Prawda

Wtorek, 4 sierpnia 2020 - 04:06

« Poprzedni Następny »


Byli ateiści, obecnie wierzący
Z Lucjan Ferus 2019-11-17


Twój komentarz do artykułu

Tytuł


Tekst


Signature



Information entered below will be sent only to the newspaper editors

When submitting a comment you agree to provide your real name to the newspaper editors. The information will not be visible on the webpage, and will be treated confidentially.

Nazwisko


Telefon


E-mail



För att skydda tidningen mot skräpinlägg, m?ste du sätta ett kryss i rutan nedan.





Zawiera 7 komentarz(y) « Pokaż cały artykuł
7. Tak, wiara jest upośledzeniem umysłu
Z astrotaurus 2019-11-23 21:04


Upośledzeniem jego zdolności poznawczych i społecznych.
Poznawczych, bo pod jej wpływem ludzie zdolni są do uznania za prawdę, czy nawet "Świętą Prawdę" najdziksze brednie urągające rozumowi, lekceważące dorobek poznawczy ludzkości. Z powodu wiary kursuje po świecie ogromna ilość religijnych mitologii, a jedna głupsza i bardziej niedorzeczna od drugiej.
Społecznych, bo ludzie pod wpływem wiary zdolni są do każdej nikczemności i przykładów na to historia (łącznie z najnowszą) dostarcza w nieprzebranej obfitości.

I popatrz na swoją wypowiedź. Nie ma tam żadnego konkretu, żadnego argumentu, żadnego dowodu. Przytaczasz jakieś jednostkowe, absolutnie gołosłowne opinie i chciałbyś by traktować cię poważnie kiedy z takich gołosłownych opinii próbujesz - jak królika z kapelusza - wyciągnąć Boga. Nie operuj uznanymi przez ciebie arbitralnie autorytetami, nie epatuj "doświadczeniami" ludzi upośledzonych wiarą. Jeśli rzeczywiście chcesz być traktowany poważnie przytocz i obroń jedno rozumne zdanie dowolnego religijnego giganta umysłu na temat Boga.
Powtórzę co napisałem wcześniej: wkład religijnej myśli do dorobku poznawczego jest żaden. Zero, nul. Z potężnych bibliotek religijnego bełkotu najwybitniejszych nawet teologów, z deklaracji otumanionych wiarą "naukowców" nie wynika żadna wiedza o świecie rzeczywistym, o realnie zachodzących zjawiskach.
A, ku żartobliwej, acz bolesnej refleksji: wierzący naukowiec jest jak świnka morska - ani świnka, ani morska.
Umysł ludzki jest bardzo elastyczny - pomieści się w jednym umyśle i Dr. Jeckyll nauki, i Mr. Hyde wiary. Można być geniuszem w jakiejś dziedzinie nauki i, obok tego, kompletnym nieukiem odrzucającym rozum i bredzącym banialuki chroniace wiarę. Bo wiara i wynikajaca z niej religia jest zawsze poza granicami nauki.
Wiara jest upośledzeniem podporządkowującym umysł ludzki do ochrony siebie. Ludzie niejednokrotnie posuną się do skrajnego samoupodlenia, by to upośledzenie i wywołane nim brednie w swoim umyśle zachować.
6. Odpowiedź p.kubie
Z Lucjan Ferus 2019-11-20 19:51

No cóż, skoro odniósł się Pan do przykładu rozmowy z moim znajomym, to wypada mi teraz użyć argumentów, których mu wtedy oszczędziłem. Przyjmując istnienie jakiejś tajemniczej, potężnej, niewidzialnej i inteligentnej SIŁY, która dba o porządek we Wszechświecie, od razu na wstępie musimy sobie odpowiedzieć na szereg pytań, co o niej wiemy? Czy podane przez Pana przykłady są wystarczające do przyjęcia tezy o istnieniu w naszej rzeczywistości tej siły? A może są to zbyt daleko idące wnioski, lub tzw. „pobożne życzenia”? Czy można empirycznie potwierdzić jej istnienie? Skąd się ona wzięła i jak długo jest obecna w naszym świecie? Jakiego stopnia jest jej inteligencja? Poza tym, czy jest świadoma naszego istnienia? A jeśli tak, to jak nas widzi i jak nas odbiera?

Czy ma jakieś zamiary w stosunku do nas, czy jesteśmy jej całkowicie obojętni? A może uważa nas za coś w rodzaju „wróbli Galaktyki” (z opowiadania Konrada Fijałkowskiego)? Czy znana jest jej nasza historia i czy miała na nią jakiś wpływ? I jeszcze mnóstwo innych pytań, na które powinniśmy znać odpowiedzi ZANIM przyjmiemy za pewnik tezę o jej REALNYM istnieniu i oprzemy na tym swoje poglądy. Tymczasem są to tylko w najlepszym wypadku hipotezy naukowe, albo pseudonaukowe fantazje ludzi obdarzonych ponadprzeciętną wyobraźnią. Gdyby jednak istnienie tej siły miało zostać udowodnione ponad wszelką wątpliwość, to jaki związek ona mogłaby mieć z bogami ludzkich religii, którzy zostali stworzeni przez nasz gatunek? Żaden!

A przecież podane przeze mnie przykłady świadczą o przejściu z ateizmu na wiarę religijną, którą wpojono nam w dzieciństwie, a nie na wiarę w coś niewiadomego, czyż nie? Dołączę do nich jeszcze jeden, bardzo znamienny przykład. Otóż w 2012 r. przeczytałem polecaną mi przez Czytelnika Racjonalisty książkę pt. „Problem istnienia Boga” Claude’a Tresmontanta, która miała „zapędzić ateistów w kozi róg”. Jej Autor na 400 stronach „dowodził” istnienia Boga od Wielkiego Wybuchu począwszy i dopiero pod jej koniec się okazało, iż tym (nienazwanym przez niego) Bogiem jest dobrze wszystkim znany… Bóg chrześcijaństwa. I tu już nie zawracał sobie głowy żadnym dowodzeniem, po prostu uznał to za oczywiste. I potrzeba było do tego aż 400 stron argumentów „naukowych”? Sorry, ale podane przez Pana argumenty nie przekonały mnie.


5. Wiara-upośledzenie umysłu?
Z kuba 2019-11-20 10:42

Pan Lucjan wspomina osoby, które porzuciły ateizm i stały się wierzące. W Boga Hebrajczyków, czy jakichś innych? Nie. Zbieranie doświadczeń przez "pół życia" przekonały jego kolegę, że musi istnieć jakaś "potężna, nieznana nam SIŁA, która kieruje tym wszystkim" (skoro kieruje, myślę, że nie bezrozumna siła, ale byt inteligentny). Czy stracił on rozum? Chyba nie, skoro był zdolny do kilkugodzinnej rozsądnej wymiany poglądów, a że nie używał argumentów religioznawczych, wynikało stąd, że nie mówił o religii, nie mówił o Bogu, nie interesowały go spory inter konfesyjne, czy teorie n/t powstania religii, on mówił po prostu o rzeczywistości wokół niego, która zmusiła go (tak, ZMUSIŁA, bo wciąż uważam, że ateizm jest cool) do zaakceptowania hipotezy istnienia jakiegoś inteligentnego BYTU poza materią. Do takich samych wniosków dochodzą naukowcy różnych dyscyplin, gdy badają np. stopień złożoności procesów biologicznych: struktury DNA i jej replikacji, białka jako łańcucha kilkuset aminokwasów, który układa się w ciągu 2 minut po rozpleceniu, w taką samą charakterystyczną trójwymiarową cząstkę białka, choć liczba możliwych układów jest teoretycznie astronomiczna itp. Dawniej uważano, że jeśli czegoś człowiek nie rozumiał, zapychał tą lukę bogiem, by nie tracić dobrego samopoczucia. Dziś wielu badaczy, mówi -Wierzę, nie dlatego, że czegoś nie wiem, ale to CO WIEM zmusza mnie do uznania istnienia jakiegoś pozamaterialnego bytu (np. Laurence Tisdall - vide https://www.youtube.com/watch?v=0DAciOQtOKQ&t=205s) Proszę przeczytać np. "Czy nauka pogrzebała Boga" matematyka Lennoxa, a potem odmówić mu rozumu. Naukowcy-ateiści nie uciekli pod "opiekuńcze skrzydła religii", bo nie byli trapieni jakimiś problemami, nieszczęściami i szukali ukojenia w religii - otumaniającym opium dla lemingów, albo kuli dla niedojd życiowych, przeciwnie, ryzykowali/rujnowali swe naukowe kariery wspominając np. o inteligentnym projekcie. Hoimar von Ditfurth pisząc kilkadziesiąt lat temu "Na początku był wodór" nie wiedział, że teleskop Hubbla odkryje na krańcach widzialnego Wszechświata, a więc powstałe tuż po Big Bangu, w pełni uformowane galaktyki z miliardami słońc. (Jak powstają gwiazdy jest wciąż przedmiotem sporu astrofizyków, a one są potrzebne, by w ich wnętrzu powstawały pierwiastki cięższe od H i He, rozsiewane po Wszechświecie po wybuchu supernowych) Ditfurth w "Nie tylko z tego świata jesteśmy" zakończył swe badania "zdumiewających przykładów z życia roślin i zwierząt konkluzją, że nauki przyrodnicze dotarły do bariery poznania, której przekroczenie nie będzie możliwe bez uznania, że wszelkie istnienie ma dwoistą strukturę: transcendentalne podłoże i osnutą na niej postać materialną" (M. Kuczyński) No chyba, że uznamy naszą dyskusję wyłącznie za efekt iskrzenia między synapsami, wtedy nie ma sensu upierać się, że racja jest po którejś ze stron
4. wątpliwy ateista
Z Leszek 2019-11-18 12:45

Widać nie był całkiem ateistą. Tak tymczasowo tylko, chwilowe wątpliwości. A może na starość się zmienia - strach przed zbliżającą się śmiercią? Tego nie wiem jeszcze (wiek średni).
3. Dusza
Z Jan Reszka 2019-11-18 00:07

Cechą wspólną wszystkich religii jest wiara w istnienie duszy. W religiach monoteistycznych duszę posiada tylko człowiek. Zwierzę nie myśli, nie czuje: jest automatem stworzonym, aby służyć człowiekowi. Można zrozumieć takie rozumowanie starożytnych, którym trudno było sobie wyobrazić, że ludzki mózg, podobnie jak mózg zwierząt, jest niesłychanie skomplikowanym komputerem. Obecnie dowody mamy na wyciągnięcie ręki: uszkodzenie mózgu powoduje zmiany osobowości. Gdyby dusza kształtowała naszą osobowość, uszkodzenie mózgu nie mogłoby tej osobowości zmienić. Wiemy już, że "bezduszne" zwierzęta mają mózgi funcjonujące podobnie jak nasze, że potrafią logicznie myśleć i przeżywać emocje - tak, jak my. Jaki cel miałoby umieszczanie w naszych ciałach duszy, skoro mózg w zupełności nam wystarcza? A jeśli dusza nie istnieje, to nie może istnieć ani życie po śmierci, ani bóg. Zarówno dusza jak bogowie, to byty zbędne, urojone, aby wytłumaczyć rzeczy, o których starożytni nie mogli wiedzieć. Dziś mamy proste, klarowne dowody na absurdy religii. Człowiek myślący, to ateista.
2. ateizm to droga w jedną stronę
Z Robert Śliwa 2019-11-17 22:17

Celowo nie używam określenia "prawdziwy ateizm" - bo nieprawdziwy ateizm nie jest ateizmem. Kto wrócił do wiary ten nigdy jej tak naprawdę nie opuścił. Wątpliwości i racjonalne argumenty zagrały na tyle, że ludzie zaczęli już używać tego słowa, ale tak naprawdę nie uwolnili się od tej całej bogobojności i zaszczepionego lęku przed ostatecznym rozliczeniem, piekłem itp. To pokazuje jakim strasznym mechanizmem jest wiara i indoktrynacja od dziecka. Ateista o tym wszystkim zapomina, a ulga jest tak wspaniała i niesamowite poczucie unikalności istnienia i wygrania na loterii genów, że religia staje się reliktem przeszłości.
1. Argumenty za wiarą i teizmem?
Z astrotaurus 2019-11-17 09:34

Wolne żarty!
"Odpowiedź" na takie zadanie to będzie zawsze tylko i wyłącznie opis efektów prania mózgu, nigdy argumenty do dyskusji.
Wiara to upośledzenie umysłu, wiara to wyrzeczenie się rozumu, wykluczenie możliwości dyskusji. Dlatego jak świat światem nie istnieje dyskusja religii. Różnica poglądów religijnych niesie wyłącznie podziały i nienawiść, nigdy dyskusję i porozumienie. Mamy ogromne biblioteki religijnego bełkotu tworzonego przez tysiąclecia i nie ma tam żadnych rozumnych argumentów za wiarą w dowolną mitologię, żadnego wkładu do dorobku poznawczego ludzkości. Ot, bełkot i nic więcej.
Przejściowi "ateiści" zapewne nigdy nie uwolnili się z okowów wiary, byli zawsze wierzącymi zbuntowanymi przeciw jakimś elementom, fragmentom doktryny, aż do kapitulacji.
Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 646 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Ituriel – elektroniczny bóg. Czyli książka, której nie napisałem.   Ferus   2020-08-02
Porwanie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Kneset   Pandavar   2020-07-08
Dlaczego nauki i religii nie można ze sobą pogodzić   Koraszewski   2020-07-05
Palestyńczycy: Nieislamskie prawo o ochronie rodziny   Toameh   2020-07-02
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Kneset   Pandavar   2020-07-01
Pochwała parlamentarnego ateizmu   Koraszewski   2020-06-28
Palestyńczycy: Czy rzeczywiście chodzi o “aneksję”?   Toameh   2020-06-26
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i KnesetCzęść 5: Wbijanie noża   Pandavar   2020-06-24
Przerażająca prawda o dziewicach z raju   Koraszewski   2020-06-24
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja (VI)   Ferus   2020-06-21
Turcja: Uczniowie czytają Koran i porzucają islam   Bulut   2020-06-19
Wiara, nauka i umiłowanie bzdury   Koraszewski   2020-06-17
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Kneset   Pandavar   2020-06-17
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. V   Ferus   2020-06-14
Dżihadystyczne narracje i islamskie fobie w Nigerii   Igwe   2020-06-11
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu (3)   Pandavar   2020-06-10
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. IV   Ferus   2020-06-07
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu   Pandavar   2020-06-03
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja (III)   Ferus   2020-05-31
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Knesset.   Pandavar   2020-05-27
Męczeństwo w obronie niezmiernej głupoty   Koraszewski   2020-05-25
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. II   Ferus   2020-05-24
Nie ma boga nad Boga   Koraszewski   2020-05-18
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości - fikcja   Ferus   2020-05-17
Naprawdę świat chce być oszukiwany?   Ferus   2020-05-10
Usunięcie „Izraela” z duńskiej Biblii   Jacoby   2020-05-05
Fikcja uznawana za Prawdę (VIII)   Ferus   2020-05-03
Fikcja uznawana za Prawdę (VII)   Ferus   2020-04-26
Fikcja uznawana za Prawdę (VI)   Ferus   2020-04-19
Fikcja uznawana za Prawdę (V)   Ferus   2020-04-11
Fikcja uznawana za Prawdę (IV)   Ferus   2020-04-05
Oderwanie charedim   Rosenthal   2020-04-01
Fikcja uznawana za Prawdę (III)   Ferus   2020-03-29
Pandemia i muzułmańskie priorytety   Pandavar   2020-03-26
Fikcja uznawana za Prawdę (II)   Ferus   2020-03-22
Fikcja uznawana za Prawdę   Ferus   2020-03-15
Uciekłaś od wojny, a oni przyjęli cię      2020-03-13
Najdłużej trwająca mistyfikacja. Podsumowanie.   Ferus   2020-03-08
Religie usprawiedliwiają zabijanie, kradzież i inne przestępstwa   Al-Tamimi   2020-03-06
Credo islamu z ust autorytetu     2020-03-02
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (IX)   Ferus   2020-03-01
Francja po cichu wprowadza z powrotem przestępstwo bluźnierstwa   Meotti   2020-02-27
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VIII)   Ferus   2020-02-23
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VII)   Ferus   2020-02-16
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VI)   Ferus   2020-02-09
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (V)   Ferus   2020-02-02
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (IV)   Ferus   2020-01-26
Nie, islamofobia nie jest tym samym co antysemityzm   Bulut   2020-01-26
Niepowodzenie islamistycznej kampanii Erdogana w Turcji   Bekdil   2020-01-25
Najbardziej szalony grant Templetona jak dotąd: Ewolucja i “ofiarna miłość”   Coyne   2020-01-20
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości. Suplement „B”.   Ferus   2020-01-19
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości. Suplement „A”.   Ferus   2020-01-12
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (III)   Ferus   2020-01-05
Murem za czarną zarazą   Koraszewski   2019-12-30
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (II)   Ferus   2019-12-29
Jak Bóg stworzyl kiłę i dlaczego było to dobre   Kruk   2019-12-28
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości   Ferus   2019-12-22
Moje ostatnie jasełkowe refleksje   Ferus   2019-12-15
Papież Franciszek, „Pieśń o Rolandzie” i imam Al-Tayeb   Meotti   2019-12-12
Refleksje sprzed lat: Podstępna działalność Szatana i inne.   Ferus   2019-12-08
Chrześcijaństwo, Zagłada i syjonizm   Koraszewski   2019-12-02
Bajka-nie bajka o powstaniu religii   Ferus   2019-12-01
Wskrzeszenie Józefy K.   Koraszewski   2019-11-26
Refleksje sprzed lat: Wartości chrześcijańskie   Ferus   2019-11-24
Byli ateiści, obecnie wierzący   Ferus   2019-11-17
Dewocja to pobożność? Czyli wizyta u starszej pobożnej pani.   Ferus   2019-11-10
Biskupa czerep rubaszny   Koraszewski   2019-11-08
Sen mara, Bóg wiara, nieśmiały głos podświadomości, czy bezsensowne rojenia senne?   Ferus   2019-11-03
Refleksje sprzed lat: „Proporcje krzyku i smaku”   Ferus   2019-10-27
Trudne początki mitu   Ferus   2019-10-20
Jak Bóg ogarnia swoje dzieło   Ferus   2019-10-13
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (V)   Ferus   2019-10-06
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców IV   Ferus   2019-09-29
Katolicka Afryka i jej niepokoje   Igwe   2019-09-27
Turcja: ucieczka od religii?   Bulut   2019-09-25
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (III)   Ferus   2019-09-22
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (II)   Ferus   2019-09-15
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Zlecenie walki z szatanem   Koraszewski   2019-09-02
Mrówki i ludzie. Czyli niepokojące podobieństwo „korony stworzenia” do bezrozumnych owadów.   Ferus   2019-09-01
Jabłko, które jabłkiem nie było   Ferus   2019-08-25
Ta miłość zaczęła się od strachu   Koraszewski   2019-08-24
Problem „ukrywającego się Boga”.   Ferus   2019-08-18
Hipoteza Boga kontra nauka (IV)   Ferus   2019-08-11
Na początku był jakiś Jezus   Koraszewski   2019-08-05
Hipoteza Boga kontra nauka (III)   Ferus   2019-08-04
Hipoteza Boga kontra nauka (II)   Ferus   2019-07-28
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Apostołowie Nowego Ładu (II)   Ferus   2019-07-14
Bóg bez państwa i państwo bez Boga   Koraszewski   2019-07-12
Apostołowie Nowego Ładu. Czyli ludzie pogodzeni z nieubłaganymi prawami natury.   Ferus   2019-07-07
Pamięć i odrzucona tożsamość   Koraszewski   2019-06-27
O znaczeniu świeckich usług medycznych   Igwe   2019-06-22
Bezlitosne Miłosierdzie Boże   Ferus   2019-06-16
Dziecko i jego I Komunia Święta   Ferus   2019-06-09
Tajemnica zawodowa duchownych   Ferus   2019-06-02
Rozmyślając nad sensem życia (VIII)   Ferus   2019-05-26
Rozmyślając nad sensem życia (VII)   Ferus   2019-05-19
Rozmyślając nad sensem życia (VI)   Ferus   2019-05-12
De non existentia Dei   Koraszewski   2019-05-06

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk