Prawda

Poniedziałek, 24 czerwca 2019 - 11:09

« Poprzedni Następny »


Jak słuchać, żeby być rozumianym?


Andrzej Koraszewski 2019-06-12


Przypadek sprawił, że wysłuchałem wykładu Jerzego Bralczyka, który był zatytułowany ”Jak mówić, żeby nas słuchano?”. Ponad godzinny popis erudycji, dowcipu i aktorstwa, trochę w stylu Kabaretu Starszych Panów. Marzącym o zwycięstwie politykom opozycji polecam bardzo gorąco, chociaż sam wykład ma już ponad dwa lata, więc ludzie próbujący dogonić wczorajszy dzień, mogą mieć problem za znalezieniem czasu. Polityk może mówić bez tego, żeby mu przerywano, niemal wyłącznie na spotkaniach, które sam organizuje, i wtedy zazwyczaj mówi do publiczności wiedzącej, co powie i czekającej, żeby potwierdził ich oczekiwania. Na te okazje wykład profesora Bralczyka może być szczególnie przydatny. Sprawa jest jednak bardziej kłopotliwa, kiedy polityk zderza się z politycznym przeciwnikiem lub niezbyt przyjaźnie nastawionym dziennikarzem.

Zbiegiem okoliczności w tym samym dniu czytałem doniesienie o radiowej „dyskusji” w TVP, gdzie zaproszono polityczkę Nowoczesnej, Katarzynę Lubnauer, a rozmowę prowadziła prezenterka Wiadomości, Danuta Holecka. Jak wynikało z opisu tego wywiadu, prezenterka wiadomości TVP była agresywna, przerywała, kpiła, równocześnie (przynajmniej czytając to doniesienie) odnosiło się wrażenie, że polityczka Nowoczesnej dała sobie narzucić styl rozmowy i w efekcie widzowie byli świadkami jarmarcznej pyskówki. Żeby było ciekawiej, politycy PiS narażeni są na bardzo podobne zachowania dziennikarzy w TOK-FM, a pewnie i w innych miejscach (ale tego nie obserwuję). To mi przypomina szok, jakim było pojawienie się w telewizji BBC w końcu lat 80. ubiegłego wieku Jeremy Paxmana. Odnosiło się wrażenie, że do studia wpuszczono gangstera. Najwyraźniej jednak kierownictwo BBC było zachwycone, a jego metody prowadzenia wywiadów zostały szybko podchwycone przez innych. Brak elementarnej kultury, w najmniejszym stopniu nie skrywane osobiste zaangażowanie polityczne, niszczenie rozmówcy z widocznym zamiarem zdyskredytowania go i ośmieszenia. W takiej sytuacji większość ludzi pozwala się wyprowadzić z równowagi, reaguje agresją na agresję, odpowiada złośliwością na złośliwości, pozwalając sobie przerywać, zaczyna mówić chaotycznie i nieskładnie. Nieliczni zachowują stoicki spokój, ignorują złośliwości, a czasem potrafią zareagować na nie pobłażliwym uśmiechem. Przede wszystkim koncentrują uwagę na tym, co chcą przekazać widzom lub słuchaczom. To wielka sztuka, do której jedni docierają intuicyjnie, inni być może szukają pomocy u specjalistów (chociaż sam nie wiem, gdzie takich szukać).  


Kilka dni temu przyjaciółka opowiadała mi, że była z młodzieżą z ósmej  klasy na spotkaniu z politykami.  Piątego czerwca, w Europejskim Centrum Solidarności, Młodzieżowa Rada Gdańska zorganizowała spotkanie pod haslem: „Pytam, rozmawiam, zyskuję”. W dużej sali zebrało się około 200 młodych ludzi, którzy mieli najpierw posłuchać dyskusji polityków z różnych partii politycznych, a potem zadawać im pytania. Tematem debaty miała być „szeroko pojęta kultura polityczna, polityka młodzieżowa oraz język debaty publicznej”. No i, jak relacjonowała mi moja przyjaciółka, zaczęło się. O polityce młodzieżowej publiczność dowiedziała się najmniej, natomiast o kulturze politycznej i języku debaty politycznej bardzo dużo. Forma tej debaty politycznej wydała się młodym ludziom tak odrażająca, że pytali polityków jak im nie wstyd. W końcu jakiś młody człowiek powiedział, że był bardzo zainteresowany tym spotkaniem, ponieważ zastanawiał się trochę nad wyborem kariery polityka, ale to spotkanie przekonało go, że byłby to bardzo zły wybór. Ostatecznie spotkanie w przyspieszonym trybie zakończono. Moja przyjaciółka powiedziała mi, że nie wie, jakie wnioski wyciągnęli z tego spotkania politycy, ale młodzież wyszła z tej imprezy z pogłębioną niechęcią do polityków wszelkiej maści.                   


Ci ludzie, na tym bardzo szczególnym spotkaniu, podczas którego mieli pokazać młodemu pokoleniu sztukę kulturalnej debaty politycznej, pokazali, że jakakolwiek kulturalna debata jest poza ich możliwościami, że nie potrafią słuchać, że nie są w stanie okazać szacunku, że nie panują nad emocjami i najprawdopodobniej nie rozumieją słowa debata.


Uderzyło mnie stwierdzenie, że oni nie  potrafią słuchać. Czy można prowadzić kulturalną polityczną debatę odmawiając słuchania, zakładając z góry, że w tym, co mówi polityczny przeciwnik, nie może być nic sensownego? Pytanie jest zgoła retoryczne, a jak mówił podczas swojego wykładu profesor Bralczyk, retoryka nie ma najlepszych notowań. Jeśli nie umiemy słuchać, nie oczekujmy, że będziemy wysłuchani. Ale jak tego nauczyć zwykłych polityków, nie wspominając o dziennikarzach? Bralczyk mówił sporo o wspólnocie między mówiącym i publicznością. Debatujący, którzy są wyłącznie gladiatorami, popisującymi się sztuką kopania przeciwnika, raczej nie powinni oczekiwać zrozumienia ze strony przeciwnika. Na ogół go zresztą nie oczekują, liczą na podziw słuchaczy czy widzów, ale poniewż tylko ograniczona część tej publiczności zdecydowała się na oglądanie wzajemnego kopania się po kostkach, efektem może być zniechęcenie.


Czytałem dziś dwa teksty, które miały mnie zmobilizować. Pomijając fakt, że już jestem zmobilizowany jak wszyscy diabli, nie podniósł mnie na duchu apel, żeby w obliczu zagrożenia demokracji w kraju zapomnieć o krytyce i zrobić wszystko, co w naszej mocy, żeby zwiększyć szanse wygranej. Po tym bojowym okrzyku cisnęło się na usta pytanie: wszystko, czyli co? Czytałem również tekst Romana Giertycha, jest to list do wszystkich członków opozycji . Autor wychodzi od słów Churchilla z 4 czerwca 1940 roku i mówi dalej

Nie jest to zwykła walka wyborcza. I trzeba sobie to jasno powiedzieć. Ci którzy nami rządzą nie są godni aby podać im rękę z jednego powodu: oni nie próbują wygrać wyborów (to jest w polityce normalne), oni próbują wprowadzić nam dyktaturę jednej partii, gdzie dla swoich będzie bezkarność i kasa, a dla przeciwników więzienie i nędza. To jest ich plan. Chcą nam zabrać wolność, a z demokracji uczynić fasadę. Metody którymi się posługują to kłamstwo, kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo.

Po części go rozumiem i się z nim zgadzam, trudno mi zapomnieć zarówno o tym, kto reaktywował Młodzież Wszechpolską, kto zakładał Ligę Polskich Rodzin, kto był wicepremierem w rządzie PiS, wiem, że ten człowiek bardzo się zmienił, chociaż powiedzieć, że wydoroślał, to stwierdzić, że jako wicepremier i minister oświaty  był jeszcze infantylnym, nieodpowiedzialnym młokosem. Jego przeszłość nie przydaje wiarygodności jego słowom. Czytam i w jakiś sposób irytuje mnie wręcz to, że się z nim zgadzam:

Warunkiem zwycięstwa jest pokora. Powtórzę: POKORA. Przestańmy obrażać się na biedniejszych ludzi, którzy często z rozpaczy zagłosowali na tę bandę oszustów i krętaczy, bo ci obiecali im pieniądze.

Tak, to prawda, zgadzam się z tym stwierdzeniem w stu procentach, ale mam problem, domyślam się, że Roman Giertych uczciwie wypowiada te słowa, jego manifest ma wiele sensu, autor apeluje, żeby „Docierać do każdego poszczególnego człowieka i z pokorą, ale i zaciętością tłumaczyć, tłumaczyć, tłumaczyć.” No cóż, robię to, najczęściej z moimi rozmówcami rozstajemy się w przyjaźni, pozostając przy swoich stanowiskach. Czy to już jest zwycięstwo? Mikroskopijne. Bo jeśli uda się kogoś przeciągnąć na naszą stronę, to tylko tych, którzy widzą, że umiemy słuchać. A czasu na uczenie się tej sztuki jest już bardzo mało.   


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
3. Autorytety Jan Res 2019-06-18
2. Jednak pokora Jan Grabiński 2019-06-16
1. Co R. Giertych miał na myśli? Marek Eyal 2019-06-12


Znasz li ten kraj

Znalezionych 226 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Wściekłość nieboszczyka i duma romantyków   Koraszewski   2019-06-24
Kronika szczęśliwego dzieciństwa   Ferus   2019-06-23
Spór o wiek zgody w czasach przyzwolenia   Koraszewski   2019-06-19
Nocne polucje wiceministra nieprawości   Kruk   2019-06-15
Jak słuchać, żeby być rozumianym?   Koraszewski   2019-06-12
Przepraszam, że przypominam raz jeszcze   Koraszewski   2019-06-06
Za Głupotę Naszą i Waszą   Koraszewski   2019-05-30
Uwagi o pełniących obowiązki  mądrych i dobrych   Koraszewski   2019-05-20
Primas Poloniae i jego niepokojący brak zgody   Koraszewski   2019-05-13
Serwus, madonna, czyli signum temporis   Koraszewski   2019-05-10
Chwała Bogu, mamy święto maryjne   Kruk   2019-05-03
Strajki szkolne czyli niesolidarna "Solidarność"   Garczyński-Gąssowski   2019-04-24
Jak będziemy obchodzić święto Konstytucji?   Koraszewski   2019-04-08
Oświata, poświata, stan umysłów   Koraszewski   2019-04-03
Niewiara szukająca zrozumienia   Koraszewski   2019-03-12
Jak sztuczna inteligencja wyssała antysemityzm z  mlekiem matki   Koraszewski   2019-03-03
Nie pluć na Ogórek, nie zanieczyszczać wagonu   Koraszewski   2019-02-11
Inspirująca „Pieśń ciszy”   Ferus   2019-02-03
Czy dzisiejsza Polska jest demokracją?   Koraszewski   2019-01-24
Błąd sprzed 30 lat, za który nadal płacimy   Koraszewski   2019-01-19
Czy można reaktywować Komisję Edukacji Narodowej   Koraszewski   2019-01-14
Człowiek, katolik, przecie nie ssak   Koraszewski   2019-01-09
Biblia Dobrej Zmiany(plagiat)Marcin Kruk    Kruk   2018-12-28
Rzecznik Praw Dziecka w państwowego Anioła Stróża zamieniony   Koraszewski   2018-12-17
Zawierzeni bez granic   Koraszewski   2018-12-03
Cała władza w ręce marginesu   Koraszewski   2018-11-28
Odnaleziony tekst Tischnera oraz portret (pewnego) Polaka AD 2018   Koraszewski   2018-11-19
Być Polką – duma czy wstyd? Refleksje na tle obchodów stulecia odzyskania niepodległości   Górska   2018-11-14
Jasnowidzolożka wraca na czarnym koniu   Kruk   2018-11-12
Patologia instytucji, czyli uwagi o "Klerze"   Górska   2018-11-03
Bal w Świątyni Opaczności Narodowej   Koraszewski   2018-11-02
Partie polityczne i dylematy parlamentaryzmu   Koraszewski   2018-10-29
Do urn obywatele, do urn   Koraszewski   2018-10-18
Polska w obiektywie Konrada Szołajskiego   Koraszewski   2018-10-16
Polak od kuchni   Kruk   2018-10-11
Ważny komunikat Skarbnicy Narodowej   Koraszewski   2018-10-08
Narodowa dyskalkulia i lokalne porachunki   Kruk   2018-10-04
Satyra na leniwych patriotów   Koraszewski   2018-09-28
Prawoznawstwo - broń się   Zajadło   2018-09-19
Preambułka   Koraszewski   2018-09-15
Raport z oblężonego miasta   Koraszewski   2018-09-12
Jaki ślad zostawiają słowa?   Koraszewski   2018-09-04
PRL Chrystusem narodów   Koraszewski   2018-08-31
Wolna prasa, wolność słowa, wolność handlu    Koraszewski   2018-08-24
Pamiętaj o nim na wszystkich swoich drogach   Lewin   2018-08-21
Doświadczony, kompetentny, rzetelny inteligent poszukuje rozwiązania   Koraszewski   2018-08-17
List otwarty do Mendy   Koraszewski   2018-08-13
Znieważenie pomnika dłuta Stanisława Milewskiego   Koraszewski   2018-07-30
Chłopiec, którego zabito, ponieważ był Żydem   Koraszewski   2018-07-15
Ksiądz pana wini, pan księdza, a wójt jeden taki, a drugi inny   Koraszewski   2018-07-13
Cała Polska myśli o pięcie   Kruk   2018-06-14
Dowcipy, memy, przysłowia    Koraszewski   2018-06-02
Wielkie kazanie o małej dziurze w drzwiach   Kruk   2018-05-23
Czy naród może zakochać się w demokracji?   Koraszewski   2018-05-16
Adoracja Jezusa Użytkowego   Kruk   2018-04-28
Żydzi z Madonną w tle   Lewin   2018-04-28
Hogwart potrzebny od zaraz   Koraszewski   2018-04-24
Płońsk miasto otwarte   Koraszewski   2018-04-18
Niziutkie ciśnienie i Nuż w bżuhu   Kruk   2018-04-13
Wzrost mendowatości w populacji mieszkańców Polski w efekcie zmian pogodowych   Koraszewski   2018-04-01
Polski Marzec – 50 rocznica   Garczyński-Gąssowski   2018-03-08
Byłam w niebie, mówi ośmioletnia Ania   Kruk   2018-03-07
„WSZYSCY WIEDZĄ”   Kłys   2018-03-05
Nieustający marsz niesłusznie dumnych   Koraszewski   2018-02-13
Powrót antysemickiego potwora   Koraszewski   2018-02-10
Powrót Gnoma, czyli naród znowu krzyczy „Wiesław śmiało”   Koraszewski   2018-02-05
Bluźniercy, bałwanochwalcy i inni   Kruk   2018-01-30
Ustawa przeciw kłamstwu czy przeciw prawdzie?   Koraszewski   2018-01-29
Piątek narodowo-erotyczny   Kruk   2018-01-10
Silva rerum, Facebook i rara avis   Koraszewski   2018-01-02
Szkolne orły i wątroba Prometeusza   Kruk   2017-12-25
Sędziami będziem wtedy my!   Koraszewski   2017-12-20
Władca much – lekcja wychowawcza   Kruk   2017-12-11
Idem per idem, czyli polska droga do demokracji   Koraszewski   2017-12-01
Nauczyciel-ateista w szkole   Koraszewski   2017-11-29
Hej, wy, naród…   Koraszewski   2017-11-23
Przypowieść o Janie i Fortepianie   Kruk   2017-11-21
Święto niepodległości, czyli bal sykofantów   Koraszewski   2017-11-11
Stan Polski przed wyborami   Koraszewski   2017-11-09
Zupa z gwoździa do trumny z św. pamięci wkładką   Kruk   2017-11-01
Długi lot bibelota   Kruk   2017-10-26
Kościół, wierzący, dialog   Koraszewski   2017-10-21
W oparach religijnej magii   Koraszewski   2017-10-10
Ipso facto omlet z groszkiem   Kruk   2017-09-19
Mroczny cień udrapowanych autorytetów   Koraszewski   2017-08-23
Apel Stowarzyszenia Miłośników Logiki Nieformalnej   Kruk   2017-08-18
Pan Baginski pyta o antysemityzm   Koraszewski   2017-08-17
Jak to na wojence ładnie, tarara...   Koraszewski   2017-08-09
O seksie, moralności i religii   Koraszewski   2017-08-06
Sumienie, czyli moralność bez smyczy   Koraszewski   2017-08-04
Kryzys komunikacji werbalnej, czyli patos środkowego palca   Koraszewski   2017-07-31
Costaguana dla Costaguańczyków   Koraszewski   2017-07-23
Uchodźcy a sprawa polska   Koraszewski   2017-07-08
Czy suweren jest blondynem?   Koraszewski   2017-06-30
Dramat z nadmiarem inteligencji emocjonalnej   Kruk   2017-06-26
Na tropach chrześcijańskiego feminizmu   Koraszewski   2017-06-24
W poszukiwaniu umiarkowanych katolików   Koraszewski   2017-05-24
Prezydent nie wszystkich Polaków   Koraszewski   2017-05-16
Jak pięknie kwitną kanalie   Koraszewski   2017-05-01
Niechęci etniczne w służbie ratowania czytelnictwa w Polsce   Koraszewski   2017-04-27

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk