Prawda

Wtorek, 24 listopada 2020 - 04:11

« Poprzedni Następny »


Czego uczą w islamskich szkołach i w meczetach na Zachodzie?


Uzay Bulut 2017-11-23


Wojownicy ISIS wracają do Niemiec


Za każdym razem, kiedy dżihadyści mordują niewinnych ludzi, polityczni komentatorzy i analitycy próbują znaleźć odpowiedź na następujące pytania:

  • “Co powoduje, że terroryści to robią?”
  • “Jak zostali zradykalizowani?”
  • “Gdzie wyprano im mózgi?”

Spojrzenie na Turcję – której konstytucja stanowi, że jest to świecka republika, ale której system edukacyjny raczej na to nie wskazuje – może dać kilka odpowiedzi.


Szkoły Sibyan (arabski “dzieci”) – ośrodki dostarczające islamskiej edukacji przedszkolnej – są coraz bardziej popularne w Turcji. Turecka gazeta „Evrensel” rozmawiała ostatnio z dwiema matkami, które zapisały swoje dzieci do takich szkół, ale później zorientowały się, że religijne kształcenie negatywnie wpływało na dzieci. 


“Rysowanie jest grzechem!”


Jedna z matek, Fidan, powiedziała, że kiedy jej trzyletni syn zaczął szkołę sibyan w Stambule, gdzie studenci uniwersytetu pracowali jako nauczyciele-wolontariusze, jego zachowanie radykalnie się zmieniło:

Chodził tam przez dwa lata i zaczęłam widzieć problemy. Używał przemocy wobec swojego młodszego brata. Przedtem bardzo go kochał i nigdy nie był o niego zazdrosny. Zaczął moczyć się w nocy i zaczął nazywać grzechem wszystko, co robiliśmy w domu.

Problemy dziecka narastały i Fidan wzięła go do lekarza. Wtedy okazało się, że dziecko ma bardzo poważne problemy psychiczne.


Matka opowiada:

Wpadł w depresję, bo miał dylemat dotyczący tego co jest, a co nie jest grzechem. I najbardziej wyładowywał się na bracie.


Na przykład, chciał rysować, ale “rysowanie jest grzechem!”. Wolno mu było rysować tylko domy i drzewa. [Nauczono go, że] rysowanie ludzi i zwierząt obraża Allaha. Dlatego popadł w sprzeczności. [Nauczono go, że] rysowanie matki, ojca i rodzeństwa w domu jest grzechem. Zaczął zadawać pytania, takie jak: „Czy jest dla nich także grzechem mieszkanie w domu?” Zabraliśmy go ze szkoły sibyan. Teraz chodzi do szkoły państwowej i kilka razy w tygodniu do ośrodka rehabilitacji. Ma problemy z mową i problemy psychiczne.

Sevinç, matka trojga dzieci, zapisała swoje pięcioletnie dziecko do szkoły sibyan w Stambule, kiedy zaczęła pracować i zaobserwowała zmiany w zachowaniu dziecka:

Zaczął moczyć się w nocy. Stał się zamknięty w sobie i niszczył przedmioty w domu.

Matka chciała zabrać dziecko ze szkoły, ale nie zrobiła tego, bo nauczyciele bardzo na nią naciskali, by pozwoliła dziecku nadal uczęszczać do tej szkoły:

Powiedzieli mi: “Przynajmniej dziecko uczy się religii, a nigdy nie mogłabyś tego zrobić sama”. Dobrze, chciałam, żeby syn uczył się religii, ale nie mogłam przestać myśleć o tym, dlaczego tak się zmienił.

Przez pewien czas chłopiec nadal chodził do tej samej szkoły, aż powiedział matce coś, co ją zaszokowało:

Moje pięcioletnie dziecko powiedziało mi pewnego dnia: “Dla matek pracowanie jest grzechem. Mamo, proszę, nie grzesz. Proszę, nie pracuj. Niech tata zaopiekuje się nami. Twoje pieniądze także są grzeszne. Nie kupuj tymi pieniędzmi rzeczy, które lubię”. Natychmiast zabraliśmy go z tej szkoły. Teraz chodzi do państwowej szkoły. .. Dwukrotnie składałam skargę na tę szkołę sibyan. Ale nie zaczęto żadnego dochodzenia.


Ci rodzice zapisali dzieci do państwowych szkół podstawowych. Jednak państwowe szkoły w Turcji również coraz bardziej zamieniają się z ośrodki islamskiej indoktrynacji. Nowe programy szkolne zwierają więcej lekcji o dżihadzie i islamskim prawie szariatu. 


W innym artykule opublikowanym 31 października “Evrensel” informowała o tym, jak zislamizowany program i system edukacyjny wpływają na myślenie dzieci w szkole podstawowej w mieście Izmir. Matka, Aysel Güven, opowiada o synu jej przyjaciółki, który jest uczniem szóstej klasy:

Syn mojej przyjaciółki wrócił któregoś dnia ze szkoły i powiedział: “Mamo, tak bardzo cię kocham. Mogę umrzeć za ciebie. Mogę nawet wyskoczyć z balkonu już teraz”. Nadal była zaszokowana i pełna niepokoju, kiedy mi to opowiadała.


Kiedy zapytała syna, gdzie się tego nauczył, chłopiec odpowiedział, że nauczyciel na lekcji religii powiedział im jak Prorok Abraham poświęcił swoje dziecko i powiedział klasie: “Trzeba być w stanie umrzeć za Allaha i za miłość do matki”.

“Jeśli mnie kochasz, musisz robić wszystko, co chcę”

 

Potem Güven zapytała własną córkę, czego nauczyła się na lekcji i dziewczynka odpowiedziała, że rozmawiali o miłości: 

Zapytałam, jak o tym rozmawiali. A ona mnie spytała: „Czy mnie kochasz? Jak okazuje się miłość?” Powiedziałam, że całuję ja i kocham ją itd.

Ale dziecko zaprotestowało:

“Nie – powiedziała. – To nie jest sposób”. Zapytałam więc, jaki jest prawdziwy sposób. Powiedziała, że muszę zrobić wszystko, co mi powie. Zdjąć buty lub usiąść na podłodze. Ostrzegłam ją, że nie ma to nic wspólnego z miłością i że miłość nie oznacza posłuszeństwa wobec czyichś słów.

To, co Güven rozumiała przez miłość, okazało się zupełnie inne od rozumienia nauczyciela (w języku tureckim jest tylko jeden zaimek dla trzeciej osoby liczby pojedynczej, więc płeć nauczyciela nie była oczywista w oryginalnej wersji tureckiej):

Nauczyciel/ka religii zapytał/a uczniów, czy go/ją kochają. Uczniowie odpowiedzieli, że tak. Zapytał/a jak pokazują miłość. Uczniowie wyjaśnili po swojemu.

Ale nauczyciel nie zgodził się z ich definicjami, pokazując, jak zamiast tego muszą okazywać miłość:

Wezwał/a jedną z uczennic, by podeszła. Poprosił/a o zdjęcie  butów. „A teraz stań przede mną. I uklęknij”. Uczennica uklękła. “To jest to – powiedział/a nauczyciel/ka. – Jeśli mnie kochacie, musicie robić to, co chcę”.

“Pomyślcie o tym - powiedziała Güven, komentując zachowanie nauczyciela. – Oni zrównują miłość z posłuszeństwem. I robią to wobec dziewczynek. Próbują zamienić dziewczynki w posłuszne istoty… Nasze dzieci są w wielkim niebezpieczeństwie”.


“Mamo, muszę umrzeć zanim popełnię zbyt dużo grzechów”


Inna matka, która chciała pozostać anonimowa, powiedziała, że jej syn, który uczy się w piątej klasie, zaszokował ją wypowiedziami o śmierci: 

“Mamo, jestem grzesznikiem – powiedział. – Bo dużo przeklinam. Muszę umrzeć, zanim popełnię zbyt dużo grzechów”. Powiedziałam mu, że przeklinanie jest złym zachowaniem, ale nie musimy umierać dlatego, że przeklinamy. „Musimy tylko poprawić swoje zachowanie” – powiedziałam mu. Potem zapytałam, kto mu takie rzeczy opowiedział. Powiedział, że nauczyciel religii, Nasze dzieci są w niebezpieczeństwie i nie wiemy, co mamy zrobić”.

Tym małym dzieciom pierze się mózgi nie tylko o mniejszej wartości innych ludzi, ale także o zwierzętach:

“Dziecko mojej innej przyjaciółki powiedziało jej o tym, czego nauczyło się w szkole. Nauczyciel spytał ich, jakie zwierzę jest najbardziej pożyteczne dla ludzkości. Dzieci mówiły, że konie, osły, owce i kury. Nauczyciel powiedział: “Nie. Pająk jest najbardziej pożytecznym zwierzęciem, bo chronił proroka [Mahometa]”. To powiedział ich nauczyciel religii. Dzieli więc on zwierzęta na pożyteczne i bez pożytku i zamienia to w kulturę opartą na religii”. 

Co może zdarzyć się, jeśli młode, niewinne umysły zostają zatrute takimi irracjonalnymi, pełnymi nienawiści, antyhumanitarnymi naukami? 


Prof dr Adnan Gümüş z wydziału edukacji uniwersytetu Çukurova ostro skrytykował gloryfikowanie śmierci w tych szkołach:

Wmawianie dzieciom, że mają być podrzędne wobec zewnętrznej siły i że one same w ogóle nie mają znaczenia, może w końcu doprowadzić do ryzykowania śmiercią, jeśli to konieczne.   


To [ten rodzaj edukacji] dewaluuje dzieci. Dewaluuje umysły dzieci, jak również ich umiejętności, przeraża i uciska je. Wszystko, czego nie powinno się robić, robi się na tych lekcjach. Chcą stworzyć tchórzliwe, unikające, posłuszne i bojaźliwe dzieci. A to później zamienia się w przemoc taką jak terroryzm ISIS. Wynikiem nie jest zabijanie siebie, ale coś łatwiejszego, czyli zabijanie innych. A więc jutro prowadzi je to do zabijania tych, którzy nie są tacy jak oni.


I wyobraźcie sobie rozpacz rodziców w obliczu takiej narracji [uczonej w szkołach]. To są rodzice kontra religia.

Muzułmańskie dzieci i młodzież w Turcji i w całym świecie islamskim powinni być chronieni przed praniem mózgów szariatem. Zamiast tego powinni otrzymywać edukację, która prowadzi do rozwoju krytycznego umysłu i do miłości, lub co najmniej tolerancji, wobec innych ludzi.


Niestety, Turcja coraz bardziej zamienia się w republikę islamską, a ten proces przyspiesza radykalna islamizacja systemu edukacyjnego.


Czego jednak uczą się dzieci muzułmańskie w szkołach, systemach edukacyjnych i meczetach w całej Europie, Ameryce Północnej i reszcie świata niemuzułmańskiego?


Na przykład, czego uczą się o kobietach, które pracują lub nie noszą zasłon, a szczególnie o kobietach kafir (niewiernych)? Czego uczą się o chrześcijanach, Żydach, Jazydach, buddystach, hindusach, ateistach i innych niemuzułmanach?


Czy mówi się im, by nie brali “niewiernych” za przyjaciół, jak wymaga tego Koran? Czy ich nauczyciele lub imamowie uczą je, by uprawiały takijję (oszustwo) i by kłamały, jeśli to potrzebne, by szerzyć sprawę islamu? 


Czy mówi się im, że jeśli odejdą od islamu, zostaną zabite?


Czego uczą się o poligamii? Czy uczą się wiary, że muzułmanin może być żonaty z czterema kobietami równocześnie? Czego uczą się o małżeństwie dzieci? Co mówią im ich nauczyciele, kiedy pytają, jaki jest właściwy wiek dziewczynki do zamążpójścia? Sześć czy dziewięć lat? 


Czy uczy się je, że pisma islamskie zachęcają muzułmańskich mężczyzn do posiadania seksualnych niewolnic? Lub że – według szariatu – homoseksualizm jest karany śmiercią?


Niektórzy ludzie mogą nadal dziwić się, dlaczego niemuzułmanów miałoby w ogóle obchodzić, czego naucza się w muzułmańskich szkołach lub meczetach w zachodnich społeczeństwach. 


Faktem jest, że nie wszystkie kultury są równe.


Radykalna islamizacja społeczeństw nie zachodzi w wyniku krwawego dżihadu. Terroryzm jest problemem, który  oczywiście powinien nas obchodzić, ale nie pojawia się w próżni. W wielu wypadkach jest wynikiem dziesięcioleci indoktrynacji, która zaczyna się w przedszkolu, trwa przez cały okres edukacji i jest wzmacniana w meczecie.


Niemniej konsekwencje kulturowe islamizacji społeczności – szczególnie w sprawach wolności sumienia, wolności wyznania i praw kobiet – są kwestiami, których wielu nie zauważa lub ignoruje. Ale to właśnie są palące kwestie, na które zachodnie rządy i narody muszą zwracać więcej uwagi i strzec przed ich szerzeniem się.


Historia pełna jest przykładów, jak najsilniejsze nawet imperia, reprezentujące wielkie cywilizacje, wpadły w ręce mniej cywilizowanych z silnymi religijnym i lub politycznymi przekonaniami.


Ci, którzy urodzili się w wolnych społeczeństwach mogą traktować swoją wolność jako rzecz oczywistą, sądząc, że oni i ich potomkowie w jakiś sposób zawsze będą się cieszyli demokracją i wolnością. Trzeba jednak zawsze pamiętać, że wolność jest zarówno cenna, ale i  krucha. Łatwo ją zepsuć lub wręcz zniszczyć – niekoniecznie z dnia na dzień, ale stopniowo na przestrzeni pokolenia – jeśli nie podejmie się niezbędnych środków ostrożności, wymaganych dla jej obrony. 


Jeśli zachodnie rządy traktują poważnie mnożenie się dżihadystycznych zombie i zwolenników islamskiej supremacji na swoich ulicach, islamskie szkoły i meczety muszą być ściśle monitorowane.


What Is Being Taught at Islamic Schools and Mosques in the West?

PJMedia, 13 listopada 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 



Uzay Bulut

Turecka publicystka, do niedawna mieszkała i pracowała w Ankarze, obecnie przebywa w Niemeczech. Mówi o sobie, że urodziła się muzułmanką.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1690 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18
W wasze ręce, czyli moja nowa książka   Koraszewski   2020-11-17
Historyczna Palestyna: czyli co należy wiedzieć!   Oz   2020-11-17
Wybory 2020 były okropne   Glick   2020-11-16
Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie   Tabarovsky   2020-11-15
Muzułmanie: Meczet Al-Aksa nie należy do Palestyńczyków   Toameh   2020-11-14
Muślinowa kurtyna samooszustwa   Koraszewski   2020-11-14
Święta wojna Erdoğana przeciw ‘niewiernej Europie’   Bekdil   2020-11-13
Gazeta “Guardian” w pełni naśladuje Electronic Intifada   Collier   2020-11-13
Dlaczego znowu głosowałam na Trumpa   Nykiel-Herbert   2020-11-12
„Co izraelscy żołnierze robią palestyńskim dzieciom” -  recenzja   Kalwas   2020-11-12
Hipokryzja Demokratów szkodzi demokracji   Tobin   2020-11-11
Oblężenie Francji, 2020   Rosenthal   2020-11-10
Europa musi bezwarunkowo bronić swoich wartości   Harris   2020-11-10
Sukces Trumpa na Bliskim Wschodzie wynika z jego konkretnego (nie tylko retorycznego) poparcia dla trwałości Izraela     2020-11-09
Ataki na chrześcijan ukazują hipokryzję kontrowersji wokół  “bluźnierstwa”   Frantzman   2020-11-07
Corbyn to tylko jeden człowiek. Lewicowy antysemityzm to tradycja   Johnson   2020-11-07
Dziennikarz: rzemieślnik czy misjonarz?   Koraszewski   2020-11-06
Europa świadoma konsekwencji nadal finansuje radykalizację AP   Sucharewicz   2020-11-06
Odpowiedzialność instytucji za tsunami współczesnego antysemityzmu   Nirenstein   2020-11-05
Jak “New York Times” pomógł ukryć masowe morderstwo Stalina na Ukrainie   Tabarovsky   2020-11-04
Jak wygląda palestyńska porażka   Toameh   2020-11-04
Rzeczywisty dylemat Netanjahu (i Trumpa)   Glick   2020-11-02
Pora rozliczyć grupy “praw człowieka” za ich antysemityzm   Tobin   2020-10-30
“GUARDIAN” znowu propaguje kłamstwo o “50 rasistowskich prawach”   Levick   2020-10-29
Roosevelt i Żydzi   Rosenthal   2020-10-28
Dlaczego islam pilnie potrzebuje reformacji   Ayaan Hirsi Ali   2020-10-28
Jedna wojna i sześciu przegrywających   Taheri   2020-10-27
Zamordowanie francuskiego nauczyciela i sprawa terminologii używanej przez media   Frantzman   2020-10-26
Czy koniec wojen o ropę naftową?   Koraszewski   2020-10-24
Zakup Chevron jest kolejnym gwoździem do trumny ruchu BDS   Tobin   2020-10-21
Całkowicie nieodpowiedzialny wirus   Koraszewski   2020-10-21
Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah   Fitzgerald   2020-10-20
Media społecznościowe i radykalna wolność słowa   Rosenthal   2020-10-20
Po co Żydom państwo, a szczególnie żydowskie?   Koraszewski   2020-10-19
“Przebudzony” świat idzie na wojnę przeciwko Wonder Woman   Tobin   2020-10-18
Arabia Saudyjska: My także mamy dosyć Palestyńczyków   Toameh   2020-10-17
Pokój z Izraelem jest koniecznością   Al-Dughaither   2020-10-16
Czy możliwe jest pohamowanie skrajnej stronniczości BBC?   Gerstenfeld   2020-10-15
Umowa Izrael-ZEA pokazuje hipokryzję “aktywistów ruchu pokojowego”     2020-10-14
Życie na salonach światowego humanizmu   Koraszewski   2020-10-14
Nagle nie ma zgody co do tego, jak ma wyglądać izraelsko-palestyński pokój   Amos   2020-10-12
Ostatni gwóźdź do trumny palestyńsko-arabskich stosunków?   Toameh   2020-10-11
Ścigając i będąc ściganym: wiara w czarnoksięstwo i afrykańskie oświecenie   Igwe   2020-10-10
UE staje po stronie “najgorszego na świecie sprawcy łamania praw człowieka”   Rafizadeh   2020-10-10
Jak BBC tworzy materialy edukacyjne dla szkół   Sela   2020-10-09
Wojna o pokój w mediach drukowanych i elektronicznych   Koraszewski   2020-10-08
Czy faszyzm to już tylko wyzwisko?   Koraszewski   2020-10-06
Czy państwa arabskie rzeczywiście popierają Palestyńczyków?   Kedar   2020-10-04
BBC idzie na wojnę z Żydami w Jerozolimie   Collier   2020-10-03
Zadawanie złych pytań o ekstremistyczną przemoc   Tobin   2020-10-02
Lekcja białoruskiego, czyli Francišak Viačorka i inni   Zbierski   2020-10-02
Znamienne toponimy w “New York Times”    Fitzgerald   2020-10-01
Autocenzura w USA   Bergman   2020-09-30
Arabowie: "Palestyńczycy powtarzają te same błędy"    Toameh   2020-09-30
Nowe szaty cesarza   Doran   2020-09-29
Arabscy muzułmanie są ludźmi kolorowymi, arabscy chrześcijanie są biali   Greenfield   2020-09-28
Międzynarodowe prawo dla jednego narodu   Kontorovich   2020-09-27
Dla postmodernizmu tożsamość jest ważniejsza od rozumu   Rosenthal   2020-09-25
Nieprzyjemna wiadomość dla Thomasa Friedmana   Flatow   2020-09-25
Arabowie przyznają się do błędu   Koraszewski   2020-09-24
Więcej niż stracona okazja dla Palestyńczyków   Tobin   2020-09-23
Symbole (i symbolizm) ujawniają gorzką bliskowschodnią prawdę   Flatow   2020-09-22
Wojna Czerwono-Zielonego sojuszu przeciwko Izraelowi trwa   Glick   2020-09-21
Dlaczego John Kerry i inni nie mieli racji w sprawie pokoju i Izraela - analiza   Frantzman   2020-09-20
Obnażenie palestyńskich kłamstw    Blum   2020-09-19
Niewolnice w Al-Dżazira   Fernandez   2020-09-19
Arabowie: Izrael nie jest naszym wrogiem   Toameh   2020-09-18
Prośba o pokorę od Benjamina Franklina   Jacoby   2020-09-17
Ostry zakręt historii   Koraszewski   2020-09-16
Niewolnictwo: czy jest monopol na cierpienie?   Taheri   2020-09-15
Kulturowe wojny w szkołach w Kalifornii   Julius   2020-09-15
Przegląd wiadomości w drodze na zakupy   Koraszewski   2020-09-13
Pożegnanie lata, czyli prywatne drzewo życia   Ferus   2020-09-13
ZEA: Nie jesteśmy zdrajcami, palestyńscy przywódcy są skorumpowani   Toameh   2020-09-11
Nawet antysemickie media w Iraku mówią z zainteresowaniem o normalizacji     2020-09-10
Normalizacja może stworzyć prawdziwy „Nowy Bliski Wschód”   Rosenthal   2020-09-09
Milczenie ONZ i UE wobec “szokującego łamania praw człowieka” przez Iran   Rafizadeh   2020-09-08
Kiedy Palestyńczyk wreszcie się obudzi?!   Al-Dahiri   2020-09-08
Lot nad Arabią Saudyjską   Jacoby   2020-09-07
Kogo Żydzi powinni bać się najbardziej podczas „powstania”?   Tobin   2020-09-06
Wielki krok naprzód dla światowego pokoju – i ci, którzy wolą go ignorować   Kemp   2020-09-05
Harvard zaprasza głównego palestyńskiego negacjonistę    Lipman   2020-09-04
Obietnica i zagrożenia porozumienia pokojowego z Dżuba    Fernandez   2020-09-04
Arabski antysemityzm za europejskie pieniądze   Koraszewski   2020-09-03
Zgraja „proizraelskiej surowej miłości” a umowa z ZEA   Frantzman   2020-09-02
Dlaczego niektórzy Palestyńczycy popierają porozumienie Izrael-ZEA?   Toameh   2020-09-01
Krótka historia europejskich obserwatorów w Gazie   Steinberg   2020-08-31
ONZ doprowadza mnie do szału   Collins   2020-08-30
Świat na śliskiej drodze   Taheri   2020-08-29
Co finansuje Europa?   Henig-Cohen   2020-08-29
Appeasement: Europejska choroba   Kemp   2020-08-27
Entliczek, pentliczek, czerwony stoliczek   Koraszewski   2020-08-27
Erdoğan potrzebuje nowych wrogów   Bekdil   2020-08-26
A co z 17 milionami niewolników w świecie islamskim?   Meotti   2020-08-22

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk