Prawda

Piątek, 13 grudnia 2019 - 12:44

« Poprzedni Następny »


Nowoczesność, ponowoczesność i głódź wiedzy


Andrzej Koraszewski 2017-06-18


Arcykapłan obawia się nowoczesności i demona postępu. Święte słowa, coraz więcej opętanych postępem z lewa i z prawa. Nie wiadomo gdzie się schować. Jedni robią w postępie, dostrzegając rasizm w krytyce islamu, inni chcieliby zastąpić fakty narracjami, a jeszcze inni dostrzegają postęp w trybunałach ludowych zastępując falandyzację prawa ziobryzacją sprawiedliwości. Przywołał arcykapłan słowa papieża-Polaka o jednoczącej wolności na fundamencie moralnych zasad zamiast mirażu postępu i nowoczesności, proponując wolną amerykankę w dziedzinie moralności.


W Dobrzyniu bruku brak, więc dumam na dobrzyńskiej trawie o zawiłościach częściowej zgody. Co tu dużo gadać, demon paranoicznego postępu szaleje porywając umysły wszechstronnie zagubionych, więc poniekąd można zrozumieć do czego arcykapłan pije. Postmoderniści bełkoczą jakby byli napruci winem i palący jakieś zioła (arcykapłan preferuje coś mocniejszego).  Nie tylko używki są tu jednak problemem.

  

W Boże Ciało arcykapłan Głódź wyruszył na bój z chrystofobią, bo demon postępu kradnie z budynków publicznych wieszane po nocach krzyże. Zapatrzony w walkę naprutych postępowców z islamofobią wyraźnie nie dostrzegłem groźnej fali chrystofobii, czyli owej, jak to określił arcykapłan, „alergii na chrześcijan”.


Na poziomie sloganowej ogólności po drodze mi nawet z arcykapłanem, który chciałby walczyć „o dojrzalszy kształt życia ludzkiego”. Szczytny cel, nie powiem, piękna rzecz dojrzałość, wszelako najmilsi w semantycznej poprawności, mam ponure wrażenie, że ta dojrzałość upupiona ostatnio co nieco, infantylna jakaś i jakby czegoś zasmarkana. Już miałem dołączyć do procesji bojowników o dojrzalszy kształt życia, ale im bardziej się zagłębiałem w słowa arcykapłana, tym bardziej nijakiej dojrzałości tam nie było. Nawet jakąś alergię poczułem, swędzenie paskudne i wysypka jakaś się objawiła. Jeśli jest arcykapłan chrześcijaninem (a niby czemu miałbym w to wątpić), to faktycznie może być dla mnie gorszy od orzeszków ziemnych, bo na orzeszki zupełnie nie jestem wrażliwy, a na tego arcykapłana jakbym czegoś alergicznie reagował. Z drugiej jednak strony zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy chrześcijanie są aż tak alergogenni, może są genetycznie modyfikowani, a może na innej glebie wyrośli. Sprawa wymaga dalszych badań. Jednostkowe doświadczenia nie upoważniają do generalizacji, ale fakt, spotykałem w życiu cudownych chrześcijan (w tym osobliwym rozumieniu zwyczajnej cudowności bez cudów), ale paskudni też się trafiali i to częściej w sutannach niż bez.


Zacząłem słuchać homilii arcykapłana, a potem przestałem i poszukałem słownego zapisu, bo mi się paskudnie alergia na sam głos nasilała. Czytam tedy homilię i mam wrażenie jakbym Judith Butler czytał, albo i kazanie Lindy Sarsour o równości kobiet przez akceptację dojrzałego szariatu.                      


Zostawmy jednak arcykapłana odprawiającego egzorcyzmy nad demonem postępu, zajmijmy się raczej głodziem wiedzy, który to głódź nabiera mocy wraz z powszechnym dostępem do googlowania. Czy wiedza wygooglowana dojrzalszy kształt życia daje, czy upupienie dojrzałości ubogaca? Demon jak zwykle ukrywa się w szczegółach, a szczegóły - jak to często bywa - z metodami się kojarzą.

 

W Studio Opinii Piotr Stokłosa w świetnym artykule  o mechanizmach dezinformacji, przywołuje epizod z bajki o Ali-Babie. Niewolnica Al-Baby, Mardżana, widząc znak nakreślony kredą na drzwiach domu swojego pana, nie starła go, tylko zrobiła podobne znaki na drzwiach wielu innych domów.

„Z powodu tego zdarzenia – pisze Piotr Stokłosa - Mardżana powinna być uważana za ojca a w zasadzie za matkę dezinformacji wywiadowczej. Ona pierwsza zrozumiała (a przynajmniej była pierwszą postacią literacką, której to można przypisać), że o wiele skuteczniejsze od bezpośredniego negowania prawdy jest jej zniekształcanie i powielanie w krzywych zwierciadłach, powodujących powstawanie prawie nieodróżnialnych, niemożliwych do weryfikacji półprawd, ćwierć-prawd i czystych kłamstw. Mardżana wiedziała, że próbując zetrzeć kredę może zrobić to nieudolnie, że dom może być dalej obserwowany, że jeżeli bandyta-wywiadowca nie znajdzie swojego znaku, to spróbuje przypomnieć sobie szczegóły otoczenia i ostatecznie odnajdzie cel.


Jednak odkrycie kilkudziesięciu takich samych symboli na różnych domach doprowadziło do chaosu informacyjnego– a w konsekwencji do dyskredytacji szpiega i fiaska całej akcji odwetowej.”

Autor artykułu zwraca uwagę, że ta taktyka stosowana jest od tysięcy lat, dodając w zakończeniu artykułu:

„Dezinformacja nie jest jednak wynalazkiem naszych czasów. To po prostu pewna forma kłamstwa, znana człowiekowi od zarania dziejów. Zmieniły się tylko narzędzia, ale sens pozostał ten sam. Kredowe znaki zastąpiły fake news zaś deski drzwi – portale społecznościowe.”

Przez tysiąclecia najskuteczniejszym medium do powielania dezinformacji były świątynie. Tam można było zawsze usłyszeć bajki z tysiąca i jednej nocy, chociaż z czasem sytuacja się skomplikowała i ci, którzy nie znajdowali się pod nadmierną presją więzi lokalnych, starali sie wybierać świątynie, w których opowiadane bajki wydawały im się ciekawsze. Możliwości weryfikacji przekazywanych prawd pozostawały ograniczone, zaś uczenie podejrzliwości do bajek surowo karane.          


Demon postępu i nowoczesności zmieszał powszechny dostęp do wiedzy rzetelnej z powszechnym dostępem do informacji już to świadomie i to celowo zdeformowanej, już to opartej na zinternalizowanym przeświadczeniu o prawdziwości rzeczywistości urojonej.


Kiedy w kieszeni niemal każdego człowieka znajduje się instrument pozwalający na googlowanie, a Google dostarcza informacji zawsze udających prawdziwe, odczuwający głódź wiedzy mogą zawsze znaleźć potwierdzenie tego, czego pragną się rzekomo dowiedzieć.


W czasach szalejących demonów ponowoczesności i postępu nie ma innej rady jak uczyć dzieciątka wykrywania opętanych, ignorowania Cyryla i szukania metody. Z głupotą nie wygramy, ale możemy nauczyć się sztuki łapania samych siebie na błędach, bo nie daj bóg, żeby człowiek bredził jak Głódź w Boże Ciało, a błądzenia nie unikniemy. Jeszcze gorzej, gdyby człowiek pozwalał młodym, z którymi ma kontakt, wierzyć, że głódź wiedzy da się zaspokoić byle fast foodem, czy jak to teraz postępowo w kraju przywiślanym mówią.                    


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 588 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Papież Franciszek, „Pieśń o Rolandzie” i imam Al-Tayeb   Meotti   2019-12-12
Refleksje sprzed lat: Podstępna działalność Szatana i inne.   Ferus   2019-12-08
Chrześcijaństwo, Zagłada i syjonizm   Koraszewski   2019-12-02
Bajka-nie bajka o powstaniu religii   Ferus   2019-12-01
Wskrzeszenie Józefy K.   Koraszewski   2019-11-26
Refleksje sprzed lat: Wartości chrześcijańskie   Ferus   2019-11-24
Byli ateiści, obecnie wierzący   Ferus   2019-11-17
Dewocja to pobożność? Czyli wizyta u starszej pobożnej pani.   Ferus   2019-11-10
Biskupa czerep rubaszny   Koraszewski   2019-11-08
Sen mara, Bóg wiara, nieśmiały głos podświadomości, czy bezsensowne rojenia senne?   Ferus   2019-11-03
Refleksje sprzed lat: „Proporcje krzyku i smaku”   Ferus   2019-10-27
Trudne początki mitu   Ferus   2019-10-20
Jak Bóg ogarnia swoje dzieło   Ferus   2019-10-13
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (V)   Ferus   2019-10-06
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców IV   Ferus   2019-09-29
Katolicka Afryka i jej niepokoje   Igwe   2019-09-27
Turcja: ucieczka od religii?   Bulut   2019-09-25
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (III)   Ferus   2019-09-22
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (II)   Ferus   2019-09-15
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Zlecenie walki z szatanem   Koraszewski   2019-09-02
Mrówki i ludzie. Czyli niepokojące podobieństwo „korony stworzenia” do bezrozumnych owadów.   Ferus   2019-09-01
Jabłko, które jabłkiem nie było   Ferus   2019-08-25
Ta miłość zaczęła się od strachu   Koraszewski   2019-08-24
Problem „ukrywającego się Boga”.   Ferus   2019-08-18
Hipoteza Boga kontra nauka (IV)   Ferus   2019-08-11
Na początku był jakiś Jezus   Koraszewski   2019-08-05
Hipoteza Boga kontra nauka (III)   Ferus   2019-08-04
Hipoteza Boga kontra nauka (II)   Ferus   2019-07-28
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Apostołowie Nowego Ładu (II)   Ferus   2019-07-14
Bóg bez państwa i państwo bez Boga   Koraszewski   2019-07-12
Apostołowie Nowego Ładu. Czyli ludzie pogodzeni z nieubłaganymi prawami natury.   Ferus   2019-07-07
Pamięć i odrzucona tożsamość   Koraszewski   2019-06-27
O znaczeniu świeckich usług medycznych   Igwe   2019-06-22
Bezlitosne Miłosierdzie Boże   Ferus   2019-06-16
Dziecko i jego I Komunia Święta   Ferus   2019-06-09
Tajemnica zawodowa duchownych   Ferus   2019-06-02
Rozmyślając nad sensem życia (VIII)   Ferus   2019-05-26
Rozmyślając nad sensem życia (VII)   Ferus   2019-05-19
Rozmyślając nad sensem życia (VI)   Ferus   2019-05-12
De non existentia Dei   Koraszewski   2019-05-06
Rozmyślając nad sensem życia (V)   Ferus   2019-05-05
Nieszczęsny ateizm. List do przyjaciela   Koraszewska   2019-05-04
Ewangelia według pana Jeża   Koraszewski   2019-05-02
Biły się dwa bogi   Koraszewski   2019-04-29
Rozmyślając nad sensem życia IV.   Ferus   2019-04-28
Ani nie manifest, ani nie tak nowego ateizmu   Koraszewski   2019-04-26
Wzrastająca obecność boga   Koraszewski   2019-04-22
Rozmyślając nad sensem życia (III)   Ferus   2019-04-21
Dziękujmy Panu, korona cierniowa ocalona   Koraszewski   2019-04-19
Czary, zagrożenie bezpieczeństwa i prawo szariatu   Igwe   2019-04-16
Rozmyślając nad sensem życia (II).   Ferus   2019-04-14
Dlaczego ateiści walczą o prawo wyjścia z cienia w Afryce i nie tylko w Afryce?   Igwe   2019-04-10
Rozmyślając nad sensem życia   Ferus   2019-04-07
Krzywdy wyrządzone ludzkości przez naukę   Ferus   2019-04-01
Zdobywca nagrody Templetona i jego nonsensy w „Scientific American”   Coyne   2019-03-28
Mały Traktat o duszy dziecka poczętego tak lub inaczej   Koraszewski   2019-03-26
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia? (II)   Ferus   2019-03-24
Zwalczanie oszukańczych kapłanów i komercjalizacji religii w Republice Południowej Afryki   Igwe   2019-03-23
Dlaczego musiałem zostać ateistą   Ferus   2019-03-17
Eks-ateistka obnaża nędzę ateizmu   Koraszewski   2019-03-07
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-03-03
Trzy dni, które nie wstrząsną Kościołem   Koraszewski   2019-02-25
Ego kontra Świadomość II. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-24
Kiedy największa na świecie sunnicka instytucja religijne potępi swój kolonializm?    Shoaaib   2019-02-24
Artykuł w ”New York Times”: Nauka może uczyć się od religii   Coyne   2019-02-20
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-17
Papież ucałował notorycznego islamistycznego antysemitę   Meotti   2019-02-12
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia?   Ferus   2019-02-10
Płaska Ziemia: kwestia wiedzy czy wiary? (II)   Ferus   2019-01-27
Płaska Ziemia: czyli kwestia wiedzy czy wiary?   Ferus   2019-01-20
Zachodni apologeci ekstremizmu   Rafizadeh   2019-01-19
Refleksje po lekturze „Ateisty”   Ferus   2019-01-13
Czy Afryce potrzebna jest religijna reformacja?   Igwe   2019-01-08
Eksperci od „prawdziwej” wolności i grzechu   Ferus   2019-01-06
Ośmioletnia panna młoda   Rafizadeh   2019-01-02
Intrygujące pytanie papieża Franciszka   Ferus   2018-12-30
Tak, jest wojna między nauką a religią   Coyne   2018-12-29
Jasełkowo-teologiczne refleksje dziadka „Maryi panienki”.   Ferus   2018-12-23
Pogodzenie nauki i religii?   Coyne   2018-12-21
Adwokat diabła II.Czyli religijna wersja ludzkich umiejętności „poszukiwania wyjścia”.   Ferus   2018-12-16
Adwokat diabła. Czyli religijne racje zastępujące prawdę.   Ferus   2018-12-09
Duchowni wypaczają religię i mordują kobiety   Reza   2018-12-03
Niechciany dar Boga. Czyli trudności z akceptacją nieuniknionego.   Ferus   2018-12-02
W Nigerii porzucenia religii jest ryzykownym przedsięwzięciem   Igwe   2018-11-29
Człowiek musi w coś wierzyć. Podsumowanie.   Ferus   2018-11-25
 “Islam przeżywa ostre starcie z nowoczesnością i wymaga reform”     2018-11-22
Człowiek musi w coś wierzyć. Schizma arcybiskupa Lefebvre'a   Ferus   2018-11-18
Człowiek musi w coś wierzyć. Mariawici.   Ferus   2018-11-11
Boski niebyt, nauka i patriotyzm   Koraszewski   2018-11-07
Człowiek musi w coś wierzyć. Raskolnicy, Swedenborg.   Ferus   2018-11-04
Człowiek musi w coś wierzyć. Savonarola, Luter i inni   Ferus   2018-10-28
Allah stworzył kobiety, żeby były w domach     2018-10-25
Prawdziwy opór przeciw fanatyzmowi   Chesler   2018-10-24
Człowiek musi w coś wierzyć. Kontynuacja.   Ferus   2018-10-21
List Einsteina kwestionujący religię, biblię i ideę Boga jest znowu na sprzedaż   Coyne   2018-10-19
Jak ekstremistyczny rząd traktuje dziewczynki i kobiety   Bulut   2018-10-19
Szatan pierwszej klasy   Kruk   2018-10-15
Przemyślana odmowa przymusowej relokacji uchodźców   Ferus   2018-10-14

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk