Prawda

Niedziela, 25 czerwca 2017 - 02:08

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Ateiści nie pomagają, pewnie źle patrzyłeś


Andrzej Koraszewski 2017-06-03

Richard Dawkins i Jerry Coyne podczas dyskusji w Waszyngtonie.
Richard Dawkins i Jerry Coyne podczas dyskusji w Waszyngtonie.

Zawsze zdumiewała mnie nienawiść do Jurka Owsiaka deklarowana przez pobożnych opowiadaczy o bezgranicznej miłości bliźniego. Czegoż tu nie ma? Słyszymy, że Owsiak jest na usługach szatana, że zarabia miliony tylko udając, że pomaga, że jest żądny rozgłosu, że deprawuje młodzież, że Sodoma i Gomora. Osobiście podejrzewam, że jego główną i niewątpliwą winą jest podważanie kościelnego monopolu  na dobroczynność.

Często słyszymy, że Bóg jest źródłem wszelkiego dobra. Pytanie – który bóg – wywołuje oburzenie, naraża na przykrości, czasem prowadzi do rękoczynów, włącznie z uszkodzeniem ciała. Religijna dobroczynność ma niemal zawsze wyraźną plakietkę. Najpierw dowiadujemy się, że jest katolicka, protestancka, prawosławna, muzułmańska, mojżeszowa, buddyjska, czy hinduska, a dopiero potem, że jest dobroczynnością. Religijne szkoły, religijne szpitale, religijna opieka nad biednymi często dostarcza posiłków pod warunkiem połknięcia właściwej strawy duchowej.


Kwestionowanie, że jest to pomoc realna, byłoby niesprawiedliwe, ujawnianie jak często to miłosierdzie połączone jest nie tylko z prozelityzmem, ale również z okrucieństwem, że bywa w konflikcie z głównymi celami szkoły, szpitala czy opieki nad biednymi, kwitowane jest nieodmiennie zarzutem antyklerykalizmu. Pytanie, jak często ta religijna dobroczynność połączona jest z religijną indoktrynacją, traktowane jest jako agresja zamykająca dyskusję.    


Przekonanie, że wiara religijna czyni człowieka bardziej wrażliwym na nieszczęścia drugiego człowieka, wydaje się być powszechne i rzadko kwestionowane. Richard Dawkins był w  Stanach Zjednoczonych, gdzie 24 maja miał godzinną publiczną dyskusję z Jerrym Coynem, oczywiście głównie o ewolucji. Po tym spotkaniu dopadli Dawkinsa dziennikarze, a wśród nich Scott Simon z National Public Radio, którego bardziej niż ewolucja frapował jednak ateizm i terroryzm.  


Prezentując swojego gościa
w studio Scott Simon powiedział, że Dawkins jest słynnym biologiem, sceptykiem i humanistą, podkreślając, że „oczywiście, być może jest najbardziej znanym ateistą na świecie”. Jego pierwsze pytanie dotyczyło terroryzmu i najnowszego zamachu w Manchesterze. „Jest pan niezłomny w swoim przekonaniu o tym, że religia odgrywa ważną rolę w terroryzmie.”


Dawkins odpowiada, że oczywiście, że niemal za każdym razem słyszymy okrzyk Allahu Akbar, a to jest wezwanie religijne, więc chociaż nie wszyscy muzułmanie są zwolennikami tych zamachów, to ta motywacja religijna jest prawdą. Dziennikarz nie jest pewien czy wszelki terroryzm jest motywowany religią, z czym oczywiście Richard Dawkins nie polemizuje, zwracając jednak uwagę na fakt, że za znaczną częścią terroryzmu kryje się motywacja religijna, że jeśli wierzysz, że twój bóg chce, żebyś został męczennikiem i zabijał ludzi, to będziesz to robić. Co więcej możesz wtedy sądzić, że robisz to ze słusznych powodów i że jesteś dobrym człowiekiem.    


Oczywiście dziennikarz podrzuca możliwość ucieczki od logicznego wniosku i powiada, że wtedy „ci ludzie nie są naprawdę religijni”. Dawkins tłumaczy jak dziecku, że wiara ma ogromną moc motywacyjną i że może popychać ludzi do rzeczy strasznych. Tu jednak pada ciekawy argument, przy którym warto się zatrzymać. Scott Simon mówi:

„Chciałbym... no wie pan, szanuję ateistów i ateizm, ale chciałbym podjąć fajny argument, o którym dyskutowaliśmy co parę lat z pana przyjacielem, Christopherem Hitchensem. To znaczy – można respektować ateizm. Byłem wiele razy korespondentem, widziałem wojny, głód, tragedie. I wydaje mi się, naprawdę, w każdym miejscu gdzie byłem, gdzie ludzie cierpieli, jest mnóstwo zakonnic, księży, duchownych lub tylko ludzi religijnych, którzy pracują bezinteresownie i odważnie dla dobra innych istot ludzkich. Nigdy nie spotkałem zorganizowanej grupy ateistów którzy to robią.” 

Dawkins odpowiada dość mętnie, że nie przeczy, iż jest wielu ludzi religijnych czyniących dobre rzeczy, więc dziennikarz ciśnie mówiąc: „Nie chciałbym tego sugerować, ale zastanawiam się, może nie widzę poprawnie, ale nie widać wielkich rzesz ateistów poświęcających swoje życie poprawianiu świata?”


„Może nie patrzył pan wystarczająco uważnie” – odpowiada Dawkins, ale nie rozwija swojej odpowiedzi, więc siedząc wygodnie w fotelu próbowałem pociągnąć ją trochę dalej.


Zacznijmy od matematyki. Lekarzy jest więcej niż zakonnic, wśród lekarzy jest więcej ateistów niż wśród zakonnic, lekarze są lepiej przygotowani do ratowania życia niż zakonnice. Jak często jesteś świadomy, że lekarz-ateista uratował ci życie? Że co? Nie da się tego wyliczyć? Może dlatego, że ateiści nie mówią “najpierw wyrzeknij się swojego boga, a potem będę cię leczył”. Oczywiście można powiedzieć, że lekarz to zawód, lekarz bierze za swoją pracę pieniądze, a zakonnice modlą się za nas i podają nam szklankę wody podobno bezinteresownie. Z tą bezinteresownością jest poważny problem, w normalnych okolicznościach wolę fachowca pomagającego mi za pieniądze od dobrego człowieka, którego umiejętności są wątpliwe a motywy podejrzane, ale i to rozumowanie jest ułomne, bo dziennikarz widział wielu ludzi pomagających rannym czy głodującym, widział kiedy mieli uniformy organizacji religijnych, ale nie wiedział kim są ci, którzy też pomagają, ale nie mają religijnych oznaczeń i nie łączą pomocy z taką czy inną modlitwą. Wszystko co mógł uczciwie powiedzieć, to że ateiści w odróżnieniu od ludzi religijnych nie afiszują się ze swoją dobrocią. Tego jednak nie zrobił.


Wśród wynalazców i innych ludzi nauki ateistów jest jeszcze więcej niż wśród lekarzy. Stwierdzenie amerykańskiego dziennikarza, że ateiści nie poświęcają swojego życia poprawianiu świata, wydaje się cokolwiek ułomne. Jeśli w praktyce niemal wszelka poprawa jakości naszego życia, ochrony zdrowia i zwalczania głodu i biedy jest głównie efektem postępu nauki (i raczej w znikomym efektem modlitw), to wkład ateistów w ten postęp nauki i poprawianie świata jest nieproporcjonalnie wielki w porównaniu do ich ilości w całej populacji ludzkiej. Wierzący nie zdają sobie sprawy z tego, jak często życie swoje i swoich dzieci zawdzięczają jakiemuś ateiście. Fakt, że ateiści nie zaprzęgają swojej pracy dla innych do jakiegoś ateistycznego prozelityzmu, można przerobić na zarzut, ale ten zarzut jest tyle wart, co modlitwa przy łóżku umierającego, któremu fachowiec mógłby jeszcze pomóc.


Oczywiście są lekarze w sutannach, chociaż osobiście z miłosiernej pomocy jego ekscelencji doktora Henryka Hosera wolałbym raczej nie korzystać.


Gdzie ukrywa się błąd w tym rozumowaniu amerykańskiego dziennikarza? Religie są zazwyczaj ideami totalitarnymi, dostarczają kompletnego światopoglądu z kodeksem moralnym pochodzącym rzekomo od samego boga, z wyraźnym (lub nieco mniej wyraźnym) przykazaniem, żeby na konkurencyjne idee totalitarne pluć, bo są fałszywe i wyznają je źli ludzie. Ateizm jest zaledwie wnioskiem logicznym z wiedzy o świecie i samodzielnie nie dysponuje ani kodeksem moralnym, ani nie jest światopoglądem. Odmowa wiary w boga prowadzi oczywiście do pytania co jest dobrem, a co jest złem i jak możemy to ustalać. Tu jednak ateiści muszą korzystać z podpórek, z dziedzictwa humanizmu (również tego religijnego), filozofii i innych nauk. Efekty są różne, bo nie ma ani papieża, ani biskupów, ani nawet szkół, w których uczono by, że wiara w boga jest grzechem i że nie można być równocześnie człowiekiem wierzącym i dobrym.  


Wielu ateistów mówi o konflikcie między nauką i religią i ten konflikt dość łatwo pokazać.  Wielu ateistów pokazuje również, iż religia, a dokładniej duchowi przywódcy, bardzo często namawiają do czynów, które w świetle uniwersalnego pojęcia dobra są amoralne. Tu również dość łatwo wskazać na przykłady, a że są one wystarczająco oczywiste nawet dla ślepych i głuchych na niewątpliwe fakty, to widać najlepiej, kiedy taki Scott Simon gorąco zapewnia, że „to nie są ludzie prawdziwie religijni”. Utopii, że religie są samym dobrem, nie da się w żaden sposób utrzymać, ale jeśli się bardzo chce, to można zawsze powiedzieć, że ksiądz pedofil nie jest prawdziwym katolikiem, albo że podrzynający gardła muzułmanin nie jest prawdziwym muzułmaninem, że kłamiący zakonnik nie jest prawdziwie religijny. Przy tak głębokiej wierze, oczywiście pomagający ateista nie jest prawdziwym ateistą, a sprawdzanie jak często zawdzięczamy życie ateistom mogło by zakrawać na grzech śmiertelny.


Powtórzymy, jeśli żyjemy dziś dłużej i w większym komforcie niż nasi przodkowie, w niemałym stopniu zawdzięczamy to ateistom, którzy nie robili tego na chwałę ateizmu, ale dlatego, że kochali swoją pracę i lubili pomagać innym. Scott Simon nie tylko nie widział, on bardzo nie chciał widzieć.   


P.S. A dlaczego Richard Dawkins podczas spotkania w Waszyngtonie miał skarpetki w różnych kolorach? Sądziłem, że to proste. On wiedział, że Jerry przyjdzie w kowbojskich butach, a jak wiadomo ateiści lubią zwracać na siebie uwagę. To były jednak moje spekulacje, które nie wytrzymały krytycznego spojrzenia, bowiem sam Richard Dawkins wyjaśnia to tak.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Ubezpieczenie społeczne MEF 2017-06-03


Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 392 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Realizm, islamizm i islam: kiedy zaczną się trudne rozmowy?   Herf   2017-06-19
Czego naucza imam w Kopenhadze     2017-06-19
Nowoczesność, ponowoczesność i głódź wiedzy   Koraszewski   2017-06-18
Zaakceptować terror islamski jako nową normalność?   Darwish   2017-06-16
Śmierć mniejszości religijnej pod władzą radykalnego islamu   Rafizadeh   2017-06-14
Naprawdę terroryzm nie ma żadnego usprawiedliwienia?   Ferus   2017-06-11
Republika Ateistów odparła atak religijnych ekstremistów   Stone   2017-06-07
Ateiści nie pomagają, pewnie źle patrzyłeś   Koraszewski   2017-06-03
Wychowywanie dżihadystów: drabina radykalizacji i jej antidotum   Fares   2017-06-03
Nieudacznicy, tchórze? Nie, idealiści   Carmon   2017-06-02
Francja: ideologia islamskiego cierpiętnictwa   Mamou   2017-05-30
Proca z celownikiem laserowym   Ferus   2017-05-21
Grzechy religii: koncepcja „chorego człowieczeństwa”.   Ferus   2017-05-14
Poświąteczna refleksja: wymuszanie wdzięczności   Ferus   2017-05-07
Azyl ignorancji. Część X.   Ferus   2017-04-30
Ściganie bluźnierstwa zasługuje na szyderstwo i pogardę   Igwe   2017-04-27
Poświąteczna refleksja: wymuszanie poczucia winy   Ferus   2017-04-23
Islamscy towarzysze podróży w drodze do bigoterii i masowych mordów   Fernandez   2017-04-23
Chłopiec kaznodzieja   Dawkins   2017-04-19
O jakości naszych bogówCzęść IV   Ferus   2017-04-16
Wrobieni w „wolną wolę”   Ferus   2017-04-09
Żyjemy w epoce drugiej kontrreformacji   Koraszewski   2017-04-03
Autor urojony i jego frustracje   Ferus   2017-04-02
Azyl ignorancji, Część IX.   Ferus   2017-03-26
O jakości naszych bogów.Część III.   Ferus   2017-03-19
O religii bez cienia szacunku   Koraszewski   2017-03-16
Azyl ignorancji. Część VIII.   Ferus   2017-03-12
Dyskryminacja jest wynikiem fanatyzmu w systemie edukacji   Al-Dachachni   2017-03-11
Pod sztandarem Niebios   Foster   2017-03-09
O jakości naszych bogów. Część II.   Ferus   2017-03-05
O jakości naszych bogów   Ferus   2017-02-26
Wierzący wszelkiej maści łączcie się   Koraszewski   2017-02-23
Azyl ignorancji. Część VII.   Ferus   2017-02-19
Otwarty umysł jest zaletą   Andreadis   2017-02-16
Czy krytyczne myślenie zmieni Afrykę?   Igwe   2017-02-13
Wolna wola - klucz do piekielnych bram (II).   Ferus   2017-02-12
Wolna wola - klucz do piekielnych bram   Ferus   2017-02-05
Osaczeni przez religię   Rushdie   2017-02-03
Azyl ignorancji. Część VI.   Ferus   2017-01-29
Rozum i Wiara. Część  XVII   Ferus   2017-01-22
Refleksje sprzed lat: „Spisek sykstyński”   Ferus   2017-01-15
Wystarczy zadawać pytania?   Ferus   2017-01-08
Niewierny Tomasz i krzew gorejący   Ferus   2017-01-01
Nie pożądaj żony bliźniego swego nadaremno   Koraszewski   2016-12-27
Rozum i Wiara. Część XVI   Ferus   2016-12-25
Czy mit o Świętym Mikołaju jest niemoralny?   Novella   2016-12-23
Dwie tezy dla „postępowców” o dżihadzie   Lumish   2016-12-23
Kolejne wyznanie ex-muzułmanki     2016-12-21
Azyl ignorancji. Część V.   Ferus   2016-12-18
"Nic wspólnego z islamem"?   Bergman   2016-12-11
Rozum i Wiara. Część XV.   Ferus   2016-12-11
Pierwsze pokolenie ex-muzułmanów     2016-12-07
Azyl ignorancji. Część IV.   Ferus   2016-12-04
Podporządkować prawo Bogu, czy bogów prawu?   Koraszewski   2016-11-30
Rozum i Wiara. Część XIV.   Ferus   2016-11-27
Azyl ignorancji. Część III.   Ferus   2016-11-20
Rozum i Wiara. Część XIII   Ferus   2016-11-13
Azyl ignorancji, Część II   Ferus   2016-11-06
Test na prawdziwość religijnej wiary   Ferus   2016-10-30
Azyl ignorancji.   Ferus   2016-10-23
Refleksje sprzed lat   Ferus   2016-10-16
Kościół, nauka i próby pogodzenia wiary z życiem   Koraszewski   2016-10-07
Uwagi o prawdziwych katolikach i prawdziwych muzułmanach   Koraszewski   2016-10-05
Dzisiejszy strajk i encyklika z 1968 roku   Koraszewski   2016-10-03
"Chrześcijańskie dziewczyny są przeznaczone tylko do jednego – do dawania przyjemności muzułmańskim mężczyznom”   Ibrahim   2016-10-03
Fiasko poszukiwań dobrego Boga   Ferus   2016-10-02
Podobno obrona ewolucji stała się właśnie trudniejsza. A juści.   Coyne   2016-09-30
Wywiad z Waleedem Al-Husseinim   Canlorbe   2016-09-29
Dobroć biblijnego Boga   Ferus   2016-09-25
Po wygnaniu 160 tysięcy demonów, główny egzorcysta Watykanu idzie do nieba   Coyne   2016-09-24
Szukając dobrego Boga w Biblii   Ferus   2016-09-18
Artykuł ateistki w “New York Times” zachwala prawdziwe cuda dokonane przez początkujących świętych   Coyne   2016-09-16
Szukając dobrego Boga w realnym świecie   Ferus   2016-09-11
Wierzę w Boga Ojca   Koraszewski   2016-09-09
Rozdzielenie religii i państwa – warunkiem demokracji     2016-09-08
Demony w afrykańskiej szkole?   Igwe   2016-09-05
Tłumaczenie rzeczywistości na religijną modłę   Ferus   2016-09-04
W poszukiwaniu drogi do świeckiego państwa   Koraszewski   2016-09-01
Bóg ześle naukę i technikę     2016-08-30
Czy wolno śmiać się z religii?   Koraszewski   2016-08-29
Rozum i Wiara. Część XII   Ferus   2016-08-28
Bańki, medycyna, islam i sport     2016-08-27
Jak odpowiadać na argumenty teisty   Stenger   2016-08-25
Niebiański haczyk i portfele wiernych   Ferus   2016-08-21
Tajemnicza logika Boga   Ferus   2016-08-14
Papież i Święta Wojna   MacEoin   2016-08-09
Homo sapiens i owoc z drzewa wiadomości   Kruk   2016-08-07
Religia zdrowego rozsądku   Dennett   2016-08-01
Trzystu wybitnych i Biblia   Ferus   2016-07-24
Młode pokolenie i imperatyw humanizmu w Afryce   Igwe   2016-07-18
Zaprzeczanie - ISIS zwycięża, kiedy milczysz   Frantzman   2016-07-17
Bandycki ramadan   Bekdil   2016-07-15
Misterium telefonicznych objawień   Kruk   2016-07-13
Powrót ofiary całopalnej   Ferus   2016-07-10
Ateizm w Etiopii   Igwe   2016-07-06
Hejże dzieci (boże), hejże ha   Ferus   2016-07-03
Zwrot, który zmienił świat   Koraszewski   2016-07-01
Dławienie wolnej myśli w Kenii   Igwe   2016-06-28
Niezastąpieni szafarze łask bożych   Ferus   2016-06-26
Humanizm jako alternatywa   Grayling   2016-06-12

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.