Prawda

Środa, 13 listopada 2019 - 22:14

« Poprzedni Następny »


Głupie twierdzenia o fundamentalistycznych ateistach


Jerry Coyne 2014-06-22

Czy witryny i magazyny internetowe nie wymagają już dłużej oryginalnych treści? Nie mówię o miejscach takich jak BuzzFeed, które powtarzają lub zbierają materiał z innych miejsc, ale o takich jak Psychology Today, które utrzymują, że publikują oryginalne teksty.


Najwyraźniej nie. Publiczność lub redaktorzy nadal wydają się mieć wilczy apetyt na kopanie ateistów, mimo że każdy rodzaj kopniaka już dawno został użyty. Niemniej w nowym artykule w Psychology Today pod tytułem “Atheists are fundamentalists too” autorstwa Loretty Graziano Breuning, widzimy raz jeszcze wyświechtane i fałszywe oskarżenia pod hasłem „jestem ateistą, ale…” (patrz poniżej).


Breuning przedstawiona jest jako “autorka Meet Your Happy Chemicals, Beyond Cynical I, Mammal, i założycielka Inner Mammal Institute. Dr Breuning jest profesorem emerytowanym International Management at California State University, East Bay, oraz docentem w Oakland Zoo, gdzie prowadzi wkłady o społecznym zachowaniu ssaków”. Jej ekspertyza o zachowaniu społecznym najwyraźniej nie rozciąga się na H. sapiens. Rzućcie okiem na te zleżałe oskarżenia (moje podkreślenia):


Faryzeuszostwo ateistów zawsze mnie zdumiewa. Sama jestem ateistką, ale fascynuje mnie, kiedy ateiści angażują się w zachowania, którymi pogardzają w religii: zdecydowane sądy, dynamika grupy własnej/grupy obcej i naleganie, by inni myśleli tak jak my, by zostali zbawieni.


Tak działa natura ludzka. Mózg zawsze robi pewne przewidywania o tym, jak działa świat, żeby czuć się bezpiecznym. Każdy mózg buduje model umysłowy „robienia słusznej rzeczy” i unikania błędów, które mogą prowadzić do katastrofy. W ten sposób ateizm ląduje ze znajomymi cechami religii: własna społeczność, pisma święte, duchowni i zadręczanie się grzechem, wstydem i apokalipsą.  


Jeśli idziesz tą drogą, to możesz równie dobrze nazwać politykę religią, a demokratów i republikanów “fundamentalistami”. Przejawiają oni bowiem te same zachowania, jak członkowie każdej grupy, która trzyma się jakiejś filozofii, światopoglądu lub zestawu zasad. Jeśli uważasz, że inni mylą się i próbujesz pokazać, dlaczego, to jest to rzekomo „dynamika grupy własnej/ grupy obcej” i „naleganie, by inni myśleli tak jak my, by zostali zbawieni”. (Nawiasem mówiąc, czy Bruening nie widzi różnicy między zbawieniem przez posiadanie wiecznego życia, a „zbawieniem” przez stanie się racjonalnym?) A w każdym razie, dlaczego czyni to z nas fundamentalistów? Dlaczego nie po prostu „religijnych”, co jest częstym oskarżeniem rzucanym na ateistów?


Co jednak Bruening widzi jako nasze główne tendencje “fundamentalistyczne”? W skrócie (cytaty z Bruening są wcięte):


Społeczność

Polityka i nauka są parafiami ateizmu.


Wielu ateistów jest apolitycznych i daleko nie wszyscy zajmują się nauką.


Pisma święte

Cytowanie “New York Times” czyni cię uprawnionym ateistą. Możesz także cytować “New England Journal of Medicine” lub “Huffington Post”, zależnie od tego, do jakiej sekty ateistycznej należysz. Te święte teksty są nieomylne, więc możesz ufać im co do słusznej prawdy.


To jest czysty, nierozcieńczony idiotyzm. Jacy ateiści uważają, że te gazety dostarczają dogmaty? Czy ateiści cytują Rossa Douthata jako pismo święte? I kto cytuje  NEJM lub HuffPo jako “święte” i “nieomylne”? Ostatecznie, NYT publikuje poprawki, a nigdy nie widziałem, by zrobił to Bóg dla swojego Świętego Słowa. NYT i NEJM istotnie mają jednak pewną przewagę nad Biblią. Na ogół to, co czytasz poza szpaltami opinii, jest prawdą.


Duchowieństwo

Możesz być przywódcą duchowym wśród ateistów, jeśli ukończyłeś studia magisterskie i pracujesz dla organizacji nienastawionej na zysk.


Naprawdę? Mnóstwo jest więc wśród nas nieznanych przywódców duchowych!


Modlitwy

Z punktu widzenia mózgu medytacja jest funkcjonalnym odpowiednikiem modlitwy.


Doprawdy, jak wielu ateistów medytuje? A kiedy robimy to, czy Bruening nie widzi, że nie zwracamy się do istoty boskiej, próbując ją przebłagać lub prosząc o przysługi. Medytacja może być funkcjonalnym równoważnikiem w sensie efektów fizjologicznych, ale z pewnością nie jest równoważnikiem w swoim celu.


Ten jest dobry:


Grzech, wstyd i apokalipsa

Ameryka grzeszyła. Kapitalizm jest grzeszny. Czujesz wstyd z powodu powiązań z nimi. Możesz jednak zrehabilitować się przez popieranie [organizacji] nienastawionych na zysk, które ratują świat. To czyni cię wystarczająco świętym, żeby patrzeć z pogardą na tych, którzy nadal żyją w grzechu w kapitalistycznej Ameryce. To wszystko diabli szybko wezmą, jeśli oni nie „zrozumieją”.


Jest to naciąganie porównania w sposób nie do uratowania. Raz jeszcze Bruening wydaje się albo niczego nie wiedzieć o religii, albo świadomie ignorować to, co wie. W chrześcijaństwie i w islamie „grzech” stanowią myśli i zachowania, które decydują o tym, gdzie spędzisz wieczność. Tym, co Bruening rozumie przez „grzech ateisty” jest po prostu „złe zachowanie ludzkie”. I czy nie jest świadoma tego, że wielu ateistów jest kapitalistami albo zwolennikami kapitalizmu? Ayn Rand jest jednym z wielu przykładów.


A tutaj jest najlepszy kawałek:


Rozdział kościoła i państwa

Ateiści chcą wyłączyć religię z forum publicznego. To znaczy wyłączenie wszystkich systemów wiary poza ich własnym, co ma sens, ponieważ wiedzą, że ich stanowisko jest słuszne w każdej sprawie. Jak wygoooooodnie, słowami The Church Lady. Na szczęście, demokracja wymaga od ateistów, by konkurowali na rynku idei z wszystkimi innymi systemami wiary.


To jest absurdalne.  Kto z nas chce, by ateizm propagowano w szkołach i za pośrednictwem organów rządowych? Nie umiem znaleźć choćby jednego ateisty, który to głosi. Chcemy po prostu egzekwowania Pierwszej Poprawki, czego Bruening najwyraźniej nie rozumie. Praktycznie rzecz biorąc wszyscy z nas chcą tego: żadnego oficjalnego poparcia lub propagowania wiary lub niewiary przez organy rządowe. W odróżnieniu od fundamentalistów z – na przykład – Lebanonu w Indianie, chcemy prawdziwego rozdziału kościoła i państwa. Bruening znowu nie rozumie czegoś podstawowego: „konkurencja na rynku idei” nie jest tym samym co „rozdział kościoła i państwa”.


Jeśli sądzisz, że ateiści zachowują się w ten sam sposób, jak fundamentaliści, polecam najnowszy artykuł w “Daylight Atheism”: “Outrageous attacks on supporters of church-state separation: death threats, murdered pets, and vandalized property“, w którym Adam Lee podaje kilka przykładów nienawiści i przemocy doświadczanej przez ateistów, którzy opowiadają się za Pierwszą Poprawką. Czy ateiści grożą lub stosują przemoc wobec ludzi religijnych, którzy nie chcą rozdziału kościoła i państwa? Gdyby analogia Bruening była poprawna, zabijalibyśmy ulubione zwierzaki domowe ludzi takich jak Eric Hedin, Kevin Lowey lub oburzonych chrześcijan z Lebanonu w Missouri – albo grozilibyśmy im śmiercią. Ale nie robimy tego. Karykatura poniżej była reprodukowana wiele razy, ale warto pokazać ją raz jeszcze:



lub dokumentacja fotograficzna tej karykatury:



Ateista po prostu nie może być religijny i nie może być fundamentalistą, bo te dwa pojęcia wymagają wiary w boskość i koncentrowania swoich wierzeń nie na ludziach, ale na siłach nadnaturalnych. Fakt, że Bruening może uczynić wymuszone paralele miedzy religią a ateizmem nie znaczą, że są one tym samym. Mógłbym napisać podobny artykuł, jak napisała Bruening, ale zamienić „ateistów” na „republikanów”.


Ale Bruening uważa także, że mamy bogów! Oto oni:


Po urodzeniu twoja matka była istotą najwyższą. Z czasem rozszerzyłeś ten pogląd. Jeśli zapoznali cię z religią, pomogło ci to uwierzyć w moc poza autorytetami w twoim życiu. Jeśli nie byłeś religijny, znalazłeś inne sposoby wierzenia w moce poza twoją codzienną rutyną. Miło jest wierzyć we własną moc, ale nie jest miło myśleć o sobie jako o istocie najwyższej. Ludzki umysł zawsze próbuje wykoncypować, komu ufać i jest tak trudno znaleźć godne zaufania istoty, że wielu ludzi kończy na czczeniu  Bono, Madonny, Lady Gaga lub Che Guevary.


Czy ma ona jakiekolwiek pojęcie o różnicy między podziwianiem muzyków rockowych (lub polityków) a myśleniem, że mają oni jakieś boskie moce? Także Dawkins, którego wielu ludzi z kategorii „jestem ateistą, ale…” widzi jako „arcykapłana” ateizmu nie jest ponad krytyką, a ateiści na niektórych witrynach internetowych widzą w nim szatana. Jeśli ludzie, którzy podziwiają postaci publiczne, zachowują się „religijnie”, to słowo to traci wszelkie znaczenie.


Wreszcie polecałbym Bruening przeczytanie sakrastycznego i zabawnego artykułu Anthony’ego Graylinga  “Can an atheist be a fundamentalist?” (Jeśli nie czytałeś, to zrób to teraz.) Uwielbiam początek:


Pora sprostować błędy i założenia, które stoją za zwrotem używanym przez niektórych ludzi religijnych, mówiących o tych, którzy wyraźnie wypowiadają się o swojej niewierze, używając przy tym religijnych terminów typu: „fundamentalistyczny ateista”. A jaki byłby nie-fundamentalistyczny ateista? Czy byłby to ktoś, kto tylko trochę wierzy, że nie ma we wszechświecie istot nadnaturalnych – może, że jest tylko część boga (powiedzmy, boska stopa albo pośladek)? Albo, że taki bóg istnieje tylko przez część czasu – powiedzmy, w środy i soboty? (To nie byłoby takie dziwne: dla wielu bezmyślnych pseudo-wierzących bóg istnieje tylko w niedzielę.) Albo może być tak, że nie-fundamentalistyczny ateista to ten, któremu nie przeszkadza, że inni ludzie mają całkowicie fałszywe i prymitywne przekonania o wszechświecie, na podstawie których spędzili stulecia na masowym mordowaniu innych ludzi, którzy nie mają dokładnie tych samych fałszywych i prymitywnych przekonań – i nadal to robią?


Dałem link do tego postu (mojego, nie Graylinga) w dziale komentarzy artykułu Bruening.


More stupid claims that atheists are the same as religious fundamentalists

Why Evolution Is True, 17 czerwca 2014


Komentarz pod artykułem profesor Bruening zamieszczony 17 czerwca 2014 przez „Michael”:


NIGDY żaden ateista nie stanął w moich drzwiach i nie próbował wepchnąć mi swoich idei. Nigdy.


NIGDY nie widziałem ateisty krzyczącego do ludzi na rogu ulicy, że nie ma piekła.

NIGDY nie widziałem ateisty wpychającego jakieś broszury przechodniom.


Nie znam ateistów, którzy uczą swoje dzieci bawienia się z jadowitymi wężami, a potem odmawiają pomocy lekarskiej, kiedy zostaną ugryzione.


Nie znam ateistów, którzy odmawiają swoim dzieciom pomocy lekarskiej przy poważnych chorobach, wybierając zamiast tego modlitwę. Ale znam szereg stanów w USA, gdzie nacisk ludzi religijnych uczynił LEGALNYM takie zachowania. W wielu stanach rodzic może zabić swoje dzieci przez zaniedbanie i nie stanie przed sądem, jeśli zrobił to z pobudek religijnych.


Nie znam ateisty, który uważa, że odpowiedzią na problemy zaburzeń umysłowych jest twierdzenie, że to opętanie, a rozwiązaniem są egzorcyzmy. Wszyscy ateiści, jakich znam, uważają opętanie za fikcję. I słusznie. Ludzi zabijano, kaleczono i molestowano seksualnie podczas takich egzorcyzmów. Nie mówiąc już o tym, że ta fikcyjna terapia nie ma szansy na wyleczenie żadnej choroby umysłowej.


Nie znam żadnej instytucji ateistycznej, która ukrywa gwałcicieli dzieci i unika prawa. Nie widziałem ani jednego ateisty, który mówiłby, że nie wiedział, iż gwałcenie dziecka jest sprzeczne z prawem. Ani też nie widziałem ani nie słyszałem o ateistach używających ateizmu jako wymówki, by pozwolić na umieranie niemowląt i małych dzieci z niedożywienia, poniżając równocześnie niezamężne matki.


Nie słyszałem o ateistach sprzedających wodę jako cudowne lekarstwo lub praktykujących oszukańcze uzdrawianie wiarą wobec biednych i łatwowiernych, by się samemu wzbogacić. Lub sprzedających chorym i umierającym modlitwy, a potem proszących ich, by wysłali im pieniądze, nauczając równocześnie, że ateiści są niemoralnymi satanistami.


Ale znam panią doktor, która wydaje się mieć problem z dostrzeżeniem różnicy między rzeczywistością, a szkodami, jakie religia wyrządza jednostkom i społeczeństwu.


Istnieje wielu ludzi religijnych lub nazywających siebie religijnymi, którzy wyrządzają wielką szkodę społeczeństwu, szkodę ludziom, a autorka decyduje się na sklecenie tej absurdalnej papki, żeby ją sprzedać wiernym.


Większość ateistów, jakich znam, nie jest pewna swoich przekonań. Uważają, że określenie „ateista” znaczy, iż ci, którzy postulują istnienie Boga, nie przedstawili wystarczających dowodów na ten postulat.


My, ateiści na Zachodzie, możemy uczestniczyć w rynku idei, ale wielu na świecie nie może, w rzeczywistości czeka ich uwięzienie, chłosta lub śmierć z powodu zlinczowania przez wiernych lub z rąk państwa. Wielu ateistów w USA staje przed groźbą utraty pracy, utratą rodziny i nękaniem w szkole, ponieważ wielu ludzi religijnych prześladuje i poniża tych, którzy żądają równych praw.


Wiele dzieci zostaje wyrzuconych z domu, kiedy przyznały się, że nie wierzą. Albo też szybko wyprawia się je do prywatnych szkół religijnych, które są niewiele lepsze od obozów reedukacyjnych, używanych do indoktrynowania dzieci religią wbrew ich woli. 

Dobrze, że jest tutaj pani doktor, żeby powiedzieć nam, jak bardzo jesteśmy religijni. Dziękuję, pani doktor. Poświęcę pani myślom tyle uwagi, na ile zasługują.


Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry A. Coyne

Profesor na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 581 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Dewocja to pobożność? Czyli wizyta u starszej pobożnej pani.   Ferus   2019-11-10
Biskupa czerep rubaszny   Koraszewski   2019-11-08
Sen mara, Bóg wiara, nieśmiały głos podświadomości, czy bezsensowne rojenia senne?   Ferus   2019-11-03
Refleksje sprzed lat: „Proporcje krzyku i smaku”   Ferus   2019-10-27
Trudne początki mitu   Ferus   2019-10-20
Jak Bóg ogarnia swoje dzieło   Ferus   2019-10-13
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (V)   Ferus   2019-10-06
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców IV   Ferus   2019-09-29
Katolicka Afryka i jej niepokoje   Igwe   2019-09-27
Turcja: ucieczka od religii?   Bulut   2019-09-25
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (III)   Ferus   2019-09-22
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (II)   Ferus   2019-09-15
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Zlecenie walki z szatanem   Koraszewski   2019-09-02
Mrówki i ludzie. Czyli niepokojące podobieństwo „korony stworzenia” do bezrozumnych owadów.   Ferus   2019-09-01
Jabłko, które jabłkiem nie było   Ferus   2019-08-25
Ta miłość zaczęła się od strachu   Koraszewski   2019-08-24
Problem „ukrywającego się Boga”.   Ferus   2019-08-18
Hipoteza Boga kontra nauka (IV)   Ferus   2019-08-11
Na początku był jakiś Jezus   Koraszewski   2019-08-05
Hipoteza Boga kontra nauka (III)   Ferus   2019-08-04
Hipoteza Boga kontra nauka (II)   Ferus   2019-07-28
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Apostołowie Nowego Ładu (II)   Ferus   2019-07-14
Bóg bez państwa i państwo bez Boga   Koraszewski   2019-07-12
Apostołowie Nowego Ładu. Czyli ludzie pogodzeni z nieubłaganymi prawami natury.   Ferus   2019-07-07
Pamięć i odrzucona tożsamość   Koraszewski   2019-06-27
O znaczeniu świeckich usług medycznych   Igwe   2019-06-22
Bezlitosne Miłosierdzie Boże   Ferus   2019-06-16
Dziecko i jego I Komunia Święta   Ferus   2019-06-09
Tajemnica zawodowa duchownych   Ferus   2019-06-02
Rozmyślając nad sensem życia (VIII)   Ferus   2019-05-26
Rozmyślając nad sensem życia (VII)   Ferus   2019-05-19
Rozmyślając nad sensem życia (VI)   Ferus   2019-05-12
De non existentia Dei   Koraszewski   2019-05-06
Rozmyślając nad sensem życia (V)   Ferus   2019-05-05
Nieszczęsny ateizm. List do przyjaciela   Koraszewska   2019-05-04
Ewangelia według pana Jeża   Koraszewski   2019-05-02
Biły się dwa bogi   Koraszewski   2019-04-29
Rozmyślając nad sensem życia IV.   Ferus   2019-04-28
Ani nie manifest, ani nie tak nowego ateizmu   Koraszewski   2019-04-26
Wzrastająca obecność boga   Koraszewski   2019-04-22
Rozmyślając nad sensem życia (III)   Ferus   2019-04-21
Dziękujmy Panu, korona cierniowa ocalona   Koraszewski   2019-04-19
Czary, zagrożenie bezpieczeństwa i prawo szariatu   Igwe   2019-04-16
Rozmyślając nad sensem życia (II).   Ferus   2019-04-14
Dlaczego ateiści walczą o prawo wyjścia z cienia w Afryce i nie tylko w Afryce?   Igwe   2019-04-10
Rozmyślając nad sensem życia   Ferus   2019-04-07
Krzywdy wyrządzone ludzkości przez naukę   Ferus   2019-04-01
Zdobywca nagrody Templetona i jego nonsensy w „Scientific American”   Coyne   2019-03-28
Mały Traktat o duszy dziecka poczętego tak lub inaczej   Koraszewski   2019-03-26
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia? (II)   Ferus   2019-03-24
Zwalczanie oszukańczych kapłanów i komercjalizacji religii w Republice Południowej Afryki   Igwe   2019-03-23
Dlaczego musiałem zostać ateistą   Ferus   2019-03-17
Eks-ateistka obnaża nędzę ateizmu   Koraszewski   2019-03-07
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-03-03
Trzy dni, które nie wstrząsną Kościołem   Koraszewski   2019-02-25
Ego kontra Świadomość II. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-24
Kiedy największa na świecie sunnicka instytucja religijne potępi swój kolonializm?    Shoaaib   2019-02-24
Artykuł w ”New York Times”: Nauka może uczyć się od religii   Coyne   2019-02-20
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-17
Papież ucałował notorycznego islamistycznego antysemitę   Meotti   2019-02-12
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia?   Ferus   2019-02-10
Płaska Ziemia: kwestia wiedzy czy wiary? (II)   Ferus   2019-01-27
Płaska Ziemia: czyli kwestia wiedzy czy wiary?   Ferus   2019-01-20
Zachodni apologeci ekstremizmu   Rafizadeh   2019-01-19
Refleksje po lekturze „Ateisty”   Ferus   2019-01-13
Czy Afryce potrzebna jest religijna reformacja?   Igwe   2019-01-08
Eksperci od „prawdziwej” wolności i grzechu   Ferus   2019-01-06
Ośmioletnia panna młoda   Rafizadeh   2019-01-02
Intrygujące pytanie papieża Franciszka   Ferus   2018-12-30
Tak, jest wojna między nauką a religią   Coyne   2018-12-29
Jasełkowo-teologiczne refleksje dziadka „Maryi panienki”.   Ferus   2018-12-23
Pogodzenie nauki i religii?   Coyne   2018-12-21
Adwokat diabła II.Czyli religijna wersja ludzkich umiejętności „poszukiwania wyjścia”.   Ferus   2018-12-16
Adwokat diabła. Czyli religijne racje zastępujące prawdę.   Ferus   2018-12-09
Duchowni wypaczają religię i mordują kobiety   Reza   2018-12-03
Niechciany dar Boga. Czyli trudności z akceptacją nieuniknionego.   Ferus   2018-12-02
W Nigerii porzucenia religii jest ryzykownym przedsięwzięciem   Igwe   2018-11-29
Człowiek musi w coś wierzyć. Podsumowanie.   Ferus   2018-11-25
 “Islam przeżywa ostre starcie z nowoczesnością i wymaga reform”     2018-11-22
Człowiek musi w coś wierzyć. Schizma arcybiskupa Lefebvre'a   Ferus   2018-11-18
Człowiek musi w coś wierzyć. Mariawici.   Ferus   2018-11-11
Boski niebyt, nauka i patriotyzm   Koraszewski   2018-11-07
Człowiek musi w coś wierzyć. Raskolnicy, Swedenborg.   Ferus   2018-11-04
Człowiek musi w coś wierzyć. Savonarola, Luter i inni   Ferus   2018-10-28
Allah stworzył kobiety, żeby były w domach     2018-10-25
Prawdziwy opór przeciw fanatyzmowi   Chesler   2018-10-24
Człowiek musi w coś wierzyć. Kontynuacja.   Ferus   2018-10-21
List Einsteina kwestionujący religię, biblię i ideę Boga jest znowu na sprzedaż   Coyne   2018-10-19
Jak ekstremistyczny rząd traktuje dziewczynki i kobiety   Bulut   2018-10-19
Szatan pierwszej klasy   Kruk   2018-10-15
Przemyślana odmowa przymusowej relokacji uchodźców   Ferus   2018-10-14
Kiedy rzeczywistość zaprzecza religijnej fikcji. Czyli refleksje nad listem papieża Franciszka do ludu Bożego.   Ferus   2018-10-07
Rozum uskrzydlony wiarą (III)   Ferus   2018-09-30
Rozum uskrzydlony wiarą (II)   Ferus   2018-09-23
Rozum uskrzydlony wiarą   Ferus   2018-09-16
Zbrodnie Boga czy zbrodnie ludzi w imieniu Boga?   Ferus   2018-09-09
Kiedy stworzenie czuje się lepsze od Stwórcy.   Ferus   2018-09-02
Na skrzydłach Nauki i Wiary (III)   Ferus   2018-08-26

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk