Prawda

Środa, 20 czerwca 2018 - 06:09

« Poprzedni Następny »


Religia, kultura, mentalność i wartości


Andrzej Koraszewski 2018-01-13

Apartheid po żydowsku. Lina Machul, wybrana głosami widzów arabska wokalistka w izraelskim programie telewizyjnym Voice.   

Apartheid po żydowsku. Lina Machul, wybrana głosami widzów arabska wokalistka w izraelskim programie telewizyjnym Voice.   



Setki badań i książek opublikowano na temat związków między religią a gospodarką od czasu publikacji Maxa Webera o protestantyzmie jako etyce kapitalizmu. Moda na te badania zaczęła się kończyć w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, czy to w związku z procesami laicyzacji, czy z powodu plam na słońcu. Ostatnią ważną pozycją poświęconą tej problematyce była wydana w roku 2000 książka Culture Matters, How Values Shape Human Progress, zbiór esejów takich autorów jak David Landes, Jeffrey Sachs, Francis Fukuyama , Seymur Martin Lipset i kilkunastu innych pod redakcją Lawrence E. Harrisona i Samuela P. Huntingtona.

Ben-Dror Yemini, w książce Industry of Lies, o której już dwukrotnie pisałem (tu i tu) poświęca jeden z rozdziałów sytuacji izraelskich Arabów, pokazując tę sytuację na tle zjawisk, którym pół wieku temu socjolodzy poświęcali szczególnie dużo uwagi, czyli jak religia i narodowa kultura wpływa na akceptację wartości demokratycznego społeczeństwa i na umiejętność odnalezienia się w gospodarce rynkowej.

„Sześćdziesiąt osiem procent pakistańskich i bengalskich gospodarstw rodzinnych w Wielkiej Brytanii – pisze Yemini – (dwóch grup stanowiących większość wśród muzułmanów w tym kraju), żyje poniżej granicy biedy, w całej populacji poniżej tej granicy znajduje się 23 procent. W Izraelu, według raportu Association for the Advancement of Civic Society, 49,5  procent arabskich rodzin żyje poniżej granicy biedy, zaś w całej populacji poniżej tej granicy jest 14,7 procent.”

Problem jest poważny, istotne są działania zmierzające do zmniejszenia tej przepaści i trendy pokazujące na ile te działania są skuteczne, czy też wręcz odwrotnie.


Problem integracji muzułmanów w Europie i Ameryce prezentowany był wielokrotnie w różnych miejscach. Yemini koncentruje się na kwestiach ekonomicznych i na oświacie.


Dane na temat poziomu zarobków pokazują, że w Wielkiej Brytanii mężczyźni z Bangladeszu i Pakistanu zarabiają średnio 182 funty tygodniowo, czarni (tak z Afryki, jak i z Karaibów średnio 235 funtów, średnia dla mężczyzn w całej populacji wynosi 327 funtów, natomiast Hindusi osiągają 332 funty tygodniowo. (Podobnie w Niemczech, gdzie imigranci z Chin osiągają znacznie wyższe zarobki niż imigranci z Turcji.) Równocześnie połowa muzułmańskich mężczyzn i trzy czwarte muzułmańskich kobiet jest poza rynkiem pracy.


W raporcie na temat oświaty z unijnych badań przeprowadzonych we Francji, Belgii, Holandii, Szwecji, w Niemczech, Austrii i Danii w 2006 roku czytamy, że 40 procent imigrantów pierwszej generacji nie jest w stanie przejść podstawowych testów PISA (praktycznie wszyscy dorośli rodowici mieszkańcy dają sobie z tym radę). Według danych brytyjskiego urzędu statystycznego 31 procent muzułmanów nie ma żadnego przygotowania zawodowego (w całej populacji nie ma takiego przygotowania 15 procent).


Jak wygląda na tym tle sytuacja Arabów izraelskich? W 2003 roku przeciętny dochód rodziny żydowskiej w Izraelu wynosił 11 548 szekli miesięcznie zaś arabskiej 7 158 szekli, różnica w dochodach jest poważna, ale mniejsza niż różnice między dochodami muzułmańskich imigrantów i ludności lokalnej  w Europie.


Yemini zwraca tu uwagę na dwa istotne czynniki, kobiety w rodzinach arabskich zostają w domach, średnia wieku pracujących mężczyzn muzułmańskich jest niższa, a młodzi ludzie mają zazwyczaj niższe wynagrodzenie. Muzułmańska mniejszość jest narażona na dyskryminację, tak w Europie, jak i w Izraelu - pisze Yemini. Obserwuje się zarówno formalną, jak i nieformalną dyskryminację. Gdzie jednak kryją się główne przyczyny różnic społecznoekonomicznych? Ultraortodoksyjni Żydzi (haredi) są w grupie o najniższych dochodach, to nie imigranckość różnicuje w Europie i nie arabskość jest głównym problemem w Izraelu. (W Wielkiej Brytanii jeden na 20 Hindusów ma doktorat, natomiast ma go tylko jeden na 200 rodowitych Brytyjczyków.) Podobne zróżnicowanie obserwujemy w Stanach Zjednoczonych, gdzie średnia dochodów w gospodarstwach domowych  dla wszystkich grup wynosiła w 2013 roku 51 939 dolarów, w rodzinach Afro-Amerykanów 34 598, Latynosów 40 963,  białych Amerykanów 58 270, ale Azjatów 67 065. Tak więc, to nie dyskryminacja etniczna i kolor skóry jest najbardziej odpowiedzialna za ekonomiczne zróżnicowanie, ale kultura religijna i narodowa.


To samo widać w społeczeństwie izraelskim, gdzie ortodoksyjni Żydzi i Arabowie muzułmanie mają niższe dochody niż chrześcijanie (głównie Arabowie), mniej pobożni Żydzi i niewierzący.


Dyskryminacja zaczyna się w rodzinie – pisze Ben-Dror Yemini. Izraelscy Arabowie, którzy są chrześcijanami mają znacznie wyższe dochody niż część społeczeństwa żydowskiego. W społeczności haredi kobiety z założenia mają pozostawać w domu i zajmować się dziećmi, a mężczyźni mają tylko studiować Torę. (Sytuacja w ostatnich latach poprawiła się znacznie i 50 procent mężczyzn haredi w wieku produkcyjnym jest na rynku pracy.)


Jednym z głównych czynników powodujących zróżnicowanie ekonomiczne jest status kobiety. W Izraelu 53,5 procent kobiet z rodzin żydowskich jest aktywnych na rynku pracy, 42 procent kobiet z rodzin chrześcijańskich i tylko 13,3 z rodzin muzułmańskich. W Wielkiej Brytanii 70 procent kobiet z rodzin muzułmańskich nie pracuje i nie stara się o pracę. (Tylko 23 procent kobiet w białej populacji i 30 procent Hindusek pozostaje w domach). Ten obraz jest bardzo  podobny w innych krajach europejskich.


W krajach muzułmańskich z reguły mniej niż jedna czwarta kobiet w wieku produkcyjnym znajduje się na rynku pracy.

„Powiedzmy to otwarcie, społeczeństwa, które utrwalają dyskryminację kobiet w rodzinie, mają gorsze osiągnięcia. Jest to prawdą niezależnie, czy takie grupy stanowią większość w społeczeństwie, czy są mniejszością w jakimkolwiek kraju. Nawet gigantyczne zasoby ropy i gazu nie mogą ukryć ogromnych szkód spowodowanych dyskryminacją kobiet przez rezygnację z ich intelektualnego potencjału.”

Można twierdzić, że nie da się porównywać sytuacji izraelskich Arabów z sytuacją muzułmańskich imigrantów w Europie. Yemini przechodzi zatem do porównania tej sytuacji arabskiej ludności w Izraelu i w sąsiednich krajach arabskich. Długość życia wynosiła w Izraelu w 2014 roku w całej populacji 79,7 lat, w populacji arabskiej 76 lat. W sąsiedniej Syrii 73 lata, w Jordanii 71, w Libanie i Egipcie poniżej 70.


Edukacja. W Jordanii 10,1 procent dorosłych jest analfabetami, w Libanie 13,5,  w Egipcie 28 procent. W Izraelu procent analfabetów wynosi 2,9 w całej populacji, 6 procent wśród izraelskich Arabów (głównie beduińskich kobiet). W 2010 roku średnia nauki szkolnej w Izraelu wynosiła 12 lat, w pozostałych krajach Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki 5,4 lata. Innymi słowy – pisze Yemini – izraelscy Arabowie korzystają z nauki szkolnej o ponad sześć lat dłużej niż ich bracia w arabskich krajach.


Problem redukowania różnic społecznych i ekonomicznych pozostaje i jest to przede wszystkim kwestia zmiany mentalności, dążenia do zwiększenia praw kobiet w społeczności muzułmańskiej, do większego otwarcia na edukację i (co wydaje się najtrudniejsze), do ograniczenia znaczenia religii w życiu codziennym. 


Zarówno w Europie, w Ameryce jak i w Izraelu widzimy do jakiego stopnia kultura religijna utrudnia uczestnictwo w nowoczesnym społeczeństwie i w gospodarce rynkowej.


Rozpoczynając ten rozdział Ben-Dror Yemini pisze, że trudno o wątpliwości, że Arabowie w Izraelu spotykają się z dyskryminacją, jest to paskudna cecha obecna we wszystkich nacjach. Jak silna jest w Izraelu? Izraelski Arab przewodniczył w sądzie, który skazał byłego izraelskiego prezydenta na długoletnią karę więzienia za gwałt. Setki tysięcy Izraelczyków głosowało na arabską wokalistkę w telewizyjnym konkursie, obserwujemy stałą tendencję zmniejszania się różnic w poziomie wykształcenia, rzekomy apartheid Arabów w Izraelu pozwala na to, aby Arab był naczelnym lekarzem szpitala w Hajfie, żeby arabski lekarz kierował oddziałem zapłodnienia in vitro w Tel Awiwie, żeby arabski uczony był dziekanem wydziału chemii w Technionie, żeby w Izraelu było więcej arabskich start-upów niż w jakimkolwiek arabskim kraju.


Oskarżenia o apartheid są nie tylko absurdalne, są dowodem, że szermujący nimi ludzie nie tylko nie chcą zapoznać się z faktami, ale nie rozumieją rzeczywistych przyczyn leżących u źródła zróżnicowania ekonomicznego i społecznego, tak we własnych krajach, jak i tym kraju, który służy  im jako chłopiec do bicia.                   


Post scriptum

Amerykańsko-egipski socjolog i obrońca praw człowieka, Saad Eddin Ibrahim, wygłosił wykład na izraelskim uniwersytecie w Tel Awiwie. Został zakrzyczany i nazwany zdrajcą przez arabskich studentów tego uniwersytetu. Odpowiedział na to egipski naukowiec Rami Aziz, zwracając się do nich na specjalnie nagranym wideo.   


 

                                                      

                  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Nowsze dane Koraszewski 2018-01-13


Notatki

Znalezionych 1068 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Etniczna czystka północnego Cypru. Wyznania turecko-cypryjskiego masowego mordercy   Bulut   2018-06-19
O chorobie psychicznej i wspomaganym samobójstwie   Coyne   2018-06-18
NGO finansowane z zagranicy - władza polityczna i prawowita demokracja   Steinberg   2018-06-18
Palestyna: Oblanie egzaminu historii   Sherman   2018-06-17
Wielka Brytania: Nowa akcja na rzecz islamskich praw o bluźnierstwie?   Bergman   2018-06-16
Sport, czyli szlachetna rywalizacja   Koraszewski   2018-06-15
Gangi gwałcicieli: opowieść z zielonego Oxfordshire   Murray   2018-06-15
Odrażający antysemityzm w ONZ   Bayefsky   2018-06-11
Palestyńscy podpalacze z latawcami   Rosenthal   2018-06-10
Unijne i palestyńskie nielegalne „fakty w terenie”   Tawil   2018-06-09
Odrastające głowy hydry nazizmu   Koraszewski   2018-06-08
Iran odpłaca za ciosy Izraelowi palestyńską krwią   Kedar   2018-06-07
Kobiety są ofiarami islamskich ekstremistów   Ayari   2018-06-06
Palestyńska „zdrada”   Tawil   2018-06-05
Dobrzy Europejczycy marzą choćby o proporcjonalności   Koraszewski   2018-06-04
Jak multikulturowy, intersekcjonalny postkolonializm cofa nas do Średniowiecza   Rosenthal   2018-06-03
Kolonizowanie martwych Gazy dla teatru kadiszu   Frantzman   2018-06-01
Propalestyńskie organizacje praw człowieka gwiżdżą na Palestyńczyków i na prawa człowieka   Tawil   2018-05-31
Problem mediów z Izraelem   Rosenthal   2018-05-30
Kazania na górkach   Koraszewski   2018-05-29
Norweska NGO gubi drogę na granicy Gazy   Steinberg   2018-05-28
Samodzielnie stworzona Nakba Palestyńczyków   Yemini   2018-05-26
Pięć filarów palestynizmu   Rosenthal   2018-05-25
Pilny list otwarty do sekretarza generalnego ONZ António Gutteresa   Kalulu   2018-05-24
Palestyńczycy: prawdziwa blokada Gazy   Toameh   2018-05-23
Cywilizacja zderzeń narracji   Koraszewski   2018-05-22
Trump przestaje karmić krokodyla   Rosenthal   2018-05-22
Zachód zdradza Kurdów   Meotti   2018-05-21
Gaza, Daniel i toporna robota   Tsalic   2018-05-19
Czy media rzeczywiście rozumieją przemoc w Gazie?   Plosker   2018-05-17
Zasłona dymna: sześć tygodni przemocy na granicy Gazy   Kemp   2018-05-16
220 nalotów na Palestyńczyków; świat ziewa   Toameh   2018-05-14
Ku politycznemu wymarciu   Carmon   2018-05-11
Kiedy nawet ateiści wierzą w fatwy i zaklęcia   Koraszewski   2018-05-10
Czy Putin realizuje idee Sołżenicyna, jak sądzą niektórzy analitycy?   de Lazari   2018-05-10
Palestyńczycy: nowy zwrot w starym kłamstwie   Tawil   2018-05-09
Dlaczego jestem wdzięczny Mahmoudowi Abbasowi   Rosenthal   2018-05-08
Igrzysk, igrzysk, pal diabli chleb   Koraszewski   2018-05-07
Artykuł w “Guardianie” kwestionuje “sztywną ortodoksję” Jom Ha’atzmaut, że Izrael powinien istnieć   White   2018-05-06
Dlaczego nienawidzisz Izraela?   O'Neill   2018-05-01
Proces Tariqa Ramadana o gwałt: obwinianie  ofiar   Meotti   2018-04-27
Zabójcza broń Hamasu: kombinacja rasizmu i antysemityzmu   Maroun   2018-04-26
Europejska imigracja: zakonnice won, terrorystów zapraszamy   Murray   2018-04-25
Niebezpieczne ignorowanie islamskiego antysemityzmu   Bergman   2018-04-24
Dlaczego chrześcijanie potrzebują samostanowienia w Iraku   Bulut   2018-04-23
Wielka Brytania: finansowanie nauki wysadzania się w powietrze   Murray   2018-04-20
Kto jest “uchodźcą”? Żydzi z Maroka a Palestyńczycy z Izraela   Dershowitz   2018-04-19
Tajemny świat Autonomii Palestyńskiej   Tawil   2018-04-18
Bliskowschodnie dziennikarstwo stadne: wszyscy zgadzają się   Landes   2018-04-17
Wolność, rynek, innowacje i wstawanie z kolan   Koraszewski   2018-04-16
Antysemityzm szaleje w Turcji   Bulut   2018-04-16
Izraelski dylemat afrykańskich migrantów   i Daniel Pomerantz   2018-04-15
Nieograniczona tania energia zmieniłaby społeczeństwo   Ridley   2018-04-14
“Obowiązek nienawidzenia Brytanii”   Murray   2018-04-14
Gaza: To co jest ludobójczymi rozruchami dla jednego, jest pokojowymi demonstracjami dla innego   Ruda (Daled Amos)   2018-04-12
Szwedzka minister spraw zagranicznych nie jest antysemitką, ona jest demagogiem   Flatow   2018-04-10
Nieodwzajemniona miłość Erdogana do ArabówBurak Bekdil   Bekdil   2018-04-09
Spotkanie na szczycie Turcja-Iran-Rosja     2018-04-08
Co wspólnego mają Alt-Right i Regresywna Lewica   Anomaly   2018-04-07
Chrześcijanie Nigerii dzisiaj, chrześcijanie Europy jutro   Meotti   2018-04-07
Apartheid w Judei i Samarii narzucony przez AP, wspierany przez Oslo   Maroun   2018-04-06
Co naprawdę znaczy wizyta saudyjskiego księcia?   Charai   2018-04-04
Pseudonauka i pseudoinformacja   Koraszewski   2018-04-02
Mity i fakty: śmiertelne “protesty ” Gazy   Pomerantz   2018-04-02
Prawo powrotu: kłamstwo, które zabija   Maroun   2018-04-01
Intersekcjonalność, plemienność i Farrakhan   Greenfield   2018-03-29
“Washington Post” broni Funduszu Męczenników AP   Pomerantz   2018-03-29
Turecka dyplomacja: bierz zakładników   Bulut   2018-03-28
Pora, by Zachód poszedł w ślady Izraela   Kasheikal   2018-03-27
Masakra Jazydów w Afrin: zabite dzieci, zbombardowane wsie, zniszczone świątynie   Bulut   2018-03-25
Dlaczego Arabowie tak nienawidzą Palestyńczyków?   Kedar   2018-03-24
Stu francuskich intelektualistów ostrzega przed islamskim totalitaryzmem      Fitzgerald   2018-03-23
Prawo Izraela do samoobrony   Rosenthal   2018-03-21
Żydowskie curesy   Lewin   2018-03-19
Jak lewica stała się własnym najgorszym wrogiem – część II   MacEoin   2018-03-18
Jak lewica stała się własnym najgorszym wrogiem – Część I   MacEoin   2018-03-17
Czy zachodni "Zatroskani" rzeczywiście troszczą się o pomoc dla Syryjczyków i Palestyńczyków?   Meotti   2018-03-13
Amerykański syndrom i Katar   Carmon   2018-03-12
Zabobony w postkolonialnej Afryce   Igwe   2018-03-10
"Ohydne przestępstwo" szkolnego programu   Tawil   2018-03-09
Izrael – państwo antyimperialistyczne   Krygier   2018-03-08
Świat mówi „nie”, ale już nie cały świat   Koraszewski   2018-03-07
#MeToo w meczecie   Meotti   2018-03-06
Oxfam, NGO i efekt aureoli    Steinberg   2018-03-04
Poinformujmy Abbasa: Wieczną stolicą “Palestyny” nie jest Jerozolima, jest nią Damaszek     2018-03-03
Więź społeczna, dziedzictwo krwi i rządy jego kurewskiej mości   Koraszewski   2018-03-02
Lekcje historii z dziesiątków lat pod rządami islamizmu   Rafizadeh   2018-03-02
Łupki są prawdziwą rewolucją energetyczną   Ridley   2018-03-01
Jak Izrael, Diaspora i Polska mogą opanować debatę o Holocauście   Frantzman   2018-03-01
Cenzorscy millennialsi są nowymi wiktorianami   Ridley   2018-02-27
Kto spowodował kryzys zdrowotny w Gazie?   Pomerantz   2018-02-27
Przyzwolenie, czyli dziś wolno zabijać   Koraszewski   2018-02-26
Amnesty wie, że to konflikt wewnętrzny między Palestyńczykami spowodował kryzys w Gazie, ale i tak obwinia Izrael     2018-02-26
Śmierć demokracji?   MacEoin   2018-02-25
Zachodnie feministki: hipokryzja hidżabu   Khan   2018-02-24
Europejscy apologeci arabsko-islamskiego ucisku i terroryzmu   Meotti   2018-02-23
Religia i polityka w zwarciu między Arabią Saudyjską a Katarem   Kedar   2018-02-21
Każdy naród powinien uchwalić prawa przeciwko fatwom   Nasreen   2018-02-19
Potworności, o których nikt nie mówi   Toameh   2018-02-19
Kryzys humanitarny w Gazie   Adam   2018-02-18

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk