Prawda

Środa, 13 grudnia 2017 - 21:29

« Poprzedni Następny »


Zakwefić kobiety: najpotężniejsza broń islamistów


Giulio Meotti 2016-05-04

Spójrzcie na fotografie z Kabulu z lat 1960, 1970. i 1980., a zobaczycie wiele niezakwefionych kobiet. Potem przyszli talibowie i je zakryli.
Spójrzcie na fotografie z Kabulu z lat 1960, 1970. i 1980., a zobaczycie wiele niezakwefionych kobiet. Potem przyszli talibowie i je zakryli.

Laurence Rossignol, francuska minister ds. rodziny, dzieci i praw kobiet, wywołała burzę w sprawie islamskiej zasłony szerzącej się w jej kraju, kiedy porównała zasłonięte chustami kobiety do "Murzynów amerykańskich, którzy akceptowali niewolnictwo". W dodatku Elisabeth Badinter, jedna z najsłynniejszych we Francji feministek, wezwała do bojkotu europejskich firm mody, takich jak Uniqlo i Dolce & Gabbana, które projektują odzież dostosowaną do islamskiej poprawności  (w 2013 r. muzułmanie wydali 266 miliardów dolarów na ubrania, a do roku 2019 ta suma może sięgnąć 484 miliardów dolarów).

Ten nowy trend pojawia się także w popkulturze Zachodu, a był w mediach praktycznie niewidoczny jeszcze dziesięć lat temu: kobiety w chustach na głowach są obecne w programach telewizyjnych, takich jak MasterChef.


Kultura głównego nurtu uważa teraz zakwefione kobiety za “normalność”. Air France wezwała niedawno swoje pracownice, by nosiły zasłony podczas lotów do Iranu. Rząd we Włoszech zasłonił niedawno nagie rzeźby w rzymskim muzeum podczas wizyty prezydenta irańskiego Hassana Rouhaniego ze względu na "szacunek" dla jego wrażliwości.


W świecie arabsko-islamskim jednak przez długi czas zasłonięte kobiety były czymś wyjątkowym.


Trudno uwierzyć, że do początku lat 1990. większość kobiet w Algierii nie była zakwefiona. 13 maja 1958 r. na Place du Gouvernement w Algierze dziesiątki kobiet zdarły z siebie zasłony. Minispódniczki opanowały ulice.


Rewolucja irańska zawróciła ten tren: pierwsze chusty pojawiły się na początku lat 1980. wraz z wzrostem ruchu islamskiego na uniwersytetach i w biednych dzielnicach Algierii. Ambasada irańska w Algierze rozdawała hidżaby.


W 1990 r. Algieria była na krawędzi maratonu strachu i śmierci: wojny domowej z widmem przełomu dla islamistów (100 tysięcy zabitych). Ludzie wiedzieli, że stanie się coś strasznego widząc tłumy zasłoniętych kobiet na ulicach.  


Pierwszą ofiarą wojny islamistów w Algierii była dziewczyna, która odmówiła noszenia zasłony, Katia Bengana. Broniła swojej decyzji jeszcze, kiedy kaci wycelowali karabinami w jej głowę. W 1994 r. Algieria zbudziła się i zobaczyła mury obklejone plakatami islamistów z oznajmieniem o egzekucji niezakwefionej kobiety. Dzisiaj bardzo niewiele kobiet odważa się na wyjście z domu bez hidżabu lub czadoru.


Spójrzcie na fotografie z Kabulu z lat 1960, 1970. i 1980., a zobaczycie wiele niezakwefionych kobiet. Potem przyszli talibowie i je zakryli. Emancypację w Maroku rozpoczęła księżniczka Lalla Aisza, córka sułtana Mohameda Ben Joussefa, który przyjął tytuł króla po ogłoszeniu przez kraj niepodległości. W kwietniu 1947 r. Lalla wygłosiła przemówienie w Tangierze i ludzie słuchali zdumieni tej niezakwefionej dziewczyny. W ciągu kilku tygodni kobiety w całym kraju odmówiły noszenia chust. Dzisiaj Maroko jest jednym z najbardziej wolnych krajów w świecie arabskim. 


W Egipcie w latach 1950. prezydent Gamal Abdel Nasser szydził w telewizji z żądania Bractwa Muzułmańskiego, by zakwefić kobiety. Jego żona, Tahia, nie nosiła chusty nawet na oficjalnych uroczystościach. Dzisiaj, według badaczki, Mony Abaza, 80% kobiet egipskich jest zakwefionych. Surowa, wahbicka wersja islamu dotarła do Egiptu dopiero w latach 1990. przez miliony Egipcjan, którzy pojechali pracować w Arabii Saudyjskiej i innych krajach Zatoki. Tymczasem inne grupy politycznego ruchu islamistów zdobywały coraz szersze tereny. Egipskie kobiety zaczęły paradować w zasłonach.  


W Iranie tradycyjna czarna szata zakrywająca kobiety od czubka głowy po kostki dokonała inwazji na kraj za czasów ajatollaha Chomeiniego. Twierdził on, że czador jest „sztandarem rewolucji” i nakazał jego noszenie wszystkim kobietom.


Pięćdziesiąt lat wcześniej, w 1926 r. Reza Szach dostarczył ochrony policyjnej kobietom, które zdecydowały się na odrzucenie zasłony. 7 stycznia 1936 r. Szach nakazał wszystkim nauczycielkom, żonom ministrów i pracowników rządowych “pokazywanie się w strojach europejskich”. Szach poprosił swoją żonę i córki, by chodziły publicznie niezakwefione. Szach Muhammad Reza Pahlawi, który we wrześniu 1941 r. przejął tron po ojcu, popierał tę i inne reformy i zakazał kobietom publicznego noszenia zasłon.  


W Turcji Mustafa Kemal Ataturk prawił kazania tłumom kobiet, prosząc je, by dały przykład: zdejmowanie zasłon oznaczało przyspieszenie niezbędnego zbliżenia między Turcją a cywilizacją europejską. Przez pięćdziesiąt lat Turcja odmawiała zasłaniania kobiet – do 1997 r., kiedy rząd pod kierownictwem islamisty, Necmettina Erbakana zniósł zakaz zasłon w miejscach publicznych.  


Turcja Erdogana używała zasłon, by zachęcić do szalejącej islamizacji społeczeństwa.  


W odróżnieniu od tego prezydent Tunezji, Habib Bourguiba, wydał okólnik zakazujący noszenia hidżabu w szkołach i biurach publicznych. Nazywał zasłonę “ohydną szmatą” i promował swój kraj jako jeden z najbardziej oświeconych narodów arabskich.


Nie tylko świat muzułmański przez długi czas odmawiał przyjęcia tego symbolu. Przed rozprzestrzenieniem się radykalnego islamu minispódniczkę, ten symbol kultury Zachodu, można było zobaczyć na całym Bliskim Wschodzie. Jest wiele fotografii, które przypominają nam o tym długim okresie: niezakwefione stewardessy w spódnicach w afgańskiej linii lotniczej (co za ironia, że dzisiaj Air France chce swoje stewardessy zakwefić); konkurs piękności, jaki król Jordanii, Hussein, zorganizował w Hotelu Philadelphia; iracka żeńska drużyna futbolowa; syryjska sportsmenka, Silvana Szaheen; niezakwefione kobiety libijskie, maszerujące ulicami; studentki na palestyńskim uniwersytecie Birzeit i egipskie dziewczyny na plaży (w tym czasie burkini zostałaby odrzucona jako klatka).


Potem, w połowie lat 1980, wszystko się nagle zmieniło: prawo szariatu wprowadzono w życie w wielu krajach, kobiety na Bliskim Wschodzie umieszczono w przenośnym więzieniu, a w Europie przyjęły one zasłonę, by odzyskać swoją „tożsamość”, co znaczyło odmowę asymilacji do wartości europejskich i islamizację wielu miast europejskich.


Najpierw narzucono zasłony na kobiety, a potem islamiści rozpoczęli dżihad przeciwko Zachodowi.


Najpierw zdradziliśmy te kobiety przez zaakceptowanie ich niewolnictwa jako “wyzwolenia”, potem Air France zaczęła zakwefiać kobiety podczas pobytu w Iranie w ramach okazywania “szacunku”. Wiele mówi to także o hipokryzji zachodnich feministek, które zawsze gotowe są potępiać „homofonicznych” chrześcijan i „seksizm” w USA, ale milczą o przestępstwach seksualnych radykalnego islamu. Jak pisze feministka Rebecca Brink Vipond: "Nie połknę przynęty protekcjonalnego wezwania do feministek, by odłożyły na bok swoje cele w Ameryce i zajęły się problemami muzułmańskich teokracji”. To są te same feministki, które porzuciły Ayaan Hirsi Ali, odważną holendersko-somalijską dysydentkę z islamu, by broniła się sama; to one nie dopuściły, by przemawiała na Brandeis University.


Jak długo utrzymamy zakaz okaleczania genitaliów kobiet (FGM)? Badanie opublikowane niedawno w USA sugeruje, że pozwolenie na jakieś „łagodniejsze” formy okaleczania kobiet, które dotyka 200 milionów kobiet na świecie, jest bardziej “kulturowo wrażliwe” niż zakazanie tej praktyki i że rytualne „nacięcie” łechtaczek dziewczynek może zapobiec bardziej okaleczającej praktyce. Tej propozycji nie przedstawił Tariq Ramadan lub sąd islamski w Sudanie, ale dwoje amerykańskich ginekologów, Kavita Shah Arora i Allan J. Jacobs, którzy opublikowali to badanie w jednym z najważniejszych pism naukowych, Journal of Medical Ethics.


Jest to świadectwo, jakie można osiągnąć dno w tym, co francuski „nowy filozof”, Pascal Bruckner, nazwał "łzami białych ludzi” z ich masochizmem, tchórzostwem i cynicznym relatywizmem. Dlaczego nie usprawiedliwić także kamienowania kobiet oskarżonych o cudzołóstwo? Wygląda, jakbyśmy nie mogli skapitulować wystarczająco szybko.


Veiling Women: Islamist’s Most Powerful Weapon

Gatestone Institute, 20 kwietnia 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Giulio Meotti

Włoski publicysta, autor książki „A New Shoah: The Untold Story of Israel’s Victims of Terrorism”.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 425 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Fałszywi prorocy, Część VI.   Ferus   2017-12-10
Senator fatalista i jego wyznania   Koraszewski   2017-12-05
Fałszywi prorocy. Część V   Ferus   2017-12-03
Turcja islamizuje Danię budując meczety   Bergman   2017-12-02
Meczety: piasek w trybach integracji   Frank   2017-11-30
Fałszywi prorocy. Część  IV. Suplement.   Ferus   2017-11-26
Fałszywi prorocy. Część IV   Ferus   2017-11-19
Fałszywi prorocy, Część III.   Ferus   2017-11-12
Fałszywi prorocy, Część II.   Feus   2017-11-05
Fałszywi prorocy   Ferus   2017-10-29
Moja ambiwalentna krytyka religii III.   Ferus   2017-10-22
Chcecie zamknąć mi usta? Idźcie na koniec kolejki!   Raza   2017-10-16
Moja ambiwalentna krytyka religii II.   Ferus   2017-10-15
Moja ambiwalentna krytyka religii   Ferus   2017-10-08
Nie rydzykujmy Polski   Koraszewski   2017-10-06
Relikty religijnego myślenia, Część II.   Ferus   2017-10-01
Nigeria: dlaczego religie potrzebują państwowych pieniędzy na pielgrzymki?   Igwe   2017-09-30
Relikty religijnego myślenia   Ferus   2017-09-24
Niespójne koncepcje Boga, Część II   Ferus   2017-09-17
W poszukiwaniu definicji islamu i islamizmu   Ahmad   2017-09-17
Niespójne koncepcje Boga.   Ferus   2017-09-10
Trzy stulecia bałwochwalstwa   Ferus   2017-09-03
Kościół katolicki i jego cuda   Edamaruku   2017-08-28
Czyżby bunt aniołów stróżów?   Ferus   2017-08-27
Czy nauka czyni zbędną wiarę w Boga?   Stenger   2017-08-25
Imam, który wzywał do unicestwienia Żydów, robił to, co inni   Gabra   2017-08-19
Ostatnia gimnazjalna ciąża w Rzeczpospolitej   Kruk   2017-08-14
Dlaczego jestem ateistą?   Koraszewski   2017-08-13
Boże słowo głoszone z ambony     2017-08-10
Bohaterscy imamowie, o których nic nie słychać   Khan   2017-08-03
Poznacie ich po ich owocach   Grayling   2017-07-30
Krytyczne myślenie i aktywny humanizm w Afryce w epoce Internetu   Igwe   2017-07-14
Świadomość w oczach wierzących i niewierzących   Andrews   2017-07-06
Realizm, islamizm i islam: kiedy zaczną się trudne rozmowy?   Herf   2017-06-19
Czego naucza imam w Kopenhadze     2017-06-19
Nowoczesność, ponowoczesność i głódź wiedzy   Koraszewski   2017-06-18
Zaakceptować terror islamski jako nową normalność?   Darwish   2017-06-16
Śmierć mniejszości religijnej pod władzą radykalnego islamu   Rafizadeh   2017-06-14
Naprawdę terroryzm nie ma żadnego usprawiedliwienia?   Ferus   2017-06-11
Republika Ateistów odparła atak religijnych ekstremistów   Stone   2017-06-07
Ateiści nie pomagają, pewnie źle patrzyłeś   Koraszewski   2017-06-03
Wychowywanie dżihadystów: drabina radykalizacji i jej antidotum   Fares   2017-06-03
Nieudacznicy, tchórze? Nie, idealiści   Carmon   2017-06-02
Francja: ideologia islamskiego cierpiętnictwa   Mamou   2017-05-30
Proca z celownikiem laserowym   Ferus   2017-05-21
Grzechy religii: koncepcja „chorego człowieczeństwa”.   Ferus   2017-05-14
Poświąteczna refleksja: wymuszanie wdzięczności   Ferus   2017-05-07
Azyl ignorancji. Część X.   Ferus   2017-04-30
Ściganie bluźnierstwa zasługuje na szyderstwo i pogardę   Igwe   2017-04-27
Poświąteczna refleksja: wymuszanie poczucia winy   Ferus   2017-04-23
Islamscy towarzysze podróży w drodze do bigoterii i masowych mordów   Fernandez   2017-04-23
Chłopiec kaznodzieja   Dawkins   2017-04-19
O jakości naszych bogówCzęść IV   Ferus   2017-04-16
Wrobieni w „wolną wolę”   Ferus   2017-04-09
Żyjemy w epoce drugiej kontrreformacji   Koraszewski   2017-04-03
Autor urojony i jego frustracje   Ferus   2017-04-02
Azyl ignorancji, Część IX.   Ferus   2017-03-26
O jakości naszych bogów.Część III.   Ferus   2017-03-19
O religii bez cienia szacunku   Koraszewski   2017-03-16
Azyl ignorancji. Część VIII.   Ferus   2017-03-12
Dyskryminacja jest wynikiem fanatyzmu w systemie edukacji   Al-Dachachni   2017-03-11
Pod sztandarem Niebios   Foster   2017-03-09
O jakości naszych bogów. Część II.   Ferus   2017-03-05
O jakości naszych bogów   Ferus   2017-02-26
Wierzący wszelkiej maści łączcie się   Koraszewski   2017-02-23
Azyl ignorancji. Część VII.   Ferus   2017-02-19
Otwarty umysł jest zaletą   Andreadis   2017-02-16
Czy krytyczne myślenie zmieni Afrykę?   Igwe   2017-02-13
Wolna wola - klucz do piekielnych bram (II).   Ferus   2017-02-12
Wolna wola - klucz do piekielnych bram   Ferus   2017-02-05
Osaczeni przez religię   Rushdie   2017-02-03
Azyl ignorancji. Część VI.   Ferus   2017-01-29
Rozum i Wiara. Część  XVII   Ferus   2017-01-22
Refleksje sprzed lat: „Spisek sykstyński”   Ferus   2017-01-15
Wystarczy zadawać pytania?   Ferus   2017-01-08
Niewierny Tomasz i krzew gorejący   Ferus   2017-01-01
Nie pożądaj żony bliźniego swego nadaremno   Koraszewski   2016-12-27
Rozum i Wiara. Część XVI   Ferus   2016-12-25
Czy mit o Świętym Mikołaju jest niemoralny?   Novella   2016-12-23
Dwie tezy dla „postępowców” o dżihadzie   Lumish   2016-12-23
Kolejne wyznanie ex-muzułmanki     2016-12-21
Azyl ignorancji. Część V.   Ferus   2016-12-18
"Nic wspólnego z islamem"?   Bergman   2016-12-11
Rozum i Wiara. Część XV.   Ferus   2016-12-11
Pierwsze pokolenie ex-muzułmanów     2016-12-07
Azyl ignorancji. Część IV.   Ferus   2016-12-04
Podporządkować prawo Bogu, czy bogów prawu?   Koraszewski   2016-11-30
Rozum i Wiara. Część XIV.   Ferus   2016-11-27
Azyl ignorancji. Część III.   Ferus   2016-11-20
Rozum i Wiara. Część XIII   Ferus   2016-11-13
Azyl ignorancji, Część II   Ferus   2016-11-06
Test na prawdziwość religijnej wiary   Ferus   2016-10-30
Azyl ignorancji.   Ferus   2016-10-23
Refleksje sprzed lat   Ferus   2016-10-16
Kościół, nauka i próby pogodzenia wiary z życiem   Koraszewski   2016-10-07
Uwagi o prawdziwych katolikach i prawdziwych muzułmanach   Koraszewski   2016-10-05
Dzisiejszy strajk i encyklika z 1968 roku   Koraszewski   2016-10-03
"Chrześcijańskie dziewczyny są przeznaczone tylko do jednego – do dawania przyjemności muzułmańskim mężczyznom”   Ibrahim   2016-10-03
Fiasko poszukiwań dobrego Boga   Ferus   2016-10-02
Podobno obrona ewolucji stała się właśnie trudniejsza. A juści.   Coyne   2016-09-30

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk