Prawda

Środa, 21 listopada 2018 - 14:55

« Poprzedni Następny »


Satyra na leniwych patriotów


Andrzej Koraszewski 2018-09-28


Patria obumiera w miarę umacniania się Partii. Młodsi czytelnicy mogą mieć trudności ze zrozumieniem tej wspaniałej mądrości, więc pospiesznie wyjaśniam, że w moim pokoleniu w szkołach katechizmu nie uczyli, ale żeby nam się w głowach nie poprzewracało od tej wolności, to zamiast tego był marksizm. Katecheci marksizmu-leninizmu ubogacali nas wiedzą o tym, że państwo obumiera w socjalizmie, a w komunizmie nie będzie już żadnego państwa, że ojczyzną proletariatu jest Związek Radziecki, a robotnicy nie mają (innej) ojczyzny, że walka klasowa zaostrza się w miarę umacniania się socjalizmu, proletarusze wszystkich krajów łączą się, związki zawodowe są transmisją partii do mas, a ludzkość w kapitalizmie cierpi nieskończoną biedę, zazdroszcząc nam dobrobytu.

Był to dobrobyt braków, ale trudno dziś młodym ludziom wyjaśnić sens dowcipu o tym, że przed wojną nad drzwiami sklepu wisiał napis „Rzeźnik”, a w środku było mięso i wędliny, a teraz nad sklepem wisi napis „Mięso, wędliny” a w środku jest tylko rzeźnik. Brakowało mięsa, farb, narzędzi, zdobycie mebli było wyczynem, na telefon ludzie czekali latami, a kupno koszmarnej jakości papieru toaletowego było sukcesem. Nic dziwnego, że ojkofobia była chorobą powszechną. Obumierające socjalistyczne państwo budziło chorobliwą niechęć.  


Greckie słowo oikos oznaczało dom, siedzibę rodziny, różniło się więc od łacińskiego słowa patria – ojczyzna, które nadal było bliskie ojcowizny. Ojczyzna bywa macochą, więc Karol Marks doszedł do wniosku, że robotnicy nie mają ojczyzny, a państwo jest aparatem ucisku i wyzysku.                  


Prezes Kaczyński orzekł, że sędziowie nie kochają ojczyzny, a mają kochać i to taką, jaką on im zgotuje. Zarzut ojkofobii wygląda na zapowiedź tureckiej drogi do polskiego patriotyzmu. Krótko mówiąc, towarzysz Kaczyński daje wszystkim do zrozumienia, a jego niegdyś zbuntowany i chwilowo ułaskawiony  minister prawa i sprawiedliwości, dobrze wie, że trzeba szybko odgadywać myśli Prezesa, bo  jeden krok w bok i zsyłka w polityczny niebyt.    


Nie można wykluczyć, że niechęć sędziów do państwa, w którym niezwisłość sędziego obumiera na naszych oczach, może być w pewnym stopniu uzasadniona, czyli oj, to chyba nie fobia.   


Tymczasem Prezes dosiadł Teorii Spiskowej i cieszy się niekłamaną miłością podgolonych patriotów maszerujących pod hasłem „Kij, honor i ojczyzna”, co cieszy pasterzy widzących w nim Zbawcę (a pasterzom Zbawca potrzebny od zaraz).


Naród wydaje się nie lękać o niezawisłość sędziów, przez pola i lasy niesie się radosna pieśń:

Nich żyje nam kochany Prezes,
Co ma usteczka takie świeże,
Co ma łabędzią, piękną szyję,
Kochany prezes niech nam żyje.

Tu i ówdzie słychać głosy, że może patriotyzm jadący na Teorii Spiskowej nie jest najlepszym patriotyzmem, że być może lepsza niedoskonała demokracja od doskonałej dyktatury, bo ta może ograniczać nie tylko wolność, ale i produkować braki, co dziś wydaje się wręcz niewyobrażalne, chyba, że ktoś jeszcze pamięta wczoraj. Krótko mówiąc, patriotyzm ignorujący obumieranie niezawisłości sądów może cechować umysłowe lenistwo szkodliwe nie tylko dla dzieci, ale i dla wnuków.


Kiedy sędzia lub prokurator będzie ponownie mógł uzyskać laurkę, iż jest "pracownikiem pilnym i zdyscyplinowanym, ambitnym i wydajnym" może się okazać, iż historia zatoczyła koło, a gdyby ktoś pytał, za co w czasach obumierania państwa dostawało się takie laurki, może zapytać b. prokuratora Piotrowicza oraz uzyskać cokolwiek wykrętną odpowiedź.


Czy patriota może zarobić u Prezesa na tytuł ojkofoba? Obawiam się, że w pewnych sytuacjach nawet powinien, chociaż na krótką metę może się to nie opłacać. Jak mówił jednak Władysław Bartoszewski: „Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto.”


Patriotyzm nie jest nauką łatwą ani małą. Z pewnością nie warto również czekać na głos z krzaka, bo na leniwym patriotyzmie możemy wyjść jak Zabłocki na mydle. Ja osobiście za Słowackim nie przepadam, ale za niektóre słowa mógłby dziś zostać ogłoszony ojkofobem:

Szli krzycząc: „Polska! Polska!” – wtem jednego razu

Chcąc krzyczeć zapomnieli na ustach wyrazu;

Pewni jednak, że Pan Bóg do synów się przyzna,

Szli dalej krzycząc: „Boże! Ojczyzna! Ojczyzna!”.

Wtem Bóg z Mojżeszowego pokazał się krzaka,

Spojrzał na te krzyczące i zapytał: „Jaka?”


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Znasz li ten kraj

Znalezionych 200 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Odnaleziony tekst Tischnera oraz portret (pewnego) Polaka AD 2018   Koraszewski   2018-11-19
Być Polką – duma czy wstyd? Refleksje na tle obchodów stulecia odzyskania niepodległości   Górska   2018-11-14
Jasnowidzolożka wraca na czarnym koniu   Kruk   2018-11-12
Patologia instytucji, czyli uwagi o "Klerze"   Górska   2018-11-03
Bal w Świątyni Opaczności Narodowej   Koraszewski   2018-11-02
Partie polityczne i dylematy parlamentaryzmu   Koraszewski   2018-10-29
Do urn obywatele, do urn   Koraszewski   2018-10-18
Polska w obiektywie Konrada Szołajskiego   Koraszewski   2018-10-16
Polak od kuchni   Kruk   2018-10-11
Ważny komunikat Skarbnicy Narodowej   Koraszewski   2018-10-08
Narodowa dyskalkulia i lokalne porachunki   Kruk   2018-10-04
Satyra na leniwych patriotów   Koraszewski   2018-09-28
Prawoznawstwo - broń się   Zajadło   2018-09-19
Preambułka   Koraszewski   2018-09-15
Raport z oblężonego miasta   Koraszewski   2018-09-12
Jaki ślad zostawiają słowa?   Koraszewski   2018-09-04
PRL Chrystusem narodów   Koraszewski   2018-08-31
Wolna prasa, wolność słowa, wolność handlu    Koraszewski   2018-08-24
Pamiętaj o nim na wszystkich swoich drogach   Lewin   2018-08-21
Doświadczony, kompetentny, rzetelny inteligent poszukuje rozwiązania   Koraszewski   2018-08-17
List otwarty do Mendy   Koraszewski   2018-08-13
Znieważenie pomnika dłuta Stanisława Milewskiego   Koraszewski   2018-07-30
Chłopiec, którego zabito, ponieważ był Żydem   Koraszewski   2018-07-15
Ksiądz pana wini, pan księdza, a wójt jeden taki, a drugi inny   Koraszewski   2018-07-13
Cała Polska myśli o pięcie   Kruk   2018-06-14
Dowcipy, memy, przysłowia    Koraszewski   2018-06-02
Wielkie kazanie o małej dziurze w drzwiach   Kruk   2018-05-23
Czy naród może zakochać się w demokracji?   Koraszewski   2018-05-16
Adoracja Jezusa Użytkowego   Kruk   2018-04-28
Żydzi z Madonną w tle   Lewin   2018-04-28
Hogwart potrzebny od zaraz   Koraszewski   2018-04-24
Płońsk miasto otwarte   Koraszewski   2018-04-18
Niziutkie ciśnienie i Nuż w bżuhu   Kruk   2018-04-13
Wzrost mendowatości w populacji mieszkańców Polski w efekcie zmian pogodowych   Koraszewski   2018-04-01
Polski Marzec – 50 rocznica   Garczyński-Gąssowski   2018-03-08
Byłam w niebie, mówi ośmioletnia Ania   Kruk   2018-03-07
„WSZYSCY WIEDZĄ”   Kłys   2018-03-05
Nieustający marsz niesłusznie dumnych   Koraszewski   2018-02-13
Powrót antysemickiego potwora   Koraszewski   2018-02-10
Powrót Gnoma, czyli naród znowu krzyczy „Wiesław śmiało”   Koraszewski   2018-02-05
Bluźniercy, bałwanochwalcy i inni   Kruk   2018-01-30
Ustawa przeciw kłamstwu czy przeciw prawdzie?   Koraszewski   2018-01-29
Piątek narodowo-erotyczny   Kruk   2018-01-10
Silva rerum, Facebook i rara avis   Koraszewski   2018-01-02
Szkolne orły i wątroba Prometeusza   Kruk   2017-12-25
Sędziami będziem wtedy my!   Koraszewski   2017-12-20
Władca much – lekcja wychowawcza   Kruk   2017-12-11
Idem per idem, czyli polska droga do demokracji   Koraszewski   2017-12-01
Nauczyciel-ateista w szkole   Koraszewski   2017-11-29
Hej, wy, naród…   Koraszewski   2017-11-23
Przypowieść o Janie i Fortepianie   Kruk   2017-11-21
Święto niepodległości, czyli bal sykofantów   Koraszewski   2017-11-11
Stan Polski przed wyborami   Koraszewski   2017-11-09
Zupa z gwoździa do trumny z św. pamięci wkładką   Kruk   2017-11-01
Długi lot bibelota   Kruk   2017-10-26
Kościół, wierzący, dialog   Koraszewski   2017-10-21
W oparach religijnej magii   Koraszewski   2017-10-10
Ipso facto omlet z groszkiem   Kruk   2017-09-19
Mroczny cień udrapowanych autorytetów   Koraszewski   2017-08-23
Apel Stowarzyszenia Miłośników Logiki Nieformalnej   Kruk   2017-08-18
Pan Baginski pyta o antysemityzm   Koraszewski   2017-08-17
Jak to na wojence ładnie, tarara...   Koraszewski   2017-08-09
O seksie, moralności i religii   Koraszewski   2017-08-06
Sumienie, czyli moralność bez smyczy   Koraszewski   2017-08-04
Kryzys komunikacji werbalnej, czyli patos środkowego palca   Koraszewski   2017-07-31
Costaguana dla Costaguańczyków   Koraszewski   2017-07-23
Uchodźcy a sprawa polska   Koraszewski   2017-07-08
Czy suweren jest blondynem?   Koraszewski   2017-06-30
Dramat z nadmiarem inteligencji emocjonalnej   Kruk   2017-06-26
Na tropach chrześcijańskiego feminizmu   Koraszewski   2017-06-24
W poszukiwaniu umiarkowanych katolików   Koraszewski   2017-05-24
Prezydent nie wszystkich Polaków   Koraszewski   2017-05-16
Jak pięknie kwitną kanalie   Koraszewski   2017-05-01
Niechęci etniczne w służbie ratowania czytelnictwa w Polsce   Koraszewski   2017-04-27
Panu Bogu świeczkę, biskupom ogarek, pora zapalić światło   Koraszewski   2017-04-18
Infantylizmofilia czy chrześcijańska myśl światła?   Koraszewski   2017-04-14
My chcemy boga, w książce, w szkole...   Koraszewski   2017-03-27
O płodności intelektualnego onanizmu   Kruk   2017-03-14
Ogień narodowy, czyli patriotyzm patologiczny   Koraszewski   2017-03-10
Czy Polacy wybiją się...   Koraszewski   2017-03-02
Przemysł zmasowanej dezinformacji   Koraszewski   2017-02-27
O trudności zamiany rozmów nocnych na dzienne   Kruk   2017-02-21
Dziewiczy lasek na skraju miasteczka   Kruk   2017-01-21
Narodowy socjalista pisze do mnie list   Koraszewski   2017-01-11
Znaki czasu na Jasnej Górze i gdzie indziej   Koraszewski   2017-01-09
Żaba mortal combat i lewatywa z kawy   Szczęsny   2017-01-05
Jego Małość i halucynogenny grzyb   Kruk   2017-01-02
Krzyżacy, Włodkowic i siekiera na ołtarzu   Koraszewski   2016-12-29
I gdzie nas ten dyskurs prowadzi?   Kruk   2016-12-20
Szlak bojowy Jarosława Kaczyńskiego   Koraszewski   2016-12-17
Ujednolicone miary zdrowego rozsądku   Kruk   2016-12-08
Nauka dla świata pracy   Koraszewski   2016-12-03
Intronizacja Chrystusa, czyli powiedzcie Allahu akbar   Koraszewski   2016-11-23
Awangarda umysłowego proletariatu   Kruk   2016-11-21
Do posłanki co dyskutować chciała   Koraszewski   2016-11-19
Perwersyjny moralista w sutannie   Koraszewski   2016-11-10
Kobieta superpatronką roku 2017   Koraszewski   2016-11-07
Kościół bardzo kocha kobiety   Koraszewski   2016-10-28
Czarny Poniedziałek był tylko początkiem długiego marszu   Koraszewski   2016-10-24
Polityka, Kościół i medycyna   Koraszewski   2016-10-17

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk