Prawda

Środa, 20 czerwca 2018 - 03:54

« Poprzedni Następny »


W naukę się  nie wierzy, naukę się uprawia


Andrzej Koraszewski 2017-06-15

Camille Flammarion, ilustracja francuskiego astronoma  do książki L'Atmosphere: Météorologie Populaire, wydanej w 1888 roku. <br />
Camille Flammarion, ilustracja francuskiego astronoma  do książki L'Atmosphere: Météorologie Populaire, wydanej w 1888 roku.


Dziesiątki razy spotykałem się z brzmiącym uczenie zarzutem wierzących, jakoby ateiści, racjonaliści, sceptycy, materialiści i oświeceniowego rytu humaniści wierzyli w naukę. Wyglądało to podejrzanie jak twierdzenie, nie jesteście lepsi od nas, też jesteście wierzący. Próby przekonania, że większe zaufanie do nauki niż do mitu ma pewne racjonalne podstawy, a co więcej, że to zaufanie nie ma wiele wspólnego z wiarą, rozbija się o mur niedowierzania, które na domiar złego, może być podparte licznymi przykładami niewierzących wierzących, którzy, podobnie jak ludzie religijni uprawiają sceptycyzm przerywany.

Stary argument głosi, że wszyscy jesteśmy ateistami, ale wielu robi wyjątek dla tego Boga, w którego wierzą. Naukowcy, również ci areligijni, mają czasem nabożny stosunek do takiej czy innej teorii, więc twierdzenie o „wierze” w naukę wydaje się mieć jakieś podstawy w rzeczywistości.


Zacznijmy od definicji. Jerry Coyne w swojej najnowszej książce Faith vs. Fact pisze, że nauka jest metodą poszukiwania prawdy, tej prawdy, którą Oxfrod English Dictionary definiuje jako:

„Zgodność z faktami; zgodność z rzeczywistością, dokładność, poprawność, autentyczność.”

Coyne zwraca uwagę, że chodzi o fakty, które mogą być racjonalnie potwierdzone przez niezależnych obserwatorów, które nie są oparte na jakimś objawieniu i jeśli znamy metodę weryfikacji tych faktów, to możemy je sprawdzić, potwierdzić lub podważyć. Te naukowe prawdy są tymczasowe, ponieważ nowe narzędzia i nowe obserwacje mogą zakwestionować dotychczasową wiedzę i nieustannie ją poszerzają.

„...powszechna zgoda naukowców o tym, że coś jest prawdą nie gwarantuje, że ta prawda nigdy się nie zmieni. Naukowa prawda nigdy nie jest absolutna, jest prowizoryczna, kiedy uprawiasz naukę nie ma dzwonka, który informuje cię, że dotarłeś do absolutnej i niezmiennej prawdy i nie ma powodu szukać dalej...”

Nasze zaufanie do nauki jest zaufaniem do metody opartej na sceptycyzmie, na nieufności i sprawdzaniu również tego, co wydaje się absolutnie pewne, jak to, ze słońce wschodzi i zachodzi. Największe nagrody w nauce zdobywają ci, którzy podważają wczorajsze prawdy, dostarczając mocnych i sprawdzalnych dowodów, że nasza wczorajsza wiedza była bądź niepełna, bądź wręcz błędna. Ten sposób szukania prawdy pozwala nam bez obaw wchodzić na mosty, wsiadać do samolotu, ufać, że lekarz wie co robi wstrzykując nam jakiś płyn do żył. Most może się zawalić, samolot może mieć katastrofę, lekarz może popełnić błąd. Naukowa metoda dochodzenia do prawdy nie eliminuje możliwości błędu, opiera się na systematycznym sprawdzaniu hipotez i budowaniu coraz mocniejszych teorii.


To zaufanie do naukowej metody dochodzenia do prawdy nie ma nic wspólnego z wiarą w objawienie, czy z dogmatami. Jest to zaufanie do sceptycyzmu i sprawdzania z pełną świadomością, że błędy są nieuniknione, a postęp polega na odkrywaniu tego, czego wcześniej nie dostrzegaliśmy, czy to z powodu braku odpowiednich narzędzi, czy dlatego, że uparcie patrzyliśmy w niewłaściwą stronę.


Kiedy widzimy powrót do dogmatów, do szamańskich praktyk i nabożnego religianctwa mówimy o powrocie średniowiecza. Jak pisał niedawno Daniel Greenfield „jeśli wierzysz w naukę, to znaczy, że nie rozumiesz czym jest nauka”. Marksiści wierzyli w naukę, ale efektem było dekretowanie nauki przez partię. W czasach średniowiecza wierzono w nieomylność dogmatów ustanowionych przez Kościół, który korzystał z podszeptów Ducha Świętego. W komunizmie wierzono w nieomylność Komitetu Centralnego i pierwszego sekretarza, który kierował się instynktem klasowym, heretyków palono na stosach, a inaczej myślących w systemie komunistycznym albo rozstrzeliwano, albo zsyłano do łagrów, a w okresach wyjątkowej tolerancji pozbawiano możliwości badania, publikowania, uczestniczenia w dyskusjach.


Średniowiecze było oparte na wierze w niezmienną naukę Kościoła, marksizm i narodowy socjalizm oparte były na wierze w nauki nieomylnych przywódców. Dziś spotykamy różne ruchy postępowców przekonanych, że nauką jest to, w co oni wierzą.   


Nauka jest jednak niekompatybilna tak z religią, jak i z każdym innym systemem totalitarnym. Muzułmański renesans miał miejsce w czasach rozpadu przerośniętego imperium na mniejsze jednostki i złagodzenia dyktatu religii. Renesans europejski podobnie, możliwy był dzięki politycznemu rozdrobnieniu i względnemu osłabieniu papiestwa.       

„Obiektywność, a nie wiara jest właściwym podejściem do nauki – pisze Greenfield – ale lewica nie jest dobra w te klocki. Dla komunistów nauka to było jakieś tępe narzędzie industrializacji. To był rodzaj religii. Jednak nauka nie jest na usługach żadnej ideologii. To system starannie wypracowanych metod pozwalający na tworzenie zbiorów dynamicznych teorii. Kiedy zaczynasz wierzyć w naukę, nauka przestaje istnieć. Wszystko co zostaje to twoja idea fix.”

Socjalizm naukowy brzmiał niesłychanie atrakcyjnie, w praktyce miał jedną wadę – plus minus zero innowacyjności, nieudolne kopiowanie osiągnięć innych i zastój w nauce. No to może przynajmniej nie niszczono tak środowiska jak to robią ci okropni kapitaliści? Nie wiem czy dobrze pamiętam naukę serwowaną w szkole:

Dymią kominy, dym nad Dąbrową,
ponad Sosnowcem, Łodzią, nad Śląskiem,
dymią odświętnie, dymią na nowo,
jadą pociągi wciąż poprzez Polskę
Idą traktory, idą od świtu,
dzwonią kowadła, grają maszyny
rośnie piętrami Rzeczpospolita

Dymią kominy! Dymią kominy!

I dymiły jak jasna cholera, tylko w sklepach niczego nie było. Chyłkiem próbowaliśmy się dowiadywać jak się uprawia naukę tam, gdzie nie obowiązywały dogmaty naukowego socjalizmu, ignorując zapewnienia, że jest to burżuazyjna nauka, która prowadzi wyłącznie do udręki proletariatu z powodu wstrętnego konsumeryzmu. Rzecz interesująca, bo cenzura dopuszczała krytykę wiary religijnej, a ta pozwalała na słabo zamaskowaną krytykę wiary w naukowy socjalizm.


Ostatnia książka Isaaka Asimowa nie była fikcją literacką, Our Angry Earth (1991) była ostrzeżeniem, przed horrorem nauki. Greenfield przywołuje słowa Asimowa:

”Zbliżająca się katastrofa spowodowana jest czynami, które na pierwszy rzut oka nie wydają się złe. [...] Ponieważ przeprowadziliśmy industrializację, żeby zdjąć z naszych karków przekleństwo fizycznej pracy, wypuściliśmy do atmosfery trucizny produkowane przez nasze spalinowe silniki. [...] Ponieważ nauczyliśmy się wytwarzać nowe materiały, by ułatwić życie ludzi, zaczęliśmy produkować chemiczne trucizny, które skaziły naszą glebę i nasze wody.” 

Nauka, czy modlitwa o powrót do średniowiecza?  Zapowiedzi nieuniknionego końca świata spowodowanego naszymi grzechami są starsze niż ewangelie. Irracjonalne propozycje odkupienia również. Kiedy Malthus pisał swoje złowieszcze przepowiednie o masowym wymieraniu z głodu, właśnie zaczynał się wielki biznes na nawozach, guano ogłoszono nowym (niezbyt ładnie pachnącym) złotem. Nauka, zaspakajając naszą ciekawość, nieustannie otwiera nowe pola naszej niewiedzy i stawia nowe pytania; nauka odpowiada na wyzwania (te, które stawia przed nami natura i te, które wyłaniają się z naszych działań) i zmienia nasze życie, a postęp nieuchronnie tworzy nowe problemy, na które odpowiedzią nie jest powrót do średniowiecza, a nauka właśnie.


Tak niedawno grożono nam, że skończy się węgiel, który był podstawą pierwszego etapu industrializacji. Dziś zastanawiamy się, jak od niego uciec, zasoby ropy naftowej miały się wyczerpać dziesięciolecia temu, dziś zastanawiamy się czym ją zastąpić, nie dlatego, że się skończyła, ale dlatego, że szkodzi środowisku, a zyski z niej napędzają terroryzm. Nie ma żadnego dowodu, żeby sądzić, że klimat zmienia się wyłącznie z powodu grzechów industrializacji, ani nawet, że człowiek jest głównym sprawcą zmian klimatycznych, ale nie to jest centralnym problemem, a pytanie o racjonalne strategie reagowania na obserwowane zmiany klimatyczne.


Żyjemy w czasach, w których czerwone flagi ostrzegające przed zbliżającym się końcem świata stawiane są coraz gęściej, a ponieważ autorytet Ducha Świętego i zdradzających nam tajemnice aniołów cokolwiek podupadł, więc pojawili się wierzący w naukę wieszczący za pośrednictwem mediów nieuchronny koniec świata. Myśl, że są prorokami starej średniowiecznej mentalności nie przychodzi im do głowy. Wołają na zatłoczonej puszczy donosząc na grzeszników i powołując się na autorytet wybranych utytułowanych proroków.


A więc tak, są wierzący w naukę, to ludzie poszukujący straszydeł, szukający dowodów, że koniec świata jest blisko i nie pozostaje nic innego jak włosiennica, pokuta i samobiczowanie.


Tyle tylko, że to nie jest ani zaufanie do nauki (wręcz przeciwnie), ani zainteresowanie nauką, ani wreszcie rozumienie czym jest nauka. Nauka nie jest ideologią, ani instrumentem mającym podpierać ideologię. Naukę się uprawia, naukę powinno się popularyzować, przybliżać również dla laików. To jednak wymaga porzucenia lekkiego chleba zarabiania na horrorach. O nauce nie da się opowiadać po uważnej lekturze czterech tabloidów i głębokim namyśle czego chce szef.   


Czy brak wiary jest korzystniejszy niż wiara? Jerry Coyne przekonuje, że tak, pozwala bowiem na spokojną dyskusję, na rzetelne poszukiwanie prawdy oraz daje lepsze prognozy na znajdowanie rozwiązań dla dręczących nas problemów. Wbrew pozorom nie grozi również ani upadkiem moralności, ani upadkiem sztuki, otwiera oczy, ale wielu tego właśnie obawia się najbardziej.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Stanisław Jerzy Lec Poltiser 2017-06-15


Nauka

Znalezionych 793 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Protezy kończyn - kolejny postęp   Novella   2018-06-16
Dziwne zawiłości procesu dziedziczenia   Coyne   2018-06-13
Homeopatia, wibracje i oszustwo     2018-06-12
Wyników Séraliniego nie daje się powtórzyć   Novella   2018-06-11
Helen Lawson i czarna maść: wycinanie, wypalanie i zatruwanie w sposób „naturalny”     2018-06-09
Patyczaki mogą rozprzestrzeniać się jak nasiona roślin: w ptasich odchodach   Coyne   2018-06-08
Czy teoria doboru naturalnego Darwina zmieniła nasz pogląd na miejsce ludzkości   Dennett   2018-06-07
Kosmici-głowonogi i panspermia   Novella   2018-06-05
Marność dowodów na przekazywanie wprowadzonych środowiskowo, „epigenetycznych” zmian w DNA kolejnym pokoleniom u ludzi   Coyne   2018-06-04
Homeopatyczne nosodes   Novella   2018-05-31
Fałszywa dychotomia i negacja nauki   Novella   2018-05-28
Nicień w oku bliźniego   Łopatniuk   2018-05-26
Budzenie zmarłych   Novella   2018-05-21
Finansowanie społecznościowe terapii komórkami macierzystymi o nieudowodnionej skuteczności: wykorzystywanie hojności obcych, by płacić za szarlatanerię     2018-05-18
Co mówi nam ruch płaskiej Ziemi     2018-05-17
Osy papierowe + sprytny biolog = tęczowe gniazda   Coyne   2018-05-14
Jak to jest, że Stanisław Burzyński nadal żeruje na zrozpaczonych pacjentach z rakiem?     2018-05-12
Przekonania antyoświeceniowe są „zaskakująco trwałe”     2018-05-11
Jeremy Sherman nadal nie rozumie ewolucji   Coyne   2018-05-09
Zdrowy tryb życia ma znaczenie   Novella   2018-05-08
Miasta są nowymi wyspami Galapagos   Ridley   2018-05-04
O obowiązkowym oznakowywaniu GMO   Novella   2018-05-03
Tydzień Świadomości Homeopatii. Pomaga przypomnieć ludziom, że jest to szarlataneria!     2018-05-02
Znajdź Tiktaalika!   Coyne   2018-05-01
Wzrost potęgi dinozaurów   Novella   2018-04-30
Niebezpieczeństwa martwienia się o sądny dzień   Pinker   2018-04-27
Tako rzecze antyszczepionkowa “wojowniczka mama”, Brittney Kara: jeśli szczepionki są tak wspaniałe, to dlaczego nie wspomina ich Biblia?     2018-04-26
Geny wydają się wyjaśniać większość sukcesów uczniów szkół elitarnych   Ridley   2018-04-25
Akupunktura jadu pszczelego: śmiercionośne znachorstwo, które może zabić     2018-04-23
Mumia z Atakama nie jest kosmitą   Novella   2018-04-20
Feministyczna geografia w Dartmouth   Coyne   2018-04-19
Dlaczego odmawiamy dostrzegania jaśniejszej strony, choć powinniśmy   Pinker   2018-04-17
Inicjatywa „Globalna Spójność”: nonsens na globalną skalę     2018-04-11
Wreszcie: sensowna dyskusja o “rasie”   i Greg Mayer   2018-04-10
Rolnictwo biodynamiczne: podobne do antropozoficznej medycyny, ale dla farm     2018-04-06
Mózg i kodowanie predyktywne   Novella   2018-04-05
Dziwaczne życie seksualne żabnicy   Coyne   2018-04-04
Dwa kilo prostaty poproszę   Łopatniuk   2018-03-31
Dziennik z Mozambiku: Demony w kurzu   Naskręcki   2018-03-30
Otumaniony myśliciel twierdzi, że ewolucja nie może wyjaśnić organizmów i ich “dążeń”   Coyne   2018-03-28
Orientacja na złe wiadomości nasila się i wpływa na nasze działania   Ridley   2018-03-27
Urojenie fałszywej flagi   Novella   2018-03-24
Zły tydzień dla homeopatii jest dobrym tygodniem dla nauki     2018-03-23
Czy farmerzy mają czekać aż parlamentarzyści podszkolą się w nauce o manioku?   Ongu   2018-03-22
David Barash namawia naukowców do stworzenia człowieko-szympansiej hybrydy   Coyne   2018-03-20
Déjà vu i swojskość   Novella   2018-03-17
“Odwrócenie specjacji” (fuzja gatunków) u kruków   Coyne   2018-03-16
Błąd atrybucji, sofizmat rozszerzenia (atakowanie chochoła) i zasada wielkoduszności   Novella   2018-03-14
Mutualistyczne ptaki nocują w pachwinach i na brzuchach żyraf   Coyne   2018-03-13
Polityczny szympans   Martino   2018-03-09
Najstarsza sztuka jaskiniowa w Europie, to niemal z pewnością dzieło neandertalczyków   Coyne   2018-03-06
Nowa inicjatywa w Kalifornii – magnetyzm nonsensu w działaniu   Novella   2018-03-05
Nie zostawić żadnej mrówki: mrówki noszą rannych towarzyszy do mrowiska i opatrują ich rany   Coyne   2018-03-03
Unikatowy skamieniały owad z nożycami na głowie i tułowiu   Coyne   2018-02-28
Serce na wierzchu   Łopatniuk   2018-02-24
Skąd się wzięły pająki?   Coyne   2018-02-23
Czy kometa zabiła mamuty   Novella   2018-02-22
Zagadka: co zapyla muchołówkę?   Coyne   2018-02-20
“Partenogenetyczny” rak rozmnaża się bez seksu: czy to jest nowy gatunek?   Coyne   2018-02-17
Naturopatyczna propaganda głosi normalne porady dotyczące stylu życia jako własne i dodaje szamaństwo     2018-02-14
Bezwstydne organiczne sianie strachu   Novella   2018-02-12
Fałszywe nadzieje i niewidzialni wrogowie   Anomaly   2018-02-09
Pierwszy exodus Homo sapiens z Afryki?   Coyne   2018-02-06
Niebezpieczeństwa kultury celebrytów   Novella   2018-02-05
Małe kroki, czyli białko, które nie jest młotem na raka (ale i tak się przydaje)   Łopatniuk   2018-02-03
Opera mydlana: Z życia łysek amerykańskich – część VI   Lyon   2018-02-02
List otwarty do Charlotte Allen   Coyne   2018-01-31
Naiwna promocja “integrowania” znachorstwa do medycyny     2018-01-29
Kolejne zachwalanie “całkowicie innego” wyjaśnienia ewolucji   Coyne   2018-01-26
Bekon bez azotynów   Novella   2018-01-25
Specjacja przez hybrydyzację u amazońskich gorzyków?   Coyne   2018-01-23
Dowody, że ptaki drapieżne szerzą pożary leśne, by wypłoszyć zdobycz   Coyne   2018-01-20
Tajemnicze cykle epok lodowych   Ridley   2018-01-19
Pochodzenie ludzkiej muzyki? Samiec kakadu palmowej używa patyka do rytmicznego uderzania w wydrążone drzewa   Coyne   2018-01-18
Powrót “tradycyjnej” astrologii   Novella   2018-01-17
Nowe badanie o tym, jak ewoluują ludzie   Coyne   2018-01-16
Krąg mimikry müllerowskiej   Coyne   2018-01-12
Sztuczna inteligencja będzie symbiozą, nie zaś zastąpieniem   Ridley   2018-01-11
Czy nauka zabija duszę?   S. Pinker   2018-01-09
Dlaczego nie będzie doboru na inteligentne niemowlęta   Ridley   2018-01-05
Powrót łysenkoizmu w Putinowskiej Rosji   Novella   2018-01-03
Pozory mylą, czyli niespodzianki nie zawsze przykre   Łopatniuk   2017-12-30
Obniżenie poprzeczki dla tradycyjnej medycyny chińskiej dla ideologii i zysku     2017-12-29
Multikulturaliści unicestwiają zachodnią cywilizację   Salzman   2017-12-28
Nie znasz przeszłości, nie znasz przyszłości   Mayer   2017-12-27
Alternatywna medycyna zabija   Novella   2017-12-26
Na wpół syntetyczne życie z powiększonym kodem genetycznym   Novella   2017-12-23
Ziemniaki GMO zmniejszą użycie pestycydów i dostarczą więcej gotówki farmerom w Ugandzie   Ongu   2017-12-22
Słusznie o plastiku i PCB, błędnie o zakwaszeniu   Ridley   2017-12-21
Chwytówka modliszkowata ma chodzącą poczwarkę, która wspina się na drzewa przed przekształceniem   Coyne   2017-12-19
Pseudonauka Masaru Emoto   Novella   2017-12-18
Fantastyczne oko przegrzebka pokazane w nowej pracy   Coyne   2017-12-16
Czy ptaki wyewoluowały większe dzioby, by zjadać duże, inwazyjne ślimaki?   Coyne   2017-12-13
Biotechnologia jest pilnie potrzebna w Afryce – dla gospodarki i środowiska   Ridley   2017-12-08
Okrutne zabawy wielorybów   Lyon   2017-12-07
Specjacja zięb z Galápagos przez hybrydyzację   Coyne   2017-12-04
Zrób sobie test ciążowy, Krzysiu   Łopatniuk   2017-12-02
Szopy pracze są inteligentne, ale bywają kłopotliwe   Novella   2017-11-30
Popieranie wiatrowej i słonecznej energii kosztem środowiska   Ridley   2017-11-28
Tradycyjni uzdrawiacze, szczyt o szarlatanerii i “medyczny apartheid” w Południowej Afryce   Igwe   2017-11-25

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk