Prawda

Sobota, 13 sierpnia 2022 - 09:04

« Poprzedni Następny »


Daj ać ja pobruszę …


Jerzy Łukaszewski 2018-10-20


Moje spotkania z gdyńskimi seniorami zyskały kolejny rozdział. Sami sobie winni, bo jak dotąd dzielnie przeżyli wszystkie moje eksperymenty z nauczaniem historii, więc nie widziałem powodu, by nie spróbować kolejnego.


Dwa ostatnie lata, kiedy „braliśmy” „Historię kobiety” nauczyły nas, że czasem jakiś szczególny kąt, pod którym spojrzy się na dzieje ludzkości, potrafi odkryć przed nami rzeczy zaskakujące, których istnienia albo byśmy nie podejrzewali, albo dotąd traktowaliśmy jako marginalne i niczego istotnego niewnoszące.


Tak też stało się ostatnio w czasie naszego pierwszego po wakacjach spotkania.


Tym razem cykl, który trwać będzie do czerwca nosił tytuł „Historia kuchni w Polsce”. Nawiasem mówiąc, była to propozycja słuchaczy, których prosiłem o sugestie na temat tego, o czym chcieliby posłuchać. Moim wkładem jest jedynie zmiana propozycji „Historia kuchni polskiej” na „w Polsce”, ponieważ czegoś takiego jak kuchnia polska nie ma, podobnie jak kuchnia francuska, włoska czy inne. Używane określenia są uproszczeniami, które trzeba wyjaśniać natychmiast przy bliższym zapoznaniem się z tematem.


Są kuchnie pochodzące z różnych regionów Polski, Francji, Włoch, ale nie ma chyba kraju na świecie, w którym panowałby jakiś jednolity model.


Wyszło to zresztą na jednej z najciekawszych sesji naukowych, w jakich brałem udział w 2003 roku na Uniwersytecie Gdańskim, gdzie rzeczony temat wałkowany był przez dwa dni, a p. Dagmara Opacka, ówczesna dyrektorka Muzeum Gdyni prezentowała wystrój PRL-owskiej kuchni lat 50/60 tych i na wejście częstowała przybywających kieliszkiem goldwassera. Na żadnej sesji naukowej tak dotąd nikogo nie witano.


Wracając do tematu. Postanowiliśmy, że wykłady nie będą polegały na prezentacji „staropolskich” przepisów, choć nie wykluczam, że i takie się pojawią, jeśli będą w jakiś sposób dokumentowały omawiany problem.


A problemów jest mnóstwo i to czasami dość niezwykłych. Oto przykład z pierwszych zajęć.


Dlaczego powstało państwo polskie? Dziwaczne pytanie, prawda?


Na ogół zadaje się pytanie: jak? Ale dlaczego?


Spróbowałem jednak odpowiedzieć na tak postawione pytanie, widząc pewną szansę na sensowną odpowiedź.


Legendarny początek Polski to sprawa Piasta, Popiela et cons. Oczywiście, nikt nie weźmie odpowiedzialności za prawdziwość fabuły tej legendy, ale jak wszystkie legendy, zawiera ona źdźbło historycznej prawdy, choć z rzeczoną fabułą raczej ma ono niewiele wspólnego. Sęk w tym, że wzmiankowany Popiel władał plemieniem Goplan, na co wskazuje usytuowanie jego przygód w Kruszwicy. Po skonsumowaniu go przez wściekłe gryzonie jego plemienne państewko weszło w skład państwa Polan. To można przyjąć jako pewnik.



Co to ma wspólnego z kuchnią? Okazuje się, że całkiem sporo.


To na terenie państwa Goplan znajdowały się najstarsze w Polsce warzelnie soli, przez niektórych archeologów datowane nawet na VII – VIII wiek p.n.e., a wykorzystywane aż po wiek XII n.e.


No właśnie – sól.


Robiąc nawet pobieżny przegląd jej właściwości, dowiemy się, że ma ona znaczenie dla regulacji przemiany materii, dla właściwej pracy mięśni, wchodzi w skład soku żołądkowego itd., czyli ogólnie rzecz biorąc – trawienia.


Oprócz tego już Egipcjanie znali jej właściwości konserwujące, co nie jest bez znaczenia dla problemu przechowywania żywności.


Uznawano ją także za medykament, używając do produkcji maści na wypryski, przekrwione oczy, okłady na sińce, maści na dziąsła i język, a nawet płukania gardła przy anginie, który to zwyczaj przetrwał po dziś.


Jedna uwaga: nie ma znaczenia czy sól naprawdę te właściwości posiada. Istotne jest to, że ludzie w to wierzyli, co generowało popyt. I to wielki popyt, za którym szła stosowna cena.


Okazuje się, że sól była prawdziwym skarbem!


Tak też ją traktowano. W czasach, kiedy bita moneta musiała zawierać odpowiednią ilość metalu szlachetnego, którego nigdy nie było za dużo, szukano zamienników, które mogłyby odgrywać tę rolę.


Setki lat, aż po wiek XIII – XIV woreczki soli były powszechnie przyjmowanym płacidłem, za które nabywano wszelkie inne towary, co dla rozwoju handlu – gospodarki – miało wręcz fundamentalne znaczenie.


Mało tego – jeszcze w XIII wieku sądy wyznaczały niektóre grzywny do zapłacenia wyłącznie w soli!


Podobnie było z podatkami i opłatami celnymi.


Ten, kto miał sól, a szczególnie jej źródła był bogaty. Plemienny władca, który był bogaty, mógł wystawiać liczne i dobrze uzbrojone drużyny, co zawsze było i jest kosztowne. Bogaty i dobrze uzbrojony władca był bezpieczny. Mógł także snuć realne plany powiększenia swego władztwa.


Trudno uwierzyć, by atak Polan na Goplan był dziełem przypadku, ew. wg dzisiejszych wzorów „wstawaniem z kolan” ot, dla „pokazania im”. Idioci nie tak często w historii rządzą państwami, nawet niewielkimi.


Atak, który się powiódł –  miał swoje następstwa w przyszłości.


Kiedy prześledzimy pod tym kątem kierunki ekspansji państwa Polan już za historycznego przecież Mieszka I to okaże się, że też nie były one przypadkowe.



Ciągoty w kierunku Kołobrzegu (i to jeszcze za Krzywoustego), państewko Wiślan, Śląsk, a nawet Grody Czerwieńskie – wszędzie tam znajdowały się źródła i warzelnie soli (metody górnicze to nieco późniejsza sprawa).


Przypadek? Nie sądzę.


À propos Wiślan. Wszyscy znamy legendę o św. Kindze, jej pierścieniu i „odkryciu” soli w Wieliczce i okolicach.


Nie wszyscy wiemy, że legenda ta jest autorstwa cystersów krakowskich, którzy … warzyli sól w Wieliczce na długo przed urodzinami tej świętej. Same solanki w tej okolicy znane były jeszcze wcześniej. Po co więc ta legenda? A to już nieco inna bajka – trzeba było wpoić w ludzi przekonanie, że lokalne bogactwo jest darem bożym podarowanym za wstawiennictwem świętej niewiasty przez Boga. Też interes tyle, że nie bezpośrednio ekonomiczny.


Syn Mieszka władał więc na terytorium, które obfitowały w złoża soli. To było źródłem, a ściślej mówiąc jednym z głównych źródeł jego bogactwa. Bogactwa potwierdzonego nawet przez nieprzychylnego Słowianom Thietmara. Bogactwa, które dało Polsce Chrobrego wyjątkową pozycję w ówczesnym chrześcijańskim świecie.


Historycy czasem spierają się o stopień zależności Polski Chrobrego od cesarstwa. Patrząc na dobrze źródłowo udokumentowaną zasobność jego kiesy, możemy śmiało założyć, że była to zależność czysto formalna wynikająca z idei „świata chrześcijańskiego”, w żadnym zaś stopniu rzeczywista. To Otton do Chrobrego zwracał się o pomoc militarną, a nie odwrotnie. Chrobry dysponował wielką siłą, bo na jej stworzenie było go po prostu stać.


A u podstaw tego wszystkiego leżała (ściślej mówiąc: kapała w salinach) sól.


To tylko jeden przykład tego, co możemy wyszperać w historycznym lamusie, biorąc za początek swoich poszukiwań kuchnię, zwyczajną kuchnię.


Jest tego oczywiście więcej, od toponimów po wynalazki typu goldwasser, z którym wiąże się problem „handlu korzennego” w Europie, nagły wzrost bogactwa i znaczenia Polski w okresie „rewolucji cen” po odkryciu Ameryki przez Kolumba (dziś podejrzewanego o bycie … synem Władysława Warneńczyka) itd.


W zakres tematyczny naszego cyklu będzie też wchodziła technika kuchenna – rzecz nie bez znaczenia, jeśli weźmie się pod uwagę, że w XIX wieku, w ciągu kilkudziesięciu lat domy opanowała tzw. kuchnia angielska, czyli węglowa, na której potrzeby trzeba było wyprodukować kilkadziesiąt milionów płyt kuchennych, fajerek, garnków itd. Miało to znaczenie dla ówczesnej gospodarki? Nie muszę chyba przekonywać, że ogromne.


Będziemy też rozmawiać o kulturze spożycia. Stąd też tytuł tekstu nawiązujący do pierwszego zapisanego w Księdze Henrykowskiej zdania w języku polskim.


Zdania o tyle ciekawego, co czasem źle rozumianego. „Daj ać ja pobruszę a ty poczywaj”.


Kobieta nie mieliła ziarna, jak to się czasem mówi, lecz tarła na żarnach. Brusić, bruszyć znaczy „trzeć”.


Stąd wzięła się nazwa pokrywającej stół tkaniny – obrus. A to dlatego, ze w czasach kiedy potrawy ze stołu jedzono rękoma, leżące na stole obrusy służyły do … wycierania w nie rąk.


I tak można bez końca, a czekają nas jeszcze 32 spotkania z historią wałęsającą się po naszych kuchniach. Sam jestem ciekaw co nam jeszcze wpadnie do talerza.

* Pierwsza publikacja testu w "Studio Opinii". 



Jerzy Łukaszewski

Stały publicysta „Studia Opinii”, pisze o sobie: „Jestem z wykształcenia i pasji historykiem, choć pracowałem już w najdziwniejszych zawodach  Zupełnie mi to nie przeszkadzało, bo lubię życie z przygodami.

Prowadzę grupkę pasjonatów historii po jej bezdrożach, przy czym szczególnie upodobaliśmy sobie cmentarze".


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 1327 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Nie karm mózgu śmieciowym jedzeniem   Bhogal   2022-08-10
Kot Mehitabel pisze w “Science”   Coyne   2022-08-09
Nauka o wolności: rozmowa z Anną Kryłow   i Anna Kryłow   2022-08-06
Pierwsze dowody kopalne na opiekę nad lęgiem i niezwykły przypadek asymetrii kierunkowej   Coyne   2022-08-05
Badania dowodzą, że fakty nie mają znaczenia: jak propaganda wykorzystuje i normalizuje antysemityzm     2022-08-03
Horyzontalny transfer genów u owadów: jest rozpowszechniony, ale co to znaczy?   Coyne   2022-08-02
Dokonane w Afryce badanie genomu fasolnika egipskiego oznacza krok naprzód w dywersyfikacji światowego zaopatrzenia w żywność   Karavolias   2022-08-01
Grupy anty-GMO przegrywają sprawę sądową w Nigerii    i Nkechi Isaak   2022-07-30
Raz jeszcze: czy rasy są tylko społecznym konstruktem bez naukowego lub biologicznego znaczenia?   Coyne   2022-07-28
„New Yorker” pisze o hoacynie, sugeruje, że koncepcja Darwina drzew ewolucyjnych może być urojeniem   Coyne   2022-07-25
Nazistowscy lekarze i dzisiejsi antysemici: redefinicja etyki, żeby usprawiedliwić prześladowania Żydów     2022-07-18
Carl Sagan i wolność wątpienia   Jacoby   2022-07-18
Jak Darwin spowodował globalne ocieplenie swoją teorią doboru płciowego   Coyne   2022-07-16
Dieta mieszana misiów i innych   Júnior   2022-07-14
Londyńskie Natural History Museum popełnia błąd naturalistyczny - wielokrotnie   Coyne   2022-07-11
Nigeria gotowa na spełnienie oczekiwań rolników     2022-07-08
Szczepionki przeciwko grypie związane ze zmniejszonym ryzykiem choroby Alzheimera   Novella   2022-07-07
Nowoczesność Darwina: w O powstawaniu jest antycypacja neutralnej teorii i przerywanej równowagi   Coyne   2022-07-06
Pinker: “Wojna o ewolucję jest także wojną kulturową”   Coyne   2022-07-05
Raz jeszcze: błędny artykuł o tym, dlaczego teoria ewolucji jest przestarzała   Coyne   2022-07-04
Niech Moc będzie z pszczołą   Júnior   2022-06-28
Dramatyczny wzrost cen paliw kopalnych jest bolesny, ale daje niewielkie korzyści w walce z globalnym ociepleniem   Lomborg   2022-06-25
Efekt grupy – paskudny błąd poznawczy   Novella   2022-06-22
Nasiona z edytowanymi genomami będą miały przystępną cenę   Maina   2022-06-15
„Zapylisz mnie!”: nachalni bohaterowie świata roślin   Júnior   2022-06-11
Agroekologia zmienia biednych farmerów w biedniejszych   Muhumuza   2022-06-09
Kartofel z Matką Boską w jednej klapie i Karolem Marksem w drugiej   Koraszewski   2022-06-06
Jak nasze wspomnienia są powiązane   Novella   2022-06-04
Wielka Brytania dąży do zezwolenia na edytowanie genów   Novella   2022-06-02
„Grubogłowi przedsiębiorcy pogrzebowi w noc żywych trupów”   Júnior   2022-05-31
Coraz mniejsza część głównych plonów roślin jadalnych na świecie idzie na wyżywienie głodnych, a coraz więcej wykorzystuje się do celów niespożywczych     2022-05-28
Naukowiec z Ghany: “Afryka potrzebuje GMO bardziej niż reszta świata”   Gakpo   2022-05-26
GMO i edytowanie genów: jaka jest różnica?   Karavolias   2022-05-23
Toksyczny nektar, czyli ostrożnie z tureckim miodem   Júnior   2022-05-20
Kolejna nieudana i podyktowana ideologią próba wykazania, że płeć u ludzi nie jest binarna   Coyne   2022-05-18
Brian Charlesworth o błędach nowego artykułu rzekomo pokazującego, że fundamentalne założenie ewolucji neodarwinowskiej jest błędne   Coyne   2022-05-16
Trutnie i inni fruwający panowie   Junior   2022-05-13
Wygnanie z uniwersyteckiego świata – dwa lata później   Winegard   2022-05-10
Życie kwitnące po śmierci   Junior   2022-05-05
Organiczne środki owadobójcze są szkodliwe dla pożytecznych owadów     2022-04-30
Oxitec rozszerza próby z komarami GMO, by zredukować szerzenie się malarii   Conrow   2022-04-28
Słowa w wosku zapisane   Tonhasca Junior   2022-04-26
Rodzice, szkoła, państwo: kultura niskich oczekiwań   Koraszewski   2022-04-25
Nowoczesne ulepszanie roślin uprawnych przyjmuje historyczne podejście   Karavolias   2022-04-20
Pierwsza spożywcza roślina GMO w Ghanie   Baffour-Awuah   2022-04-16
Indie zwalniają edytowanie genów z wymaganej dla GMO oceny bezpieczeństwa   Paranjape   2022-04-11
Metamorfozy    Júnior   2022-04-09
Rolnicy nie mogą uprawiać tego, na co ich nie stać   Ongu   2022-04-07
Rośliny zmodyfikowane: odkłamać opinię o GMO   Conrow   2022-04-07
Odmowa szczelinowania jest szaleństwem   Ridley   2022-04-02
Jak wirusy chorób układu oddechowego ewoluują, by stać się łagodniejsze   Ridley   2022-03-22
Czy globalne ocieplenie może być dla nas dobre?   Ridley   2022-03-03
Południowa Afryka powinna przemyśleć regulacje dotyczące genetycznie modyfikowanych roślin   i Priyen Pillay   2022-03-01
Dlaczego środowiskowcy stanowią większą przeszkodę dla skutecznej polityki klimatycznej niż negacjoniści?   Boudry   2022-02-21
O figach i osach   Júnior   2022-02-18
Pień liczący 40 tysięcy lat przekazany Maorysom zamiast nauce   Coyne   2022-02-14
Propaganda anty-GMO obraża drobnych farmerów w Afryce i w Azji   Gakpo   2022-02-08
Jak “tubylcza medycyna” różni się od medycyny   Coyne   2022-02-07
Biotechnologia podnosi plony wysokobiałkowego afrykańskiego pochrzynu   Wetaya   2022-02-04
Spadanie w przepaść   Turski   2022-01-27
Czy koniki morskie coś nam mówią o LGBT? Błąd naturalistyczny popełniony przez Sussex Wildlife Trust   Coyne   2022-01-25
Ojczyznę wolną (od GMO) zachowują pany   Koraszewski   2022-01-22
Namawianie roślin, żeby podjęły ryzyko   Karavolias   2022-01-20
Czy uczenie się metodą prób i błędów jest „nauką”?   Coyne   2022-01-14
Czy gaz i energia jądrowa są “zielone”   Novella   2022-01-12
Ptasia grypa w czasach ludzkiej zarazy   Collins   2022-01-11
Rasa jest kontinuum. Płeć jest cholernie binarna   Dawkins   2022-01-10
Komiczne krzyki o klimatycznej Apokalipsie –— 50 lat nieuzasadnionego siania paniki   Lomborg   2022-01-06
Gnidy, o których PIS ci nie powie   Koraszewski   2022-01-05
Niebezpieczeństwo upolitycznienia nauki   Krylov   2022-01-01
Specjalne przesłanie do muzułmanów na całym świecie   Pandavar   2021-12-28
Nowe badania pokazują, że kraje rozwijające się płacą wysoką cenę za ograniczanie upraw roślin GMO   Maina   2021-12-25
Jajo, które wywołało sensację   Koraszewski   2021-12-24
Pięć powodów zakończenia debaty o GMO   Evanea   2021-12-16
Richard Dawkins pisze do “przyjaciół nauki i rozumu” w Nowej Zelandii   Coyne   2021-12-14
 Syntetyczna biologia oferuje obietnicę rozwiązania globalnego problemu z plastikiem   Agaba   2021-12-13
Nigeria wzywa Afrykę, by szła w jej ślady w sprawie GM wspięgi wężowatej   Opoku Gakpo   2021-12-09
Małe nietoperze idą do przedszkola   Koraszewski   2021-12-06
Afrykańscy naukowcy wzywają do polityki poparcia biologii syntetycznej i innych innowacji   Agaba   2021-12-02
Uprawy GMO zredukowały zatrucia farmerów pestycydami   Maina   2021-11-27
Czy genetyka może pomóc wyeliminować nierówność?   Coyne   2021-11-26
Matematyka i prawdziwa historia katastrofy klimatycznej   Lomborg   2021-11-24
Nigeria daje zielone światło kukurydzy GMO   Conrow   2021-11-22
Ugandyjscy studenci nalegają na powszechne stosowanie biotechnologii i uchwalenie prawa o biobezpieczeństwie   Agaba   2021-11-17
Organiczny eksperyment Sri Lanki   Novella   2021-11-16
Ruanda skwapliwie przyjmuje biotechnologię poprzez ekspansję OFAB   Meeme   2021-11-12
Sprzeciw wobec anulowania Huxleya   Coyne   2021-11-05
Farmerka z Kenii zbiera obfity plon z bawełny GM   Meeme   2021-11-04
Czarni uczeni i nauka o rasizmie   Koraszewski   2021-11-03
Kłusownictwo narzuca na słonie dobór w kierunku ewolucji słoni bez ciosów   Coyne   2021-11-01
Marnujemy naszą wielką szansę na edytowanie genów   Ridely   2021-10-29
“Czarne tygrysy” w małym indyjskim rezerwacie sugerują losowy dryf genetyczny   Coyne   2021-10-26
Wytwarzanie białek w roślinach przez rolnictwo molekularne   Novella   2021-10-20
Strzelby, zarazki, maszyny to zdecydowanie antyrasistowska książka. Dlaczego lewica jej nie kocha?   Barnett   2021-10-13
Nigeryjscy farmerzy nie mogą się doczekać wystarczających ilości GM nasion wspięgi wężowatej   Gakpo   2021-10-12
Dobór płciowy versus dobór naturalny: na przykładzie chrząszczy   Coyne   2021-10-08
Edytowanie genów kluczem do ulepszenia podstawowych upraw w Afryce   Abugu   2021-10-01
Bakłażan GMO jest udokumentowaną wygraną ubogich farmerów   Conrow   2021-09-23
O Jezu, wskrzeszają mamuta!   Koraszewski   2021-09-17
Wszystkie antyizraelskie wiadomości zasługują na publikację   Bard   2021-09-04

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk