Prawda

Sobota, 15 grudnia 2018 - 05:23

« Poprzedni Następny »


Rolnictwo biodynamiczne: podobne do antropozoficznej medycyny, ale dla farm


Orac 2018-04-06


Nie piszę wiele o rolnictwie, właściwie w ogóle się nim nie zajmuję. To prawda, piszę o pseudonauce anty-GMO, ale jest to zazwyczaj w postaci dekonstrukcji złych badań. Ale szamańskie nonsensy spotykamy również na farmach (i w winnicach) i są “biodynamiczne”. Jeśli wierzyć tej rozdmuchanej reklamie, jest to szczyt techniki rolnej, która daje tylko najwspanialsze wino. Może tak, a może nie, ale jest tam masa szamańskiego nonsensu!  Popatrzcie na te cytaty:

„Biodynamika jest aikido lub jogą ashtanga uprawy winorośli – sposobem skupienia energii i świadomości dla najlepszych wyników i wyjątkowego zdrowia. Chora winnica potrzebuje homeopatii; biodynamiczne winnice promieniują wigorem, który można odczuć. Podobnie jak Barry Bonds zamieniający szybką,100-mph, piłkę w strzelisty łuk w kierunku McCovey Cove, biodynamiczne winnice są całkowicie zjednoczone z ich celem i dlatego zdolne do ściągnięcia wszystkich sił dla wspaniałego wyniku”.


The New York Times
(Download the .pdf)
16 czerwca 2004 – Trying to Bottle Moonlight and Magic
ERIC ASIMOV


“Biodynamika, jak zapewniają jej orędownicy, maksymalizuje osobowość danej działki ziemi. Podobnie jak homeopatyczny lekarz, biodynamiczny farmer analizuje ziemię i ustala, co jest w nierównowadze. Celem jest zamiana ziemi w samopodtrzymujący się, samoregulujący habitat”.


The Press Democrat (Download the .pdf)
30 czerwca 2004 – Eko-przyjazne, wysokiej jakości i także smaczne: Benziger wprowadza Tribute, wino zrobione z biodynamicznych winogron
Peg Melnik

“Jak homeopatyczny lekarz”? “Chora winnica potrzebuje homeopatii”? “biodynamiczne winnice promieniują wigorem, który można odczuć”? Oj. Brzmi dla mnie jak szamański bełkot. A część tego jest w popapranym “New York Timesie”!


No więc, co to jest “ rolnictwo biodynamiczne”? No cóż, w zasadzie rolnictwo biodynamiczne bardzo przypomina rolnictwo organiczne, tylko ocieka dodanym najbardziej zdumiewającym szamańskim nonsensem! Jeśli wierzyć w to, co mówią jego orędownicy, oto co może zrobić dla waszej farmy:

Choć obejmuje wiele zasad organicznego rolnictwa, rolnictwo biodynamiczne idzie dalej, wymagając starannego zwracania uwagi na różnorodne siły natury wpływające na winorośle. Podkreśla także zamknięty, samopodtrzymujący się ekosystem.

OK, jak dotąd ujdzie. Kto może protestować przeciwko eliminowaniu chemicznych pestycydów w rolnictwie tam, gdzie to możliwe? Czym jednak są te „różnorodne siły natury”, o których mówią? Zobaczmy, o co chodzi: 

  • Stosuje serię ośmiu opartych na ziołach preparatów stosowanych do gleby w celu wzbudzenia żywotności gleby poprzez wzmożenie mikrobiologicznej aktywności i różnorodności (myśl o tym jak o witaminach dla roślin i gleby). Im bogatsza w składniki odżywcze i biologicznie zróżnicowana gleba, tym więcej charakteru w winie.
  • Używa międzyplonów i roślin towarzyszących dla zmaksymalizowania zdrowia środowiska winnicy.
  • Promuje kontrolę szkodników poprzez użytkowanie gleby; biodynamiczne opryski i napary; płodozmian i dywersyfikacja; i zachęcanie różnych populacji zwierząt, ptaków i owadów, co prowadzi do samoregulacji stosunków drapieżnik-zwierzyna.
  • Dopasowanie praktyk w winnicy (sadzenia, przycinania itd.) do naturalnych cykli ziemi (księżycowych, sezonowych) dla maksymalnego zdrowia i rozwoju winorośli.  

Nie brzmi źle, prawda? Minimalizowanie użycia pestycydów i dywersyfikacja upraw dla zminimalizowania szkodliwych efektów masowego rolnictwa na środowisko? Ale z tymi celami przychodzi cała sterta dobrego, staromodnego szamańskiego nonsensu. Widzicie, biodynamika czerpie z filozofii Rudolfa Steinera z początków XX wieku. Ta filozofia, bazująca na nauczaniu Steinera, antropozofii, tworzy podstawę filozofii za “biodynamicznym rolnictwem”. Antropozofia, co znaczy „mądrość o człowieku” znana jest także jako „nauka duchowa”. Według Rudolfa Steinera antropozofia to:   

Antropozofia jest drogą wiedzy, by kierować Ducha człowieka do Duchowości we wszechświecie. Powstaje w człowieku jako potrzeba serca, naszych uczuć; i może być uzasadniona o tyle, o ile zaspokaja tę wewnętrzną potrzebę.  

Istotnie, sama koncepcja rolnictwa biodynamicznego opiera się na serii wykładów, jakie Steiner wygłosił w Niemczech w 1924 r. w Schloss Koberwitz. (Steiner wygłosił niewiarygodną liczbę wykładów, z których wiele znajduje się tutaj.) Steiner niepokoił się wzrostem używania substancji chemicznych w postaci nawozów sztucznych i pestycydów w rolnictwie. Uważał, że ten rodzaj rolnictwa ma „braki duchowe”. Centralnym aspektem rolnictwa biodynamicznego jest to, że farmę traktuje się jako jeden organizm, który powinien być samożywiącym się i samouzupełniającym systemem. Już możemy zauważyć nieco wkradającego się nonsensu, coś jak “Gaia Lite.”


Jeśli jednak chcecie w pełni zobaczyć nonsens w służbie rolnictwa biodynamicznego, musicie sprawdzić przepisy na osiem różnych nawozów, jakie Steiner zalecał, by “wzmocnić siłę życiową” farmy. Są ponumerowane od 500 do 507 (dlaczego 500 do 507 zamiast 1 do 8? Nie mam pojęcia.) Najpierw mamy przygotowania polowe dla stymulacji tworzenia się próchnicy:

  • 500: mieszanka próchnicy (róg-łajno) przygotowany przez wypchanie rogu krowiego łajnem krowim i zakopania jej w ziemię (40-60 cm poniżej powierzchni) jesienią i pozostawiona, by rozłożyła się przez zimę.  
  • 501: Zmiażdżony, sproszkowany kwarc przygotowany przez wypchanie nim rogu krowiego i zakopania w ziemię wiosną, a wyjęcia jesienią. Może być zmieszany z 500, ale zazwyczaj przygotowuje się go osobno (mieszanka 1 łyżki stołowej kwarcowego proszku na 250 litrów wody). Mieszanką spryskuje się pod bardzo niskim ciśnieniem rośliny podczas mokrego sezonu, by zapobiec chorobom grzybowym. Spryskiwać należy w pochmurne dni, aby zapobiec spaleniu liści.  

Zarówno 500, jak 501 używa się na polach przez zmieszanie zawartości rogu z 40-60 litrami wody przez godzinę i wirowaniem w różnych kierunkach co drugą minutę. Na hektar ziemi używa się około 4 rogów.


To już jest poważny szamański nonsens: wpychanie krowiego łajna do rogu i używanie sproszkowanego kwarcu z... bez żadnego powodu. Dlaczego rozpuszczać to w 40-60 litrach wody? Dlaczego nie w 100? Albo 25? “Wirować w różnych kierunkach co drugą minutę”? Jakie jest uzasadnienie tego? Dlaczego nie co minutę albo co trzy lub cztery minuty? Podejrzewam, że ma to coś wspólnego z siłą życiową farmy. Ale dalej jest jeszcze bardziej nonsensownie. Popatrzcie na przygotowania kompostu:  

  • 502: Kwiaty krwawnika pospolitego (Achillea millefolium) zostają wepchnięte do pęcherzy moczowych jelenia szlachetnego (Cervus elaphus), umieszczone latem w słońcu, zakopane w ziemi w zimie i wydobyte wiosną.
  • 503: Kwiaty rumianku (Chamomilla officinalis) zostają wepchnięte do jelita cienkiego bydła i zakopane w bogatej w próchnicę ziemi jesienią, i wyjęte wiosną.
  • 504: Pokrzywa zwyczajna (Urtica dioca, całe rośliny w pełnym kwitnieniu) zakopane pod ziemią i otoczone przez torf, pozostawione na rok.
  • 505: Kora dębowa (Quercus robur) posiekana na małe kawałki, umieszczona w czaszce jakiegoś udomowionego zwierzęcia, otoczona torfem i zakopana w ziemi w miejscu, gdzie spływa dużo wody deszczowej.
  • 506: Kwiaty mniszka pospolitego (Taraxacum officinale) wepchnięte w otrzewną bydła zakopuje się w ziemi podczas zimy i wykopuje wiosną.
  • 507: Kwiaty kozłka lekarskiego (Valeriana officinalis) dodaje się do wody.

Jeden do trzech gramów (łyżeczka) każdego preparatu dodaje się do gnojowiska przez wykopanie dołków o głębokości 50 cm w odległości 2 metrów od siebie, poza preparatem 507, który miesza się z 5 litrami wody i spryskuje całą powierzchnię kompostu. Wszystkie preparaty są więc używane w homeopatycznych ilościach i ich jedynym celem jest wzmocnienie sił życiowych farmy, tj. preparaty wypełniają cele duchowe i nic poza tym.  


No dobrze, części o wypychaniu jelit lub otrzewnych krów albo pęcherzy moczowych jeleni (co mu zrobiły jelenie, żeby zasłużyć na taki los?), zakopywanie tego na farmie na zimę, a potem wydobywanie wiosną, są prawdziwie obrzydliwe. Wyobraźcie sobie, jak zabawne jest wykopywanie tego wiosną – chyba jeszcze zabawniejsze niż wypychanie różnych narządów zwierzęcych i zakopywanie ich. Wyobrażam sobie obutego w sandały, długowłosego, grającego na tamburynie szamana, który skanduje magiczne formułki, zakopując te różne „komposty” na swojej farmie w celu „wzmocnienia jej siły życiowej” zanim zakończy dzień graniem na bębnie i niewielką ceremonią Palenia Człowieka. Ale, co tam, to tylko moja wyobraźnia. Zastanawiam się jednak, o co chodzi z tymi wszystkimi rogami używanymi w przepisach? Dzięki staremu odcinkowi Skeptoid coś tam pojąłem, bo to mówi Rudolf Steiner w tej sprawie:

Krowa ma rogi w celu odbijania do wewnątrz astralnych i eterycznych sił formatywnych, które następnie penetrują aż do układu metabolicznego, co podnosi aktywność w organizmie trawiennym z powodu tego promieniowania od rogów i kopyt.  

Ach, tak, kiedy słyszę o “astralnych i eterycznych siłach formatywnych”, wiem, że jestem w towarzystwie jakiegoś poważnego nonsensu szamańskiego i że piątek jest doskonałym dniem do pisania o tym. 


Pewnie zauważyliście, że 500 i 501 wymaga zmieszania łyżki stołowej kwarcu z 250 litrami wody i że 502-507 dotyczy rozłożenia zaledwie gramów tej odrażającej mikstury na wielu tonach kompostu. Naprawdę, jak mówią orędownicy rolnictwa biodynamicznego, to istotnie są homeopatyczne ilości każdej śmierdzącej mieszanki, jaką przyrządzają. Ale, co tam, to, jak wiecie, nie ma znaczenia. W końcu, nic z tego nie ma nic wspólnego z dającymi się naukowo zmierzyć zjawiskami. Celem jest „wzmocnienie siły życiowej farmy”. (Zgaduję, że im bardziej śmierdząca mieszanka, tym więcej „siły życiowej” doznaje wzmocnienia.) I, podobnie jak w homeopatii, jest tu dość dziwaczny element, że “podobne leczy podobne”, poza tym, że rozciąga się to na całą farmę. To „podobne” zostaje rozcieńczone do stopnia niewykrywalności, ale nadal w jakiś sposób zachowuje jakiś rodzaj terapeutycznego efektu.  Cała koncepcja dochodzi do absurdalnej skrajności w sprawie kontroli szkodników. Dla Steinera szkodniki i chwasty są rezultatem „nierównowagi” między siłami życiowymi emanującymi z ziemi. Większość biodynamicznych strategii kontrolowania szkodników i chwastów obejmuje ceremonialne palenie szkodnika lub chwastu, o który chodzi, a następnie rozsypania popiołu nad farmą, najlepiej we właściwym czasie astrologicznym. Sprawdźcie to:


Ponieważ Steiner uważał pełnię księżyca, Wenus i Merkurego za moce kosmiczne wpływające na płodność roślin, biodynamiczne techniki kontroli szkodników dotyczą blokowania wpływów na płodność z tych planet na różne szkodniki. Steiner mówi, że osiąga się to w różny sposób  dla szkodników i dla chwastów:

  • Szkodniki takie jak owady lub Apodemus (myszarka) wymagają bardziej złożonych procesów, zależnie od tego, jaki szkodnik ma być zwalczany. Na przykład, myszarki mają być zwalczane przez rozsypanie prochów przygotowanych ze skór myszarek, kiedy Wenus znajduje się w Skorpionie.  
  • Z chwastami walczy się (poza zwykłymi metodami mechanicznymi) przez zebranie nasion chwastów i spalenie ich nad płomieniami z drewna. Popiół z ziaren rozsypuje się następnie na polach, które, zgodnie z filozofią biodynamiczną, zablokują wpływ pełnego księżyca na dany chwast i uczynią go bezpłodnym.

Szamański nonsens!


Co dziwne, także dzisiaj cała koncepcja “rolnictwa biodynamicznego” jest całkiem nieźle akceptowana, szczególnie w przemyśle winiarskim. Niektóre winnice posuwają się bardzo daleko, by zapewnić, że sadzą swoje rośliny we właściwej fazie księżyca lub pod właściwymi znakami astrologicznymi. Nie są również niezwykłością egzaltowane recenzje win z winnic, które używają technik rolnictwa biodynamicznego w połączeniu z twierdzeniami, że wino z takich farm “smakuje lepiej”. Problem polega na tym, że wino różni się z roku na rok i z winnicy do winnicy, nawet kiedy używa się tej samej odmiany winogron. Są dobre lata i są złe lata; są też winnice, które produkują lepsze wina niż inne. Dochodzi do tego także cała masa subiektywności w smakowaniu i ocenie win. Nie jest więc trudno zobaczyć, jak efekt potwierdzenia, pobożne życzenia i inne błędy logiczne mogą prowadzić producentów win, pijących wino i recenzentów win do odkrycia wspaniałych efektów technik biodynamicznych, które mogą istnieć, albo nie.


Mogę się mylić, ale zgaduję, że większość winnic, które reklamują się stosowaniem rolnictwa “biodynamicznego”, trzymają się z dala od najbardziej jawnego szamańskiego nonsensu Steinera. Albo to, albo minimalizują mistycyzm i zakopywanie narządów zwierzęcych wypchanych różnymi roślinami, żeby się rozłożyły, i zamiast tego podkreślają aspekt organicznego rolnictwa. Zgaduję także, że większość ludzi raczej nie wierzy w nonsensowne aspekty rolnictwa biodynamicznego. Jednak, ponieważ ten termin stał się tak modny, że szacowne gazety publikują entuzjastyczne i naiwne relacje o cudach rolnictwa biodynamicznego, niewielu ludzi jest świadoma zawartego w tym poważnego nonsensu szamańskiego ani tego, że rolnictwo biodynamiczne jest niczym więcej jak rolnictwem organicznym przyodzianym w potężną porcję prawdziwie dziwacznego nonsensu.  


Myśląc o tym wszystkim zastanawiam się, czy nie powinienem przedstawić własnej “filozofii” rolnictwa lub medycyny. Gdyby udało mi się zaangażować EneMana, założyłbym się, że potrafię wymyślić homeopatyczny nonsens rolniczy z lewatywami z wina i rozlewaniem rezultatu na farmie. (Dla winnic: podobne - wino plus nieco stworzonego przez człowieka naturalnego nawozu  dodanego do mieszanki, by “wzmocnić siłę życiową farmy. Co mogłoby być lepsze?)


Nieee... Nawet ja nie spadłbym tak nisko. Prawdopodobnie.

 

Biodynamic farming: Like anthroposophic medicine, only on the farm

Respectful Insolence, 19 marca 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Orac

Lekarz onkolog i naukowiec, autor blogu Respectful Insolence, (w życiu codziennym David Gorski). Autor stanowczo podkreśla, że cokolwiek czytamy na jego blogu, to opinie Orca i tylko Oraca dodając, że nie reprezentuje niczyich interesów i krytykuje różne poglądy całkowicie niezależnie od sympatii politycznych ich autorów.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 879 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Musi się potępić akademicki mobbing uczonego     2018-12-14
Dlaczego sądy nie powinny rozstrzygać o nauce     2018-12-13
Dziennikarze  nie rozumieją nowego raportu USA o klimacie   Lomborg   2018-12-12
Kilka myśli o altruizmie   Coyne   2018-12-10
Nauka nie jest twoim wrogiem   Pinker   2018-12-08
Czy poparcie przez celebrytę może skłonić ludzi do zaakceptowania ewolucji?   Coyne   2018-12-07
Dominujący indyk i jego popisy   Lyon   2018-12-04
Dlaczego kocie języki są kolczaste?   Coyne   2018-12-01
Hiszpania dąży do zakazania alternatywnej medycyny   Novella   2018-11-30
Inżyneria fotosyntezy i jej przeciwnicy   Novella   2018-11-27
Mój list do Darwina   Coyne   2018-11-26
Zapuszczenie   Łopatniuk   2018-11-24
Nowa praca potwierdza sześć podgatunków tygrysa   Coyne   2018-11-21
Nawigacja może być fundamentalna dla myślenia   Novella   2018-11-20
Zrezygnowanie z hamburgerów nie uratuje planety   Lomborg   2018-11-16
Echinacea nie działa na przeziębienie   Novella   2018-11-15
Laserowe skanowanie Archeopteryxa   Novella   2018-11-10
Apoptoza całego ciała   Dennett   2018-11-09
Głębota i polityka pseudogłębi   Hughes   2018-11-08
Niewydolność wątroby spowodowana ekstraktem z zielonej herbaty   Novella   2018-11-06
Skąd wiemy, że niemal wszyscy neandertalczycy byli praworęczni?   Coyne   2018-11-05
Co nam daje psychologia ewolucyjna?   Flock   2018-11-01
Problemy z organiczną żywnością i badaniem raka   Novella   2018-10-31
Geny, które wpływają na ludzką inteligencję i osobowość   Ridley   2018-10-30
Dławiący problem   Łopatniuk   2018-10-27
Niepoprawna ludzkość znowu poprawiona   Koraszewski   2018-10-26
Neandertalskie kości w Chorwacji   Coyne   2018-10-25
Światowa Organizacja Zdrowia udziela poparcia szarlatanerii   Novella   2018-10-24
Socjologia. Uwagi o nauce zaangażowanej   Koraszewski   2018-10-22
Daj ać ja pobruszę …   Łukaszewski   2018-10-20
Opieka zdrowotna neandertalczyków   Novella   2018-10-17
Łez kamienie   Łopatniuk   2018-10-13
Akademicki skandal: troje badaczy umyślnie publikowało fałszywe artykuły o „badaniach żałości”, by pokazać fatalne standardy akademickie w naukach społecznych   Coyne   2018-10-12
Skuteczny kontra patologiczny altruizm   Anomaly   2018-10-10
Czas powiedzieć stop pseudonauce o GMO   Novella   2018-10-02
Trochę inny rak wątroby   Łopatniuk   2018-09-29
Najwcześniejsze znane zwierzę?   Coyne   2018-09-27
Organiczne rolnictwo nie jest najlepsze   Novella   2018-09-24
Ateista z chwilową luką w pamięci i w szoku niewolnictwa   Dawkins   2018-09-21
Stereotypy są często szkodliwe a zarazem poprawne   Shpancer   2018-09-21
Atak “doktorostwa Wolfson” na rodziców chłopca, który zmarł na koklusz     2018-09-20
Probiotyki – to skomplikowane   Novella   2018-09-13
Przesądy i złudzenie kontroli   Novella   2018-09-11
Antyszczepionkowcy - pielęgniarka lub lekarz nie powinni opiekować się dziećmi     2018-09-10
Francuski uniwersytet wyrzuca homeopatię   Novella   2018-09-08
Plastry uśmierzające ból z Luminas: gdzie słowa „kwantum” i „energia” w rzeczywistości znaczą „magia”     2018-09-07
Odkryto nowy rodzaj neuronów u ludzi   Novella   2018-09-06
Epigenetyka: powrót Lamarcka? Nie tak szybko!   Coyne   2018-09-05
Przejściowe formy przodków żółwia   Novella   2018-09-03
Recenzja nowej książki Davida Quammena o drzewach ewolucyjnych (i porównanie z innymi recenzjami)   Coyne   2018-09-01
Dlaczego jedne sowy mają kępki piór na uszach, a inne nie?   Lyon   2018-08-30
Psychoaktywny lek i doświadczenie śmierci   Novella   2018-08-29
Samce koników morskich, które są ciężarne, redukują inwestycję w potomstwo, jeśli widzą seksowną samicę   Coyne   2018-08-28
Uderzające podobieństwo: rewolucyjne wyniki badań nad bliźniętami   Dynesen   2018-08-27
Ale tego wija lepiej zostaw w spokoju   Łopatniuk   2018-08-24
Ile jest ziemi nadającej się pod uprawę?   Novella   2018-08-22
Więcej o szarlatanerii komórek macierzystych   Novella   2018-08-18
Kontrolowane próby szczepionek   Novella   2018-08-15
Ogniska odry w Brooklynie w 2013 r.: Badanie kosztów antyszczepionkowej pseudonauki     2018-08-14
Uprzednie doświadczenie wpływa na to, co widzimy   Novella   2018-08-11
Efekt Krugera-Dunninga, antyszczepionkowcy i arogancja ignorancji     2018-08-09
Nowe zastosowania zużytych filtrów do dializy   Blum   2018-08-07
Puszczyk mszarny   Lyon   2018-08-06
Oprzeć się wiatrom - dobór naturalny, huragany i jaszczurki   Mayer   2018-08-04
Unia Europejska odrzuciła uprawy z edytowanym genomem   Ridley   2018-08-03
Spojrzenie na ruch anty-GMO   Novella   2018-08-02
Tajemne życie morskich ptaków   Ridley   2018-08-01
Więcej dowodów przeciwko „epigenetycznie” dziedziczonym i środowiskowo wprowadzonym zmianom w DNA   Coyne   2018-07-31
Usterka w Matriksie   Novella   2018-07-27
Czy współczesny Homo sapiens wyewoluował w różnych częściach Afryki?   Coyne   2018-07-24
Pandemie, szczepienia, i kuracja mleczna profesora Jastrebowa   Turski   2018-07-21
Sóweczka dwuplamista   Lyon   2018-07-20
Lucyfer, którego wymyślił Zimbardo. O konsekwencjach stanfordzkiego eksperymentu więziennego i skandalu, którego stał się obiektem   Witkowski   2018-07-19
Nie kłacz, gdy kaszlesz   Łopatniuk   2018-07-14
Kwantowe bzdury w parapsychologii   Novella   2018-07-12
Pełzająca percepcja problemów   Novella   2018-07-10
Ale czy mogą cierpieć?   Dawkins   2018-07-07
Wronia inteligencja   Novella   2018-07-06
Gąsienica naśladuje pazurnicę   Coyne   2018-07-05
O mózgach męskich i żeńskich   Novella   2018-07-03
Czy hieny rozbijają ludzki patriarchat?   Coyne   2018-06-30
Mikrobiom jelitowy i stany lękowe   Novella   2018-06-28
Ukośniki przędą spadochrony z nici pajęczej i odlatują po sprawdzeniu wiatru odnóżami   Coyne   2018-06-26
To może być toczeń, czyli o wilku, który pożarł serce   Łopatniuk   2018-06-23
Kreacjonizm i nagonka na Coyne’a w „Daily Caller”   Coyne   2018-06-22
Kłamstwa anty-GMO   Novella   2018-06-20
Protezy kończyn - kolejny postęp   Novella   2018-06-16
Dziwne zawiłości procesu dziedziczenia   Coyne   2018-06-13
Homeopatia, wibracje i oszustwo     2018-06-12
Wyników Séraliniego nie daje się powtórzyć   Novella   2018-06-11
Helen Lawson i czarna maść: wycinanie, wypalanie i zatruwanie w sposób „naturalny”     2018-06-09
Patyczaki mogą rozprzestrzeniać się jak nasiona roślin: w ptasich odchodach   Coyne   2018-06-08
Czy teoria doboru naturalnego Darwina zmieniła nasz pogląd na miejsce ludzkości   Dennett   2018-06-07
Kosmici-głowonogi i panspermia   Novella   2018-06-05
Marność dowodów na przekazywanie wprowadzonych środowiskowo, „epigenetycznych” zmian w DNA kolejnym pokoleniom u ludzi   Coyne   2018-06-04
Homeopatyczne nosodes   Novella   2018-05-31
Fałszywa dychotomia i negacja nauki   Novella   2018-05-28
Nicień w oku bliźniego   Łopatniuk   2018-05-26
Budzenie zmarłych   Novella   2018-05-21
Finansowanie społecznościowe terapii komórkami macierzystymi o nieudowodnionej skuteczności: wykorzystywanie hojności obcych, by płacić za szarlatanerię     2018-05-18

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk