Prawda

Czwartek, 4 czerwca 2020 - 15:06

« Poprzedni Następny »


Rolnictwo biodynamiczne: podobne do antropozoficznej medycyny, ale dla farm


Orac 2018-04-06


Nie piszę wiele o rolnictwie, właściwie w ogóle się nim nie zajmuję. To prawda, piszę o pseudonauce anty-GMO, ale jest to zazwyczaj w postaci dekonstrukcji złych badań. Ale szamańskie nonsensy spotykamy również na farmach (i w winnicach) i są “biodynamiczne”. Jeśli wierzyć tej rozdmuchanej reklamie, jest to szczyt techniki rolnej, która daje tylko najwspanialsze wino. Może tak, a może nie, ale jest tam masa szamańskiego nonsensu!  Popatrzcie na te cytaty:

„Biodynamika jest aikido lub jogą ashtanga uprawy winorośli – sposobem skupienia energii i świadomości dla najlepszych wyników i wyjątkowego zdrowia. Chora winnica potrzebuje homeopatii; biodynamiczne winnice promieniują wigorem, który można odczuć. Podobnie jak Barry Bonds zamieniający szybką,100-mph, piłkę w strzelisty łuk w kierunku McCovey Cove, biodynamiczne winnice są całkowicie zjednoczone z ich celem i dlatego zdolne do ściągnięcia wszystkich sił dla wspaniałego wyniku”.


The New York Times
(Download the .pdf)
16 czerwca 2004 – Trying to Bottle Moonlight and Magic
ERIC ASIMOV


“Biodynamika, jak zapewniają jej orędownicy, maksymalizuje osobowość danej działki ziemi. Podobnie jak homeopatyczny lekarz, biodynamiczny farmer analizuje ziemię i ustala, co jest w nierównowadze. Celem jest zamiana ziemi w samopodtrzymujący się, samoregulujący habitat”.


The Press Democrat (Download the .pdf)
30 czerwca 2004 – Eko-przyjazne, wysokiej jakości i także smaczne: Benziger wprowadza Tribute, wino zrobione z biodynamicznych winogron
Peg Melnik

“Jak homeopatyczny lekarz”? “Chora winnica potrzebuje homeopatii”? “biodynamiczne winnice promieniują wigorem, który można odczuć”? Oj. Brzmi dla mnie jak szamański bełkot. A część tego jest w popapranym “New York Timesie”!


No więc, co to jest “ rolnictwo biodynamiczne”? No cóż, w zasadzie rolnictwo biodynamiczne bardzo przypomina rolnictwo organiczne, tylko ocieka dodanym najbardziej zdumiewającym szamańskim nonsensem! Jeśli wierzyć w to, co mówią jego orędownicy, oto co może zrobić dla waszej farmy:

Choć obejmuje wiele zasad organicznego rolnictwa, rolnictwo biodynamiczne idzie dalej, wymagając starannego zwracania uwagi na różnorodne siły natury wpływające na winorośle. Podkreśla także zamknięty, samopodtrzymujący się ekosystem.

OK, jak dotąd ujdzie. Kto może protestować przeciwko eliminowaniu chemicznych pestycydów w rolnictwie tam, gdzie to możliwe? Czym jednak są te „różnorodne siły natury”, o których mówią? Zobaczmy, o co chodzi: 

  • Stosuje serię ośmiu opartych na ziołach preparatów stosowanych do gleby w celu wzbudzenia żywotności gleby poprzez wzmożenie mikrobiologicznej aktywności i różnorodności (myśl o tym jak o witaminach dla roślin i gleby). Im bogatsza w składniki odżywcze i biologicznie zróżnicowana gleba, tym więcej charakteru w winie.
  • Używa międzyplonów i roślin towarzyszących dla zmaksymalizowania zdrowia środowiska winnicy.
  • Promuje kontrolę szkodników poprzez użytkowanie gleby; biodynamiczne opryski i napary; płodozmian i dywersyfikacja; i zachęcanie różnych populacji zwierząt, ptaków i owadów, co prowadzi do samoregulacji stosunków drapieżnik-zwierzyna.
  • Dopasowanie praktyk w winnicy (sadzenia, przycinania itd.) do naturalnych cykli ziemi (księżycowych, sezonowych) dla maksymalnego zdrowia i rozwoju winorośli.  

Nie brzmi źle, prawda? Minimalizowanie użycia pestycydów i dywersyfikacja upraw dla zminimalizowania szkodliwych efektów masowego rolnictwa na środowisko? Ale z tymi celami przychodzi cała sterta dobrego, staromodnego szamańskiego nonsensu. Widzicie, biodynamika czerpie z filozofii Rudolfa Steinera z początków XX wieku. Ta filozofia, bazująca na nauczaniu Steinera, antropozofii, tworzy podstawę filozofii za “biodynamicznym rolnictwem”. Antropozofia, co znaczy „mądrość o człowieku” znana jest także jako „nauka duchowa”. Według Rudolfa Steinera antropozofia to:   

Antropozofia jest drogą wiedzy, by kierować Ducha człowieka do Duchowości we wszechświecie. Powstaje w człowieku jako potrzeba serca, naszych uczuć; i może być uzasadniona o tyle, o ile zaspokaja tę wewnętrzną potrzebę.  

Istotnie, sama koncepcja rolnictwa biodynamicznego opiera się na serii wykładów, jakie Steiner wygłosił w Niemczech w 1924 r. w Schloss Koberwitz. (Steiner wygłosił niewiarygodną liczbę wykładów, z których wiele znajduje się tutaj.) Steiner niepokoił się wzrostem używania substancji chemicznych w postaci nawozów sztucznych i pestycydów w rolnictwie. Uważał, że ten rodzaj rolnictwa ma „braki duchowe”. Centralnym aspektem rolnictwa biodynamicznego jest to, że farmę traktuje się jako jeden organizm, który powinien być samożywiącym się i samouzupełniającym systemem. Już możemy zauważyć nieco wkradającego się nonsensu, coś jak “Gaia Lite.”


Jeśli jednak chcecie w pełni zobaczyć nonsens w służbie rolnictwa biodynamicznego, musicie sprawdzić przepisy na osiem różnych nawozów, jakie Steiner zalecał, by “wzmocnić siłę życiową” farmy. Są ponumerowane od 500 do 507 (dlaczego 500 do 507 zamiast 1 do 8? Nie mam pojęcia.) Najpierw mamy przygotowania polowe dla stymulacji tworzenia się próchnicy:

  • 500: mieszanka próchnicy (róg-łajno) przygotowany przez wypchanie rogu krowiego łajnem krowim i zakopania jej w ziemię (40-60 cm poniżej powierzchni) jesienią i pozostawiona, by rozłożyła się przez zimę.  
  • 501: Zmiażdżony, sproszkowany kwarc przygotowany przez wypchanie nim rogu krowiego i zakopania w ziemię wiosną, a wyjęcia jesienią. Może być zmieszany z 500, ale zazwyczaj przygotowuje się go osobno (mieszanka 1 łyżki stołowej kwarcowego proszku na 250 litrów wody). Mieszanką spryskuje się pod bardzo niskim ciśnieniem rośliny podczas mokrego sezonu, by zapobiec chorobom grzybowym. Spryskiwać należy w pochmurne dni, aby zapobiec spaleniu liści.  

Zarówno 500, jak 501 używa się na polach przez zmieszanie zawartości rogu z 40-60 litrami wody przez godzinę i wirowaniem w różnych kierunkach co drugą minutę. Na hektar ziemi używa się około 4 rogów.


To już jest poważny szamański nonsens: wpychanie krowiego łajna do rogu i używanie sproszkowanego kwarcu z... bez żadnego powodu. Dlaczego rozpuszczać to w 40-60 litrach wody? Dlaczego nie w 100? Albo 25? “Wirować w różnych kierunkach co drugą minutę”? Jakie jest uzasadnienie tego? Dlaczego nie co minutę albo co trzy lub cztery minuty? Podejrzewam, że ma to coś wspólnego z siłą życiową farmy. Ale dalej jest jeszcze bardziej nonsensownie. Popatrzcie na przygotowania kompostu:  

  • 502: Kwiaty krwawnika pospolitego (Achillea millefolium) zostają wepchnięte do pęcherzy moczowych jelenia szlachetnego (Cervus elaphus), umieszczone latem w słońcu, zakopane w ziemi w zimie i wydobyte wiosną.
  • 503: Kwiaty rumianku (Chamomilla officinalis) zostają wepchnięte do jelita cienkiego bydła i zakopane w bogatej w próchnicę ziemi jesienią, i wyjęte wiosną.
  • 504: Pokrzywa zwyczajna (Urtica dioca, całe rośliny w pełnym kwitnieniu) zakopane pod ziemią i otoczone przez torf, pozostawione na rok.
  • 505: Kora dębowa (Quercus robur) posiekana na małe kawałki, umieszczona w czaszce jakiegoś udomowionego zwierzęcia, otoczona torfem i zakopana w ziemi w miejscu, gdzie spływa dużo wody deszczowej.
  • 506: Kwiaty mniszka pospolitego (Taraxacum officinale) wepchnięte w otrzewną bydła zakopuje się w ziemi podczas zimy i wykopuje wiosną.
  • 507: Kwiaty kozłka lekarskiego (Valeriana officinalis) dodaje się do wody.

Jeden do trzech gramów (łyżeczka) każdego preparatu dodaje się do gnojowiska przez wykopanie dołków o głębokości 50 cm w odległości 2 metrów od siebie, poza preparatem 507, który miesza się z 5 litrami wody i spryskuje całą powierzchnię kompostu. Wszystkie preparaty są więc używane w homeopatycznych ilościach i ich jedynym celem jest wzmocnienie sił życiowych farmy, tj. preparaty wypełniają cele duchowe i nic poza tym.  


No dobrze, części o wypychaniu jelit lub otrzewnych krów albo pęcherzy moczowych jeleni (co mu zrobiły jelenie, żeby zasłużyć na taki los?), zakopywanie tego na farmie na zimę, a potem wydobywanie wiosną, są prawdziwie obrzydliwe. Wyobraźcie sobie, jak zabawne jest wykopywanie tego wiosną – chyba jeszcze zabawniejsze niż wypychanie różnych narządów zwierzęcych i zakopywanie ich. Wyobrażam sobie obutego w sandały, długowłosego, grającego na tamburynie szamana, który skanduje magiczne formułki, zakopując te różne „komposty” na swojej farmie w celu „wzmocnienia jej siły życiowej” zanim zakończy dzień graniem na bębnie i niewielką ceremonią Palenia Człowieka. Ale, co tam, to tylko moja wyobraźnia. Zastanawiam się jednak, o co chodzi z tymi wszystkimi rogami używanymi w przepisach? Dzięki staremu odcinkowi Skeptoid coś tam pojąłem, bo to mówi Rudolf Steiner w tej sprawie:

Krowa ma rogi w celu odbijania do wewnątrz astralnych i eterycznych sił formatywnych, które następnie penetrują aż do układu metabolicznego, co podnosi aktywność w organizmie trawiennym z powodu tego promieniowania od rogów i kopyt.  

Ach, tak, kiedy słyszę o “astralnych i eterycznych siłach formatywnych”, wiem, że jestem w towarzystwie jakiegoś poważnego nonsensu szamańskiego i że piątek jest doskonałym dniem do pisania o tym. 


Pewnie zauważyliście, że 500 i 501 wymaga zmieszania łyżki stołowej kwarcu z 250 litrami wody i że 502-507 dotyczy rozłożenia zaledwie gramów tej odrażającej mikstury na wielu tonach kompostu. Naprawdę, jak mówią orędownicy rolnictwa biodynamicznego, to istotnie są homeopatyczne ilości każdej śmierdzącej mieszanki, jaką przyrządzają. Ale, co tam, to, jak wiecie, nie ma znaczenia. W końcu, nic z tego nie ma nic wspólnego z dającymi się naukowo zmierzyć zjawiskami. Celem jest „wzmocnienie siły życiowej farmy”. (Zgaduję, że im bardziej śmierdząca mieszanka, tym więcej „siły życiowej” doznaje wzmocnienia.) I, podobnie jak w homeopatii, jest tu dość dziwaczny element, że “podobne leczy podobne”, poza tym, że rozciąga się to na całą farmę. To „podobne” zostaje rozcieńczone do stopnia niewykrywalności, ale nadal w jakiś sposób zachowuje jakiś rodzaj terapeutycznego efektu.  Cała koncepcja dochodzi do absurdalnej skrajności w sprawie kontroli szkodników. Dla Steinera szkodniki i chwasty są rezultatem „nierównowagi” między siłami życiowymi emanującymi z ziemi. Większość biodynamicznych strategii kontrolowania szkodników i chwastów obejmuje ceremonialne palenie szkodnika lub chwastu, o który chodzi, a następnie rozsypania popiołu nad farmą, najlepiej we właściwym czasie astrologicznym. Sprawdźcie to:


Ponieważ Steiner uważał pełnię księżyca, Wenus i Merkurego za moce kosmiczne wpływające na płodność roślin, biodynamiczne techniki kontroli szkodników dotyczą blokowania wpływów na płodność z tych planet na różne szkodniki. Steiner mówi, że osiąga się to w różny sposób  dla szkodników i dla chwastów:

  • Szkodniki takie jak owady lub Apodemus (myszarka) wymagają bardziej złożonych procesów, zależnie od tego, jaki szkodnik ma być zwalczany. Na przykład, myszarki mają być zwalczane przez rozsypanie prochów przygotowanych ze skór myszarek, kiedy Wenus znajduje się w Skorpionie.  
  • Z chwastami walczy się (poza zwykłymi metodami mechanicznymi) przez zebranie nasion chwastów i spalenie ich nad płomieniami z drewna. Popiół z ziaren rozsypuje się następnie na polach, które, zgodnie z filozofią biodynamiczną, zablokują wpływ pełnego księżyca na dany chwast i uczynią go bezpłodnym.

Szamański nonsens!


Co dziwne, także dzisiaj cała koncepcja “rolnictwa biodynamicznego” jest całkiem nieźle akceptowana, szczególnie w przemyśle winiarskim. Niektóre winnice posuwają się bardzo daleko, by zapewnić, że sadzą swoje rośliny we właściwej fazie księżyca lub pod właściwymi znakami astrologicznymi. Nie są również niezwykłością egzaltowane recenzje win z winnic, które używają technik rolnictwa biodynamicznego w połączeniu z twierdzeniami, że wino z takich farm “smakuje lepiej”. Problem polega na tym, że wino różni się z roku na rok i z winnicy do winnicy, nawet kiedy używa się tej samej odmiany winogron. Są dobre lata i są złe lata; są też winnice, które produkują lepsze wina niż inne. Dochodzi do tego także cała masa subiektywności w smakowaniu i ocenie win. Nie jest więc trudno zobaczyć, jak efekt potwierdzenia, pobożne życzenia i inne błędy logiczne mogą prowadzić producentów win, pijących wino i recenzentów win do odkrycia wspaniałych efektów technik biodynamicznych, które mogą istnieć, albo nie.


Mogę się mylić, ale zgaduję, że większość winnic, które reklamują się stosowaniem rolnictwa “biodynamicznego”, trzymają się z dala od najbardziej jawnego szamańskiego nonsensu Steinera. Albo to, albo minimalizują mistycyzm i zakopywanie narządów zwierzęcych wypchanych różnymi roślinami, żeby się rozłożyły, i zamiast tego podkreślają aspekt organicznego rolnictwa. Zgaduję także, że większość ludzi raczej nie wierzy w nonsensowne aspekty rolnictwa biodynamicznego. Jednak, ponieważ ten termin stał się tak modny, że szacowne gazety publikują entuzjastyczne i naiwne relacje o cudach rolnictwa biodynamicznego, niewielu ludzi jest świadoma zawartego w tym poważnego nonsensu szamańskiego ani tego, że rolnictwo biodynamiczne jest niczym więcej jak rolnictwem organicznym przyodzianym w potężną porcję prawdziwie dziwacznego nonsensu.  


Myśląc o tym wszystkim zastanawiam się, czy nie powinienem przedstawić własnej “filozofii” rolnictwa lub medycyny. Gdyby udało mi się zaangażować EneMana, założyłbym się, że potrafię wymyślić homeopatyczny nonsens rolniczy z lewatywami z wina i rozlewaniem rezultatu na farmie. (Dla winnic: podobne - wino plus nieco stworzonego przez człowieka naturalnego nawozu  dodanego do mieszanki, by “wzmocnić siłę życiową farmy. Co mogłoby być lepsze?)


Nieee... Nawet ja nie spadłbym tak nisko. Prawdopodobnie.

 

Biodynamic farming: Like anthroposophic medicine, only on the farm

Respectful Insolence, 19 marca 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Orac

Lekarz onkolog i naukowiec, autor blogu Respectful Insolence, (w życiu codziennym David Gorski). Autor stanowczo podkreśla, że cokolwiek czytamy na jego blogu, to opinie Orca i tylko Oraca dodając, że nie reprezentuje niczyich interesów i krytykuje różne poglądy całkowicie niezależnie od sympatii politycznych ich autorów.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 1110 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Rozwiązanie dla obecnego kryzysu   Ridley   2020-06-02
Lokalizacja funkcji wykonawczych   Novella   2020-05-30
Przestańcie wierzyć w naukę   Greenfield   2020-05-28
Ewolucyjne korzenie sztuki   Koraszewski   2020-05-27
Innowacji nie można wymusić, ale można je zdławić   Ridley   2020-05-26
Stymulowanie kory wzrokowej   Novella   2020-05-23
Pora na telemedycynę   Novella   2020-05-19
Czy mrożącą krew w żyłach prawdą jest, że decyzja o zamknięciu społeczeństwa opierała się na luźnych matematycznych spekulacjach?   Ridley   2020-05-15
MMR jest bezpieczna i skuteczna   Novella   2020-05-14
Odporność stada na fakty   Koraszewski   2020-05-13
O COVID wiemy wszystko – i nie wiemy niczego   Ridley   2020-05-12
Nanotechnologia zastosowana do leczenia choroby Alzheimera   Novella   2020-05-11
COVID-19 – To są szkody   Novella   2020-05-05
Nadmiar teorii wszystkiego   Koraszewski   2020-05-04
Zawodnicy – i trudności – w wyścigu do wyleczenia COVID   Ridley   2020-04-30
Psychologia sprzeciwu wobec szczepień   Novella   2020-04-25
Prowokator czy prowokowany?   Witkowski   2020-04-24
Nauka on-line jest skuteczna   Novella   2020-04-23
Mądrość w pułapce autorytetu   Witkowski   2020-04-18
Znaleziono najstarszego “bilaterian”: odkryto podobne do robaka stworzenie wraz z jego skamieniałymi śladami   Coyne   2020-04-16
Nietoperze i pandemia   Ridley   2020-04-14
Pandemia ludzkiej głupoty   Novella   2020-04-12
W miarę postępu badań natura naszego wroga staje się coraz wyraźniejsza   Ridley   2020-04-04
Wzmacnianie układu odpornościowego podczas pandemii   Novella   2020-04-02
Dlaczego ten wirus inaczej dotyka pokolenia?   Ridley   2020-03-30
Czaszka maleńkiego dinozaura/ptaka znaleziona w bursztynie   Coyne   2020-03-27
Szczepionka na koronawirusa nie przybędzie szybko   Ridley   2020-03-25
Niebawem dowiemy się jak solidna jest nasza cywilizacja   Ridley   2020-03-23
Żywotność wirusa Covid-19 na różnych powierzchniach (rada: używaj rękawiczek, kiedy odbierasz paczki i nie otwieraj ich przez 24 godziny)   Coyne   2020-03-21
Dzień był krótszy 70 milionów lat temu   Novella   2020-03-20
Jak często powstają ptasie hybrydy?   Coyne   2020-03-18
Mózgi noworodków   Novella   2020-03-16
Twierdzenie o białku i DNA dinozaurów   Novella   2020-03-10
Porażka jest stałym elementem pracy naukowca   Konrad Bocian   2020-03-07
Jak myśleć o naszych problemach   Tupy   2020-03-03
Dlaczego tak wiele nowych wirusów pochodzi od nietoperzy?   Ridley   2020-02-29
Odkrycie antybiotyku przez AI   Novella   2020-02-27
Wizyta w Andach u łysek rogatych   Lyon   2020-02-26
Zioła nie pomagają na utratę wagi   Novella   2020-02-25
Dawkins pisze tweeta   Coyne   2020-02-24
W obronie binarności płci u ludzi   Coyne   2020-02-21
Nie palmy pieniędzy na ołtarzu zielonej manii   Lomborg   2020-02-20
Więcej dowodów ewolucji: końskie zarodki zaczynają tworzyć pięć palców, a cztery zawiązki znikają   Coyne   2020-02-18
Homeopatyczny rentgen   Novella   2020-02-14
Różnice płci w wyborze zabawek: chłopcy bawią się chłopięcymi zabawkami, dziewczynki dziewczęcymi zabawkami   Coyne   2020-02-13
Śmiertelność z powodu raka nadal spada wbrew twierdzeniom szarlatanów     2020-02-11
Odkrycie w immunologii, a leczenie nowotworów   Novella   2020-02-10
Ponowne psucie nauki przez ideologię: ”Slate” wypacza biologię ewolucyjną, by wyglądała na kapitalistyczną i antysocjalistyczną   Coyne   2020-02-07
Flamingi z braku łysek rogatych   Lyon   2020-02-06
Moja ostatnia praca badawcza. Część 3: Znaczenie   Coyne   2020-02-04
Moja ostatnia praca badawcza. Część 2: Wyniki   Coyne   2020-02-03
Moja ostatnia praca badawcza: Część 1: Cele i metody   Coyne   2020-02-01
Ewolucyjne wyjaśnienie nienaukowych przekonań   Bretl   2020-01-31
Zdumiewająca mimikra   Coyne   2020-01-27
Reality check: Pęd do szybkiej „zerowej” emisji to gwarancja przegranej   Lomborg   2020-01-27
Sfuszerowany artykuł o biologii w „Washington Post”   Coyne   2020-01-24
Punkty dla Ameryki w konflikcie między Iranem i USA   Destexhe   2020-01-24
Zbliżanie się do rozumienia pamięci   Novella   2020-01-22
Z perspektywy naszego kurnika   Witkowski   2020-01-16
Fałszywa pokora nie uratuje planety   Boudry   2020-01-09
Złoty ryż zatwierdzony na Filipinach   Novella   2020-01-07
Cudowna animacja DNA i komórek   Coyne   2020-01-06
Dychotomiczne myślenie, niepewność i zaprzeczanie nauce     2020-01-01
Mieliśmy najlepszą dekadę w historii. Naprawdę   Ridley   2019-12-31
Kreacjonista opowiada się za ”argumentem z niedowierzania”   Coyne   2019-12-26
Biologia męskiej agresji i dlaczego nie jest to tylko „socjalizacja”   Coyne   2019-12-24
Wydajność, wyzysk, wybory   Koraszewski   2019-12-23
Społecznościowe finansowanie szarlatanerii   Novella   2019-12-20
Wykład Dawkinsa o czerpaniu odwagi z darwinizmu   Coyne   2019-12-18
Uprawy GM, takie jak Złoty Ryż, uratują życie setek tysięcy dzieci   Ridey   2019-12-13
Darwin, lisy i inne ssaki na Falklandach   Mayer   2019-12-11
Wirtualna edukacja   Novella   2019-12-03
Teoria klasy próżniaczej Thorsteina Veblena – uaktualnienie statusu   Henderson   2019-12-02
Punkt szczytowy inteligencji   Novella   2019-11-30
Likwidowanie przeziębienia miedzią   Novella   2019-11-27
Dlaczego wyjaśnianie problemów przez biały przywilej jest niesłuszne   Rob Henderson   2019-11-25
LiveScience zachwala panpsychizm jako rozwiązanie trudnego problemu świadomości   Coyne   2019-11-22
Jak walczyć z firehosing   Novella   2019-11-19
Odwołajcie antyszczepionkową konferencję w Tel Awiwie   Blum   2019-11-15
Ewolucja dwunożności   Novella   2019-11-14
Granice „przeskoczenia” progu opłacalności   Lomborg   2019-11-13
Dlaczego nie żyjemy w epoce post-prawdy   Pinker   2019-11-11
Śledząc pochodzenie człowieka   Novella   2019-11-09
Skamieniałe trylobity idące gęsiego. Ale dlaczego to zrobiły?   Coyne   2019-11-06
Saga o złotym ryżu   Novella   2019-11-04
Kolejne badanie rolnictwa organicznego   Novella   2019-11-02
Fabrizio Benedetti pyta: “Czy badania placebo wzmacniają pseudonaukę?”     2019-11-01
Nathaniel Comfort raz jeszcze: nauka nie czyni postępów (czy może robi to?)   Coyne   2019-10-31
Pochwała jednoznaczności   Witkowski   2019-10-29
Stare i nowe  troski o bezpieczeństwo żywnościowe   Ongu   2019-10-28
Powrót Adama i Ewy jako rzeczywistych ludzi, jak proponuje kolejna pseudonaukowa teoria   Coyne   2019-10-25
Pradawne przechowywanie żywności   Novella   2019-10-24
Artykuł w naukowym piśmie ”Nature” dyskredytuje naukę i „scjentyzm”, kwestionuje wartości Oświecenia   Coyne   2019-10-22
Błogosławieni ci, którzy wycofują   Jacoby   2019-10-19
Pro-life czyli czarodziej z Krotoszyna   Koraszewski   2019-10-18
Biologia rozwoju ujawnia ewolucyjną historię   Novella   2019-10-15
Niebezpieczne życie antropologa   Blackwell   2019-10-12
Swędzikami jesień się zaczyna   Łopatniuk   2019-10-11
Jak wieloryb stracił swoje geny   Coyne   2019-10-10
Używanie sztucznej inteligencji do diagnozy   Novella   2019-10-08

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk