Prawda

Niedziela, 25 czerwca 2017 - 02:13

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Tożsamość i prawda, czyli mała rzecz o jednoczących narracjach


Andrzej Koraszewski 2017-06-09


Rzeczywistość nie nadaje się do użytku, mawiał bohater powieści szwedzkiej pisarki, Rity Tornborg. Fakt, że tożsamość jest dla nas ważna, zauważono już jakiś czas temu, zwrócono nawet uwagę na silną obecność jednoczącego mitu w każdej kulturze. Stanisław Ossowski tuż przed wojną napisał książkę pod znamiennym tytułem Więź społeczna i dziedzictwo krwi. Poświęcił w niej wiele miejsca na analizę więzi społecznej opartej na faktycznym lub tylko mitycznym biologicznym pokrewieństwie.

Naród, rozumiany jako przedłużenie rodziny, wyłonił się jednak dopiero po rozbiciu feudalnej struktury społecznej i uznaniu chłopów za ludzi, jeśli nawet nie równych, to zasługujących na miano rodaka (chociaż nie do końca obywatela). Potem przyszły pseudonaukowe teorie o ludzkich rasach, które prowadziły do masowej produkcji mitów namawiających do ksenofobii. (Trudno powiedzieć, czy istnieje tu związek między emancypacją tych, którym wcześniej odmawiano ludzkich praw we własnym społeczeństwie, a potrzebą znalezienia innych istot ludzkich, którym można odmawiać człowieczeństwa.)    

 

Zdecydowanie słabsza wcześniej tożsamość narodowa wieloetnicznych imperiów (w których elity były kosmopolityczne, a lud lokalny) wraz z rozpadem tych imperiów  błyskawicznie przekształcała się w tożsamość szowinistyczną. Intelektualna moda, czy plamy na słońcu? W walce o tożsamość nacjonalizm ścierał się z internacjonalizmem, tożsamość klasowa wydawała się bardziej podniecać samozwańczą awangardę proletariatu niż sam proletariat, ale i myśl narodowa żywsza była na uczelniach niż w fabrycznych szatniach. Robotnicy słowa wykuwający nową tożsamość produkowali to, co dziś nazywamy „fake news” przez dwadzieścia cztery godziny na dobę. Silna tożsamość i poszukiwanie prawdy  bywa w konflikcie, jako że własne zdanie grozi ostracyzmem, a więź społeczna jest z wielu względów cenna, więc odkrywanie prawd sprzecznych z cementującym mitem czasem groziło śmiercią, czasem tylko utratą środków do życia, a czasem zaledwie konfliktem z najbliższym otoczeniem.    

 

„Czarna księga cenzury” pokazywała mechanizm państwowej produkcji fałszywych wiadomości w okresie późnego socjalizmu. Socjalistyczna cenzura nie była oczywiście niczym nowym. Cenzura kościelna przez stulecia strzegła przed powielaniem idei nieprawomyślnych. Wszędobylska cenzura kościelna czy państwowa jest jednak czymś zasadniczo różnym od cenzury środowiskowej, która jest znacznie częściej autocenzurą niż systemem wyraźnie spisanych zakazów. Dziennikarz pracujący w medium zdominowanym przez homogeniczne środowisko, staje się poganiaczem obiegowych prawd. Jeśli idzie na kompromis z tym co widzi, to często nie przyznaje się do tego nawet sam przed sobą. Tożsamość to nie tylko przynależność, to również zbiorowa percepcja, która wymusza dopasowanie własnego postrzegania do tego co „widzą” wszyscy swoi.

 

„Zamach smoleński” należy do przypadków skrajnych, ale w żadne sposób nie jest zjawiskiem odosobnionym. Co dla jednych jest absurdalnym wręcz ignorowaniem faktów, dla innych jest faktem tak oczywistym, że odmowa jego zaakceptowania traktowana jest jako zła wola i świadoma próba ukrycia prawdy. Absurdalne teorie spiskowe towarzyszyły nam od zawsze. Współcześnie obok negacjonistów Holocaustu mamy ludzi święcie wierzących w spisek podróży na księżyc, w zamachy terrorystyczne organizowane przez własne służby wywiadowcze, czy w straszny Izrael tresujący rekiny, żeby atakowały niemieckich turystów w egipskich kurortach.

 

Oświecenie przyniosło wiarę w racjonalizm. Jak pisał w Ucieczce od wolności Erich Fromm:

”Ciemne i diaboliczne moce natury ludzkiej zwalano na średniowiecze i wcześniejsze jeszcze okresy historii i tłumaczono je bądź brakiem wiedzy, bądź też chytrymi zamysłami wiarołomnych królów czy kapłanów.

 

Patrzono na te okresy jak się patrzy na dawno wygasły i niczym już nie zagrażający wulkan. Człowiek czuł się bezpieczny i wierzył, że zdobycze współczesnej demokracji wymiotły wszelkie złe moce...”

Fromm pisze, że faszyzm zastał większość ludzi całkowicie nieprzygotowanych, iż nie byli w stanie uwierzyć ani w taką pogardę dla praw słabszego, ani w taką potrzebę uległości.


Potrzeba stadnego myślenia okazała się silniejsza niż potrzeba wolności, przynależność plemienna okazała się silniejsza niż instynkt moralny. Ta potrzeba przynależności zmusza nieustannie do kompromisu z jednostkowym doświadczeniem i jednostkowym sumieniem.

 

To wszystko dzieje się w czasach przyspieszonej urbanizacji i gwałtownego rozpadu więzi lokalnych. Między rodziną i narodem rozciąga się nie tyle pustka, co luźne związki, które nie dają mocnej tożsamości, stając się polem walki o interpretację tej tożsamości, która nadaje sens życiu. Czy rzeczywiście są to luźne związki? Nie tylko partie polityczne i związki religijne wymagają lojalności oraz trzymania się „linii generalnej” i aż nazbyt często dopuszczają ordynarne kłamstwo dla jej wzmocnienia, istnieje cała paleta organizacji i stowarzyszeń, które dostarczają poczucia przynależności, „wybrania” i takich lub innych form poczucia wyższości.  Niemal wszystkie zazdrośnie strzegą swojej wizji świata i oczekują od swoich członków konformizmu.

 

W wielu organizacjach łatwo zauważyć silne naciski psychologiczne (często graniczące z psychologicznym terrorem). W świecie anglosaskim obserwujemy szaleństwo polityki tożsamości. Przez większą część naszej ewolucyjnej historii byliśmy przypisani, nasza tożsamość była dana z racji urodzenia. Najdłużej żyliśmy w klanach liczących od 30 do 60 osób, od których nie było ucieczki. Urbanizacja, masowa oświata, ruchliwość społeczna radykalnie ograniczyły przypisanie i „skazały” na poszukiwanie tożsamości, na zastanawianie się kim jestem i gdzie mam szukać przyjaciół.

 

Wejście do atrakcyjnych dla nas grup powiązane jest z ceną, powracamy do małych (dziś często wirtualnych) grup, które okazują się jaskiniami ech. Nieustannie szukamy i znajdujemy potwierdzenie, że zbiorowy obraz świata naszego środowiska jest jedynie słuszny. Dostrzeganie sprzeczności, luk czy produkowanych przez własne środowisko przekłamań jest bezlitośnie karane.           

 

Poprawność polityczna, która w zamierzeniu miała być poprawnością humanistyczną, eliminującą z języka zwroty uwłaczające godności drugiego człowieka, przekształciła się w poprawność klanową, wojująca plemienność wzięła górę nad sceptycyzmem i pytaniem, czy mam rację. Kwestionowanie środowiskowych opinii stało się aktem wrogości.     

 

Nieważne w jakiej sprawie walczymy, ważna jest sama walka, ważne jest posiadanie  kilku sloganów, które można powtarzać machając taką czy inną chorągiewką dla zachowania poczucia przynależności i sensu życia.

 

Narracje przeciwstawiane są narracjom. Sceptycyzm nigdy nie był podstawą oświaty ani tej narodowej, ani tej religijnej. Sceptycyzm nie dostarcza poczucia mocy. Erich Fromm kreśli obraz jednostki bezsilnej i zagrożonej poczuciem izolacji w nowoczesnym świecie, bezradnej wobec świata zewnętrznego, który napawa ją głębokim lękiem. Czy rzeczywiście ten człowiek szuka możliwości poddania się, oparcia nie w wolności i poszukiwaniu prawdy, a w zbiorowości dostarczającej gotowej i porządkującej narracji? Czy rację ma Fromm, że indywidualność okazała się złudzeniem? Odmawiam pogodzenia się z tą myślą. Sądzę raczej, że sokratesowy typ nauczyciela był przez stulecia rzadkością i trwał mimo przeciwności. Po raz kolejny obserwujemy fenomen ucieczki od wolności i po raz kolejny musimy poszukiwać strategii dającej jej szansę przetrwania. Mowa Peryklesa nie utraciła atrakcyjności. Nigdy nie była katechizmem, była zaledwie propozycją współżycia - trudniejszą niż poddanie się i zawsze narażoną na zniszczenie od środka. Ostatniego boju nie będzie, nigdy nie było takiej szansy. Może być jednak odmowa zgody na ucieczkę od rzeczywistości i zauważenie, że ucieczka od rzeczywistości swoich stanowi poważniejsze zagrożenie niż czasem nazbyt dla nas  oczywiste oderwanie od rzeczywistości onych.                         


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 756 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy bogatym mieszkańcom północy brakuje wiedzy i zrozumienia biednych tego świata?   Lomborg   2017-06-22
Omar i Mohammed mają wspólny cel    Koraszewski   2017-06-20
W poszukiwaniu uczciwości w dyskusjach o Żydach i Izraelu   Chesler   2017-06-20
Gesty dobrej woli Izraela wysyłają niewłaściwe sygnały   Tawil   2017-06-13
Tożsamość i prawda, czyli mała rzecz o jednoczących narracjach   Koraszewski   2017-06-09
Prawda o izraelskiej okupacji     2017-06-08
Sto dwadzieścia tysięcy istnień   Koraszewski   2017-06-06
Letni wieczór, Londyn, 2017   Maitra   2017-06-05
Przywódcy arabscy istotnie planowali zlikwidowanie Izraela w wojnie sześciodniowej   Yemini   2017-06-04
Europa: Muzułmańskie zbrodnie przeciwko kobietom? Nie szkodzi.   Bulut   2017-06-01
Wyścig Czerwonej Królowej przeciwko wirusom komputerowym   Ridley   2017-05-31
Wielka plaga gatunków inwazyjnych   Kruk   2017-05-29
Zbrodnie, które trzeba wreszcie zrozumieć   Collier   2017-05-29
Komu bije dzwon?   Koraszewski   2017-05-28
Zegar naszych czasów   Koraszewski   2017-05-26
Terroryzm trwa, bo jest skuteczny   Dershowitz   2017-05-25
List otwarty do premiera Australii   Roth   2017-05-24
To jest Turcja!   Kalwas   2017-05-23
Widziane z Indonezji: Ameryka i rzeczywistość   Lato   2017-05-23
To nie Państwo Islamskie jest problemem, ale islamska nienawiść   Ibrahim   2017-05-21
ONZ do uwięzionych dysydentów islamskich: “Będziecie to uwielbiali”   Meotti   2017-05-20
Sto lat komunizmu   Sixsmith   2017-05-19
Brudny secret Islamskiego Państwa   Frantzman   2017-05-19
Pięć powodów, by nie kupować narracji “Izrael i państwa Zatoki sojusznikami”   Frantzman   2017-05-17
Turcja bombarduje ziemię ojczystą Jazydów   Bulut   2017-05-16
Dyktat najbardziej nietolerancyjnych   Koraszewski   2017-05-11
Historyczne/kulturowe przywłaszczenie i inwersja rzeczywistości   Rosenthal   2017-05-11
Błazen w studio wiadomości   Novella   2017-05-08
Państwo palestyńskie czy tyrania islamska?   Meotti   2017-05-08
Tak się umiera w Bangladeszu   Koraszewski   2017-05-07
Wychowujemy nasze dzieci w kulturze pokoju      2017-05-06
Planuj zamiast biadolić o zmianie klimatu   Frantzman   2017-05-05
Nowe deklaracje Hamasu   Tawil   2017-05-05
 Internet i wojna z terrorem   Carmon   2017-05-04
Muzułmanin, który zginął ratując chrześcijan   Lato   2017-05-03
Wybory w Iranie: czarne turbany kontra białe turbany   Amin   2017-05-02
Zdumiewający artykuł arabski o tym, jak Arabowie od dziesięcioleci psują sobie wszystko   Hamid   2017-04-29
Okaleczanie małych dziewczynek w Małej Palestynie w Michigan   Greenfield   2017-04-28
Dziwaczny świat Klubu Apologetów Assada   Frantzman   2017-04-26
 Różnorodność jako wartość i historyczna konieczność   Koraszewski   2017-04-25
Nowe sposoby reagowania na ekstremistyczny islam   Meotti   2017-04-25
Dziwna zmowa Zachodu z terrorystami   Murray   2017-04-22
Chora poprawność polityczna: śnieżynki żądają zniszczenia obrazu o Emmetcie Tillu   Coyne   2017-04-21
Skazany na śmierć za "obrażenie islamu"   Rafizadeh   2017-04-21
Turcy głosują za odrzuceniem demokracji   Bekdil   2017-04-20
“New York Times” popiera terrorystów   Maroun   2017-04-19
Czy terror przeciwko Europie jest inny niż terror przeciwko Izraelowi?   Gold   2017-04-18
Dziesięć osiągnięć Zachodu i 10 w świecie arabskim   Rumman   2017-04-17
Obchodzisz wielkanoc - nie bądź hipokrytą   Maroun   2017-04-16
Polski naukowiec, wspólnik tureckich islamistów   Wójcik   2017-04-15
Płaska Ziemia   Novella   2017-04-13
Jak Algieria straciła swoich Żydów   Julius   2017-04-13
Rosja wpędziła się w Syrii w kozi róg   Frołow   2017-04-11
Uzdrawianie wiarą: kwestionowanie nieetycznych praktyk medycznych w Nigerii   Igwe   2017-04-10
Na kampusie: priorytet mniejszości   Murray   2017-04-10
Palestyńczycy: Mamy prawo zatruwać umysły naszych dzieci   Tawil   2017-04-09
Łysa tożsamość na wybiegu   Koraszewski   2017-04-08
Głupota i bigoteria “intersekcjonalności”   Dershowitz   2017-04-08
Mosul, Gaza i hipokryzja świata   Yemini   2017-04-07
Europejska DysUnia: dobre idee, kiepscy ideolodzy   Tsalic   2017-04-06
Atak białych liberałów na kolorowych dysydentów ze świata islamu   Meotti   2017-04-06
Menażeria błędów statystycznych   Ridley   2017-04-05
Skrytykowałem Hamas i moje życie w Turcji stało się koszmarem   Bekdil   2017-04-05
Europa jest NAPRAWDĘ islamofobiczna w porównaniu do Izraela     2017-04-04
Badanie: Szczepionki powodem nie umierania na straszliwe choroby, którym można zapobiegać     2017-04-01
O rodzicielstwie i rodzicach   Boutwell   2017-03-30
Rohingja, Aung San Suu Kyi i oczernianie Birmy   Fitzgerald   2017-03-30
Fake news czyli partyjna “Prawda”   Koraszewski   2017-03-29
„Mambo Spinoza”, marokański ateista i inni   Koraszewski   2017-03-25
Prawo do wyboru obejmuje prawo do wyboru życia   Dershowitz   2017-03-23
Bezmiar nieszczęść arabskich nie ma nic wspólnego z Izraelem   Marquardt-Bigman   2017-03-22
Lewica podeptała swoje wartości   Koraszewski   2017-03-20
Tunezyjczycy przeciw złemu prawu o gwałtach     2017-03-19
Europejski dysonans schizoidalny: kuszenie polityką ustępstw   Landes   2017-03-18
Ameryka żąda ekstradycji terrorystki Hamasu     2017-03-17
“Tureckie przebudzenie” Europy   Bekdil   2017-03-16
Żyją ze wsparcia systemu, który przysięgają zniszczyć   Meotti   2017-03-15
Zachodni spisek, by traktować muzułmanów jak niebezpieczne dzieci   Fernandez   2017-03-12
Proces Georgesa Bensoussana albo śmiertelna choroba Europy   Lewin   2017-03-10
Waszyngton może rozpocząć atak na zabójczy system “Nagród za Terror” Abbasa – co należało dawno zrobić   Roth   2017-03-09
Od niepamiętnych czasów – książka, do której trzeba wracać   Koraszewski   2017-03-08
Problemy i dylematy państwa dobrobytu   Koraszewski   2017-03-06
Jednokierunkowa ulica ekstremistów muzułmańskich   Bekdil   2017-03-04
Oferta, która zamieniłaby Strefę Gazy w Singapur   Tawil   2017-03-01
Obrona demokracji w Gambii jest lekcją dla nas wszystkich   Frantzman   2017-02-28
Palestyńczycy muszą zasłużyć na swoje państwo   Dershowitz   2017-02-26
Różne narody, różna medialna prezentacja   Collins   2017-02-25
Palestyński atak na wolność   Toameh   2017-02-24
Autorzy własnego zniszczenia   MacEoin   2017-02-23
Kilka myśli o prawie do wolnego słowa     2017-02-22
Umiarkowani islamiści, twardogłowi Szwedzi i islamistyczna islamofobia   Frantzman   2017-02-22
Koń trojański w ruchu kobiet   Khan   2017-02-21
Opowieść o dwóch wystąpieniach: wolność słowa w USA   Murray   2017-02-20
Wydarzenie w McGill ujawnia myślenie antysyjonistyczne   Maroun   2017-02-20
Co tureccy islamiści rozumieją przez “edukację”?   Bekdil   2017-02-16
Europa i jej wściekłe uprzedzenia   Nirenstein   2017-02-15
Prawdziwa bigoteria Zachodu: odrzucenie prześladowanych chrześcijan   Bulut   2017-02-14
Moje kontrowersyjne poglądy   Koraszewski   2017-02-13
Francuska Inkwizycja, nowy proces Dreyfusa, dżihad przeciw prawdzie   Mamou   2017-02-11
Kiedy porównujesz uchodźców żydowskich i muzułmańskich, pamiętaj o Karadawim   Marquardt-Bigman   2017-02-10

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.