Prawda

Poniedziałek, 18 listopada 2019 - 05:01

« Poprzedni Następny »


Niebezpieczne życie antropologa


Matthew Blackwell 2019-10-12

Napoleon Chagnon, 1938 – 2019. Zdjęcie dzięki uprzejmości rodziny Chagnon
Napoleon Chagnon, 1938 – 2019. Zdjęcie dzięki uprzejmości rodziny Chagnon

To było w 1978 roku. Kuśtykając o kulach, ze złamaną nogą w gipsie po wypadku, biolog Edward O. Wilson powoli dochodził do podium na zgromadzeniu American Association for the Advancement of Science. Wspiął się na schodki, usiadł i przekładał notatki, kiedy nagły ruch przerwał ciszę. Publiczność z całego pierwszego rzędu wskoczyła na podium, rzucając go obelgami. Zaczęli szturchać i popychać uczonego, a potem wylali mu na głowę lodowatą wodę. Protestującymi okazali się marksiści, rozsierdzenie publikacją książki Wilsona Socjobiologia.

Ta historia zyskała sławę w debacie natura/wychowanie i używano jej do pokazywania jadowitej wrogości wyrażanej przez ideologiczne grupy, które walczyły o uciszenie tego, co większość ludzi uważa za niebudzący wątpliwości fakt: że ludzie, tak samo jak wszystkie inne gatunki na ziemi, mają naturę. Kiedy tłum zostawił Wilsona, żeby wyjść z audytorium, jeden człowiek z tyłu sali próbował przepchnąć się do przodu, pod prąd tych wszystkich, którzy pchali się do wyjścia. „To było najbardziej nienawistne, przerażające i odrażające zachowanie, jakie kiedykolwiek widziałem na zgromadzeniu akademickim” – wspominał później słynny antropolog, Napoleon Chagnon. Nie wiedział wówczas, ale wydarzenia owego dnia były zapowiedzią tego, co czekało samego Chagnona, którego wilsoński światopogląd doprowadził do jednej z największych kontrowersji w antropologii.



Chagnon, który zmarł 21 września 2019, zostanie zapamiętany jako jeden z ostatnich tytanów antropologii i, być może, ostatni etnograf w duchu Mead i Malinowskiego, który zapuścił się głęboko w odległą część świata i żył wśród stosunkowo nie akulturowanego i niezbadanego plemienia. Badania, jakie tam prowadził, zainspirowały miliony do zainteresowania się tradycyjnymi kulturami na świecie i dziedziną antropologii kulturowej. Ociekając potem, z rękoma i twarzą spuchniętymi od ukąszeń owadów, Chagnon wysiadł na brzeg w odległej wiosce w Wenezueli nad pełną piranii rzeką    w Amazonii w 1964 roku. Po wyjściu z aluminiowej łodzi na wiosła zemdlił go smród rozkładającej się roślinności i odchodów. Przepchnął się przez zarośla i wyszedł na otwartą przestrzeń: „Zobaczyłem tuzin przysadzistych, spoconych, groźnych mężczyzn, nerwowo gapiących się na nas zza napiętych łuków!” Lud Yanomamö żył w nieustannym zagrożeniu przemocą ze strony napadających ich ludzi i od pierwszego spotkania z nimi Chagnon rozumiał paranoję, która z tego powodu przenikała ich codzienne życie.


Napoleon Chagnon z członkami plemienia Yanomamö pod koniec lat 1960. lub na początku 1970. Zdjęcie dzięki uprzejmości rodziny Chagnon
Napoleon Chagnon z członkami plemienia Yanomamö pod koniec lat 1960. lub na początku 1970. Zdjęcie dzięki uprzejmości rodziny Chagnon

Aklimatyzacja do głębin interioru lasu deszczowego Amazonii i jego unikatowych zagrożeń zabrała Chagnonowi dużo czasu. Nieustannie dręczyły go owady – nie tylko latające i kąsające, ale termity, które zagarniały niepilnowany but na gniazdo, pająki i skorpiony,  przyciągnięte nocą do ciepłego ubrania. Później znalazł się również twarzą w twarz z anakondą. „Położyłem moją dubeltówkę na brzegu, obok siebie” – wspominał. W chwilę później „woda eksplodowała przede mną: głowa bardzo dużej anakondy wystrzeliła z wody i przeleciała tuż obok mojej twarzy. Natychmiast wpadłem we wściekłość – ten skurwysyński wąż próbuje mnie zabić!” Chagnon zaczął strzelać do węża, który gwałtownie skręcał się i odwracał, kiedy Chagnon ładował, strzelał i ponownie ładował. Bardziej jednak niepokoiły go jaguary, o których było wiadomo, że potrafią zabić kilku mężczyzn w jednym ataku. Od czasu do czasu te drapieżniki podchodziły Chagnona i jego towarzyszy, czasami godzinami. Słychać je było w nocy, jak krążyły wokół tymczasowych obozów, w których spał podczas podróży między wioskami. Pewnej nocy zbudził się i zobaczył jaguara szczerzącego do niego kły, kiedy leżał w hamaku. Siatka na komary i wrzaski wieśniaków odstraszyły jednak zwierzę, które uciekło z powrotem do buszu.  

 

W 1966 roku Chagnon zaczął współpracę z genetykiem, Jamesem Neelem. Neelowi udało się przekonać Atomic Energy Commission, by sfinansowała badanie genetyczne izolowanej populacji i mógł płacić Chagnonowi za pomoc w tych badaniach. Zespół Neela pobrał próbki krwi od Yanomamö i kiedy odkryli, że Yanomamö nie mają przeciwciał na odrę zaczął im podawać szczepionkę Edmonston B. W pewnym sensie Yanomamö byli jak z podręczników antropologii – byli patrylinearni i poligamiczni (poliginia); podobnie jak niektóre inne kultury na świecie mieli lewirat – mężczyzna żenił się z wdową po zmarłym bracie; mieli ceremonialne role i praktykowali rytualne ograniczenia z tabu dotyczącymi żywności i seksu. Czasami jednak tę egzotyczną warstewkę przebijało wspólne człowieczeństwo, szczególnie ich szelmowskie poczucie humoru. Na początku badań Chagnona Yanomamö spłatali mu figla, podając mu wulgarne słowa, kiedy pytał o ich imiona. Nie zdawał sobie z tego sprawy aż do momentu, kiedy zaczął chwalić się w grupie Yanomamö tym, że tak dobrze zna ich genealogię. Kiedy zaczął, Yanomamö wybuchli homeryckim śmiechem, aż łzy spływały im po twarzach. Błagali, by kontynuował i nieświadomy niczego Chagnon mówił dalej: „Owłosiona Cipa była żoną wodza, Długiego Kutasa, ich najmłodszym synem był Dupek… i tak dalej”. Kiedy odkrył, że wystrychnęli go na dudka, był zawstydzony i wściekły, pięć miesięcy pracowitego zbierania imion nie dało niczego poza litanią wulgaryzmów. Od tego dnia sprawdzał każdą informację u innych indywidualnych Yanomamö i w innych wioskach.


Chagnon odkrył jednak, że mimo tej jowialności, około 30 procent wszystkich mężczyzn Yanomamö ginęło gwałtowną śmiercią. Wojny i przemoc były powszechne, a pojedynki były rytualną praktyką. Wyglądało to tak, że dwóch mężczyzn waliło się wzajemnie pałkami po głowach, aż jeden z walczących padał. Chagnon stanowczo twierdził, że głównymi przyczynami przemocy wśród Yanomamö było zabijanie w odwecie i kobiety. To ostatnie może nie wydawać się zaskakujące każdemu, kto wie o wszechobecności bezwzględnej samczej rywalizacji seksualnej w królestwie zwierząt, ale antropolodzy na ogół wierzyli, że ludzka przemoc wynika z innych spraw, takich jak spory o zasoby. Kiedy Chagnon poprosił szamana Yanomamö, Dedeheiwa, o wyjaśnienie przyczyn przemocy, szaman odpowiedział; „Nie zadawaj takich głupich pytań! Kobiety! Kobiety! Kobiety! Kobiety! Kobiety!” Takie bójki wybuchały z powodu zazdrości seksualnej, niestosownego zachowania seksualnego, gwałtu i prób uwiedzenia, porwania lub niedostarczenia obiecanej dziewczyny.


Wewnętrzne napaści i ataki często dotyczyły prób jakiegoś mężczyzny lub grupy mężczyzn porwania kobiety kogoś innego. „ Porywacze łapią kobietę za jedno ramię, a jej obrońcy łapią za drugie. Potem obie grupy ciągną w swoją stronę” – dowiedział się Chagnon. W jednym wypadku podobno wyrwano kobiecie ramiona ze stawów: „Ofiara zawsze krzyczy z bólu, a walka może ciągnąć się przez wiele długich minut zanim jedna grupa przechwytuje kobietę”. Chociaż co piąta kobieta Yanomamö, z którą Chagnon przeprowadzał wywiad, była porwana z innej wioski, niektóre były wdzięczne, kiedy okazywało się, że ich nowi mężowie byli mniej okrutni niż poprzedni. Traktowanie kobiet Yanomamö potrafi być wręcz makabryczne i Chagnon borykał się z etycznym dylematem, przed jakim stają antropolodzy w takich sytuacjach – czy powinien interweniować, czy pozostać obserwatorem? Mężczyźni często biją swoje żony, głównie z powodu zazdrości seksualnej, strzelają do nich z łuku lub wkładają płonące patyki między ich nogi, by odstraszyć od niewierności. Przy jednej okazji mężczyzna walił żonę po głowie kawałem drewna na opał na oczach biernej publiczności. „Jej głowa odbijała się od ziemi przy każdym bezlitosnym ciosie, jak gdyby uderzał kijem baseballowym w piłkę. W tym momencie zainterweniowaliśmy razem, wódz i ja – on ją mordował”. Chagnon założył jej szwy na rany głowy. Kobieta wyzdrowiała, ale potem upuściła niemowlę do ogniska podczas snu, a następnie zabił ją jadowity wąż. Życie w Amazonii jest okrutne, brutalne i krótkie.



Chagnon 20 razy odwiedzał Amazonię i w 1968 roku opublikował Yanomamö: The Fierce People, książkę, która natychmiast stała się międzynarodowym bestsellerem. Natychmiast również rozpaliła spór w antropologii. Choć darzono ją niezmiernym szacunkiem i stała się literaturą obowiązkową na wstępnych kursach antropologii, sam tytuł książki obrażał tych antropologów, którzy woleli dawać swoim monografiom tytuły takie jak The Gentle Tasaday, The Gentle People, The Harmless People, The Peaceful People, Never in Anger, czy The Semai: A Nonviolent People of Malaya. Upartą tendencją w tej dyscyplinie było malowanie nierealistycznej fasady takich kultur – chociaż 61 procent mężczyzn z plemienia Waorani spotykała gwałtowna śmierć, antropolog opisywał ten amazoński lud jako „plemię, w którym panuje harmonia”, ponieważ był tam „etos, który podkreślał pokojowość”1. Antropologom, którzy uważali takie społeczeństwo za harmonijne, nie mógł zaimponować opis Yanomamö jako “zajadłych ludzi”, skoro „tylko” 30 procent mężczyzn zginęło z powodu przemocy. Ci sami antropolodzy, którzy przypisali Waoroni pokojowy etos, oskarżali później Chagnona w bełkocie antropologicznego żargonu o „projekcję tradycjonalistycznych prekoncepcji zachodniego konstruktu na Inność””2.

 

Ci antropolodzy czuli jeszcze większe obrzydzenie do odkrycia Chagnona, że unokai - mężczyźni wśród Yanomamö, którzy kogoś zabili i otrzymywali ten ceremonialny tytuł – mieli około trzykrotnie więcej dzieci niż inni, bo mieli dwukrotnie więcej żon. Opierając się na tej obserwacji Chagnon sugerował w artykule z 1988 roku w „Science”, Life Histories, Blood Revenge, and Warfare in a Tribal Population, że mężczyźni, którzy odnieśli sukces w zjawisku kulturowym, militarnej sprawności zabijania w odwecie, cieszyli się wysokim szacunkiem i byli uważani za atrakcyjniejszych partnerów. W pewnych dziedzinach poza antropologią ta teza Chagnona nie stanowiła niespodzianki, ale jej implikacje dla antropologii mogły być poważne. W Zmierzch przemocy. Lepsza strona naszej natury Steven Pinker pisze, że jeśli agresywni mężczyźni okazują się być lepiej dostosowani ewolucyjnie, to „Ta arytmetyka, jeśli będzie trwała przez wiele pokoleń, będzie faworyzować genetyczną tendencję do gotowości i zdolności do zabijania”.

 

Kwestia tego, czy wyższe dostosowanie agresywnych mężczyzn jest w prehistorii wspólnym całej ludzkości uniwersalnym zjawiskiem, pozostaje sporna. Wydaje się jednak, że Chagnon tak uważał: „Konflikty o środki reprodukcji – kobiety – dominowały polityczne machinacje mężczyzn podczas długich okresów ludzkiej historii i ukształtowały psychikę mężczyzn”. Zagorzali krytycy Chagnona byli oburzeni. Nie tylko oskarżał on dziewiczą społeczność amazońską o nagradzanie najbardziej agresywnych mężczyzn sukcesem rozrodczym, wnioskował także, że sama ludzkość jest splamiona krwią naszych przodków. Ta hipoteza groziła koniecznością zupełnie nowego rodzaju myślenia o ludzkim zachowaniu i propagowała nowy paradygmat ludzkiej behawioralnej ekologii. Chagnon wszedł na pole minowe wojen naukowych i antropolodzy stanęli w szeregu, by zasypać go krytyką i szyderstwem. Pogarda dla Chagnona była tak małostkowa, że niektórzy antropolodzy odmawiali używania jego pisowni “Yanomamö”. wybierając zamiast tego “Yanomami”. Jeśli nie mogli się zgodzić co do nazwy ludu, jaką mogli mieć nadzieję na zgodę co do innych spraw?


Marvin Harris: źródło YouTube
Marvin Harris: źródło YouTube

Chagnon za swojego największego krytyka uważał znanego antropologa, Marvina Harrisa. Harris został uhonorowany jako historyk antropologii po publikacji wszechstronnej pracy The Rise of Anthropological Theory. Był założycielem bardzo wpływowej, materialistycznej szkoły w antropologii i twierdził, że etnografowie powinni najpierw szukać materialnych wyjaśnień ludzkiego zachowania zanim zaczną zastanawiać się nad alternatywami, ponieważ „ życie społeczne ludzi jest reakcją na praktyczne problemy ziemskiej egzystencji3. Harris uważał, że struktura i „nadbudowa” społeczeństwa są w zasadzie epifenomenami „infrastruktury”, co znaczyło, że ekonomiczna i społeczna organizacja, przekonania, wartości, ideologia i symbolizm kultury wyewoluowały jako wynik zmian w materialnych warunkach danego społeczeństwa i że pozornie osobliwe praktyki kulturowe na ogół odzwierciedlają stosunek człowieka do jego środowiska. Na przykład, zakaz jedzenia wołowiny wśród Hindusów w Indiach nie był pierwotnie spowodowany religijnym zakazem. Zakazy religijne same są epifenomenem prawdziwych przyczyn: krowy są bardziej przydatne do ciągnięcia pługów, produkcji nawozu i łajna na opał. Kulturowy materializm ignoruje opinie ludzi w społeczeństwie i próbuje odkryć ukrytą za tymi opiniami rzeczywistość.

 

Naturalnie, kiedy Yanomamö wyjaśniali, że wojny i walki były spowodowane przez kobiety i wendetę, Harris szukał materialnego wyjaśnienia, które opierałoby się na bezpośredniej trosce o przetrwanie. Dane Chagnona wyraźnie potwierdzały, że im większa wioska, tym bardziej prawdopodobne są walki, przemoc i wojny. W książce Good to Eat: Riddles of Food and Culture Harris argumentował, że walki zdarzają się częściej w większych wioskach Yanomamö, ponieważ te wioski szybciej ogołacają okoliczne lasy deszczowe ze zwierzyny niż mniejsze wioski, nie zostawiając mężczyznom żadnej innej możliwości poza walczenia ze sobą lub atakowania zewnętrznych grup, by zdobyć mięso dla zaspokojenia swoich potrzeb odżywczego białka. Kiedy Chagnon przedstawił materialistyczną teorię Harrisa Yanomamö, śmiali się i odpowiedzieli: „Chociaż lubimy mięso, lubimy kobiety znacznie bardziej”4. Chagnon sądził, że mniejsze wioski unikały przemocy, ponieważ składały się ze ściślejszych grup krewnych – te społeczności miały tylko dwie lub trzy rozszerzone rodziny i rozwinęły bardziej stabilny system wzajemnego pożyczania żon.



Harris, autor książek, Cows, Pigs, War and Witches Cultural Materialism: The Struggle for A Science of Culture, mimo tej krytyki ze strony Yanomamö, widział  siebie jako największego na świecie teoretyka antropologii. Jego misją było wyniesienie antropologii na nowe wyżyny wiedzy przez odkrycie materialnej logiki kryjącej się za systemami wiar na świecie i za społecznym zachowaniem. Rzucił w pewnym momencie wyzwanie Chagnonowi, znajdź dowód, że Yanomamö zjadają więcej białka dziennie niż jest w Big Mac, a zjem swój kapelusz. Chagnon i inny antropolog, Raymond Hames zbadali to w 1975 roku i okazało się, że zjadają więcej. Jeszcze inny antropolog, Kenneth Good, odkrył jednak w swoich badaniach, że dzienna konsumpcja białka jest tuż poniżej białka w Big Mac, co ostatecznie zawiesiło debatę5. Niemniej te odkrycia były prawdopodobnie dla Harrisa niewygodne i nasilił swój sprzeciw wobec ekologii behawioralnej i socjobiologii.

 

Pewnego wieczoru Chagnon przyszedł posłuchać debaty o socjobiologii między Edwardem Wilsonem a Harrisem w Smithsonian Institute. W pewnym momencie Harris zaczął opisywać niebezpieczeństwa socjobiologii, a potem przerwał. Czy wiecie – zapytał – że istnieje pewien antropolog, człowiek, który zyskał sławę za swoje długoterminowe badania Indian Amazonki, który twierdzi, szanowne panie i panowie, że to plemię nie tylko ma gen na wojnę, ale on twierdzi, że mają także gen na dzieciobójstwo!” To była taka karykatura poglądów Chagnona, że podczas pytań po debacie chciał, by Harris uzasadnił swoje słowa. Pytania podawano debatującym na kartkach i Chagnon zażądał, by Harris “zidentyfikował antropologa, który twierdził, że ludzie mają gen na wojnę i dzieciobójstwo”. Przez cały czas poświęcony na pytania i odpowiedzi Harris przekładał pytanie Chagnona na spód sterty karteczek, aż moderator zamknął dyskusję i podziękował wszystkim za uczestnictwo. Nie chcąc, by Harris wymknął się bez odpowiedzi, Chagnon wstał ze swojego miejsca i głośno zażądał, by Harris zidentyfikował antropologa, który mówił o genach na wojnę i dzieciobójstwo. Publiczność natychmiast rozpoznała Chagnona z jego filmów dokumentalnych i zaczęła krzyczeć: „Dajcie mu mówić! Dajcie mu mówić!’.  Zaskoczony Harris powiedział, że jeśli źle zrozumiał Chagnona, to wita jego powrót do antropologii, na co Chagnon odpowiedział, że nigdy antropologii nie opuszczał.

 

Podczas gdy Harris i inni antropolodzy w Stanach Zjednoczonych kontynuowali krytykę Chagnona, jego sytuacja zaczęła pogarszać się na innym froncie. Od momentu przybycia do Amazonii Chagnon miał dobre stosunki z misjonarzem Salezjanów z Don Bosco. Te stosunki były tak dobre, że Chagnon został tak bliskim przyjacielem księdza, iż ten poprosił Chagnona, by zabił innego misjonarza, który złamał śluby celibatu przez sypianie z kobietą Yanomamö. Ksiądz niepokoił się, że może to przynieść wstyd zakonowi Salezjanów. Oczywiście, Chagnon odmówił, ale jego odmowa nadwyrężyła ich przyjaźń. Ich stosunki pogorszyły się jeszcze bardziej, kiedy Chagnon odkrył, że misjonarze dawali karabiny ludziom, a ci używali je w wojnach między sobą. Ponadto Salezjanie ignorowali wszystkie zalecenia Chagnona, by zapobiec wybuchowi epidemii odry. Salezjanie budowali misje i starali się gromadzić wokół siebie Yanomamö, co ułatwiało w szerzenie się choroby. W końcu ich stosunki zostały całkowicie zerwane po tym, jak Chagnon współpracował przy filmie dokumentalnym, który przedstawiał Salezjanów w mniej niż pochlebnym świetle. Na początku lat 1990 Salezjan coraz bardziej niepokoiła obecność Chagnona w Amazonii, szczególnie, kiedy dowiedzieli się, że BBC i Nova wyprodukują nowy film w lesie deszczowym o jego sporze z  Marvinem Harrisem. Na początku lat 1990 Salezjanie próbowali zablokować pracę jego całego życia w Amazonii i z powodzeniem lobbowali Marię Luisę Allais, przewodniczącą Wenezuelskiej Komisji Indian, by odmówiła mu pozwolenia na ponowny wjazd do kraju.


Wtedy, w 1993 roku, katastrofa spadła na mieszkańców Amazonii, kiedy poszukiwacze złota z Brazylii przekroczyli granicę i zamordowali wielu Yanomamö, włącznie z kobietami i dziećmi. Podróżnik i badacz, Charles Brewer-Carías, został wybrany na przewodniczącego prezydenckiej komisji do zbadania tej masakry i chciał, by Chagnon był w tej komisji jako jeden z niewielu antropologów na świecie, który mówił językiem Yanomamö. Kiedy prezydent Wenezueli, Carlos Perez, dowiedział się, że Chagnonowi odmówiono prawa wjazdu, zadzwonił do ministerstwa edukacji i rozkazał im natychmiastowe wydanie mu takiego pozwolenia. Wyraźnie nerwowa Maria Luisa Allais dała Chagnonowi jego papiery. Fakt, że Chagnon mimo obiekcji Komisji Indian, został członkiem prezydenckiej komisji do zbadania masakry, jeszcze bardziej rozwścieczył Salezjanów. Uważali, że to oni powinni prowadzić to dochodzenie. Pierwszego dnia dochodzeń, kiedy Brewer-Carias i Chagnon byli na miejscu masakry, przyleciał helikopter z mężczyznami uzbrojonymi w karabiny maszynowe i z salezjańskim biskupem, który rozkazał im, by natychmiast odeszli. Z rządem na skraju zamachu stanu, niechętnym do egzekwowania prawa głęboko w Amazonii, komisja do badania masakry szybko rozpadła się. Chagnon przez resztę życia żałował, że mordercy nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności. 


Mimo ich zaciętej rywalizacji intelektualnej Marvin Harris nie odgrywał żadnej roli w sensacyjnych oskarżeniach, że Chagnon zachowywał się nieetycznie, kiedy prowadził badania w Amazonii. Te oskarżenia rzuciła grupa mniej znanych antropologów, kilku z nich z oficjalnymi funkcjami w organizacjach aktywistów, które zostały stworzone, by na wszelkie możliwe sposoby przeciwstawiać się Chagnonowi. David Maybury-Lewis, szef organizacji Cultural Survival, był wczesnym krytykiem Chagnona i jednym z pierwszych antropologów, którego bolał tytuł książki Chagnona Yanomamö: The Fierce People. Student Maybury-Lewisa, Terence Turner, prezes Survival International USA, był nawet ostrzejszym krytykiem Chagnona. Survival International, organizacja, która później atakowała Stevena Pinkera za Zmierzch przemocy od dawna propaguje pogląd Rousseau na tradycyjne plemiona, które muszą zostać zachowane w całej ich naturalnej cudowności przed spustoszeniami nowoczesnego świata. Survival International nie akceptuje antropologicznych odkryć, które komplikują ten harmonijny obraz i Chagnon wszedł prosto na linię ich ognia. Ich strona internetowa nadal pokazuje petycję potępiającą opis Yanomamö przez Chagnona, podpisaną przez garść jego krytyków: „Absolutnie nie zgadzamy się z publicznym scharakteryzowaniem Yanomami przez Napoleona Chagnona jako zajadłymi, pełnymi przemocy i archaicznymi ludźmi”.



Przez lata Terence Turner z Survival International pomagał samozwańczemu dziennikarzowi, Patrickowi Tierney’emu, kiedy ten prowadził dochodzenie wobec Chagnona do swojej książki Darkness in El Dorado: How Scientists and Journalists Devastated the AmazonW 2000 roku, kiedy książka Tierney’ego była przygotowywana do publikacji, Turner i jego kolega, Leslie Sponsel, napisali do prezeski American Anthropological Association (AAA) i poinformowali ją, że bezprecedensowy kryzys niebawem ogarnie dziedzinę antropologii. Ostrzegli, że będzie to skandal, który „w swojej skali, konsekwencjach i zwykłej przestępczości i korupcji jest niespotykany w historii antropologii”. Tierney utrzymywał, że Chagnon i Neel szerzyli odrę wśród Yanomamö w 1968 przez używanie niewłaściwych szczepionek oraz że filmy dokumentalne Chagnona, pokazujące przemoc wśród Yanomamö, były sfabrykowane przez skłanianie Yanomamö, by odgrywali niebezpieczne sceny, podczas których ludzie ginęli. Oskarżał Chagnona o, między innymi, podżeganie do przemocy między Yanomamö, fałszowanie danych, inicjowanie wojen i wspieranie skorumpowanych polityków. Neela oskarżono także o nieudostępnianie szczepionek pewnym populacjom rdzennym jako część eksperymentu. Media natychmiast podchwyciły oskarżenia Tierneya i „Guardian” opublikował artykuł pod podburzającym tytułem, oskarżając Neela i Chagnona o eugenikę: Naukowcy „zabijali amazońskich Indian, by przetestować teorię ras”. Turner twierdził, że Neel wierzył w gen na „wodzostwo” i że ludzką pulę genetyczną można ulepszyć przez pozbycie się poślednich ludzi. „Polityczną implikacją tej faszystowskiej eugeniki – powiedział Turner dziennikarzowi  „Guardiana” – jest najwyraźniej to, że społeczeństwo powinno zostać zreorganizowane w małe, rozrodcze, izolowane grupy, w których genetycznie lepsi mężczyźni mogą dojść do dominacji, eliminując gorszych męskich nieudaczników”.

 

Pod koniec 2000 roku American Anthropological Association ogłosiło posiedzenie w sprawie książki Tierneya. Nie była to zbyt uspokajająca wiadomość dla Chagnona, biorąc pod uwagę historię antropologów, którzy nie trzymali się linii partyjnej. Podczas sporu Freeman-Mead, w którym nowozelandzki antropolog, Derek Freeman, krytykował książkę Margaret Mead Dojrzewanie na Samoa, pismo American Association for the Advancement of Science, „Science”, chwaliło krytykę  Freemana, a równocześnie American Anthropological Association potępiło ją. Następnie AAA potępiło „Science” i American Association for the Advancement of Science za nie potępienie Freemana. Obecnie dochodzenie Academies of Sciences kończyło się wnioskiem, że twierdzenia Tierneya w Darkness in El Dorado były “w sposób oczywisty fałszywe” i że jego książka stanowi „poważną szkodę… dla samej nauki”. Z drugiej strony, American Anthropological Association oznajmiło, że „Darkness in El Dorado wyświadczyła wielką przysługę naszej dyscyplinie”. Po tym ustanowiono formalnie grupę roboczą, nie po to, by „prowadzić dochodzenie” wobec Chagnona, co naruszałoby kodeks etyczny AAA, ale by „zbadać” oskarżenia Tierneya.

 

Za zamkniętymi drzwiami tego dochodzenia narosło napięcie. „Ta książka jest tylko stertą brudu moralnego i niczym więcej” napisała Jane Hill, przewodnicząca grupy roboczej AAA, do innego antropologa o książce Tierneya. „Sądzę jednak, że AAA musi coś zrobić – dodała Hill – ponieważ naprawdę uważam, że przyszłość pracy antropologów z rdzennymi ludami w Ameryce Łacińskiej – z wysokim potencjałem czynienia dobra – została narażona na poważne ryzyko z powodu tych oskarżeń”6. Dręczony informacją, że społeczność antropologów rzeczywiście poważnie traktuje oskarżenia z Darkness in El Dorado, Chagnon był hospitalizowany po załamaniu z powodu stresu. Podejrzewając, że grupa robocza została ustanowiona, by uznać Chagnona za winnego przynajmniej niektórych z oskarżeń Tierneya, antropolog Raymond Hame zrezygnował z członkostwa w panelu. W 2002 roku AAA zaakceptowała raport grupy roboczej. Chociaż grupa robocza nie była „dochodzeniem” zajmującym się konkretną osobą, w praktyce obwiniała Chagnona za przedstawienie Yanomamö w sposób, który był szkodliwy i uważała go za odpowiedzialnego dawania priorytetu swoim badaniom przed ich interesami.

 

Niemniej najpoważniejsze oskarżenia Tierneya z Darkness in El Dorado rozpadły się jak domek z kart. Przywódcy Yanomamö wydali w 2000 roku oświadczenie, stwierdzające, że  Chagnon przybył już po wybuchu epidemii odry i uratował wielu ludzi: „Dr Chagnon – znany dla nas jako Shaki – przybył do naszych społeczności z kilkoma lekarzami i zaszczepił nas przeciwko epidemicznej chorobie, która nas zabijała. Dzięki temu setki spośród nas przeżyły i jesteśmy bardzo wdzięczni dr Chagnonowi i jego współpracownikom za pomoc”7. Dochodzenia American Society of Human Genetics i International Genetic Epidemiology Society uznały twierdzenia Tierneya w sprawie wybuchu epidemii odry za bezpodstawne. Society of Visual Anthropology dokonało przeglądu rzekomo sfałszowanych filmów dokumentalnych i ustaliło, że te oskarżenia także były fałszywe. Potem zespół antropologów opublikował niezależny wstępny raport, w którym zanalizowali książkę Tierneya – twierdzenie za twierdzeniem – i doszli do wniosku, że wszystkie najważniejsze zapewnienia Thierneya były albo świadomym kłamstwem, albo, co najmniej, wprowadzały w błąd. Do tego samego wniosku doszedł University of Michigan. Jego rektor oświadczył: „Jesteśmy przekonani, że dr Neel i dr Chagnon, dwaj wybitni naukowcy w swoich dziedzinach, działali z prawością przeprowadzając swoje badania… Poważne błędy faktograficzne, jakie znaleźliśmy, podważają trafność całej książki [Darkness in El Dorado] jak również interpretacje jej autora”8. Zaczęły mnożyć się artykuły w pismach akademickich, w których podawano szczegółowo błędy dochodzenia i wadliwe wnioski grupy roboczej AAA z 2002 roku. W 2005 roku, trzy lata później, American Anthropological Association przegłosowało wycofanie raportu grupy roboczej z 2002 roku, uniewinniając Chagnona.  

 

W wypowiedzi przywódców Yanomamö i ich sąsiadów, Ye’kwana, z 2000 roku domagano się głowy Tierneya: „Żądamy, by nasz narodowy rząd zbadał fałszywe wypowiedzi Tierneya, które plamią humanitarną misję prowadzoną przez Shakiego [Chagnona] z dużą wrażliwością i szacunkiem dla naszych społeczności9. To badanie nigdy się nie odbyło, ale publiczny wizerunek Tierneya leżał w ruinach, a miało mu się dostać jeszcze bardziej z rąk historyczki nauki, Alice Dreger, która przeprowadziła wywiady z dziesiątkami ludzi zamieszanych w tę kontrowersję. Chociaż Tierney podziękował antropologowi z Wenezueli za dostarczenie mu dossier z informacjami o Chagnonie do jego książki, ten antropolog powiedział Dreger, że Tierney w rzeczywistości sam napisał to dossier, a potem fałszywie przedstawił je jako niezależne źródło informacji10.

 

W 2012 roku Tierney zniknął. Niczego więcej nie napisał ani nie pojawił się publicznie. Chagnon zaś został wybrany do National Academy of Sciences, najbardziej prestiżowy dowód uznania, jaki może zdobyć naukowiec po Nagrodzie Nobla. Chagnon uważał to za całkowite oczyszczenie z zarzutów, ale do dziś dnia niektórzy antropolodzy trzymają się oskarżeń Thierneya lub jakiejś ich zrewidowanej wersji. Turner porzucił wiele twierdzeń Tierneya, ale spędził lata na szukaniu dalszych dowodów przeciwko Chagnonowi. W 2013 roku antropolog, David Price napisał artykuł dla radykalnego  lewicowego magazynu „CounterPunch”, surowo ganiąc National Academy of Sciences za wybranie Chagnona na tak prestiżową pozycję i cytował książkę Tierneya, nie kłopocząc się wspomnieniem, że została całkowicie zdyskredytowana. Antropolog Marshall Sahlins, który także wcześniej wychwalał książkę Tierneya, zrezygnował z National Academy of Sciences, by zaprotestować przeciwko wybraniu Chagnona. Protegowany Sahlina, David Graeber wyjaśnił, że “Sahlins jest człowiekiem autentycznych zasad… Nigdy nie miał cierpliwości do macho Amerykanów, którzy wkraczają do dżungli, ogłaszają ich mieszkańców za agresywnych dzikusów, a potem używają tego jako wymówki, by samemu zachowywać się jak agresywne dzikusy”. Kłótnia między zagorzałymi przeciwnikami, a zwolennikami Chagnona trwa do dziś, mimo dostępnych dowodów. Jak Alice Dreger powiedziała Graeberowi w mediach społecznościowych w 2013 roku: „Jeśli Sahlins nie może znieść faktów o tym, czego nie zrobił Chagnon, to może i tak nie powinien być w Nat Acad of Sci”.  

 

David Graeber@davidgraeber

 Feb 23, 2013

News Flash: Marshall Sahlins submits resignation to National Academy of Sciencew objecting to election of Chagnon, mil research projects

Alice Dreger

✔@AliceDreger

.@davidgraeber Well, if Sahlins can't face the facts about what Chagnon didn't do, then maybe he shouldn't be in the Nat Acad Sci anyway.

6:38 PM - Feb 23, 2013

Twitter Ads info and privacy

See Alice Dreger's other Tweets

 

”Scientific American” opisał tę kontrowersję jako “Najczarniejszą godzinę antropologii” i postawił niepokojące pytania o przyszłość całej dziedziny. W 2013 roku Chagnon opublikował swoją ostatnią książkę,  Noble Savages: My Life Among Two Dangerous Tribes—The Yanomamö and the Anthropologists. Chagnon od dawna uważał, że antropologia doświadcza rozłamu bardziej istotnego niż jakakolwiek różnica między badawczymi paradygmatami lub szkołami w etnografii – rozłamu między tymi, którzy są poświęceni samej nauce o ludzkości, antropologami w prawdziwym  sensie tego słowa. a tymi, którzy sprzeciwiaja się nauce; albo są niewyraźnie zdefiniowanymi postmodernistami, albo aktywistami przebranymi za naukowców, którzy dążą do postawienia poparcia dla rdzenności ponad dążenie do obiektywnej prawdy. Chagnon zidentyfikował Nancy Scheper-Hughes jako przywódczynię frakcji aktywistów wśród antropologów, cytując jej wypowiedź, że “nie musimy przyjmować filozoficznego oddania oświeceniowym pojęciom rozumu i prawdy”11.

 

Jakiekolwiek były losy jego sporu z Marvinem Harrisem, który trwał przez trzydzieści lat, materialistyczny paradygmat Harrisa był dającą się naukowo debatować hipotezą, co sprawiło, że Chagnon zdał sobie sprawę z tego, że on i jego stary rywal mają więcej wspólnego ze sobą niż z siłami aktywistów, którzy pojawili się w ich dziedzinie: „Jak na ironię, Harris i ja argumentowaliśmy za naukowym poglądem na ludzkie zachowanie w czasie, kiedy coraz więcej antropologów jest sceptyczna wobec naukowego podejścia”. Kiedy Nancy Scheper-Hughes napisała, że “jeśli nie możemy zacząć myśleć o społecznych instytucjach i praktykach w moralnych i etycznych kategoriach, to antropologia wydaje mi się całkiem słaba i bezużyteczna”12, Marvin Harris dodał, że „jeśli nie możemy zacząć myśleć o społecznych instytucjach i praktykach w naukowo obiektywnych kategoriach, to antropologia będzie jeszcze słabsza i bardziej bezużyteczna”13.

 

Chagnon i Harris zgodzili się, że odejście antropologii od przedsięwzięcia naukowego jest niebezpieczne. Obaj uważali, że antropolodzy, żeby nie wspomnieć myślicieli z innych dziedzin, takich jak nauki społeczne, maskowali swój coraz bardziej antynaukowy aktywizm jako badania przez używanie obskuranckiego, postmodernistycznego bełkotu. Obserwatorzy zauważyli, jak zawiłe stały się badania w naukach humanistycznych i nawet lingwista Noam Chomsky przyznaje: „Wydaje mi się to jakimś ćwiczeniem intelektualistów, którzy mówią wzajem do siebie w bardzo niejasny sposób, którego nie rozumiem i nie myślę, by ktokolwiek inny rozumiał”. Chagnon zrezygnował z członkostwa w American Anthropological Association w latach 1980., mówiąc, że nie rozumie dłużej „niezrozumiałego bełkotu postmodernistycznego żargonu, nauczanego w tej dziedzinie”14. W swojej ostatniej książce, Theories of Culture in Postmodern Times, Harris w zasadzie zgodził się z Chagnonem. Napisał: „Postmoderniści osiągnęli zdolność spisywania swoich myśli w wyjątkowo niezrozumiały sposób. Ich neobarokowy styl prozy, pełny zdań pobocznymi, sylab ujętych w nawiasy kwadratowe, metafor, werbalnych piruetów, zakrętasów i figur nie jest jedynie epifenomenem; raczej jest to szydercza replika do każdego, kto próbuje pisać proste, zrozumiałe zdania w modernistycznej tradycji”.

 

Harris był ogólnie uznany za najpłodniejszego i najbardziej wpływowego teoretyka w antropologii w ostatnich dziesięcioleciach. Chagnon był jednym z ostatnich etnografów w antropologii, w duchu Mead i Malinowskiego. W swoich późniejszych latach obaj patrzyli, jak ich dziedzina zmienia się nie do poznania pod zaklęciem, jak to ujął Harris, „mantry Foucaulta” z podejrzliwością wobec obiektywnej wiedzy niezależnej od subiektywnej osoby. W 2004 roku kulturowi materialiści, którzy od dawna sprzeczali się z behawioralno ekologicznymi poglądami Chagnona, ale którzy odrzucali postmodernizm, należeli do jego największych obrońców. Pisząc w „American Anthropologist”, Daniel R. Gross, były student Marvina Harrisa i jego współpracownik w badaniach nad teorią białko-wojny, wystąpił w obronie Chagnona przez wskazanie na liczne sytuacje, kiedy American Anthropological Association zbytnio ufało w swoich raportach zasadności subiektywnych punktów widzenia. Gross argumentował, że zwrot ku postmodernizmowi w tej dziedzinie nieodwracalnie zmienił nie tylko treści antropologicznych badań, ale to, jak American Anthropological Association jako profesjonalny organ decyduje się prowadzić dochodzenia i zajmuje się oskarżeniami o złe zachowanie. Podejrzliwość AAA wobec autentyczności obiektywnych dowodów, napisał Gross, „odzwierciedla filozoficzną postawę postmodernistyczną, według której obiektywna prawda może być traktowana jako nieosiągalna i zależna od przypadku”. To właśnie Daniel R. Gross wraz z Thomasem A. Gregorem zmusili American Anthropological Association do głosowania nad unieważnieniem raportu grupy roboczej z 2002 roku.

 

Poszukiwanie wiedzy o ludzkości stało się pod wieloma względami nie do poznania w dziedzinie, która dzisiaj nazywa się antropologią. Według Chagnona weszliśmy w okres „ciemności w kulturowej antropologii”. Wraz z jego śmiercią antropologia stała się jeszcze ciemniejsza.


Odnośniki:

1 , 2 Albert, Bruce. “Yanomami” Violence”: Inclusive Fitness or Ethnographer’s Representation?.” (1989): 637-640.
3 Harris, Marvin. Cultural materialism: The struggle for a science of culture. AltaMira Press, 2001.
4Kappeler, Peter M., and Joan B. Silk. Mind the gap. New York, NY: Springer, 2010.
5 Chagnon, Napoleon A., and Raymond B. Hames. “Protein deficiency and tribal warfare in Amazonia: New data.” Science 203.4383 (1979): 910-913.
Dreger, Alice. “Darkness’s descent on the American Anthropological Association.” Human Nature 22.3 (2011): 225-246.
Gregor, Thomas A., and Daniel R. Gross. “Guilt by association: The culture of accusation and the American Anthropological Association’s investigation of Darkness in El Dorado.” American anthropologist 106.4 (2004): 687-698.
8 Cantor, Nancy. The University of Michigan Statement on ‘Darkness in El Dorado.’ 2000. Available at:  http://ns.umich.edu/Releases/2000/Nov00/r111300a.html
9 Gregor, Thomas A., and Daniel R. Gross. “Guilt by association: The culture of accusation and the American Anthropological Association’s investigation of Darkness in El Dorado.” American anthropologist 106.4 (2004): 687-698.
10 Dreger, Alice. Galileo’s middle finger: Heretics, activists, and one scholar’s search for justice. Penguin Books, 2016.
11, 12Williams, Gareth. The other side of the popular: Neoliberalism and subalternity in Latin America. Duke University Press, 2002.
13 Harris, Marvin. Theories of culture in postmodern times. Rowman Altamira, 1998.
14 Chagnon, Napoleon A. Noble Savages: My Life Among Two Dangerous Tribes–the Yanomamo and the Anthropologists. Simon and Schuster, 2013.

 

The Dangerous Life of an Anthropologist

Quillette, 5 października 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Publicysta, który obecnie studiuje ekonomię i antropologię na University of Queensland.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 1032 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Odwołajcie antyszczepionkową konferencję w Tel Awiwie   Blum   2019-11-15
Ewolucja dwunożności   Novella   2019-11-14
Granice „przeskoczenia” progu opłacalności   Lomborg   2019-11-13
Dlaczego nie żyjemy w epoce post-prawdy   Pinker   2019-11-11
Śledząc pochodzenie człowieka   Novella   2019-11-09
Skamieniałe trylobity idące gęsiego. Ale dlaczego to zrobiły?   Coyne   2019-11-06
Saga o złotym ryżu   Novella   2019-11-04
Kolejne badanie rolnictwa organicznego   Novella   2019-11-02
Fabrizio Benedetti pyta: “Czy badania placebo wzmacniają pseudonaukę?”     2019-11-01
Nathaniel Comfort raz jeszcze: nauka nie czyni postępów (czy może robi to?)   Coyne   2019-10-31
Pochwała jednoznaczności   Witkowski   2019-10-29
Stare i nowe  troski o bezpieczeństwo żywnościowe   Ongu   2019-10-28
Powrót Adama i Ewy jako rzeczywistych ludzi, jak proponuje kolejna pseudonaukowa teoria   Coyne   2019-10-25
Pradawne przechowywanie żywności   Novella   2019-10-24
Artykuł w naukowym piśmie ”Nature” dyskredytuje naukę i „scjentyzm”, kwestionuje wartości Oświecenia   Coyne   2019-10-22
Błogosławieni ci, którzy wycofują   Jacoby   2019-10-19
Pro-life czyli czarodziej z Krotoszyna   Koraszewski   2019-10-18
Biologia rozwoju ujawnia ewolucyjną historię   Novella   2019-10-15
Niebezpieczne życie antropologa   Blackwell   2019-10-12
Swędzikami jesień się zaczyna   Łopatniuk   2019-10-11
Jak wieloryb stracił swoje geny   Coyne   2019-10-10
Używanie sztucznej inteligencji do diagnozy   Novella   2019-10-08
Niespodzianka! Koty są tak samo przywiązane do swojego personelu jak psy i niemowlęta   Coyne   2019-10-05
Oburzenie, stronniczość i niestabilność prawdy   Novella   2019-10-04
O zmianie klimatu: ludzkość nie jest „nikczemna”   Lomborg   2019-10-03
Postmodernizm wyjaśniony i krytykowany   Coyne   2019-09-30
Uzdrawianie kryształami   Novella   2019-09-26
Kolejna rewolucja w rolnictwie   Novella   2019-09-24
Opory przeciwko szczelinowaniu są oparte na ideologii, a nie na nauce   Jacoby   2019-09-23
St Paul Island część 5   Lyon   2019-09-21
Co to jest czerwona rtęć?   Novella   2019-09-20
Jaka sztuka siedzi w naszych genach i czy to aby nie kicz?   Koraszewski   2019-09-19
Fałszywe wspomnienia i Fake News   Novella   2019-09-18
Kolejna próba odrzucenia teorii Darwina   Coyne   2019-09-17
Choroba zielonych mięśni   Łopatniuk   2019-09-14
”Sygnalizowanie cnoty” może nas irytować. Cywilizacja byłaby jednak bez niego niemożliwa    Miller   2019-09-13
Foka Weddela wygryza w lodzie otwory do oddychania   Coyne   2019-09-12
DNA i Loch Ness   Novella   2019-09-11
Nowa i ważna czaszka hominina z Etiopii   Coyne   2019-09-10
St Paul Island, Część 4   Lyon   2019-09-06
Biały jak śnieg, żółciutki jak kaczuszka   Łopatniuk   2019-09-04
Pingwiny geje? Nie tak szybko   Coyne   2019-09-03
Czego może nas nauczyć była zwolenniczka antyszczepionkowców, Kelley Watson-Snyder     2019-08-30
Bezzbożowa karma dla psa   Novella   2019-08-29
Odrażające życie płciowe pingwinów białookich   Coyne   2019-08-28
Badanie akupunktury jako terapii na dławicę piersiową   Novella   2019-08-23
Pradawna gigantyczna papuga z Nowej Zelandii: metr wysokości i waga 7 kilogramów!   Coyne   2019-08-22
Alaska — nurniczki i obopólny dobór płciowy   Lyon   2019-08-20
Zła nauka promuje organiczne jabłka   Novella   2019-08-19
Gąsienica zmienia kolor, żeby dopasować się do podłoża nie używając oczu: potrafi widzieć skórą!   Coyne   2019-08-16
Pseudonaukowa histeria to nie jest dobra odpowiedź na klimatyczne wyzwania   Lomborg   2019-08-14
GMO i model deficytu wiedzy   Novella   2019-08-12
Po raz pierwszy użyto edytowania genów CRISPR do leczenia zaburzenia genetycznego – anemii sierpowatej   Coyne   2019-08-08
Maskonury z wyspy St. Paul na Alasce   Lyon   2019-08-07
Zbieg okoliczności czy prawo wielkich liczb?   Novella   2019-08-06
I pijcie łzy moje, czyste rzęsiste   Łopatniuk   2019-08-03
Kształtowanie opinii o nauce i medycynie   Novella   2019-08-02
Nowe badanie dotyczące zwrotu zgubionych portfeli: ludzie na świecie są uczciwsi niż myślisz, ale czytelnik wyliczył, że uczciwość jest większa w mniej religijnych krajach   Coyne   2019-08-01
Praktykowanie medycyny bez uprawnień nie jest wolnością słowa   Novella   2019-07-31
Radujcie się, Ziemia staje się zieleńsza   Ridley   2019-07-30
Spiski wokół ptaków   Novella   2019-07-29
Matt Meselson opisuje swój najsłynniejszy eksperyment (z Frankiem Stahlem)   Coyne   2019-07-26
Niemający rozeznania filozof twierdzi, że gatunki nie istnieją   Coyne   2019-07-23
Więcej złych wiadomości dla dilerów witamin   Novella   2019-07-22
Starożytny ptak z nadzwyczaj długim palcem   Coyne   2019-07-19
YouTube i szarlataneria leczenia raka dietą   Novella   2019-07-18
“Współczesny” Homo sapiens mógł być w Eurazji aż 210 tysięcy lat temu   Coyne   2019-07-17
Hodowanie mini-mózgów z komórek macierzystych   Novella   2019-07-15
Szczepionka HPV działa. Koniec kropka     2019-07-13
Efekt przechodnia   Novella   2019-07-11
Prątkiem w raka, czyli co ma gruźlica do raka pęcherza   Łopatniuk   2019-07-06
Opowieści o nauce zastępują fikcję w Teatrze Narodowym Ugandy   Ongu   2019-07-05
Pleśń w przestrzeni kosmicznej   Novella   2019-07-03
Pterozaury: Czy umiały latać od razu po wykluciu się?   Coyne   2019-07-02
Ludziom rosną rogi? – Złe informowanie o nauce   Novella   2019-07-01
Przemysł ”wellness”   Novella   2019-06-28
Nazywanie zmiany klimatu ”katastrofalną” utrudnia znalezienie realnych odpowiedzi   Lomborg   2019-06-26
Olbrzymie straszyki mają zostać ponownie wprowadzone na wyspę Lord Howe   Coyne   2019-06-25
Amonit (i masa innych stworzeń) znaleziona w birmańskim bursztynie   Coyne   2019-06-21
Ślubowanie o zniesieniu grzechu   Ridley   2019-06-20
Nowe informacje o dzieciach CRISPR   Novella   2019-06-17
Słonie mają fantastyczny węch (lepszy niż psy): są jedynymi zwierzętami, które potrafią rozróżnić inne ilości pokarmu tylko po zapachu   Coyne   2019-06-14
Indyjscy farmerzy wysiali ziarna GMO w proteście obywatelskiego nieposłuszeństwa     2019-06-13
Chcąc zadowolić antyaborcjonistów administracja Trumpa tnie finansowanie badań medycznych przy użyciu tkanki płodowej   Coyne   2019-06-11
Triumf Mao: Światowa Organizacja Zdrowia oficjalnie akceptuje szarlatanerię tradycyjnej chińskiej medycyny     2019-06-04
Ale jak to bezbarwnikowy?   Łopatniuk   2019-06-01
Na zdrowie: izraelscy naukowcy warzą piwo na ”wskrzeszonych” drożdżach sprzed 5000 lat     2019-05-31
Skąd wiemy to, co wiemy?   Novella   2019-05-28
Samice bonobo (ale nie samice szympansów) pomagają swoim synom w zdobywaniu partnerek   Coyne   2019-05-25
Dlaczego ludzie sprzeciwiają się technologiom, które zmniejszają szkody?   Ridley   2019-05-24
Nowa praca o nielotnych chruścielach rażąco przesadzona i wypaczona w popularnych mediach   Coyne   2019-05-22
Trenowanie sztucznej inteligencji, żeby widziała jak człowiek   Novella   2019-05-21
A polać wielką wodą…   Cipiur   2019-05-18
Wykrywanie kłamstw w mózgu   Novella   2019-05-17
Walka o zachowanie bioróżnorodności   Ridley   2019-05-15
Niezwykły przypadek mimikry: skaczący pająk naśladuje gąsienicę   Coyne   2019-05-14
Selektywnie stosowana koncepcja tabula rasa i ideologicznie motywowane nieporozumienia   Cory Clark   2019-05-09
Dlaczego szarlatani nie powinni nadzorować sami siebie     2019-05-08
Kiedy naukowcy nie tolerują odmiennego zdania   Weber   2019-05-07
Przegapione odkrycia w historii nauki   Ridley   2019-05-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk