Prawda

Środa, 17 października 2018 - 03:36

« Poprzedni Następny »


Mój problem z białością


Chloe Valdary 2018-08-08



Tożsamość może być czymś kapryśnym i fascynującym. Dotarło to do mnie przy dwóch różnych okazjach, kiedy gościłam u społeczności żydowskiej.     


Pierwszą jednak okazją był udział w debacie o BDS w dzielnicy Filadelfii, Germantown, miejscu, gdzie wielu nie-żydowskich kolorowych i ich samozwańczych sojuszników oraz wielu ludzi pochodzenia arabskiego postanowiło poświęcić dzień na to, co nazywali spotkaniem informacyjnym o Palestynie, a które zawierało wszystkie antyizraelskie błazeństwa, jakich można od nich oczekiwać.  


Nie było tam nic specjalnie fascynującego ani nowego. Ludzie, z którymi debatowałam, zaprzeczali żydowskiej rdzenności w Izraelu, trywializowali długi koszmar prześladowań Żydów w społeczeństwach europejskich i wyszydzali ich za białą skórę – jak gdyby bladość skóry czyniła człowieka niezdolnym do doświadczania wszystkich horrorów jakie ludzkość jest w stanie wyrządzać sobie wzajemnie.


Moje argumenty były proste: szaleństwo BDS wynika nie tylko z faktu, że wielu zwolenników tego ruchu jest antysemitami – chociaż są -  ale na ich odmowie zapoznania się z historią Izraelczyków: ich rdzennością i związkami z tą ziemią; ich bólem i traumą, rzeczywistymi konsekwencjami tego, że w ponurej historii żydowskiego narodu  wielu wzywało do zniszczenia go; i obawami Izraelczyków, że nie będą w stanie powstrzymać potencjalnych morderców przed wykonaniem ich groźby. Orędownikom BDS brakuje zdolności i odwagi, by zmierzyć się z tym wszystkim i uznać prawdę, tak aby możliwe było pojednanie między społecznościami palestyńską i izraelską.


Tym, co było jednak nowe, był fakt, że dla niektórych ludzi na sali tylko ja, osoba kolorowa, mogłam przedstawić argument, że Żydzi o jasnej skórze, których przodkowie byli masakrowani w Europie, nie powinni być traktowani jako nieważni, ani że ich kolektywna tęsknota do powrotu do Erec Izrael nie powinna być bagatelizowana. Gdybyś, broń Boże, był aszkanazyjskim Żydem z proizraelskim stanowiskiem  i chciał mówić we własnej obronie, zostałbyś odrzucony jako „ustawiający się w centrum” konwersacji lub zajmujący się „białością”, co jest niejasnym określeniem, które ma sugerować, że ludzie o białej skórze patologicznie i nieustannie popełniają grzech dominowania przestrzeni, uciskając równocześnie innych i emanują złowrogą i uciskającą niesprecyzowaną siłą na każdego i wszędzie. Jest w tym podwójna ironia: ta właśnie teza doprowadziła do śmierci milionów Żydów w Holocauście; wówczas oskarżeniem nie było to, że są biali, ale że są Żydami, a ludźmi przedstawiającymi ten argument nie byli ludzie kolorowi, ale Adolf Hitler i Trzecia Rzesza.


Drugą ironią w tym rozumowaniu jest to, że jeśli białość sugeruje dominację i zamykanie ust innym, to wielu spośród ludzi na tej sali, którzy byli kolorowi, okazywało białość. Nieustannie syczeli i uśmiechali się szyderczo, kiedy aszkenazyjczyk wyrażał inną opinię. Ale sama myśl jest bardzo głupia, bo każdy może zachowywać się w sposób dyskryminujący swoich bliźnich, niezależnie od koloru skóry. Robienie tego nie wynika z „białości” ale jest cechą ludzką.


Co doprowadza mnie do drugiej lekcji, jaką otrzymałam w kwestii tożsamości.


Niedawno w społeczności żydowskiej toczyła się dyskusja o złym traktowaniu Żydów kolorowych w kręgach żydowskich, gdzie większość jest aszkenazyjska. Jako część tej dyskusji na stronach „Forward” prowadzono wojnę na słowa między afrykańsko-amerykańskimi Żydami, którzy utrzymywali, że aszkenazyjscy Żydzi są biali, a aszkenazyjskimi Żydami, którzy twierdzili uparcie, że nie tylko nie są biali, ale że jest to obraza dla ich doświadczenia życiowego prześladowanej mniejszości w zdominowanej przez białych przestrzeni.  


Przez ”białego” uczestnicy debaty nie rozumieli ”człowieka o bladej skórze”, ale, raz jeszcze, praktykującego białość – tę dominującą patologię, która uciska, maltretuje, i kolonizuje wszystko na swojej drodze. Debata była chwilami bardzo ożywiona, chwilami pogardliwa, z obydwoma stronami wyrażającymi od czasu do czasu coś interesującego, obrzucając się równocześnie błotem. Obie strony debaty były żarliwe i miały dobre intencje i obie nie miały racji.


Wiara w istnienie ”białości” – choćby po to, by ją pokonać – oznacza zaakceptowanie przesłanki pseudonaukowców i argumentów nazistów XX wieku. Mieli oni na to wiele słów: aryjskość; naukowy rasizm itd. Nazywali to czymś wzniosłym, kosmicznym i wszechpotężnym i w imię tego przekonania prowadzili wojnę z wszystkimi, którzy nie byli biali. Kiedy kolorowi Żydzi twierdzą, że taka rzecz istnieje, akceptują przesłankę rasistowskiej koncepcji w celu walki ze skutkami rasistowskiej koncepcji. To jest sprzeczność, która nie skończy się dobrze. Podobnie, kiedy Żydzi aszkenazyjscy twierdzą, że nie są biali   - tj., że nie praktykują tak zwanej białości – oni także akceptują przesłankę rasistowskiej koncepcji, żeby twierdzić, że nie są żadną jej częścią. To uprawianie lingwistycznej gimnastyki jest szaleństwem.


Świat jest wielki i my, ludzie, jesteśmy różni. Żaden kolor ani kontynent nie ma monopolu na czyny rabunkowe. Arabowie brali niewolników, Afrykanie mieli dyktatorów, Azjaci uciskali, a Europejczycy plądrowali. Wszystkie kolory, klasy i wyznania uczestniczyły w dominowaniu innych podczas dzikiej i niezwykłej historii ludzkości. To nie jest białość ani patologia należąca wyłącznie do ludzi o pewnym kolorze skóry; to jest ludzkie zachowanie.


Nie było dla mnie nowością mówienie tego na forach, w mediach społecznościowych i w dyskusjach z kolorowymi Żydami lub z Aszkenazyjczykami. Nowością było jednak dla mnie to, że pewien kolorowy Żyd powiedział mi, że „służę białości” przez niezgadzanie się z pewnymi stanowiskami przedstawianymi przez jego społeczność. Nie tylko to, ale „szkodzę” kolorowym Żydom przez niezgadzanie się z nimi lub przez to, że mój głos powtarzają inni Żydzi, którzy nie są kolorowi. Zachowywałam się nieodpowiednio, jak twierdzili, nie dlatego, że moje argumenty są błędne, ale dlatego że nie jestem Żydówką.


Wyobraźcie sobie ironię, kiedy człowiek starający się o równą reprezentację, mówi równocześnie komuś, że nie jest mile widziany przy stole, ponieważ nie może odfajkować wszystkich rubryczek, do których powinien należeć. Wyobraźcie sobie skarżenie się na wykluczenie, wykluczając równocześnie innych. Wyobraźcie sobie skarżenie się na negatywne zachowania innych bez zdawania sobie sprawy z tego, że samemu zachowuje się w ten sam sposób.


Hipokryzja nie jest jednak jedynym powodem protestowania przeciwko rzucaniu takich oskarżeń; istnieje inny powód, by wyrzec się tego nowego trendu zarówno wewnątrz, jak poza społecznością żydowską, redukowania złego zachowania do koloru skóry, bowiem nie poprawia to złego zachowania; nie prowadzi do podparcia poczucia obywatelskiej odpowiedzialności, jakie powinniśmy mieć wzajem dla siebie i nie prowadzi do stworzenia prawego społeczeństwa. Zamiast tego jest to wybranie łatwego wyjścia, które daje niekończące się przekrzykiwanie się w mediach społecznościowych.


Kiedy biały policjant bezprawnie strzela do nieuzbrojonego czarnego człowieka i nadużywa swojej władzy, w mediach masowego przekazu nie mówimy o jego braku opanowania, powściągliwości lub braku lojalności wobec współobywatela. I na ogół to samo można powiedzieć, kiedy spotykamy uprzedzenia wobec czarnych w przeważająco białych, aszkenazyjskich miejscach, gdzie członkowie synagogi kwestionują czy czarny Żyd jest rzeczywiście prawdziwym Żydem. Mówimy tylko o białości, patologii, która służy własnemu poczuciu moralnej wyższości w ulotnych momentach gniewu i pasji. Nie mówimy o braku przyzwoitości tych, którzy źle się wobec nas zachowali – to wymagałoby okazania samemu tej przyzwoitości.


Nie robimy tego i dlatego są konflikty, uczucia wzajemnej agresji i żadnego rozwiązania problemów, przed którymi stoimy jako społeczeństwa. To jest szaleństwo i to będzie trwało, dopóki nie będziemy wystarczająco odważni i wystarczająco uczciwi, by żądać, by nasi przywódcy i nasze społeczności okazywały faktyczną przyzwoitość – a to jest możliwe tylko wtedy, kiedy sami okazujemy ją w naszym życiu. Nie wymaga to wściekania się na „białość”, ale na wady i występki zarówno w społeczności, jak i nasze w naszym osobistym życiu.


My Whiteness Problem

Tablet, 24 lipca 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Chloé Valdary


Ukończyła studia na wydziale Stosunków Międzynarodowych University of New Orleans. w 2014 roku pisała o sobie:


„Mam na imię Chloe i jestem chrześcijanką. Miałam uczucie przerażenia w minionym roku, grozę, której większość świata nie zauważa. Rośnie czarna chmura niechęci do jednego z narodów. W pokoju międzynarodowych stosunków od dawna jest słoń, którego nikt nie widzi”.  

Od tego czasu zaangażowała się w walkę z antysemityzmem/antysyjonizmem. 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1153 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Kiepsko skrywany antysemityzm Facebooka   Maroun   2018-10-16
Turcja buduje meczety, likwiduje chrześcijaństwo   Bulut   2018-10-15
Skrzyżowanie Netzarim i narodziny Fake News   Landes   2018-10-14
Wierzę tej palestyńskiej nastolatce   Flatow   2018-10-12
Polityczne paradoksy więzi niemiecko-izraelskich   Sucharewicz   2018-10-11
Narodowe prawo Izraela i palestyńskie kłamstwa   Tawil   2018-10-10
Czy oczekiwanie od Arabów mniej niż od Żydów jest w porządku?   Maroun   2018-10-09
Dzisiaj opublikowana książka   Novella   2018-10-09
”Antysyjonizm” traktuje o Żydach, głupcze!   Tsalic   2018-10-08
Szwecja – schronieniem przestępców   Bergman   2018-10-07
A gdyby Kavanaugh był libaralnym muzułmaninem oskarżonym o terroryzm?   Dershowitz   2018-10-06
Na marginesie tegorocznej Nagrody Pokojowej Nobla     2018-10-06
Przekłuwanie mitu palestyńskich uchodźców   Rosenthal   2018-10-05
Chińska medycyna i policja myśli   Novella   2018-10-05
Trzy „nie” Palestyńczyków: co mają na myśli   Tawil   2018-10-04
Uderzający rasizm Autonomii Palestyńskiej   Bergman   2018-10-03
”Antyimperializm” i apologetyka morderstwa   Sixsmith   2018-10-03
Kto napisał te słowa o Jerozolimie?   Gross   2018-10-02
Samobójcza nienawiść Europy do Ameryki   Koraszewski   2018-10-01
Refleksje o Oslo i procesie pokojowym   Collins   2018-10-01
Dlaczego nie mogę krytykować własnej religii?   Rafizadeh   2018-09-30
Przywódca Hamasu przyznaje, że protesty graniczne są zainscenizowane, nikogo to nie obchodzi   Bergman   2018-09-28
Czy sztuczna inteligencja zapewni nam sztuczny racjonalizm?   Koraszewski   2018-09-25
Dlaczego Żydzi są rdzenną ludnością Palestyny – a Arabowie nie są   Amos   2018-09-25
Wyznanie: od 15 lat leczę się z islamofobii   Lindenberg   2018-09-24
Niewidomy w Betlejem   Flatow   2018-09-23
Co myślą palestyńscy Arabowie?   Roth   2018-09-21
To ”oni”, a nie ”on” zabili Ari Fulda   Peter   2018-09-20
Jak „New York Times” wybiela radykalny islam   Emerson   2018-09-18
Czas zakończyć fałszywą i krzywdzącą narrację   Rosenthal   2018-09-16
Dlaczego Clintonowie dzielili scenę z Farrakhanem?   Dershowitz   2018-09-15
Czy Facebook wspomaga radykalizm?   Rosenthal   2018-09-14
Abbas popełnia te same błędy, co Arafat     2018-09-14
Mosad w Paryżu, albo jak francuska prasa denuncjuje francuskich Żydów   Lewin   2018-09-10
Konfederacja jordańsko-palestyńska – dlaczego nie?   Yemini   2018-09-07
UNRWA i Żydzi   Julius   2018-09-06
Netanjahu, tragicznie, ma rację – Świat nie chroni słabych   Frantzman   2018-09-05
Jerozolima: dlaczego przywódcy palestyńscy mówią ”nie głosujcie”   Tawil   2018-09-04
YouTube blokuje ujawnianie antysemityzmu     2018-09-02
Podział Francji przez Macrona?   Mamou   2018-09-01
Fałszywi sojusznicy Ameryki w Zatoce    Bekdil   2018-08-31
Sfabrykowany kryzys humanitarny UNRWA   Bedein   2018-08-24
Mauretania: USA muszą żądać natychmiastowego uwolnienia przed wyborami kandydata ruchu przeciwko niewolnictwu   Blum   2018-08-23
Wielka Brytania: Dyskryminacja wobec chrześcijańskich uchodźców   Bergman   2018-08-22
Arabski dwugłos o pokoju na Bliskim Wschodzie     2018-08-21
Izrael – nie ma takiego państwa   Koraszewski   2018-08-20
Wybielanie skrajnie prawicowego charakteru partii politycznych na Bliskim Wschodzie   Frantzman   2018-08-20
Wielka Brytania wita ekstremistów – raz za razem   Murray   2018-08-18
Demokratyczna republika Somalilandu    Clarfield   2018-08-16
Chomsky nazywa rosyjską ingerencję dowcipem – zgadnijcie, kogo obwinia?   Dershowitz   2018-08-09
Mój problem z białością   Valdary   2018-08-08
O demokracji   Rosenthal   2018-08-07
Walka z ogniem pod ogniem     2018-08-06
Arabski polityk: Arabowie przegrali wojny i muszą zapłacić cenę     2018-08-05
Znów więcej „Nigdy więcej”   Koraszewski   2018-08-04
Turcja Erdoğana: niechciana w ziemiach arabskich   Bekdil   2018-08-02
Syryjscy działacze o Ahed Tamimi   Frantzman   2018-08-01
Wielkie urojenie brytyjskiego Foreign Office   Murray   2018-07-31
Spustoszenie i zaprzeczenie: Kambodża i akademicka lewica   Blackwell   2018-07-28
Perwersyjna i nikczemna broń - palestyńscy uchodźcy   Rosenthal   2018-07-27
Gdzie Rzym, gdzie Krym, czyli słów kilka o spotkaniach na szczytach   Koraszewski   2018-07-26
 Elektroniczne papierosy i ograniczanie szkód   Ridley   2018-07-25
Żydzi i marzenie wszystkich rdzennych ludów   Bellerose   2018-07-25
Niewypowiedziane wojny przeciwko Izraelowi: Niemcy Wschodnie i skrajna lewica Niemiec Zachodnich w latach 1967-1981: Wywiad z Jeffreyem Herfem   Herf   2018-07-24
Jak Richard Dawkins rasistą został   Koraszewski   2018-07-23
Czego chcą Arabowie? W co wierzą? Co myślą?   Roth   2018-07-23
Po co Izraelowi konstytucja?   Koraszewski   2018-07-22
Historia udaremnionego zamachu terrorystycznego   Rafizadeh   2018-07-20
Plucie na Izrael to wielki (wspierany przez państwo) biznes   Bergman   2018-07-19
Kaczka trojańska i jej wredne potomstwo   Koraszewski   2018-07-18
Futbol i inne rodzaje „postępowego” kolonializmu   Tsalic   2018-07-17
Orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazują, że nie ma „prawa powrotu” i że Gaza nie jest okupowana   Amos   2018-07-16
Biskup Graham Tomlin i demonizacja Izraela   MacEoin   2018-07-13
Wyrazy uznania dla Lee Kuan Yew   Fitzgerald   2018-07-09
Czy poczucie winy zabija Zachód od środka?   Meotti   2018-07-08
Jak pomóc sąsiadom, którzy uciekają przed swoimi   Koraszewski   2018-07-06
Lata po ludobójstwie Jazydzi pilnie potrzebują pomocy   Bulut   2018-07-04
Racjonalizm przerywany, czyli mambo-jumbo wiecznie żywe   Koraszewski   2018-07-02
Oszczerstwo o niemowlęciu z Gazy: równe narracje; nierówne traktowanie   Plosker   2018-07-01
Mega-antysemici współczesnego świata   Gerstenfeld   2018-06-29
Zachodnioeuropejskie postawy wobec Żydów: raport z dużego badania     Gerstenfeld   2018-06-27
Kolejny rok suszy, czy zdążymy się obudzić?   Koraszewski   2018-06-25
Jak NGO pomagają imigrantom   Frantzman   2018-06-24
Dlaczego nie bronimy się?   Rosenthal   2018-06-23
Marsz na rzecz terroryzmu w Londynie? Żaden problem   Bergman   2018-06-21
Etniczna czystka północnego Cypru. Wyznania turecko-cypryjskiego masowego mordercy   Bulut   2018-06-19
O chorobie psychicznej i wspomaganym samobójstwie   Coyne   2018-06-18
NGO finansowane z zagranicy - władza polityczna i prawowita demokracja   Steinberg   2018-06-18
Palestyna: Oblanie egzaminu historii   Sherman   2018-06-17
Wielka Brytania: Nowa akcja na rzecz islamskich praw o bluźnierstwie?   Bergman   2018-06-16
Sport, czyli szlachetna rywalizacja   Koraszewski   2018-06-15
Gangi gwałcicieli: opowieść z zielonego Oxfordshire   Murray   2018-06-15
Odrażający antysemityzm w ONZ   Bayefsky   2018-06-11
Palestyńscy podpalacze z latawcami   Rosenthal   2018-06-10
Unijne i palestyńskie nielegalne „fakty w terenie”   Tawil   2018-06-09
Odrastające głowy hydry nazizmu   Koraszewski   2018-06-08
Iran odpłaca za ciosy Izraelowi palestyńską krwią   Kedar   2018-06-07
Kobiety są ofiarami islamskich ekstremistów   Ayari   2018-06-06
Palestyńska „zdrada”   Tawil   2018-06-05
Dobrzy Europejczycy marzą choćby o proporcjonalności   Koraszewski   2018-06-04

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk