Prawda

Sobota, 2 marca 2024 - 18:39

« Poprzedni Następny »


Paradoks gospodarczego wzrostu


Matt Ridley 2014-05-01


Przez ostatnich 50 lat wartość światowego dochodu na głowę z grubsza biorąc potroiła się, z poprawką na inflację. Jeśli ten proces będzie kontynuował w tym samym tempie (a recesja globalna ostatnich lat była jedynie krótkim spadkiem), to w roku 2100 wartość dochodu będzie dziewięciokrotnie wyższa niż była w roku 2000, a wtedy przeciętny człowiek na świecie będzie zarabiał trzykrotność obecnych zarobków przeciętnego Brytyjczyka dzisiaj.


Pokazuję to częściowo po to, by dodać wam otuchy w ten poniedziałek wielkanocny w sprawie perspektyw dla waszych prawnuków, a częściowo, by zacząć zastanawiać się, jaki byłby ten świat, gdyby to się zdarzyło, jak również częściowo po to, by zakwestionować twierdzenia  tych, którzy mówią z ogromną pewnością siebie, że przyszłość będzie katastrofalna z powodu zmiany klimatu lub degradacji środowiska. Dziwaczną rzeczą jest to, że przewidują oni katastrofę tylko, jeśli będziemy się nadal bogacili w tym tempie. Równocześnie jednak przewidują, że im będziemy bogatsi,  tym większa będzie szansa (co też przewidują), że rozwiążemy nasze problemy środowiskowe.


Oczywiście, osiągnięcia w przeszłości nie są żadną informacją, na temat tego, jakie będą osiągnięcia w przyszłości i jeden trafiający w Ziemię duży asteroid może wykoleić wszystkie przewidywania. Ale to nie ja czynię te przewidywania. W 2012 r. Międzyrządowy Panel do spraw Zmiany Klimatu (IPCC) poprosił  Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) o stworzenie pięciu projektów opisujących gospodarkę świata i poszczególnych  krajów w latach 2050 i 2100.


To fascynująca lektura. Przewiduje się, że przeciętny dochód na głowę na świecie w 2100 r. będzie 3 do 20 razy większy od dzisiejszego w kategoriach wartości realnej. „Pośredni” scenariusz OECD, znany jako SSP2, znany także jako „środek drogi” lub „chaotycznych meandrów”brzmi dość nudnie. To jest świat, w którym słowami OECD „trwają trendy typowe dla niedawnych dziesięcioleci” z „powoli spadającą zależnością od paliw kopalnych”, nierównym rozwojem krajów biednych, opóźnionym osiągnięciem Rozwojowych Celów Milenijnych, rozczarowującymi inwestycjami w edukację i „tylko pośrednim sukcesem w walce z zanieczyszczeniami lub w kwestii poprawy dostępu biednych do energii”.


Niemniej jest to świat, w którym do roku 2100 przeciętny globalnie dochód na głowę wzrośnie ośmiokrotnie [autorzy poprawili z 13-krotnie] do 60 tysięcy dolarów [poprawione ze 100 tysięcy dolarów w oryginalnym artykule] (w wartości dolarów z 2005 r.) w porównaniu do 7800 dolarów dzisiaj. Wielka Brytania potroi dochód na głowę. Według takiego ostrożnego scenariusza przeciętny mieszkaniec Demokratycznej Republiki Kongo, który dzisiaj zarabia 300 dolarów rocznie, będzie zarabiał 42 tysiące dolarów, czyli z grubsza tyle, ile dzisiejszy Amerykanin. Przeciętny Indonezyjczyk, Brazylijczyk lub Chińczyk będzie przynajmniej dwukrotnie bogatszy od dzisiejszego Amerykanina.


Proszę pamiętać, że jest to podane w dzisiejszych pieniądzach, z poprawką na inflację, ale ludzie będą je wydawać na jutrzejszą technologię, z której większość będzie bardziej wyrafinowana, czystsza i życzliwsza dla środowiska niż dzisiejsza – a wszystko za tę samą cenę. Mimo bardzo skromnych założeń jest to niemal niewyobrażalny świat: wyobraź sobie Beverly Hills jako przedmieście w Kinszasa, gdzie latające taksówki bez pilotów zatrzymują się na żwirowanych podjazdach (albo coś równie futurystycznego). Ponadto OECD sądzi, że zmniejszy się nierówność, ponieważ ludzie w biednych krajach będą bogacić się szybciej niż ludzie w bogatych krajach, jak to się dzieje już teraz. Wszystkie pięć wariantów sugerują zbliżanie się, choć w różnym tempie, dochodów krajów biednych i bogatych.


Czy planeta może przetrwać ten rodzaj utopijnej plutokracji? Tutaj sprawy stają się jeszcze bardziej interesujące. IPCC sam zestawił przewidywania, żeby zobaczyć, jaką emisję gazów cieplarnianych będzie produkował ten świat i odwrotnie. Najniższe emisje będzie produkował świat przy założeniu najwyższych dochodów na głowę w roku 2100 – 16-krotny wzrost dochodu, ale emisje niższe niż dzisiaj. Efekt: zapobiegnięto zmianie klimatu.Świat, który produkowałby najwyższe emisje, to świat z najniższym PKB – z zaledwie potrojeniem dochodu na głowę. Wzrost ekonomiczny i poprawa ekologiczna idą ręka w rękę. I nie jest tak głównie dlatego, że ochrona środowiska daje wyższy wzrost, ale odwrotnie. Więcej handlu, więcej innowacji i większa zamożność umożliwiają większe inwestycje w energię niskowęglową i mądrzejszą adaptację do zmiany klimatycznej.


Następnym razem, kiedy usłyszysz jakiegoś katastrofistę, zielonego Jeremiasza, twierdzącego z uporem, że jedynym sposobem uniknięcia Armagedonu jest powrót do jedzenia hodowanej przy domu, organicznej soczewicy, gotowanej nad ogniskiem, zapytaj go, dlaczego IPCC przyjmuje całkowicie odwrotne rozumowanie? 


W koszmarnym scenariuszu IPCC z wysokimi emisjami i bez niemal żadnych cięć emisji do 2100 roku, szacują oni, że ocieplenie może przekroczyć 4 stopnie. Jednak nawet to opiera się na modelu, który zakłada znacznie wyższą „czułość klimatu” na dwutlenek węgla niż obecnie konsensus naukowców uważa za rozsądne, a także niż eksperci IPCC zakładają na okres do 2035 r.


W tej wersji w 2100 r. populacja ludności na  świecie  osiągnie 12 miliardów, niemal dwa razy tyle, ile było w roku 2000. Według ONZ jest to mało prawdopodobne: sądzi się, że bardziej prawdopodobne będzie 10,9 miliarda. Z niemrawym wzrostem ekonomicznym przeciętny dochód na głowę (zaledwie) się potroi. Gospodarka światowa będzie zużywała mnóstwo energii, ulepszenia w wydajności energii zatrzymały się i około połowę energii dostarcza węgiel, którego użycie wzrośnie dziesięciokrotnie, ponieważ postęp w innych technologiach, takich jak gaz łupkowy, energia słoneczna i jądrowa okazał się rozczarowujący.


Sądzę, że wszyscy możemy się zgodzić, iż ta wizja przyszłości jest dość nieprawdopodobna. Byłoby to z grubsza jak przewidywanie w roku 1914 znacznego wzrostu zamożności do roku 2000, ale z większą liczbą ludzi, znacznie większą liczbą pojazdów konnych i statków parowych opalanych węglem i bez ustaw o czystym powietrzu. Chodzi jednak o to, że przyjmowanie tego typu założeń może prowadzić do naprawdę wysokich poziomów dwutlenku węgla w 2100 r. Nawet przy takim założeniu należy pamiętać, że przeciętny człowiek będzie trzykrotnie bogatszy. Gdyby załamała się produkcja żywności i skończyły paliwa kopalne, to nie byłoby 12 miliardów ludzi spalających dziesięciokrotnie więcej węgla i żyjących jak królowie, prawda? Nie możne być równocześnie i tak, i tak.


Te raporty IPCC i OECD krzyczą nam z jednej strony, że nie możemy zrujnować klimatu dwutlenkiem węgla, chyba że będzie nas dużo więcej i będziemy dużo bogatsi. I mówią nam także, że jeśli będziemy dużo bogatsi, najprawdopodobniej wynajdziemy technologie do przystosowania się i zredukowania emisji, a więc będzie mniej prawdopodobne, że zrujnujemy planetę. I bądź tu mądry.


[Post-scriptum: Björn Lomborg dochodzi do podobnych wniosków wskazując – że z samych danych IOCC wynika, iż kuracja jest gorsza niż choroba.]


Artykuł pierwotnie opublikowany w Times.


We can’t wreck the climate unless we get rich, but if we get -rich, we won’t wreck the climate

Rational Optimist, 26 kwietnia 2014

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Matt Ridley


Brytyjski pisarz popularnonaukowy, sympatyk filozofii libertariańskiej. Współzałożyciel i b. prezes International Centre for Life, "parku naukowego w Newcastle. Zrobił doktorat z zoologii (Uniwersytet Oksfordzki). Przez wiele lat był korespondentem naukowym w "The Economist". Autor książek: The Red Queen: Sex and the Evolution of Human Nature (1994; pol. wyd. Czerwona królowa, 2001, tłum. J.J. Bujarski, A. Milos), The Origins Of Virtue (1997, wyd. pol. O pochodzeniu cnoty, 2000, tłum. M. Koraszewska), Genome (1999; wyd. pol. Genom, 2001, tłum. M. Koraszewska), Nature Via Nurture: Genes, Experience, and What Makes us Human (także jako: The Agile Gene: How Nature Turns on Nurture, 2003), Rational Optimist 2010.


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2556 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Wszyscy jesteśmy imigrantami   Koraszewski   2024-03-02
Współudział UE w finansowaniu irańskiego terrroru   Rafizadeh   2024-03-01
Dzień po i jego konteksty   Koraszewski   2024-02-26
Sabotowanie romansu USA-Izrael   Altabef   2024-02-24
Eurowizja i bębny wojny   Collins   2024-02-23
Milczenie feministycznych owiec: ani słowa o horrorach HamasuZwolennicy #MeToo milczeli.   Chesler   2024-02-22
A zwycięzcą jest – Hamas!   Dershowitz   2024-02-21
"Palestyńczycy są tacy sami jak my", zapewnia mędrzec Blinken   Pandavar   2024-02-20
Żyjemy w momencie kulturowego chaosu   Meotti   2024-02-20
Chleba naszego powszedniego daj nam Google   Koraszewski   2024-02-19
Jak propalestyńscy są zachodni demonstranci?     2024-02-16
@Guardian kłamie, żeby przedstawić żołnierzy IDF jako potwory – ale pokazuje, że @IDF pozostaje najbardziej moralną armią na świecie     2024-02-15
Blinken powinien wiedzieć, że Autonomia Palestyńska jest równie zła jak rządy Hamasu w Gazie   Marcus   2024-02-14
Czy może istnieć uczciwa propalestyńska lewica?   Levick   2024-02-14
Hipokryzja zdefiniowana: grupy praw człowieka martwią się wszelkimi ograniczeniami w przepływie uchodźców, ale milczą w sprawie Egiptu, który zakazuje wjazdu jakimkolwiek uchodźcom z Gazy     2024-02-13
Czy uchodźcy żydowscy i arabscy są równi?Mimo prawie miliona żydowskich uchodźców z krajów arabskich, Organizacja Narodów Zjednoczonych nadal ma obsesję wyłącznie na punkcie potomków uchodźców arabskich.   Julius   2024-02-11
Kilka uwag wokół niepewności   Koraszewski   2024-02-09
Moi drodzy Palestyńczycy: Czas pozbyć się naszych przywódców i przyjąć izraelskie oferty pokojowe   Eid   2024-02-07
Jak zdemontować UNRWA: instrukcja krok po kroku     2024-02-07
Wojna Izraela z Hamasem jest najmniej śmiercionośną wojną w regionieDlaczego więc media opisują go jako „jedną z najbardziej śmiercionośnych… w historii”?   Greenfield   2024-02-06
Zdradziecka awangarda intelektualna   Koraszewski   2024-02-04
Departament Stanu a rzeczywistość   Bard   2024-02-03
Szef ONZ twierdzi, że Palestyńczycy mają „prawo do państwowości”. Dlaczego?   Fitzgerald   2024-02-03
UNRWA istnieje, aby pomóc w prowadzeniu wojny, której celem jest likwidacja Izraela   Tobin   2024-02-02
Islamscy terroryści tworzą klęski głodowe, żeby czerpać korzyści z pomocy zagranicznejWalka z terrorystami nie powoduje klęsk głodowych; pomoc humanitarna dla terrorystów powoduje klęski głodowe.   Greenfield   2024-02-01
Kto pierwszy mrugnie w wojnie w Gazie?   Fernandez   2024-02-01
Dokumentowanie działań umożliwiających zbrodnie wojenne Hamasu: agencje ONZ, programy pomocy rządowej i organizacje pozarządowe   Steinberg   2024-01-31
Prawdziwe ludobójstwa, które świat ignorujeZamiast przeciwstawić się prawdziwym zbrodniom przeciw ludzkości, społeczność międzynarodowa obrzuca Izrael krwawymi oszczerstwami.   Bryen   2024-01-29
Wysoki Przedstawiciel UE, Josep Borrell, przyznaje, że chce „dwóch państw”, a nie „pokoju”     2024-01-26
Błędna odpowiedź Bidena w sprawie TajwanuGłównym zagrożeniem dla pokoju w Azji nie jest niepodległość Tajwanu, ale chińska wojowniczość.   Jacoby   2024-01-26
Jak zakończyć cierpienia Palestyńczyków   Tawil   2024-01-24
Dla mediów terroryści Hamasu to duchy   Bard   2024-01-23
Złóżmy pozew przeciwko UNRWA w Hadze   Bedein   2024-01-23
Jak Princeton wybiela haniebną historię Kena Rotha   Steinberg   2024-01-22
Jedna wojna i dwie wizje   Taheri   2024-01-21
Pytasz, czy jesteś antysemitą?   Koraszewski   2024-01-21
“Koszmar zatajonych pieniędzy”: jak Katar kupił Ligę Bluszczową   Williams   2024-01-20
“Krwawe Boże Narodzenie”: chrześcijanie masakrowani w nigeryjskim ludobójstwie   Ibrahim   2024-01-17
Pracownicy pomocy humanitarnej wspierają Hamas   Bard   2024-01-13
Samobójcza głupota „rozwiązania w postaci dwóch państw”   Anderson   2024-01-12
Starzy orędownicy procesu pokojowego i wojna w Gazie   Flatow   2024-01-11
Dlaczego chrześcijańscy przywódcy ignorują ataki na swoją społeczność   Tawil   2024-01-10
Masha Gessen, lub, ври, да знай же меру   Fitzgerald   2024-01-09
Dla mediów terroryści Hamasu to duchy   Bard   2024-01-06
Izrael ma nie tylko armię najbardziej moralną, ale także najbardziej przejrzystą     2024-01-06
Krytycy Izraela po prostu nie chcą, aby Izrael zwyciężył   Tobin   2024-01-05
Kto popiera Hamas?   Dershowitz   2024-01-04
Nie ma „upokorzonej izraelskiej męskości”   Chesler   2024-01-02
Nie ma porównania pomiędzy przemocą palestyńską i żydowską na Zachodnim Brzegu     2024-01-02
Odzyskanie romantyzmu naszej sprawy   Greenfield   2023-12-28
Przyszła strategia ekonomiczna dla pokoju   Mahjar-Barducci   2023-12-25
“Przebudzenie” zagraża amerykańskim Żydom   Tobin   2023-12-23
Dziesięć podstawowych faktów na temat wojny z Hamasem, o których media nie mówią     2023-12-23
Zakazanie przez Bidena prawa wjazdu do USA dla „stosujących przemoc osadników” izraelskich zablokowałby tych, którzy po prostu nie zgadzają się z jego polityką   Kontorovich   2023-12-21
Wojna w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie   Koraszewski   2023-12-20
Czy dysonans poznawczy Bidena może pozwolić Izraelowi wygrać wojnę?   Tobin   2023-12-19
Dlaczego islamiści roszczą sobie prawa do ziemi niemuzułmańskiej?   Bulut   2023-12-18
Polityka tożsamości i zaburzenia kognitywne   Koraszewski   2023-12-18
Symfoniczna wersja terroru   Taheri   2023-12-15
Wsparcie dla terroru: jak terroryści wykorzystują organizacje humanitarne   i Nathaniel Rabkin   2023-12-14
Zdumiewająca naiwność Izraelofobów. Zachodnie oburzenie wywołane wyłapywaniem przez IDF podejrzanych członków Hamasu jest absurdalnym kwiecistym moralizowaniem.   O'Neill   2023-12-13
Redaktor kuwejckiej gazety: Hamas powinien być ścigany sądownie za śmierć i zniszczenie, jakie ściągnął na Gazańczyków atakiem z 7 października     2023-12-11
Tak daleko, tak blisko   Koraszewski   2023-12-10
Za kulisami Human Rights Watch: nienawiść i korupcjaPamięci Roberta Bernsteina, założyciela Human Rights Watch   Steinberg   2023-12-09
Najnowszy hit Pallywoodu. Jak usłużne relacje mediów o „zbombardowaniu” szpitala Al-Ahli promowały propagandę Hamasu   Landes   2023-12-07
Nagroda Nobla za terror i inne absurdy   Fernandez   2023-12-06
Gaza – kto z kim walczy i w imię czego?   Koraszewski   2023-12-05
Unia Europejska jest wspólnikiem Iranu   Rafizadeh   2023-12-05
W  Betlejem Boże Narodzenie zostało odwołane , a winni są Żydzi.     2023-12-04
Porażka zachodniego feminizmu, kiedy jest najbardziej potrzebny   Chesler   2023-12-04
Huti: kim są i dlaczego atakują Izrael?   Flatow   2023-12-03
Krótka historia długiej odpowiedzialności zbiorowej   Koraszewski   2023-12-02
Dlaczego Arabowie “zdradzili” Palestyńczyków   Toameh   2023-12-01
Coleman Hughes atakuje porównania między Palestyńczykami a walką Czarnych o wolność w Afryce Południowej i w Ameryce   Coyne   2023-12-01
Prawdziwi eksperci prawa międzynarodowego są zgodni: Hamas jest winny zbrodni wojennych i niemal na pewno ludobójstwa. Ale media ignorują ten przekaz     2023-11-30
Czerwony Krzyż po raz kolejny zawodzi Żydów   Bard   2023-11-28
“Rozwiązanie w postaci dwóch państw” oznacza terroryzm   Greenfield   2023-11-27
Niebezpieczne fantazje Bidena o państwie palestyńskim   Tobin   2023-11-26
Nie, Joe. Powierzenie ONZ odpowiedzialności za Gazę byłoby kiepskim dowcipem   Kontorovich   2023-11-24
Nagroda administracji Bidena dla Iranu w wysokości 10 miliardów dolarów: tylko małe podziękowanie za zorganizowanie wojny, zranienie 56 żołnierzy amerykańskich i próbę wypędzenia USA z Bliskiego Wschodu.   Rafizadeh   2023-11-23
Gaza moja miłość   Koraszewski   2023-11-22
Oszczerstwa o popełnianiu „ludobójstwa przez Izrael mają na celu usprawiedliwienie ewentualnego prawdziwego ludobójstwa na Żydach     2023-11-21
Dlaczego Palestyńczycy nie chcą rządzić Gazą?   Abdul-Hussain   2023-11-18
Gaza, islam i Zachód   Smith   2023-11-17
Pora, żeby Biden publicznie przyznał, że jest to wojna irańskich mułłów przeciwko Izraelowi i Stanom Zjednoczonym   Rafizadeh   2023-11-15
Amerykański front   Rosenthal   2023-11-07
Antonio Guterres nie jest najgorszym sekretarzem generalnym w historii ONZ, ale jest w czołówce   Fitzgerald   2023-11-04
Normalizacja barbarzyństwa. Społeczeństwa, które rezygnują z wolności, wkrótce zobaczą, że zastąpiła ją przemoc.   O'Neill   2023-11-03
Zamknięcie granicy przez Egipt stanowi naruszenie prawa międzynarodowego   Kontorovich   2023-11-01
Po masakrze Żydów przeprowadzonej przez Hamas „GUARDIAN” nienawidzi Żydów jeszcze bardziej   Levick   2023-10-30
Egipt i Jordania odmawiają ratowania palestyńskiego życia     2023-10-28
Wielki Zderzacz Andronów   Koraszewski   2023-10-26
Lepsze pytanie: czego prawo międzynarodowe wymaga od reszty świata w sprawie Hamasu?   Amos   2023-10-25
Właśnie przeczytałem Idź i wróć człowiekiem   Kalwas   2023-10-24
Piekło wojen miejskich nie jest unikalne dla Gazy   Brincka   2023-10-23
Kto i jak współczuje Palestyńczykom?   Koraszewski   2023-10-21
Czy powinniśmy pomagać Palestyńczykom w Gazie?   Destexhe   2023-10-18
Przyzwoici liberałowie mogą wyrządzić więcej szkody niż demonstranci popierający Hamas   Tobin   2023-10-15
List otwarty do redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” Jarosława Kurskiego   Koraszewski   2023-10-15
Najważniejsza zmiana w świecie arabskim od końca kolonializmu     2023-10-06

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk