Prawda

Środa, 11 grudnia 2019 - 22:07

« Poprzedni Następny »


Refleksje sprzed lat: Wartości chrześcijańskie


Lucjan Ferus 2019-11-24

Kardynał Glemp, autor najlepszej (domyślnej) definicji wartości chrześcijańskich: \
Kardynał Glemp, autor najlepszej (domyślnej) definicji wartości chrześcijańskich: "Pieski podwórkowe szczekają, a karawana (ze złotem dla nas) idzie dalej".

Następna część cyklu pod ogólnym tytułem: „Refleksje sprzed lat”. Są to zapiski moich przemyśleń z początku lat 90-tych ubiegłego wieku, do których wracam od czasu do czasu. Wiele z nich przedstawia aktualne wtedy problemy, którymi zajmował się ówczesny rząd i parlament, widziane w kontekście ówczesnej sytuacji polityczno – społecznej, jak i mojej całkowicie subiektywnej oceny. Tekst, który niniejszym pragnę zaprezentować powstał pod koniec 1992 r. i dotyczył tzw. „wartości chrześcijańskich”, odmienianych we wszystkich przypadkach przez większość naszych ówczesnych polityków.


                                                           ------ // ------

„Cóż to są te osławione „wartości chrześcijańskie”, skoro nikt jak dotąd nie próbował ich zdefiniować? Wypada więc domyślać się po znamionach zewnętrznych, czyli rodzajach czy też sposobach zachowań tych, którzy ponoć je reprezentują – naszych kapłanów Kościoła katolickiego. Do rzeczy zatem: niewątpliwie jedną z głównych „wartości chrześcijańskich” będzie dążenie do bogactwa i otaczania się nim, o czym mogą świadczyć m.in. zachodnie marki aut naszych kapłanów i „skromne” rezydencje biskupów.

 

Następną „wartością chrześcijańską” będzie z pewnością oszukiwanie skarbu państwa przez księży. Sprowadzanie przez nich sprzętu elektronicznego i satelitarnego, oraz samochodów i dużych ilości paliwa – jako „darów charytatywnych” związanych ponoć z potrzebami kultu religijnego i w związku z tym zwolnionych od podatku. Inną „wartością chrześcijańską” będzie zapewne domaganie się przez Kościół kat. od państwa zwrotu majątków ziemskich. Wyrzucanie z nich szkół, internatów, domów opieki społecznej czy domów starców. Dodam, iż korzystając ze spolegliwego rządu, Kościół dostaje za darmo owe „zwroty mienia”.

 

Najprawdopodobniej naczelną „wartością chrześcijańską” jest wtrącanie się kleru do polityki, do rządzenia społeczeństwem, według własnej hierarchii wartości. Wywieranie nacisków na polityków, a wreszcie sięganie po władzę absolutną (patrz „Poczet papieży” i „Dictatus papae”). Ważną też „wartością chrześcijańską” jest nieliczenie się z opinią publiczną przez naszych hierarchów, o czym świadczy sposób wprowadzenia religii do szkół i naciski kleru na polityków podczas uchwalania ustawy antyaborcyjnej. Zawsze przecież można udowodnić społeczeństwu niedojrzałość, myślenie postkomunistyczne, czy wreszcie „homo sovieticus” w nim drzemiący.

 

Jednakże największą „wartością chrześcijańską” w Kościele kat. jest pycha hierarchów i absolutna pewność ważności ich misji, oraz nieomylność w czynach i słowach. Dobitnie może świadczyć o tym odpowiedź kard. Glempa na krytykę Kościoła: „Kundelki podwórzowe szczekają, a karawana idzie dalej”. Świetne! Ileż w tych słowach zawarte jest „wartości chrześcijańskich”! Ale zapewne najwyższym przejawem owych „wartości” jest zhierarchizowana władza  nad wiernymi, której głową jest „nieomylny” papież, zastępca Boga na Ziemi, którego wizerunki adorowane są w licznych kościołach i nie tylko.

 

Co jeszcze można zaliczyć do owych osławionych „wartości chrześcijańskich”? Sądząc po wypowiedziach hierarchów i tzw. ludzi Kościoła (czyli tych, którzy mu służą z oddaniem), będzie to: obłuda, serwilizm, fałsz, zadufanie we własne możliwości, obskurantyzm, a także (choć może przede wszystkim) oportunizm, nietolerancja i mściwość. Oczywiście, może ktoś „słabo” zorientowany powołać się na słowa Jezusa z Kazania na Górze i powiedzieć na tej podstawie, że wartości chrześcijańskie przedstawione w ewangeliach są całkiem inne! Może powiedzieć, ale kto na to zwróci uwagę?

 

Bowiem czyż nie lepiej czerpać żywy przykład z tych, którzy są powołani po to, aby nam to „słowo Boże” nie tylko głosić, ale też przekazać je do właściwego zrozumienia?! Biskupi Kościoła katolickiego, ci szacowni starcy wiedzą przecież lepiej czego Bóg wymaga od nas – zwykłych śmiertelników, jak i od nich – ludzi wyjątkowych, powołanych do spełnienia wyższej i odpowiedzialnej misji. Ludzi, nad którymi czuwa trzeci, najwyższy stopień Opatrzności Bożej; najbardziej specjalnej, zarezerwowanej tylko dla predestynowanych.

 

To wyliczanie „wartości chrześcijańskich” można by ciągnąć jeszcze długo. Na przykład taką „chrześcijańska wartością” będzie bez wątpienia powszechne niedowierzanie (szczególnie pośród kleru) w sprawiedliwość Bożą. Objawia się to w taki sposób, iż hierarchowie domagają się karania ludzi przez niedoskonałe ludzkie sądy za nieprzestrzeganie norm moralnych (penalizacja). Zaś decydowanie za kobiety w sprawach macierzyństwa jest zapewne spowodowane totalną niewiarą w to, iż Bóg dał również im wolną wolę, a przez to możliwość dokonywania wolnych wyborów.

 

Natomiast nieustanne próby wtrącania się kleru do wszystkiego prawie, biorą się z pewnością z takiej „wartości chrześcijańskiej”, którą można by określić: „zostawić Bogu, co boskie (tzn. niebo), a ludzkością powinni rządzić kapłani Kościoła kat.”. Ewentualnie: niech już Bóg rządzi światem, ale wg rad naszej hierarchii kościelnej, gdyż oni wiedzą lepiej jak się to robi. A jeśli już o tym mowa: w jednej z gazet przytoczono ankietę, którą wypełniały różne osoby, także niektórzy parlamentarzyści, jak i osoby stanu duchownego.

 

Problem, do którego mieli się odnieść ankietujący, to odpowiedź na pytanie: W jaki sposób można naruszyć wartości chrześcijańskie? (nawiasem mówiąc, to też jest ciekawe: jeszcze ich nie zdefiniowano dokładnie, a już może być wiadome w jaki sposób można je naruszyć?). A więc wg wielu posłów (ale nie wszystkich, którzy byli ankietowani) i kapłanów (także nie wszystkich, biorących udział w ankiecie), panuje przekonanie, że naruszenie wartości chrześcijańskich może nastąpić w wypadku:

 

1.Wyemitowania w telewizji serialu o życiu księdza proboszcza z małej miejscowości, który na cele prywatne wydaje pieniądze parafii. 2.Publikowania w telewizji erotycznych filmów. 3.Instruowania młodzieży jak używać prezerwatyw. 4.Opublikowania programu w telewizji przedstawiającego argumentację proaborcyjną. 5.Pokazania programu publicystycznego o przewadze ateizmu nad wiarą religijną. 6.Publikowania filmów typu „Ostatnie kuszenie Chrystusa”, w którym m.in. Jezus jest mężczyzną pożądającym kobiety.

 

7.Wyświetlania reklamy Benettona, w której ksiądz całuje zakonnicę. 8.Emitowania w telewizji teledysku zespołu Piersi, ośmieszającego księży nadużywających alkoholu. 9.Publikowania cyklu filmów historycznych pod tytułem „Upadki Kościoła”, mówiących m.in. o inkwizycji. 10.Wyemitowania filmu „Żywot Briana”, w którym żartowano z Jezusa. 11.Publikowania karykatur księdza Prymasa i papieża. 12.Pokazywania satyrycznych komentarzy na temat Kościoła kat. (jakie np. zdarzają się w kabarecie Olgi Lipińskiej).

 

Zatem tak wyglądają zagrożenia, którymi można naruszyć wartości chrześcijańskie, według ankietowanych osób. Rozbieżność w ich ocenie była bardzo duża: od posła Niesiołowskiego, który na wszystkie pytania odpowiedział „Tak” (uznając tym samym, iż wszystkie problemy jakie zawierała ankieta są zagrożeniem dla wartości chrześcijańskich), do posła Cimoszewicza, który na wszystkie pytania odpowiedział „Nie” (nie widząc tym samym w owych problemach zagrożeń dla wartości chrześcijańskich). Wiadomo, lewicowiec!

 

Ciekawe jest natomiast, iż prawie identycznie jak poseł Cimoszewicz odpowiedział ojciec Oszajca z zakonu jezuitów (wszystko na „Nie” w dwóch przypadkach nie mając zdania). Ale jeśli się przeczyta jego uzasadnienie, to już nie wydaje się to takie dziwne. Oto ono:

„Na pytania o zachowania niezgodne z moim światopoglądem (np. reklamowanie prezerwatyw), dałem odpowiedź przyzwalającą, dlatego, że nie mogę swoich poglądów narzucać ludziom niewierzącym. Może mi się to nie podobać, ale oni mają do tego prawo, a ja jako chrześcijanin powinienem szanować takie wartości, jak demokrację i pluralizm. Pytanie jakie każdy chrześcijanin powinien sobie postawić, to: Czy jest we mnie duch ekumenizmu, chęć zrozumienia drugiego człowieka, nawet inaczej postępującego i myślącego, czy chcę dążyć do konfrontacji z nim, a w ostatecznym rozrachunku do jego zniszczenia?”

Biorąc powyższe pod uwagę, stanowisko tego zakonnika nie jest bynajmniej dziwne. Tak zachowuje się osobnik tolerancyjny dla odmiennych poglądów, wrażliwy i myślący. Tak właśnie powinien się zachować prawdziwy chrześcijanin. Ciekawe byłoby porównać to uzasadnienie z uzasadnieniem posła Niesiołowskiego. Poza tym, jakby wytłumaczył fakt, iż nawet zakonnik jezuita nie widzi zagrożeń wartości chrześcijańskich tam, gdzie on je dostrzega? Szkoda, że o to nie poproszono tego bardzo rozmownego polityka.     

 

Wypadałoby teraz przytoczyć, jak sam Jezus z Ewangelii widział te wartości. Oto niektóre z nich: „Każdy, kto gniewa się na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: „pusta głowo” lub /../ „bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego” (BT, Mt 5,22). Albo: „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. /../ Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? /../ Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata” (Mt 7, 1-5). Czy też:

 

„Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli /../ Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swojej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu /../ albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie” (Mt 6,1,5-8). Albo też: „miłujcie waszych nieprzyjaciół, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają i módlcie się za tych, którzy was oczerniają /../ błogosławieni będziecie, gdy ludzie was znienawidzą, /../ gdy zelżą was z powodu Syna Człowieczego” (Łk 6,27. 6,22).

 

I jeszcze to: „Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko i ząb za ząb!”. A ja wam powiadam: wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, ani na ziemię /../ nie stawiajcie oporu złemu; lecz jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! /../ Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie” (Mt 5,34-42). Oraz: „Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie /../ Nikt nie może dwom panom służyć /../ nie możecie służyć Bogu i Mamonie /../ bo o to wszystko poganie zabiegają” (Mt 6,19, 25,32).

 

„Zaprawdę powiadam wam: bogaty z trudnością wejdzie do królestwa niebieskiego. Jeszcze raz powiadam wam: łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego” (Mt 19,23,24). Także to: „Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym Ojcem; jeden jest bowiem Ojciec wasz, Ten w niebie /../ największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony” (Mt 23,9-12). Itd.

 

Jak te wartości głoszone przez Jezusa w Ewangeliach mają się do tego, co czyni nasz kler i co czynią i mówią nasi parlamentarzyści? Jak to się ma do hierarchicznego systemu władzy, którą jest zinstytucjonalizowany Kościół rzymskokatolicki, na czele którego panuje nam miłościwie Ojciec Święty? Te ewangeliczne wartości muszą być bardzo odległe dla naszych „świątobliwych” hierarchów. Miał rację Jezus mówiąc: „Królestwo moje jest nie z tego świata”, gdyż jego świat wartości w ogóle nie przystaje ani do świata naszych polityków, ani do świata naszych kapłanów, a już w szczególności naszych pełnych pychy hierarchów.

 

Miał dużo racji Nietzsche mówiąc: „Był tylko jeden chrześcijanin, ale on umarł na krzyżu”. Chyba niewielu po nim próbowało żyć według powyższych wartości, ale za to bardzo wielu podejmowało się wpajać je innym i dzięki temu żyć godziwie. Czyż nie powiedziano: „Sprawiedliwy z wiary żyć będzie”? Fakt! Można z głoszenia wiary żyć całkiem nieźle! Ciekawe tylko czy Jezusowi chodziło o taką „sprawiedliwość”, jaka demonstrują nam kapłani Kościoła kat. i świętoszkowaci politycy z ZCHN-u, ślepo zapatrzeni w jeden cel, który ma ponoć „uświecać”  podłe i niegodne człowieka myślącego środki?”.

 

Koniec 1992 r.                                   ----- KONIEC-----                 

                                                          

To tyle w niniejszym odcinku „Refleksji sprzed lat”. Od czasu do czasu będę wracał do tych zapisków, bo wydaje mi się, iż stanowią one swoisty „pamiętnik”, przedstawiający zapomniane już wydarzenia nie tylko z mojej, ale i z naszej wspólnej rzeczywistości.

 

Listopad 2019 r.    


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Chrześcijańskie, czyli inne kuba 2019-11-25
1. boży biznes Leszek 2019-11-24


Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 587 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Refleksje sprzed lat: Podstępna działalność Szatana i inne.   Ferus   2019-12-08
Chrześcijaństwo, Zagłada i syjonizm   Koraszewski   2019-12-02
Bajka-nie bajka o powstaniu religii   Ferus   2019-12-01
Wskrzeszenie Józefy K.   Koraszewski   2019-11-26
Refleksje sprzed lat: Wartości chrześcijańskie   Ferus   2019-11-24
Byli ateiści, obecnie wierzący   Ferus   2019-11-17
Dewocja to pobożność? Czyli wizyta u starszej pobożnej pani.   Ferus   2019-11-10
Biskupa czerep rubaszny   Koraszewski   2019-11-08
Sen mara, Bóg wiara, nieśmiały głos podświadomości, czy bezsensowne rojenia senne?   Ferus   2019-11-03
Refleksje sprzed lat: „Proporcje krzyku i smaku”   Ferus   2019-10-27
Trudne początki mitu   Ferus   2019-10-20
Jak Bóg ogarnia swoje dzieło   Ferus   2019-10-13
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (V)   Ferus   2019-10-06
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców IV   Ferus   2019-09-29
Katolicka Afryka i jej niepokoje   Igwe   2019-09-27
Turcja: ucieczka od religii?   Bulut   2019-09-25
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (III)   Ferus   2019-09-22
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (II)   Ferus   2019-09-15
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Zlecenie walki z szatanem   Koraszewski   2019-09-02
Mrówki i ludzie. Czyli niepokojące podobieństwo „korony stworzenia” do bezrozumnych owadów.   Ferus   2019-09-01
Jabłko, które jabłkiem nie było   Ferus   2019-08-25
Ta miłość zaczęła się od strachu   Koraszewski   2019-08-24
Problem „ukrywającego się Boga”.   Ferus   2019-08-18
Hipoteza Boga kontra nauka (IV)   Ferus   2019-08-11
Na początku był jakiś Jezus   Koraszewski   2019-08-05
Hipoteza Boga kontra nauka (III)   Ferus   2019-08-04
Hipoteza Boga kontra nauka (II)   Ferus   2019-07-28
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Apostołowie Nowego Ładu (II)   Ferus   2019-07-14
Bóg bez państwa i państwo bez Boga   Koraszewski   2019-07-12
Apostołowie Nowego Ładu. Czyli ludzie pogodzeni z nieubłaganymi prawami natury.   Ferus   2019-07-07
Pamięć i odrzucona tożsamość   Koraszewski   2019-06-27
O znaczeniu świeckich usług medycznych   Igwe   2019-06-22
Bezlitosne Miłosierdzie Boże   Ferus   2019-06-16
Dziecko i jego I Komunia Święta   Ferus   2019-06-09
Tajemnica zawodowa duchownych   Ferus   2019-06-02
Rozmyślając nad sensem życia (VIII)   Ferus   2019-05-26
Rozmyślając nad sensem życia (VII)   Ferus   2019-05-19
Rozmyślając nad sensem życia (VI)   Ferus   2019-05-12
De non existentia Dei   Koraszewski   2019-05-06
Rozmyślając nad sensem życia (V)   Ferus   2019-05-05
Nieszczęsny ateizm. List do przyjaciela   Koraszewska   2019-05-04
Ewangelia według pana Jeża   Koraszewski   2019-05-02
Biły się dwa bogi   Koraszewski   2019-04-29
Rozmyślając nad sensem życia IV.   Ferus   2019-04-28
Ani nie manifest, ani nie tak nowego ateizmu   Koraszewski   2019-04-26
Wzrastająca obecność boga   Koraszewski   2019-04-22
Rozmyślając nad sensem życia (III)   Ferus   2019-04-21
Dziękujmy Panu, korona cierniowa ocalona   Koraszewski   2019-04-19
Czary, zagrożenie bezpieczeństwa i prawo szariatu   Igwe   2019-04-16
Rozmyślając nad sensem życia (II).   Ferus   2019-04-14
Dlaczego ateiści walczą o prawo wyjścia z cienia w Afryce i nie tylko w Afryce?   Igwe   2019-04-10
Rozmyślając nad sensem życia   Ferus   2019-04-07
Krzywdy wyrządzone ludzkości przez naukę   Ferus   2019-04-01
Zdobywca nagrody Templetona i jego nonsensy w „Scientific American”   Coyne   2019-03-28
Mały Traktat o duszy dziecka poczętego tak lub inaczej   Koraszewski   2019-03-26
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia? (II)   Ferus   2019-03-24
Zwalczanie oszukańczych kapłanów i komercjalizacji religii w Republice Południowej Afryki   Igwe   2019-03-23
Dlaczego musiałem zostać ateistą   Ferus   2019-03-17
Eks-ateistka obnaża nędzę ateizmu   Koraszewski   2019-03-07
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-03-03
Trzy dni, które nie wstrząsną Kościołem   Koraszewski   2019-02-25
Ego kontra Świadomość II. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-24
Kiedy największa na świecie sunnicka instytucja religijne potępi swój kolonializm?    Shoaaib   2019-02-24
Artykuł w ”New York Times”: Nauka może uczyć się od religii   Coyne   2019-02-20
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-17
Papież ucałował notorycznego islamistycznego antysemitę   Meotti   2019-02-12
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia?   Ferus   2019-02-10
Płaska Ziemia: kwestia wiedzy czy wiary? (II)   Ferus   2019-01-27
Płaska Ziemia: czyli kwestia wiedzy czy wiary?   Ferus   2019-01-20
Zachodni apologeci ekstremizmu   Rafizadeh   2019-01-19
Refleksje po lekturze „Ateisty”   Ferus   2019-01-13
Czy Afryce potrzebna jest religijna reformacja?   Igwe   2019-01-08
Eksperci od „prawdziwej” wolności i grzechu   Ferus   2019-01-06
Ośmioletnia panna młoda   Rafizadeh   2019-01-02
Intrygujące pytanie papieża Franciszka   Ferus   2018-12-30
Tak, jest wojna między nauką a religią   Coyne   2018-12-29
Jasełkowo-teologiczne refleksje dziadka „Maryi panienki”.   Ferus   2018-12-23
Pogodzenie nauki i religii?   Coyne   2018-12-21
Adwokat diabła II.Czyli religijna wersja ludzkich umiejętności „poszukiwania wyjścia”.   Ferus   2018-12-16
Adwokat diabła. Czyli religijne racje zastępujące prawdę.   Ferus   2018-12-09
Duchowni wypaczają religię i mordują kobiety   Reza   2018-12-03
Niechciany dar Boga. Czyli trudności z akceptacją nieuniknionego.   Ferus   2018-12-02
W Nigerii porzucenia religii jest ryzykownym przedsięwzięciem   Igwe   2018-11-29
Człowiek musi w coś wierzyć. Podsumowanie.   Ferus   2018-11-25
 “Islam przeżywa ostre starcie z nowoczesnością i wymaga reform”     2018-11-22
Człowiek musi w coś wierzyć. Schizma arcybiskupa Lefebvre'a   Ferus   2018-11-18
Człowiek musi w coś wierzyć. Mariawici.   Ferus   2018-11-11
Boski niebyt, nauka i patriotyzm   Koraszewski   2018-11-07
Człowiek musi w coś wierzyć. Raskolnicy, Swedenborg.   Ferus   2018-11-04
Człowiek musi w coś wierzyć. Savonarola, Luter i inni   Ferus   2018-10-28
Allah stworzył kobiety, żeby były w domach     2018-10-25
Prawdziwy opór przeciw fanatyzmowi   Chesler   2018-10-24
Człowiek musi w coś wierzyć. Kontynuacja.   Ferus   2018-10-21
List Einsteina kwestionujący religię, biblię i ideę Boga jest znowu na sprzedaż   Coyne   2018-10-19
Jak ekstremistyczny rząd traktuje dziewczynki i kobiety   Bulut   2018-10-19
Szatan pierwszej klasy   Kruk   2018-10-15
Przemyślana odmowa przymusowej relokacji uchodźców   Ferus   2018-10-14
Kiedy rzeczywistość zaprzecza religijnej fikcji. Czyli refleksje nad listem papieża Franciszka do ludu Bożego.   Ferus   2018-10-07

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk