Prawda

Piątek, 27 maja 2022 - 23:50

« Poprzedni Następny »


Przemysł, który nie będzie bojkotował Izraela


Steve Apfel 2014-02-11


Plany izolowania Izraela przez bojkot mogą potknąć się lub rozkwitnąć. Możesz nazwać to truizmem.  

To, czy bojkot rozkwitnie, zależy od jednego konkretnego przemysłu, który nie dołączy do bojkotu. Możesz nazwać to paradoksem.

Im gorliwiej działa ten niebojkotujący przemysł w Izraelu i im jest zyskowniejszy, tym bardziej rozkwita ruch bojkotu. Nazwijmy to tezą.


Czy może być ona zasadna?


Jaki biznes może promować Izrael – bojkotując go z jednej strony i lekceważąc bojkot z drugiej?


Biznes praw człowieka.


Jeśli chodzi o to, że jest to biznes, wystarczy spojrzeć na czynniki zrównoważonego rozwoju organizacji społeczeństwa obywatelskiego (lub NGO): góry taniego kapitału na żądanie; zasięg globalny; dobrze ustosunkowani akcjonariusze; media tłoczące się do ich drzwi i towar, którego świat jest żarłocznie głodny. Jeśli to nie są korzystne warunki dla wielkiego biznesu, to jakie inne warunki są jeszcze potrzebne?



Klub Pięciu Wielkich NGO znajduje się na szczycie piramidy tego przemysłu. Nazwy ich są powszechnie znane: Amnesty International; Human Rights Watch; Christian Aid; Oxfam; Save the Children Fund. Nominalnie są one, podobnie jak również NGO drugiego rzutu, autonomiczne, działające nie dla zysku i apolityczne. W prawdziwym życiu wszystko jest inaczej.


Istnieją nie setki, ale tysiące organizacji drugiego rzutu, średnie i małe, a oszałamiająca ich liczba działa w malutkim Izraelu i na Zachodnim Brzegu. Konkurują ostro, żeby dostarczyć produkt oznakowany jako „prawa człowieka”, czasami do Wielkiej Piątki, czasami do ONZ i satelitarnej Komisji Praw Człowieka, lub bezpośrednio do ludzi i jednostek, które potrafią zamienić „zbrodnie” Izraela w dobre wyniki na koncie. Konkurują także o PR i fundusze inwestycyjne.


Podstawę piramidy stanowią źródła, które wykładają pieniądze, by utrzymać to wszystko. Są to miliarderzy – prywatni inwestorzy; kraje strefy euro, które praktycznie obrzucają NGO pieniędzmi; skarbce ekumeniczne; potentaci arabscy i przysłowiowy szary człowiek z ulicy.



Mimo tego wszystkiego ta struktura zawaliłaby się, gdyby nie  niezależna izba rozrachunkowa – ONZ i jej dział specjalny, Komisja Praw Człowieka.  


Podobnie jak spółdzielnia rolna, działają oni jako skupujący nadwyżki, ale robią więcej, działają jako sprzedawcy pogwałceń praw człowieka. A od tej izby rozrachunkowej i od całego tego przemysłu zależy zatrudnienie dziesiątków tysięcy ludzi.


Przejdźmy do towaru, którym handlują. Podobnie jak przy każdym innym towarze i tu istnieją różne gatunki praw człowieka, które zyskują różne ceny rynkowe. Najwyższej jakości gatunek praw człowieka, na który jest większy popyt niż na jakikolwiek inny, ma własną markę: pogwałcenia izraelskie. Finansujący ten przemysł sięgają do portfela chętnie i szczodrze dla organizacji, które handlują tą marką. I pracownicy NGO dobrze o tym wiedzą.


Przeczesują Zachodni Brzeg i Gazę od końca do końca, uzupełniając zapasy markowego towaru. A kiedy trudno im znaleźć rzeczywiste izraelskie pogwałcenia, pracownicy tych firm są mistrzami w tworzeniu własnych. B’Tselem, zamożna organizacja krajowa, rozdaje kamery cyfrowe, żeby pomóc agentom w wyszperaniu, wymacaniu, wygrzebaniu pogwałceń z ziemi świętej. New Israel Fund ma inny model biznesowy. Sprzedawcy natarczywie pchają pogwałcenia izraelskie na arenie międzynarodowej.


Handel jest ożywiony, pieniądze duże, a gracze pełni pasji.


Fundacja Forda jest jednym z większych inwestorów prywatnych z rocznym budżetem grantów przekraczającym 500 milionów dolarów. Christian Aid, z gałęziami w 50 krajach, wnosi 100 milionów lub więcej euro rocznie, podczas gdy Human Right Watch otrzymała 100 milionów dolarów na 10 lat od miliardera George’a Sorosa, który równocześnie przyrzekł 750 tysięcy dolarów ulubionemu lobby żydowskiemu Baracka Obamy – J-Street. Oxfam jest większy od nich wszystkich. Wraz z członkami stowarzyszonymi ściąga 900 milionów euro rocznie, z czego jedną trzecią stanowią pieniądze podatników strefy euro.


Jak popularna jest właściwie izraelska marka pogwałceń praw człowieka?


Jeden z Wielkiej Piątki, Human Rights Watch, poświęca trzykrotnie więcej zasobów na Izrael niż na Iran, Arabię Saudyjską i Autonomię Palestyńską oraz sześciokrotnie więcej niż na Syrię i Liban. Amnesty International wyprodukowała 255 raportów na każdy milion Izraelczyków w porównaniu do 60 raportów o Syrii, 23 o Iraku i Iranie i zaledwie 9 o Arabii Saudyjskiej. Podczas gdy reżim syryjski wymordował ponad 100 tysięcy swoich obywateli, Oxfam ogłosił zaledwie garstkę oświadczeń i petycji potępiających Syrię. Równocześnie Oxfam potępił dziesiątki razy Izrael, kraj stabilny, wolny i zajmujący się swoimi sprawami.



A król królów praw człowieka? Organizacja Narodów Zjednoczonych handluje niemal wyłącznie marką izraelską. Siedemdziesiąt pięć procent potępień i sześćdziesiąt procent sesji nadzwyczajnych tego organu związana jest z Izraelem. ONZ ma jeden stały punkt porządku dziennego na pogwałcenia praw człowieka na całym świecie. I ma drugi stały punkt tylko dla samego Izraela.


Co jest w izraelskich pogwałceniach praw człowieka, że handlarze tak je lubią? Po części odpowiedź na to zahacza o inne pytanie.  Co jest w pogwałceniach praw człowieka w krajach muzułmańskich, że handlarze uciekają od tego jak diabeł od wody święconej? W końcu, Iran jest miejscem, gdzie ludziom obcina się głowy; gdzie wybór niewłaściwej religii może być wyrokiem śmierci; gdzie gejów wiesza się na latarniach ulicznych. Handlarze NGO i ONZ trzymają się z daleka od tych bogatych w pogwałcenia krajów i idą prosto do Izraela z bardzo dobrych powodów.


Wśród nich nadrzędne jest zagrożenie dla życia i nietykalności cielesnej. Ostatnią rzeczą, jaką chcą autokratyczni władcy, to cudzoziemcy – niewierni – grzebiący i wyszukujący pogwałceń praw człowieka. Z drugiej strony Izrael pozwala agentom tych organizacji na szperanie, macanie i wyciąganie ile dusza zapragnie. Izrael jest rajem dla NGO, świat muzułmański jest dla NGO piekłem.


Następnie jest kwestia zrównoważenia ryzyka-nagrody. Kto da pieniądze NGO na zebranie informacji o pogwałceniach praw człowieka w Gazie lub Iranie, a nawet w Syrii? Wymień rząd europejski albo jakiegoś innego George’a Sorosa, który wykłada pieniądze na towar będący tak obficie na rynku. Ale Izrael, jedyna demokracja w regionie, gwarantuje niskie ryzyko za wysokie nagrody. Kto mógłby się temu oprzeć? New Israel Fund dał 200 milionów dolarów 800 NGO działającym w maleńkim Izraelu i na Zachodnim Brzegu.


NGO działają na szczególnym modelu biznesowym. Mają własny interes w pogwałceniach praw człowieka – rzeczywistych lub nie. Występki izraelskie są ich specjalnością, aktywami dającymi się zamienić na gotówkę. A biednych Palestyńczyków można skłonić datkami do złożenia cennego „świadectwa”.


Następnie jest jeszcze szczera, prawdziwa nienawiść. Skoro jest tyle niepokoju i bólu o dobro Palestyńczyków, dlaczego handlarze z NGO i UN zaniedbują potworności popełniane przeciwko nim poza granicami Izraela?


W tym właśnie czasie prawa Palestyńczyków są gwałcone w całym świecie arabskim. Syria głodzi na śmierć setki Palestyńczyków; Liban pozbawia 400 tysięcy Palestyńczyków podstawowych praw człowieka, włącznie z prawami własności, zatrudnienia i swobody poruszania się. Nigdy nie było raportów ani zwykłych oświadczeń potępiających, kiedy władcy arabscy masakrowali Palestyńczyków na wielką skalę. Podczas „Czarnego Września” 1970 r. jordański król Hussein zabił w ciągu jednego miesiąca więcej Palestyńczyków niż Izrael przez ćwierć wieku. Niemniej żadne NGO ani organ ONZ nie miał tego królowi Jordanii za złe i nadal uważany jest za człowieka pokoju.


Odpowiedź jest wyraźna. Palestyńczycy funkcjonują jako piorunochron przeciwko Izraelowi, gdzie żyją Żydzi. Przez tysiąclecia Żydzi byli demonizowani za jedno lub za drugie. Wczoraj była to zaraza. Dzisiaj są to zbrodnie przeciwko narodowi palestyńskiemu.


Jakże cenne są twoje zbrodnie, o Izraelu, twoje otwarcie na NGO, twój liberalizm!


One industry will never boycott Israel

Jerusalem Post, 3 lutego 2014

Tłumaczenie M.K.



___________

Steve Apfel


Dyrektor School of Management Accounting w Johannesburgu. Autor książki "Hadrian’s Echo: The whys and wherefores of Israel’s critics" i współautor "War by other means" (Israel Affairs, 2012). Jego kolejna książka, "Bilaam's curse" spodziewana jest na początku 2014 roku. Jego teksty publicystyczne ukazują się również w prasie amerykańskiej i europejskiej.



Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2124 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Porozmawiajmy o „nakbie” i o tym, kto jest naprawdę odpowiedzialny za cierpienie Palestyńczyków   Tobin   2022-05-27
Czy politycy mogą być racjonalni?   Koraszewski   2022-05-25
Uchodźcy, ekonomia, zazdrość i nienawiść   Koraszewski   2022-05-23
BDS: Rosja versus Izrael   Kontorovich   2022-05-22
Oszałamiające kłamstwo najbardziej wpływowego muzułmanina na świecie   Ibrahim   2022-05-21
Narcyzm moralny i psychologia porażki   Landes   2022-05-20
Dlaczego Erdoğan szantażuje NATO?   Bekdil   2022-05-19
Radości, których dostarcza antysemityzm   Garrard   2022-05-19
Dlaczego Joe Biden ma taką obsesję na punkcie izraelskich osiedli?   Flatow   2022-05-17
Bardzo potrzebny rurociąg EastMed oczekuje na zaaprobowanie   Bergman   2022-05-17
Smutek wolności utopionej w krwi   Koraszewski   2022-05-16
Jak Biden rozpoczął wojnę z MBS, a potem przyszedł żebrać   Abdul-Hussain   2022-05-14
Urok intratnej neutralności   Koraszewski   2022-05-13
Szefowa związku brytyjskich studentów oskarżona o antysemityzm   Wójcik   2022-05-12
Dlaczego Rosja sądziła, że opowiadanie o “nazistach” będzie przekonujące   Franzman   2022-05-09
Rektor Princeton odrzuca wolność słowa i demonizuje jej obrońców   Klainerman   2022-05-07
Błogosławieństwo uczenia się na pamięć   Jacoby   2022-05-06
Wojna Rosji z Ukrainą: Bez szminki   Tsalic   2022-05-03
W redakcji „New York Timesa” słowo „okupowany” sprawia kłopot   Flatow   2022-05-03
Spiskowe teorie szacownego “Guardiana”   Collier   2022-05-01
Czarny Piotruś w rękawie Putina   Koraszewski   2022-04-30
Odstraszanie Chin: USA powinny uzbroić Tajwan po zęby – natychmiast   Chang   2022-04-29
Bliski Wschód: amerykańska wizja   Taheri   2022-04-28
Kursy walut w czasach putinowskiej zarazy   Koraszewski   2022-04-27
Przypomnienie o wszystkich tych palestyńskich uchodźcach   Bard   2022-04-27
Recenzja książki People Love Dead Jews     2022-04-26
Długi zbiór krótkich tematów   Rosenthal   2022-04-25
Turcja: Strzeżcie się islamistów niosących dary   Bekdil   2022-04-23
Dno nienawiści do Izraela   Levick   2022-04-22
Problem z świadkami Boga i z błaznami w kapłańskich szatach   Koraszewski   2022-04-21
Sprawy, których nie zauważają apologeci Putina   Taheri   2022-04-19
Europa kocha Palestyńczyków i udaje, że nie wie dlaczego   Koraszewski   2022-04-17
„Guardian” trzyma się narracji „biernej ofiary” w sprawie arabskiej przestępczości   Levick   2022-04-16
Gaz ziemny dla Hezbollahu, ale nie dla UE?   Bryen   2022-04-15
Nie, Sekretarzu Blinken, palestyński terror nie jest “bezsensowny”   Suissa   2022-04-15
Kiedy rządy stają po stronie antysemitów   Tobin   2022-04-14
“Kiedy Biden zobaczy, że jego błędy szkodzą interesom Ameryki?”   Toameh   2022-04-13
Wielki rosyjski energetyczny przekręt   Meotti   2022-04-12
Wojna zmienia ludzi w bestie   Koraszewski   2022-04-12
To demografia, głupcze!   Bard   2022-04-10
Wykopanie Rosji z Rady Praw Człowieka ONZ jest pustym gestem   Tobin   2022-04-07
Nieskończona ignorancja wiązania potrzeb Ukrainy z izraelską Żelazną Kopułą   Frantzman   2022-04-07
Jak Unia Europejska finansuje działania na Zachodnim Brzegu łamiące międzynarodowe prawo i podważające pokój   Van Koningsveld   2022-04-06
Obywatel i jego ewolucja w czasie i przestrzeni   Koraszewski   2022-04-06
Irański emerytowany generał: Rosja nie powinna być pośrednikiem w rozmowach nuklearnych     2022-04-05
Pod sztandarem walki z faszyzmem i o prawa człowieka   Koraszewski   2022-04-04
Prawdziwy powód krytykowania izraelskiej reakcji pomocowej dla Ukrainy   Altabef   2022-04-04
Oskarżenie o apartheid, Porozumienie Abrahamowe i “właściwa strona historii”     2022-04-03
Co się dzieje w gabinecie Putina?   Koraszewski   2022-04-01
Czy wywiad USA podrasowuje dowody o Iranie?   Bard   2022-03-31
PMW demaskuje żałosne “potępienie” terroru przez Abbasa   Marcus   2022-03-31
Jak Putin wydał miliony na szerzenie fałszywych informacji o szczelinowaniu   Ridley   2022-03-30
Wiara i człowieczeństwo - przypadek islamu   Koraszewski   2022-03-29
Dla Żydów fake news nie zaczynają się od Trumpa – zaczynają się od Al Dury   Amos   2022-03-28
Arabia Saudyjska i ZEA odmawiają poparcia USA przeciwko Rosji, ponieważ USA odmawiają poparcia ich przeciwko Iranowi     2022-03-28
BBC, rewizja historii i wynalezienie starożytnej Palestyny   Collier   2022-03-27
Grupa na wydziale prawa Harvardu, próbuje tak zdefiniować “apartheid”, by pasował do Izraela     2022-03-26
Czekiści z ulicy Sezamkowej   Koraszewski   2022-03-26
“Uczyńmy antyamerykańskie dyktatury znowu wielkimi”   Rafizadeh   2022-03-25
Kolejny palestyński “umiarkowany” jest zdemaskowany   Flatow   2022-03-24
Porażka odstraszania   Stewart   2022-03-24
Posłaniec z nieudanej przeszłości wskazuje ku problematycznej przyszłości   Tobin   2022-03-23
Jak odstraszyć wystraszonego, że nie dość straszy?   Koraszewski   2022-03-21
Czechosłowacka opcja   Rosenthal   2022-03-20
Zwycięzcą w wojnie z Ukrainą nie będzie Rosja ani Ameryka. Będą nim Chiny   Stern   2022-03-19
Jeśli chcesz prawdziwego pokoju, nie nalegaj na podział Jerozolimy, @USAmnIsrael     2022-03-19
Dlaczego świat tak bardzo obchodzi to, co Izrael robi w sprawie Ukrainy?   Tobin   2022-03-18
Amnesty International przyznaje, że chce zniszczenia Izraela   Collier   2022-03-17
Wymyślanie dyskryminacji tam gdzie jej nie ma   Abdul-Hussain   2022-03-16
Przeciwstawianie się Putinowi jest czymś więcej niż sympatią dla słabszego   Tobin   2022-03-15
Sonata na cztery kałachy i czołg   Koraszewski   2022-03-15
Nowa Wielka Gra   i Hügo Krüger   2022-03-14
Reakcje “przebudzonych” na wojnę w Ukrainie   Goska   2022-03-14
Coraz więcej i więcej…   Bard   2022-03-13
To nie jest irańska umowa Obamy. To jest coś dużo, dużo gorszego   Noronha   2022-03-12
Eksperci szukający zrozumienia   Koraszewski   2022-03-10
“Między Kijowem a Gazą” – ukrainizacja palestyńskiej narracji     2022-03-09
Ruch Putina na rzecz podkopania obudzonego Zachodu   Blum   2022-03-08
Putin i prawo niezamierzonych konsekwencji   Taheri   2022-03-08
Następnym celem zastraszania przez Rosję może być Izrael   Svetlova   2022-03-06
Dlaczego irańscy mułłowie są zachwyceni nuklearną umową z Bidenem   Rafizadeh   2022-03-05
Niemcy w historycznym zwrocie porzucają proputinowską politykę wobec Rosji   Kern   2022-03-05
Rosyjski tyran Władimir Putin   Newell   2022-03-04
Moce sprawcze globalnego znikania   Zbierski   2022-03-04
Barbarzyńcy doszli do wniosku, że już można   Koraszewski   2022-03-02
Czego Izrael musi nauczyć się z wojny w Ukrainie   Steinberg   2022-03-01
Dlaczego Arabowie nie ufają administracji Bidena   Toameh   2022-02-27
Minął kolejny dzień wojny   Koraszewski   2022-02-27
Najlepszy sojusznik Putina   Koraszewski   2022-02-26
Spojrzeć kłamstwu w oczy   Koraszewski   2022-02-25
Katar i gry wojenne   Collins   2022-02-25
Wolność słowa w Wielkiej Brytanii?   Bergman   2022-02-24
Czy zwracamy zbyt dużo, czy zbyt mało uwagi na “Szwadron”?   Tobin   2022-02-24
Mój ojciec był idiotą   Koraszewski   2022-02-23
Pięciogwiazdkowy dżihad palestyńskich przywódców   Toameh   2022-02-22
Administracja Bidena blokuje gazociąg z Izraela do Europy   Kern   2022-02-22
Dramat mieszkańców Gazy   Fitzgerald   2022-02-19
Nie wolno zaprzeczać nazistowskim korzeniom arabskiego antysemityzmu   Julius   2022-02-17
Kto pamięta Gitę Sahgal?   Koraszewski   2022-02-17
Podwójna śmierć „Palestyńczyków”   Pandavar   2022-02-16

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk