Prawda

Niedziela, 14 sierpnia 2022 - 18:38

« Poprzedni Następny »


Nauka

Seksizm w nauce o jaskiniowych owadach


Jerry Coyne 2014-04-26

Interesującą częścią w tym poście jest biologia, a późniejsza kontrowersja o tym, czy te samice owadzie rzeczywiście mają „penisy”, jest dodatkowym i nieprzewidzianym wynikiem politycznie poprawnego nadzorowania nauki. Pozwólcie, że najpierw opowiem o nauce.

W nowym artykule w „Current Biology” autorstwa Kazunori Yoshizawy i in. (streszczenie i odnośnik poniżej) czwórka autorów z Japonii i Brazylii doniosła o obserwacjach kilku gatunków owadów jaskiniowych z rodzaju Neotragla. Są to owady z rzędu Psocodea (psotniki, gryzki). Badacze odkryli coś zdumiewającego, przynajmniej dla biologa. W badanych gatunkach z tego rodzaju samice mają przypominający penis narząd zwany   ginosomem, który normalnie wciągnięty jest do wnętrza ciała. (Od czasu do czasu w artykule badacze nazywają to „penisem”.) Kiedy jednak owady kopulują, żeński ginosom wsunięty jest w ciało samca i wsysa spermatofory  (pakiety plemników, które zawierają również inne substancje) z przewodów plemnikowych samca.   


Samce mają penisy, ale są one małe i niepozorne. Penisy samic są duże (1/7 długości ich ciała) i pokryte kolcami. Ginosom (będę używać „penis” i „ginosom” zamiennie, narażając się na oskarżenie o seksizm!), kiedy jest wewnątrz samca, powiększa się – to zaś, wraz z kolcami, trzyma owady mocno połączone. W rzeczywistości tak mocno, że nie można ich odłączyć podczas kopulacji bez rozerwania odwłoka samca.


Gatunek badany intensywnie w tej pracy to N. curvata z Brazylii, skąd pochodzą zdjęcia. Zdjęcie poniżej pokazuje je podczas kopulacji, z oznakowaniem samca i samicy:



Zdumiewającą rzeczą jest, poza penisem samic, że przeciętna kopulacja trwa 52,5 godziny z odchyleniem standardowym 11,2 godziny. Na ile mi wiadomo, jest to rekord.


Dlaczego trwa to tak długo? Prawdopodobnie dlatego, że cały system, włącznie z ginosomem i jego adaptacją do zakotwiczenia samicy w samcu, napędzany jest specjalnymi względami: samiec wraz z plemnikami przekazuje mnóstwo substancji odżywczych w spermatoforach. Autorzy zakładają, że adaptacja penisa samicy do mocnego przytwierdzania się, jak również długa kopulacja umożliwia samicy uzyskanie od samca tyle plemników i składników odżywczych, ile to możliwe. Zaobserwowano, że samice zjadają część zawartości spermatoforów zanim pozwolą na zapłodnienie swoich jajeczek. (U innych gatunków owadów samce dają samicom pożywne spermatofory jako „podarek ślubny”.)


Środowisko jaskini jest ubogie w składniki odżywcze i samce mają wartościowe źródło pokarmu. W takim wypadku samice konkurują o samce – odwrotność normalnej sytuacji wśród zwierząt, kiedy to samce konkurują o samice, ponieważ sperma jest tania, a jajeczka – dla samic – są kosztowne. W tym wypadku sperma jest kosztowna, ponieważ zawiera źródło pokarmu.


Poniżej zdumiewająca fotografia samca i samicy in copulo (zabito je gorącą wodą w trakcie aktu: co za straszliwy los!) Można zobaczyć ginosom samicy (ta duża zakrzywiona rzecz od spodu) wepchnięty w samca i powiększony. Można także dojrzeć kolce, zakotwiczające go bezpiecznie wewnątrz samca. Samce mają także kieszonki genitalne, do których wpasowują się kolce, a więc następował jakiś rodzaj ko-ewolucji samców i samic (różne gatunki w tym rodzaju mają różnie uformowane kolce i kieszonki i dopasowanie  jest gatunkowe, jak zamek i klucz).


Samiec na lewo, samica na prawo:



Powyżej widać żeński penis wysysający plemniki z “przewodu nasieniowego” samca i wciągający spermatofory wzdłuż swojego “przewodu nasiennego” do zbiornika nasiennego czyli narządu magazynującego plemniki.


Tutaj jest schemat, także pokazujący te części, chociaż moim zdaniem, niewiele dodaje.



Dlaczego kolce? Nie jesteśmy pewni, ale może to być wynik antagonistycznego doboru płciowego: interesy rozrodcze samicy mogą różnić się od interesów samca. Ona chce tyle spermy, ile on ma, dla celów odżywczych, a on, przypuszczalnie, chce zapłodnić tak wiele samic, jak to możliwe, by mieć maksymalną liczbę potomstwa. Wydaje się, że tutaj „zwyciężyła” samica: ma kolce, które nie pozwalają samcowi uciec, co może wyjaśniać długą kopulację. Kolce mogą także stymulować samca do uwalniania spermy. Wiele zwierząt, włącznie z kotami, ma kolczaste penisy i stymulacja może być ich wspólną funkcją. W tym wypadku jednak najwyraźniej najważniejsze jest zakotwiczenie.


Penis męski czyli “fallosom” pokazany jest poniżej. Jest niepozorny i schowany w odwłoku. (Można go także zobaczyć na diagramie powyżej.)


Można by pomyśleć, że ten przypadek samic, które wygrały wyścig antagonistyczny w doborze płciowym, co najmniej nie powinien zrazić czytelniczek. (Samce często wygrywają, jak w przypadku pluskiew, gdzie samce zapładniają samice zastrzykami, pomijając jej genitalia i wstrzykując plemniki bezpośrednio do wnętrza ciała. Ta praktyka, nazwana także “zapłodnieniem traumatycznym” czyni krzywdę samicy, ale samce, które to robią, szybciej zapładniają samice. W tym przypadku antagonizmu płciowego samce wygrały w sensie ewolucyjnym, ponieważ ich interesy rozrodcze przeważyły.) U owadów seks nie zawsze jest poruszającym ziemię przeżyciem, jak jest u ludzi.


Niestety,  Annalee Newitz poczuła się bardzo urażona tym, jak ta praca została opisana i dała temu wyraz w poście w io9 pod tytułem: “Your penis is getting in the way of my science“ [Twój penis staje na drodze mojej nauki]. Jej zarzut: dziennikarze (i, oczywiście, badacze w swoim artykule) nazywają ginosom “penisem”. A dla niej zalatuje to seksizmem i antropomorfizmem:


Kiedy pozbawiamy Neotrogla jej ginosomu przez nazywanie go penisem, oczywiście Neotrogla o to nie dba. Jednak nie posuwa to do przodu projektu naukowego, który ponad wszystko poświęcony jest rozszerzaniu ludzkiego zrozumienia świata. Zamiast poinformowania, że istnieją samice owadów z narządem płciowym, który zachowuje się niepodobnie do niczego w świecie człowieka, artykuły o “żeńskim penisie” zapewniają czytelników, że nie może istnieć nic, co kwestionuje układ penis/pochwa – ani też system doboru płciowego, który do tego doprowadził.


A to umniejsza nieco nasze umysły.


. . . Przez antropomorfizowanie życia seksualnego Neotrogla  dajemy ludziom złą lekcję o przyrodzie. Nawet jeśli jest to pomyślane jako dowcip, nazywanie każdego narządu, który ulega erekcji, „penisem” czyni wrażenie, że wszystkie zwierzęta są takie same jak my. Nie tylko jest to niemal złowieszcze w swej nieuczciwości, ale wymazuje jedną z najpiękniejszych rzeczy w życiu, a jest nią wzbudzająca podziw różnorodność.


Choć niektórzy ludzie mogą uważać dowcip o fallusie za bardzo zabawny, obawiam się, że pasuje on lepiej do artykułów o pornografii lub w telewizji FOX niż w artykule o seksie biologicznym. Nauka może być zabawna, ale nie jest dowcipem. I im bardziej robimy z niej dowcip, tym bardziej podważamy moc, jaką ma nauka do ujawniania prawd o wszechświecie.

Prawdę mówiąc wątpię, by używanie skrótowo nazwy “penis” miało złowieszcze konsekwencje, które przewiduje Newitz. Czy naprawdę uważa ona, że nazwa „penis” „podważy moc, jaką ma nauka do ujawniania prawd o wszechświecie”? To czysta hiperbola. A ginosom naprawdę pod wieloma względami jest jak penis: ulega erekcji, ma kolce (jak penisy kotów), ma adaptacje, które dają jego nosicielce przewagi reprodukcyjne podobne do tych, jakie dają penisy samców i tak dalej. Jedyną rzeczą, której nie dokonuje, to ejakulacja (ale wsysa spermę!)


Gdyby dziennikarze używali tej nomenklatury, żeby w jakiś sposób poniżyć samice, Newitz miałaby uzasadnione pretensje, ale niczego takiego nie widziałem. Wszystko, co się zdarzyło, to że narząd został nazwany „penisem”, co gniewa takich jak Newitz, którzy trąbią o różnorodności ról płciowych wśród zwierząt. Ale czy nazwanie tego „penisem” nie podkreśla właśnie tej różnorodności?


Biedny Ed Yong, który pisał o tym artykule i popełnił śmiertelny błąd nazywając narząd samic zarówno ginosomem, jak penisem. musiał bronić się w  Not Exactly Rocket ScienceJego obrona jest spokojna i przekonująca:


Na początek, dla wyjaśnienia: całkowicie zgadzam się z Newith, że tanie dowcipy o fallusie nie są przysługą dla tematu i dlatego żadnych tutaj nie znajdziesz. [JAC: Nie zauważyłem żadnych “tanich dowcipów o fallusach” i Newith żadnego nie przytacza.] Ton jest tak śmiertelnie poważny, na jaki mnie stać – jedyny chichot zarezerwowany jest dla tej części badania, kiedy kopulująca para zostaje rozdzielona, co niechcący przepoławia samca.


Jeśli chodzi o inne części krytyki Newitz, to mówi ona wielokrotnie, że “żeński penis” jest niewłaściwym określeniem, które antropomorfizuje anatomię Neotrogla – powinno się nazywać ten narząd „ginosomem” (co także robię). Nie zgadzam się, że ginosom jest poprawny, a penis nie jest. Jak mówi Diane Kelly, która bada penisy: „Jako termin techniczny penis jest narządem reprodukcyjnym, który przenosi gamety z jednego członka kopulującej pary do drugiego”. A to właśnie dzieje się tutaj.


Newitz wskazuje na różnice: “Kiedy ostatni raz widzieliście penis, który ma kolce, absorbuje składniki odżywcze, pozostaje w wzwodzie przez 75 godzin lub pozwala właścicielowi na zajście w ciążę?” Tak naprawdę, to kolce są dość częste; długa kopulacja jest dość częsta; i ginosom nie absorbuje składników odżywczych – zbiera pakiety spermy, które zawierają składniki odżywcze, a które zwierzę zjada w normalny sposób. Kluczową różnicą jest to, że zamiast dostarczać plemniki, pobiera je – jak powiedziałem na samym początku. A jedynym powodem, dla którego uważamy, że penisy wysyłają komórki rozrodcze jest, że nie wiedzieliśmy, iż może to iść w drugą stronę. Teraz już wiemy, co albo zmusza nas do wprowadzenia nowego terminu, albo rozszerzenia granic starego. Wolę to drugie.


Ginosom jest bardzo podobny do penisa, zarówno jeśli chodzi o kształt, jak funkcję. Autorzy podkreślają różnice przez nadanie mu własnej nazwy. Uznają jednak także podobieństwa do tego, o czym normalnie myślimy jako o penisie, przez taki opis tego narządu, zarówno w tytule artykułu – „Żeński penis, męska pochwa i ich skorelowana ewolucja u owadów jaskiniowych” – jak też w samym tekście. Oczywiście, samo autorstwo nie daje im żadnych specjalnych przywilejów, ale chciałbym podkreślić, że można patrzeć na to odkrycie albo przez soczewkę różnic, albo podobieństw. A podobieństwa są tutaj istotnie krytyczne, ponieważ ewolucja kształtuje narządy, które są konwergentnie podobne – choć różne w szczegółach – dzięki podobnym naciskom selekcyjnym.


W rzeczywistości istnieje w anatomii długa tradycja opisywania narządów niemal metaforycznymi nazwami. Stopa ślimaka nie jest w żaden sposób tym samym, co stopa człowieka, ale oba są mięśniowymi narządami lokomocji, które mieszczą się u spodu ciała. I to, i to nazywamy stopą. Radula ośmiornicy nie jest ludzkim językiem, ale oba są ruchomymi narządami w ustach, które wykonują funkcje odżywiania się, więc oba nazywamy językami. Słowa „oko” używa się do opisania wszelkiego rodzaju wykrywających światło narządów, niezależnie od olbrzymich różnic w ich anatomii, historii ewolucyjnej, fizjologii, ponieważ wszystkie mają wspólną cechę wykrywania światła. I w podobnym duchu penis/ginosom Neotrogla nie jest tym samym, co ludzki penis, ale oba używane są podczas stosunku penetrującego do przekazania gamet. Inne penetrujące narządy płciowe, takie jak fallus (owady) i gonopodium (ryby) także są kolokwialnie znane jako penisy.


Czy więc mamy z terminów związanych z płcią uczynić wypadek specjalny? Newitz odpowiada, że tak z powodu bagażu kulturowego i społecznego, jaki niesie „żeński penis”, a którego nie ma „stopa ślimaka”.


Newitz jednak argumentuje także, że ten termin „wymazuje jedną z najpiękniejszych rzeczy w życiu, a jest nią wzbudzająca podziw różnorodność” i tutaj nie zgadzam się. Post odnosi się specjalnie do różnorodności – nie tylko u Neotrogli, ale także u innych zwierząt, jak hieny i koniki morskie, i zagłębia się w szczegóły doboru płciowego. Kończy się świadomie dobranym cytatem o tym, jak różnica między samcami i samicami sprowadza się do komórek płciowych, a wszystko inne jest ruchome. Jeśli to nie jest świętowaniem różnorodności życia, to nie wiem, co nim jest. Nie sądzę, że mówienie o żeńskim narządzie seksualnym Neotrogla jako penisie zaciera tę różnorodność. Jak już, to zmusza nas do zrozumienia, że jedna z cech, jaką często łączymy z penisem – że jest właściwością samców – niekoniecznie jest prawdą. To użycie rozszerza naszą wiedzę, zamiast ją wymazywać.


Istotnie. Doprowadzona do pasji swoimi urażonymi uczuciami Newitz nie zauważyła najważniejszej implikacji tej pracy: role płciowe są chwiejne i zależą od przypadków ewolucyjnych i ekologicznych. Przez lata mówiłem studentom, że samce konika morskiego „zachodzą w ciążę”. U koników morskich samice produkują jajeczka i składają je w torbie lęgowej samca i samiec inkubuje ikrę. Istnieje niedobór pustych samczych toreb lęgowych w porównaniu do ikry produkowanej przez samice. Powoduje to, że samce są pożądaną płcią, o którą samice muszą konkurować (bardzo podobnie jak tu opisane stworzenia). I rzeczywiście, u koników morskich samice są jaskrawo ubarwione i przyozdobione, bo z powodu tego odwrócenia ról muszą przyciągać samce. Czy teraz Newitz postawi mnie pod pręgierzem za mówienie o samcach, że są „w ciąży”?


Spójrzcie na te koniki morskie, opisane jako “rodzące” (nie mówcie Newitz!) i zobaczcie, co wam przychodzi na myśl:

__________

Yoshizawa, K., R. L. Ferreira, Y. Kamimura, and C. Lienhard. 2014. Female penis, male vagina, and their correlated evolution in a cave insect. Current Biology http://dx.doi.org/10.1016/j.cub.2014.03.022


Researchers report female cave insect with grasping penis leads to accusations of sexist science

Why Evolution Is True, 19 kwietnia 2014

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry A. Coyne

Profesor na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 1327 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Nie karm mózgu śmieciowym jedzeniem   Bhogal   2022-08-10
Kot Mehitabel pisze w “Science”   Coyne   2022-08-09
Nauka o wolności: rozmowa z Anną Kryłow   i Anna Kryłow   2022-08-06
Pierwsze dowody kopalne na opiekę nad lęgiem i niezwykły przypadek asymetrii kierunkowej   Coyne   2022-08-05
Badania dowodzą, że fakty nie mają znaczenia: jak propaganda wykorzystuje i normalizuje antysemityzm     2022-08-03
Horyzontalny transfer genów u owadów: jest rozpowszechniony, ale co to znaczy?   Coyne   2022-08-02
Dokonane w Afryce badanie genomu fasolnika egipskiego oznacza krok naprzód w dywersyfikacji światowego zaopatrzenia w żywność   Karavolias   2022-08-01
Grupy anty-GMO przegrywają sprawę sądową w Nigerii    i Nkechi Isaak   2022-07-30
Raz jeszcze: czy rasy są tylko społecznym konstruktem bez naukowego lub biologicznego znaczenia?   Coyne   2022-07-28
„New Yorker” pisze o hoacynie, sugeruje, że koncepcja Darwina drzew ewolucyjnych może być urojeniem   Coyne   2022-07-25
Nazistowscy lekarze i dzisiejsi antysemici: redefinicja etyki, żeby usprawiedliwić prześladowania Żydów     2022-07-18
Carl Sagan i wolność wątpienia   Jacoby   2022-07-18
Jak Darwin spowodował globalne ocieplenie swoją teorią doboru płciowego   Coyne   2022-07-16
Dieta mieszana misiów i innych   Júnior   2022-07-14
Londyńskie Natural History Museum popełnia błąd naturalistyczny - wielokrotnie   Coyne   2022-07-11
Nigeria gotowa na spełnienie oczekiwań rolników     2022-07-08
Szczepionki przeciwko grypie związane ze zmniejszonym ryzykiem choroby Alzheimera   Novella   2022-07-07
Nowoczesność Darwina: w O powstawaniu jest antycypacja neutralnej teorii i przerywanej równowagi   Coyne   2022-07-06
Pinker: “Wojna o ewolucję jest także wojną kulturową”   Coyne   2022-07-05
Raz jeszcze: błędny artykuł o tym, dlaczego teoria ewolucji jest przestarzała   Coyne   2022-07-04
Niech Moc będzie z pszczołą   Júnior   2022-06-28
Dramatyczny wzrost cen paliw kopalnych jest bolesny, ale daje niewielkie korzyści w walce z globalnym ociepleniem   Lomborg   2022-06-25
Efekt grupy – paskudny błąd poznawczy   Novella   2022-06-22
Nasiona z edytowanymi genomami będą miały przystępną cenę   Maina   2022-06-15
„Zapylisz mnie!”: nachalni bohaterowie świata roślin   Júnior   2022-06-11
Agroekologia zmienia biednych farmerów w biedniejszych   Muhumuza   2022-06-09
Kartofel z Matką Boską w jednej klapie i Karolem Marksem w drugiej   Koraszewski   2022-06-06
Jak nasze wspomnienia są powiązane   Novella   2022-06-04
Wielka Brytania dąży do zezwolenia na edytowanie genów   Novella   2022-06-02
„Grubogłowi przedsiębiorcy pogrzebowi w noc żywych trupów”   Júnior   2022-05-31
Coraz mniejsza część głównych plonów roślin jadalnych na świecie idzie na wyżywienie głodnych, a coraz więcej wykorzystuje się do celów niespożywczych     2022-05-28
Naukowiec z Ghany: “Afryka potrzebuje GMO bardziej niż reszta świata”   Gakpo   2022-05-26
GMO i edytowanie genów: jaka jest różnica?   Karavolias   2022-05-23
Toksyczny nektar, czyli ostrożnie z tureckim miodem   Júnior   2022-05-20
Kolejna nieudana i podyktowana ideologią próba wykazania, że płeć u ludzi nie jest binarna   Coyne   2022-05-18
Brian Charlesworth o błędach nowego artykułu rzekomo pokazującego, że fundamentalne założenie ewolucji neodarwinowskiej jest błędne   Coyne   2022-05-16
Trutnie i inni fruwający panowie   Junior   2022-05-13
Wygnanie z uniwersyteckiego świata – dwa lata później   Winegard   2022-05-10
Życie kwitnące po śmierci   Junior   2022-05-05
Organiczne środki owadobójcze są szkodliwe dla pożytecznych owadów     2022-04-30
Oxitec rozszerza próby z komarami GMO, by zredukować szerzenie się malarii   Conrow   2022-04-28
Słowa w wosku zapisane   Tonhasca Junior   2022-04-26
Rodzice, szkoła, państwo: kultura niskich oczekiwań   Koraszewski   2022-04-25
Nowoczesne ulepszanie roślin uprawnych przyjmuje historyczne podejście   Karavolias   2022-04-20
Pierwsza spożywcza roślina GMO w Ghanie   Baffour-Awuah   2022-04-16
Indie zwalniają edytowanie genów z wymaganej dla GMO oceny bezpieczeństwa   Paranjape   2022-04-11
Metamorfozy    Júnior   2022-04-09
Rolnicy nie mogą uprawiać tego, na co ich nie stać   Ongu   2022-04-07
Rośliny zmodyfikowane: odkłamać opinię o GMO   Conrow   2022-04-07
Odmowa szczelinowania jest szaleństwem   Ridley   2022-04-02
Jak wirusy chorób układu oddechowego ewoluują, by stać się łagodniejsze   Ridley   2022-03-22
Czy globalne ocieplenie może być dla nas dobre?   Ridley   2022-03-03
Południowa Afryka powinna przemyśleć regulacje dotyczące genetycznie modyfikowanych roślin   i Priyen Pillay   2022-03-01
Dlaczego środowiskowcy stanowią większą przeszkodę dla skutecznej polityki klimatycznej niż negacjoniści?   Boudry   2022-02-21
O figach i osach   Júnior   2022-02-18
Pień liczący 40 tysięcy lat przekazany Maorysom zamiast nauce   Coyne   2022-02-14
Propaganda anty-GMO obraża drobnych farmerów w Afryce i w Azji   Gakpo   2022-02-08
Jak “tubylcza medycyna” różni się od medycyny   Coyne   2022-02-07
Biotechnologia podnosi plony wysokobiałkowego afrykańskiego pochrzynu   Wetaya   2022-02-04
Spadanie w przepaść   Turski   2022-01-27
Czy koniki morskie coś nam mówią o LGBT? Błąd naturalistyczny popełniony przez Sussex Wildlife Trust   Coyne   2022-01-25
Ojczyznę wolną (od GMO) zachowują pany   Koraszewski   2022-01-22
Namawianie roślin, żeby podjęły ryzyko   Karavolias   2022-01-20
Czy uczenie się metodą prób i błędów jest „nauką”?   Coyne   2022-01-14
Czy gaz i energia jądrowa są “zielone”   Novella   2022-01-12
Ptasia grypa w czasach ludzkiej zarazy   Collins   2022-01-11
Rasa jest kontinuum. Płeć jest cholernie binarna   Dawkins   2022-01-10
Komiczne krzyki o klimatycznej Apokalipsie –— 50 lat nieuzasadnionego siania paniki   Lomborg   2022-01-06
Gnidy, o których PIS ci nie powie   Koraszewski   2022-01-05
Niebezpieczeństwo upolitycznienia nauki   Krylov   2022-01-01
Specjalne przesłanie do muzułmanów na całym świecie   Pandavar   2021-12-28
Nowe badania pokazują, że kraje rozwijające się płacą wysoką cenę za ograniczanie upraw roślin GMO   Maina   2021-12-25
Jajo, które wywołało sensację   Koraszewski   2021-12-24
Pięć powodów zakończenia debaty o GMO   Evanea   2021-12-16
Richard Dawkins pisze do “przyjaciół nauki i rozumu” w Nowej Zelandii   Coyne   2021-12-14
 Syntetyczna biologia oferuje obietnicę rozwiązania globalnego problemu z plastikiem   Agaba   2021-12-13
Nigeria wzywa Afrykę, by szła w jej ślady w sprawie GM wspięgi wężowatej   Opoku Gakpo   2021-12-09
Małe nietoperze idą do przedszkola   Koraszewski   2021-12-06
Afrykańscy naukowcy wzywają do polityki poparcia biologii syntetycznej i innych innowacji   Agaba   2021-12-02
Uprawy GMO zredukowały zatrucia farmerów pestycydami   Maina   2021-11-27
Czy genetyka może pomóc wyeliminować nierówność?   Coyne   2021-11-26
Matematyka i prawdziwa historia katastrofy klimatycznej   Lomborg   2021-11-24
Nigeria daje zielone światło kukurydzy GMO   Conrow   2021-11-22
Ugandyjscy studenci nalegają na powszechne stosowanie biotechnologii i uchwalenie prawa o biobezpieczeństwie   Agaba   2021-11-17
Organiczny eksperyment Sri Lanki   Novella   2021-11-16
Ruanda skwapliwie przyjmuje biotechnologię poprzez ekspansję OFAB   Meeme   2021-11-12
Sprzeciw wobec anulowania Huxleya   Coyne   2021-11-05
Farmerka z Kenii zbiera obfity plon z bawełny GM   Meeme   2021-11-04
Czarni uczeni i nauka o rasizmie   Koraszewski   2021-11-03
Kłusownictwo narzuca na słonie dobór w kierunku ewolucji słoni bez ciosów   Coyne   2021-11-01
Marnujemy naszą wielką szansę na edytowanie genów   Ridely   2021-10-29
“Czarne tygrysy” w małym indyjskim rezerwacie sugerują losowy dryf genetyczny   Coyne   2021-10-26
Wytwarzanie białek w roślinach przez rolnictwo molekularne   Novella   2021-10-20
Strzelby, zarazki, maszyny to zdecydowanie antyrasistowska książka. Dlaczego lewica jej nie kocha?   Barnett   2021-10-13
Nigeryjscy farmerzy nie mogą się doczekać wystarczających ilości GM nasion wspięgi wężowatej   Gakpo   2021-10-12
Dobór płciowy versus dobór naturalny: na przykładzie chrząszczy   Coyne   2021-10-08
Edytowanie genów kluczem do ulepszenia podstawowych upraw w Afryce   Abugu   2021-10-01
Bakłażan GMO jest udokumentowaną wygraną ubogich farmerów   Conrow   2021-09-23
O Jezu, wskrzeszają mamuta!   Koraszewski   2021-09-17
Wszystkie antyizraelskie wiadomości zasługują na publikację   Bard   2021-09-04

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk