Prawda

Czwartek, 21 stycznia 2021 - 00:07

« Poprzedni Następny »


A ja was zjadacze chleba i tak dalej


Marcin Kruk 2015-12-31


Opodatkowanie banków nie wystarczy, trzeba skończyć z tym czczeniem złotego cielca. Skandalem jest to, że w naszej stolicy jeden z najważniejszych placów nazwano Placem Bankowym. I to gdzie, przy Elektoralnej! Oni chcieli, żeby nasza demokracja, nasze wybory, były podporządkowane bankom. Gdzie mają swoją siedzibę władze naszej stolicy? Nie na Jana Pawła II, nie w Alei Solidarności.  Otóż Prezydent miasta stołecznego Warszawy urzęduje przy Placu Bankowym!  Czy to nie jest znamienne? Jest gorzej, oni nas, radnych sprawiedliwości, też do tego zmuszają.

 


Jeśli chcemy pomóc wykluczonym, tym, którzy nie mają kart bankowych, którzy zostali oszukani przy Okrągłym Stole, musimy uderzyć w konsumeryzm. Musimy przeprowadzić bitwę o handel, uderzyć w banki i wielkie sieci handlowe, zadbać o stronę duchową naszych obywateli. Mówił Jan Paweł II, że „to właśnie droga ubóstwa pozwoli nam przekazać ludziom współczesnym «owoce zbawienia». Mamy zatem być ubodzy w służbie Ewangelii. Mamy być sługami Słowa objawionego, którzy — jeśli tego trzeba — występują w obronie najmniejszych, piętnując tych, których Amos nazywa «dufnymi» i «beztroskimi». Mamy być prorokami odważnie przestrzegającymi przed grzechami społecznymi, które rodzi konsumizm, hedonizm, gospodarka prowadząca do niemożliwej do zaakceptowania sytuacji podziału na luksus i biedę, na nieliczną grupę «bogaczy» i niezliczonych «Łazarzy», skazanych na nędzę. Kościół w każdej epoce czuł się solidarny z «ostatnimi» i zawsze miał takich świętych pasterzy, którzy opowiadali się po stronie ubogich jako nieustraszeni apostołowie miłości” – koniec cytatu. Tak więc, sprawa jest jasna, proszę kolegów i koleżanek. Symbole są tu niesłychanie ważne, dlatego Plac Bankowy musi zmienić swoją nazwę.

 

- Czy nie sądzi kolega, że możemy natrafić na trudności. Oni mają większość i pewnie będą mieli w radzie większość jeszcze  przez dwa lata...  

 

- Chociaż jest nas  mniejszość, reprezentujemy większość – odpowiedział mówca – poza tym, nie można wykluczyć, że będzie nowa ustawa o samorządach i konieczne będą nowe wybory. Nie możemy się jednak oglądać na innych, musimy działać już dziś.

 

Mimo późnej pory nikt nie okazywał zmęczenia. Radni zdawali sobie sprawę z faktu, że dyskusja dotyczy rzeczy najważniejszych, które zaważą na przyszłości kraju, co więcej, że mogą liczyć na poparcie biskupów.   

 

- Chciałabym tu przypomnieć słowa księdza Jacka Stryczka, że człowiek do życia potrzebuje naprawdę niewiele – powiedziała radna Paluszek, na co ktoś powiedział, żeby mówiła za siebie.        

 

Obradując tu, na Placu Bankowym..., przepraszam, ale doprawdy nie powinniśmy nawet wymawiać tej nazwy, tak więc, powiem to inaczej: obradując na tym Placu,  musimy pamiętać o wskazaniach naszego przywódcy, by działać szybko i skutecznie, zanim wrogowie Dobra zewrą swoje szeregi. Jesteśmy na pierwszej linii frontu – mówił przewodniczący nocnych obrad - i musimy uderzyć wroga tam, gdzie to będzie dla niego najbardziej bolesne. Przygotowując się do tego spotkania sięgnąłem do opracowania dr Longiny Strumskiej-Cylwik z Instytutu Pedagogiki Uniwersytetu Gdańskiego. Ta wybitna uczona pisała:

„Konsumeryzm, mając na uwadze zyski, toczy zaciętą walkę ze wszelkimi oznakami niepodporządkowania się jego polityce ‘uwodzenia’. W szczególności toczy walkę ze sferą moralności, która jest dla niego szczególnym zagrożeniem, gdyż próbuje odwoływać się do umiaru, norm moralnych, sumienia, priorytetowych wartości ideologicznych, wychowawczych, czy religijnych.” Jest, proszę państwa, rzeczą niemoralną, żeby ubogi miał samochód, albo swoje mieszkanie, albo mikrofalówkę, to nie są rzeczy ubogiemu konieczne, a on za wszystko musi płacić. Wniosek proszę państwa, jest jeden, sklepy w niedzielę mają być zamknięte, a ludzie muszą mieć możliwość pójścia do kościoła.

 

- Ale ludzie mogą się od nas odwrócić – powiedział jeden z radnych.

 

- Proszę nie siać defetyzmu, nikt nam nie będzie mówił, jak my, katolicy, mamy myśleć. Tu, na tym placu musimy kierować się wartościami. Ten plac, na którym stoi pomnik wieszcza, który wszak mówił coś o zjadaczach chleba, zobowiązuje nas, żeby tych zjadaczy chleba nauczać i prowadzić, kierujemy się miłością do ubogich i ludzie to docenili, dali nam władzę, żebyśmy byli szafarzami, a chociaż tu, w radzie, jest nas mniejszość, to reprezentujemy większość.

 

- Ja się zgadzam, że ta nazwa Plac Bankowy to skandal, ale co możemy zrobić – padł głos kolegi, który zazwyczaj nie dawał głosu – chyba nie wymienimy tablic na siłę?

 

- A dlaczego nie, przecież nie byłoby w tym nic złego – powiedziała przewodnicząca komisji nazewnictwa.  

 

Rzucona z sali propozycja spotkała się z żywym zainteresowaniem. Pojawiło się również rzeczowe pytanie, czyje imię powinien ten plac nosić? Przewodniczący obrad przyznał, że jest to pytanie, nad którym się nie zastanawiał i powiedział, że jest to sprawa, której należy  poświęcić chwilę uwagi.

 

- A dlaczego nie wrócić do starej nazwy – zapytał najmłodszy radny – musiała być lepsza od tego Placu Bankowego?                  

 

 - Drogi kolego – odpowiedział przewodniczący – poprzedni patron tego placu był komunistą, więc chociaż cenił wartości i zdecydowanie postępował wobec ludzi czczących złotego cielca, to z wielu względów ta propozycja jest niewłaściwa.

 

- To może Antoni – zaproponowała radna Paluszek.

 

- Ma koleżanka na myśli świętego Antoniego? To był prawdziwy młot na heretyków, chociaż teraz ludzie modlą się do niego jak coś zgubią...         

  

- No nie - powiedziała radna Paluszek – raczej myślałam o naszym Antonim. Chociaż ten młot na heretyków też jest dobry. 

 

 - W zasadzie oświadczył przewodniczący mógłby być tylko Plac Antoniego. Każdy by wiedział o co chodzi, a główny cel zostanie osiągnięty.

 

- A co z pomnikiem tego Słowackiego – zapytała radna Paluszek.

 

- Zostanie – odpowiedział przewodniczący – tylko będziemy musieli dać w telewizji „Trwam” ogłoszenie następującej treści: „Przerabianie zjadaczy chleba w anioły Plac Antoniego (dawny Plac Bankowy)”.        


Marcin Kruk


Autor książki "Człowiek zajęty niesłychanie" (http://listyznaszegosadu.netgenes.pl/dl/Marcin_Kruk-Czlowiek_zajety_nieslychanie.pdf) i innych droibiazgów.   


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. rozwarstwienie społeczne mieczysławski 2015-12-31


Znasz li ten kraj

Znalezionych 299 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Opowieść o Polaku, który się prawdzie nie kłaniał   Koraszewski   2021-01-06
Rok parasola i parasolki?   Koraszewski   2021-01-04
Wypas środowiskowych prawd   Koraszewski   2020-12-28
„Uwaga, tu obywatelki i obywatele, to jest legalne zgromadzenie!”. Powolne budowanie mostów ponad podziałami.   Górska   2020-12-19
Doktor Dolittle i zielony kanarek    Garczyński-Gąssowski   2020-12-12
Seks bez seksizmu, kapłaństwo bez pedofilii   Koraszewski   2020-12-08
Opowieść o nocnym stróżu, kucharce i wartościach   Koraszewski   2020-12-06
Cyrkowe fikołki, teatralne gesty i realne działania opozycji   Górska   2020-11-30
Lekcja zdalna i pytanie dodatkowe   Kruk   2020-11-26
Przez okno wszedł Ziobro, a spod łóżka wylazł biskup, czyli jak Jarosław Kaczyński rozpętał wojnę domową   Górska   2020-11-24
Mowa pozasejmowa do obywatela Kaczyńskiego   Koraszewski   2020-11-21
Przekleństwo naszych czasów i wszystkich wcześniejszych   Kruk   2020-11-16
Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!   Koraszewski   2020-11-11
Panie Ministrze Czarnek, trzeba było ich nie… epatować wizerunkami młodocianych bohaterów   Górska   2020-11-03
Kobiety żądają zdjęcia dziadów   Koraszewski   2020-11-02
Wściekłość, działanie, skuteczność   Koraszewski   2020-10-30
Mazurek Dąbrowskiego w Świętochłowicach   Górska   2020-10-29
Chrześcijańskie wartości w pisowskim sosie   Koraszewski   2020-10-26
Z notatnika starego państwowca   Koraszewski   2020-10-17
Meandry odporności stadnej   Koraszewski   2020-10-12
Patrz Kościuszko na nas z nieba   Koraszewski   2020-09-29
„Moje życie jest klęską”   Koraszewski   2020-09-14
Inna twarz polskiego Sejmu   Koraszewski   2020-09-10
Niech żyje król!   Łukaszewski   2020-09-01
Wojaki Chrystusa i cudaki z PZPR   Koraszewski   2020-08-21
Maska jako symbol statusu społecznego   Koraszewski   2020-08-16
Raz na ludowo   Łukaszewski   2020-08-11
W okopach świętej  niechęci   Koraszewski   2020-08-05
Uwaga: PiS kocha ubogich   Koraszewski   2020-07-29
Rozważania wokół praworządności   Koraszewski   2020-07-27
Reizm nasz ledwie żywy   Koraszewski   2020-07-19
Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwaMarcin Kruk   Kruk   2020-07-16
Smutek obwodów kiepsko scalonych   Kruk   2020-07-11
W niedzielę druga tura, ale właściwie czego?   Koraszewski   2020-07-07
Przekonajcie mnie dlaczego mam głosować na Trzaskowskiego   Koraszewski   2020-07-01
Dyskurs narodowy i jego meandry   Kruk   2020-06-09
Widziane z ławy oskarżonych   Koraszewski   2020-06-01
Niespodziewana erekcja impotenta na placu elekcyjnym   Koraszewski   2020-05-09
Wolność jest zaledwie wstępem   Koraszewski   2020-05-06
Między świętem braku pracy a świętem gwałcenia konstytucji   Koraszewski   2020-05-02
Trzy razy NIE w bolszewickim plebiscycie na prezydenta   Koraszewski   2020-04-17
Samorząd, solidarność, samopomoc   Koraszewski   2020-04-15
Zdalna lekcja wychowawcza   Kruk   2020-04-06
Jak zbrodniczy okaże się ten rząd?   Koraszewski   2020-04-03
Kochać i być mądrym   Koraszewski   2020-04-01
Plac Powstańców i inne przystanki   Zbierski   2020-03-12
Bóg Kościołem upupiony   Koraszewski   2020-03-05
Wyścig do fotela i dylematy wyborcy   Koraszewski   2020-02-19
PiS budzi się z ręką w nocniku i przeciera oczy   Koraszewski   2020-02-15
Podanie o posadę prezydenta   Koraszewski   2020-02-12
Raport z małego miasta   Koraszewski   2020-01-23
Kości zostały rzucone   Koraszewski   2020-01-21
Diabeł hasa po Księżych Górkach   Kruk   2019-11-21
Nie cała władza w rękach postprawdziwków   Koraszewski   2019-11-18
Sen nocy listopadowej   Kruk   2019-11-12
Troski i zmartwienia z celibatem   Koraszewski   2019-10-30
Zjednoczona prawica i Halloween   Koraszewski   2019-10-26
Moralne zwierzę to oburzone zwierzę   Koraszewski   2019-10-21
Związki partnerskie w czwartej Rzeczpospolitej   Koraszewski   2019-10-16
Dzień po wyborach, Dzień Nauczyciela   Koraszewski   2019-10-14
Bób, Hummus, Włoszczyzna   Koraszewski   2019-10-02
Niedziela handlowa i Ogórek małoetyczna   Kruk   2019-10-01
Czy Polscy wybiją się i na co teraz?   Koraszewski   2019-09-28
Homo politicus vs. Homo sapiens   Koraszewski   2019-09-16
Uwagi o groźnej przewadze donosów nad doniesieniami   Koraszewski   2019-09-09
Dla kogo feralna okaże się trzynastka?   Koraszewski   2019-08-31
Kilka uwag o podwójnej lojalności   Koraszewski   2019-08-21
Przeszłość i przyszłość polskiego paralmentaryzmu   Koraszewski   2019-07-27
Ogólna teoria zatroskania   Koraszewski   2019-07-25
Struktura klasowa w świadomości aspołecznej   Koraszewski   2019-07-20
Trudno kochać i być mądrym, jeszcze trudniej nie znosić i pozostać mądrym   Koraszewski   2019-07-10
O szkodliwości palenia (na stosach) i migotaniu przedsionków (do władzy)   Koraszewski   2019-07-08
Marchewka stadnego myślenia i niechciany kij racjonalizmu   Koraszewski   2019-07-04
Wściekłość nieboszczyka i duma romantyków   Koraszewski   2019-06-24
Kronika szczęśliwego dzieciństwa   Ferus   2019-06-23
Spór o wiek zgody w czasach przyzwolenia   Koraszewski   2019-06-19
Nocne polucje wiceministra nieprawości   Kruk   2019-06-15
Jak słuchać, żeby być rozumianym?   Koraszewski   2019-06-12
Przepraszam, że przypominam raz jeszcze   Koraszewski   2019-06-06
Za Głupotę Naszą i Waszą   Koraszewski   2019-05-30
Uwagi o pełniących obowiązki  mądrych i dobrych   Koraszewski   2019-05-20
Primas Poloniae i jego niepokojący brak zgody   Koraszewski   2019-05-13
Serwus, madonna, czyli signum temporis   Koraszewski   2019-05-10
Chwała Bogu, mamy święto maryjne   Kruk   2019-05-03
Strajki szkolne czyli niesolidarna "Solidarność"   Garczyński-Gąssowski   2019-04-24
Jak będziemy obchodzić święto Konstytucji?   Koraszewski   2019-04-08
Oświata, poświata, stan umysłów   Koraszewski   2019-04-03
Niewiara szukająca zrozumienia   Koraszewski   2019-03-12
Jak sztuczna inteligencja wyssała antysemityzm z  mlekiem matki   Koraszewski   2019-03-03
Nie pluć na Ogórek, nie zanieczyszczać wagonu   Koraszewski   2019-02-11
Inspirująca „Pieśń ciszy”   Ferus   2019-02-03
Czy dzisiejsza Polska jest demokracją?   Koraszewski   2019-01-24
Błąd sprzed 30 lat, za który nadal płacimy   Koraszewski   2019-01-19
Czy można reaktywować Komisję Edukacji Narodowej   Koraszewski   2019-01-14
Człowiek, katolik, przecie nie ssak   Koraszewski   2019-01-09
Biblia Dobrej Zmiany(plagiat)Marcin Kruk    Kruk   2018-12-28
Rzecznik Praw Dziecka w państwowego Anioła Stróża zamieniony   Koraszewski   2018-12-17
Zawierzeni bez granic   Koraszewski   2018-12-03
Cała władza w ręce marginesu   Koraszewski   2018-11-28
Odnaleziony tekst Tischnera oraz portret (pewnego) Polaka AD 2018   Koraszewski   2018-11-19

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk