Prawda

Sobota, 21 października 2017 - 07:05

« Poprzedni Następny »


Minęło 40 lat od wydania „Samolubnego genu” – śmiała książka Richarda Dawkinsa ostała się próbie czasu


Matt Ridley 2016-02-17


Książki o nauce dzielą się na ogół na dwie kategorie: te, które wyjaśniają naukę laikom w nadziei na dotarcie do wielu czytelników, i te, które próbują przekonać innych naukowców, by poparli nową teorię. Te ostatnie zazwyczaj zawierają równania. Rzadko zdarzają się książki, które osiągają jedno i drugie – zmieniają naukę i zdobywają szeroką publiczność. Taką książką była praca Charlesa Darwina O powstawaniu gatunków (1859). Inną taką książką jest Samolubny gen Richarda Dawkinsa. Od momentu jej publikacji 40 lat temu była błyszczącym bestsellerem i naukowym przełomem.

Genocentryczne spojrzenie na ewolucję, które sprecyzował i za którym opowiadał się Dawkins, jest obecnie centralne zarówno dla rozważań teoretycznych o ewolucji, jak dla laickich komentarzy o przyrodzie, takich jak filmy dokumentalnie o faunie i florze w naturze. Ptak lub pszczoła ryzykują życie i zdrowie, żeby sprowadzić na świat potomstwo nie dlatego, żeby pomóc sobie i z pewnością nie dlatego, żeby pomóc gatunkowi – powszechnie panujące, leniwe myślenie lat 1960. nawet wśród luminarzy ewolucji, takich jak Julian Huxley i Konrad Lorenz – ale (oczywiście zupełnie nieświadomie), żeby przetrwały jego geny. Geny, które powodują, że ptaki i pszczoły rozmnażają się, przeżywają kosztem innych genów. Żadne inne wyjaśnienie nie ma sensu, chociaż niektórzy upierają się, że istnieje inny sposób opowiedzenia tego wszystkiego (patrz K. Laland et al. Nature 514, 161–164; 2014).


Tym, co wyróżniało się, był zdecydowany nacisk Dawkinsa na fakt, że informacja cyfrowa zawarta w genie jest praktycznie nieśmiertelna i musi być podstawową jednostką doboru. Żadna inna jednostka nie wykazuje takiego uporczywego trwania – ani chromosomy, ani osobniki, ani grupy, ani gatunki. Są one przemijającymi wehikułami dla genów, tak jak łodzie wioślarskie są wehikułami dla umiejętności wioślarzy (jego analogia).


Przykładem tego, jak książka zmieniła naukę, jak również wyjaśniła ją, jest fakt, że mimochodem rzucona przez Dawkinsa uwaga doprowadziła do całkowicie nowej teorii w genomice. W trzecim rozdziale poruszył ówczesną zagadkę nadmiaru DNA. Biologom molekularnym zaczynało wtedy świtać, że ludzie posiadają 30-50 razy więcej DNA niż potrzebują na kodujące białka geny; niektóre gatunki, takie jak ryba dwudyszna, miały nawet więcej. O użyteczności tego „nadmiaru DNA” Dawkins napisał, że „z punktu widzenia samych egoistycznych genów nie istnieje tu żaden paradoks. Rzeczywistym ‘celem’ DNA jest przetrwanie – tyle i nic ponadto. Najprościej można uzasadnić obecność nadmiaru DNA, przyjmując, że jest on pasożytem”.


“Idee Dawkinsa pomogły wyjaśnić, co dzieje się wewnątrz genomów na długo zanim sekwencjonowanie DNA stało się rutyną”


Cztery lat później dwie pary naukowców opublikowały prace w “Nature”, formalnie ustalając tę teorię „samolubnego DNA” i wymieniając pracę Dawkinsa jako inspirację (L. E. Orgel and F. H. C. Crick Nature 284, 604–607 (1980); W. F. Doolittle and C. Sapienza Nature 284, 601–603; 1980). Od tego czasu myśli Dawkinsa znalazły potwierdzenie w odkryciu, że wiele nadmiarowego DNA składa się z odwrotnej transkryptazy – enzymu wirusowego, którego zadaniem jest szerzenie kopii samego siebie – lub uproszczonych wersji transpozonów od niej zależnych. Tak więc, idee Dawkinsa pomogły wyjaśnić, co dzieje się wewnątrz genomów, jak również między osobnikami, mimo że książka została napisana na długo zanim sekwencjonowanie DNA stało się rutyną. Wiedza o złożoności struktury samego genu niezmiernie wzrosła od tego czasu wraz z odkryciem intronów, sekwencji kontrolujących, genów RNA, splicingu alternatywnego i tak dalej. Pozostaje jednak idea genu jako jednostki dziedzicznej informacji i synteza Dawkinsa ostała się po dziś dzień.


W trzydziestą rocznicę Samolubnego genu wielu autorów, w tym pisarz Philip Pullman i naukowiec Steven Pinker, napisało eseje do książki (Oxford University Press, 2006) zredagowanej przez jego byłych studentów Alana Grafena i Marka Ridley’a (który nie jest moim krewnym). W tym Festschrift, filozof Daniel Dennett argumentował, że ta książka nie była tylko nauką, ale “filozofią w najlepszym wydaniu”. Ja wskazywałem na sukces książki, który dał początek złotemu okresowi dla literatury popularno-naukowej, bo wydawcy zaczęli oferować wysokie zaliczki w nadziei znalezienia kolejnego Samolubnego genu. Chaos Jamesa Gleicka (Abacus, 1988), Krótka historia czasu Stephena Hawkinga (Bantam, 1988) i The Language Instinct Pinkera (William Morrow, 1994) były wśród wydobytych samorodków złota zanim boom się skończył.  


Chociaż książka Dawkinsa pełna była oryginalnych myśli, nie omieszkał on natychmiast napisać, że buduje na odkryciach i spostrzeżeniach innych, szczególnie teoretyków Williama Hamilton, George’a Williamsa, Johna Maynarda Smitha i Roberta Triversa. Byli oni równie szybcy w przyznaniu, że zrobił on coś więcej niż tylko wyjaśnienie ich koncepcji. Trivers napisał przedmowę, a Maynard Smith był narratorem w telewizyjnym filmie dokumentalnym wkrótce po opublikowaniu książki. Williams powiedział w wywiadzie, że książka Dawkinsa “popchnęła sprawy znacznie dalej niż moja” (patrz go.nature.com/21j1mt); Hamilton napisał, że Samolubny gen “z powodzeniem wykonał niemożliwe na pozór zadanie używania prostego, nietechnicznego języka do przedstawienia dość abstrakcyjnych i quasi-matematycznych wątków myśli ewolucyjnej” w sposób, który “zaskoczy i orzeźwi także wielu biologów” (W. D. Hamilton Science 196, 757–759; 1977).


Dla mnie, wówczas studenta pierwszego roku wydziału zoologii na University of Oxford, gdzie Dawkins właśnie miał uczyć mnie informatyki i zachowań zwierząt, książka była porywająca i zdumiewająca. Do tego czasu moi nauczyciele pomocnie dzielili świat na idee słuszne i niesłuszne. Ale tutaj był autor, który wywracał część ustalonej nauki do góry nogami i zapraszał mnie, bym dołączył do podróży w poszukiwaniu prawdy, która wydawała się „dziwniejsza niż fikcja powieści”. Miał rację, czy mylił się? Pokazano mi argumenty, nie zaś odpowiedzi.


Richard Dawkins Oxford University Press: 1976.

Richard Dawkins Oxford University Press: 1976.



Powstanie Samolubnego genu jest intrygujące. W pierwszym tomie swoich wspomnień, An Appetite for Wonder (Bantam, 2013; see E. Scott Nature 501, 163; 2013), Dawkins ujawnił, że pomysł samolubnych genów narodził się dziesięć lat przed publikacją książki. W 1966 r. holenderski biolog, Niko Tinbergen, poprosił Dawkinsa, wówczas asystenta z nowiutkim doktoratem na temat zachowań zwierząt, by wygłosił zamiast niego kilka wykładów. Zainspirowany przez Hamiltona Dawkins napisał w notatkach (reprodukowanych w An Appetite for Wonder): „Geny są w pewnym sensie nieśmiertelne. Przechodzą przez pokolenia, tasując się za każdym razem, kiedy przechodzą z rodzica do potomka… Dobór naturalny faworyzuje te geny, które budują sobie organizm o największym prawdopodobieństwie bezpiecznego przekazania następnemu pokoleniu dużej liczby kopii tych genów… podstawowym oczekiwaniem na bazie ortodoksyjnej neodarwinowskiej teorii ewolucji jest, że geny będą ‘samolubne’”.


Dawkins zaczął pisać tę książkę w 1973 r. i podjął pisanie na nowo w 1975 r. podczas urlopu naukowego. Za poradą Desmonda Morrisa, zoologa i autora The Naked Ape (Jonathan Cape, 1967), Dawkins pokazał kilka szkiców rozdziałów Tomowi Maschlerowi z Jonathan Cape, który gorąco namawiał na zmianę tytułu na “Nieśmiertelny gen”. Dzisiaj Dawkins żałuje, że nie przyjął tej rady. Dzięki temu można było uniknąć niekończących się argumentów, tak ukochanych przez jego krytyków i tak zalatujących postawą intencjonalną (w której przypisujemy zdolności umysłowe rzeczom nieświadomym, od burzy z piorunami do roślin) o tym, czy samolubność musi być świadoma. Można było dzięki temu zabiegowi uniknąć ataków, opartych na rozpowszechnionym błędnym pojmowaniu, że Dawkins opowiada się za indywidualnym samolubstwem.


Ostatecznie był to Michael Rodgers z Oxford University Press, który z entuzjazmem opublikował Samolubny gen po okrzyknięciu: „Muszę mieć tę książkę!”, kiedy zobaczył wczesne szkice jej rozdziałów. Był to natychmiastowy sukces i napisano ponad 100 recenzji, w większości pozytywnych. Dawkins napisał potem dalsze książki, które pod pewnymi względami są lepsze. Rozszerzony fenotyp był bardziej przełomowy, Ślepy zegarmistrz bardziej przekonujący, Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwa bardziej logiczna, Rzeka genów i Rozplatanie tęczy bardziej liryczne, The Ancestor Tale bardziej encyklopedyczna, Bóg urojony bardziej kontrowersyjna. Wszystkie jednak były wariacjami na temat, o którym tak elokwentnie i śmiało pisał w Samolubnym genie.


Pierwsza publikacja w Nature.

 

The selfish gene

7 lutego 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Matt Ridley


Brytyjski pisarz popularnonaukowy, sympatyk filozofii libertariańskiej. Współzałożyciel i b. prezes International Centre for Life, "parku naukowego” w Newcastle. Zrobił doktorat z zoologii (Uniwersytet Oksfordzki). Przez wiele lat był korespondentem naukowym w "The Economist". Autor książek: The Red Queen: Sex and the Evolution of Human Nature (1994; pol. wyd. Czerwona królowa, 2001, tłum. J.J. Bujarski, A. Milos), The Origins Of Virtue (1997, wyd. pol. O pochodzeniu cnoty, 2000, tłum. M. Koraszewska), Genome (1999; wyd. pol. Genom, 2001, tłum. M. Koraszewska), Nature Via Nurture: Genes, Experience, and What Makes us Human (także jako: The Agile Gene: How Nature Turns on Nurture, 2003), Rational Optimist 2010.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 676 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Niemal pięciokilogramowa żaba żyła na prastarym Madagaskarze   Coyne   2017-10-19
Uroczy wykres, który opowiada naszą historię   Cobb   2017-10-17
Genetycznie modyfikowana pszenica dla wrażliwych na gluten   Novella   2017-10-16
Czy Oświecenie przygasa?   Ridley   2017-10-13
Zdumiewająca, mordująca ptaki modliszka   Coyne   2017-10-13
Indie otwierają laboratorium homeopatyczne   Novella   2017-10-11
Roboty będą uprawiać ziemię   Ridley   2017-10-09
Przełyk Barretta, czyli bez paniki, ale…   Łopatniuk   2017-10-07
“Daily Beast” wypacza epigenetykę oszukańczymi twierdzeniami, że dzieci mogą “odziedziczyć wspomnienia Holocaustu”   Coyne   2017-10-05
Wszystkiego najlepszego w dniu 60. urodzin, centralny dogmacie!   Cobb   2017-10-04
Huragany zdarzają się   Ridley   2017-10-02
Niekochany lewoskrętny ślimak szuka partnera   Coyne   2017-09-28
Niesłuszny atak na młodą badaczkę   Novella   2017-09-27
Jak anty-GMO aktywiści blokują humanitarną biofortyfikację w Afryce i Azji   Ongu   2017-09-26
Sobotnia lekcja genetyki: ciołek matowy gynandromorf   Coyne   2017-09-23
Czy Uganda potrzebuje GMO? Naukowcy spoglądają na edytowanie genów, by przyspieszyć innowacje   Ongu   2017-09-20
Strach przed GMO i Dunning-Kruger   Novella   2017-09-18
o skomplikowane, czyli co zabija chorych na raka płuc   Łopatniuk   2017-09-16
Nowe pająki pawie   Coyne   2017-09-12
Obserwowanie wielorybów w Monterey Bay   Lyon   2017-09-11
Bakteryjne ogniwa słoneczne   Novella   2017-09-09
A.N. Wilson znowu kopie Darwina, tym razem w “Times”   Coyne   2017-09-07
Medycyna alternatywna zabija   Novella   2017-09-06
Wiecej o biologii i rasie   Mayer   2017-09-05
O rzeczywistości rasy i odrazie do rasizmu    i Brian Boutwell   2017-09-04
Panie doktorze, to nie rak   Łopatniuk   2017-09-02
Odporne na szkodniki rośliny uprawne GM oferują nadzieję Afryce, która walczy z larwami ciem   Ongu   2017-09-01
Opera mydlana, czyli więcej o łyskach   Lyon   2017-08-31
Ujawnienie kosztów opóźnienia GMO w Ugandzie   Ongu   2017-08-30
Symboliczny sceptycyzm w sprawie egzorcyzmów   Novella   2017-08-29
Pasożytnictwo lęgowe, łyski amerykańskie   Lyon   2017-08-24
Lektyny – nowy straszak żywieniowy   Novella   2017-08-22
Zabobonne pojęcia u sedna przekonań antyszczepionkowych     2017-08-21
Choroba bananów, GMO i ewolucja produkcji żywności   Ongu   2017-08-19
Przetwarzanie informacji przez mózg -porcjowanie   Novella   2017-08-16
Pomachaj do pańci ogonkiem   Łopatniuk   2017-08-12
Zrobić więcej za mniej dla Haiti   Lomborg   2017-08-11
Perkoz zausznik i jego pisklęta   Lyon   2017-08-10
Argument neuroróżnorodności na rzecz wolności słowa   Miller   2017-08-08
Czyste okrucieństwo cięć w pomocy żywnościowej   Lomborg   2017-08-07
Więcej o śmieciowym DNA   Novella   2017-08-05
Skomplikowana ewolucja wielkich kotów   Coyne   2017-08-03
Kruchość prawdy   Novella   2017-08-02
Czy kruki robią plany na przyszłość?   Coyne   2017-07-29
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część III   Lyon   2017-07-28
Dlaczego jesteśmy świadomi   Novella   2017-07-26
Wybuchy epidemii odry w Europie: zapowiedź tego, co przyjdzie do USA?     2017-07-24
Bliskie spotkania z baronem MünchausenemPaulina Łopatniuk     2017-07-22
Ciepło, zimno i śmierć w oczach mediów   Lomborg   2017-07-21
Naukowcy walczą z głodem przez złamanie genetycznego kodu pszenicy   Gelber   2017-07-20
Potrzeba pewności i myślenie konspiracyjne   Novella   2017-07-17
Wielka rozbieżność w afrykańskich genomach   Ridley   2017-07-15
Okablowanie mózgu   Novella   2017-07-12
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część II   Lyon   2017-07-10
Postmodernizm i prawda   Dennett   2017-07-09
Palestyńska intersekcjonalność z nazistami   Frantzman   2017-07-08
Genesis po raz szósty: spowodowana przez człowieka masowa specjacja   Ridley   2017-07-07
Korzyści zdrowotne papierosów! Dziwuszki ogrodowe wkładają niedopałki do gniazd, by odpędzić kleszcze   Coyne   2017-07-05
Akupunktura na pogotowiu też nie działa   Novella   2017-07-04
Łyski amerykańskie i ich obyczaje   Lyon   2017-07-02
Umiesz paradygmować, kolego?   Stenger   2017-07-01
Gigantyczne “paleonory” wykopane przez wymarłe ssaki   Coyne   2017-06-29
Biodynamiczne rolnictwo i inne nonsensy   Novella   2017-06-28
Pochodzenie i migracja kotów domowych: badanie genetyczne   Coyne   2017-06-27
Masz szczątkowe mięśnie, które poruszały wąsy twoich przodków   Coyne   2017-06-25
Najwcześniejsi ludzie współcześni   Novella   2017-06-23
Głupota pomylonej godności   Pinker   2017-06-21
Mój potworniak ma raka, czyli gdzie z tą tarczycą, poczwaro   Łopatniuk   2017-06-17
Rozszyfrowanie tego, jak mózg naczelnych identyfikuje twarze ludzkie   Coyne   2017-06-16
W naukę się  nie wierzy, naukę się uprawia   Koraszewski   2017-06-15
Ryzyko niewarte podejmowania: list otwarty do moich kolegów w świecie akademickim   Boutwell   2017-06-14
Intersekcjonalny feminizm kwantowy   Coyne   2017-06-13
Antynaukowe przesłanie „Frankensteina” zawsze było głupie   Ridley   2017-06-12
Superantybiotyki na supermikroba   Novella   2017-06-10
Jeden bit różnicy, czyli cyberjasyr od powicia   Maszkowski   2017-06-08
Dobór sztuczny w działaniu: więcej słoni rodzi się bez ciosów   Coyne   2017-06-06
Rolnictwo organiczne nie służy środowisku   Novella   2017-06-04
Nikt nie wie jak najlepiej zwalczać otyłość   Ridley   2017-06-02
Akupunktura kontra nauka, wersja lingwistyczna     2017-06-01
Więcej antyszczepionkowej pseudonauki   Novella   2017-05-30
Podróże po Meddle Earth   Naskręcki   2017-05-28
Badacz: Ludzki zmysł węchu jest lepszy niż wszyscy myślą; może rywalizować z psim!   Coyne   2017-05-27
Wiatr jest czymś nieistotnym dla debaty o klimacie i energii   Ridley   2017-05-25
Nowa mistyfikacja akademicka: sfingowany artykuł o “penisie konceptualnym” opublikowało “wysokiej jakości, recenzowane przez specjalistów” pismo nauk społecznych   Coyne   2017-05-22
Badanie zaszczepionych i nieszczepionych   Novella   2017-05-20
Nie rzuciło mi się w oczy   Łopatniuk   2017-05-18
Biolog ewolucyjny błądzi pisząc o doborze płciowym na łamach “New York Times”   Coyne   2017-05-17
Wielka Brytania powinna przyjąć Zasadę Innowacyjności   Ridley   2017-05-15
Nowa książka o CRISPR, edytowaniu genów i ich etycznych implikacjach   Coyne   2017-05-13
Szarlatan handlujący fałszywą nadzieją     2017-05-12
Czy kiedykolwiek lepiej jest nie wiedzieć?   i Jonny Anomaly   2017-05-10
Czy przestaniemy być mięsożerni?   Ridley   2017-05-09
Nietoperze używają sonaru, by zlokalizować kwiaty kaktusa   Coyne   2017-05-06
Brazylia liczy na technologię izraelską, by rozwiązać śmierdzący problem   Leichman   2017-05-04
Komisja Europejska ukrywa naukę o pszczołach   Ridley   2017-05-03
Dlaczego ryby jaskiniowe ewoluują tak, by oślepnąć?   Coyne   2017-05-02
Artykuł w “Nature” sugeruje, że ludzie żyli w Ameryce Północnej 130 tysięcy lat temu   Mayer   2017-04-29
Rzekł antyszczepionkowiec: Szczepionki powodują autyzm u psów!     2017-04-28
Nowe badanie pamięci długotrwałej   Novella   2017-04-26
Kapryśne mody żywnościowe ukrywają prawdziwy problem żywieniowy   Ridley   2017-04-24

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk