Prawda

Środa, 30 wrzesnia 2020 - 00:59

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

 Elektroniczne papierosy i ograniczanie szkód


Matt Ridley 2018-07-25


Wielka Brytania jest światowym liderem w wapowaniu. Więcej ludzi używa e-papierosów w Wielkiej Brytanii niż w jakimkolwiek innych kraju europejskim. Otrzymują więcej oficjalnej zachęty niż w Stanach Zjednoczonych i jest to bardziej akceptowane społecznie niż w Australii, gdzie elektroniczne papierosy są nadal zakazane. Mamy kwitnący sektor producentów, detalistów, eksporterów, a także badaczy; na ulicach Wielkiej Brytanii jest 1700 sklepów z e-papierosami. Jest to fenomen przedsiębiorczości i przemysł wart miliardy funtów.

Brytyjska rewolucja e-palenia bardzo niepokoi niektórych ludzi, którzy widzą to jako powrót społecznej akceptacji czegoś, co wygląda jak palenie papierosów i czego niebezpieczeństwo nie jest znane. Niemniej tutaj, bardziej niż gdziekolwiek na świecie, rząd się z tym nie zgadza. Public Health England mówi, że wapowanie jest o 95% bezpieczniejsze niż palenie i że olbrzymia większość ludzi, którzy wapują, to palacze, którzy całkowicie lub częściowo rzucili palenie. Zgadza się z tym Royal College of Physicians: “Społeczeństwo może być spokojne, że e-papierosy są dużo bezpieczniejsze niż palenie”.


Wielu lekarzy poleca teraz wapowanie jako sposób rzucenia palenia. Z powodu wapowania Wielka Brytania ma teraz drugi z kolei najniższy odsetek palaczy w Unii Europejskiej. Odsetek palącej młodzieży w Wielkiej Brytanii zmalał z 29% do 19% w ciągu zaledwie sześciu lat.


Jak to się stało? Częściowo jest to wina dyrektora reklamy Rory’ego Sutherlanda; jest on Walterem Raleigh tej rewolucji. W 2010 r. wszedł do biura w Admiralty Arch, żeby spotkać starego przyjaciela, Davida Halperna, szefa nowej jednostki o nazwie Behavioural Insights Team. Sutherland wyciągnął elektronicznego papierosa, kupionego przez Internet i zaciągnął się. W owym czasie kilka krajów, włącznie z Australią, Brazylią i Arabią Saudyjską już zakazały sprzedaży elektronicznych papierosów – zazwyczaj na życzenie tytoniowych grup interesu i grup nacisku zdrowia publicznego. Kalifornia uchwaliła ustawę zakazującą e-papierosów, mimo że ówczesny gubernator, Arnold Schwarzenegger, zawetował ją. Wydawało się nieuniknione, że Wielka Brytania pójdzie tą samą drogą.  

“Nawróciłem się bardzo wcześnie – opowiada mi teraz Sutherland. – Częściowo dlatego, że sam jestem wieloletnim ex-palaczem i uznałem to za znacznie lepsze niż nieustanne powroty do palenia; interesował mnie także efekt placebo, uzyskiwany dzięki naśladowaniu czynności palenia. Ale niemal w równym stopniu fascynowała mnie psychika ludzi, którzy instynktownie chcieli tego zakazać”.  

W książce Inside the Nudge Unit Halpern napisał: “Bardzo uważnie przyjrzeliśmy się dowodom i podjęliśmy działanie: napisaliśmy notatkę służbową do premiera i zaleciliśmy, by rząd sprzeciwił się żądaniom zakazania e-papierosów. W rzeczywistości posunęliśmy się jeszcze dalej. Argumentowaliśmy, że powinniśmy umyślnie starać się o uczynienie e-papierosów szeroko dostępnymi i powinniśmy posłużyć się przepisami nie po to, by je zakazać, ale by poprawić ich jakość i niezawodność”. 


Rynek zrobił resztę. Przedsiębiorcy, począwszy od właścicieli klubów nocnych do byłych pilotów RAF-u, już wywąchali okazję do produkcji i sprzedaży tych urządzeń. Nowe modele mnożyły się w Wielkiej Brytanii jak nigdzie indziej. Jak to często jest z innowatorami, jedyne, czego potrzebowali, to żeby im nikt nie przeszkadzał. Wiedzieli od początki, że ich docelowym rynkiem są palacze rozpaczliwie pragnący rzucić palenie, dla których gumy do żucia, plastry nikotynowe, akupunktura i pouczania nie działają zbyt dobrze. 


Profesor Gerry Stimson z Imperial College, ekspert w sprawie zmniejszania szkód, wskazuje, że jest znacznie łatwiej przekonać ludzi do robienia czegoś, jeśli jest to przyjemne, zamiast uciążliwej udręki: “Dla tych, którzy próbują rzucić palenie, e-papierosy całkowicie zmieniły sytuację. Po raz pierwszy rzucanie palenia nie jest kojarzone z byciem ‘pacjentem’ i z trudnymi wyrzeczeniami”.


Sutherland przypomina początki: “Bardzo szybko zauważyłem, że wapowanie może działać jako zastępstwo w sposób, w jaki nie mogą plastry nikotynowe -  dym w gardle, efekt na nerw trójdzielny i tak dalej. Ponadto, często bywałem w sklepach z e-papierosami i widziałem kolejki pracowników fizycznych – grupy, którą najtrudniej namówić do rzucenia palenia – po to, by ‘spróbować coś o zapachu wiśniowym z atomizerem’ lub coś podobnego”. Fakt, że wapowanie jest znacznie tańsze niż palenie, było głównym bodźcem.


ATAK OPARÓW

  • 2,9 milionów – liczba użytkowników e-papierosów w Wielkiej Brytanii (z tych 1,5 miliona całkowicie rzuciło palenie papierosów)
  • 400 funtów – suma, jaką przeciętny palacz w Wielkiej Brytanii wydaje przez trzy miesiące na papierosy  
  • 190 funtów – suma, jaka przeciętny użytkownik e-papierosów wydaje przez trzy miesiące (jeśli kupuje je w supermarketach)  
  • 95% - o tyle wapowanie jest bezpieczniejsze niż palenie według Public Health England


Człowiek, który wynalazł nowoczesne e-papierosy, chiński naukowiec o nazwisku Hon Lik, wymyślił je właśnie po to, by rzucić palenie, bo obserwował swojego ojca umierającego na raka płuc. Kiedy pracował jako chemik na Uniwersytecie Liaoning Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, wypalał dwie paczki dziennie. Próbował rzucić palenie bez powodzenia, w 2001 r. próbował plastrów nikotynowych, ale nie znosił ich.


Pomysł elektrycznych lub elektronicznych papierosów istniał od dziesięcioleci: w latach 1930. był patent, w latach 1960. prototyp, a w latach 1980 komercyjny produkt. Wszystko to jednak nie wychodziło przed miniaturyzacją baterii i elektroniki.


Tak się złożyło, że Hon pracował w laboratorium z dostępem do płynnej nikotyny, używanej do kalibrowania innych produktów. Hon wpadł na pomysł zamiany płynu w opary przy pomocy ultradźwięków, ale to nie działało dobrze, a więc przeszedł na element podgrzewający. W 2003 r. opatentował swój pierwszy praktyczny prototyp. “Już wiedziałem, że będzie to rewolucyjny produkt” – mówił mi ze śmiechem, kiedy go o to zapytałem, a potem dodał nieskromnie: „Niektórzy w Chinach nazywają to piątym wynalazkiem – po nawigacji, prochu strzelniczym, druku i papierze”.


Po kilku miesiącach badań toksykologicznych produkt dopuszczono do sprzedaży i wkrótce doszedł do Europy i Ameryki.


Nikotyna jest związkiem chemicznym wytwarzanym przez rośliny tytoniu i inne rośliny z rodziny psiankowatych jako obrona przeciwko szkodnikom: jest trująca dla owadów i innych stawonogów, i była kiedyś używana jako pestycyd; nowoczesne owadobójcze „neonikotynidy” są bliskimi krewnymi tej substancji chemicznej. (Jaskółki, które budują swoje gniazda z niedopałków papierosów w Meksyku, mają mniej problemów z pijącymi krew roztoczami, jak pokazały badania.) U ludzi nikotyna działa jako środek pobudzający, ale także jako środek odprężający, ponieważ wywołuje uwolnienie chemicznych posłańców między komórkami mózgu. 


To prawda, nikotyna jest uzależniająca, ale uzależniająca jest także kofeina, inna substancja chemiczna przeciwko szkodnikom wytwarzana przez rośliny, która ma psychoaktywne efekty, tylko że ludzie konsumują ją w mniej niebezpieczny sposób niż palenie. Zagrożenie zdrowia z powodu palenia nie wynika z nikotyny, ale z substancji chemicznych tworzonych podczas spalania tytoniu. 


Dawanie więc palaczom nikotyny bez dawania im dymu po prostu musi być bezpieczniejsze. W 2016 r. z serii kluczowych artykułów naukowych z laboratorium dra Granta O’Connella, naukowca pracującego dla producenta e-papierosów Fontem Ventures, dowiedzieliśmy się, że palacze zamknięci w klinice przez pięć dni, którzy przeszli z normalnych papierosów na e-papierosy, otrzymali tę samą ilość nikotyny, ale znacznie mniej szkodliwych substancji toksycznych, o których wiadomo, że powodują związane z paleniem zagrożenie chorobą, takich jak nitrozoamina i tlenek węgla. Po pięciu dniach poziomy szkodliwych substancji chemicznych mierzonych w ich krwi i moczu był taki sam, jak palaczy, którzy całkowicie odkładają papierosy na ten sam okres czasu. Poprawiło się także działanie ich płuc i serca.   


W tym roku zespół opublikował pierwsze długofalowe badania kliniczne, w którym monitorowano 209 palaczy, którzy przez dwa lata używali tylko e-papierosów. Nie znaleziono dowodów na żaden niepokój o bezpieczeństwo lub poważne komplikacje zdrowotne u tych palaczy po dwóch latach stałego używania e-papierosów. W odróżnieniu od tego, badania, które rozgłaszają tabloidy o potencjalnych niebezpieczeństwach z oparów e-papierosów, są spekulacyjnymi ekstrapolacjami, opartymi na nierealistycznych poziomach oparów w nienaturalnych warunkach. A nawet wtedy efekty są niewielkie. 


Aby wapowanie było dobroczynne, nie musi być całkowicie nieszkodliwe. Badania sugerują, że 98% palących e-papierosy to byli palacze, więc nawet jeśli wapowanie jest w jakimś stopniu szkodliwe, jak długo jest mniej szkodliwe niż palenie papierosów, będzie oznaczało zmniejszenie szkód.


W latach 1980. Wielka Brytania stała się pionierem „ograniczania szkód”. Stojąc wobec rosnącej epidemii AIDS wśród uzależnionych od heroiny, minister zdrowia, Norman Fowler, wybrał pragmatyczną reakcję zamiast moralistycznej: zorganizował punkty wymiany igieł i zignorował tych, którzy protestowali, że to forma akceptacji narkomanii, że podważa wezwania do abstynencji i wysyła niewłaściwe przesłanie młodzieży. To jednak zadziałało – AIDS wśród narkomanów wstrzykujących sobie narkotyki został zahamowany. W 2010 r. tylko 1% brytyjskich narkomanów miał HIV, w porównaniu do 18% w Ameryce i 48% w Brazylii – krajach, które odrzuciły koncepcję ograniczania szkód.


Na szczęście dla e-papierosów kilkoro ludzi, którzy wcześniej byli zaangażowani w sprawę igieł, znajdowało się na kluczowych stanowiskach, kiedy pojawiły się e-papierosy. Kevin Fenton, Rosanna O’Connor i Martin Dockrell pracowali z AIDS lub narkotykami i znali korzyści polityki ograniczania szkód. Walczyli z Public Health England, wobec silnej opozycji lekarza naczelnego i innych, żeby w tych samych kategoriach patrzeć na wapowanie. W 2015 r. udało im się i PHE wydało odważne oświadczenie, że „używanie e-papierosów jest około 95% mniej szkodliwe dla zdrowia niż palenie”.


Niemniej, mimo oficjalnego poparcia i rosnącej mocy dowodów, że wapowania ogranicza szkody, opinia publiczna skłaniała się przeciwko e-papierosom. Ponad 25% ludzi błędnie wierzy teraz, że wapowanie jest co najmniej równie szkodliwe jak palenie, co jest wzrostem z 7% w 2013 r., a dokonały tego krzyczące nagłówki tabloidów. 


Wiele tej dezinformacji pochodzi od dbających o swój interes. Producenci bronili swojej  lukratywnej produkcji medycznych plastrów nikotynowych i gum przeciwko nowemu konkurentowi. Zarówno plastry, jak usługi pomocy przy rzuceniu palenia straciły od 2011 r. mniej więcej połowę swojego biznesu.


Jak zwykle z kampaniami zakazów była to koalicja tych, których ekonomista Bruce Yandle nazwał kiedyś “szmuglerami i baptystami”: spekulantów i kaznodziei. Wiele sprzeciwu wobec wapowania pochodziło i pochodzi od purytanów, których przeraża myśl, że ktoś, gdzieś może przyjemnie spędzać czas. Jeśli rzucenie palenia jest przyjemne, to musi być grzeszne.


W 2014 r., u szczytu epidemii ebola, dyrektor generalna Światowej Organizacji Zdrowia, Margaret Chan, pokazała wyraźnie, że sprzeciw wobec wapowania jest jej najwyższym priorytetem. Komisja Europejska, podbechtana przez rząd brytyjski, który chwilowo uległ troskliwym niańkom, także próbowała zabić ten przemysł przez żądanie, by podlegał tym samym regulacjom co produkty medyczne. Parlament europejski odrzucił tę propozycję, ale zgodził się na włączenie do  Dyrektywy w sprawie Wyrobów Tytoniowych (TPD) zakazu mocnych e-liquidów oraz reklamowania e-papierosów.


Ta dyrektywa, która weszła w życie w 2017 r., spowolniła wzrost wapowania w Wielkiej Brytanii. Mocne liquidy są tymi, jakich potrzebują nałogowi palacze, jeśli mają przejść na e-papierosy. Brak możliwości reklamowania paraliżuje próby przemysłu e-papierosów dotarcia do tych palaczy, którzy zostali wprowadzeni w błąd i myślą, że wapowanie jest bardziej szkodliwe niż palenie. Przemysł tytoniowy jest oczywiście wcielonym diabłem dla wielu ludzi pracujących w opiece zdrowotnej. Ten przemysł dołączył do ruchu na rzecz ograniczania szkód, obawiając się, że może skończyć w ten sam sposób, w jaki skończył Kodak: zabity przez innowację. Ale ta zmiana frontu umocniła wielu ludzi z zawodów medycznych w opozycji wobec wapowania: jeśli tytoń jest za, to musi to być złe.


Przeciwnicy wapowania nadal martwią się, że jest to droga do palenia, obawiając się, że wciąga się młodzież w uzależnienie od nikotyny przez wapowanie zanim przejdą do palenia.   Clive Bates, były urzędnik służby cywilnej, który prowadzi różne kampanie w postępowych sprawach, ostro krytykuje ten argument jako protekcjonalny: „Dzieciaki są wykorzystywane w walce aktywistów z świata dorosłych, by wierzyły w utopię pełnej abstynencji”. 


Bates podkreśla, że od 2010 r. palenie wśród młodzieży maleje szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, że badania pokazują, iż większość nieletnich waperów jest byłymi palaczami  lub takimi, którzy zaczęliby palić, i że młodzi ludzie jako główny powód wapowania podają zmniejszenie szkód. Podobnie jak u dorosłych wygląda na to, że e-papierosy chronią młodzież przed paleniem w znacznie większym stopniu niż wciągają ją w palenie. Krótko mówiąc, ten argument nie trzyma się kupy.


Argument, że jeszcze nie udowodniono, czy wapowanie jest bezpieczne, a więc musimy założyć, że jest niebezpieczne, jest przykładem upiornego działania „zasady ostrożności”. Jeśli istniejąca technologia zabija ludzi i pojawia się bezpieczniejsza alternatywa, która ratuje ich życie, to czekanie na niepodważalne dowody o ryzyku, jakie niesie nowa technologia, jest praktycznie umyślnym zabójstwem. Tak stosowana zasada ostrożności, przyjmuje wyższe standardy wobec nowych technologii niż wobec istniejących, dławiąc korzystne dla zdrowia innowacje.


Waping ma również aspekt sprawiedliwości społecznej. Palenie jest obecnie znacznie powszechniejsze wśród ubogich niż wśród bogatych. Obecna polityka zwalczania palenia pogarsza sytuację przez opodatkowywanie i stygmatyzowanie ubogich bardziej niż bogatych. Wapowanie oferuje wielkie zmniejszenie kosztów uzależnienia od nikotyny, pomagając ubogim.   

Większość lokali nalega na wysyłanie użytkowników e-papierosów na dwór, żeby stali, dygocząc z zimna, wśród palaczy, bo traktuje obie grupy tak samo. To, mówią orędownicy wapowania, jest szaleństwem. Wzmacnia to fałszywą informację, że wapowanie jest równie szkodliwe jak palenie. Co więcej, w rzeczywistości utrudnia rzucenie palenia przez narażanie ludzi na pokusę.    


Jedną z zalet e-papierosów jest to, że nie trzeba ich kończyć. Jedno zaciągnięcie się i można takiego e-papierosa włożyć z powrotem do kieszeni. Przy normalnym papierosie ludzie czują się zobowiązani wypalić go do końca. Jeśli pracownik musi wybiegać na ulicę, żeby wapować, zaciągnie się więcej razy niż zrobiłby to przy biurku. I zmarnuje więcej czasu pracodawcy.


Jest naprawdę łatwo wapować dyskretnie bez żadnych widzialnych oparów ani zapachu, więc wielu już prawdopodobnie robi to ukradkiem w pracy. Sam ani nie palę, ani nie wapuję, ale czasami prosiłem wapujących przyjaciół, by zaciągnęli się ukradkiem w Izbach Parlamentu; jak dotąd nikt ich nie nakrył. E-papierosy „chmurzące”, które tworzą ogromne chmury oparów, są wyjątkiem, nie zaś regułą, choć to one dominują obraz w mediach. Wyobraźcie sobie firmę, która mówi, że waperzy mogą robić to przy biurkach, jak długo ich sąsiedzi nie mają nic przeciwko temu. Palacz pracujący w takiej firmie miałby wielki bodziec do przejścia na e-papierosy.


Organizacja New Nicotine Alliance, która prowadzi kampanie na rzecz zmniejszenia szkód nikotyny, rozpoczęła niedawno kampanię, by skłonić właścicieli nieruchomości do zrezygnowania z traktowania waperów jak palaczy. PHE twierdzi, “używanie e-papierosów nie podpada pod prawo o bezdymnym otoczeniu i nie powinno rutynowo być włączane do wymagań bezdymnego środowiska”, które to zalecenie rutynowo ignorują władze miejskie i większość przedsiębiorców.


Wielka Brytania nagle dostała się do światowej czołówki przemysłu wapowania. Jest to podręcznikowy przykład przełomowej innowacji: nowa technologia, decyzja, by jej nie blokować, rozkwit eksperymentów, wiele badań efektów, wiele istnień ludzkich uratowanych i finansowe korzyści dzielone między konsumentów i producentów. Plus nagłe przyspieszenie na drodze do wyeliminowania na zawsze paskudnego nałogu. Czego tu nie lubić?

 

Pierwsza publikacja  w „Times”.

 

Electronic Cigarettes and Harm Reduction

Rational Optimist, 14 lipca 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Matt Ridley


Brytyjski pisarz popularnonaukowy, sympatyk filozofii libertariańskiej. Współzałożyciel i b. prezes International Centre for Life, "parku naukowego” w Newcastle. Zrobił doktorat z zoologii (Uniwersytet Oksfordzki). Przez wiele lat był korespondentem naukowym w "The Economist". Autor książek: The Red Queen: Sex and the Evolution of Human Nature (1994; pol. wyd. Czerwona królowa, 2001, tłum. J.J. Bujarski, A. Milos), The Origins Of Virtue (1997, wyd. pol. O pochodzeniu cnoty, 2000, tłum. M. Koraszewska), Genome (1999; wyd. pol. Genom, 2001, tłum. M. Koraszewska), Nature Via Nurture: Genes, Experience, and What Makes us Human (także jako: The Agile Gene: How Nature Turns on Nurture, 2003), Rational Optimist 2010.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Nareszcie rozsądne teksty Sceptyk 2018-08-04
1. Nargila MEF 2018-07-25


Notatki

Znalezionych 1630 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Nowe szaty cesarza   Doran   2020-09-29
Arabscy muzułmanie są ludźmi kolorowymi, arabscy chrześcijanie są biali   Greenfield   2020-09-28
Międzynarodowe prawo dla jednego narodu   Kontorovich   2020-09-27
Dla postmodernizmu tożsamość jest ważniejsza od rozumu   Rosenthal   2020-09-25
Nieprzyjemna wiadomość dla Thomasa Friedmana   Flatow   2020-09-25
Arabowie przyznają się do błędu   Koraszewski   2020-09-24
Więcej niż stracona okazja dla Palestyńczyków   Tobin   2020-09-23
Symbole (i symbolizm) ujawniają gorzką bliskowschodnią prawdę   Flatow   2020-09-22
Wojna Czerwono-Zielonego sojuszu przeciwko Izraelowi trwa   Glick   2020-09-21
Dlaczego John Kerry i inni nie mieli racji w sprawie pokoju i Izraela - analiza   Frantzman   2020-09-20
Obnażenie palestyńskich kłamstw    Blum   2020-09-19
Niewolnice w Al-Dżazira   Fernandez   2020-09-19
Arabowie: Izrael nie jest naszym wrogiem   Toameh   2020-09-18
Prośba o pokorę od Benjamina Franklina   Jacoby   2020-09-17
Ostry zakręt historii   Koraszewski   2020-09-16
Niewolnictwo: czy jest monopol na cierpienie?   Taheri   2020-09-15
Kulturowe wojny w szkołach w Kalifornii   Julius   2020-09-15
Przegląd wiadomości w drodze na zakupy   Koraszewski   2020-09-13
Pożegnanie lata, czyli prywatne drzewo życia   Ferus   2020-09-13
ZEA: Nie jesteśmy zdrajcami, palestyńscy przywódcy są skorumpowani   Toameh   2020-09-11
Nawet antysemickie media w Iraku mówią z zainteresowaniem o normalizacji     2020-09-10
Normalizacja może stworzyć prawdziwy „Nowy Bliski Wschód”   Rosenthal   2020-09-09
Milczenie ONZ i UE wobec “szokującego łamania praw człowieka” przez Iran   Rafizadeh   2020-09-08
Kiedy Palestyńczyk wreszcie się obudzi?!   Al-Dahiri   2020-09-08
Lot nad Arabią Saudyjską   Jacoby   2020-09-07
Kogo Żydzi powinni bać się najbardziej podczas „powstania”?   Tobin   2020-09-06
Wielki krok naprzód dla światowego pokoju – i ci, którzy wolą go ignorować   Kemp   2020-09-05
Harvard zaprasza głównego palestyńskiego negacjonistę    Lipman   2020-09-04
Obietnica i zagrożenia porozumienia pokojowego z Dżuba    Fernandez   2020-09-04
Arabski antysemityzm za europejskie pieniądze   Koraszewski   2020-09-03
Zgraja „proizraelskiej surowej miłości” a umowa z ZEA   Frantzman   2020-09-02
Dlaczego niektórzy Palestyńczycy popierają porozumienie Izrael-ZEA?   Toameh   2020-09-01
Krótka historia europejskich obserwatorów w Gazie   Steinberg   2020-08-31
ONZ doprowadza mnie do szału   Collins   2020-08-30
Świat na śliskiej drodze   Taheri   2020-08-29
Co finansuje Europa?   Henig-Cohen   2020-08-29
Appeasement: Europejska choroba   Kemp   2020-08-27
Entliczek, pentliczek, czerwony stoliczek   Koraszewski   2020-08-27
Erdoğan potrzebuje nowych wrogów   Bekdil   2020-08-26
A co z 17 milionami niewolników w świecie islamskim?   Meotti   2020-08-22
Mulowie i Hezbollah – specjaliści w szmuglu narkotyków   Rafizadeh   2020-08-21
"Guardian" doszlusował do Iranu i Turcji w sprzeciwie wobec umowy pokojowej Izraela i ZEA   Levick   2020-08-19
Kiedy pamięć staje się więzieniem narodów   Taheri   2020-08-18
Czyje życie liczy się?   Maistrovoy   2020-08-17
Iran: najnowsza kolonia Chin?   Rafizadeh   2020-08-15
Jak zostałam anulowana   Chesler   2020-08-13
Gorsza strona naszej natury   Koraszewski   2020-08-12
Amerykanie nie ufają medium   Jacoby   2020-08-10
Urok domowej wirusologii   Koraszewski   2020-08-09
Dramat w Bejrucie ukazuje poziom zagrożenia Izraela   Frantzman   2020-08-08
Turcja na ścieżce wojennej   Bulut   2020-08-07
Między Zachodnią Papuą a Zachodnim Brzegiem   Collins   2020-08-06
Intersekcjonalność, czyli kto, co i z kim?   Amos   2020-08-05
Strach przed słowem zastępuje wolność słowa   Jacoby   2020-08-04
Izrael był Strefą Zero dla nowej “przebudzonej” religii   Friedman   2020-08-03
Brytyjski wykładowca wyrzucony z pracy za wyrażenie podziwu dla Żydów   Fitzgerald   2020-08-01
List, który były niewolnik, Frederick Douglass napisał do swojego pana w 10. rocznicę ucieczki   Douglas   2020-08-01
Dlaczego podpisałam list w „Harper’s Magazine”   Hakakian   2020-07-30
Zimna wojna europejskich NGO, by “minimalizować proizraelskie głosy”   Steinberg   2020-07-29
Kiedy napięcia rasowe wrą, czy o taranowaniu samochodami w Izraelu informuje się inaczej?   Ben-Zvi   2020-07-25
“Przebudzona” Ameryka jest rosyjską powieściąMetafizyczna przepaść między XIX-wieczną Rosją a XXI-wieczną Ameryką zmniejsza się   Savodnik   2020-07-24
Europa: ofiary gwałtu oskarżone o rasizm   Ibrahim   2020-07-22
Czymże jest nazwa? Pochodzenie Judei, Filistii, Palestyny i Izraela   Judd   2020-07-20
Francja opowiada się za popierającymi terror politycznymi żądaniami AP, włącznie z żądaniem uwolnienia masowych morderców   Hirsch   2020-07-19
UE mówi, że odrzuca jednostronne kroki na Obszarze C – finansując jednostronne kroki na Obszarze C     2020-07-18
Wojna kulturowa lewicy niszczy zwyczajnych ludzi wraz z potężnymi   Tobin   2020-07-18
ONZ adoptowała palestyńskie kłamstwa, mity i morderczy terror wobec Izraela    Hirsch   2020-07-17
Igraszki z hasłem „nie zabijaj”   Koraszewski   2020-07-14
Jazydzi: historia prześladowań   Bulut   2020-07-13
Andrew Sullivan o nowomowie   Coyne   2020-07-12
Kontrrewolucjoniści wszystkich krajów łączmy się   Koraszewski   2020-07-09
Mohammad Massad: Gorący apel o rozsądek  byłego terrorysty   Oz   2020-07-05
Chińskie urojenie Nasrallaha i innych   Fernandez   2020-07-04
Zatruty koktajl skarg i zażaleń   Taheri   2020-07-04
Kiedy trzeba powiedzieć: przepraszam, myliłem się   Koraszewski   2020-07-03
Współczesne niewolnictwo i “przebudzona” hipokryzja   Bergman   2020-06-30
Erdoğan życzy: „Wielu dalszych szczęśliwych zdobyczy"   Bekdil   2020-06-29
Czarne Życie Się Liczy, a co z palestyńskim życiem?   Blum   2020-06-28
Postępujący nihilizm i zgnilizna postmodernizmu na Zachodzie   Hill   2020-06-26
Sowiecka mentalność Amerykanów. Zbiorowa demonizacja przenika naszą kulturę   Tabarovsky   2020-06-23
Normalizacja i prezenty z warunkami   Collins   2020-06-23
Niszczycielska siła rewolucyjnego romantyzmu   Koraszewski   2020-06-22
Karykatura sprawiedliwości w Międzynarodowym Trybunale Karnym?Prokuratorka Bensouda powinna zostać zdyskwalifikowana.   Calvo   2020-06-22
Zamach na dziedzictwo Martina Luther Kinga   Blum   2020-06-21
Jordania zaprzecza, że anektowała Zachodni Brzeg     2020-06-20
Mocarstwa igrają z ogniem w Libii   Taheri   2020-06-19
Gaza, jakiej nie chcą, byście zobaczyli   Tawil   2020-06-16
Hipokryci z UE anektują terytoria i ostro potępiają izraelską aneksję   Flatow   2020-06-14
Żaden artykuł nie zrekompensuje jego uprzedzonego i antyizraelskiego tytułu   Amos   2020-06-13
Przegląd porannych narracji   Koraszewski   2020-06-10
Rosną naciski, by zatrzymać fundusze UE do związanych z terrorem palestyńskich NGO     2020-06-07
Dzień nadziei i odwagi   Jacoby   2020-06-04
Nieprzyzwoici policjanci, nieprzyzwoici buntownicy   Jacoby   2020-06-03
Sztuczne oburzenie o ”aneksję”   Rosenthal   2020-06-01
Wahający się biurokraci powstrzymują następną falę innowacji   Ridley   2020-05-29
Porwanie zachodniej wolności   Nirenstein   2020-05-25
Stan wojenny w cyberprzestrzeni   Koraszewski   2020-05-22
Międzynarodowy sąd kapturowy ma zbadać zbrodnie wojenne Izraela   Franklin   2020-05-21
Apartheid i koronawirus na Bliskim Wschodzie   Toameh   2020-05-19
Jedni osuszali moczary, inni propagują nienawiść   Koraszewski   2020-05-16

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk