Prawda

Wtorek, 20 sierpnia 2019 - 05:46

« Poprzedni Następny »


Zgwałcili i powiesili


Phyllis Chesler 2014-06-02


W ubiegły czwartek wcześnie rano znaleziono dwie nastoletnie dziewczynki, w wieku 14 i 15 lat, powieszone na drzewie mango w Uttar Pradeś, gdzie zostawiła je banda gwałcicieli. Obie były Dalitkami, czyli z kasty “nietykalnych”.

Władze w północnych Indiach ogłosiły tego samego dnia, że aresztowano trzech mężczyzn, w tym dwóch policjantów, podejrzanych o zbiorowy gwałt i zabicie dwóch nastoletnich sióstr. Trzech policjantów usunięte ze służby, ponieważ odmówili rejestracji zgłoszenia o zaginięciu dziewczynek, kiedy zgłosiły się na komisariacie ich rodziny. Inspektor policji powiedział: „Sądzimy obecnie, że dziewczynki zostały zaatakowane, bo należały do niskiej kasty”. Post mortemustaliło, że zostały wielokrotnie zgwałcone, a następnie powieszone.


Mimo faktu, że Indie są konstytucyjną demokracją i nowoczesnym krajem, system kastowy pokutuje tam nadal. Hinduskie morderstwa honorowe dokonywane są głównie z powodu naruszenia systemu kastowego. Ogólnie rzecz biorąc kobiety z kasty „niedotykalnych” są uważane za dopuszczalny łup i to także przez mężczyzn z tej kasty.


Przemoc seksualna wobec kobiet jest olbrzymim problemem, nie tylko w Indiach, ale także w całej Azji Środkowej i Południowowschodniej, jak również na zdominowanej przez hindusów wyspie Bali. Film z 2013 r. Bitter Honey, o hinduskiej poligamii na Bali pokazywał, w jaki sposób kobieta jest traktowana przez policję (nawet kiedy towarzyszy jej matka), kiedy zgłasza pobicie lub zgwałcenie przez męża lub obcego mężczyznę. Policjant nawet nie patrzy na nią, odwraca się, odchodzi, albo gapi się na nią zdumiony jej bezczelnością. Często sprawca i jego rodzina przekupują policję, a wtedy policja grozi kobiecie, jeśli ośmiela się podtrzymywać swoje zarzuty.


W Indiach szalejące, publiczne nękanie seksualne dziewcząt i kobiet znane jest jako "drażnienie suki". Gwałty pojedyncze i gwałty zbiorowe są pandemiczne. Podobna sytuacja jest w Pakistanie i Afganistanie. Policja w Indiach jest skorumpowana, ofiary gwałtu obawiają się przyznać, bo oznacza to zrujnowanie reputacji własnej i swojej rodziny oraz możliwości przymusowego zamążpójścia za gwałciciela. Ofiary nie chcą zostać raz jeszcze zgwałcone przez policję. Policjanci masowo przyjmują łapówki, a wielu po prostu podziela pogląd gwałcicieli o kobietach będących naturalnym łupem mężczyzn.


Gwałt połączony z morderstwem spotyka się z potępieniem i Indie są dziś wstrząśnięte z powodu mordu na dwóch nastolatkach. A gdyby to był „tylko” gwałt?


Ofiara gwałtu jest uważana za “niewinną”, tylko jeśli zostaje zamordowana – a i to pod warunkiem, że nie była prostytutką lub niezależną kobietą.


Byłam jedną z organizatorek pierwszej w historii USA konferencji na temat gwałtów. W 1971 roku na spotkaniu pod hasłem “Speak Out” w Nowym Jorku, jedna kobieta za drugą podchodziły do mikrofonu, żeby opowiedzieć, jak ją zgwałcono w Stanach Zjednoczonych. W owym czasie przyznanie się do tego, że się zostało zgwałconą, było uznawane za hańbę. To było tabu. Ofiary nigdy nie były uważane za niewinne. Uważano, że musiały być „prowokujące”, że kłamią, że są prostytutkami. Ławy przysięgłych wolały wierzyć oskarżonemu, a nie ofierze. Kobiety zasiadające na ławach przysięgłych nie chciały rujnować życia mężczyzn, którym współczuły, i nie chciały wierzyć, że ofiara gwałtu była bez winy. Gdyby uwierzyły, znaczyłoby to, że to samo mogłoby przydarzyć się im także, a to napawało zbyt wielkim strachem.


Wbrew mitom sprawcami większości gwałtów są z reguły mężczyźni, których ofiara zna: sąsiad, członek rodziny, przełożony, współpracownik. Gwałt ma zazwyczaj miejsce w znanym otoczeniu: w akademiku, we własnym domu, w miejscu pracy. Gwałt przez kogoś obcego jest rzadszy – poza przypadkami gwałtów zbiorowych.


Przez ostatnich czterdzieści siedem lat kobiety w Ameryce i w Europie domagały się, by gwałt przestał być piętnem dla ofiary i zaczął być ścigany. Osiągnęłyśmy bardzo dużo – nie dosyć – niemniej dużo. W Stanach Zjednoczonych w sądzie nie wolno poruszać sprawy przeszłości ofiary. Zaczęto rozumieć, że gwałt nie ma nic wspólnego z wzajemnym  pożądaniem, ani nawet z „uzasadnioną” frustracją seksualną, że jego podłożem jest dążenie do poniżenia i upokorzenia kobiety.


Wiemy także, że gwałt ma długotrwałe skutki psychiczne i że nie daje się po prostu o tym  zapomnieć. Nawet jeśli kobieta odmawia zaakceptowania występowania w roli „ofiary”, jeśli upiera się przy kontynuowaniu normalnego życia (a wiele z nich robi to), niemniej będzie prawdopodobnie przeżywała koszmarne sny, nawroty wspomnień, lęki i depresje i przez długi czas może mieć problemy z odzyskaniem zaufania do ludzi. Może nie być w stanie odczuwać radości współżycia seksualnego. Jeśli ofiara gwałtu ma możliwość otwartej rozmowy o tych przeżyciach, te objawy mogą stracić swoją ostrość, ale nic nie może wymazać tych wspomnień.    


Mówi się czasem, że gwałt jest rodzajem “psychicznego mordu”, jest torturą, którą coraz częściej stosuje się jako taktykę wojenną. Wielokrotne, publiczne gwałty zbiorowe dziewcząt i kobiet w Algierii, Bangladeszu, Bośni, Kongo, Gwatemali, Ruandzie i Sudanie są (jeśli gwałciciele należą do innego plemienia lub innej religii), formą czystki etnicznej. W wielu wypadkach ofiara nie chce dłużej żyć. Traci siłę oporu. Jest zhańbiona, obwinia samą siebie; rodzina może ją także obwiniać lub wręcz zabić.


Kiedy czytam o kolejnej historii przemocy wobec kobiet w Uttar Pradeś wręcz z sympatią wspominam Królową Bandytów, Phoolan Devi. W dzieciństwie protestowała, kiedy krewny ukradł ziemię jej ojca – i za karę wydano ją za mąż za 33-letniego mężczyznę, który straszliwie ją bił. Ciągle uciekała. W końcu została wyrzutkiem i znana była jako „zbiegła żona”.


Phoolan została dacoit, bandytką, została porwana przez mężczyzn z wyższej kasty, przetrzymywana przez trzy tygodnie i wielokrotnie gwałcona. Uciekła z pomocą ludzi z własnej kasty i dalej prowadziła życie poza prawem. Wraz ze swoją bandą zemściła się na mężczyznach, którzy ją porwali i zamordowała ich wszystkich. Po odsiedzeniu kary więzienia Phoolan kandydowała w wyborach, wygrała i reprezentowała Uttar Pradeś w parlamencie.


Fakt, że kobieta może kontynuować życie, a nawet odnosić triumfy po doświadczeniu gwałtu, nie znaczy, że nie została straszliwie zraniona.


Odmowa akceptacji takiego traktowania jest wśród kobiet hinduskich i muzułmańskich coraz wyraźniejsza. W Indiach obserwujemy rewolucję Różowych Sari – kobiety, które wspierają się wzajemnie, noszą różowe sari i otwarcie występują przeciw mężczyznom, którzy pobili lub zgwałcili jedną z nich.


Hinduski działacz Tapan Ghosh znany jest z bohaterskiego ratowania dziewcząt hinduskich, które zostały porwane przez muzułmanów, siłą nawrócone na islam, zgwałcone i “wydane za mąż”. Przywraca je ich rodzinom i ich społeczności.


Kilka lat temu słyszeliśmy o Nujood Ali, niewiarygodnie bohaterskiej dziesięcioletniej dziewczynce z Jemenu, która uciekła od maltretującego ją męża i zażądała rozwodu. Był to pierwszy tego rodzaju czyn w kraju, w którym nadal wydaje się za mąż ośmioletnie dziewczynki.


Zmuszona przez ojca do poślubienia mężczyzny trzykrotnie od niej starszego, mała Nujood Ali została wysłana z domu rodziców do męża i jego rodziny w odległej wiosce w Jemenie. Tam we dnie maltretowała ją fizycznie i emocjonalnie jej teściowa, a w nocy gwałcił ją jej mąż. Złamał złożoną przysięgę, że poczeka ze stosunkami seksualnymi aż Nujood będzie starsza, zgwałcił ją w noc po ślubie. Miała wtedy dziesięć lat.


Nujood uciekła – nie do domu, ale do sądu w stolicy kraju, zapłaciwszy za jazdę taksówką kilkoma ukrytymi monetami. Kiedy znana prawniczka jemeńska (Shada Nasser) dowiedziała się o jej losie, wzięła sprawę Nujood i rozpoczęła walkę z archaicznym systemem w kraju, w którym niemal połowa dziewcząt zostaje wydana za mąż, kiedy jeszcze są niepełnoletnie. Międzynarodowy rozgłos i sądowe zwycięstwo w kwietniu 2008 r., był początkiem trwającej do dziś debaty w Jemenie.


Te pojedyncze przypadki stają się powoli symbolami sprzeciwu. Podobnie było z Muchtaran Bibi (Muchtar Mai), młodą kobietą z Pakistanu, która została zgwałcona przez mężczyzn z wyższej kasty, którzy w ten sposób chcieli ją zmusić do milczenia o innym ich przestępstwie.  Uciekła i nie zamilkła ze wstydu. Nie popełniła samobójstwa. Bibi nie dołączyła również do przestępczej bandy, żeby dokonać zemsty. Mimo wielokrotnych gróźb śmierci Muchtaran Bibi ścigała przestępców na drodze prawnej – i wygrała. A potem zaczęła ratować, chronić i edukować inne kobiety, które znalazły się w podobnej sytuacji. Nadal jej życiu zagraża niebezpieczeństwo i musi mieć ochronę policyjną.


Mam nadzieję, że będzie coraz więcej kobiet takich jak Nujood Ali, Mukhtaran Bibi (ale również takich jak Phoolan Devi). Ich odwaga budzi podziw. Ryzykują życie, ale odmawiają życia w poniżeniu i upokorzeniu.


Ogromnym wysiłkiem na Zachodzie udało się zmienić mentalność społeczeństwa, jednak jeśli świat ma być cywilizowanym miejscem, zmiana sytuacji kobiet musi mieć charakter globalny. Jest to mrówcza praca, w którą wszyscy rozumiejący jej znaczenie muszą się zaangażować.


Czy śmierć tych dwóch dziewczynek skłoni nowego premiera Indii, Narendę Modiego, do podjęcia radykalnych kroków zmierzających do prawnej delegalizacji systemu kastowego, jak również do bezwzględnego ścigania i z czasem zlikwidowania epidemii przemocy seksualnej wobec dziewczynek i kobiet? To zależy również od reakcji reszty świata.



Girls raped and hanged

Breibart, 29 maja 2014

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Phyllis Chesler

Emerytowana profesor psychologii City University of New York, współzałożycielka Association for Women in Psychology oraz National Women's Health Network.

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1353 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16
Dlaczego Palestyńczycy uciekają z Libanu   Toameh   2019-04-14
Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach   Taheri   2019-04-12
“Dla jednego terrorysta…” – fragment książki   Landes   2019-04-12
Milan Kundera ostrzegał nas przed historyczną amnezją. Teraz widzimy ją znowu.   Morrison   2019-04-11
Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy   Milliere   2019-04-10
Zbrodnie Zachodu wobec prześladowanych mniejszości na Bliskim Wschodzie   Bergman   2019-04-09
Tysiące muzułmańskich kobiet zgwałconych, torturowanych, zabitych w syryjskich więzieniach. Gdzie są media, ONZ, grupy „praw człowieka”?   Tawil   2019-04-04
Inne porozumienie w sprawie pokoju   Toameh   2019-04-02
Wielka Brytania delegalizuje Hezbollah   Bergman   2019-04-01
Hamed Abdel-Samad o lewicy: Rasism niskich oczekiwań; Oni traktują muzułmanów jak małpy w zoo     2019-03-31
Turcja: Dziesiątki tysięcy ściganych sądownie za „obrażenie” Erdoğana   Bulut   2019-03-30
Fronda: „Brawo Polska - Wzgórza Golan nie dla Izraela!!!”   Koraszewski   2019-03-29
Podtrzymywanie palestyńskiej ”narracji”   Bergman   2019-03-28
Dla BBC nikab to „symbol buntu”   Pearson   2019-03-27
Zastraszony "New York Times" opublikował kłamstwa o ”większość Arabów usuniętych siłą z ich domów w Jaffie”     2019-03-26
To jeszcze nie apokalipsa   Jacoby   2019-03-25

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk