Prawda

Wtorek, 7 lipca 2020 - 07:42

« Poprzedni Następny »


Biły się dwa bogi


Andrzej Koraszewski 2019-04-29

Jak mógł wyglądać Jezus? Fotografa wtedy nie było, Żydzi malarstwa nie uprawiali, w sąsiednim Egipcie kwitła niezwykle ralistyczna sztuka malowania portretów na sarkofagach. W tak zwanej oazie fayumskiej  znaleziono sarkofagi z początków naszej ery, pokazujące twarze zmarłych z tego regionu.
Jak mógł wyglądać Jezus? Fotografa wtedy nie było, Żydzi malarstwa nie uprawiali, w sąsiednim Egipcie kwitła niezwykle ralistyczna sztuka malowania portretów na sarkofagach. W tak zwanej oazie fayumskiej  znaleziono sarkofagi z początków naszej ery, pokazujące twarze zmarłych z tego regionu.

Nikt, kto ma serce po lewej stronie, nie powinien wątpić, że Jezus był Palestyńczykiem, mówił i pisał po arabsku, przepowiadał, że wszyscy Chazarowie znajdą się w piekle, był również muzułmaninem i modlił się kierując twarz w kierunku Mekki. Jak mu się to udało przed powstaniem islamu? Bez trudu, prorok Isa był w końcu prorokiem.

Gdyby przeto ktoś sądził, że robię sobie przysłowiowe jaja, to odsyłam do  artykułu w szacownym dzienniku „New York Times”, którego to szacownego dziennika o robienie sobie jaj posądzić nie można. Autor, Eric V Copage, amerykański chrześcijanin, wspomina jak w dzieciństwie (w wieku lat sześciu) dziwował się w kościele, że Jezus jest biały, że nie ma ciemnego koloru skóry, tak jak on i jego rodzina. Po długich studiach, już jako dorosły człowiek, dowiedział się, że to przedstawianie Jezusa jako białego człowieka to tylko obyczaj. Święta prawda, Jezus (jeśli był jakiś Jezus), zapewne miał śniadą karnację. Wyobrażenia boga na obraz i podobieństwo nasze jest naturalne i oczywiste, więc autor pisze, że w wielu kościołach Afro-Amerykanów pojawiły się obrazy Chrystusa jako czarnego. Żydzi na początku naszej ery nie mieli cech negroidalnych i nie byli czarni (nie byli również biali), więc to przeciwstawienie biały-czarny jest w tym przypadku ni z gruchy ni z pietruchy.


Autora nie interesuje jednak rzeczywistość, ale ideał dobra i piękna. Jezus reprezentuje dobro i piękno, więc Copage zajmuje się przeciwieństwem wyobrażeń oraz smutnym faktem, że biały Jezus jest tak zakorzeniony w białym chrześcijaństwie. Poświęcił nawet czas na badanie wyobrażeń Jezusa wśród Latynosów, Azjatów i innych kolorowych grup tak w ich własnych krajach, jak i wśród imigrantów. Odkrycie, że Jezus jest muli-kulti nie wymagało Kolumba. Jezus w Grecji zawsze udawał Greka. 


Najwięcej reakcji wywołało zdanie, że „urodzony w Betlejem Jezus był prawdopodobnie Palestyńczykiem i miał ciemną skórę”.


Chyba jeszcze bardziej uciesznym od autora artykułu w NYT okazał się dyrektor wykonawczy Żydowskiej Rady Stosunków Społecznych w Bostonie, który w reakcji na to zdanie obwieścił na swoim koncie Twittera, że „Ważne jest przypomnienie, że Jezus nie uważał się za Palestyńczyka, że był Żydem z Judei i dla niego pojęcie Palestyny było nazwą [wymyśloną przez] rzymskiego okupanta.”


Masz babo placek. A ja myślałem, że nazwanie ziemi, z której wygano Żydów, miało miejsce w sto lat po rzekomej śmierci rzekomego Jezusa. Fakt, że nie ma o tym pojęcia autor artykułu w NYT, to z bogiem sprawa, że redakcja nie zwróciła mu dyskretnie uwagi na ten istotny faktograficzny błąd, to polityka redakcyjna, ale zgniewała mnie ignorancja żydowskiego aktywisty informującego świat i okolice, że Jezus wiedział, iż Rzymianie kiedyś nazwą Izrael Palestyną.


A właściwie o co te pretensje? Mogł się pan dyrektor jakiejś żydowskiej organizacji nie orientować, kiedy ten Jezus podobno się urodził i kiedy umarł.  


W obliczu fali oburzonych i rozbawionych komentarzy, redakcja NYT w osobie szefowej merytorycznego nadzoru, pani Hanna Ingber, poinformowała czytelników, iż redakcja posiada świadomość, że Jezus był Żydem, że nikt nie zamierzał twierdzić, że był kimś innym, a chodziło tylko o jego wygląd.                   


Uspokojony oglądałem świat dalej i co ja widzę? Rabin Abraham Cooper złości się na członkinię amerykańskiego Kongresu, Ilhan Omar, za przekazanie na swoim koncie Twittera wypowiedzi „profesora” Southern Methodist University Omara Suleimana.


Suleiman (zajmujący się studiami nad islamem) pisał:

„Kiedyś zapytał mnie krewny, palestyński chrześcijanin, dlaczego chrześcijanie w Ameryce popierają naszych ciemiężców. Czy nie wiedzą, że my też jesteśmy chrześcijanami? Czy nie uważają nas za ludzi? Czy nie wiedzą, że Jezus był Palestyńczykiem?”

Mogą nie wiedzieć, chociaż fakt, że podobno był Żydem, trochę im przeszkadza. Uczciwie mówiąc osobiście podejrzewam, że historia zawsze była i nadal jest  jest wielkim polem bitwy o umysły współczesnych. Odkąd zmagania o historię przeniosły się na fora internetowe i konta Twittera, walka klasowa o wygląd Jezusa (i nie tylko o to) mocno się zaostrzyła.


A przecież sprawa nie jest nowa. Komentując cytat z świętego Pawła, autor artykułu na stronie internetowej „Liturgia” pisał:

Jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie.


Jedność i różnorodność chrześcijaństwa – temat, który przyprawia o zawrót głowy. Nie ma Greka ani Żyda, ale już w czasach św. Pawła zaczynają się różnice w liturgii i teologii między różnymi chrześcijańskimi wspólnotami. Czynnik narodowy naturalnie odgrywa tu pewną rolę. Żydowskie wspólnoty w Palestynie, greckojęzyczne gminy dawnych pogan.


Średniowieczna Christianitas – czy w niektórych swoich przejawach nie była to li tylko wspólnota łacińskojęzycznych intelektualistów?

Pytanie jest wyłącznie retoryczne, jako że wyrzynały się te wspólnoty chrześcijańskie namiętnie, zgadzając się wszelako w jednym, że na polu religijnym to chrześcijanie są teraz nowym Izraelem (czytaj: nowymi Żydami, lub jak kto woli, nowym narodem wybranym).


A skąd zatem ten Jezus Palestyńczyk? Mam wrażenie, że sprawa jest dość świeża. Elia z Nazaretu (palestyński filmowiec Elia Suleiman) nakręcił w 1999 roku film pod tytyłem „Cyber Palestine”. W filmie pojawiają się współcześni nam Maria oraz Józef, którzy próbują się przedostać z Gazy do Betlejem, Izraelczycy w tym filmie to odpowiednik rzymskich okupantów, a święta rodzina to oczywiście Palestyńczycy. Od tamtej pory pojawiło się w Internecie tysiące rysunków z biedną świętą rodziną przed murem chroniącym mieszkańców Izraela przed terrorystami, a niebawem pojawił się również sam Jezus w kefiji, prezentowany jako „Jezus Palestyńczyk”. W sukurs wysiłkom internautów poszli politycy i dziennikarze i niebawem „Jezus-Palestyńczk” stał się postacią silnie zakorzenioną w świadomości społeczeństw muzułmańskich (i nie tylko).


Oczywiście sięgnięto do historycznych źródeł i do Jezusa obecnego w Koranie, gdzie figuruje jako prorok Isa, którego zabili paskudni Żydzi. Islam, podobnie jak chrześcijaństwo, obficie korzystał z żydowskiej tradycji religijnej (a plagiatorzy zazwyczaj nie mają życzliwego stosunku do tych, od których coś „pożyczyli”). Muzułmanie również chcieli zastąpić Żydów (i chrześcijan) jako naród wybrany, twierdząc nie tylko, że nie ma boga nad Allaha, ale również, że ludzkość musi osiągnąć jedność i pokój przez dobrowolne lub mniej dobrowolne przejście na islam.


Jezus w Koranie nie jest żadnym bogiem (chrześcijanie to sobie wymyślili), jest jednak prorokiem i zabili go Żydzi, co należy pomścić w imię jedności i wierności Bogu.


Wyraźnych przekazów, że Jezus był Polakiem nie ma, chociaż w różnych przekazach daje się wyczuć taką tęsknotę. Autor recenzji z filmu „Ostatnie kuszenie Chrystusa” przypomina wierszyk, o którym czytałem wiele lat temu:

Niebezpieczeństwo wyłącznie duchowego traktowania postaci i przesłania Jeszui w oderwaniu od realiów epoki, wierzeń, czy nawet zwyczajów. Coś co owocuje ludową pobożnością najlepiej unaocznioną przysłowiami typu: „Biły się dwa Bogi, nasz Pan Jezus, żydowskiemu chciał połamać nogi”, a z drugiej strony kosmicznym Chrystusem Teilharda de Chardin. Gdzie w tym przedziale mieści się Jeszua z Nazaretu? 

No cóż, religijny mit jest narzędziem kształtowania umysłów, więc ma skład wagonów i przedziały dostosowane do okoliczności. A nawiasem mówiąc, znałem inną wersję tego podhalańskiego wierszyka: „Biły się dwa bogi, nasz Pan Jezus żydowskiemu złamał obie nogi”. Nie można wykluczyć, że te dwie wersje to starcie fundamentalizmu z wyrafinowanym umiarkowaniem. Jedno pewne, ten spór teologiczny nie zakończy się ani w tym, ani w następnym pokoleniu.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
4. Kłamstwa L 2019-05-02
3. Portrety z Fayum Paweł 2019-05-01
2. Gdybym nie wiedział z pewnego źródła baszarteg 2019-04-29
1. Dla okrasy-Jezus w źródłach żydowskich, na poprawę humoru Marek Eyal 2019-04-29


Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 644 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Dlaczego nauki i religii nie można ze sobą pogodzić   Koraszewski   2020-07-05
Palestyńczycy: Nieislamskie prawo o ochronie rodziny   Toameh   2020-07-02
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Kneset   Pandavar   2020-07-01
Pochwała parlamentarnego ateizmu   Koraszewski   2020-06-28
Palestyńczycy: Czy rzeczywiście chodzi o “aneksję”?   Toameh   2020-06-26
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i KnesetCzęść 5: Wbijanie noża   Pandavar   2020-06-24
Przerażająca prawda o dziewicach z raju   Koraszewski   2020-06-24
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja (VI)   Ferus   2020-06-21
Turcja: Uczniowie czytają Koran i porzucają islam   Bulut   2020-06-19
Wiara, nauka i umiłowanie bzdury   Koraszewski   2020-06-17
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Kneset   Pandavar   2020-06-17
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. V   Ferus   2020-06-14
Dżihadystyczne narracje i islamskie fobie w Nigerii   Igwe   2020-06-11
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu (3)   Pandavar   2020-06-10
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. IV   Ferus   2020-06-07
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu   Pandavar   2020-06-03
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja (III)   Ferus   2020-05-31
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Knesset.   Pandavar   2020-05-27
Męczeństwo w obronie niezmiernej głupoty   Koraszewski   2020-05-25
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. II   Ferus   2020-05-24
Nie ma boga nad Boga   Koraszewski   2020-05-18
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości - fikcja   Ferus   2020-05-17
Naprawdę świat chce być oszukiwany?   Ferus   2020-05-10
Usunięcie „Izraela” z duńskiej Biblii   Jacoby   2020-05-05
Fikcja uznawana za Prawdę (VIII)   Ferus   2020-05-03
Fikcja uznawana za Prawdę (VII)   Ferus   2020-04-26
Fikcja uznawana za Prawdę (VI)   Ferus   2020-04-19
Fikcja uznawana za Prawdę (V)   Ferus   2020-04-11
Fikcja uznawana za Prawdę (IV)   Ferus   2020-04-05
Oderwanie charedim   Rosenthal   2020-04-01
Fikcja uznawana za Prawdę (III)   Ferus   2020-03-29
Pandemia i muzułmańskie priorytety   Pandavar   2020-03-26
Fikcja uznawana za Prawdę (II)   Ferus   2020-03-22
Fikcja uznawana za Prawdę   Ferus   2020-03-15
Uciekłaś od wojny, a oni przyjęli cię      2020-03-13
Najdłużej trwająca mistyfikacja. Podsumowanie.   Ferus   2020-03-08
Religie usprawiedliwiają zabijanie, kradzież i inne przestępstwa   Al-Tamimi   2020-03-06
Credo islamu z ust autorytetu     2020-03-02
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (IX)   Ferus   2020-03-01
Francja po cichu wprowadza z powrotem przestępstwo bluźnierstwa   Meotti   2020-02-27
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VIII)   Ferus   2020-02-23
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VII)   Ferus   2020-02-16
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VI)   Ferus   2020-02-09
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (V)   Ferus   2020-02-02
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (IV)   Ferus   2020-01-26
Nie, islamofobia nie jest tym samym co antysemityzm   Bulut   2020-01-26
Niepowodzenie islamistycznej kampanii Erdogana w Turcji   Bekdil   2020-01-25
Najbardziej szalony grant Templetona jak dotąd: Ewolucja i “ofiarna miłość”   Coyne   2020-01-20
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości. Suplement „B”.   Ferus   2020-01-19
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości. Suplement „A”.   Ferus   2020-01-12
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (III)   Ferus   2020-01-05
Murem za czarną zarazą   Koraszewski   2019-12-30
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (II)   Ferus   2019-12-29
Jak Bóg stworzyl kiłę i dlaczego było to dobre   Kruk   2019-12-28
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości   Ferus   2019-12-22
Moje ostatnie jasełkowe refleksje   Ferus   2019-12-15
Papież Franciszek, „Pieśń o Rolandzie” i imam Al-Tayeb   Meotti   2019-12-12
Refleksje sprzed lat: Podstępna działalność Szatana i inne.   Ferus   2019-12-08
Chrześcijaństwo, Zagłada i syjonizm   Koraszewski   2019-12-02
Bajka-nie bajka o powstaniu religii   Ferus   2019-12-01
Wskrzeszenie Józefy K.   Koraszewski   2019-11-26
Refleksje sprzed lat: Wartości chrześcijańskie   Ferus   2019-11-24
Byli ateiści, obecnie wierzący   Ferus   2019-11-17
Dewocja to pobożność? Czyli wizyta u starszej pobożnej pani.   Ferus   2019-11-10
Biskupa czerep rubaszny   Koraszewski   2019-11-08
Sen mara, Bóg wiara, nieśmiały głos podświadomości, czy bezsensowne rojenia senne?   Ferus   2019-11-03
Refleksje sprzed lat: „Proporcje krzyku i smaku”   Ferus   2019-10-27
Trudne początki mitu   Ferus   2019-10-20
Jak Bóg ogarnia swoje dzieło   Ferus   2019-10-13
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (V)   Ferus   2019-10-06
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców IV   Ferus   2019-09-29
Katolicka Afryka i jej niepokoje   Igwe   2019-09-27
Turcja: ucieczka od religii?   Bulut   2019-09-25
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (III)   Ferus   2019-09-22
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (II)   Ferus   2019-09-15
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Zlecenie walki z szatanem   Koraszewski   2019-09-02
Mrówki i ludzie. Czyli niepokojące podobieństwo „korony stworzenia” do bezrozumnych owadów.   Ferus   2019-09-01
Jabłko, które jabłkiem nie było   Ferus   2019-08-25
Ta miłość zaczęła się od strachu   Koraszewski   2019-08-24
Problem „ukrywającego się Boga”.   Ferus   2019-08-18
Hipoteza Boga kontra nauka (IV)   Ferus   2019-08-11
Na początku był jakiś Jezus   Koraszewski   2019-08-05
Hipoteza Boga kontra nauka (III)   Ferus   2019-08-04
Hipoteza Boga kontra nauka (II)   Ferus   2019-07-28
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Apostołowie Nowego Ładu (II)   Ferus   2019-07-14
Bóg bez państwa i państwo bez Boga   Koraszewski   2019-07-12
Apostołowie Nowego Ładu. Czyli ludzie pogodzeni z nieubłaganymi prawami natury.   Ferus   2019-07-07
Pamięć i odrzucona tożsamość   Koraszewski   2019-06-27
O znaczeniu świeckich usług medycznych   Igwe   2019-06-22
Bezlitosne Miłosierdzie Boże   Ferus   2019-06-16
Dziecko i jego I Komunia Święta   Ferus   2019-06-09
Tajemnica zawodowa duchownych   Ferus   2019-06-02
Rozmyślając nad sensem życia (VIII)   Ferus   2019-05-26
Rozmyślając nad sensem życia (VII)   Ferus   2019-05-19
Rozmyślając nad sensem życia (VI)   Ferus   2019-05-12
De non existentia Dei   Koraszewski   2019-05-06
Rozmyślając nad sensem życia (V)   Ferus   2019-05-05
Nieszczęsny ateizm. List do przyjaciela   Koraszewska   2019-05-04

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk