
Trudne początki mitu   Ferus   2019-10-20
Jak Bóg ogarnia swoje dzieło   Ferus   2019-10-13
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (V)   Ferus   2019-10-06
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców IV   Ferus   2019-09-29
Katolicka Afryka i jej niepokoje   Igwe   2019-09-27
Turcja: ucieczka od religii?   Bulut   2019-09-25
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (III)   Ferus   2019-09-22
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (II)   Ferus   2019-09-15
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Zlecenie walki z szatanem   Koraszewski   2019-09-02
Mrówki i ludzie. Czyli niepokojące podobieństwo „korony stworzenia” do bezrozumnych owadów.   Ferus   2019-09-01
Jabłko, które jabłkiem nie było   Ferus   2019-08-25
Ta miłość zaczęła się od strachu   Koraszewski   2019-08-24
Problem „ukrywającego się Boga”.   Ferus   2019-08-18
Hipoteza Boga kontra nauka (IV)   Ferus   2019-08-11
Na początku był jakiś Jezus   Koraszewski   2019-08-05
Hipoteza Boga kontra nauka (III)   Ferus   2019-08-04
Hipoteza Boga kontra nauka (II)   Ferus   2019-07-28
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Apostołowie Nowego Ładu (II)   Ferus   2019-07-14
Bóg bez państwa i państwo bez Boga   Koraszewski   2019-07-12
Apostołowie Nowego Ładu. Czyli ludzie pogodzeni z nieubłaganymi prawami natury.   Ferus   2019-07-07
Pamięć i odrzucona tożsamość   Koraszewski   2019-06-27
O znaczeniu świeckich usług medycznych   Igwe   2019-06-22
Bezlitosne Miłosierdzie Boże   Ferus   2019-06-16
Dziecko i jego I Komunia Święta   Ferus   2019-06-09
Tajemnica zawodowa duchownych   Ferus   2019-06-02
Rozmyślając nad sensem życia (VIII)   Ferus   2019-05-26
Rozmyślając nad sensem życia (VII)   Ferus   2019-05-19
Rozmyślając nad sensem życia (VI)   Ferus   2019-05-12
De non existentia Dei   Koraszewski   2019-05-06
Rozmyślając nad sensem życia (V)   Ferus   2019-05-05
Nieszczęsny ateizm. List do przyjaciela   Koraszewska   2019-05-04
Ewangelia według pana Jeża   Koraszewski   2019-05-02
Biły się dwa bogi   Koraszewski   2019-04-29
Rozmyślając nad sensem życia IV.   Ferus   2019-04-28
Ani nie manifest, ani nie tak nowego ateizmu   Koraszewski   2019-04-26
Wzrastająca obecność boga   Koraszewski   2019-04-22
Rozmyślając nad sensem życia (III)   Ferus   2019-04-21
Dziękujmy Panu, korona cierniowa ocalona   Koraszewski   2019-04-19
Czary, zagrożenie bezpieczeństwa i prawo szariatu   Igwe   2019-04-16
Rozmyślając nad sensem życia (II).   Ferus   2019-04-14
Dlaczego ateiści walczą o prawo wyjścia z cienia w Afryce i nie tylko w Afryce?   Igwe   2019-04-10
Rozmyślając nad sensem życia   Ferus   2019-04-07
Krzywdy wyrządzone ludzkości przez naukę   Ferus   2019-04-01
Zdobywca nagrody Templetona i jego nonsensy w „Scientific American”   Coyne   2019-03-28
Mały Traktat o duszy dziecka poczętego tak lub inaczej   Koraszewski   2019-03-26
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia? (II)   Ferus   2019-03-24
Zwalczanie oszukańczych kapłanów i komercjalizacji religii w Republice Południowej Afryki   Igwe   2019-03-23
Dlaczego musiałem zostać ateistą   Ferus   2019-03-17
Eks-ateistka obnaża nędzę ateizmu   Koraszewski   2019-03-07
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-03-03
Trzy dni, które nie wstrząsną Kościołem   Koraszewski   2019-02-25
Ego kontra Świadomość II. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-24
Kiedy największa na świecie sunnicka instytucja religijne potępi swój kolonializm?    Shoaaib   2019-02-24
Artykuł w ”New York Times”: Nauka może uczyć się od religii   Coyne   2019-02-20
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-17
Papież ucałował notorycznego islamistycznego antysemitę   Meotti   2019-02-12
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia?   Ferus   2019-02-10
Płaska Ziemia: kwestia wiedzy czy wiary? (II)   Ferus   2019-01-27
Płaska Ziemia: czyli kwestia wiedzy czy wiary?   Ferus   2019-01-20
Zachodni apologeci ekstremizmu   Rafizadeh   2019-01-19
Refleksje po lekturze „Ateisty”   Ferus   2019-01-13
Czy Afryce potrzebna jest religijna reformacja?   Igwe   2019-01-08
Eksperci od „prawdziwej” wolności i grzechu   Ferus   2019-01-06
Ośmioletnia panna młoda   Rafizadeh   2019-01-02
Intrygujące pytanie papieża Franciszka   Ferus   2018-12-30
Tak, jest wojna między nauką a religią   Coyne   2018-12-29
Jasełkowo-teologiczne refleksje dziadka „Maryi panienki”.   Ferus   2018-12-23
Pogodzenie nauki i religii?   Coyne   2018-12-21
Adwokat diabła II.Czyli religijna wersja ludzkich umiejętności „poszukiwania wyjścia”.   Ferus   2018-12-16
Adwokat diabła. Czyli religijne racje zastępujące prawdę.   Ferus   2018-12-09
Duchowni wypaczają religię i mordują kobiety   Reza   2018-12-03
Niechciany dar Boga. Czyli trudności z akceptacją nieuniknionego.   Ferus   2018-12-02
W Nigerii porzucenia religii jest ryzykownym przedsięwzięciem   Igwe   2018-11-29
Człowiek musi w coś wierzyć. Podsumowanie.   Ferus   2018-11-25
 “Islam przeżywa ostre starcie z nowoczesnością i wymaga reform”     2018-11-22
Człowiek musi w coś wierzyć. Schizma arcybiskupa Lefebvre'a   Ferus   2018-11-18
Człowiek musi w coś wierzyć. Mariawici.   Ferus   2018-11-11
Boski niebyt, nauka i patriotyzm   Koraszewski   2018-11-07
Człowiek musi w coś wierzyć. Raskolnicy, Swedenborg.   Ferus   2018-11-04
Człowiek musi w coś wierzyć. Savonarola, Luter i inni   Ferus   2018-10-28
Allah stworzył kobiety, żeby były w domach     2018-10-25
Prawdziwy opór przeciw fanatyzmowi   Chesler   2018-10-24
Człowiek musi w coś wierzyć. Kontynuacja.   Ferus   2018-10-21
List Einsteina kwestionujący religię, biblię i ideę Boga jest znowu na sprzedaż   Coyne   2018-10-19
Jak ekstremistyczny rząd traktuje dziewczynki i kobiety   Bulut   2018-10-19
Szatan pierwszej klasy   Kruk   2018-10-15
Przemyślana odmowa przymusowej relokacji uchodźców   Ferus   2018-10-14
Kiedy rzeczywistość zaprzecza religijnej fikcji. Czyli refleksje nad listem papieża Franciszka do ludu Bożego.   Ferus   2018-10-07
Rozum uskrzydlony wiarą (III)   Ferus   2018-09-30
Rozum uskrzydlony wiarą (II)   Ferus   2018-09-23
Rozum uskrzydlony wiarą   Ferus   2018-09-16
Zbrodnie Boga czy zbrodnie ludzi w imieniu Boga?   Ferus   2018-09-09
Kiedy stworzenie czuje się lepsze od Stwórcy.   Ferus   2018-09-02
Na skrzydłach Nauki i Wiary (III)   Ferus   2018-08-26

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk