Prawda

Sobota, 24 sierpnia 2019 - 06:25

« Poprzedni Następny »


Tydzień walki z apartheidem

Naród wyklęty


Andrzej Koraszewski 2014-03-07

Rodzeństwo  Israa, Alaa i Omar (R) w libańskim obozie dla palestyńskich uchodźców  na przedmieściach Tyru. Rodzina uciekła z obozy Yarmouk pod Damaszkiem, który był ostrzeliwany przez artylerię armii syryjskiej. Zdjęcie z 6 sierpnia 2012,  AFP - Mahmoud Zayyat. (Źródło: http://english.al-akhbar.com/node/11076 )
Rodzeństwo  Israa, Alaa i Omar (R) w libańskim obozie dla palestyńskich uchodźców  na przedmieściach Tyru. Rodzina uciekła z obozy Yarmouk pod Damaszkiem, który był ostrzeliwany przez artylerię armii syryjskiej. Zdjęcie z 6 sierpnia 2012,  AFP - Mahmoud Zayyat. (Źródło: http://english.al-akhbar.com/node/11076 )

Według wszystkich możliwych kryteriów Palestyńczycy cieszą się największą sympatią świata. Żaden inny naród nie może się poszczycić tak wielką liczbą zagranicznych organizacji wyrażających z nim swoją solidarność, żaden inny naród nie otrzymuje tak imponującej pomocy finansowej na głowę ludności od rządów i instytucji międzynarodowych, żaden inny naród nie otrzymuje takiego wsparcia finansowego od organizacji pozarządowych, żaden inny naród nie cieszy się takim pozytywnym zainteresowaniem międzynarodowej prasy, żaden inny naród nie otrzymuje tylu wyrazów współczucia.

A jednak są niewdzięczni Palestyńczycy, gotowi twierdzić, że los palestyńskiego narodu nikogo nie obchodzi. Do takich Palestyńczyków należy dziennikarz Khaled Abu Toameh, który w czerwcu 2013 roku w artykule pod tytułem „Libański apartheid” pisał:   


„Mniej więcej trzy lata temu rząd libański zdecydował o nowelizacji obowiązującego prawa apartheidu, które odmawia Palestyńczykom prawa do pracy w aż 20 zawodach.


Powiedziano wówczas Palestyńczykom, że będą mogli pracować w wielu zawodach, a nawet posiadać nieruchomości w Libanie. Obecnie jednak Palestyńczycy odkryli, że rząd libański, jak rządy większości krajów arabskich, kłamał.


Chociaż Palestyńczycy żyją w Libanie od ponad sześćdziesięciu lat, nadal traktowani są jak cudzoziemcy, jeśli idzie o zdobycie zezwolenia na pracę, pisze gazeta libańska „The Daily Star".


Liban nie jest jedynym krajem arabskim, który otwarcie stosuje prawa apartheidu wobec Palestyńczyków.


W rzeczywistości Palestyńczycy od dawna są traktowani jak obywatele trzeciej kategorii w większości krajów arabskich, gdzie odmawia się im nie tylko tak podstawowych praw, jak prawo do pracy i opieki zdrowotnej, ale także obywatelstwa.


Według
UNRWA 450 tysięcy uchodźców palestyńskich w Libanie od dawna jest przedmiotem wielu restrykcji w kwestii zatrudnienia.


Na przykład, Palestyńczykom w Libanie nie wolno pracować w charakterze lekarzy, dentystów, prawników, inżynierów lub księgowych.


W odróżnieniu od tego każdy, kto odwiedza izraelski szpital lub ośrodek medyczny, szybko zauważy znaczną liczbę arabskich lekarzy, pielęgniarek i farmaceutów.


Niemniej, chociaż minęły trzy lata od zaakceptowania zmian w prawie, nic nie zmieniło się dla Palestyńczyków w Libanie. I nie ma w ogóle niczego, co by wskazywało, że władze libańskie zamierzają w dającej się przewidzieć przyszłości złagodzić restrykcje narzucone Palestyńczykom.


Według relacji w The Daily Star, zmiany w prawie pozostają niewprowadzone w życie.


Działacze praw człowieka mówią, że rząd libański zasłania się teraz wojną w Syrii i jej wpływem na Liban, by uniknąć uchylenia praw apartheidu. Jest to oczywiście kiepska wymówka: anty-palestyńskie prawa apartheidu obowiązywały przez całe dziesięciolecia przed kryzysem w Syrii.


W ciągu ostatnich dwóch lat dziesiątki tysięcy Palestyńczyków uciekło do Libanu z sąsiedniej Syrii, dając rządowi Libanu wymówkę, by nie wprowadzić w życie poprawek do prawa apartheidu.


Libańczycy, którzy zawsze gardzili Palestyńczykami, obawiają się włączenia ich do swojej gospodarki. Wielu Libańczyków uważa, że Palestyńczycy i OWP są odpowiedzialni za zniszczenie ich kraju, szczególnie podczas wojny domowej, która pochłonęła życie dziesiątków tysięcy ludzi w latach 1970. i 1980.


Tym, co jest zatrważające w kwestii praw apartheidu w Libanie oraz kwestii złego traktowania Palestyńczyków przez kraje arabskie, jest milczenie społeczności międzynarodowej i mediów.


Także UNRWA, której zadaniem jest zajmowanie się dobrostanem uchodźców palestyńskich, nadal przymyka oczy na libańskie prawa apartheidu.


Hoda Samra, pracowniczka UNRWA odpowiedzialna za informację publiczną, poproszona przez „The Daily Star" o komentarz w sprawie ciężkiego losu Palestyńczyków w Libanie, stwierdziła, że „nie ma nic do powiedzenia w tej konkretnej sprawie".


Jest to ta sama UNRWA, której rzecznicy regularnie potępiają operacje wojskowe Izraela i burzenie domów na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy.


Rządy Autonomii Palestyńskiej i Hamasu także nadal chowają głowy w piasek jeśli chodzi o złe traktowanie Palestyńczyków w Libanie i innych krajach arabskich. Te dwa rządy są zbyt zajęte walką ze sobą przy równoczesnym podburzaniu Palestyńczyków przeciwko Izraelowi.


Lebanon apartheid laws


Czyżby międzynarodowa społeczność darząca naród palestyński tak wielką sympatią (mimo tak wielkiej uwagi światowej prasy i tak licznych publikacji o Palestyńczykach) czegoś nie wiedziała? Naród palestyński jest narodem uchodźców, narodem który nigdy nie miał swojego państwa, i któremu odmówiono elementarnych praw.


Jak powstał naród palestyński?         


Palestyńczycy, którzy zostali uchodźcami podczas wojny 1948 r., byli jedną spośród wielu grup uchodźców w latach 1940. Wiele milionów ludzi z wielu różnych miejsc na całym świecie zostało w tym czasie uchodźcami, włącznie z tymi Żydami europejskimi, którym udało się przeżyć Holocaust, niemniej nadal narażeni byli na prześladowania w swoich krajach oraz blisko milionem Żydów z starodawnych społeczności na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej, którzy zostali wygnani lub zmuszeni do ucieczki ze swoich domów w wyniku muzułmańskiej reakcji na stworzenie Izraela.


Od początku traktowano Palestyńczyków inaczej niż wszystkich innych uchodźców. Podczas gdy wszyscy inni znajdowali się pod opieką różnych organizacji, które z czasem połączone zostały w jedną agendę pod nadzorem Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR), dla Palestyńczyków stworzono odrębną organizację pomocową pod nazwą: Agenda Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie (UNRWA). Kryteria kwalifikujące człowieka jako uchodźcę palestyńskiego były (i nadal są) zupełnie odmienne od kryteriów stosowanych wobec wszystkich innych. Podczas gdy celem UNHCR jest dostarczenie trwałego rozwiązania dla uchodźców podlegających jej administracji, przywódcy arabscy świadomie i celowo trzymali Palestyńczyków w stanie zawieszenia jako bezpaństwowców, odmawiając zaakceptowania każdego rozwiązania, które nie obejmowało całkowitego zniszczenia państwa Izrael.


W1948 r. ONZ przyjęła Rezolucję 194, która rekomendowała repatriację uchodźców do ich pierwotnych domów. Państwa arabskie jednogłośnie odrzuciły tę rezolucję, ponieważ wymagała ona także, by wszystkie strony “żyły w pokoju ze swoimi sąsiadami” (pogrubienie moje – A.K.)


Do 1960 r. ostatnie obozy uchodźców z II wojny światowej zostały z powodzeniem rozładowane. Setki tysięcy żydowskich uchodźców z Europy i krajów arabskich, którzy przybyli do Izraela, także zostali z powodzeniem rozlokowani – bez żadnej pomocy ze strony społeczności międzynarodowej. Palestyńczycy jednak nadal byli trzymani jako zakładnicy przez panarabską determinację, by zniszczyć Izrael.


Bestialskie traktowanie uchodźców palestyńskich przez ich arabskich gospodarzy trwa do dnia dzisiejszego i ma jednoznaczny cel polityczny. Niemal w każdym kraju arabskim, gdzie uchodźcy palestyńscy szukali schronienia, odmawia się im najbardziej podstawowych praw człowieka. Całkowita liczba uchodźców palestyńskich zamiast zmniejszać się, powiększyła się ponad sześciokrotnie, przede wszystkim dlatego, że Palestyńczycy są jedynym spośród narodów świata, których potomkowie także kwalifikują się jako uchodźcy. W rzeczywistości, żaden Palestyńczyk nigdy nie utracił statusu uchodźcy.


Palestyńczycy od dawna stanowią największą i najdłużej trwającą populację uchodźców na świecie. W tym czasie także UNRWA rozrosła się, stając się największą ze wszystkich agencji ONZ.


Na przełomie lat 1951/1952 przez krótki okres dyrektorem UNRWA na terenie Jordanii był brytyjski dyplomata Alexander Galloway, który obserwując zabiegi zarówno poszczególnych rządów krajów arabskich, jak i Ligi Arabskiej powiedział:


“Państwa arabskie nie chcą rozwiązać problemu uchodźców. Chcą ich trzymać jako otwartą ranę, jako afront wobec Narodów Zjednoczonych i jako broń przeciwko Izraelowi. Przywódców arabskich zupełnie nie obchodzi, czy ci uchodźcy żyją, czy umierają”.  ”


Arab - Israel: fact 9 - Palestinian refugees


Trudno o wątpliwości, że Palestyńczycy są narodem wyklętym, są narodem, który cieszy się solidarnością społeczności muzułmańskiej i reszty świata tylko tak długo, jak długo strzela do Żydów. Faktyczny los Palestyńczyków nie interesuje żadnej organizacji deklarującej „solidarność z Palestyńczykami” ani 99 procent zachodnich dziennikarzy przekazujących światu „informacje” o losie Palestyńczyków.    


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Naród wyklęty MEF 2014-03-23
1. Kim są Palestyńczycy? Chajzar 2014-03-09


Notatki

Znalezionych 1354 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16
Dlaczego Palestyńczycy uciekają z Libanu   Toameh   2019-04-14
Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach   Taheri   2019-04-12
“Dla jednego terrorysta…” – fragment książki   Landes   2019-04-12
Milan Kundera ostrzegał nas przed historyczną amnezją. Teraz widzimy ją znowu.   Morrison   2019-04-11
Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy   Milliere   2019-04-10
Zbrodnie Zachodu wobec prześladowanych mniejszości na Bliskim Wschodzie   Bergman   2019-04-09
Tysiące muzułmańskich kobiet zgwałconych, torturowanych, zabitych w syryjskich więzieniach. Gdzie są media, ONZ, grupy „praw człowieka”?   Tawil   2019-04-04
Inne porozumienie w sprawie pokoju   Toameh   2019-04-02
Wielka Brytania delegalizuje Hezbollah   Bergman   2019-04-01
Hamed Abdel-Samad o lewicy: Rasism niskich oczekiwań; Oni traktują muzułmanów jak małpy w zoo     2019-03-31
Turcja: Dziesiątki tysięcy ściganych sądownie za „obrażenie” Erdoğana   Bulut   2019-03-30
Fronda: „Brawo Polska - Wzgórza Golan nie dla Izraela!!!”   Koraszewski   2019-03-29
Podtrzymywanie palestyńskiej ”narracji”   Bergman   2019-03-28
Dla BBC nikab to „symbol buntu”   Pearson   2019-03-27
Zastraszony "New York Times" opublikował kłamstwa o ”większość Arabów usuniętych siłą z ich domów w Jaffie”     2019-03-26

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk