Prawda

Środa, 11 grudnia 2019 - 16:24

« Poprzedni Następny »


Paradoks gospodarczego wzrostu


Matt Ridley 2014-05-01


Przez ostatnich 50 lat wartość światowego dochodu na głowę z grubsza biorąc potroiła się, z poprawką na inflację. Jeśli ten proces będzie kontynuował w tym samym tempie (a recesja globalna ostatnich lat była jedynie krótkim spadkiem), to w roku 2100 wartość dochodu będzie dziewięciokrotnie wyższa niż była w roku 2000, a wtedy przeciętny człowiek na świecie będzie zarabiał trzykrotność obecnych zarobków przeciętnego Brytyjczyka dzisiaj.


Pokazuję to częściowo po to, by dodać wam otuchy w ten poniedziałek wielkanocny w sprawie perspektyw dla waszych prawnuków, a częściowo, by zacząć zastanawiać się, jaki byłby ten świat, gdyby to się zdarzyło, jak również częściowo po to, by zakwestionować twierdzenia  tych, którzy mówią z ogromną pewnością siebie, że przyszłość będzie katastrofalna z powodu zmiany klimatu lub degradacji środowiska. Dziwaczną rzeczą jest to, że przewidują oni katastrofę tylko, jeśli będziemy się nadal bogacili w tym tempie. Równocześnie jednak przewidują, że im będziemy bogatsi,  tym większa będzie szansa (co też przewidują), że rozwiążemy nasze problemy środowiskowe.


Oczywiście, osiągnięcia w przeszłości nie są żadną informacją, na temat tego, jakie będą osiągnięcia w przyszłości i jeden trafiający w Ziemię duży asteroid może wykoleić wszystkie przewidywania. Ale to nie ja czynię te przewidywania. W 2012 r. Międzyrządowy Panel do spraw Zmiany Klimatu (IPCC) poprosił  Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) o stworzenie pięciu projektów opisujących gospodarkę świata i poszczególnych  krajów w latach 2050 i 2100.


To fascynująca lektura. Przewiduje się, że przeciętny dochód na głowę na świecie w 2100 r. będzie 3 do 20 razy większy od dzisiejszego w kategoriach wartości realnej. „Pośredni” scenariusz OECD, znany jako SSP2, znany także jako „środek drogi” lub „chaotycznych meandrów”brzmi dość nudnie. To jest świat, w którym słowami OECD „trwają trendy typowe dla niedawnych dziesięcioleci” z „powoli spadającą zależnością od paliw kopalnych”, nierównym rozwojem krajów biednych, opóźnionym osiągnięciem Rozwojowych Celów Milenijnych, rozczarowującymi inwestycjami w edukację i „tylko pośrednim sukcesem w walce z zanieczyszczeniami lub w kwestii poprawy dostępu biednych do energii”.


Niemniej jest to świat, w którym do roku 2100 przeciętny globalnie dochód na głowę wzrośnie ośmiokrotnie [autorzy poprawili z 13-krotnie] do 60 tysięcy dolarów [poprawione ze 100 tysięcy dolarów w oryginalnym artykule] (w wartości dolarów z 2005 r.) w porównaniu do 7800 dolarów dzisiaj. Wielka Brytania potroi dochód na głowę. Według takiego ostrożnego scenariusza przeciętny mieszkaniec Demokratycznej Republiki Kongo, który dzisiaj zarabia 300 dolarów rocznie, będzie zarabiał 42 tysiące dolarów, czyli z grubsza tyle, ile dzisiejszy Amerykanin. Przeciętny Indonezyjczyk, Brazylijczyk lub Chińczyk będzie przynajmniej dwukrotnie bogatszy od dzisiejszego Amerykanina.


Proszę pamiętać, że jest to podane w dzisiejszych pieniądzach, z poprawką na inflację, ale ludzie będą je wydawać na jutrzejszą technologię, z której większość będzie bardziej wyrafinowana, czystsza i życzliwsza dla środowiska niż dzisiejsza – a wszystko za tę samą cenę. Mimo bardzo skromnych założeń jest to niemal niewyobrażalny świat: wyobraź sobie Beverly Hills jako przedmieście w Kinszasa, gdzie latające taksówki bez pilotów zatrzymują się na żwirowanych podjazdach (albo coś równie futurystycznego). Ponadto OECD sądzi, że zmniejszy się nierówność, ponieważ ludzie w biednych krajach będą bogacić się szybciej niż ludzie w bogatych krajach, jak to się dzieje już teraz. Wszystkie pięć wariantów sugerują zbliżanie się, choć w różnym tempie, dochodów krajów biednych i bogatych.


Czy planeta może przetrwać ten rodzaj utopijnej plutokracji? Tutaj sprawy stają się jeszcze bardziej interesujące. IPCC sam zestawił przewidywania, żeby zobaczyć, jaką emisję gazów cieplarnianych będzie produkował ten świat i odwrotnie. Najniższe emisje będzie produkował świat przy założeniu najwyższych dochodów na głowę w roku 2100 – 16-krotny wzrost dochodu, ale emisje niższe niż dzisiaj. Efekt: zapobiegnięto zmianie klimatu.Świat, który produkowałby najwyższe emisje, to świat z najniższym PKB – z zaledwie potrojeniem dochodu na głowę. Wzrost ekonomiczny i poprawa ekologiczna idą ręka w rękę. I nie jest tak głównie dlatego, że ochrona środowiska daje wyższy wzrost, ale odwrotnie. Więcej handlu, więcej innowacji i większa zamożność umożliwiają większe inwestycje w energię niskowęglową i mądrzejszą adaptację do zmiany klimatycznej.


Następnym razem, kiedy usłyszysz jakiegoś katastrofistę, zielonego Jeremiasza, twierdzącego z uporem, że jedynym sposobem uniknięcia Armagedonu jest powrót do jedzenia hodowanej przy domu, organicznej soczewicy, gotowanej nad ogniskiem, zapytaj go, dlaczego IPCC przyjmuje całkowicie odwrotne rozumowanie? 


W koszmarnym scenariuszu IPCC z wysokimi emisjami i bez niemal żadnych cięć emisji do 2100 roku, szacują oni, że ocieplenie może przekroczyć 4 stopnie. Jednak nawet to opiera się na modelu, który zakłada znacznie wyższą „czułość klimatu” na dwutlenek węgla niż obecnie konsensus naukowców uważa za rozsądne, a także niż eksperci IPCC zakładają na okres do 2035 r.


W tej wersji w 2100 r. populacja ludności na  świecie  osiągnie 12 miliardów, niemal dwa razy tyle, ile było w roku 2000. Według ONZ jest to mało prawdopodobne: sądzi się, że bardziej prawdopodobne będzie 10,9 miliarda. Z niemrawym wzrostem ekonomicznym przeciętny dochód na głowę (zaledwie) się potroi. Gospodarka światowa będzie zużywała mnóstwo energii, ulepszenia w wydajności energii zatrzymały się i około połowę energii dostarcza węgiel, którego użycie wzrośnie dziesięciokrotnie, ponieważ postęp w innych technologiach, takich jak gaz łupkowy, energia słoneczna i jądrowa okazał się rozczarowujący.


Sądzę, że wszyscy możemy się zgodzić, iż ta wizja przyszłości jest dość nieprawdopodobna. Byłoby to z grubsza jak przewidywanie w roku 1914 znacznego wzrostu zamożności do roku 2000, ale z większą liczbą ludzi, znacznie większą liczbą pojazdów konnych i statków parowych opalanych węglem i bez ustaw o czystym powietrzu. Chodzi jednak o to, że przyjmowanie tego typu założeń może prowadzić do naprawdę wysokich poziomów dwutlenku węgla w 2100 r. Nawet przy takim założeniu należy pamiętać, że przeciętny człowiek będzie trzykrotnie bogatszy. Gdyby załamała się produkcja żywności i skończyły paliwa kopalne, to nie byłoby 12 miliardów ludzi spalających dziesięciokrotnie więcej węgla i żyjących jak królowie, prawda? Nie możne być równocześnie i tak, i tak.


Te raporty IPCC i OECD krzyczą nam z jednej strony, że nie możemy zrujnować klimatu dwutlenkiem węgla, chyba że będzie nas dużo więcej i będziemy dużo bogatsi. I mówią nam także, że jeśli będziemy dużo bogatsi, najprawdopodobniej wynajdziemy technologie do przystosowania się i zredukowania emisji, a więc będzie mniej prawdopodobne, że zrujnujemy planetę. I bądź tu mądry.


[Post-scriptum: Björn Lomborg dochodzi do podobnych wniosków wskazując – że z samych danych IOCC wynika, iż kuracja jest gorsza niż choroba.]


Artykuł pierwotnie opublikowany w Times.


We can’t wreck the climate unless we get rich, but if we get -rich, we won’t wreck the climate

Rational Optimist, 26 kwietnia 2014

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Matt Ridley


Brytyjski pisarz popularnonaukowy, sympatyk filozofii libertariańskiej. Współzałożyciel i b. prezes International Centre for Life, "parku naukowego w Newcastle. Zrobił doktorat z zoologii (Uniwersytet Oksfordzki). Przez wiele lat był korespondentem naukowym w "The Economist". Autor książek: The Red Queen: Sex and the Evolution of Human Nature (1994; pol. wyd. Czerwona królowa, 2001, tłum. J.J. Bujarski, A. Milos), The Origins Of Virtue (1997, wyd. pol. O pochodzeniu cnoty, 2000, tłum. M. Koraszewska), Genome (1999; wyd. pol. Genom, 2001, tłum. M. Koraszewska), Nature Via Nurture: Genes, Experience, and What Makes us Human (także jako: The Agile Gene: How Nature Turns on Nurture, 2003), Rational Optimist 2010.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1426 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Zwróćcie uwagę, naiwni zachodni dobro-czyńcy   Chesler   2019-12-11
Hopium czyli stan umysłów   Koraszewski   2019-12-09
Spisek przeciwko szczelinowaniu   Ridley   2019-12-07
W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków   Slatz   2019-12-06
Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy    Dandachi   2019-12-06
Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27
Jak TRUMP rozpoczął wojnę domową między Hamasem a agendą ONZ   Greenfield   2019-08-27
Najdłużej istniejąca teoria spiskowa   MacEoin   2019-08-26
Dlaczego zachodni lewicowcy uwielbiają prawicowych ekstremistów za granicą?   Frantzman   2019-08-26
Iran: chłostanie martwego osła jest daremne   Taheri   2019-08-25
Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk