Prawda

Sobota, 18 sierpnia 2018 - 02:23

« Poprzedni Następny »


Chomsky i mit natychmiastowej ekspertyzy


Seth J. Frantzman 2017-11-27

Noam Chomsky. (zdjęcie: REUTERS)
Noam Chomsky. (zdjęcie: REUTERS)

Każdy, kto w ostatnich kilku dziesięcioleciach był studentem uniwersytetu w Stanach Zjednoczonych lub na Zachodzie, spotkał się z kultem Noama Chomsky’ego “czołowego  intelektualisty na  świecie”. Pokolenia były wprowadzane w błąd i zachęcane, by przyjmować słowa jednego człowieka o rozmaitych konfliktach i problemach świata bez krztyny krytycyzmu.

Chomsky podsyca mit, że on i kilku innych intelektualistów na świeczniku posiadają natychmiastową wiedzę specjalistyczną na każdy niemal temat, od sprawy Kosowa do problemów Ameryki Łacińskiej, walki klas, Wiosny Arabskiej, a ostatnio syryjskiej wojny domowej. W tym ciągłym wpychaniu fałszywej ekspertyzy wyrządził olbrzymie szkody intelektualistom świata, utrwalając rodzaj orientalizmu, który zakłada, że zachodni intelektualiści, tacy jak on, powinni być uznani za najlepszych ekspertów od wszystkiego, co dzieje się na świecie, a lokalnych ekspertów, którzy mogli spędzić całe życie, żyjąc i studiując własne społeczeństwa, można ignorować. Jak na ironię, podpiera to ten właśnie gmach zachodniej pychy, który Chomsky krytykował, i produkuje aprobatę, dla tego, czemu rzekomo się sprzeciwiał.  


Wieża z kości słoniowej Chomskyizmu popękała tu i ówdzie z powodu jego zainteresowania syryjską wojną domową. W artykule w „Guardianie” z 15 listopada George Monbiot skrytykował Chomsky’ego i innych za podsycanie „skrajnie prawicowych teorii spiskowych”. Jak do tego doszło?

Monbiot przypomina atak bronią chemiczną w Chan Szajchun 4 kwietnia. Potem pisze o profesorze o nazwisku Theodore Postol, który “wysunął szeroki wachlarz twierdzeń rzucających wątpliwości na udział syryjskiego rządu w atakach bronią chemiczną”. Monbiot podkreśla, że te wątpliwości są fałszywe; rząd syryjski istotnie przeprowadził ten atak. Chomsky jednak starał się nadać rozgłos pracy Postola w trakcie wywiadu dla „Democracy Now!” z 27 kwietnia 2017 r.  

Chomsky stwierdził, że dochodzenie w sprawie broni chemicznej “zostało przeanalizowane przez poważnego i wiarygodnego analityka, Theodore Postola, profesora z MIT, który ma na koncie długą listę bardzo udanych, wiarygodnych analiz”. Następnie Chomsky wylicza inne jego bona fides i wyciąga wniosek, że istnieją “pewne wątpliwości” co do “raportu Białego Domu”.

To jest klasyczny Chomsky. Pozuje jako ekspert w sprawie użycia broni chemicznej w Syrii przez pudrowanie własnych opinii opiniami staranie dobranego eksperta. W tym samym wywiadzie zastanawia się, czy kiedykolwiek dowiemy się, co się rzeczywiście zdarzyło.

“Chodzi mi o to, zróbmy dochodzenie – mówi – spójrzmy na to i zobaczmy co zdarzyło się rzeczywiście”

Następnie mówi, że „informowanie z Syrii jest skrajnie trudne. Jeśli reporterzy idą na tereny zajęte przez rebeliantów i nie robią tego, co im każą, obcinają im głowy”.

Nie możemy więc ufać informacjom z tej strony.

Przyznaje, że: “Istnieją także oczywiste pytania, jeśli sięgasz po informacje strony rządowej”.

W ten sposób publiczność, która czyta książki Chomsky’ego lub słucha wywiadów z nim, zostaje podstępnie przekonana, by fałszywie wierzyła, że “po prostu wielu rzeczy nie wiemy”.

A skoro “my” nie możemy wiedzieć, tylko Chomsky może dostarczyć odpowiedzi. I to jest numer, jaki odstawia od 1970 r., kiedy ustawił się jako ekspert polityki USA w Azji Południowowschodniej i Kambodży.

W artykule zatytułowanym A Special Supplement: Cambodia z czerwca 1970 r dla “New York Review of Books” dostarczał głębokiej analizy, że: “zawsze istniała możliwość pokojowej współpracy narodów w Indochinach – Wietnamczyków, Laotańczyków, Khmerów, Chińczyków i plemion górskich – gdyby zachodni imperialiści, których obecność pogarszała wszystkie potencjalne konflikty, odeszli stamtąd”.  

Czy opierało się to na wieloletnich badaniach Chomsky’ego wśród Wietnamczyków, Laotańczyków, Khmerów, Chińczyków i “plemion górskich”? Nie. Opierało się na tym, co czytał. A kogo czytał? Cytuje amerykańskich dziennikarzy Michaela Leifera, Rogera Smitha, amerykańskiego biologa Arthura Westinga, inną osobę, którą identyfikuje jako “europejskiego mieszkańca Phnom Penh” i T.D. Allmana, którego opisuje jako “jednego z najlepiej znających się na rzeczy i najbardziej przedsiębiorczego spośród amerykańskich korespondentów obecnie przebywających w Kambodży”.  

Krótko mówiąc, ekspertyza Chomsky’ego w sprawie Kambodży oparta była niemal wyłącznie na tym, co widziały oczy białego człowieka, a w większości białych amerykańskich mężczyzn. Jak na kogoś, kto krytykuje „imperializm”, nie poświęcił zbyt dużo czasu na kwestionowanie własnego odwoływania się do czysto zachodnich (i w tym sensie „imperialistycznych”) źródeł.    

Wieloletnie organiczanie się Chomsky’ego do zachodnich źródeł i tej samej stajni ekspertów, na których polega, można prześledzić do lat 1970. W artykule w „The Nation” z 1977 r. w sprawie Kambodży pisze, że doniesienia miejscowych uchodźców są „skrajnie niewiarygodne” i muszą być traktowane „z wielką ostrożnością”. Dlaczego? „Uchodźcy są przestraszeni i bezbronni, na łasce obcych sił. Naturalnie mają tendencję do mówienia tego, co ich rozmówcy chcą usłyszeć”. Mają „własny interes w informowaniu o potwornościach”.


Chomsky nie potraktował poważnie własnych ostrzeżeń, kiedy relacjonował o informacjach uzyskanych od uchodźców z Wschodniego Timoru w 1979 r. ani Kosowa w 1999 r. Ale prawdziwym problemem z ufaniem Chomskiemu jest to, że czytelnicy polegają na nim, by przefiltrował informację ze swoich źródeł, które nie tylko na ogół są stronnicze, ale najczęściej są zachodnie.

Problemem na Zachodzie z przedstawianiem jednego człowieka jako “publicznego intelektualistę” jest to, że zatruł umysły pokoleń, które powinny były zetknąć się z bardziej zróżnicowaną grupą autorów piszących o Ameryce Łacińskiej, Kosowie, Timorze Wschodnim, Bliskim Wschodzie, Syrii i wielu innych krajach. Jeden Amerykanin po prostu nie może być ekspertem w sprawie wszystkich tych miejsc. Studenci i inni intelektualiści powinni samodzielnie odrabiać prace domowe i słuchać miejscowych głosów ze społeczeństw, o których chcą się czegoś dowiedzieć.

Oznacza to rzeczywistą znajomość kultury i języka danego miejsca, a nie tylko czytanie tego, co jeden zachodni intelektualista mówi w oparciu o informacje innych ludzi Zachodu. Chomsky wykluczył pokolenie ludzi spoza Zachodu, próbując przywdziać szatę „natychmiastowego eksperta” w sprawie niezliczonych miejsc i złożonych konfliktów.

Skłonność Chomsky’ego do twierdzenia, że trudno o dostęp do miejscowej informacji, często maskuje jego ignorancję lub niechęć do zbadania, kim są miejscowi intelektualiści. To mogło mieć sens w latach 1970., kiedy oczekiwano, by Amerykanie na ogół polegali na innych Amerykanach w sprawie zdobywania informacji. Nie ma to sensu obecnie. Żyjemy w zglobalizowanym świecie. Istnieje szybki dostęp do usług translatorskich, które pozwalają ludziom, którzy nie znają miejscowego języka, na dostęp do lokalnych blogów. Istnieje mnóstwo łatwo dostępnej, lokalnej informacji. Sumienny czytelnik powinien próbować oddzielać ziarno od plew i uważać na stronniczość, ale powinien również być gotowy na ucieczkę z zachodniego getta informacyjnego.


Kult Chomsky’ego należy jak najszybciej zakończyć. Ten kult i to, co on reprezentuje, powinien być poddane tej samej krytyce, jaką Chomsky narzuca światu. Nie wystarczy atakowanie jego reputacji w oparciu o to, co mówił o Syrii. Musimy zaniechać samej koncepcji „publicznego intelektualisty” i gotowości do polegania na garści zachodnich autorów, by „wyjaśnić” świat słowami kliki zachodnich autorów, którzy nawet nie postawili stopy w krajach, których ekspertami się mienią, ani nie zawracali sobie głowy, żeby nauczyć się języków tych krajów.


Krótko mówiąc, jeśli Amerykanin mówi, że nie możesz polegać na informacji od miejscowych Syryjczyków ani na informacji od reporterów, którzy pojechali do Syrii, ale możesz polegać wyłącznie na dwóch akademikach z Cambridge, Massachusetts, którzy nigdy nie byli w Syrii, zlekceważ poglądy tego Amerykanina. A co najmniej traktuj podejrzliwie tych, którzy mówią ci, że „nie możemy dostać stamtąd informacji”. Zachodni imperializm starego stylu został cichcem zastąpiony przez intelektualny imperializm takich typów, jak Chomsky. Pora go obalić.  


Chomsky and the myth of instant expertise

Jerusalem Post, 19 listopada 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Seth J. Frantzman


Publicysta “Jerusalem Post”. Zajmował się badaniami nad historią ziemi świętej, historią Beduinów i arabskich chrześcijan, historią Jerozolimy, prowadził również wykłady w zakresie kultury amerykańskiej. Urodzony w Stanach Zjednoczonych w rodzinie farmerskiej, studiował w USA i we Włoszech, zajmował się handlem nieruchomościami, doktoryzował się na  Hebrew University w Jerozolimie. 

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1106 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Wielka Brytania wita ekstremistów – raz za razem   Murray   2018-08-18
Demokratyczna republika Somalilandu    Clarfield   2018-08-16
Chomsky nazywa rosyjską ingerencję dowcipem – zgadnijcie, kogo obwinia?   Dershowitz   2018-08-09
Mój problem z białością   Valdary   2018-08-08
O demokracji   Rosenthal   2018-08-07
Walka z ogniem pod ogniem     2018-08-06
Arabski polityk: Arabowie przegrali wojny i muszą zapłacić cenę     2018-08-05
Znów więcej „Nigdy więcej”   Koraszewski   2018-08-04
Turcja Erdoğana: niechciana w ziemiach arabskich   Bekdil   2018-08-02
Syryjscy działacze o Ahed Tamimi   Frantzman   2018-08-01
Wielkie urojenie brytyjskiego Foreign Office   Murray   2018-07-31
Spustoszenie i zaprzeczenie: Kambodża i akademicka lewica   Blackwell   2018-07-28
Perwersyjna i nikczemna broń - palestyńscy uchodźcy   Rosenthal   2018-07-27
Gdzie Rzym, gdzie Krym, czyli słów kilka o spotkaniach na szczytach   Koraszewski   2018-07-26
 Elektroniczne papierosy i ograniczanie szkód   Ridley   2018-07-25
Żydzi i marzenie wszystkich rdzennych ludów   Bellerose   2018-07-25
Niewypowiedziane wojny przeciwko Izraelowi: Niemcy Wschodnie i skrajna lewica Niemiec Zachodnich w latach 1967-1981: Wywiad z Jeffreyem Herfem   Herf   2018-07-24
Jak Richard Dawkins rasistą został   Koraszewski   2018-07-23
Czego chcą Arabowie? W co wierzą? Co myślą?   Roth   2018-07-23
Po co Izraelowi konstytucja?   Koraszewski   2018-07-22
Historia udaremnionego zamachu terrorystycznego   Rafizadeh   2018-07-20
Plucie na Izrael to wielki (wspierany przez państwo) biznes   Bergman   2018-07-19
Kaczka trojańska i jej wredne potomstwo   Koraszewski   2018-07-18
Futbol i inne rodzaje „postępowego” kolonializmu   Tsalic   2018-07-17
Orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazują, że nie ma „prawa powrotu” i że Gaza nie jest okupowana   Amos   2018-07-16
Biskup Graham Tomlin i demonizacja Izraela   MacEoin   2018-07-13
Wyrazy uznania dla Lee Kuan Yew   Fitzgerald   2018-07-09
Czy poczucie winy zabija Zachód od środka?   Meotti   2018-07-08
Jak pomóc sąsiadom, którzy uciekają przed swoimi   Koraszewski   2018-07-06
Lata po ludobójstwie Jazydzi pilnie potrzebują pomocy   Bulut   2018-07-04
Racjonalizm przerywany, czyli mambo-jumbo wiecznie żywe   Koraszewski   2018-07-02
Oszczerstwo o niemowlęciu z Gazy: równe narracje; nierówne traktowanie   Plosker   2018-07-01
Mega-antysemici współczesnego świata   Gerstenfeld   2018-06-29
Zachodnioeuropejskie postawy wobec Żydów: raport z dużego badania     Gerstenfeld   2018-06-27
Kolejny rok suszy, czy zdążymy się obudzić?   Koraszewski   2018-06-25
Jak NGO pomagają imigrantom   Frantzman   2018-06-24
Dlaczego nie bronimy się?   Rosenthal   2018-06-23
Marsz na rzecz terroryzmu w Londynie? Żaden problem   Bergman   2018-06-21
Etniczna czystka północnego Cypru. Wyznania turecko-cypryjskiego masowego mordercy   Bulut   2018-06-19
O chorobie psychicznej i wspomaganym samobójstwie   Coyne   2018-06-18
NGO finansowane z zagranicy - władza polityczna i prawowita demokracja   Steinberg   2018-06-18
Palestyna: Oblanie egzaminu historii   Sherman   2018-06-17
Wielka Brytania: Nowa akcja na rzecz islamskich praw o bluźnierstwie?   Bergman   2018-06-16
Sport, czyli szlachetna rywalizacja   Koraszewski   2018-06-15
Gangi gwałcicieli: opowieść z zielonego Oxfordshire   Murray   2018-06-15
Odrażający antysemityzm w ONZ   Bayefsky   2018-06-11
Palestyńscy podpalacze z latawcami   Rosenthal   2018-06-10
Unijne i palestyńskie nielegalne „fakty w terenie”   Tawil   2018-06-09
Odrastające głowy hydry nazizmu   Koraszewski   2018-06-08
Iran odpłaca za ciosy Izraelowi palestyńską krwią   Kedar   2018-06-07
Kobiety są ofiarami islamskich ekstremistów   Ayari   2018-06-06
Palestyńska „zdrada”   Tawil   2018-06-05
Dobrzy Europejczycy marzą choćby o proporcjonalności   Koraszewski   2018-06-04
Jak multikulturowy, intersekcjonalny postkolonializm cofa nas do Średniowiecza   Rosenthal   2018-06-03
Kolonizowanie martwych Gazy dla teatru kadiszu   Frantzman   2018-06-01
Propalestyńskie organizacje praw człowieka gwiżdżą na Palestyńczyków i na prawa człowieka   Tawil   2018-05-31
Problem mediów z Izraelem   Rosenthal   2018-05-30
Kazania na górkach   Koraszewski   2018-05-29
Norweska NGO gubi drogę na granicy Gazy   Steinberg   2018-05-28
Samodzielnie stworzona Nakba Palestyńczyków   Yemini   2018-05-26
Pięć filarów palestynizmu   Rosenthal   2018-05-25
Pilny list otwarty do sekretarza generalnego ONZ António Gutteresa   Kalulu   2018-05-24
Palestyńczycy: prawdziwa blokada Gazy   Toameh   2018-05-23
Cywilizacja zderzeń narracji   Koraszewski   2018-05-22
Trump przestaje karmić krokodyla   Rosenthal   2018-05-22
Zachód zdradza Kurdów   Meotti   2018-05-21
Gaza, Daniel i toporna robota   Tsalic   2018-05-19
Czy media rzeczywiście rozumieją przemoc w Gazie?   Plosker   2018-05-17
Zasłona dymna: sześć tygodni przemocy na granicy Gazy   Kemp   2018-05-16
220 nalotów na Palestyńczyków; świat ziewa   Toameh   2018-05-14
Ku politycznemu wymarciu   Carmon   2018-05-11
Kiedy nawet ateiści wierzą w fatwy i zaklęcia   Koraszewski   2018-05-10
Czy Putin realizuje idee Sołżenicyna, jak sądzą niektórzy analitycy?   de Lazari   2018-05-10
Palestyńczycy: nowy zwrot w starym kłamstwie   Tawil   2018-05-09
Dlaczego jestem wdzięczny Mahmoudowi Abbasowi   Rosenthal   2018-05-08
Igrzysk, igrzysk, pal diabli chleb   Koraszewski   2018-05-07
Artykuł w “Guardianie” kwestionuje “sztywną ortodoksję” Jom Ha’atzmaut, że Izrael powinien istnieć   White   2018-05-06
Dlaczego nienawidzisz Izraela?   O'Neill   2018-05-01
Proces Tariqa Ramadana o gwałt: obwinianie  ofiar   Meotti   2018-04-27
Zabójcza broń Hamasu: kombinacja rasizmu i antysemityzmu   Maroun   2018-04-26
Europejska imigracja: zakonnice won, terrorystów zapraszamy   Murray   2018-04-25
Niebezpieczne ignorowanie islamskiego antysemityzmu   Bergman   2018-04-24
Dlaczego chrześcijanie potrzebują samostanowienia w Iraku   Bulut   2018-04-23
Wielka Brytania: finansowanie nauki wysadzania się w powietrze   Murray   2018-04-20
Kto jest “uchodźcą”? Żydzi z Maroka a Palestyńczycy z Izraela   Dershowitz   2018-04-19
Tajemny świat Autonomii Palestyńskiej   Tawil   2018-04-18
Bliskowschodnie dziennikarstwo stadne: wszyscy zgadzają się   Landes   2018-04-17
Wolność, rynek, innowacje i wstawanie z kolan   Koraszewski   2018-04-16
Antysemityzm szaleje w Turcji   Bulut   2018-04-16
Izraelski dylemat afrykańskich migrantów   i Daniel Pomerantz   2018-04-15
Nieograniczona tania energia zmieniłaby społeczeństwo   Ridley   2018-04-14
“Obowiązek nienawidzenia Brytanii”   Murray   2018-04-14
Gaza: To co jest ludobójczymi rozruchami dla jednego, jest pokojowymi demonstracjami dla innego   Ruda (Daled Amos)   2018-04-12
Szwedzka minister spraw zagranicznych nie jest antysemitką, ona jest demagogiem   Flatow   2018-04-10
Nieodwzajemniona miłość Erdogana do ArabówBurak Bekdil   Bekdil   2018-04-09
Spotkanie na szczycie Turcja-Iran-Rosja     2018-04-08
Co wspólnego mają Alt-Right i Regresywna Lewica   Anomaly   2018-04-07
Chrześcijanie Nigerii dzisiaj, chrześcijanie Europy jutro   Meotti   2018-04-07
Apartheid w Judei i Samarii narzucony przez AP, wspierany przez Oslo   Maroun   2018-04-06
Co naprawdę znaczy wizyta saudyjskiego księcia?   Charai   2018-04-04

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk