Prawda

Czwartek, 4 marca 2021 - 00:15

« Poprzedni Następny »


Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie


Izabella Tabarovsky 2020-11-15


Rozmowa z Natanem Szaranskim, autorem Never Alone: Prison, Politics, and My People


Anatoli Szaranski, obecnie Natan, urodził się w 1948 roku w ukraińskim mieście Stalino (obecnie Donieck), miejsce i czas, w którym bycie Żydem było, jak sam mówi „ nieuleczalną chorobą, wyrokiem na życie bez nadziei” i „zaproszeniem do litości”. Jego rodzice – świadkowie przedwojennego terroru reżimu Stalina, Holocaustu Hitlera i powojennych kampanii Stalina przeciwko kosmopolitom – kierowali swojego syna na drogę radzieckich Żydów, drogę “przetrwania”, słowo, które nie wzbudza echa u powojennych Żydów amerykańskich, choć byłoby z łatwością rozpoznane przez ich rodziców i, niestety, może także ich wnuków.  


Radziecko-żydowskie przetrwanie składało się z pochylania głowy, trzymania języka za zębami, bycia najlepszym we wszystkim i wybierania dziedzin technicznych lub nauk ścisłych, gdzie wpływ ideologii mógł być mniej destrukcyjny niż w historii, prawie lub dziennikarstwie. Jeśli wszystkie gwiazdy ustawią się pomyślnie i jeśli będziesz wypełniał ten program, może ci się udać przezwyciężyć kalectwo – twoje żydowskie nazwisko i twarz, twoją „narodowość” wpisaną do dokumentów. Nauki ścisłe mogą także dostarczyć wytchnienia od niszczącego duszę radzieckiego życia w “dwójmyśleniu” – potrzeby ukrywania prawdziwych myśli i uczuć za maską lojalnego obywatela radzieckiego - jak również iluzji służenia wyższemu celowi niż tylko służenia reżimowi.


Przez pewien czas Szaranski, jak opowiadał mi, kiedy spotkaliśmy się niedawno w Jerozolimie, by porozmawiać o jego nowej książce Never Alone: Prison, Politics, and My People, którą napisał wspólnie z Gilem Troyem, wykonywał ten program. Został przyjęty do najbardziej prestiżowej w kraju uczelni fizyki i inżynierii, przeniósł się do Moskwy i przygotowywał do rozpoczęcia błyskotliwej kariery naukowej.


Bardzo szybko jednak zrozumiał, że żaden obywatel radziecki nie może pozostać w tym systemie wolny od dwójmyślenia. Jego sukces w równym stopniu zależał od jego zdolności wygłaszania odpowiednich sloganów i zdawania egzaminów z ideologicznej lojalności, jak od jego naukowego talentu i ciężkiej pracy. On i jego żydowscy przyjaciele prywatnie nienawidzili reżimu, “kochając go publicznie”. Opisuje ból tego wewnętrznego podziału: niepokój sprawdzania własnych słów przed ich wypowiedzeniem, strach przed powiedzeniem czegoś niewłaściwego do niewłaściwej osoby, przerażenie przed zdemaskowaniem. Jego ambicje jednak i wczesna obietnica naukowego sukcesu, trzymała go na drodze ustalonej dla niego przez rodziców.  


Pierwsze ziarna wątpliwości posiała w jego umyśle wojna sześciodniowa. Niespodziewane zwycięstwo Izraela na wyszkolonymi i zaopatrzonymi przez Związek Radziecki arabskimi armiami było potężnym impulsem dla wszystkich Żydów na świecie, ale dla radzieckich Żydów miało szczególne znaczenie. W okresie poprzedzającym wojnę radzieckie gazety ze złośliwą satysfakcją zapowiadały historyczne zwycięstwo “postępowych narodów arabskich” nad “lokajami amerykańskiego imperializmu” i „burżuazyjnymi, nacjonalistycznymi, syjonistycznymi kolonizatorami”. Propaganda pobudziła miejscowych antysemitów, którzy nie mieli kłopotów z rozpoznaniem antysemickich aluzji w demonizacji Izraela i wielu radzieckich Żydów obawiało się, że rychłe zniszczenie Izraela doprowadzi do fizycznej przemocy również wobec nich. Kiedy Izrael zwyciężył, świętowali nie tylko cudowne przeżycie państwa żydowskiego, ale także własne ocalenie.


Konsekwencje zwycięstwa Izraela dla radzieckich Żydów były jednak głębsze niż tylko to. Szaranski zauważył, że “obcy, koledzy i przyjaciele” nagle inaczej na niego patrzyli. Mówili do niego, jak gdyby był osobiście odpowiedzialny za klęskę dowodzonych przez Sowiety arabskich armii. Początkowo był zaskoczony: był przecież lojalnym obywatelem radzieckim, tak samo jak oni. Niemniej nie mógł pozbyć się dziwnego, nowego uczucia. “Zobaczenie, że słowo ‘Izrael’ może nas wzmocnić – a nie tylko umniejszyć – napełniało mnie dumą i godnością, jakiej nigdy nie doświadczyłem” – pisze. Zaczął wyszukiwać informacje o Izraelu i o historii Żydów.


To był początek końca życia Szaranskiego jako “przykładnego, radzieckiego, dwójmyśliciela”. Dla niego i dla niezliczonych innych Żydów radzieckich, których jedynym, autentycznym żydowskim doświadczeniem był antysemityzm, nowy, osobisty związek z Izraelem otworzył drogę do żydowskiej tożsamości w sposób, w jaki nic innego nie mogło tego zrobić. Myśl, że gdzieś na tej planecie był kraj, których ich kochał i chciał – kraj, który mogli nazywać domem – z mocą do nich przemawiała. W odróżnieniu od ich uprzywilejowanych, amerykańskich kuzynów, dla radzieckich Żydów obietnica Izraela, że jest bezpiecznym schronieniem dla każdego Żyda w potrzebie, była czymś więcej niż tylko abstrakcją. Kiedy Szaranski przeczytał o akcji komandosów w Entebbe w 1976 roku, by uratować izraelskich zakładników, uważał to za “osobistą gwarancję” – obietnicę, że Izrael będzie stał za nim także, że on także zostanie uratowany.   


Dla Szaranskiego istnieje głęboki i naturalny związek między jego odkryciem siebie jako Żyda i przebudzeniem się jego pragnienia wolności. Opisuje głębokie splecenie tożsamości i wolności. “Dopiero, kiedy odkryłem moją tożsamość, znalazłem siłę, by walczyć o wolność dla siebie i innych” – powiedział mi. Zniewolenie wobec własnych ambicji zawodowych oznaczało wieczny podział między swoim wewnętrznym i zewnętrznym „ja”. Także nauka nie mogła uratować go przed wewnętrzną “przenośną, permanentną izbą strachu”. W miarę pogłębiania się jego poczucia przynależności do narodu żydowskiego, nie był dłużej gotowy do pozostawiania swego prawdziwego ja u drzwi prestiżowego instytutu naukowego. Chciał wolności bycia sobą przez cały czas.


Szaranski szczegółowo opowiada o swojej walce o życie w prawdzie. Jest po temu powód. Jest głęboko zaniepokojony tym, co uważa za początki epoki dwójmyślenia w Ameryce – zjawiska, które najlepiej pokazuje niedawne badanie Cato Institute, które pokazało, że 62% Amerykanów ma poglądy polityczne, o których boi się mówić. Dwójmyślenie jest niebezpieczne dla demokracji, ostrzega. Fakt, że ten nowy rodzaj kulturowego totalitaryzmu, który zmusza ludzi do autocenzury, nie pochodzi od rządu, ani nie jest egzekwowany przez KGB, jest dla niego małą pociechą: sfabrykowana opinia publiczna tego rodzaju, jaki produkują dzisiaj media zarówno tradycyjne, jak społecznościowe, jest równie zdolna do zamykania ludziom ust i zmuszania do życia podwójnym życiem, jak państwowa propaganda i naga siła. Powiedział mi, że jest na to tylko jedna rada: “przede wszystkim, każdy człowiek musi sam zdecydować, że nie podda się dwójmyśleniu; że powie to, co naprawdę myśli”.


Jeśli ktokolwiek ma prawo głosić takie wezwanie, to z pewnością ma je Szaranski. W dążeniu do ustawienia każdej części swojego życia zgodnie z własnym sumieniem, zrezygnował nie tylko z prestiżowej kariery, ale także z fizycznej wolności. Co zdumiewające, zapewnia, że był wolniejszym człowiekiem w więzieniu niż na zewnątrz: w więzieniu nie musiał nosić maski. Szydził z przesłuchujących go, opowiadając im aniekdoty o Breżniewie – wywrotowe dowcipy, które przedstawiały sekretarza generalnego jako bełkoczącego, zdziecinniałego przygłupa, którym był – i obserwował z satysfakcją, jak próbowali powstrzymać śmiech. Nie możecie nawet śmiać się, kiedy chcecie, mówił im; więc który z nas jest naprawdę wolny? W celi karnej z deprywacją sensoryczną wyobrażał sobie przyjaciół w Ameryce, w Izraelu i w reszcie świata, którzy walczą o niego. Używał tych umysłowych obrazów, by bronić się przed twierdzeniami swoich dręczycieli, że świat go opuścił.


Radziecka propaganda próbowała podważyć ideę żydowskiego narodu przez nazywanie jej fikcją i twierdzenie, że radzieccy Żydzi nie mają nic wspólnego z Żydami w Izraelu i Ameryce. Radzieckie agencje wywiadowcze stosowały także “aktywne posunięcia” – narzędzia dezinformacji i manipulacji – by siać niezgodę wśród amerykańskich grup żydowskich. Te starania podkreślają jedno z fundamentalnych przesłań Szaranskiego i Troya: musimy dążyć do tego, by patrzeć poza to, co nas dzieli i pracować nad wzmocnieniem zasadniczej więzi, która trzyma nas razem.


Dzisiaj Szaranski widzi niektóre z tych samych sił, które działały wobec niego w Związku Radzieckim – antysemicki antysyjonizm, który demonizuje państwo żydowskie, i oczekiwanie, że okroi swoją żydowską tożsamość, by pasować do dominującej ideologii – działające obecnie na amerykańskich Żydów. Oczywiście, Stany Zjednoczone nie są Związkiem Radzieckim; nie czyni to jednak tych sił ani trochę mniej przerażającymi. Zapytałam Szaranskiego, czy amerykańscy Żydzi, którzy po raz pierwszy w życiu stoją przed tymi naciskami, mogliby odnieść korzyści ze zbadania doświadczeń radzieckich Żydów.


Szaranski zgodził się. Jedną sprawa jest lekcja „żydowskiej dumy” radzieckich Żydów, która rozwinęła się „jako odpowiedź na antysemityzm”. Innym ważnym aspektem było ich holistyczne rozumienie antysemityzmu.

“W Rosji nie ma żadnej różnicy między antysemityzmem i antysyjonizmem – powiedział Szaranski. – Radzieccy Żydzi doskonale wiedzą, że zarówno kampania przeciwko kosmopolitom, jak kampanie przeciwko syjonistom były kampaniami przeciwko Żydom”.

Testy ideologicznej lojalności szybko stają się normalnymi częściami amerykańskiego życia instytucjonalnego i społecznego. Jeśli niedawny trend “anulowania” tych, którzy się nie podporządkowują, jest jakąś wskazówką, wielu może stanąć wkrótce przed wyborem Szaranskiego: żyć w prawdzie lub wycofać się w podzielone życie dwójmyślenia. Dla Żydów istnieją dodatkowe czynniki do rozważenia. Obejmują one możliwość życia w pełni ze swoją żydowską tożsamością lub wycięcia „niepożądanych” części, takich jak ich związek z Izraelem. Szaranski pokazuje, że droga najmniejszego oporu – autocenzura i dwójmyślenie – nie jest tak pozbawiona kosztów, jak można by sądzić.  


Kiedy Szaranski ustąpił ze stanowiska przewodniczącego Jewish Agency, dał swojemu następcy poradę: “Aby cieszyć się twoją pracą nie tylko przez dziewięć lat, ale choćby przez jedną minutę, musisz odpowiedzieć na pytanie: czy kochasz naród żydowski?” Dla Szaranskiego odpowiedzią jest jednoznaczne “tak”. Jest to pytanie i wyzwanie, które kieruje do nas wszystkich. Pluralizm i różnorodność opinii jest jedną z najmocniejszych stron narodu żydowskiego, piszą Szaranski i Troy. Musimy jednak także pamiętać, nawet kiedy energicznie debatujemy między sobą, naszym celem nie jest zwycięstwo. Jest nim “kontynuowanie naszej podróży razem” jako jeden naród.  


This story originally appeared in English in Tablet Magazine, at tabletmag.com, and is reprinted with permission.


The American Jewish Soviet Experience

Tablet Mag., 29 października 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Izabella Tabarovsky 

Studiowała historię na Uniwersytecie Harvarda, zajmuje się badaniem historii i ekonomii Rosji i Europy Wschodniej. Obecnie kieruje rosyjskim wydziałem w Kennan Institute.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1778 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Głupia polityka bliskowschodnia Bidena   Rosenthal   2021-03-02
Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu   Tawil   2021-02-28
Spotkanie w BBC Davida Baddiela z profesorem z SOAS, który usprawiedliwia palestyńską negację Holocaustu   Levick   2021-02-26
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny jest w błędzie: Izrael nie jest winny “zbrodni wojennych”   Fitzgerald   2021-02-25
Propaganda terroryzmu nadal obecna na Twitterze   Fernandez   2021-02-23
Okrucieństwo podnoszenia płacy minimalnej   Jacoby   2021-02-23
Na tropach dyktatora i smętków   Koraszewski   2021-02-22
Czy zapał Bidena do zawarcia umowy zadziała lepiej niż „maksymalne naciski”?   Tobin   2021-02-22
Kościół antyrasizmu   Coyne   2021-02-20
Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi   Toameh   2021-02-19
Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?   Milliere   2021-02-18
Nawet najbardziej elokwentni Palestyńczycy (tacy jak Noura Erakat) mają idiotyczną mentalność “sumy zerowej”, że pomaganie Izraelowi równa się szkodzeniu Palestyńczykom     2021-02-17
Człowiek to brzmi dumnie   Koraszewski   2021-02-17
Dla Obamy Izrael nie był “żadną Ziemią Obiecaną”   Bard   2021-02-16
Przeszłość i przyszłość, czyli uwagi o futurologii   Koraszewski   2021-02-15
Wybory prezydenta Bidena wskazują na długą listę błędów w polityce wobec Bliskiego Wschodu   Amos   2021-02-15
Klapki na oczach antyizraelskich historyków: “Porozumienia Abrahamowe nie są historyczne”     2021-02-14
Hady Amr i inne powody do złośliwej satysfakcji w Ramallah   Blum   2021-02-13
Zagubiona w kontrowersji wokół laserów z przestrzeni kosmicznej   Collins   2021-02-12
O kryzysach humanitarnych i kryzysie humanistycznym   Koraszewski   2021-02-11
O Polaku, który zaważył na losach świata   Garczyński-Gąssowski   2021-02-09
Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z „syjonistycznym tworem”   Toameh   2021-02-08
Oszustwo w sprawie palestyńskich uchodźców   Bard   2021-02-07
Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami   Taheri   2021-02-06
Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley   Fitzgerald   2021-02-06
Rękawiczki Berniego, memy i inne sprawy   Collins   2021-02-03
Dlaczego ustępstwa Bidena wobec Palestyńczyków szkodzą im zamiast pomagać   Tobin   2021-02-02
Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?   Tawil   2021-02-01
Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26
Heretycki impuls: Zamiatin i Orwell   Moore   2020-12-25
Nowy raport o antysemityzmie online, który trzeba koniecznie przeczytać     2020-12-23
Propagandziści palestyńskich Arabów dosłownie piszą na nowo historię   Flatow   2020-12-22
Mało nas, mało nas, do pieczenia chleba   Koraszewski   2020-12-22
Europa nie może walczyć z antysemityzmem, podczas gdy ignoruje zagrożenie  Izraela   Harris   2020-12-21
Pochwała dyplomatycznych quid pro quo   Tobin   2020-12-20
Czy Zjednoczone Emiraty Arabskie będą bezpieczniejsze i bardziej tolerancyjne wobec Żydów niż większość Europy?   Frantzman   2020-12-19
Kolumbowy błąd Georga Orwella   Koraszewski   2020-12-17
Czy Palestyńczycy są ofiarami “kultury anulowania”?     2020-12-16
Baronówna Sonia von Dombrowsky   Garczyński-Gąssowski   2020-12-15
Terroryzm: ostrzeżenie Iranu dla Europy   Kemp   2020-12-15
Nowa kokieteria Erdoğana: oszukańcze reformy demokratyczne   Bekdil   2020-12-14
New York Times wyciąga starą historię, by zmieszać z błotem Izrael   Miller   2020-12-13
Kobayahshi Maru, paradoks szantażysty i Trump   Amos   2020-12-10
Moralne bankructwo Banku Światowego   Hirsch   2020-12-09
Wołanie o spóźnioną sprawiedliwość dla pułkownika Larry’ego Franklina   Glick   2020-12-07
Pogromcy szarańczy szkolą Etiopczyków    Leichman   2020-12-07
Arabowie: Dlaczego UE opłakuje tego irańskiego naukowca?   Toameh   2020-12-06
Biblia w ręku ateisty - recenzja   Koraszewski   2020-12-03
Arabka pisze o głupocie odmowy normalizacji stosunków z Żydami   Mahmoud   2020-12-03
Iran, a  nie Izrael, jest wrogiem Arabów   Zajed   2020-12-02
Ziemia obiecana Baracka Obamy   Lipman   2020-12-01
Książka, której jeszcze nie możesz przeczytać   Pandavar   2020-12-01
Zamachowcy, demokraci i potępieńcze łkania   Koraszewski   2020-11-30
Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18
W wasze ręce, czyli moja nowa książka   Koraszewski   2020-11-17
Historyczna Palestyna: czyli co należy wiedzieć!   Oz   2020-11-17
Wybory 2020 były okropne   Glick   2020-11-16
Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie   Tabarovsky   2020-11-15
Muzułmanie: Meczet Al-Aksa nie należy do Palestyńczyków   Toameh   2020-11-14
Muślinowa kurtyna samooszustwa   Koraszewski   2020-11-14

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk