Prawda

Środa, 27 stycznia 2021 - 23:09

« Poprzedni Następny »


Strach przed słowem zastępuje wolność słowa


Jeff Jacoby 2020-08-04

Przez pokolenia wychowywano Amerykanów, by widzieli solidną debatę jako coś zasadniczego dla zdrowia demokracji. Czy to jest nadal prawdą?
Przez pokolenia wychowywano Amerykanów, by widzieli solidną debatę jako coś zasadniczego dla zdrowia demokracji. Czy to jest nadal prawdą?

Prawdziwe wydarzenie zainspirowało "WOLNOŚĆ SŁOWA", słynny obraz Normana Rockwella, który przedstawia młodego mężczyznę, zwracającego się do lokalnego zgromadzenia. Pewnego wieczoru w 1942 roku Rockwell uczestniczył w spotkaniu obywateli miasta Arlington, Vt., gdzie przez wiele lat mieszkał. Na porządku dnia była budowa nowej szkoły. Była to popularna propozycja, popierana przez wszystkich obecnych – poza jednym mieszkańcem, który wstał, żeby wyrazić swój odmienny pogląd. Było jasne, że jest robotnikiem i wyświechtana kurtka oraz niezbyt czyste paznokcie odróżniały go od innych mężczyzn na tej sali, wszystkich w białych koszulach z krawatami. Na obrazie Rockwella ten mężczyzna mówi, co myśli, nie boi się wyrazić opinii mniejszości i nie jest zastraszony statusem tych, którym się sprzeciwia. Nie ma powodu, by nie mówić: obecni słuchają jego słów z pełną szacunku uwagą. Jego sąsiedzi mogą się z nim nie zgadzać, ale są gotowi wysłuchać tego, co ma do powiedzenia.

Tym, co przywodzi na myśl obraz Rockwella, jest nowy, krajowy sondaż Cato Institute. Ujawnił on, że autocenzura jest obecnie szeroko rozprzestrzeniona w amerykańskim społeczeństwie i 62 procent dorosłych mówi, że w obecnym klimacie politycznym obawiają się uczciwie wyrażać swoje poglądy.


"Te obawy przekraczają linie partyjne - pisze Emily Ekins, dyrektorka sondaży w Cato. – Większość Demokratów (52 procent), niezależnych (59 procent) i Republikanów (77 procent) zgadza się, że mają opinie polityczne, którymi obawiają się podzielić”. 2000 respondentów tego sondażu mogło się zadeklarować do grupy "bardzo liberalnych", "liberalnych", "umiarkowanych", "konserwatywnych" i "bardzo konserwatywnych”. W każdej kategorii za wyjątkiem “bardzo liberalnych” większość respondentów czuła nacisk na trzymanie swoich poglądów dla siebie. Z grubsza jedna trzecia dorosłych Amerykanów – 32 procent – obawia się, że mogą zostać wyrzuceni z pracy lub w inny sposób ukarani, jeśli ich poglądy polityczne wyjdą na jaw.   


Wolność słowa często była zagrożona w Ameryce, ale dławienie “niewłaściwych” opinii w przeszłości na ogół przychodziło z góry. Według Smith Act to rząd aresztował redaktorów krytykujących politykę zagraniczną Woodrowa Wilsona, uczynił przestępstwem palenie flagi, użył psów przeciwko demonstrującym na rzecz praw obywatelskich i więził komunistów. W odróżnieniu od tego dzisiaj inne zdanie jest rzadko kiedy ścigane. Dzięki wykładni Pierwszej Poprawki Sądu Najwyższego wolność słowa nigdy nie była silniej chroniona – prawnie.


Kulturowo
jednak swoboda wyrażania niepopularnych poglądów nigdy nie była bardziej zagrożona.  


Na kampusach uczelnianych, w miejscach pracy, w mediach, są coraz szersze zakazane strefy poglądów i argumentów, których nie można bezpiecznie wyrażać. Wyraź opinię, którą samozwańczy wojownicy o sprawiedliwość społeczną uważają za heretycką, a konsekwencją będzie zniszczenie kariery zawodowej. Dyrektorka szkoły pielęgniarstwa w UMass-Lowell straciła pracę po napisaniu w e-mailu, że „życie każdego się liczy”. Kurator sztuki został oskarżony o rasizm i zmuszony do odejścia z pracy za powiedzenie, że jego muzeum będzie „nadal zbierać prace białych malarzy”. Dyrektor komunikacji u Boeinga przeprosił i zrezygnował z pracy po tym, jak pewna pracowniczka skarżyła się, że 33 lata temu dyrektor sprzeciwiał się służbie kobiet na pierwszej linii frontu.


Praktycznie wszyscy zgodziliby się, że pewne opinie są bezdyskusyjnie nie do przyjęcia. Jeśli istnieją zwolennicy niewolnictwa lub orędownicy ludobójstwa, którzy czują, że mają ograniczone możliwości dzielenia się swoimi poglądami, niewielu się tym przejmie. Ale wachlarz opinii uznanych przez dzisiejszą policję (postępowej) myśli za niedopuszczalne  wkracza głęboko w główny nurt. A w wielu wypadkach najbardziej entuzjastycznie dławią debatę studenci, dziennikarze, artyści, intelektualiści – ci, którzy w dawnych czasach byli największymi orędownikami nieograniczonej swobody słowa i największymi wrogami ideologicznego konformizmu.


Nie tylko na lewicy istnieje ten totalitarny impuls do uciszenia odmiennego zdania. Prezydent Trump, często rozwścieczony krytyką, wzywał do zwolnienia z pracy publicystów, którzy go dyskredytowali, do pobicia krzykaczy na jego wiecach, i do odebrania licencji stacjom telewizyjnym, które puszczają reklamy oczerniające jego sposób radzenia sobie z pandemią – wezwania rutynowo wzmacniane w mediach społecznościowych przez dziesiątki tysięcy jego zwolenników. Kiedy profesor z Babson College dowcipkował, że Iran powinien zbombardować "miejsca ukochanego, amerykańskiego dziedzictwa kulturalnego”, jak Mall of America i rezydencję Kardashian, prawicowe witryny internetowe rozpoczęły kampanię o wyrzucenie go z pracy.


Nowy sondaż Cato wykazał, że więcej niż jeden na pięciu Amerykanów (22 procent) poparłoby wyrzucenie z pracy osoby na kierowniczym stanowisku w biznesie, która dała pieniądze na kampanię prezydencką kandydata Demokratów, Joe Bidena, podczas gdy 31 procent nie miałaby nic przeciwko wyrzuceniu kogoś, kto dał pieniądze na kampanię wyborczą Trumpa. Impuls zbojkotowania lub ukarania niepożądanych poglądów nie jest ograniczony tylko do jednego krańca spektrum.


Prawo Amerykanów do wolności słowa jest chronione Konstytucją jak nigdzie na świecie. Nasze gwarancje w Pierwszej Poprawce okażą się jednak bezsilne, jeśli stracimy zwyczaj wolnego słowa. Przez pokolenia Amerykanie byli wychowywani do widzenia debaty jako prawomocnej, pożądanej i zasadniczej dla zdrowia demokracji. Cytowali (apokryficzny) aforyzm Woltera: "Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć ". Redaktorzy, wydawcy, satyrycy i libertarianie wzięli sobie do serca powiedzenie sędziego Sądu Najwyższego, Olivera Wendell Holmesa Jr., który napisał, że “zasada wolnej myśli” ma chronić “nie wolną myśl tych, którzy zgadzają się z nami, ale wolność dla myśli, której nienawidzimy”.


Ta zasada jednak została postawiona na głowie. „Myśl, której nienawidzimy” nie jest tolerowana, ale duszona. Jest piętnowana jako tabu, wypowiedzenie jej jest zabronione. Każdy, kto ją wyraża, może zostać oskarżony nie tylko o obrażanie, ale o dosłowne zagrażanie tym, którzy się z nim nie zgadzają. I nawet jeśli tylko kilku ludzi straci pracę lub reputację za powiedzenie czegoś “niewłaściwego”, niezliczeni inni zrozumieją to mrożące przesłanie.


"I tak panuje strach – pisze dziennikarka, Emily Yoffe. Ambitne książki pozostają nienauczane. Głębokie konwersacje nie odbywają się. Przyjaźnie nie zawiązują się. Koledzy z uczelni i z pracy patrzą na siebie z podejrzliwością”.  


I 62 procent Amerykanów boi się mówić to, co myślą.  


Mówca na obrazie Normana Rockwella mógł mieć coś niepopularnego do powiedzenia, ale ani on, ani jego sąsiedzi nie mieli wątpliwości, że było właściwe, by mógł to powiedzieć. Obecnie takie wątpliwości są wszędzie i wolność słowa nigdy nie była bardziej zagrożona.


Fear of speech is replacing freedom of speech
 

The Boston Globe, 26 lipca 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jeff Jacoby

Amerykański prawnik i dziennikarz, publicysta “Boston Globe” od 1994 roku. 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Gniewiść albo rząd motłochu. Marek Eyal 2020-08-04


Notatki

Znalezionych 1750 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26
Heretycki impuls: Zamiatin i Orwell   Moore   2020-12-25
Nowy raport o antysemityzmie online, który trzeba koniecznie przeczytać     2020-12-23
Propagandziści palestyńskich Arabów dosłownie piszą na nowo historię   Flatow   2020-12-22
Mało nas, mało nas, do pieczenia chleba   Koraszewski   2020-12-22
Europa nie może walczyć z antysemityzmem, podczas gdy ignoruje zagrożenie  Izraela   Harris   2020-12-21
Pochwała dyplomatycznych quid pro quo   Tobin   2020-12-20
Czy Zjednoczone Emiraty Arabskie będą bezpieczniejsze i bardziej tolerancyjne wobec Żydów niż większość Europy?   Frantzman   2020-12-19
Kolumbowy błąd Georga Orwella   Koraszewski   2020-12-17
Czy Palestyńczycy są ofiarami “kultury anulowania”?     2020-12-16
Baronówna Sonia von Dombrowsky   Garczyński-Gąssowski   2020-12-15
Terroryzm: ostrzeżenie Iranu dla Europy   Kemp   2020-12-15
Nowa kokieteria Erdoğana: oszukańcze reformy demokratyczne   Bekdil   2020-12-14
New York Times wyciąga starą historię, by zmieszać z błotem Izrael   Miller   2020-12-13
Kobayahshi Maru, paradoks szantażysty i Trump   Amos   2020-12-10
Moralne bankructwo Banku Światowego   Hirsch   2020-12-09
Wołanie o spóźnioną sprawiedliwość dla pułkownika Larry’ego Franklina   Glick   2020-12-07
Pogromcy szarańczy szkolą Etiopczyków    Leichman   2020-12-07
Arabowie: Dlaczego UE opłakuje tego irańskiego naukowca?   Toameh   2020-12-06
Biblia w ręku ateisty - recenzja   Koraszewski   2020-12-03
Arabka pisze o głupocie odmowy normalizacji stosunków z Żydami   Mahmoud   2020-12-03
Iran, a  nie Izrael, jest wrogiem Arabów   Zajed   2020-12-02
Ziemia obiecana Baracka Obamy   Lipman   2020-12-01
Książka, której jeszcze nie możesz przeczytać   Pandavar   2020-12-01
Zamachowcy, demokraci i potępieńcze łkania   Koraszewski   2020-11-30
Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18
W wasze ręce, czyli moja nowa książka   Koraszewski   2020-11-17
Historyczna Palestyna: czyli co należy wiedzieć!   Oz   2020-11-17
Wybory 2020 były okropne   Glick   2020-11-16
Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie   Tabarovsky   2020-11-15
Muzułmanie: Meczet Al-Aksa nie należy do Palestyńczyków   Toameh   2020-11-14
Muślinowa kurtyna samooszustwa   Koraszewski   2020-11-14
Święta wojna Erdoğana przeciw ‘niewiernej Europie’   Bekdil   2020-11-13
Gazeta “Guardian” w pełni naśladuje Electronic Intifada   Collier   2020-11-13
Dlaczego znowu głosowałam na Trumpa   Nykiel-Herbert   2020-11-12
„Co izraelscy żołnierze robią palestyńskim dzieciom” -  recenzja   Kalwas   2020-11-12
Hipokryzja Demokratów szkodzi demokracji   Tobin   2020-11-11
Oblężenie Francji, 2020   Rosenthal   2020-11-10
Europa musi bezwarunkowo bronić swoich wartości   Harris   2020-11-10
Sukces Trumpa na Bliskim Wschodzie wynika z jego konkretnego (nie tylko retorycznego) poparcia dla trwałości Izraela     2020-11-09
Ataki na chrześcijan ukazują hipokryzję kontrowersji wokół  “bluźnierstwa”   Frantzman   2020-11-07
Corbyn to tylko jeden człowiek. Lewicowy antysemityzm to tradycja   Johnson   2020-11-07
Dziennikarz: rzemieślnik czy misjonarz?   Koraszewski   2020-11-06
Europa świadoma konsekwencji nadal finansuje radykalizację AP   Sucharewicz   2020-11-06
Odpowiedzialność instytucji za tsunami współczesnego antysemityzmu   Nirenstein   2020-11-05
Jak “New York Times” pomógł ukryć masowe morderstwo Stalina na Ukrainie   Tabarovsky   2020-11-04
Jak wygląda palestyńska porażka   Toameh   2020-11-04
Rzeczywisty dylemat Netanjahu (i Trumpa)   Glick   2020-11-02
Pora rozliczyć grupy “praw człowieka” za ich antysemityzm   Tobin   2020-10-30
“GUARDIAN” znowu propaguje kłamstwo o “50 rasistowskich prawach”   Levick   2020-10-29
Roosevelt i Żydzi   Rosenthal   2020-10-28
Dlaczego islam pilnie potrzebuje reformacji   Ayaan Hirsi Ali   2020-10-28
Jedna wojna i sześciu przegrywających   Taheri   2020-10-27
Zamordowanie francuskiego nauczyciela i sprawa terminologii używanej przez media   Frantzman   2020-10-26
Czy koniec wojen o ropę naftową?   Koraszewski   2020-10-24
Zakup Chevron jest kolejnym gwoździem do trumny ruchu BDS   Tobin   2020-10-21
Całkowicie nieodpowiedzialny wirus   Koraszewski   2020-10-21
Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah   Fitzgerald   2020-10-20
Media społecznościowe i radykalna wolność słowa   Rosenthal   2020-10-20
Po co Żydom państwo, a szczególnie żydowskie?   Koraszewski   2020-10-19

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk