Prawda

Sobota, 16 listopada 2019 - 00:21

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków


Khaled Abu Toameh 2019-09-20


Czy to jest prawda? Jeśli tak, to dlaczego? Niestety, Palestyńczycy znani są z tego, że zdradzają swoich arabskich braci, nawet skutecznie wbijając im nóż w plecy. Na przykład, Palestyńczycy popierali inwazję Saddama Husajna na Kuwejt w 1990 roku – na państwo Zatoki, które rok w rok, wraz ze swoimi sąsiadami, dawało Palestyńczykom miliony dolarów pomocy.  


Rosnąca w ostatnich latach liczba Arabów, szczególnie w krajach Zatoki, postrzega Palestyńczyków właśnie przez pryzmat tej nielojalności.


W ostatnich miesiącach jednak arabska krytyka wobec Palestyńczyków, głównie przekazywana w mediach tradycyjnych i społecznościowych, jeszcze narosła i zaostrzyła się.


Część arabskich autorów i dziennikarzy wyraziła oburzenie z powodu sprzeciwu Palestyńczyków wobec planów pokojowych, szczególnie wobec jeszcze nie ogłoszonej „Umowy stulecia” administracji USA.    


Oskarżają
 Palestyńczyków o zmarnowanie niezliczonych okazji i mówią, że ”Umowa stulecia” może być „ostatnią, najlepszą szansą [Palestyńczyków] na osiągnięcie państwa”.    


Chalid Aszaerah, Saudyjczyk, potępił Palestyńczyków jako „zdrajców” i wyraził nadzieję, że Izrael będzie „zwycięski” nad Palestyńczykami.


Arabskie ataki na Palestyńczyków odzwierciedlają głębokie i narastające w świecie arabskim rozczarowanie Palestyńczykami i wszystkim, co ich dotyczy.  


U podstawy tego leży głębokie przekonanie Arabów, że mimo wszystkiego, co przez ostatnich siedemdziesiąt lat zrobili dla swoich palestyńskich braci, Palestyńczycy dowiedli, że są nieustannie niewdzięczni wobec arabskich i muzułmańskich narodów i państw.


Ten szeroko rozpowszechniony pogląd wyraża się obecnie w wielu państwach arabskich w oskarżeniach o zdradę wobec ich arabskich i muzułmańskich braci. Zgodnie z arabskim przysłowiem, są obecnie oskarżani o plucie do studni, z której piją. Ten obraz nawiązuje do finansowej pomocy, jaką Palestyńczycy przez dziesięciolecia otrzymywali od wielu państw arabskich.  


Jeszcze kilka lat temu Egipcjanie byli na czele antypalestyńskiej kampanii w świecie arabskim. Znane egipskie osobistości medialne, dziennikarze, pisarze i politycy wydawali się współzawodniczyć kto najostrzej zaatakuje Palestyńczyków.


Egipcjanie skupiali krytykę na palestyńskiej grupie terrorystycznej, Hamas, która panuje w Strefie Gazy – nadbrzeżnej enklawie o wspólnej z Egiptem granicy. Egipscy krytycy, którzy są głównie związani z egipskim prezydentem, Abdelem Fattahem el-Sisim, widzą Hamas – odgałęzienie organizacji Bractwo Muzułmańskie, obecnie zdelegalizowanej w Egipcie  jako zagrożenie dla narodowego bezpieczeństwa i stabilności Egiptu.


Ci krytycy wydają się także rozsierdzeni palestyńską krytyką Sisiego za domniemane dobre stosunki z Izraelem i z administracją USA.  


Palestyńczycy wydają się wierzyć, że Sisi spiskuje przeciwko nim wraz z Izraelem i administracją USA. Wskazują, na przykład, że w maju izraelski premier, Benjamin Netanjahu, nazwał Sisiego "moim przyjacielem”. Netanjahu dziękował Sisiemu po tym, jak Egipt wysłał dwa helikoptery, żeby pomóc w ugaszeniu pożarów w Izraelu. „Chciałbym podziękować mojemu przyjacielowi, egipskiemu prezydentowi Sisiemu, za wysłanie dwóch helikopterów” – powiedział Netanjahu.


"Zamiast bronić swojej sprawy Palestyńczycy obrażają Sisiego i naród egipski” - powiedział znany egipski dziennikarz Azmi Mudżahed.


"Mam komunikat do wysłania do palestyńskich żebraków, którzy sprzedali swoją ziemię i honor: wyklinacie Egipt, jego armię i prezydenta. Jesteście grupą podłych ludzi. Ktokolwiek obraża prezydenta, obraża nas wszystkich”.


Ataki Egipcjan na Palestyńczyków sięgnęły szczytu w 2014 roku, kiedy wielu znanych autorów i dziennikarzy wezwało rząd, by wydalił Palestyńczyków i przypuścił wojskowy atak na Strefę Gazy.  Te zaciekłe napaści pojawiły się wśród doniesień, że hamasowscy władcy Strefy Gazy dostarczają wsparcia inspirowanym przez ISIS grupom terroru, które prowadziły wojnę z egipskimi siłami bezpieczeństwa na Półwyspie Synaj.


Egipska autorka, Lamis Dżaber wzywała egipski rząd, by wydalił Palestyńczyków i skonfiskował ich własność. Wezwała także do aresztowania każdego, kto sympatyzuje z Palestyńczykami. „Dajemy pomoc Strefie Gazy, a w zamian oni [Palestyńczycy] zabijają nasze dzieci. To są psy i zdrajcy”.  


Dżaber pisała ponadto, że podczas gdy palestyńscy pacjenci są leczeni w egipskich szpitalach nieodpłatnie, przywódcy Hamasu rozkoszują się ”w siedmiogwiazdkowych hotelach w Turcji i Katarze”.


Dżaber jest tylko jedną spośród wielu znanych Egipcjan, którzy prowadzili w ostatnich latach kampanię przeciwko Palestyńczykom – co odzwierciedla arabskie rozczarowanie „niewdzięcznością” i „arogancją” Palestyńczyków.


Komunikat, jaki Egipcjanie wysyłają Palestyńczykom, brzmi: Mamy dość was i waszej niezdolności by wziąć się w garść i zacząć zachowywać się jak dorośli. Mamy was także dość, ponieważ po wszystkich tych latach, kiedy wspieraliśmy was i walczyli o waszą sprawę, w końcu zawsze plujecie nam w twarz i obrażacie naszego prezydenta.


Obecnie wydaje się, że przyszła kolej na Saudyjczyków powiedzenia Palestyńczykom „prawdy prosto z mostu”. Podobnie jak ich egipscy koledzy, wielu saudyjskich pisarzy, blogerów, aktywistów i dziennikarzy zwróciło się do mediów społecznościowych, by potępić Palestyńczyków w bezprecedensowy sposób. Niektórzy Saudyjczycy, na przykład, określają Palestyńczyków jako terrorystów i oskarżają ich o sprzedaż swojej ziemi Izraelczykom.  


Takie potępienia przychodzą nie tylko od Saudyjczyków, ale od rosnącej liczby Arabów w innych arabskich i muzułmańskich krajach, szczególnie w Zatoce.  


Podobnie jak Egipcjanie, Saudyjczycy są oburzeni przez powtarzające się palestyńskie ataki na królewską rodzinę w Arabii Saudyjskiej, szczególnie na następcę tronu, księcia Mohammeda bin Salmana. W ciągu ostatnich dwóch lat Palestyńczycy palili saudyjskie flagi i fotografie bin Salmana podczas demonstracji na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy. Dlaczego? Palestyńczycy uważają, że następca tronu jest „zbyt blisko” Izraela i administracji USA.  


Podobnie jak Egipcjanie, Saudyjczycy czują się zdradzeni przez Palestyńczyków. Arabia Saudyjska przez lata dawała Palestyńczykom miliardy dolarów pomocy, ale to nie powstrzymało Palestyńczyków przed wycieraniem sobie gęby saudyjskimi przywódcami przy każdej możliwej okazji.


Saudyjczycy mówią teraz, że oni także mają dość. Ich oburzenie sięgnęło szczytu w czerwcu, kiedy Palestyńczycy napadli na saudyjskiego blogera, który odwiedzał meczet Al-Aksa na Starym Mieście w Jerozolimie. Palestyńczycy pluli w twarz blogera, Mohammeda Sauda i oskarżyli go o propagowanie ”normalizacji” z Izraelem przez odwiedzenie kraju.  


Od czasu tego incydentu wielu Saudyjczyków i obywateli Zatoki codziennie przypuszcza ataki na Palestyńczyków, głównie w mediach społecznościowych.  


Saudyjski bloger Mohammed al-Kahtani napisał:


"Do wszystkich w Izraelu, którzy słuchają naszego głosu: Wzywamy do przekazania opieki powierniczej nad meczetem Al-Aksa z Jordanii do państwa Izrael, żeby nikczemny napad na saudyjskiego obywatela, Mohammeda Sauda, nigdy się nie powtórzył".


To jest nadzwyczajna wypowiedź ze strony saudyjskiego autora i kilka lat temu byłaby całkowicie nie do pomyślenia. Saudyjski obywatel mówi, że woli islamskie miejsce święte pod izraelskim powiernictwem (zamiast pod jordańskim) dlatego, że tylko wtedy muzułmanie będą się czuli bezpieczni podczas wizyt w meczecie.


Inni Saudyjczycy wydają się skrajnie niezadowoleni z powodu stosunków Palestyńczyków z Iranem. Hamas i Islamski Dżihad, dwie grupy terrorystyczne, które panują w Strefie Gazy, otrzymują finansową i militarną pomoc od Iranu i wsparcie polityczne od Turcji. Saudyjczycy i inne państwa Zatoki widzą Iran, nie zaś Izrael, jako główne zagrożenie ich stabilności. Z tego powodu te państwa zbliżyły się w ostatnich latach do Izraela. Mają wspólnego wroga: Iran.


Co niezwykłe, saudyjski autor, Turki al-Hamad, zrobił to, czego zrobienia odmawia nawet wielu zachodnich przywódców: ośmielił się potępić Hamas i inne grupy z Gazy za ostrzeliwanie rakietami  Izraela. Al-Hamad, potępił Palestyńczyków za to, że pozwalają używać się jako marionetki w rękach Turcji i Iranu. Komentując niedawny nasilony atak rakietowy na Izrael ze Strefy Gazy napisał: "Iran i Turcja stoją przed kryzysem [chodzi o ekonomiczne i polityczne kryzysy w Iranie i w Turcji] a Palestyńczycy płacą cenę”. Innymi słowy, Palestyńczycy wybrali stowarzyszenie się z dwoma krajami, Iranem i Turcją, które popierają Bractwo Muzułmańskie i inne ekstremistyczne grupy, takie jak Hamas, Islamski Dżihad i Hezbollah.


Inny saudyjski autor, Mohammed al-Szaich, powtórzył stare (i nowe) oskarżenie świata arabskiego, że gdzie nie pójdą Palestyńczycy, tam powodują problemy.


"Palestyńczycy przynoszą nieszczęście każdemu, kto udziela im gościny. Jordania gościła ich i był tam Czarny Wrzesień; Liban gościł ich i była tam wojna domowa; Kuwejt gościł ich i zamienili się w żołnierzy Saddama Husajna. Teraz używają swojego podium do przeklinania nas”.


W innym komentarzu na Twitterze, al-Szaich wezwał do zakazania Palestyńczykom udziału w pielgrzymce hadż do Mekki po tym, jak ukazało się wideo pokazujące Palestyńczyków podczas niedawnej hadż, którzy nieśli flagi palestyńskie i skandowali „Krwią, duszą, zbawimy cię, meczecie Al-Aksa!”


Saudyjczycy mają ścisłe reguły zakazujące politycznej działalności podczas hadż. Al-Szaich widocznie uważał, że Palestyńczycy używają pielgrzymki do Mekki, żeby robić demonstracje, wywoływać problemy podczas hadż i zawstydzać saudyjskie władze.


"Psy z Hamasu - powiedział al-Szaich po obejrzeniu wideo – powinny mieć zakaz uczestnictwa w  hadż w przyszłym roku z powodu ich nieprzyzwoitego zachowania”.  


Fahd al-Szammari, saudyjski dziennikarz, zaatakował Palestyńczyków nazywając ich "żebrakami bez honoru”. Posunął się do powiedzenia, że „meczet w Ugandzie jest bardziej błogosławiony niż meczet Al-Aksa, który jest żydowskim miejscem świętym”.


Palestyńczycy mogą winić tylko siebie za zepsucie stosunków z państwami arabskimi. Gryzienie ręki, która cię karmi, jest zawsze polityką, za którą Palestyńczycy płacili wielką cenę.  


Palenie zdjęć arabskich przywódców i głów państw na ulicach Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy okazało się być wielkim błędem. Po prostu nie można jednego dnia palić zdjęć saudyjskiego następcy tronu, a następnego pędzić do Rijadu w poszukiwaniu pieniędzy. Nie można jednego dnia wykrzykiwać sloganów przeciwko egipskiemu prezydentowi, a następnego udawać się do Kairu po wsparcie polityczne.   


Wielu ludzi w krajach arabskich mówi teraz, że najwyższa pora, by Palestyńczycy zaczęli sami dbać o swoje interesy i pomyśleli o lepszej przyszłości dla swoich dzieci. Nie widzą dłużej sprawy palestyńskiej jako głównego problemu w konflikcie arabsko-izraelskim. Arabowie wydają się mówić Palestyńczykom: „Chcemy iść naprzód; wy możecie maszerować do tyłu tak długo, jak długo sobie tego życzycie”.  


Widzą oni palestyńską stagnację, głównie spowodowaną przez przywódców Autonomii Palestyńskiej i Hamasu, którzy są zbyt zajęcie zatruwaniem umysłów swojej ludności i rozdzieraniem się wzajemnie na strzępy, by mieć czas na cokolwiek pozytywnego. Palestyńczycy mogą któregoś dnia obudzić się i zobaczyć, że ich arabskich braci naprawdę nie daje się już dłużej nabierać.


Ahmad al-Dżaralah, redaktor naczelny czołowej gazety kuwejckiej, był jeszcze bardziej otwarty, mówiąc:


"Palestyńska sprawa nie jest dłużej arabskim problemem. Finansowaliśmy Palestyńczyków, a oni odpowiedzieli przez przeklinanie nas i złe zachowanie. Arabowie i muzułmanie nie oklaskują już Palestyńczyków. Nie powinniśmy wstydzić się nawiązania stosunków z Izraelem”.  


Why Arabs Hate Palestinians

Gatestone Institute, 9 września 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Khaled Abu Toameh - urodzony w 1963 r. w Tulkarem na Zachodnim Brzegu, palestyński dziennikarz, któremu wielokrotnie grożono śmiercią. Publikował między innymi w "The Jerusalem Post", "Wall Street Journal", "Sunday Times", "U.S. News", "World Report", "World Tribune", "Daily Express" i palestyńskim dzienniku "Al-Fajr". Od 1989 roku jest współpracownikiem i konsultantem NBC News.

 

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1410 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27
Jak TRUMP rozpoczął wojnę domową między Hamasem a agendą ONZ   Greenfield   2019-08-27
Najdłużej istniejąca teoria spiskowa   MacEoin   2019-08-26
Dlaczego zachodni lewicowcy uwielbiają prawicowych ekstremistów za granicą?   Frantzman   2019-08-26
Iran: chłostanie martwego osła jest daremne   Taheri   2019-08-25
Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk