Prawda

Piątek, 10 kwietnia 2020 - 05:04

« Poprzedni Następny »


Ogórkowi Żydzi w Paryżu


Ludwik Lewin 2019-10-19

Do zamachu na kawiarnię Jo-Goldenberg doszło 9 sierpnia 1982 roku. Zginęło 6 ludzi, a 22 osoby zostały ranne 

Do zamachu na kawiarnię Jo-Goldenberg doszło 9 sierpnia 1982 roku. Zginęło 6 ludzi, a 22 osoby zostały ranne

 



Sierpień to dla Francuzów główny sezon wakacyjnych wyjazdów. Bierze się to stąd, że kiedy w roku 1936 rząd lewicowego Frontu Ludowego wprowadził płatne urlopy, meteorolodzy ogłosili, że jest to najcieplejszy miesiąc roku. Z tej samej niejako przyczyny dla dziennikarzy – tych, którzy nie wyjechali na urlop – sierpień jest szczytem sezonu ogórkowego. I tej ogórkowości przypisałbym pomysł redaktorów popularnego dziennika „Le Parisien”, by 8 sierpnia, w 37 rocznicę zamachu na położoną w sercu paryskiej dzielnicy Marais, żydowską restaurację Goldenberga, zamieścić sensacyjny jakoby materiał o pakcie, jaki zawarł wtedy Paryż ze sprawcami morderczego ataku, czyli najbardziej chyba okrutną organizacją terrorystyczną, jaką była grupa Abu Nidala.


Pretekstem do publikacji było rzekome dotarcie do zeznań, jakie złożył ówczesny szef francuskiego kontrwywiadu Yves Bonnet, przesłuchiwany przez sędziego śledczego w styczniu br. „Zawarliśmy niepisaną transakcję” – nie chcę więcej żadnych zamachów na francuskiej ziemi, a w zamian pozwalam wam przyjeżdżać do Francji i gwarantuję, że nic się wam tu nie stanie” – cytowały tego wysokiego funkcjonariusza francuskie media.


Ten pakt „o nieagresji” od lat był tajemnicą poliszynela. Więcej. Osiemdziesięciotrzyletni dziś Yves Bonnet po raz pierwszy ujawnił ten układ w dokumentalnym programie „Tajna Historia Antyterroryzmu”, nadanym przez publiczną telewizję francuską w listopadzie ub.r.
Wcześniej, bo już w roku 2011, paryska prasa opublikowała fragmenty „kajetów generała Philippe’a Rondot”, legendarnego szpiega, słynnego z brawurowych akcji dokonanych zarówno wtedy, gdy pracował w wywiadzie, jak i w kontrwywiadzie. To on, osobiście, zatrzymał terrorystę Carlosa, zwanego „Szakalem”. W dziennikach generała znalazł się opis „paktu” z „OWP – Rada Rewolucyjna” jak swe ugrupowanie nazwał Abu Nidal.


Dla obserwatorów nie ulega wątpliwości, że decyzji o pakcie nie pozostawiono kontrwywiadowi, ale podjęta została na najwyższym szczeblu, zapewne przez samego ówczesnego socjalistycznego prezydenta Mitterranda.
Przynależność trzech wykonawców zamachu natychmiast zidentyfikowano dzięki znalezionej na miejscu zbrodni amunicji z pistoletu maszynowego polskiej produkcji PM-63 RAK. W taką broń zaopatrywano Abu Nidala. Komunistyczne władze PRL, podobnie jak inne rządy sowieckich satelitów, pozwalały arabskim terrorystom na otwieranie placówek i baz szkoleniowych na swych terytoriach.


Abu Nidal miał w Warszawie firmę handlową SAS Foreign Trade. Nie była to tylko przykrywka. Szef „Rady Rewolucyjnej” sprzedawał również broń, głównie krajom arabskim i afrykańskim. Wg francuskich specjalistów, w czasie wojny iracko-irańskiej zaopatrywał obie strony, co jak twierdzą, pozwoliło mu zgromadzić pokaźną fortunę.


B. szef kontrwywiadu wezwany został do sędziego śledczego, ponieważ dochodzenie w sprawie zamachu na restaurację Goldenberga wciąż trwa. Nie posuwa się jednak naprzód, gdyż funkcjonariusze (od dawna już byli), odmawiają składania zeznań, zasłaniając się „tajemnicą obronną”, jaką objęte są wciąż kwestie związane z zamachem.
Przesłuchującemu go w styczniu sędziemu, Yves Bonnet miał powiedzieć, że do zawarcia transakcji wysłał swych podwładnych. Tłumacząc, że to on podjął decyzję i jest odpowiedzialny za umowę, odmówił ujawnienia ich nazwisk.


Francja trzymała się umowy do tego stopnia, że podwładni Abu Nidala mogli nawet złożyć wizytę dwóm członkom ugrupowania, skazanym za zabójstwo przedstawiciela Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP Arafata) w Paryżu.


Y. Bonnet powiedział sędziemu, że nie żałuje swej decyzji, gdyż dzięki paktowi o nieagresji, jak nazywa konszachty z terrorystami Abu Nidala, od końca 1983 do końca 1985 r., we Francji nie było żadnych zamachów. A jeśli były we Włoszech, czy gdzie indziej, to nie moja sprawa – cytuje gazeta jego telefoniczną odpowiedź na pytanie redakcji.


Gilles Falavigna, autor licznych publikacji z dziedziny geopolityki Bliskiego Wschodu, na pytanie, czy należy dać wiarę najnowszym „rewelacjom”, odpowiedział mi w długim mailu, że „chciałoby się mieć nadzieję, że nie, że świat kieruje się jeszcze jakimiś wartościami”.
Natychmiast jednak dodaje, że „to nie byłby pierwszy raz”, bo „długa jest lista umów między państwem francuskim i terrorystami”.


Tę listę otwiera w roku 1945 „eksfiltracja” wielkiego muftiego Jerozolimy Muhammada Amina al-Husajniego, inicjatora muzułmańskiego korpusu SS, po to, by nie zasiadł na ławie oskarżonych w Norymberdze. Wytyczne proarabskiej polityki Paryża ważniejsze były niż ukaranie zbrodni przeciw ludzkości – zauważa Gilles Falavigna. I tłumaczy, że „przerzucenie” muftiego do Egiptu wskazało hitlerowskim zbrodniarzom drogę na Bliski Wschód, gdzie następnie szkolili służby specjalne tamtejszych dyktatur.


„Racja stanu”, mająca usprawiedliwiać niegodne postępowania władz, w wypadku Francji okazuje się nie tylko mało chwalebna, ale najczęściej również niezbyt owocna.
Rok po zamachu na paryską restaurację Goldenberga, w Bejrucie zginęło pięćdziesięciu pięciu francuskich spadochroniarzy z międzynarodowych sił bezpieczeństwa, mających zapewnić pokój w Libanie. Nie ma wątpliwości, że ci żołnierze byli ofiarami samobójczego ataku przeprowadzonego na polecenie Iranu przez którąś z tamtejszych organizacji szyickich.
Odwet Paryża był czysto symboliczny. Pod ośrodkiem kulturalnym irańskiej ambasady w Bejrucie zaparkowano samochód załadowany środkami wybuchowymi. Ale bez zapalników. Następnie Francuzi zbombardowali koszary Hezbollah w Bejrucie. Zbombardowali, ale po uprzedzeniu tej szyickiej organizacji terrorystycznej i upewnieniu się, że nikogo nie ma w środku. Takie postępowanie Gilles Falavigna nazywa „zdradą własnych żołnierzy, służących ojczyźnie z największą odwagą i poświęceniem”.


Takie zdrady powodują, że nie jest pewne, czy można jeszcze mieć zaufanie do państwa, z żalem stwierdza Gilles Falavigna, ale pociesza się, że „jeszcze nie jest za późno na opór”.
„Pakt o nieagresji” zawarty między Paryżem i Abu Nidalem, a jak się wydaje również z innymi ugrupowaniami terrorystycznymi, wynika również z tego, że choć Żydzi mieszkają we Francji od starożytności, a pełnię praw obywatelskich mają od 1791 roku, to nawet najwyżsi przedstawiciele władz nie przestają traktować ich jak przyjezdnych.


Na dwa lata przed zamachem na restaurację Goldenberga, arabscy terroryści podłożyli bombę pod liberalną synagogą na ulicy Kopernika w Paryżu. Ówczesny premier Raymond Barre jeszcze tego samego dnia potępił „ten odrażający zamach, którego celem mieli być udający się do świątyni izraelici, a który uderzył w przechodzących przez ulicę, niewinnych Francuzów”.


Kiedy wraz z rozwijającym się wśród muzułmańskiej młodzieży we Francji islamizmem, powtarzać się zaczęły napady na żydowskie sklepy i synagogi i na Żydów samych, ówczesny prezydent Mitterrand do spokoju wezwał „obie wspólnoty”, co było nie tylko dzieleniem winy między sprawców i ofiary, ale również mentalnym przesunięciem Żydów do kategorii imigrantów.
Następnie bardzo długo negowano istnienie antysemickiej przemocy we Francji, a gdy informacje dostawały się do opinii publicznej, antysemityzm tłumaczono trudną sytuacja młodzieży z przedmieść (czytaj muzułmańskiej) i nawet polityką Izraela, kolejny raz odsuwając Żydów na margines narodu.


Być może promotorzy tej polityki nie czuli się antysemitami, być może wydawało im się, że w ten sposób – nie nazywając winnych i winą obarczając Żydów – ratują pokój społeczny.
Niespodziewanym dla nich dementi stało się zabójstwo redaktorów tygodnika „Charlie”, w odwet za bluźnierstwo wobec Mahometa. (Francuskie kodeksy nie znają takiego przewinienia). Ta zbrodnia uświadomiła Francuzom, że wojnę prowadzą islamiści nie z Żydami, ale ze wszystkimi „niewiernymi”.


Ta świadomość powoduje coraz częstszy lęk przed islamizmem, dławiony wezwaniami o niemieszanie go z islamem i oskarżeniami o rzekomą islamofobię.


Mówi się już o „wojnie z terroryzmem”, ale wciąż nie wolno mówić, że Francja atakowana jest w imię islamu.


I chyba również dlatego, wzniecone w sezonie ogórkowym oburzenie z powodu paktów władz z terrorystami, szybko opadło i nikt już o nich nie wspomina, gdy zaczął się sezon na inne nowinki.
No, nikt oprócz Żydów.


Tekst opublikowany po raz pierwszy w "Słowie Żydowskim"



Ludwik Lewin

 

Dziennikarz i poeta, od 1967 roku mieszka w Paryżu, wieloletni korespondent Polskiej Sekcji BBC.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1505 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Amerykanin, Chińczyk, Rosjanin, Turek i Polak mówią o świecie po pandemii   Koraszewski   2020-04-09
Wykluczenie Tajwanu z WHO jest politycznym i medialnym skandalem   Jacoby   2020-04-08
Członkowie Kongresu wprowadzeni w błąd i skłonieni do podpisania rasistowskiego listu przeciwko Izraelowi   Flatow   2020-04-08
Chronienie się przed koronawirusem a izraelska godzina policyjna   Fitzgerald   2020-04-04
Pułapka białego przywileju i odrzucenie kultu wiktymologii   Hill   2020-03-31
Ukoronowanie efektu motyla   Collins   2020-03-30
Pokątna hodowla staruszków   Koraszewski   2020-03-28
Antyizraelskie NGO wykorzystują COVID-19, żeby szerzyć nienawiść   Wertman   2020-03-27
Antysemicka propaganda Hamasu nauczana w naszych szkołach   Collier   2020-03-26
Demokratyczny wirus i autorytarne metody przeciwdziałania zarazie   Koraszewski   2020-03-24
Dwa rodzaje antysemityzmu stały się częścią prezydenckiej kampanii   Tobin   2020-03-22
Syria ma duże więcej palestyńskich kobiet w więzieniach niż Izrael. I tortutują je na śmierć     2020-03-20
Jesień Oświecenia   Koraszewski   2020-03-19
Breaking the Silence! Dlaczego kłamiecie?   Oz   2020-03-18
Jestem sceptyczny wobec paniki klimatycznej, ale poważnie traktuję obawy w sprawie koronawirusa   Jacoby   2020-03-17
Izrael pomaga Palestyńczykom w powstrzymaniu koronawirusa; Arabowie zdradzają ich   Toameh   2020-03-17
Wyzwania, wyznania i środki zapobiegawcze   Koraszewski   2020-03-14
Kto atakuje palestyńskich chrześcijan?   Tawil   2020-03-13
Brexit jako stymulacja dla brytyjskiej bionauki   Ridley   2020-03-11
Czarna rozpacz egipskiego dysydenta   Koraszewski   2020-03-09
Kto uniemożliwia Palestyńczykom głosowanie?   Toameh   2020-03-09
Co Boris Johnson powinien wiedzieć o innowacjach   Ridley   2020-03-04
UNESCO, Izrael i kultura jako broń   Shindman   2020-03-01
Mieszkańcy greckich wysp chcą odzyskać swoje życie   Bekdil   2020-02-29
Zaraza, bóg i polityka prewencyjna   Koraszewski   2020-02-28
Zapomnij o „pokoju”. Zacznij optymalizować status quo. To przecież już wybrali Izrael i Autonomia Palestyńska     2020-02-26
Olbrzymi błąd MFW w ocenie subsydiów energetycznych   Lomborg   2020-02-22
Co myślą palestyńscy Arabowie?   Roth   2020-02-19
Palestyńskie wybory: Jak Abbas i Europa próbują obwinić Izrael   Toameh   2020-02-18
Thatcher ostrzegała nas, żeby powoli budować europejską integrację. Niestety, nie chcieliśmy słuchać.   Wennström   2020-02-17
From Brussels with love   Koraszewski   2020-02-16
Okrucieństwo wobec zwierząt jest bardziej nagłaśniane niż chrześcijanie z odciętymi głowami   Meotti   2020-02-14
Wielka Brytania, jeśli chce lepiej się rozwijać, musi ponownie odkryć niepowodzenie   Ridley   2020-02-08
”Zbrodnia” Arabów śpiewających dla Arabów w Izraelu   Toameh   2020-02-08
Martin Luther King i Edward Said: Palestyńskich intelektualistów nie interesują prawa człowieka     2020-02-07
Trochę optymizmu na odmianę   Rosenthal   2020-02-06
Z sennika ateisty: anioły   Kruk   2020-02-05
Francja, "pączkująca republika islamska"   Meotti   2020-02-03
„Umowa stulecia”, czy „policzek stulecia”?   Koraszewski   2020-02-01
Plan pokojowy Trumpa wykazuje więcej troski o polepszenie życia Palestyńczyków niż jakikolwiek poprzedni plan „ekspertów”     2020-01-30
Homo sapiens i jego późniejsze nakładki   Koraszewski   2020-01-29
Wielka Brytania powinna poprzeć plan pokojowy Trumpa   Kemp   2020-01-29
Czy jestem antysemitką współczując  Palestyńczykom?   Koraszewski   2020-01-25
Polityczne gry w Hadze   Steinberg   2020-01-21
Polityka wokół Holocaustu jest błędna   Tobin   2020-01-20
Potomkinowskie wsie polityków i historyków   Koraszewski   2020-01-19
Kieruneki Madagaskar   Garczyński-Gąssowski   2020-01-18
Putinowskie wsie   Garczyński-Gąssowski   2020-01-17
Obłuda zachodnich postępowców   Yemini   2020-01-17
Bałkanizacja humanistycznych umysłów   Koraszewski   2020-01-15
Zachodnie feministki zdezerterowały z frontu wspierającego uciemiężone muzułmańskie kobiety   Chesler   2020-01-15
Szukając drogi przez Brexit Unia Europejska może spojrzeć na rok 1783   Ridley   2020-01-14
Osmanowie wrócili   Frantzman   2020-01-13
Co było wspaniałe w latach 2010.   Jackoby   2020-01-11
Dlaczego mówienie o „żydowskim geniuszu” jest kontrowersyjne   Tobin   2020-01-11
Czy trup generała jest dobrym papierkiem lakmusowym?   Koraszewski   2020-01-10
Promowanie błędnego przekonania o ”Palestyńczykach”   Oz   2020-01-09
Szaleństwo tłumów - nowa rewolucja kulturalna   Koraszewski   2020-01-08
Dlaczego prezydent Trump spełnia obietnicę daną w San Remo w 1920 roku   Kontorovich   2020-01-06
Dlaczego atakują Żydów w Nowym Jorku   Rosenthal   2020-01-05
„Niebezpiczna i głupia eskalacja”   Koraszewski   2020-01-04
My, ”krytyczne wobec gender” feministki, płacimy cenę za głośne mówienie. Ale cena milczenia jest wyższa   Emmons   2020-01-03
ONZ i Wielka Brytania traktują prześladowanych chrześcijan jak „wrogów”   Ibrahim   2020-01-02
Groźna prawda o BDS i antysemityzmie na kampusach   Tobin   2020-01-01
Kampania kłamstw ICC   Yemini   2019-12-30
Raport Davida Colliera o Amnesty International oraz jej toksyczności i nienawici   (Varda Epstein)   2019-12-28
Amnesty International – od uprzedzeń do obsesji   Collier   2019-12-26
Absurdalna niechęć UE do ryzyka dławi nowe idee   Ridley   2019-12-26
BBC potrafi znaleźć choinki tylko w Palestynie    Collier   2019-12-25
Despoci imperiów na swoim kilometrze kwadratowym   Taheri   2019-12-25
Opowieść wigilijna i wojna narracji   Koraszewski   2019-12-24
Obłędne tango islamofobii     2019-12-23
Kto będzie decydował?   Novella   2019-12-21
Uwiecznianie kłamstwa o palestyńskich uchodźcach   Yemini   2019-12-20
Turcja: Zabójstwa kobiet stają się epidemią   Bulut   2019-12-19
Plan Iranu udaremnienia zawieszenia broni w Gazie   Toameh   2019-12-19
Dyskusja o antysemityzmie w czarnej społeczności jest bardzo spóźniona     2019-12-18
Zanikająca woda i energetyczna apokalipsa   Koraszewski   2019-12-17
Europa nie ukrywa dłużej swojej wrogości wobec Izraela   Destexhe   2019-12-17
Zwróćcie uwagę, naiwni zachodni dobro-czyńcy   Chesler   2019-12-11
Hopium czyli stan umysłów   Koraszewski   2019-12-09
Spisek przeciwko szczelinowaniu   Ridley   2019-12-07
W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków   Slatz   2019-12-06
Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy    Dandachi   2019-12-06
Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk