Prawda

Poniedziałek, 24 wrzesnia 2018 - 10:16

« Poprzedni Następny »


Wreszcie: sensowna dyskusja o “rasie”


Jerry Coyne i Greg Mayer 2018-04-10


A przez “sensowną” rozumiem oczywiście dyskusję, która idzie zgodnie z moimi poglądami. Często pisałem, że choć nie ma zamkniętych i silnie genetycznie odgraniczonych „ras” ludzkich, istnieją znaczące i statystycznie diagnostyczne różnice między populacjami, grupami etnicznymi czy jakkolwiek zechcesz je nazwać. Jest to sprzeczne z powszechnym, lewicowym poglądem, że rasy są wyłącznie „konstruktem społecznym” i nie mają żadnej biologicznej rzeczywistości.

No cóż, nie ma skończonej liczby grup, których członkowie w 100% odróżniają się od innych grup. Jeśli jednak weźmiesz wszystkie geny razem, istnieją wystarczające przeciętne różnice częstotliwości, by można było wyróżnić statystyczne zgrupowania, które z kolei pozwalają nam na użycie bardzo wielu genów do zupełnie dokładnego ustalania skąd ktoś pochodzi i kim byli jego przodkowie. Te „statystyczne zgrupowania” są realne, nie są konstruktami społecznymi, bo występują niezależnie od politycznych poglądów lub przesądów badającego.


Uznanie, że istnieją, w żaden sposób nie uzasadnia bigoterii lub stereotypizowania, ale nie powinniśmy odrzucać informacji o istnieniu tych zgrupowań tylko dlatego, że w przeszłości ludzie o niesłusznej koncepcji „rasy” używali tych różnic dla usprawiedliwienia segregacji i przesądów. Niemniej aż nazbyt często, podobnie jak z genetycznymi różnicami między grupami etnicznymi, behawioralnymi różnicami między płciami i psychologią ewolucyjną, ci na lewicy po prostu odrzucają całe dziedziny ze strachu, że badania naukowe uzasadnią dyskryminację. I w teorii mogą to zrobić, jak to robiły w przeszłości, ale lepiej jest znać fakty i równocześnie zaakceptować myśl, że moralna i prawna równość wszystkich ludzi oraz równość możliwości nie zależą od ewolucyjnych lub genetycznych szczegółów. Jeśliby bowiem zależały, to odkrycia naukowe mogłyby być użyte do uzasadniania uprzedzeń – a to odrzucają wszyscy humaniści. Twierdzenie, że całe dziedziny, takie jak genetyczna analiza grup etnicznych, są po prostu analizą „społecznych konstruktów”, jest rodzajem anty-intelektualizmu, który dławi postęp nauki. Gdyby jakimś lewicowcom udało się postawić na swoim, nie byłoby psychologii ewolucyjnej, nie byłoby prób zrozumienia ewolucyjnych korzeni ludzkiego zachowania. Czy naprawdę chcemy narzucić moratorium na taką pracę?


Uznanie genetycznych zgrupowań za znaczące jednostki jest tym, o czym pisze David Reich. Reich jest znanym profesorem genetyki z Harvardu, który wykonał wiele pracy nad opartymi na DNA filogenezami ludzi i naczelnych, genami chorób u ludzi, krzyżowaniem między pradawnymi liniami rodowymi homininów (np. denisowian, neandertalczyków) i mapowaniem przodków człowieka przez badanie statystycznych zgrupowań.  


Gorąco polecam przeczytanie jego eseju “New York Times” (kliknij na link pod zrzutem z ekranu):


Przytoczę tylko dwa cytaty z Reicha: jeden o danych naukowych i drugi o ich moralnych implikacjach – lub ich braku. Ale przeczytajcie artykuł!


Dane:

[Po artykule z 1972 r. mojego promotora, Dicka Lewontina] ustalił się consensus, że nie ma wystarczająco dużych różnic między ludzkimi populacjami, by wspierać koncepcję “biologicznej rasy”. Zamiast tego twierdzono, że rasa jest “społecznym konstruktem”, sposobem klasyfikowania ludzi, który zmienia się w czasie i różni się między krajami.  


To prawda, że rasa jest społecznym konstruktem. Jest także prawdą, jak pisał dr Lewontin, że ludzkie populacje “są zdumiewająco podobne do siebie” z genetycznego punktu widzenia.


Z czasem jednak ten consensus przekształcił się, jak się wydaje, bez żadnego kwestionowania, w ortodoksję. Według tej ortodoksji przeciętne różnice genetyczne między ludźmi zgrupowanymi według dzisiejszych terminów rasowych są tak trywialne, jeśli chodzi o jakiekolwiek znaczące cechy biologiczne, że można je całkowicie ignorować.  


Ortodoksja idzie dalej, utrzymując, że powinniśmy obawiać się wszelkich badań różnic genetycznych między populacjami. Niepokój dotyczy tego, że takie badania, niezależnie od tego, w jak dobrych intencjach robione, znajdują się na śliskim zboczu, które prowadzi do różnego rodzaju pseudonaukowych argumentów o biologicznych różnicach, jakie były używane w przeszłości, by usprawiedliwić handel niewolnikami, ruch eugeniczny i nazistowskie morderstwo sześciu milionów Żydów.


Mam głęboką sympatię wobec troski o to, by genetyczne odkrycia nie były nadużywane dla uzasadniania rasizmu. Jako genetyk wiem jednak, że nie można po prostu dłużej ignorować przeciętnych różnic genetycznych między „rasami”.


W ciągu ostatnich dwudziestu lat dokonano przełomowych postępów w technikach sekwencjonowania DNA. Te postępy umożliwiły nam mierzenie z niespotykaną dokładnością tego, który ułamek indywidualnych genów pochodzi od przodków z, powiedzmy Afryki Zachodniej sprzed 500 lat – przed mieszaniem się w Ameryce puli genowych zachodnich Afrykanów i Europejczyków, puli, które były niemal całkowicie od siebie izolowanie przez ostatnie 70 tysięcy lat. Z pomocą tych narzędzi dowiadujemy się, że choć rasy mogą być konstruktem społecznym, różnice w odziedziczonych genach, które korelują z wieloma dzisiejszymi konstruktami społecznymi, są realne.  


Niedawne badania genetyczne pokazały różnice między populacjami nie tylko w genetycznych wyznacznikach takich prostych cech jak kolor skóry, ale bardziej złożonych, takich jak rozmiar ciała i podatność na choroby. Na przykład, wiemy teraz, że genetyczne czynniki pomagają wyjaśnić, dlaczego północni Europejczycy są wyżsi przeciętnie od południowych Europejczyków, dlaczego stwardnienie rozsiane jest częstsze wśród Amerykanów z przodkami z Europy niż Amerykanów z przodkami z Afryki i dlaczego odwrotnie jest z końcowym stadium niewydolności nerek.


Niepokoję się, że ludzie o dobrych intencjach, którzy zaprzeczają możliwości znaczących różnic biologicznych między populacjami, pakują się w pozycję nie do obrony, taką, która nie przetrwa ataku nauki. Niepokoję się również, że jakiekolwiek będą odkrycia – a naprawdę nie mamy pojęcia, jakie będą – mogą być cytowane jako “naukowy dowód”, że rasistowskie uprzedzenia i agendy były cały czas poprawne, a ci ludzie o dobrych intencjach nie będą rozumieli nauki w wystarczającym stopniu, by odeprzeć te twierdzenia.

A o tym, jak powinniśmy traktować przyszłe odkrycia w genetyce:

Dla mnie naturalną odpowiedzią na to wyzwanie jest nauka wyciągnięta z przykładu biologicznych różnic, jakie istnieją między mężczyznami i kobietami. Różnice między płciami są znacznie głębsze niż różnice między populacjami, odzwierciedlając 100 milionów lat ewolucji i adaptacji. Mężczyźni i kobiety różnią się olbrzymimi odcinkami materiału genetycznego – chromosomem Y, który mają mężczyźni ale nie mają kobiety, i drugim chromosomem X, który mają kobiety, ale nie mężczyźni. [JAC: To zdanie nieco wprowadza w błąd, bo mówi on o “biologicznych” różnicach, nie zaś różnicach w zawartości genetycznej, a chromosom Y nie ma wielu genów.]


Niemal wszyscy akceptują, że biologiczne różnice między mężczyznami i kobietami są głębokie [JAC: Także tutaj nie jest jasne, co rozumie przez “głębokie”, ale zgadzam się, że różnice istnieją i że wyjaśniają różnice obu płci w morfologii i zachowaniu.] W dodatku do anatomicznych różnic mężczyźni i kobiety wykazują przeciętne różnice wielkości i siły fizycznej. (Są także przeciętne różnice temperamentu i zachowań, chociaż nadal istnieją ważne, nierozstrzygnięte pytania o stopień, do jakiego na te różnice wpływają społeczne oczekiwania i wychowanie.)


Jak uwzględniamy biologiczne różnice między mężczyznami i kobietami? Myślę, że odpowiedź jest oczywista: zarówno powinniśmy uznawać, że istnieją różnice genetyczne między mężczyznami i kobietami, jak powinniśmy przyznawać każdej płci te same swobody i możliwości, niezależnie od tych różnic.


Na podstawie tego, że w naszym społeczeństwie nadal istnieją nierówności między mężczyznami i kobietami, jest jasne, że zrealizowanie tych ambicji w praktyce jest trudne. Pojęciowo jednak jest to proste. A jeśli tak jest w kwestii mężczyzn i kobiet, to z pewnością jest tak samo z jakimikolwiek różnicami, które możemy znaleźć między różnymi populacjami, z których olbrzymia większość będzie znacznie mniej głęboka.  


Trwałym wyzwaniem dla naszej cywilizacji jest traktowanie każdego człowieka jako jednostki i przyznanie takich samych praw wszystkim ludziom, niezależnie od tego, czym obdarzył ich los. W porównaniu z olbrzymimi różnicami, jakie istnieją między jednostkami, różnice między populacjami są przeciętnie wielokrotnie mniejsze, powinno więc nie być zanadto trudne uwzględnienie rzeczywistości, w której różni się przeciętny wkład genetyczny w ludzkie cechy.  


Ważne jest stawanie przed wszystkim, co ujawnia nauka, bez osądzania z góry wyniku i z zaufaniem, że jesteśmy dość dojrzali, by umieć poradzić sobie z każdym odkryciem. Argumentowanie, że nie ma istotnych różnic między populacjami ludzi,  tylko zaprasza do rasistowskiego nadużywania genetyki, jakiego chcemy uniknąć.   

Między nieuzasadnionymi, pseudonaukowymi wypowiedziami Nicholasa Wade i Jamesa Watsona z jednej strony (obaj krytykowani w artykule Reicha) i koncepcją genetycznej tabula rasa różnych ideologicznie uprzedzonych antropologów kulturowych (którzy nie działają jak naukowcy, znajduje się rozsądne stanowisko -  to, jakie przedstawił Reich.


Uwagi Grega o artykule Reicha

Greg Mayer


Mnie także podoba się artykuł Reicha, ale jeśli ma on nadzieję, że będzie mógł mówić o zróżnicowaniu genetycznym, musi przestać akceptować błąd, że “rasa jest społecznym konstruktem”, ponieważ to znaczy, że każdy, kto uważa, że rasa jest społecznym konstruktem, zignoruje wszystko inne, co powiedział. Jak wskazuje Reich, istnieją dające się zmierzyć różnice genetyczne; te różnice mogą być ważne (klinicznie, poznawczo itd.); ta zmienność pozwala na identyfikację geograficznego pochodzenia jednostek – a to ostatnie właśnie oznacza rasę. (Jak zwykle, używam zoologicznej definicji rasy geograficznej czyli podgatunku. Podgatunki można opisać w sytuacji, jeśli pokażesz mi osobnika, a ja potrafię powiedzieć, skąd jest; i odwrotnie, jeśli powiesz mi, skąd jest, a ja potrafię powiedzieć, jak wygląda.) Masa danych genetycznych o ludziach pozwala nam podzielić rdzenne populacje (tj. przed-Kolumbijskie) na tak wiele ras, które pasują do zoologicznej definicji rasy, że jednym z głównych argumentów przeciwko uznaniu ras jest to, że jest zbyt wiele dających się rozpoznać ras. 23andMe sprzedaje mikrorasowe identyfikacje w telewizji! Bardzo dokładna skala danych genetycznych czyni rozpoznanie geograficznych zgrupowań czymś tak łatwym, że problemem z podgatunkami nie jest to, że nie potrafisz ich rozróżnić, ale raczej to, że możesz wszystko rozróżnić, także lokalną populację. Nomenklaturowo podgatunki są opcjonalne i mogą istnieć przyczyny, zarówno praktyczne, jak społeczne, by ich nie nazywać.


Reich cytuje Dicka Lewontina podział odkrycia różnorodności z 1972 r.(który jest oczywiście prawdą) ale nie wspomina (a może nawet nie zdaje sobie sprawy), że to odkrycie nie mówi niczego o tym, czy istnieją dające się rozpoznać rasy. Reich mówi, choć bardziej pośrednio niż ja bym to zrobił, że ludzka równość moralna nie może opierać się na empirycznych odkryciach o braku różnic genetycznych, bo potem znalezienie różnic genetycznych podważy argument o moralnej równości. W 100% popieram go w głoszeniu zasady, że ludzka równość moralna NIE powinna zależeć od empirycznego argumentu o genetycznym zróżnicowaniu. Problemem z opieraniem ludzkiej moralności i równości ludzi na empirycznych twierdzeniach o ludzkiej biologii jest to, że takie twierdzenia mogą okazać się błędne. Tony Edwards, w komentarzu do artykułu Dicka z 1972 r. powiedział to całkiem elegancko:

“Jest jednak niebezpiecznym błędem opieranie moralnej równości istot ludzkich na biologicznym podobieństwie, ponieważ brak podobieństwa, raz ujawniony, staje się następnie argumentem na rzecz moralnej nierówności”.

[A także Reich wydaje się bardzo naiwny, jeśli sądzi, że “Niemal wszyscy akceptują, że biologiczne różnice między mężczyznami i kobietami są głębokie”. Przewiduję, w tej kwestii ataki na niego z lewa.


Jerry i ja napisaliśmy nasze komentarze niezależnie od siebie.]


h/t: Rodney, Greg

 

Finally: a sensible discussion of ‘race’

Why Evolution Is True, 23 marca 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

 



Jerry A. Coyne


Profesor (emeritus) na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.



Greg Mayer

Zastępca kuratora działu gadów i płazów w muzeum zoologicznym Uniwersytetu Wisconsin. Doktorat z biologii ewolucyjnej obronił na Harvardzie.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 842 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Organiczne rolnictwo nie jest najlepsze   Novella   2018-09-24
Ateista z chwilową luką w pamięci i w szoku niewolnictwa   Dawkins   2018-09-21
Stereotypy są często szkodliwe a zarazem poprawne   Shpancer   2018-09-21
Atak “doktorostwa Wolfson” na rodziców chłopca, który zmarł na koklusz     2018-09-20
Probiotyki – to skomplikowane   Novella   2018-09-13
Przesądy i złudzenie kontroli   Novella   2018-09-11
Antyszczepionkowcy - pielęgniarka lub lekarz nie powinni opiekować się dziećmi     2018-09-10
Francuski uniwersytet wyrzuca homeopatię   Novella   2018-09-08
Plastry uśmierzające ból z Luminas: gdzie słowa „kwantum” i „energia” w rzeczywistości znaczą „magia”     2018-09-07
Odkryto nowy rodzaj neuronów u ludzi   Novella   2018-09-06
Epigenetyka: powrót Lamarcka? Nie tak szybko!   Coyne   2018-09-05
Przejściowe formy przodków żółwia   Novella   2018-09-03
Recenzja nowej książki Davida Quammena o drzewach ewolucyjnych (i porównanie z innymi recenzjami)   Coyne   2018-09-01
Dlaczego jedne sowy mają kępki piór na uszach, a inne nie?   Lyon   2018-08-30
Psychoaktywny lek i doświadczenie śmierci   Novella   2018-08-29
Samce koników morskich, które są ciężarne, redukują inwestycję w potomstwo, jeśli widzą seksowną samicę   Coyne   2018-08-28
Uderzające podobieństwo: rewolucyjne wyniki badań nad bliźniętami   Dynesen   2018-08-27
Ale tego wija lepiej zostaw w spokoju   Łopatniuk   2018-08-24
Ile jest ziemi nadającej się pod uprawę?   Novella   2018-08-22
Więcej o szarlatanerii komórek macierzystych   Novella   2018-08-18
Kontrolowane próby szczepionek   Novella   2018-08-15
Ogniska odry w Brooklynie w 2013 r.: Badanie kosztów antyszczepionkowej pseudonauki     2018-08-14
Uprzednie doświadczenie wpływa na to, co widzimy   Novella   2018-08-11
Efekt Krugera-Dunninga, antyszczepionkowcy i arogancja ignorancji     2018-08-09
Nowe zastosowania zużytych filtrów do dializy   Blum   2018-08-07
Puszczyk mszarny   Lyon   2018-08-06
Oprzeć się wiatrom - dobór naturalny, huragany i jaszczurki   Mayer   2018-08-04
Unia Europejska odrzuciła uprawy z edytowanym genomem   Ridley   2018-08-03
Spojrzenie na ruch anty-GMO   Novella   2018-08-02
Tajemne życie morskich ptaków   Ridley   2018-08-01
Więcej dowodów przeciwko „epigenetycznie” dziedziczonym i środowiskowo wprowadzonym zmianom w DNA   Coyne   2018-07-31
Usterka w Matriksie   Novella   2018-07-27
Czy współczesny Homo sapiens wyewoluował w różnych częściach Afryki?   Coyne   2018-07-24
Pandemie, szczepienia, i kuracja mleczna profesora Jastrebowa   Turski   2018-07-21
Sóweczka dwuplamista   Lyon   2018-07-20
Lucyfer, którego wymyślił Zimbardo. O konsekwencjach stanfordzkiego eksperymentu więziennego i skandalu, którego stał się obiektem   Witkowski   2018-07-19
Nie kłacz, gdy kaszlesz   Łopatniuk   2018-07-14
Kwantowe bzdury w parapsychologii   Novella   2018-07-12
Pełzająca percepcja problemów   Novella   2018-07-10
Ale czy mogą cierpieć?   Dawkins   2018-07-07
Wronia inteligencja   Novella   2018-07-06
Gąsienica naśladuje pazurnicę   Coyne   2018-07-05
O mózgach męskich i żeńskich   Novella   2018-07-03
Czy hieny rozbijają ludzki patriarchat?   Coyne   2018-06-30
Mikrobiom jelitowy i stany lękowe   Novella   2018-06-28
Ukośniki przędą spadochrony z nici pajęczej i odlatują po sprawdzeniu wiatru odnóżami   Coyne   2018-06-26
To może być toczeń, czyli o wilku, który pożarł serce   Łopatniuk   2018-06-23
Kreacjonizm i nagonka na Coyne’a w „Daily Caller”   Coyne   2018-06-22
Kłamstwa anty-GMO   Novella   2018-06-20
Protezy kończyn - kolejny postęp   Novella   2018-06-16
Dziwne zawiłości procesu dziedziczenia   Coyne   2018-06-13
Homeopatia, wibracje i oszustwo     2018-06-12
Wyników Séraliniego nie daje się powtórzyć   Novella   2018-06-11
Helen Lawson i czarna maść: wycinanie, wypalanie i zatruwanie w sposób „naturalny”     2018-06-09
Patyczaki mogą rozprzestrzeniać się jak nasiona roślin: w ptasich odchodach   Coyne   2018-06-08
Czy teoria doboru naturalnego Darwina zmieniła nasz pogląd na miejsce ludzkości   Dennett   2018-06-07
Kosmici-głowonogi i panspermia   Novella   2018-06-05
Marność dowodów na przekazywanie wprowadzonych środowiskowo, „epigenetycznych” zmian w DNA kolejnym pokoleniom u ludzi   Coyne   2018-06-04
Homeopatyczne nosodes   Novella   2018-05-31
Fałszywa dychotomia i negacja nauki   Novella   2018-05-28
Nicień w oku bliźniego   Łopatniuk   2018-05-26
Budzenie zmarłych   Novella   2018-05-21
Finansowanie społecznościowe terapii komórkami macierzystymi o nieudowodnionej skuteczności: wykorzystywanie hojności obcych, by płacić za szarlatanerię     2018-05-18
Co mówi nam ruch płaskiej Ziemi     2018-05-17
Osy papierowe + sprytny biolog = tęczowe gniazda   Coyne   2018-05-14
Jak to jest, że Stanisław Burzyński nadal żeruje na zrozpaczonych pacjentach z rakiem?     2018-05-12
Przekonania antyoświeceniowe są „zaskakująco trwałe”     2018-05-11
Jeremy Sherman nadal nie rozumie ewolucji   Coyne   2018-05-09
Zdrowy tryb życia ma znaczenie   Novella   2018-05-08
Miasta są nowymi wyspami Galapagos   Ridley   2018-05-04
O obowiązkowym oznakowywaniu GMO   Novella   2018-05-03
Tydzień Świadomości Homeopatii. Pomaga przypomnieć ludziom, że jest to szarlataneria!     2018-05-02
Znajdź Tiktaalika!   Coyne   2018-05-01
Wzrost potęgi dinozaurów   Novella   2018-04-30
Niebezpieczeństwa martwienia się o sądny dzień   Pinker   2018-04-27
Tako rzecze antyszczepionkowa “wojowniczka mama”, Brittney Kara: jeśli szczepionki są tak wspaniałe, to dlaczego nie wspomina ich Biblia?     2018-04-26
Geny wydają się wyjaśniać większość sukcesów uczniów szkół elitarnych   Ridley   2018-04-25
Akupunktura jadu pszczelego: śmiercionośne znachorstwo, które może zabić     2018-04-23
Mumia z Atakama nie jest kosmitą   Novella   2018-04-20
Feministyczna geografia w Dartmouth   Coyne   2018-04-19
Dlaczego odmawiamy dostrzegania jaśniejszej strony, choć powinniśmy   Pinker   2018-04-17
Inicjatywa „Globalna Spójność”: nonsens na globalną skalę     2018-04-11
Wreszcie: sensowna dyskusja o “rasie”   i Greg Mayer   2018-04-10
Rolnictwo biodynamiczne: podobne do antropozoficznej medycyny, ale dla farm     2018-04-06
Mózg i kodowanie predyktywne   Novella   2018-04-05
Dziwaczne życie seksualne żabnicy   Coyne   2018-04-04
Dwa kilo prostaty poproszę   Łopatniuk   2018-03-31
Dziennik z Mozambiku: Demony w kurzu   Naskręcki   2018-03-30
Otumaniony myśliciel twierdzi, że ewolucja nie może wyjaśnić organizmów i ich “dążeń”   Coyne   2018-03-28
Orientacja na złe wiadomości nasila się i wpływa na nasze działania   Ridley   2018-03-27
Urojenie fałszywej flagi   Novella   2018-03-24
Zły tydzień dla homeopatii jest dobrym tygodniem dla nauki     2018-03-23
Czy farmerzy mają czekać aż parlamentarzyści podszkolą się w nauce o manioku?   Ongu   2018-03-22
David Barash namawia naukowców do stworzenia człowieko-szympansiej hybrydy   Coyne   2018-03-20
Déjà vu i swojskość   Novella   2018-03-17
“Odwrócenie specjacji” (fuzja gatunków) u kruków   Coyne   2018-03-16
Błąd atrybucji, sofizmat rozszerzenia (atakowanie chochoła) i zasada wielkoduszności   Novella   2018-03-14
Mutualistyczne ptaki nocują w pachwinach i na brzuchach żyraf   Coyne   2018-03-13
Polityczny szympans   Martino   2018-03-09
Najstarsza sztuka jaskiniowa w Europie, to niemal z pewnością dzieło neandertalczyków   Coyne   2018-03-06

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk