Prawda

Piątek, 22 listopada 2019 - 11:29

« Poprzedni Następny »


Nocne polucje wiceministra nieprawości


Marcin Kruk 2019-06-15


Dalej uważasz, że wybór opozycji to lepsza opcja dla Polski niż PiS – zapytał mnie na ulicy zaprzyjaźniony ojciec jednego z uczniów. Mój uśmiech odczytał jako niepewność, więc dodał z mało skrywaną ironią i udawanym współczuciem: „Sam nie wiem, czy brakuje wam szabel, twarzy, czy programu?”

Przestałem się uśmiechać i postanowiłem się zastanowić. Uderzył w czuły punkt i nie bardzo wiedziałem, czy zacząć od przyznania mu racji, czy przejść do ataku. Przyznać rację, to wystawić go na pokuszenie opowiadania wspólnym znajomym o swojej victorii, nie przyznać racji też źle, bo kto wie, czy po mnie nie widać, że się z nim po części zgadzam. Czas pokaże – powiedziałem, starając się nadać mojej wypowiedzi optymistyczny ton.


Chyba czuł, że może iść za ciosem bo stwierdził, że cokolwiek dziś opozycja robi, to obraca się przeciwko niej. Zapytałem go, co ma na myśli, wiec zaczał wymieniać, skandal wokół Srebrnej, film Sekielskich, teraz ten Falenta. Nic PiS-owi nie szkodzi, słupki im rosną.


Powiedziałem, że do wyborów jeszcze trochę czasu, ale czułem, że mnie zaczyna irytować. Niedowiarek, na proboszczu suchej nitki nie zostawia, dla kariery tego PiS-u chyba nie popiera, bo ma własny warsztat i do polityki też się nie garnie. W końcu zapytałem, co go do tego Kaczyńskiego ciągnie? Roześmiał się i powiedział, że właściwie nic, ale nic się nie stanie jak porządzą jeszcze cztery lata.


- Jak to – zapytałem – naprawdę nie wiesz co się stane?


Powiedział, że nie wie i dodał, że ja też tak naprawdę nie wiem. Wyraził opinię, że krzyki opozycji niczego nie zmienią, może nawet wręcz przeciwnie, mogą umocnić szańce obozu władzy, bo elektorat jak nie doświadczy, to nie usłyszy, a to co słyszy, to mu się wcale nie podoba.


Stwierdziłem, że elektorat to ludzie i że każdy głos się liczy, chciałem go nawet zapytać, czy będzie głosował na PiS, ale doszedłem do wniosku, że nie bardzo wypada, więc wróciłem do pytania, co go właściwie do tego towarzystwa przekonało?


Odpowiedział, że do PiS-u nic go nie przekonało i że wcale nie jest pewien, czy pójdzie na wybory, bo nie ma papugi.


Papugi - powtórzyłem cokolwiek zdziwiony.


- Losowy wybór byłby pewnie mądrzejszy niż przemyślany, chociaż kilka partii bym zdyskwalifikował przed losowaniem.


- I PiS byś zostawił?


- PiS bym zostawił – powiedział patrząc na mnie zaczepnie.


Moje możliwości reagowania były ograniczone stosunkiem zależności służbowej, ostateczne ojciec ucznia nie powinien być potraktowany nazbyt obcesowo, a już uduszenie jest całkowicie niewskazane. 


Pożegnałem człowieka tłumacząc się pilnymi zajęciami. Sprawa jednak nie dawała mi spokoju. Wieczorem zajrzałem na stronę fejsbuka jego syna. Nie zawierała przykuwających uwagę treści, raczej przeciwnie. Z wyjątkiem jednej, przez chwile przyglądałem się pseudoreklamie.”Punkt sezonowej wymiany myśli. Ceny preferencyjne”. Nawet dość profesjonalnie zrobiona, wpisana w szyld jakiegoś sklepu.


Jak widać, niedaleko pada jabłko od jabłoni. Jaki ojciec taki syn. Pomyślałem, że ci, co marzą o zwycięstwach, są rozbici, a ci, co liczą na profity, są dobrze zorganizowani. Są jeszcze inni, ale ci mogą zostać w domach zniesmaczeni jednymi i drugimi.   


Wracając następnego dnia do domu spotkałem panią Halinkę, kierowniczkę naszego domu kultury. Ucieszyła się, że mnie widzi i zapytała, czy mógłbym wygłosić wykład w klubie seniora. Zapytałem grzecznościowo o czym, zastanawiając się gorączkowo, jak się wykręcić bez robienia przykrości. No wie pan, odpowiedziała niepewnie, seniorzy to najbardziej lubią słuchać o historii, ale ten wykład, który pan miał w zeszłym roku o wykopaliskach archeologicznych bardzo im się podobał. Dodała, że teraz jest w klubie kilku młodszych seniorów, więc dyskusje są znacznie żywsze. Może coś o szkole i o modzieży – zaproponowała ostrożne. Powiedziałem, że pomyślę, domyślając się, że będę miał od niej telefon jeszcze dziś, a najdalej jutro. Energiczna kobieta, ze skłonnością do molestowania.  


- Co można powiedzieć seniorom o młodzieży – zapytałem wieczorem żony. Ania siedziała w fotelu z świeżo nabytą książką, wyglądała łagodnie i ponętnie, ale zawsze w tym fotelu tak wygląda póki się jej nie przerywa lektury. Podniosła wzrok i powiedziała, że cokolwiek powiem, będę żałował. Nie byłem pewien, czy miała na myśli seniorów, czy naszą dalszą konwersację. Ponownie pochyliła głowę nad książką, więc zostałem z własnymi myślami.


Mógłbym powiedzieć, że młodzi ludzie są różni dziś, tak jak byli różni sto, dwieście i trzysta lat temu. Czy może to seniorow podniecić? Doszedłem do wniosku, że wymagałoby to ode mnie heroicznych wysiłków. Kto wie, może opowieść o niektórych naszych absolwentach mogłaby być nawet barwna, tyle, że oni widzą głównie tych, którzy zostali i których spotykają pijących piwo pod sklepem. Pewnie Ania ma rację, może sprawy młodego pokolenia lepiej nie ruszać, bo starsze nie ma o nim dobrej opinii.


Ciekawe co by powiedzieli, gdybym im opowiedział o karykaturach. Karykatury są sztuką opartą na wiedzy, karykaturzysta musi posiadać wiedzę o symbolach i uprzedzeniach, powinien je wyczuwać, a nawet podzielać, musi się wczuwać w wiedzę masową, rozumieć co masy wiedzą. Jak Rosja to niedźwiedź, jak Żydzi to stary człowiek z zakrzywionym nosem pochylony nad workiem pieniędzy, jak chłop to widły i świna, albo baba to w chuścinie na głowie. Trzeba wiedzieć, co masy wiedzą, to poważna sztuka. Można pokazać trochę karykatur na slajdach. Opowiedzieć, że karykaturzysta musi znać duszę tych, do których apeluje. Pokazać seniorom wielką sztukę, w której arysta nie tylko utożsamia się ze swoimi odbiorcami, pokazuje, że jest z nimi jednością. Mógłbym również pokazać, że sztuka uprawiania polityki jest dziedziną pokrewną, ostatecznie w polityce najważniejszy jest wyborca, bez wyborcy nie ma władzy, a bez władzy nie ma polityki. Więc to jest też sztuka oparta na wiedzy, na głębokiej wiedzy o przesądach i uprzedzeniach, do których trzeba apelować używając prostych symboli.


Zapytałem Ani, czy chce herbaty. Mruknęła w sposób pozwalający się domyśleć, że mogę jej zrobić. Wyszedłem do kuchni z głębokim przekonaniem, że mój pomysł wykładu w klubie seniora jest nazbyt wyuzdany. Opowiadanie o prostocie symboli też ich nie podnieci. Diabli wiedzą, co może podniecić seniorów. Może coś o młodzieży i seksie? Czekając aż się woda zagotuje przypomniał mi się studencki dowcip o tym, jaka jest różnica między nauczycielem a pedofilem? Pedofil naprawdę kocha dzieci. W dzisiejszych czasach publiczne opowiadanie takiego dowcipu byłoby uznane za atak na Kościół. Ciekawe jaki jest rozkład postaw naszych bywalców klubu seniora wobec strojów obecnie dorastających dziewcząt? Uczciwie mówiąc, sam mam chwilami pewne obiekcje, tylko nie wiem, gdzie powinna być granica, z pewnością nie tam, gdzie próbuje ją ustanowić nasza katechetka. Jakieś granice powinny jednak być. Katechetka twierdzi, że dziewczyny nadmiernie podniecają chłopaków. Pewnie nie przychodzi jej do głowy, że kiedy wybucha seksualność, chłopcy są nadmiernie podnieceni w dzień i w nocy, troszkę niezależnie od tego, jak te dziewczyny są ubrane. (Jak to jest z dziewczynami, to nawet nie bardzo wiem, bo nigdy nie byłem dziewczyną.)  O „cierpieniach młodego Wertera” lepiej naszej katechetce  nie opowiadać, bo autor był Niemcem, a ona źle reaguje na tych z Unii Europejskiej.       


Podałem Ani herbatę i zostałem obdarzony uśmiechem. Pomyślałem, że też mam książkę, do której chętnie bym wrócił. Domyślałem się jednak, że pani Halinka nie odpuści. Jeśli seniorzy lubią słuchac o historii, to może jej zaproponować kontakt z naszą historyczką? Chociaż podobno panie niespecjalnie się lubią. Pomyślałem, że mógłbym przygotować coś o historii nauki? To też ich nie podnieci, podszepnęła mi cichutko intuicja.


Popijałem herbatę, przeglądając w myślach listę tematów, o których mógłbym coś powiedzieć bez poświęcania wielu godzin na przygotowanie się. Zajrzałem do wiadomości. Najnowszy sondaż, według którego PiS ma dwukrotną przewagę nad PO. 44 procent. A imię jego czterdzieści i cztery - zakląłem szpetnie, a Ania spojrzała na mnie i wróciła do przerwanej lektury. Wiesław Myśliwski, ile razy go czyta, trudno jej wrócić do niedorzecza zewnętrznego świata.


To może im opowiedzieć o najnowszej historii Turcji, o pobożnym burmistrzu Stambułu, który marzył o potędze własnej i o dawnej świetności osobliwie umiłowanej ojczyzny. O tym jak został premierem, a potem prezydentem, o dziwnym przewrocie wojskowym, który zgniótł zgodnie z planem i o groźnej politycznej dyktaturze? Zauważą analogię, czy się znudzą? Niektorzy mogą się zachwycić.


Sen o potędze prowadzi do nocnych polucji. Kiedy naród idzie marszowym krokiem, młodym łatwiej przepchnąć się do pierwszych szeregów. To polityka oparta na wiedzy, czego chce wódz.


Nocne polucje wiceministra nieprawości o świcie zmnieniają się w polecenia wydawane zaufanym chłopcom. Wcześniej niezdecydowani nie byli pewni, czy jest się o co spierać przy urnach. Potem było już jednak za późno.


Zadzwonił telefon. Tak jak się spodziewałem, dzwoniła pani Helenka. Powiedziałem, że się zgadzam, że nie mam jeszcze pomysłu, ale coś jej zaproponuję w przyszłym tygodniu.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Znasz li ten kraj

Znalezionych 247 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Diabeł hasa po Księżych Górkach   Kruk   2019-11-21
Nie cała władza w rękach postprawdziwków   Koraszewski   2019-11-18
Sen nocy listopadowej   Kruk   2019-11-12
Troski i zmartwienia z celibatem   Koraszewski   2019-10-30
Zjednoczona prawica i Halloween   Koraszewski   2019-10-26
Moralne zwierzę to oburzone zwierzę   Koraszewski   2019-10-21
Związki partnerskie w czwartej Rzeczpospolitej   Koraszewski   2019-10-16
Dzień po wyborach, Dzień Nauczyciela   Koraszewski   2019-10-14
Bób, Hummus, Włoszczyzna   Koraszewski   2019-10-02
Niedziela handlowa i Ogórek małoetyczna   Kruk   2019-10-01
Czy Polscy wybiją się i na co teraz?   Koraszewski   2019-09-28
Homo politicus vs. Homo sapiens   Koraszewski   2019-09-16
Uwagi o groźnej przewadze donosów nad doniesieniami   Koraszewski   2019-09-09
Dla kogo feralna okaże się trzynastka?   Koraszewski   2019-08-31
Kilka uwag o podwójnej lojalności   Koraszewski   2019-08-21
Przeszłość i przyszłość polskiego paralmentaryzmu   Koraszewski   2019-07-27
Ogólna teoria zatroskania   Koraszewski   2019-07-25
Struktura klasowa w świadomości aspołecznej   Koraszewski   2019-07-20
Trudno kochać i być mądrym, jeszcze trudniej nie znosić i pozostać mądrym   Koraszewski   2019-07-10
O szkodliwości palenia (na stosach) i migotaniu przedsionków (do władzy)   Koraszewski   2019-07-08
Marchewka stadnego myślenia i niechciany kij racjonalizmu   Koraszewski   2019-07-04
Wściekłość nieboszczyka i duma romantyków   Koraszewski   2019-06-24
Kronika szczęśliwego dzieciństwa   Ferus   2019-06-23
Spór o wiek zgody w czasach przyzwolenia   Koraszewski   2019-06-19
Nocne polucje wiceministra nieprawości   Kruk   2019-06-15
Jak słuchać, żeby być rozumianym?   Koraszewski   2019-06-12
Przepraszam, że przypominam raz jeszcze   Koraszewski   2019-06-06
Za Głupotę Naszą i Waszą   Koraszewski   2019-05-30
Uwagi o pełniących obowiązki  mądrych i dobrych   Koraszewski   2019-05-20
Primas Poloniae i jego niepokojący brak zgody   Koraszewski   2019-05-13
Serwus, madonna, czyli signum temporis   Koraszewski   2019-05-10
Chwała Bogu, mamy święto maryjne   Kruk   2019-05-03
Strajki szkolne czyli niesolidarna "Solidarność"   Garczyński-Gąssowski   2019-04-24
Jak będziemy obchodzić święto Konstytucji?   Koraszewski   2019-04-08
Oświata, poświata, stan umysłów   Koraszewski   2019-04-03
Niewiara szukająca zrozumienia   Koraszewski   2019-03-12
Jak sztuczna inteligencja wyssała antysemityzm z  mlekiem matki   Koraszewski   2019-03-03
Nie pluć na Ogórek, nie zanieczyszczać wagonu   Koraszewski   2019-02-11
Inspirująca „Pieśń ciszy”   Ferus   2019-02-03
Czy dzisiejsza Polska jest demokracją?   Koraszewski   2019-01-24
Błąd sprzed 30 lat, za który nadal płacimy   Koraszewski   2019-01-19
Czy można reaktywować Komisję Edukacji Narodowej   Koraszewski   2019-01-14
Człowiek, katolik, przecie nie ssak   Koraszewski   2019-01-09
Biblia Dobrej Zmiany(plagiat)Marcin Kruk    Kruk   2018-12-28
Rzecznik Praw Dziecka w państwowego Anioła Stróża zamieniony   Koraszewski   2018-12-17
Zawierzeni bez granic   Koraszewski   2018-12-03
Cała władza w ręce marginesu   Koraszewski   2018-11-28
Odnaleziony tekst Tischnera oraz portret (pewnego) Polaka AD 2018   Koraszewski   2018-11-19
Być Polką – duma czy wstyd? Refleksje na tle obchodów stulecia odzyskania niepodległości   Górska   2018-11-14
Jasnowidzolożka wraca na czarnym koniu   Kruk   2018-11-12
Patologia instytucji, czyli uwagi o "Klerze"   Górska   2018-11-03
Bal w Świątyni Opaczności Narodowej   Koraszewski   2018-11-02
Partie polityczne i dylematy parlamentaryzmu   Koraszewski   2018-10-29
Do urn obywatele, do urn   Koraszewski   2018-10-18
Polska w obiektywie Konrada Szołajskiego   Koraszewski   2018-10-16
Polak od kuchni   Kruk   2018-10-11
Ważny komunikat Skarbnicy Narodowej   Koraszewski   2018-10-08
Narodowa dyskalkulia i lokalne porachunki   Kruk   2018-10-04
Satyra na leniwych patriotów   Koraszewski   2018-09-28
Prawoznawstwo - broń się   Zajadło   2018-09-19
Preambułka   Koraszewski   2018-09-15
Raport z oblężonego miasta   Koraszewski   2018-09-12
Jaki ślad zostawiają słowa?   Koraszewski   2018-09-04
PRL Chrystusem narodów   Koraszewski   2018-08-31
Wolna prasa, wolność słowa, wolność handlu    Koraszewski   2018-08-24
Pamiętaj o nim na wszystkich swoich drogach   Lewin   2018-08-21
Doświadczony, kompetentny, rzetelny inteligent poszukuje rozwiązania   Koraszewski   2018-08-17
List otwarty do Mendy   Koraszewski   2018-08-13
Znieważenie pomnika dłuta Stanisława Milewskiego   Koraszewski   2018-07-30
Chłopiec, którego zabito, ponieważ był Żydem   Koraszewski   2018-07-15
Ksiądz pana wini, pan księdza, a wójt jeden taki, a drugi inny   Koraszewski   2018-07-13
Cała Polska myśli o pięcie   Kruk   2018-06-14
Dowcipy, memy, przysłowia    Koraszewski   2018-06-02
Wielkie kazanie o małej dziurze w drzwiach   Kruk   2018-05-23
Czy naród może zakochać się w demokracji?   Koraszewski   2018-05-16
Adoracja Jezusa Użytkowego   Kruk   2018-04-28
Żydzi z Madonną w tle   Lewin   2018-04-28
Hogwart potrzebny od zaraz   Koraszewski   2018-04-24
Płońsk miasto otwarte   Koraszewski   2018-04-18
Niziutkie ciśnienie i Nuż w bżuhu   Kruk   2018-04-13
Wzrost mendowatości w populacji mieszkańców Polski w efekcie zmian pogodowych   Koraszewski   2018-04-01
Polski Marzec – 50 rocznica   Garczyński-Gąssowski   2018-03-08
Byłam w niebie, mówi ośmioletnia Ania   Kruk   2018-03-07
„WSZYSCY WIEDZĄ”   Kłys   2018-03-05
Nieustający marsz niesłusznie dumnych   Koraszewski   2018-02-13
Powrót antysemickiego potwora   Koraszewski   2018-02-10
Powrót Gnoma, czyli naród znowu krzyczy „Wiesław śmiało”   Koraszewski   2018-02-05
Bluźniercy, bałwanochwalcy i inni   Kruk   2018-01-30
Ustawa przeciw kłamstwu czy przeciw prawdzie?   Koraszewski   2018-01-29
Piątek narodowo-erotyczny   Kruk   2018-01-10
Silva rerum, Facebook i rara avis   Koraszewski   2018-01-02
Szkolne orły i wątroba Prometeusza   Kruk   2017-12-25
Sędziami będziem wtedy my!   Koraszewski   2017-12-20
Władca much – lekcja wychowawcza   Kruk   2017-12-11
Idem per idem, czyli polska droga do demokracji   Koraszewski   2017-12-01
Nauczyciel-ateista w szkole   Koraszewski   2017-11-29
Hej, wy, naród…   Koraszewski   2017-11-23
Przypowieść o Janie i Fortepianie   Kruk   2017-11-21
Święto niepodległości, czyli bal sykofantów   Koraszewski   2017-11-11
Stan Polski przed wyborami   Koraszewski   2017-11-09

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk