Prawda

Sobota, 13 sierpnia 2022 - 08:42

« Poprzedni Następny »


Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów


Ruthie Blum 2019-07-31

Droga nr 60 zamknięta dla ruchu podczas marszu mieszkańców dla uczczenia pamięci rabina Michaela Marka. (zdjęcie: TOVAH LAZAROFF)
Droga nr 60 zamknięta dla ruchu podczas marszu mieszkańców dla uczczenia pamięci rabina Michaela Marka. (zdjęcie: TOVAH LAZAROFF)

Trzy lata temu na pogrzeb rabina Michaela “Miki” Marka, dyrektora Jesziwy Otniel, którego zabili palestyńscy terroryści przybyło tysiące Izraelczyków.  

Ten ojciec dziesięciorga dzieci został zastrzelony, kiedy jechał z żoną i dwojgiem dzieci drogą nr 60 przez wzgórza południowego Hebronu. Został trafiony kilkoma kulami i stracił panowanie nad samochodem, który się przewrócił. 


Kiedy Mark, lat 48, wykrwawiał się na śmierć na oczach swojej rannej 14-letniej córki i 15-letniego syna – których matka była nieprzytomna i w stanie krytycznym – urzędnik Autonomii Palestyńskiej, który znalazł się przypadkiem w pobliżu zdarzenia, o którym sądził, że było wypadkiem samochodowym, rzucił się na pomoc rodzinie.


Rodzina Mark wylewnie podziękowała temu młodemu człowiekowi z Hebronu za szybkie i humanitarne działanie. On i palestyński lekarz, który przybył kilka minut później, by pomóc, otrzymali od Centrum Prawnego Szurat Hadin-Israel nagrodę za „wybitną postawę obywatelską i odwagę”. W wywiadzie dla niedziałającego już Kanału 2 telewizji w Izraelu „A” – którego nazwisko od tego czasu nie jest ujawniane – opowiadał, jak zobaczył przewrócony samochód rodziny Mark i zatrzymał się na poboczu drogi.

„Próbowałem otworzyć drzwi, ale samochód był zamknięty – powiedział. – Zobaczyłem w środku dwoje dzieci krzyczących i proszących o pomoc. Przez dwie minuty próbowałem otworzyć drzwi, żeby wypuścić dzieci, które dusiły się w samochodzie. Sądzę, że gdyby zostały tam nieco dłużej, te dzieci mogły nie przeżyć. Z powodu szoku dziewczynka spontanicznie chwyciła mnie za rękę  i rzuciła się do mnie. Natychmiast położyłem rękę na jej głowie i mówiłem do niej, oczywiście po hebrajsku. Powiedziałem jej: ‘Nie bój się, nie bój się, pomogę ci. Nie martw się.’ Zrobiłem to z ludzkiego odruchu. To są dzieci. Tam w środku były dzieci. Tam byli ludzie. W ogóle się nie wahałem”.

”A” pozostaje anonimowy ze względu na  jego bezpieczeństwo. Władze w Ramallah wiedziały dokładnie, kim był i szybko ukarały go za udzielenie pomocy rannym Żydom. Kiedy Izraelczycy wychwalali go - nie tylko za to, że był dobrym Samarytaninem, ale za ponowne rozpalenie promyczka nadziei na pokój – AP natychmiast wyrzuciła go z pracy.

 

Marka zamordowano 1 lipca 2016 roku, w momencie nasilenia palestyńskiego terroryzmu zamachów nożowniczych, rozjeżdżania samochodami i strzelania. Zaledwie dzień wcześniej trzynastoletnia Hallel Yaffe Ariel została zamordowana przez palestyńskiego nożownika w swojej sypialni w Kirjat Arba.

Reakcją AP na zamordowanie Hallel Yaffe Ariel było wzniesienie żałobnego namiotu i składanie hołdu mordercy, który został zabity przez grupę Izraelczyków, którzy nie zdążyli przybyć w porę, by uratować życie tej dziewczynki.  

Nie zaskoczyło nikogo, że podczas gdy „A” zajmował się rannymi dziećmi Marka, przejeżdżający Palestyńczycy krzyczeli do niego, żeby przestał pomagać Żydom i grozili, że go zabiją.

Wkrótce potem na Facebooku przewodniczący Regionalnej Rady Wzgórz Hebronu, Jochai Damari napisał, że spotkał się z „A”, który poprosił o pomoc w zdobyciu pozwolenia na pracę w Izraelu, bo w AP stał się teraz wyrzutkiem.  

Damari twierdził, że po tym spotkaniu przekazał prośbę ówczesnemu ministrowi obrony Izraela,  Avigdorowi Libermanowi.

„W sytuacjach takich jak ta jest naszym obowiązkiem jako narodu żydowskiego okazać wdzięczność ludziom, którzy zachowują się tak szlachetnie - pisał Damari. – Szczególnie w czasach takich jak te ważne jest wzmocnienie pozytywnych sił [w AP] i wysłanie wyraźnego przesłania, że normalne i pozytywne zachowanie, takie jak to, da normalną i pozytywną nagrodę od nas”. 

Istotnie.

Nie jest jasne jak Liberman (który zrezygnował ze stanowiska w listopadzie minionego roku, czym spowodował upadek rządu i nowe wybory do Knesetu z 17 kwietnia, a potem zablokował utworzenie koalicji, wymuszając w ten sposób kolejne wybory we wrześniu), zareagował na apel Damariego. Jedna rzecz jest pewna, jak ujawnił Ohad Hemo z Kanału 12 TV w poruszającym reportażu w zeszłym tygodniu: sprawa ”A” została zgubiona i w jego życiu nastąpiły dramatyczne zmiany.

Według reportażu Hemo ten prześladowany palestyński bohater otrzymał pozwolenie od Koordynatora Działań Rządowym na Terytoriach (COGAT) na tymczasowy pobyt w Izraelu, ale nie otrzymał pozwolenia na pracę. Równocześnie otrzymał wiele gróźb śmierci z AP, gdzie był i nadal jest uważany za zdrajcę sprawy unicestwienia państwa żydowskiego i jego mieszkańców.

Bez żadnych środków na utrzymanie żony i niemowlęcia ani na obronę ich przed gniewem wrogich sąsiadów ”A” przez ostatnie dwa i pół roku mieszkał w namiocie na plaży Manta Ray w Tel Awiwie – bez pieniędzy poza marnymi groszami, jakie zarabiał na dorywczych pracach, jeśli mógł je znaleźć.  

“A” opowiedział Hemo o piekle, jakie przeżyła jego rodzina z powodu tego, że pomógł rodzinie Marka: „Za każdym razem, kiedy ktoś [w AP] rozważał zatrudnienie mnie, pytał we wsi i mówiono mu, że jestem kolaborantem, ponieważ pomogłem [żydowskim] ludziom. Bojkotowali mnie, nie odpowiadali nawet na dzień dobry. Kiedyś ktoś przyszedł, strzelił w moim kierunku i rzucił koktajl Mołotowa. Funkcjonariusze Autonomii Palestyńskiej włamali się do domu i przerazili moją rodzinę. Gdybym wrócił, wiem, że dokonaliby egzekucji”.   

Hemo powiedzial, że Szurat Hadin – organizacja, która pozywa Iran w imieniu amerykańskich i izraelskich ofiar grup terrorystycznych finansowanych przez Teheran – wniosła petycję do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o udzielenie ”A” i jego rodzinie statusu stałego rezydenta w Izraelu z wszystkimi prawami, włącznie z prawem do pracy.

Po tej audycji Izraelczycy z całego kraju skontaktowali się z Hemo, by oferować pomoc i przekazać pieniądze. Dziesiątki tysięcy szekli, jak również odzież i zabawki, napływają zarówno od anonimowych ludzi, jak i dobrze znanych postaci, takich jak aktorka Gila Almagor.

W środę wieczorem Hemo nadał kolejny program o „A”, tym razem ze szczęśliwym zakończeniem. W ciągu tygodnia od nadania pierwszego programu problem został praktycznie rozwiązany. 

“A” jest teraz razem z żoną i 18-miesięcznym synem w czystym i wyposażonym mieszkaniu, w dużej mierze dzięki przewodniczącemu Rady Regionalnej Samarii, Jossiemu Daganowi, a proces przyznania stałej rezydentury jest w toku. 

“Kiedy zobaczyłem ten program [w minioną środę], płakałem i wstydziłem się” - powiedział Dagan do “A”.

Almagor nazwała “A” członkiem ”Sprawiedliwych wśród narodów świata”.

Hemo mówi, że ta historia połączyła ludzi z przeciwnych krańców politycznego spektrum, od lewicowej Almagor do prawicowego Dagana, którzy nie tylko zjednoczyli się w wierze, że pomoc „A” jest „moralnym imperatywem”, ale także wdawali się w przyjacielskie rozmowy o budowaniu mostów.


Oczywiście, nikt nawet nie wspomniał, że podczas gdy sprawa ”A” spowodowała, iż Izraelczycy wszystkich odcieni politycznych rzucili się w jego obronie bijąc się w piersi za to, co go spotkało – Palestyńczycy nadal żądają jego krwi. 

W fałszywej zagrywce, by przedstawić siebie jako niewinnego obserwatora, AP wydała oświadczenie dla Kanału 12, że ”A” może wrócić do domu, kiedy tylko zechce (przypuszczalnie po to, żeby zniknął). Oczywiście o tej całej sprawie kontrolowane przez AP media nie informują. Zapewne gdyby ktoś o tym napisał w Ramallah, odpowiedzialnego dziennikarza spotkałby los podobny jak „A”.  

Wolna izraelska prasa może i regularnie wytyka izraelskiemu rządowi przestępstwa i zaniedbania – jedne prawdziwe, inne wyolbrzymione, a czasem nawet zmyślone z przyczyn politycznych. Dobrze, że tak jest, chociaż niektóre z tych doniesień mogą doprowadzać do wściekłości.  

Kampania na rzecz „A” nie wymagała żadnego bohaterstwa. Zasługą było naświetlenie dramatycznej sytuacji człowieka, o którego bohaterstwie zapomniano. Rzadkie jest, kiedy siła mediów zostaje skutecznie użyta w służbie sprawiedliwości. Brawo dla Kanału 12.


Happy Ending for Palestinian Who Was Panelized for Rescuing Wounded Jews

Jerusalem Post, 19 lipca 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Ruthie Blum 

Amerykańsko-izraelska dziennikarka, publicystka Jerusalem Post.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2191 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Dżihad i pokój, kiedy wyrosną gruszki na wierzbie   Blum   2022-08-13
O różnych formach oderwania od rzeczywistości   Koraszewski   2022-08-13
Biden i bardzo masochistyczny gwóźdź   Taheri   2022-08-12
Co zobaczył Seward w Jerozolimie   Jacoby   2022-08-09
Pandemia małpiego rozumu   Koraszewski   2022-08-08
Dlaczego zachodni dziennikarze omijają temat nepotyzmu i korupcji w Autonomii Palestyńskiej?   Fitzgerald   2022-08-07
Ekoekstremizm rzucił Sri Lankę na kolana   Ridley   2022-08-04
Zielone marzenia, inflacyjne realia   i Hügo Krüger   2022-08-03
Haniebna polityka Unii Europejskiej wobec mułłów w Iranie   Rafizadeh   2022-08-02
Judaizm zasługuje na taki sam szacunek jak islam   Tobin   2022-07-31
Administracja Bidena finansuje antyizraelskie programy szkolne i propagandę nienawiści   Tawil   2022-07-29
Dyskryminacja z miłości i dobrego serca   Koraszewski   2022-07-29
Odkryte taśmy z wyznaniami Eichmanna   Jacoby   2022-07-27
Wycieczka Bidena do szpitala we wschodniej Jerozolimie   Fitzgerald   2022-07-24
Palestyńczycy robią pranie mózgu światu: mały przykład, który demaskuje cały przemysł palestyńskich kłamstw     2022-07-23
Obecność mitu pod strzechą i blachodachówką   Koraszewski   2022-07-23
Administracja Bidena: najbardziej przyjazna dla irańskich mułłów?   Rafizadeh   2022-07-22
Wyzwolenie Arabów z rąk globalnej lewicy   Mansour   2022-07-21
Biznes zawodowych „obrońców praw człowieka”   Koraszewski   2022-07-20
NATO w Madrycie: To nie będzie ostatni szantaż Erdoğana   Bekdil   2022-07-20
Palestyńskie tortury: raport dla ONZ     2022-07-19
UNRWA nadal uczy nienawiści, ale administracji Bidena to nie przeszkadza   Fitzgerald   2022-07-17
Od dziesięcioleci istnieje „Plan Marshalla” dla Palestyńczyków. Nie zadziałał     2022-07-16
Covid, wojna i inne troski   Koraszewski   2022-07-15
Strach i odraza w Iranie   Fitzgerald   2022-07-14
Biblia dla pana proboszcza   Kruk   2022-07-13
Jak naruszyliśmy standardy pewnej „społeczności”   Koraszewski   2022-07-12
Kto ukradł palestyńską ziemię? Jordania   Bard   2022-07-09
Śmierć dziennikarki, kim są winni?   Flatow   2022-07-07
Konformizm w domu wariatów jest strategią przetrwania   Koraszewski   2022-07-06
Wielka Brytania i jej polityka wobec Jerozolimy   Fitzgerald   2022-07-05
Wojny pełne błędnych kalkulacji   i Alberto M. Fernandez   2022-06-30
Najwspanialszy wynalazek ludzkości   Koraszewski   2022-06-30
Kraje arabskie ponownie odtrąciły UNRWA na konferencji o pomocy finansowej     2022-06-30
Sudan: Ludobójstwo, o którym nikt nie mówi   Rehov   2022-06-30
Monolog prowincjonalnego Hamleta   Kruk   2022-06-29
Niech już UNRWA wreszcie umrze   Blum   2022-06-29
Gdzie były media, kiedy niezależne dochodzenie uznało Amnesty International za organizację „instytucjonalnie rasistowską”?   von Koningsveld   2022-06-28
To nie jest artykuł o Shireen Abu Akleh   Collier   2022-06-27
W poszukiwaniu lekarstwa na obłęd   Koraszewski   2022-06-27
Amnesty International UK jest „instytucjonalnie rasistowska”, „kolonialistyczna” – a jej antysemityzm jest z tym ściśle powiązany     2022-06-25
Kiedy aktor jest aktorem   Jacoby   2022-06-24
Burzenie domów i zagarnianie ziemi, o których nikt nie mówi   Toameh   2022-06-23
Dziwaczna francuska sprawiedliwość   Carmon   2022-06-22
Turcja uderza na Irak, Syrię, Cypr i Grecję   Bulut   2022-06-21
Podcast "Guardiana": 34 minuty palestyńskiej propagandy udającej dziennikarstwo   Levick   2022-06-19
„Choroba” przywrócona przez Putina   Taheri   2022-06-18
Podsycanie urojeń Palestyńczyków   Bard   2022-06-18
Mało nas, mało nas do pieczenia chleba   Koraszewski   2022-06-17
Jak UE może chcieć bliższych więzi z Izraelem, finansując równocześnie terrorystyczne organizacje pozarządowe?   Deutsch   2022-06-16
Kilka słów do prezydenta Macrona: Sois Beau Et Tais-Toi   Fitzgerald   2022-06-15
Nuklearne zwycięstwo irańskich mułłów   Rafizadeh   2022-06-14
Co by było, gdyby Izrael traktował Amerykę tak, jak Ameryka traktuje Izrael?   Bard   2022-06-12
Iran: zbliża się lato gniewu   Taheri   2022-06-10
Alternatywny wszechświat palestyńskiej „suwerenności”   Altabef   2022-06-09
Nie zostawiajcie Amerykanów i sojuszników w ciemności   Rafizadeh   2022-06-08
ONZ twierdzi, że Izrael „w przeważającej mierze” ponosi winę za konflikt z Palestyńczykami     2022-06-08
Klinika Odessa - Ostatni felieton Ludwika Lewina   Lewin   2022-06-07
Wyszukiwarka Google promuje antysemityzm   Collier   2022-06-05
Pięćdziesiąt lat temu masakra w Izraelu ujawniła przerażający stan bezpieczeństwa na lotniskach   Gross   2022-06-04
Bibi, PiS, Kafka i pustelnik   Koraszewski   2022-06-03
Dlaczego dla ONZ jedna masakra w meczecie jest o wiele gorsza niż niezliczone masakry w kościołach?   Ibrahim   2022-06-03
Administracja Bidena błędnie rozumie posunięcia Erdoğana   Bekdil   2022-06-01
Oczywista prawda, której świat nie akceptuje: Palestyńczycy są odpowiedzialni za palestyńską przemoc     2022-06-01
Jak zaprzeczyć Holocaustowi, udając że się tego nie robi   Apfel   2022-05-30
Nienawidzący Izraela są naprawdę mistrzami propagandy     2022-05-29
Czy da się naprawić Human Rights Watch?   Steinberg   2022-05-28
Porozmawiajmy o „nakbie” i o tym, kto jest naprawdę odpowiedzialny za cierpienie Palestyńczyków   Tobin   2022-05-27
Czy politycy mogą być racjonalni?   Koraszewski   2022-05-25
Uchodźcy, ekonomia, zazdrość i nienawiść   Koraszewski   2022-05-23
BDS: Rosja versus Izrael   Kontorovich   2022-05-22
Oszałamiające kłamstwo najbardziej wpływowego muzułmanina na świecie   Ibrahim   2022-05-21
Narcyzm moralny i psychologia porażki   Landes   2022-05-20
Dlaczego Erdoğan szantażuje NATO?   Bekdil   2022-05-19
Radości, których dostarcza antysemityzm   Garrard   2022-05-19
Dlaczego Joe Biden ma taką obsesję na punkcie izraelskich osiedli?   Flatow   2022-05-17
Bardzo potrzebny rurociąg EastMed oczekuje na zaaprobowanie   Bergman   2022-05-17
Smutek wolności utopionej w krwi   Koraszewski   2022-05-16
Jak Biden rozpoczął wojnę z MBS, a potem przyszedł żebrać   Abdul-Hussain   2022-05-14
Urok intratnej neutralności   Koraszewski   2022-05-13
Szefowa związku brytyjskich studentów oskarżona o antysemityzm   Wójcik   2022-05-12
Dlaczego Rosja sądziła, że opowiadanie o “nazistach” będzie przekonujące   Franzman   2022-05-09
Rektor Princeton odrzuca wolność słowa i demonizuje jej obrońców   Klainerman   2022-05-07
Błogosławieństwo uczenia się na pamięć   Jacoby   2022-05-06
Wojna Rosji z Ukrainą: Bez szminki   Tsalic   2022-05-03
W redakcji „New York Timesa” słowo „okupowany” sprawia kłopot   Flatow   2022-05-03
Spiskowe teorie szacownego “Guardiana”   Collier   2022-05-01
Czarny Piotruś w rękawie Putina   Koraszewski   2022-04-30
Odstraszanie Chin: USA powinny uzbroić Tajwan po zęby – natychmiast   Chang   2022-04-29
Bliski Wschód: amerykańska wizja   Taheri   2022-04-28
Kursy walut w czasach putinowskiej zarazy   Koraszewski   2022-04-27
Przypomnienie o wszystkich tych palestyńskich uchodźcach   Bard   2022-04-27
Recenzja książki People Love Dead Jews     2022-04-26
Długi zbiór krótkich tematów   Rosenthal   2022-04-25
Turcja: Strzeżcie się islamistów niosących dary   Bekdil   2022-04-23
Dno nienawiści do Izraela   Levick   2022-04-22
Problem z świadkami Boga i z błaznami w kapłańskich szatach   Koraszewski   2022-04-21
Sprawy, których nie zauważają apologeci Putina   Taheri   2022-04-19
Europa kocha Palestyńczyków i udaje, że nie wie dlaczego   Koraszewski   2022-04-17
„Guardian” trzyma się narracji „biernej ofiary” w sprawie arabskiej przestępczości   Levick   2022-04-16

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk