Prawda

Sobota, 17 listopada 2018 - 13:58

« Poprzedni Następny »


Po co Izraelowi konstytucja?


Andrzej Koraszewski 2018-07-22

Arabski poseł do Knesetu, Ayman Odeh, wznosi na placu Rabina w Tel Awiwie transparent z napisem „Równość” podczas protestu przeciw konstytucyjnej ustawie o państwie żydowskim. 14 lipca 2018 EPA-EFE/ABIR Sultan
Arabski poseł do Knesetu, Ayman Odeh, wznosi na placu Rabina w Tel Awiwie transparent z napisem „Równość” podczas protestu przeciw konstytucyjnej ustawie o państwie żydowskim. 14 lipca 2018 EPA-EFE/ABIR Sultan

Dawid Warszawski (Konstanty Gebert) włączył się do międzynarodowego chóru zatroskanych o kształt konstytucyjnych zapisów państwa Izrael. Izrael nie ma konstytucji, ma kilka ustaw uznawanych za zasadnicze. Ustawa, o której mowa, dyskutowana była od siedmiu lat i precyzuje kilka spraw, które zazwyczaj w konstytucjach są definiowane. Dawid Warszawski nie podaje odnośnika do samego tekstu ustawy, ani też nie kłopocze się jej rzetelnym referowaniem. (Dla zainteresowanych podaję link do angielskiego tekstu ustawy.) Zaczyna od stwierdzenia, że prawo narodów do samostanowienia jest fundamentalne, ale jego zdaniem nikt nie wie, co to takiego ten naród żydowski.

„Nie istnieje jego definicja, poza prawem religijnym, a spory o to, kto jest Żydem, nadal wstrząsają Izraelem i zagrażają jego stosunkom z diasporą.”

 

Nie wtajemnicza nas Dawid Warszawski w te izraelskie spory związane z tym, kto ma prawo osiedlenia się w Izraelu. A są one istotne ze względu na artykuł 5 tej ustawy głoszący, że „państwo będzie otwarte na żydowską imigrację i łączenie wygnanych”. Nic nowego, bo Izrael powstał jako miejsce, w którym prześladowani (lub tylko chętni) Żydzi całego świata mogą zawsze znaleźć schronienie. Religijna tradycja powiada, że Żydem jest ten, kto urodził się z matki Żydówki. Czasem tłumaczono to tym, że prześladowany na całym świecie lud żydowski doświadczał często brutalnych prześladowań, kobiety były gwałcone, nie chciano odrzucać dzieci poczętych z gwałtu. Niezależnie od źródeł tej definicji Żyda, nowe państwo żydowskie nie zamierzało akceptować odrzucania tych, którzy związani są z żydostwem tylko przez ojca. Dodatkowym problemem jest często trudność przedstawienia dokumentów. Jest więc o czym dyskutować, ale Dawid Warszawski pozostawia nas z domysłem, że oni sami nie wiedzą, kto jest Żydem. Martwi się również Dawid Warszawski o inną sprawę:

„…nie wiadomo też, jakie są granice Państwa Izraela. Linie zawieszenia broni z 1949 r., które przetrwały do wojny 1967 r.? Obecne, czyli granice brytyjskiej Palestyny mandatowej, obejmujące wszak także okupowany Zachodni Brzeg? (podkreślenie moje) Ewentualne zakończenie okupacji zależy nie tylko od Jerozolimy, ale treść uchwalanego przez Kneset prawa - już tak.”

Jeśli pominąć przekłamanie, które kazałoby interpretować, że Warszawski uważa, iż Izrael anektował Zachodni Brzeg (może to była tylko niezręczność stylistyczna), to prawda, że granice Izraela zostały zatwierdzone w traktatach z Egiptem i Jordanią, ale nie z Syrią i Autonomią Palestyńską. Izrael nigdy nie anektował okupowanej przez Jordanię między rokiem 1948 a 1967 Judei i Samarii, uznając, że te oczyszczone przez Jordańczyków z Żydów tereny mogą być kartą przetargową, pozwalającą na wynegocjowanie traktatu pokojowego. Jak pamiętamy, Liga Narodów początkowo przeznaczyła na „dom Żydów” cały Mandat Palestyński, następnie Brytyjczycy przeznaczyli 78 procent tego obszaru na państwo Arabów palestyńskich (Transjordanię), a obszar po zachodniej stronie rzeki Jordan (wraz z Judeą i Samarią) miał zostać „domem Żydów”. Potem znów zmienili zdanie, zaś Watykan konsekwentnie domagał się międzynarodowego statusu Jerozolimy. Ostatecznie granice Izraela zostały ustalone w wyniku działań wojennych, czyli odpierania kolejnych agresji połączonych armii arabskich. Dawid Warszawski to wszystko wie, ale nie chce przemęczać czytelników zbędną wiedzą.


Wróćmy jednak do tekstu ustawy, która stwierdza, w artykule pierwszym, że

„A. Ziemia Izraela to historyczna ojczyzna żydowskiego ludu, w której ustanowiono państwo Izrael.


B. Państwo Izrael jest narodowym domem żydowskiego ludu, w którym [żydowski lud] może egzekwować swoje naturalne, kulturowe, religijne i historyczne prawo do samostanowiena.


C. Prawo do egzekwowania narodowego samostanowienia w państwie Izrael jest unikatowe dla żydowskiego ludu.

(Ten punkt C narobił sporo hałasu, ale kiedy mówimy, że Polacy w Niemczech, czy na Litwie nie mogą żądać samostanowienia, sprawa staje się nieco bardziej zrozumiała i mniej kontrowersyjna.)


Dalej ustawa definiuje symbole narodowe, informuje, gdzie jest stolica państwa Izrael, stwierdza, że oficjalnym językiem jest  hebrajski (dodając w punkcie B artykułu 4, że  „Język arabski ma specjalny status w państwie, a regulacja korzystania z arabskiego w instytucjach państwowych i przez te instytucje będzie określona w przepisach prawnych.” (pewnie chcielibyśmy mieć taką konstytucyjną klauzulę dla języka polskiego na Litwie, no ale nie o Litwie mowa).


Zapewne można oczekiwać niekończących się dyskusji na temat artykułu 7, o żydowskich osiedlach, który stwierdza: Państwo uważa rozwój żydowskich osiedli za wartość narodową i będzie działać w celu zachęcania i promowania ich zakładania i konsolidacji.


Ponieważ „osiedla” w antyizraelskich kampaniach kojarzone są wyłącznie z terytoriami spornymi, więc zapewne będzie to interpretowane jako zapowiedź budowania dalszych osiedli za zieloną linią. Po pierwsze takie ograniczenie nie jest uprawnione, po drugie osiedla za zieloną linia są wyłącznie właśnie na terenach spornych, które przestaną być sporne po zawarciu pokojowego traktatu i jak wiemy na podstawie deklaracji oraz doświadczenia w Gazie, tam gdzie kończy się suwerenność Izraela, tam osiedla żydowskie są likwidowane.


Bardzo ciekawy komentarz do tej ustawy prezentuje w „Wall Street Journal” profesor prawa międzynarodowego Eugene Kontorovich. Kontorovich pokazuje, że sformułowania analogiczne jak w tej ustawie znajdują się w wielu konstytucjach państw europejskich, nie budząc żadnych zastrzeżeń, po drugie, że ustawa nie narusza żadnych praw jakiejkolwiek grupy obywateli izraelskich, w tym Arabów izraelskich, nie tworzy również żadnych przywilejów dla żadnej grupy obywateli. 


Komentując artykuł ustawy o osiedlach, Kontorowicz zwraca uwagę,  że jest to powtórzenie polityki przyjętej przez społeczność międzynarodową w zaleceniu Ligi Narodów dla Palestyny, by zachęcać do tworzenia osiedli żydowskich. Przy okazji przypomina, że izraelski Sąd Najwyższy orzekł, iż Arabowie mają prawo tworzenia osiedli mieszkalnych w Izraelu, gdzie Żydzi nie mogą mieszkać, a w innym przypadku orzekł, że Żydzi nie  mają takiego prawa wykluczania obywateli będących Arabami. Autonomia Palestyńska karze wyrokiem śmierci sprzedaż ziemi Żydowi, a niedawno mufti Jerozolimy wydał fatwę zakazującą sprzedaży arabskiej własności Żydowi pod karą infamii lub śmierci. Jak już mowa o Autonomii Palestyńskiej, to być może warto zwrócić uwagę, że ani Dawid Warszawski, ani żaden dziennikarz brytyjskiego „Guardiana” czy amerykańskiego „New York Timesa” od 2003 roku, kiedy ten projekt zatwierdzono, nie krytykował zapisów w projekcie konstytucji Autonomii Palestyńskiej, który stwierdza, że Palestyna jest częścią arabskiego świata (artykuł 1), Jerozolima jest stolicą Palestyny (artykuł 3), Islam jest oficjalną religią w Palestynie, a zasady szariatu będą główną podstawą ustawodawstwa (artykuł 4).    


Kontorovich przypomina również, że arabski poseł do Knesetu podarł projekt ustawy w izraelskim parlamencie, a inny nazwał tę ustawę „oficjalnym początkiem faszyzmu i apartheidu”. Dawid Warszawski wydaje się zgadzać z tą opinią, chociaż może wyraża ją nieco ostrożniej.  (Nie chcę tu sugerować, co by spotkało kurdyjskiego posła, który podarłby projekt rządowej ustawy w parlamencie w Ankarze, czy marzącego o pokoju z Izraelem posła palestyńskiego, który zrobiłby coś takiego w Ramallah).


Dawid Warszawski pisze:

„Ale izraelskim Arabom nie jest do śmiechu: jasne jest bowiem, że komukolwiek i do czegokolwiek ustawa ta daje prawo, to ich go pozbawia. Dotąd wszystkim wystarczała obietnica z deklaracji niepodległości z 1948 r.: „Państwo Izraela (…) zapewni całkowitą równość praw społecznych i politycznych wszystkim jego mieszkańcom”. Izraelscy Arabowie rzeczywiście mieli równe prawa (z wyjątkiem prawa do służby wojskowej), choć istnieje rozległa dyskryminacja w praktyce. Od środy jednak równych praw już nie mają.”

Rzeczywiście? To interesujące, gdzie w tej ustawie Warszawski znalazł anulowanie któregokolwiek z praw izraelskich Arabów? A już jak na pierwszego specjalistę Rzeczpospolitej od spraw izraelskich chyba jednak przesadził z tym krzywdzącym pozbawieniem arabskich obywateli prawa do służby wojskowej. (Arabowie izraelscy nie mają obowiązku służby w wojsku, ale mają możliwość dobrowolnej służby w armii, z czego wielu Arabow korzysta, osiągając w tej armii wysokie pozycje i odznaczając się w warunkach bojowych.) Czy to znaczy, że nie ma dyskryminacji? Takie stwierdzenie byłoby nadużyciem, trwający konflikt wywołuje napięcia i tworzy antagonizmy, a ponieważ Żydzi to ludzie, a ludzie są różni, więc i różne zachowania można w ich społeczeństwie zaobserwować. Warszawski wydaje się wiedzieć, że nie ma w Izraelu dyskryminacji prawnej mniejszości arabskiej i insynuuje, że ta ustawa ją ustanawia, zapewne wie, że przypadki dyskryminacji nieformalnej spotykają się ze społecznym potępieniem, i wygląda na to, że odpycha od siebie wszelkie informacje o wysiłkach rządu zmierzających do zrównania szans ludności arabskiej z tymi, które stworzono dla ludności żydowskiej. Warto tu również przypomnieć dziesiątki wypowiedzi izraelskich Arabów powtarzających swoim rodakom, że Arabowie izraelscy mają więcej praw obywatelskich niż Arabowie w jakimkolwiek arabskim kraju.)


Kończąc swój komentarz do tej ustawy w Eugene Kontorovich stwierdza:

Być  może najlepszym dowodem, że Izrael potrzebuje konstytucyjnego potwierdzenia  swojego statusu suwerennego państwa żydowskiego, jest zapał, z jakim tak wielu kwestionuje i uznaje za niedemokratyczne kroki, które są uważane za banalne i oczywiste w każdym innym miejscu na świecie.

Dawid Warszawski  dorzucił swoje trzy grosze dla wzmacniania tego dowodu.


Artykul Konstantego Geberta redakcja urozmaiciła zachętami do dalszych lektur:

Po co premierowi Izraela szampan, skoro nie pije. Beniamin Netanjahu pójdzie do więzienia za korupcję?

Netanjahu: To „punkt zwrotny” w historii syjonizmu

Polsce coraz bliżej do Izraela, a PiS i Likud to partie bliźniacze

Komentarz zbędny. Chociaż byłoby ciekawe dowiedzieć się, co Konstanty Gebert sądzi o tych zalecanych tłustym drukiem lekturach uzupełniających jego tekst.

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
3. Odpowiedź Konstantemu Gebertowi Andrzej Koraszewski 2018-07-23
2. Odpowiedź Konstantego Geberta Andrzej Koraszewski 2018-07-23
1. Festiwal antysyjonistów weteranów i rekrutów MEF 2018-07-22


Notatki

Znalezionych 1169 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńskie groźby wobec arabskiej normalizacji stosunków z Izraelem   Toameh   2018-11-17
Skandal za kulisami zakazu neonikotynoidów   Ridley   2018-11-17
Powyborcza zaduma: Dokąd zmierzasz Ameryko? Dokąd zmierzacie amerykańscy Żydzi?   Chesler   2018-11-14
Sto lat nowej Europy   Koraszewski   2018-11-13
Antysemityzm jest przede wszystkim nienawiścią, polityka jest tylko wymówką     2018-11-11
Jak Izrael mógłby zwyciężyć w dzisiejszym asymetrycznym konflikcie   Rosenthal   2018-11-10
Mord w Stambule i walka o supremację w świecie sunnickim   Carmon   2018-11-08
Brutalne przebudzenie z palestyńskiego snu   Kedar   2018-11-06
Jesień oświecenia, czyli powszechne zniechęcenie do logiki   Koraszewski   2018-11-05
Pakistan: Asia Bibi uniewinniona po latach oczekiwania na śmierć za ”bluźnierstwo”   Meotti   2018-11-01
Funkcjonariusz z Gazy: HAMAS i FATAH zamienili naszych ludzi w żebraków   Toameh   2018-10-30
”Saudyjska afera” w Stambule ujawnia rywalizację sunnicko sunnicką   Bekdil   2018-10-27
Orzeczenie sprzeczne z rozsądkiem   Yemini   2018-10-26
Prawo, religia i sekularyzacja  w Nigerii   Igwe   2018-10-22
Chrześcijanie skazani na śmierć pod prawem szariatu   Rafizadeh   2018-10-22
Czasem Internet może korygować fake news, a nie tylko je szerzyć   Gross   2018-10-21
Kiepsko skrywany antysemityzm Facebooka   Maroun   2018-10-16
Turcja buduje meczety, likwiduje chrześcijaństwo   Bulut   2018-10-15
Skrzyżowanie Netzarim i narodziny Fake News   Landes   2018-10-14
Wierzę tej palestyńskiej nastolatce   Flatow   2018-10-12
Polityczne paradoksy więzi niemiecko-izraelskich   Sucharewicz   2018-10-11
Narodowe prawo Izraela i palestyńskie kłamstwa   Tawil   2018-10-10
Czy oczekiwanie od Arabów mniej niż od Żydów jest w porządku?   Maroun   2018-10-09
Dzisiaj opublikowana książka   Novella   2018-10-09
”Antysyjonizm” traktuje o Żydach, głupcze!   Tsalic   2018-10-08
Szwecja – schronieniem przestępców   Bergman   2018-10-07
A gdyby Kavanaugh był libaralnym muzułmaninem oskarżonym o terroryzm?   Dershowitz   2018-10-06
Na marginesie tegorocznej Nagrody Pokojowej Nobla     2018-10-06
Przekłuwanie mitu palestyńskich uchodźców   Rosenthal   2018-10-05
Chińska medycyna i policja myśli   Novella   2018-10-05
Trzy „nie” Palestyńczyków: co mają na myśli   Tawil   2018-10-04
Uderzający rasizm Autonomii Palestyńskiej   Bergman   2018-10-03
”Antyimperializm” i apologetyka morderstwa   Sixsmith   2018-10-03
Kto napisał te słowa o Jerozolimie?   Gross   2018-10-02
Samobójcza nienawiść Europy do Ameryki   Koraszewski   2018-10-01
Refleksje o Oslo i procesie pokojowym   Collins   2018-10-01
Dlaczego nie mogę krytykować własnej religii?   Rafizadeh   2018-09-30
Przywódca Hamasu przyznaje, że protesty graniczne są zainscenizowane, nikogo to nie obchodzi   Bergman   2018-09-28
Czy sztuczna inteligencja zapewni nam sztuczny racjonalizm?   Koraszewski   2018-09-25
Dlaczego Żydzi są rdzenną ludnością Palestyny – a Arabowie nie są   Amos   2018-09-25
Wyznanie: od 15 lat leczę się z islamofobii   Lindenberg   2018-09-24
Niewidomy w Betlejem   Flatow   2018-09-23
Co myślą palestyńscy Arabowie?   Roth   2018-09-21
To ”oni”, a nie ”on” zabili Ari Fulda   Peter   2018-09-20
Jak „New York Times” wybiela radykalny islam   Emerson   2018-09-18
Czas zakończyć fałszywą i krzywdzącą narrację   Rosenthal   2018-09-16
Dlaczego Clintonowie dzielili scenę z Farrakhanem?   Dershowitz   2018-09-15
Czy Facebook wspomaga radykalizm?   Rosenthal   2018-09-14
Abbas popełnia te same błędy, co Arafat     2018-09-14
Mosad w Paryżu, albo jak francuska prasa denuncjuje francuskich Żydów   Lewin   2018-09-10
Konfederacja jordańsko-palestyńska – dlaczego nie?   Yemini   2018-09-07
UNRWA i Żydzi   Julius   2018-09-06
Netanjahu, tragicznie, ma rację – Świat nie chroni słabych   Frantzman   2018-09-05
Jerozolima: dlaczego przywódcy palestyńscy mówią ”nie głosujcie”   Tawil   2018-09-04
YouTube blokuje ujawnianie antysemityzmu     2018-09-02
Podział Francji przez Macrona?   Mamou   2018-09-01
Fałszywi sojusznicy Ameryki w Zatoce    Bekdil   2018-08-31
Sfabrykowany kryzys humanitarny UNRWA   Bedein   2018-08-24
Mauretania: USA muszą żądać natychmiastowego uwolnienia przed wyborami kandydata ruchu przeciwko niewolnictwu   Blum   2018-08-23
Wielka Brytania: Dyskryminacja wobec chrześcijańskich uchodźców   Bergman   2018-08-22
Arabski dwugłos o pokoju na Bliskim Wschodzie     2018-08-21
Izrael – nie ma takiego państwa   Koraszewski   2018-08-20
Wybielanie skrajnie prawicowego charakteru partii politycznych na Bliskim Wschodzie   Frantzman   2018-08-20
Wielka Brytania wita ekstremistów – raz za razem   Murray   2018-08-18
Demokratyczna republika Somalilandu    Clarfield   2018-08-16
Chomsky nazywa rosyjską ingerencję dowcipem – zgadnijcie, kogo obwinia?   Dershowitz   2018-08-09
Mój problem z białością   Valdary   2018-08-08
O demokracji   Rosenthal   2018-08-07
Walka z ogniem pod ogniem     2018-08-06
Arabski polityk: Arabowie przegrali wojny i muszą zapłacić cenę     2018-08-05
Znów więcej „Nigdy więcej”   Koraszewski   2018-08-04
Turcja Erdoğana: niechciana w ziemiach arabskich   Bekdil   2018-08-02
Syryjscy działacze o Ahed Tamimi   Frantzman   2018-08-01
Wielkie urojenie brytyjskiego Foreign Office   Murray   2018-07-31
Spustoszenie i zaprzeczenie: Kambodża i akademicka lewica   Blackwell   2018-07-28
Perwersyjna i nikczemna broń - palestyńscy uchodźcy   Rosenthal   2018-07-27
Gdzie Rzym, gdzie Krym, czyli słów kilka o spotkaniach na szczytach   Koraszewski   2018-07-26
 Elektroniczne papierosy i ograniczanie szkód   Ridley   2018-07-25
Żydzi i marzenie wszystkich rdzennych ludów   Bellerose   2018-07-25
Niewypowiedziane wojny przeciwko Izraelowi: Niemcy Wschodnie i skrajna lewica Niemiec Zachodnich w latach 1967-1981: Wywiad z Jeffreyem Herfem   Herf   2018-07-24
Jak Richard Dawkins rasistą został   Koraszewski   2018-07-23
Czego chcą Arabowie? W co wierzą? Co myślą?   Roth   2018-07-23
Po co Izraelowi konstytucja?   Koraszewski   2018-07-22
Historia udaremnionego zamachu terrorystycznego   Rafizadeh   2018-07-20
Plucie na Izrael to wielki (wspierany przez państwo) biznes   Bergman   2018-07-19
Kaczka trojańska i jej wredne potomstwo   Koraszewski   2018-07-18
Futbol i inne rodzaje „postępowego” kolonializmu   Tsalic   2018-07-17
Orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazują, że nie ma „prawa powrotu” i że Gaza nie jest okupowana   Amos   2018-07-16
Biskup Graham Tomlin i demonizacja Izraela   MacEoin   2018-07-13
Wyrazy uznania dla Lee Kuan Yew   Fitzgerald   2018-07-09
Czy poczucie winy zabija Zachód od środka?   Meotti   2018-07-08
Jak pomóc sąsiadom, którzy uciekają przed swoimi   Koraszewski   2018-07-06
Lata po ludobójstwie Jazydzi pilnie potrzebują pomocy   Bulut   2018-07-04
Racjonalizm przerywany, czyli mambo-jumbo wiecznie żywe   Koraszewski   2018-07-02
Oszczerstwo o niemowlęciu z Gazy: równe narracje; nierówne traktowanie   Plosker   2018-07-01
Mega-antysemici współczesnego świata   Gerstenfeld   2018-06-29
Zachodnioeuropejskie postawy wobec Żydów: raport z dużego badania     Gerstenfeld   2018-06-27
Kolejny rok suszy, czy zdążymy się obudzić?   Koraszewski   2018-06-25
Jak NGO pomagają imigrantom   Frantzman   2018-06-24
Dlaczego nie bronimy się?   Rosenthal   2018-06-23

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk