Prawda

Piątek, 20 października 2017 - 09:11

« Poprzedni Następny »


Ideologiczna opozycja wobec prawdy biologicznej


Jerry Coyne 2016-12-28

Samiec i samica goryla. Samice ważą mniej więcej o połowę mniej niż samce.
Samiec i samica goryla. Samice ważą mniej więcej o połowę mniej niż samce.

Jedną z przygnębiających cech lewicy, przynajmniej jeśli chodzi o naukę, jest pozwolenie ideologii na zwycięstwo nad danymi naukowymi; to jest, niektórzy z nas ignorują dane biologiczne, kiedy nie zgadzają się z naszymi preferencjami politycznymi. Dzieje się to w kilku dziedzinach: upór, że rasy nie istnieją (i zanim oskarżycie mnie, że mówię, iż rasy istnieją, przeczytajcie co o tym pisałem; sprawa jest skomplikowana), że nie ma opartych o ewolucję, wrodzonych (tj. dziedzicznych) różnic behawioralnych lub psychologicznych między grupami etnicznymi i że nie ma takich różnic także między mężczyznami a kobietami.

Te twierdzenia nie opierają się na danych z badań biologicznych, ale na obawachideologicznych lewicy: jeśli dopuścimy możliwość istnienia takich różnic, może to wywoływać rasizm i seksizm. Tak więc, wszystkie różnice między grupami, jakie obserwujemy, niezależnie od tego, czy są psychologiczne, fizjologiczne czy morfologiczne, muszą, jako pierwsza zasada, być wyjaśniane jako efekt kultury, nie zaś działania genów. (Oczywiście uznaję, że kultura może współdziałać z genami, by skłaniać do takich czy innych zachowań.)


To ideologiczne zaślepienie prowadzi do wniosku, że kiedy widzimy różnicę w osiągnięciach  między grupami i płciami, oczywistym wyjaśnieniem jest kultura i ucisk, a środkiem zaradczym są równe wyniki zamiast równych możliwości. Niemniej, w dziedzinach takich jak sport, gdzie wszyscy zgadzają się, że mężczyźni są przeciętnie więksi i silniejsi od kobiet, jest jasne, że różnice behawioralne (tj. lepsze lub gorsze osiągnięcia) wynikają z różnic biologicznych, które z pewnością oparte są na ewolucji (patrz poniżej). W lekkoatletyce lub dżudo nikt nie pomyślałby o dopuszczeniu konkurowania mężczyzn z kobietami.


Nie jest to jednak właściwy sposób działania. Lewicę historycznie cechował szacunek dla faktów i odmowa choćby rozważania, czy takie różnice mogą częściowo opierać się na genach, jest niemiłym i niezdrowym odejściem od naszego tradycyjnego akceptowania racjonalności. Tak, używano fałszywych danych biologicznych na poparcie rasizmu i seksizmu, ale pamiętajmy, że jest to wina ludzkich uprzedzeń, sfałszowanych danych i niezdolności poprawnego przeprowadzenia eksperymentów, co dało w wyniku straszliwe dane, użyte do poparcia ludzkich uprzedzeń. Wreszcie, oczywiście, kultura może wpłynąć na zachowanie, włącznie ze wzmocnieniem biologicznie wrodzonych zachowań, jeśli uważane są za „normalne”.


Twierdzenie, że nie ma żadnych różnic ewolucyjnych w zachowaniu i psychice między mężczyznami a kobietami, jest bezmyślne. Dane pokazują coś innego, choć oczywiście o większości cech nie wiemy, czy mają podłoże genetyczne. Podstawową hipotezą jednak, w oparciu o obserwacje innych gatunków (szczególnie naczelnych) jest, że przynajmniej pewne różnice psychologiczne i behawioralne będą oparte na genach, które ewoluowały drogą doboru naturalnego w naszych przodkach. Dlaczego mózg, a odróżnieniu od reszty naszego ciała  ma być odporny na wyewoluowane, właściwe dla płci różnice?


Tak więc, twierdzenie, jak to czyni P.Z. Myers w nowym poście, że wyższe poziomy testosteronu u mężczyzn mają minimalny wpływ na ich agresywność w porównaniu do efektów kultury, jest twierdzeniem opartym nie na danych – które pokazują, że nie ma on racji – ale na ideologii. Tak więc zarówno on, jak jego komentatorzy próbują obalić „efekt testosteronu” przy pomocy anegdot: niektórzy mężczyźni nie są agresywni, Myers sam nie jest agresywny (!), agresja jest spowodowana „głównie” różnicą kulturową („patriarchatem”) nie zaś różnicą biologiczną i tak dalej. Czytanie komentarzy pod tym postem to oglądanie gromady postępowców, rozpaczliwie wijących się, by uniknąć oczywistości.


No cóż, nie jestem ekspertem w sprawie testosteronu, ale z tego, co wiem, poziomy tego hormonu nie tylko korelują się z agresją wewnątrz i między płciami, ale wstrzyknięcie go zarówno mężczyznom, jak kobietom, także powoduje większą agresywność ich zachowań i psychiki. Tak więc korelacja, przynajmniej częściowo, odzwierciedla przyczynowość.


Spójrzmy jednak na dane, które pokazują prima facie, że istnieją różnice biologiczne w zachowaniach między mężczyznami i kobietami i że te różnice odzwierciedlają działanie doboru naturalnego – w postaci doboru płciowego – u naszych przodków. Do tego użyjemy rozmiarów ciała jako indeksu zachowania.


Dobrze wiadomo, że w praktycznie rzecz biorąc wszystkich gatunkach naczelnych (jest kilka wyjątków u lemurów) i w innych grupach, takich jak fokowate, samce są większe od samic. Nie jest to kulturowe, ale genetyczne; jeśli wychowasz goryle w dowolnym habitacie, samce urosną większe od samic. Można obejrzeć dane w artykule Adama D. Gordona z 2006 r. (odnośnik poniżej), pokazujące niemal uniwersalny trend na proporcje masy ciała samca do samicy większą niż 1 u naczelnych (w każdym gatunku istnieją oczywiście również małe samce i duże samice, ale mówimy o przeciętnej).


Dlaczego tak jest? Odzwierciedla to wyewoluowane zachowanie samców: tendencje samców do konkurowania o samice i przewagę dużych rozmiarów ciała w tej konkurencji. Czy chodzi o przewagę w bezpośrednich starciach, tak że im jesteś większy, tym łatwiej odpędzasz konkurentów (goryle, słonie morskie), czy o wybór samicy, tak że samice, które wybierają większych samców, mogą zdobyć obronę dla swoich małych przed włóczącymi się samcami (także goryle), różnica rozmiarów odzwierciedla coś niemal uniwersalnego wśród zwierząt: samce, które mają tanie gamety, muszą konkurować o samice, które mają kosztowne gamety i więcej inwestują w rozmnażanie. I dlatego jedno badanie ludzi za drugim wykazuje, że zachowania mężczyzn są bardziej rozwiązłe, a kobiet bardziej wybiórcze. Nie wszystko to koniecznie jest biologiczne, ale część z pewnością jest, biorąc pod uwagę, że nasi najbliżsi krewni wykazują to samo zachowanie, a nie ma niczego takiego jak patriarchat szympansi lub goryli.


Tutaj są dalsze dowody na to, że większe rozmiary i siła samców odzwierciedla się w ich zachowaniu – i były niemal z pewnością faworyzowane przez dobór naturalny:

  • W społecznościach ludzkich badanych przez Richarda Alexandra, te społeczeństwa, które są bardziej poligyniczne (w których mężczyźni intensywniej konkurują o kobiety), wykazują większy dymorfizm płci niż społeczeństwa, które są bardziej monogamiczne. Takie było przewidywanie przed zebraniem danych – wynikające z teorii doboru płciowego. I sprawdziło się. 
  • Wśród gatunków naczelnych istnieje dobra korelacja między poligynią gatunku a dymorfizmem płciowym: te gatunki, w których istnieje większy rozrzut liczby potomstwa wśród samców i w których samce dlatego bardziej usilnie współzawodniczą o samice, jest także większa różnica między wymiarami ciała samców i samic, także po poprawce na filogenetykę. (Także w gatunkach naczelnych, w których samce walczą między sobą o samice, stosunkowa wielkość kłów używanych w walce jest większa niż u gatunków wykazujących mniej bezpośrednią konkurencję między samcami.)
  • U ludzi, podobnie jak u wielu innych gatunków, w których samce konkurują o samice, proporcje płci przy urodzeniu przeważają na korzyść płci męskiej. Wymierają w większym tempie z powodu większego podejmowania ryzyka i zachowań eksploracyjnych aż w wieku rozrodczym (około 25 lat) proporcje płci są równe. Wówczas, ponieważ mężczyźni nadal umierają częściej, proporcje płci odwracają się, i kobiety przeważają w starszym wieku. Jest to dokładnie to, co przewiduje teoria ewolucji: jeśli istnieją różnice biologiczne w śmiertelności, to ewolucja wyrówna proporcje płci tak, by były równe w okresie reprodukcyjnym.
  • Zgodnie z powyższym, u ludzi i innych naczelnych, samce od początku wykazują zachowania eksploracyjne i ryzykowne, a jako dorośli wykazują wiele innych zachowań, które różnią się od zachowań samic. Czy jest to spowodowane Patriarchatem Naczelnych? Prawdopodobnie nie, ponieważ te różnice zachowania występują u wielu gatunków poza naszym i mają sens ewolucyjny.

Jak powiedziałem, w naszym gatunku część tego może być spowodowana kulturą, bo kultura potrafi wzmocnić istniejące już różnice biologiczne, które zostały uznane za “naturalne”. (Nie muszę tu podkreślać, że nie uważam, iż to, co jest „naturalne” u innych naczelnych lub co wyewoluowało w naszym gatunku, powinno być akceptowane jako właściwy sposób zachowania!) Ponadto, niektórzy sugerowali, że różnice wielkości między mężczyznami a kobietami odzwierciedlają różnice ekologiczne, nie zaś reprodukcyjne – powiedzmy, w zachowaniach zbieraczach. Dane tego jednak nie potwierdzają, potwierdzają zaś przewidywania wychodzące z hipotezy o doborze płciowym. A nawet gdyby ekologia odgrywała rolę, to nadal odzwierciedla to ewolucyjnie tworzone zmiany pewnych aspektów zachowań.


W tym wszystkim chodzi o to, że rozmiary ciała są pośrednim wskaźnikiem zachowania w naszej grupie – naczelnych – i że rozmiary ciała korelują z zachowaniem: zachowaniem seksualnym. Zaprzeczanie, że różnice rozmiarów i siły między mężczyznami a kobietami wyewoluowały, oznacza równoczesne zaprzeczenie, że różnice w zachowaniu między mężczyznami a kobietami wyewoluowały. Tylko człowieka zaślepionego ideologicznie kuszą takie zaprzeczenia. Niestety, ci ideolodzy nadal promują antynaukowe pomysły w Internecie.


Nie przedstawiam tu żadnych twierdzeń o innych zachowaniach, które różnią się między płciami, ponieważ nie ma morfologicznych korelatów z innymi zachowaniami, które byłyby tak wyraźne, jak między rozmiarem ciała a zachowaniem seksualnym. Ale różnice w rozmiarach ciała między mężczyznami a kobietami istotnie odzwierciedlają różnice w psychologii – psychologii zdobywania partnerów. Już to pokazuje opartą na ewolucji różnicę między mężczyznami a kobietami, która niemal z pewnością nie opiera się wyłącznie na kulturze, bo widzimy te same różnice u gatunków, którym brak kultury. Poza naszym gatunkiem nie istnieje Patriarchat Naczelnych.


A jeśli to wszystko jest prawdą, to głupotą jest zaprzeczanie faktom, że istnieją inne, wyewoluowane różnice w psychice między mężczyznami a kobietami, niektóre wykazywane w morfologii (dlaczego mężczyźni są bardziej owłosieni od kobiet?). Nigdy nie powinno być obiegową mądrością, że mężczyźni i kobiety są biologicznie identyczni pod względem psychiki i zachowania, jakby nie było to miłe dla ideologii lewicowej. Pierwszeństwo nie należy do ideologii, ale do danych; i choć możemy działać wbrew temu, co mówią nam dane ewolucyjne (jak to robimy, kiedy używamy środków antykoncepcyjnych), nie powinniśmy zaprzeczać, że dane istnieją lub stosować efektu potwierdzenia przez próby lekceważenia danych, które są sprzeczne z naszą ideologią, entuzjastycznie zaś witać dane, które ją popierają. Tym, co musimy zrobić, jest zaakceptowanie danych, ale następnie takie przystosowanie naszego społeczeństwa, byśmy mogli zrealizować to, czego chcemy zgodnie z naszą (częściowo wyewoluowaną) moralnością. A to nie znaczy budowanie społeczeństwa tak, by moralność odpowiadała biologii.


I możesz się założyć, że ideolodzy zrobią, co mogą, by podważyć (lub zignorować) powyższe dane. Podobne argumenty, ale znacznie więcej danych, przedstawia Steve Pinker w Tabula rasa, która ma nowe posłowie z szczegółowym uaktualnieniem w sprawie płci.

 

h/t: Steve Pruett-Jones

________

Gordon, A. D.  2006. Scaling of size and dimorphism in primates II: Macroevolution.  Int. J. Primatol. 27:63-105.


The ideological opposition to biological truth

Why Evolution Is True, 14 grudnia 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry A. Coyne


Profesor (emeritus) na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 676 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Niemal pięciokilogramowa żaba żyła na prastarym Madagaskarze   Coyne   2017-10-19
Uroczy wykres, który opowiada naszą historię   Cobb   2017-10-17
Genetycznie modyfikowana pszenica dla wrażliwych na gluten   Novella   2017-10-16
Czy Oświecenie przygasa?   Ridley   2017-10-13
Zdumiewająca, mordująca ptaki modliszka   Coyne   2017-10-13
Indie otwierają laboratorium homeopatyczne   Novella   2017-10-11
Roboty będą uprawiać ziemię   Ridley   2017-10-09
Przełyk Barretta, czyli bez paniki, ale…   Łopatniuk   2017-10-07
“Daily Beast” wypacza epigenetykę oszukańczymi twierdzeniami, że dzieci mogą “odziedziczyć wspomnienia Holocaustu”   Coyne   2017-10-05
Wszystkiego najlepszego w dniu 60. urodzin, centralny dogmacie!   Cobb   2017-10-04
Huragany zdarzają się   Ridley   2017-10-02
Niekochany lewoskrętny ślimak szuka partnera   Coyne   2017-09-28
Niesłuszny atak na młodą badaczkę   Novella   2017-09-27
Jak anty-GMO aktywiści blokują humanitarną biofortyfikację w Afryce i Azji   Ongu   2017-09-26
Sobotnia lekcja genetyki: ciołek matowy gynandromorf   Coyne   2017-09-23
Czy Uganda potrzebuje GMO? Naukowcy spoglądają na edytowanie genów, by przyspieszyć innowacje   Ongu   2017-09-20
Strach przed GMO i Dunning-Kruger   Novella   2017-09-18
o skomplikowane, czyli co zabija chorych na raka płuc   Łopatniuk   2017-09-16
Nowe pająki pawie   Coyne   2017-09-12
Obserwowanie wielorybów w Monterey Bay   Lyon   2017-09-11
Bakteryjne ogniwa słoneczne   Novella   2017-09-09
A.N. Wilson znowu kopie Darwina, tym razem w “Times”   Coyne   2017-09-07
Medycyna alternatywna zabija   Novella   2017-09-06
Wiecej o biologii i rasie   Mayer   2017-09-05
O rzeczywistości rasy i odrazie do rasizmu    i Brian Boutwell   2017-09-04
Panie doktorze, to nie rak   Łopatniuk   2017-09-02
Odporne na szkodniki rośliny uprawne GM oferują nadzieję Afryce, która walczy z larwami ciem   Ongu   2017-09-01
Opera mydlana, czyli więcej o łyskach   Lyon   2017-08-31
Ujawnienie kosztów opóźnienia GMO w Ugandzie   Ongu   2017-08-30
Symboliczny sceptycyzm w sprawie egzorcyzmów   Novella   2017-08-29
Pasożytnictwo lęgowe, łyski amerykańskie   Lyon   2017-08-24
Lektyny – nowy straszak żywieniowy   Novella   2017-08-22
Zabobonne pojęcia u sedna przekonań antyszczepionkowych     2017-08-21
Choroba bananów, GMO i ewolucja produkcji żywności   Ongu   2017-08-19
Przetwarzanie informacji przez mózg -porcjowanie   Novella   2017-08-16
Pomachaj do pańci ogonkiem   Łopatniuk   2017-08-12
Zrobić więcej za mniej dla Haiti   Lomborg   2017-08-11
Perkoz zausznik i jego pisklęta   Lyon   2017-08-10
Argument neuroróżnorodności na rzecz wolności słowa   Miller   2017-08-08
Czyste okrucieństwo cięć w pomocy żywnościowej   Lomborg   2017-08-07
Więcej o śmieciowym DNA   Novella   2017-08-05
Skomplikowana ewolucja wielkich kotów   Coyne   2017-08-03
Kruchość prawdy   Novella   2017-08-02
Czy kruki robią plany na przyszłość?   Coyne   2017-07-29
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część III   Lyon   2017-07-28
Dlaczego jesteśmy świadomi   Novella   2017-07-26
Wybuchy epidemii odry w Europie: zapowiedź tego, co przyjdzie do USA?     2017-07-24
Bliskie spotkania z baronem MünchausenemPaulina Łopatniuk     2017-07-22
Ciepło, zimno i śmierć w oczach mediów   Lomborg   2017-07-21
Naukowcy walczą z głodem przez złamanie genetycznego kodu pszenicy   Gelber   2017-07-20
Potrzeba pewności i myślenie konspiracyjne   Novella   2017-07-17
Wielka rozbieżność w afrykańskich genomach   Ridley   2017-07-15
Okablowanie mózgu   Novella   2017-07-12
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część II   Lyon   2017-07-10
Postmodernizm i prawda   Dennett   2017-07-09
Palestyńska intersekcjonalność z nazistami   Frantzman   2017-07-08
Genesis po raz szósty: spowodowana przez człowieka masowa specjacja   Ridley   2017-07-07
Korzyści zdrowotne papierosów! Dziwuszki ogrodowe wkładają niedopałki do gniazd, by odpędzić kleszcze   Coyne   2017-07-05
Akupunktura na pogotowiu też nie działa   Novella   2017-07-04
Łyski amerykańskie i ich obyczaje   Lyon   2017-07-02
Umiesz paradygmować, kolego?   Stenger   2017-07-01
Gigantyczne “paleonory” wykopane przez wymarłe ssaki   Coyne   2017-06-29
Biodynamiczne rolnictwo i inne nonsensy   Novella   2017-06-28
Pochodzenie i migracja kotów domowych: badanie genetyczne   Coyne   2017-06-27
Masz szczątkowe mięśnie, które poruszały wąsy twoich przodków   Coyne   2017-06-25
Najwcześniejsi ludzie współcześni   Novella   2017-06-23
Głupota pomylonej godności   Pinker   2017-06-21
Mój potworniak ma raka, czyli gdzie z tą tarczycą, poczwaro   Łopatniuk   2017-06-17
Rozszyfrowanie tego, jak mózg naczelnych identyfikuje twarze ludzkie   Coyne   2017-06-16
W naukę się  nie wierzy, naukę się uprawia   Koraszewski   2017-06-15
Ryzyko niewarte podejmowania: list otwarty do moich kolegów w świecie akademickim   Boutwell   2017-06-14
Intersekcjonalny feminizm kwantowy   Coyne   2017-06-13
Antynaukowe przesłanie „Frankensteina” zawsze było głupie   Ridley   2017-06-12
Superantybiotyki na supermikroba   Novella   2017-06-10
Jeden bit różnicy, czyli cyberjasyr od powicia   Maszkowski   2017-06-08
Dobór sztuczny w działaniu: więcej słoni rodzi się bez ciosów   Coyne   2017-06-06
Rolnictwo organiczne nie służy środowisku   Novella   2017-06-04
Nikt nie wie jak najlepiej zwalczać otyłość   Ridley   2017-06-02
Akupunktura kontra nauka, wersja lingwistyczna     2017-06-01
Więcej antyszczepionkowej pseudonauki   Novella   2017-05-30
Podróże po Meddle Earth   Naskręcki   2017-05-28
Badacz: Ludzki zmysł węchu jest lepszy niż wszyscy myślą; może rywalizować z psim!   Coyne   2017-05-27
Wiatr jest czymś nieistotnym dla debaty o klimacie i energii   Ridley   2017-05-25
Nowa mistyfikacja akademicka: sfingowany artykuł o “penisie konceptualnym” opublikowało “wysokiej jakości, recenzowane przez specjalistów” pismo nauk społecznych   Coyne   2017-05-22
Badanie zaszczepionych i nieszczepionych   Novella   2017-05-20
Nie rzuciło mi się w oczy   Łopatniuk   2017-05-18
Biolog ewolucyjny błądzi pisząc o doborze płciowym na łamach “New York Times”   Coyne   2017-05-17
Wielka Brytania powinna przyjąć Zasadę Innowacyjności   Ridley   2017-05-15
Nowa książka o CRISPR, edytowaniu genów i ich etycznych implikacjach   Coyne   2017-05-13
Szarlatan handlujący fałszywą nadzieją     2017-05-12
Czy kiedykolwiek lepiej jest nie wiedzieć?   i Jonny Anomaly   2017-05-10
Czy przestaniemy być mięsożerni?   Ridley   2017-05-09
Nietoperze używają sonaru, by zlokalizować kwiaty kaktusa   Coyne   2017-05-06
Brazylia liczy na technologię izraelską, by rozwiązać śmierdzący problem   Leichman   2017-05-04
Komisja Europejska ukrywa naukę o pszczołach   Ridley   2017-05-03
Dlaczego ryby jaskiniowe ewoluują tak, by oślepnąć?   Coyne   2017-05-02
Artykuł w “Nature” sugeruje, że ludzie żyli w Ameryce Północnej 130 tysięcy lat temu   Mayer   2017-04-29
Rzekł antyszczepionkowiec: Szczepionki powodują autyzm u psów!     2017-04-28
Nowe badanie pamięci długotrwałej   Novella   2017-04-26
Kapryśne mody żywnościowe ukrywają prawdziwy problem żywieniowy   Ridley   2017-04-24

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk