Prawda

Poniedziałek, 19 lutego 2018 - 18:26

« Poprzedni Następny »


Chomsky i mit natychmiastowej ekspertyzy


Seth J. Frantzman 2017-11-27

Noam Chomsky. (zdjęcie: REUTERS)
Noam Chomsky. (zdjęcie: REUTERS)

Każdy, kto w ostatnich kilku dziesięcioleciach był studentem uniwersytetu w Stanach Zjednoczonych lub na Zachodzie, spotkał się z kultem Noama Chomsky’ego “czołowego  intelektualisty na  świecie”. Pokolenia były wprowadzane w błąd i zachęcane, by przyjmować słowa jednego człowieka o rozmaitych konfliktach i problemach świata bez krztyny krytycyzmu.

Chomsky podsyca mit, że on i kilku innych intelektualistów na świeczniku posiadają natychmiastową wiedzę specjalistyczną na każdy niemal temat, od sprawy Kosowa do problemów Ameryki Łacińskiej, walki klas, Wiosny Arabskiej, a ostatnio syryjskiej wojny domowej. W tym ciągłym wpychaniu fałszywej ekspertyzy wyrządził olbrzymie szkody intelektualistom świata, utrwalając rodzaj orientalizmu, który zakłada, że zachodni intelektualiści, tacy jak on, powinni być uznani za najlepszych ekspertów od wszystkiego, co dzieje się na świecie, a lokalnych ekspertów, którzy mogli spędzić całe życie, żyjąc i studiując własne społeczeństwa, można ignorować. Jak na ironię, podpiera to ten właśnie gmach zachodniej pychy, który Chomsky krytykował, i produkuje aprobatę, dla tego, czemu rzekomo się sprzeciwiał.  


Wieża z kości słoniowej Chomskyizmu popękała tu i ówdzie z powodu jego zainteresowania syryjską wojną domową. W artykule w „Guardianie” z 15 listopada George Monbiot skrytykował Chomsky’ego i innych za podsycanie „skrajnie prawicowych teorii spiskowych”. Jak do tego doszło?

Monbiot przypomina atak bronią chemiczną w Chan Szajchun 4 kwietnia. Potem pisze o profesorze o nazwisku Theodore Postol, który “wysunął szeroki wachlarz twierdzeń rzucających wątpliwości na udział syryjskiego rządu w atakach bronią chemiczną”. Monbiot podkreśla, że te wątpliwości są fałszywe; rząd syryjski istotnie przeprowadził ten atak. Chomsky jednak starał się nadać rozgłos pracy Postola w trakcie wywiadu dla „Democracy Now!” z 27 kwietnia 2017 r.  

Chomsky stwierdził, że dochodzenie w sprawie broni chemicznej “zostało przeanalizowane przez poważnego i wiarygodnego analityka, Theodore Postola, profesora z MIT, który ma na koncie długą listę bardzo udanych, wiarygodnych analiz”. Następnie Chomsky wylicza inne jego bona fides i wyciąga wniosek, że istnieją “pewne wątpliwości” co do “raportu Białego Domu”.

To jest klasyczny Chomsky. Pozuje jako ekspert w sprawie użycia broni chemicznej w Syrii przez pudrowanie własnych opinii opiniami staranie dobranego eksperta. W tym samym wywiadzie zastanawia się, czy kiedykolwiek dowiemy się, co się rzeczywiście zdarzyło.

“Chodzi mi o to, zróbmy dochodzenie – mówi – spójrzmy na to i zobaczmy co zdarzyło się rzeczywiście”

Następnie mówi, że „informowanie z Syrii jest skrajnie trudne. Jeśli reporterzy idą na tereny zajęte przez rebeliantów i nie robią tego, co im każą, obcinają im głowy”.

Nie możemy więc ufać informacjom z tej strony.

Przyznaje, że: “Istnieją także oczywiste pytania, jeśli sięgasz po informacje strony rządowej”.

W ten sposób publiczność, która czyta książki Chomsky’ego lub słucha wywiadów z nim, zostaje podstępnie przekonana, by fałszywie wierzyła, że “po prostu wielu rzeczy nie wiemy”.

A skoro “my” nie możemy wiedzieć, tylko Chomsky może dostarczyć odpowiedzi. I to jest numer, jaki odstawia od 1970 r., kiedy ustawił się jako ekspert polityki USA w Azji Południowowschodniej i Kambodży.

W artykule zatytułowanym A Special Supplement: Cambodia z czerwca 1970 r dla “New York Review of Books” dostarczał głębokiej analizy, że: “zawsze istniała możliwość pokojowej współpracy narodów w Indochinach – Wietnamczyków, Laotańczyków, Khmerów, Chińczyków i plemion górskich – gdyby zachodni imperialiści, których obecność pogarszała wszystkie potencjalne konflikty, odeszli stamtąd”.  

Czy opierało się to na wieloletnich badaniach Chomsky’ego wśród Wietnamczyków, Laotańczyków, Khmerów, Chińczyków i “plemion górskich”? Nie. Opierało się na tym, co czytał. A kogo czytał? Cytuje amerykańskich dziennikarzy Michaela Leifera, Rogera Smitha, amerykańskiego biologa Arthura Westinga, inną osobę, którą identyfikuje jako “europejskiego mieszkańca Phnom Penh” i T.D. Allmana, którego opisuje jako “jednego z najlepiej znających się na rzeczy i najbardziej przedsiębiorczego spośród amerykańskich korespondentów obecnie przebywających w Kambodży”.  

Krótko mówiąc, ekspertyza Chomsky’ego w sprawie Kambodży oparta była niemal wyłącznie na tym, co widziały oczy białego człowieka, a w większości białych amerykańskich mężczyzn. Jak na kogoś, kto krytykuje „imperializm”, nie poświęcił zbyt dużo czasu na kwestionowanie własnego odwoływania się do czysto zachodnich (i w tym sensie „imperialistycznych”) źródeł.    

Wieloletnie organiczanie się Chomsky’ego do zachodnich źródeł i tej samej stajni ekspertów, na których polega, można prześledzić do lat 1970. W artykule w „The Nation” z 1977 r. w sprawie Kambodży pisze, że doniesienia miejscowych uchodźców są „skrajnie niewiarygodne” i muszą być traktowane „z wielką ostrożnością”. Dlaczego? „Uchodźcy są przestraszeni i bezbronni, na łasce obcych sił. Naturalnie mają tendencję do mówienia tego, co ich rozmówcy chcą usłyszeć”. Mają „własny interes w informowaniu o potwornościach”.


Chomsky nie potraktował poważnie własnych ostrzeżeń, kiedy relacjonował o informacjach uzyskanych od uchodźców z Wschodniego Timoru w 1979 r. ani Kosowa w 1999 r. Ale prawdziwym problemem z ufaniem Chomskiemu jest to, że czytelnicy polegają na nim, by przefiltrował informację ze swoich źródeł, które nie tylko na ogół są stronnicze, ale najczęściej są zachodnie.

Problemem na Zachodzie z przedstawianiem jednego człowieka jako “publicznego intelektualistę” jest to, że zatruł umysły pokoleń, które powinny były zetknąć się z bardziej zróżnicowaną grupą autorów piszących o Ameryce Łacińskiej, Kosowie, Timorze Wschodnim, Bliskim Wschodzie, Syrii i wielu innych krajach. Jeden Amerykanin po prostu nie może być ekspertem w sprawie wszystkich tych miejsc. Studenci i inni intelektualiści powinni samodzielnie odrabiać prace domowe i słuchać miejscowych głosów ze społeczeństw, o których chcą się czegoś dowiedzieć.

Oznacza to rzeczywistą znajomość kultury i języka danego miejsca, a nie tylko czytanie tego, co jeden zachodni intelektualista mówi w oparciu o informacje innych ludzi Zachodu. Chomsky wykluczył pokolenie ludzi spoza Zachodu, próbując przywdziać szatę „natychmiastowego eksperta” w sprawie niezliczonych miejsc i złożonych konfliktów.

Skłonność Chomsky’ego do twierdzenia, że trudno o dostęp do miejscowej informacji, często maskuje jego ignorancję lub niechęć do zbadania, kim są miejscowi intelektualiści. To mogło mieć sens w latach 1970., kiedy oczekiwano, by Amerykanie na ogół polegali na innych Amerykanach w sprawie zdobywania informacji. Nie ma to sensu obecnie. Żyjemy w zglobalizowanym świecie. Istnieje szybki dostęp do usług translatorskich, które pozwalają ludziom, którzy nie znają miejscowego języka, na dostęp do lokalnych blogów. Istnieje mnóstwo łatwo dostępnej, lokalnej informacji. Sumienny czytelnik powinien próbować oddzielać ziarno od plew i uważać na stronniczość, ale powinien również być gotowy na ucieczkę z zachodniego getta informacyjnego.


Kult Chomsky’ego należy jak najszybciej zakończyć. Ten kult i to, co on reprezentuje, powinien być poddane tej samej krytyce, jaką Chomsky narzuca światu. Nie wystarczy atakowanie jego reputacji w oparciu o to, co mówił o Syrii. Musimy zaniechać samej koncepcji „publicznego intelektualisty” i gotowości do polegania na garści zachodnich autorów, by „wyjaśnić” świat słowami kliki zachodnich autorów, którzy nawet nie postawili stopy w krajach, których ekspertami się mienią, ani nie zawracali sobie głowy, żeby nauczyć się języków tych krajów.


Krótko mówiąc, jeśli Amerykanin mówi, że nie możesz polegać na informacji od miejscowych Syryjczyków ani na informacji od reporterów, którzy pojechali do Syrii, ale możesz polegać wyłącznie na dwóch akademikach z Cambridge, Massachusetts, którzy nigdy nie byli w Syrii, zlekceważ poglądy tego Amerykanina. A co najmniej traktuj podejrzliwie tych, którzy mówią ci, że „nie możemy dostać stamtąd informacji”. Zachodni imperializm starego stylu został cichcem zastąpiony przez intelektualny imperializm takich typów, jak Chomsky. Pora go obalić.  


Chomsky and the myth of instant expertise

Jerusalem Post, 19 listopada 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Seth J. Frantzman


Publicysta “Jerusalem Post”. Zajmował się badaniami nad historią ziemi świętej, historią Beduinów i arabskich chrześcijan, historią Jerozolimy, prowadził również wykłady w zakresie kultury amerykańskiej. Urodzony w Stanach Zjednoczonych w rodzinie farmerskiej, studiował w USA i we Włoszech, zajmował się handlem nieruchomościami, doktoryzował się na  Hebrew University w Jerozolimie. 

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 971 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Każdy naród powinien uchwalić prawa przeciwko fatwom   Nasreen   2018-02-19
Potworności, o których nikt nie mówi   Toameh   2018-02-19
Kryzys humanitarny w Gazie   Adam   2018-02-18
Irańska “Opowieść podręcznej” i etnocentryzm #MeToo   Frantzman   2018-02-17
Długi spacer z cudzymi myślami   Koraszewski   2018-02-16
Czy afrykańscy migranci powinni dostać pozwolenie na pozostanie w Izraelu?   Rosenthal   2018-02-16
Oświecenie: Rozum jest niezbywalny    Pinker   2018-02-15
Mroczny sekret dwulicowych akademików   Meotti   2018-02-13
Libańczycy zapłacą za grzech pierworodny Arabów   Maroun   2018-02-12
Polska, Izrael i Holocaust   Tsalic   2018-02-11
Jak nie upamiętniać Holocaustu   Rosenthal   2018-02-09
Holenderscy łowcy Żydów, którzy udzielili olbrzymiej pomocy nazistom   Gerstenfeld   2018-02-07
Niedobrze mi się robi na widok hidżabu, prawa szariatu, policji szariatu   Rafizadeh   2018-02-04
Co trzeba wiedzieć o obecnym trudnym położeniu Izraela    Flatow   2018-02-03
Konflikt arabsko-izraelski – dlaczego nie ma pokoju?   Kemp   2018-02-02
Zapomniani więźniowie sumienia   Koraszewski   2018-02-01
Prawa człowieka są uniwersalne, Amnesty. Także prawa Żydów   Nawaz   2018-02-01
Czy Oxfam popiera terror?    Clarfield   2018-01-28
Czy Trump zakończy problem palestyńskich uchodźców?   Rosenthal   2018-01-27
Tsunami w świecie arabskim   Kedar   2018-01-26
Muzułmańskie prześladowania chrześcijan: “Wyznawcy krzyża, zabijemy was wszystkich”   Ibrahim   2018-01-25
Urojenie dwóch państw jest największą przeszkodą dla pokoju    i Bruce Abramson   2018-01-24
W Gazie kolejna niewidzialna rakieta, która “spadła za blisko” i zniszczyła dom palestyńskich Arabów   Roth   2018-01-23
Takiej wody nie piłem jak żyję…   Koraszewski   2018-01-22
Korzenie BDS są zanurzone w antysemityzmie   Marquardt-Bigman   2018-01-22
Przestańcie “rozumieć” Palestyńczyków    Yemini   2018-01-19
Jak @UNRWA łamie najbardziej podstawową regułę NGO: "Nie czyń szkody"     2018-01-16
Czy wolno krytykować Unię Europejską?   Koraszewski   2018-01-15
Dlaczego Trump zdobywa poparcie na syjonistycznej lewicy?   Maroun   2018-01-15
Religia, kultura, mentalność i wartości   Koraszewski   2018-01-13
Arabski św. Mikołaj rozdaje granaty i bomby   Saif   2018-01-13
Arabski apartheid uderza w Palestyńczyków   Toameh   2018-01-12
Jak zakończyć finansowanie ONZ   Bolton   2018-01-08
Palestyńczycy: gdzie oni się podziali?   Bryen   2018-01-07
Myślenie stadne versus myślenie zbiorowe   Koraszewski   2018-01-06
Tolerancja Europy wobec terrorystów   Greenfield   2018-01-06
Kto jest najbardziej purytański?   Meotti   2018-01-05
Irańczycy przeciwko irańskiemu reżimowi      2018-01-03
Arabscy autorzy o kurdyjskim referendum     2018-01-02
Czego chcą Palestyńczycy? Widziane z Malezji   Lau   2017-12-31
Islamistyczne reżimy przejmują UNESCO   Meotti   2017-12-28
Wielka Brytania: Perwersja sprawiedliwości   Khan   2017-12-26
„Arabska ulica” wybucha w Europie   Murray   2017-12-23
Do czego wzywa imam w New Jersey?     2017-12-22
Nowy, irański porządek świata     2017-12-21
“Wdowy ISIS” i mit o niewinnych kobietach dżihadystkach   Frantzman   2017-12-20
Reakcje w Iranie na oświadczenie Trumpa     2017-12-19
Wielki palestyński szantaż. Czy Arabowie mają dość?   Tawil   2017-12-18
Erdogan: Nie ma umiarkowanego islamu   Bekdil   2017-12-17
Europa znowu walczy o pokój   Koraszewski   2017-12-16
Przestępstwo: Spacerowanie będąc Żydem   Flatow   2017-12-15
Czy kobiety rzeczywiście są ofiarami? Cztery kobiety dorzucają swoje zdanie      2017-12-15
Dla młodzieży priorytetem jest rolnictwo   Lomborg   2017-12-14
Postęp i historia idąca zygzakiem   Taheri   2017-12-14
Niebezpieczna nuklearna „dyplomacja” Rosji   Ghoshal   2017-12-12
Wiadomość z ostatniej chwili: Jerozolima nie jest w ogniu!   Tawil   2017-12-12
Gdyby Izrael był normalnym krajem   Gerstman   2017-12-11
Dlaczego Trump ma rację uznając, że Jerozolima jest stolicą Izraela?   Dershowitz   2017-12-10
Ci, którzy oddali życie za przekonania   Koraszewski   2017-12-09
Czy Donald Trump podważył watykański paradygmat?   Koraszewski   2017-12-08
Czy “Guardian” zawsze musi kłamać?   White   2017-12-07
Afryka: droga naprzód   Charai   2017-12-06
Dżihadystyczny terror nie potrzebuje wymówek   Yemini   2017-12-06
Barbie w hidżabie: użyteczni idioci kulturowego dżihadu   Bergman   2017-12-05
Liban: czyli “oszukaj i niczego nie zmieniaj”   Taheri   2017-12-04
Kiedy stworzono "naród palestyński"? Google ma odpowiedź   Grumberg   2017-12-03
Jak dziesięciu (durnych) demokratycznych członków Kongresu zachęca do posługiwania się dziećmi-terrorystami   Dershowitz   2017-11-29
Masowy morderca Charles Manson i masowa morderczyni Ahlam Tamimi: kto jest większym potworem?   Roth   2017-11-28
Chomsky i mit natychmiastowej ekspertyzy   Frantzman   2017-11-27
Niemożliwa umowa stulecia   Begin   2017-11-27
Rzeczywistym wrogiem Izraela jest Rosja   Linn   2017-11-26
Cywilizacja zniszczona przez obojętność Zachodu?   Meotti   2017-11-25
Hipokryzja odwołań i bojkotów   Yemini   2017-11-24
Czego uczą w islamskich szkołach i w meczetach na Zachodzie?   Bulut   2017-11-23
Zmowa Europy z Palestyńczykami w zawłaszczaniu ziemi   Blum   2017-11-22
Wróg otwiera bramę     2017-11-21
Dymią kominy, dym nad Dąbrową…   Koraszewski   2017-11-20
Kanarek w kopalni   Lewin   2017-11-20
Zachować żydowskie państwo   Rosenthal   2017-11-19
Kto płaci Palestyńczykom rzucającym kamienie!   Flatow   2017-11-18
Liban: długi lament nad narodem z lewego łoża   Maroun   2017-11-17
Jak Iran próbował zamienić państwa arabskie w widma   Taheri   2017-11-16
Czy wielokulturowość jest utopią?   Koraszewski   2017-11-15
Amerykański plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu?   Tawil   2017-11-15
Dawa: sianie nasion nienawiści   Bergman   2017-11-14
Ignorujemy islamizm na własną zgubę   Maroun   2017-11-13
Problemem nie jest to, co dzieje się pod szkołami UNRWA   Bedein   2017-11-12
Tunele terroru i obrzucanie się błotem   Collins   2017-11-11
Cztery dekady irańskiej nienawiści     2017-11-10
Każdy naród ma swoją “Nakbę”   Yemini   2017-11-09
Niespodzianka! Badanie wykazuje, że islamski terroryzm jest islamski   Bergman   2017-11-08
Rewolucyjny romantyzm wiecznie żywy   Koraszewski   2017-11-07
Dlaczego jesteśmy w Nigrze?   Bryen   2017-11-07
Stalinowskie czystki Erdogana w Turcji   Meotti   2017-11-06
Milicje a palestyńskie “pojednanie”   Toameh   2017-11-04
Kryzys uchodźców Rohingja: rola islamistycznych terrorystów   Franklin   2017-11-03
Demistyfikacja Deklaracji Balfoura   Tsalic   2017-11-02
Dlaczego tak wielu twierdzi, że Iran stosuje się do porozumienia, skoro dowody pokazują, że tego nie robi?   Dershowitz   2017-11-01
Wielkie manewry na globalnej scenie   Koraszewski   2017-10-31
Europa: dziennikarze przeciwko wolności słowa   Bergman   2017-10-31

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk