Prawda

Czwartek, 24 wrzesnia 2020 - 00:59

« Poprzedni Następny »


Ewangelia według pana Jeża


Andrzej Koraszewski 2019-05-02


Pan Jeż jest prostym tarnowskim biskupem, wiernym tradycji swojego cechu. Jak dowiadujemy się z Wikipedii, jest homiletykiem i teologiem dogmatycznym, znaczy się, pisał i bronił rozprawy o teologii dogmatycznej, za co otrzymał doktorat. Sam tytuł jego rozprawy mnie zachwycił: „Christus Communicator. Próba zbudowania modelu chrystologicznego w oparciu o teorię komunikacji interpersonalnej”..

Jak wiadomo, homiletyka nie jest nauką łatwą ani małą, ale podparta teorią komunikacji interpersonalnej pozwala na przekazywanie tradycji ewangelizowania w sposób najlepszy z najlepszych.  


Tradycji swojego fachu uczył się pan Jeż w seminarium dla duchownych w Tarnowie,  terminował potem to tu, to tam, ale zdolny był widać, bo zaledwie w 11 lat po święceniach zaczął wykładać homiletykę na swojej Alma Mater. Ewangelizuje pan Jeż w duchu tradycji, a jako homiletyk zwraca uwagę swoim mistrzostwem.


Ostatnio zwrócił uwagę w Wielki Czwartek, czyli w przeddzień publicznego bicia przez dzieci i dorosłych kukły Żyda w nieodległym Pruchniku. Co łączy te wydarzenia? Wielowątkowa tradycja, której ważnym, a może nawet głównym elementem jest tradycja ewangelizowania. Zaledwie w tydzień po Wielkanocy w łódzkim wydaniu „Gazety Wyborczej” pokazano zdjęcie swastyki wymalowanej na pomniku pomordowanych przez nazistów żydowskich dzieci.   



Internauta pod tym zdjęciem napisał:

Co takiego się stało, że przez wiele lat nikomu do głowy nie wpadło rysować w miejscach pamięci swastyk a teraz pojawiają się? Kto odpowiada za atmosferę przyzwolenia dla hańbiących zachowań, obelg rzucanych na coraz inne grupy społeczne i aprobatę dla faszyzujących kręgów młodzieży? Może wreszcie zaczniemy wszyscy zastanawiać się nad tym, co czynimy młodym ludziom i jaki dajemy im przykład głupoty, nieodpowiedzialności i zwykłego draństwa.

Swastyki pojawiały się na cmentarzach żydowskich nawet bezpośrednio po Zagładzie. Na murach naszych miast powróciły kilkadziesiąt lat temu. W Jedwabnem na pomniku pamięci pomordowanych Żydów pojawiają się regularnie, zwiększyła się częstotliwość tych malunków, co może wskazywać, że kolejne pokolenie młodzieży otrzymało wzmocnioną dawkę toksycznej tradycji. Skąd? Przekazywana jest w rodzinie, od starszych kolegów, w kościele, w internecie, w telewizji. Czy kolejność jest właściwa? Trudno powiedzieć, a rzetelne badania nad siłą wpływu różnych źródeł przekazu antysemickiej tradycji byłyby prawdopodobnie niemożliwe.


Biskup Andrzej Jeż kształcił młodych kleryków. O antysemickiej atmosferze w seminariach słyszałem i czytałem od lat. Oczywiście Kościół katolicki nie jest samotny na placu boju o zachowanie tradycji.


W 1968 roku rozochocony aktyw partyjny wzywał Władysława Gomułkę do odwagi, tłuszcza oczekiwała otwartego antysemityzmu, a „towarzysz Wiesław” zachowywał nadmierną ich zdaniem ostrożność.


Dziś wygłaszanie antysemickich opinii nie wymaga specjalnej odwagi. Chociaż może się spotkać z krytyką, którą można zawsze zlekceważyć, wyjaśniając, że wiadomo kto za nią stoi.


W tamtych czasach Kościół katolicki w Polsce był antysemicki, ale raczej nie dawał temu publicznie wyrazu. Antysemicką tradycję odkurzyli komuniści zachęcani do tego przez Związek Radziecki (nazywało się to  „nie antysemityzm tylko antysyjonizm”). Dziś w kościałach znajdujemy antysemicką literaturę, w kościołach organizuje się wykłady takich wściekłych antysemitów jak Stanisław Michalkiewcz, ksiądz profesor Tadeusz Guz, wykładowca filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w ramach „Narodowej Debaty o Bogu” mówił, że mordy rytualne to święta prawda”:

„My wiemy, kochani państwo, że tych faktów, jakimi były mordy rytualne, nie da się z historii wymazać. Dlaczego? Dlatego że my, polskie państwo, w naszych archiwach, w ocalałych dokumentach, mamy na przestrzeni różnych wieków - wtedy, kiedy Żydzi żyli razem z naszym narodem polskim - my mamy prawomocne wyroki po mordach rytualnych".

Dodając w chwilę później, że „Żydzi sami sfinansowali własną zagładę”.  Gdyby to przypadkiem kogoś dziwiło, warto sięgnąć po książkę Dariusza Rosiaka Człowiek o twardym karku, która pokazuje do jakiego stopnia antysemityzm jest na tym katolickim uniwersytecie chlebem powszechnym. Niektorzy pamiętają jak arcybiskup Hoser pytał kapłana, dla którego antysemityzm jest grzechem, „czy jest obrzezany”. Ksiądz Lemański o antysemityzmie w polskim kościele mógłby opowiedzieć dużo więcej, opowiada o tym antysemityzmie również profesor Obirek, w swojej książce Polak katolik? Tak więc, występ pana Jeża nie powinien nikogo dziwić.


Ten występ opisała w „Tygodniku Powszechnym” Zuzanna Radzik. Ewangelia pana Jeża nawiązywała do tradycji polskiego Kościoła z okresu międzywojennego. Pan Jeż mówił w swojej homilii o „kongresie pewnej nacji” troszkę owijając tradycję w bawełnę sztuki homiletycznej. Mówił o wypowiedzi pewnego rabina:

Ta wypowiedź została wygłoszona podczas jednego z kongresów pewnej nacji, nie mogę powiedzieć jakiej, bo byłbym tutaj zaraz zaszczuty ze wszystkich stron”.

Dziennikarka „Tygodnika Powszechnego” rozszyfrowuje ewangelię pana Jeża:


Tekst zatytułowany „Mowa rabina” opowiada o żydowskiej chęci opanowania świata i był rozpowszechniany przez wydawnictwo i popularną gazetę „Polak-Katolik”, kierowaną przez ks. Ignacego Kłopotowskiego. W 1912 r. „Mowa” miała już swoje dziesiąte wydanie i wraz z inną antysemicką broszurą – „Księgą Kahału” – była podstawą wielu tekstów pisanych czy rozpowszechnianych przez katolickich księży i wydawnictwa.


Biskup Jeż – pisze autorka artykułu - podniósł wzrok i uśmiechnął się do słuchaczy. Jakby sprawdzał, czy rozumieją. A potem cytował za diecezjalnym tygodnikiem z 1937 r. antysemicką fałszywkę:

„Naszym naturalnym wrogiem jest Kościół katolicki, dlatego musimy na to przeklęte drzewo wylać ducha niezadowolenia, niewiary, niemoralności i wszelkiego brudu. Musimy wzniecić walkę między różnymi chrześcijańskimi wyznaniami, w pierwszej linii musimy zacząć nieubłaganą walkę na wszystkich odcinkach przeciwko księżom katolickim...”

Czy jest tu coś nowego, czy tylko jesteśmy świadkami wzbierania bruantej fali? Nowego nie ma tu absolutnie nic. Kościół był zawsze przeciwny nowinkom i dbał o trwałość tradycji.


Ciekawe, że ta właśnie tradycja odżywa z taką mocą właśnie teraz. Czy jest to odpowiedź na skandale w Kościele, czy efekt lęku przed laicyzacją i próba zatrzymania wiernych w kościołach przez odwołanie się do najbardziej mrocznych instynktów, a może ekumeniczna chęć wydobycia tego, co wspólne dla chrześcijaństwa i islamu? Trudno powiedzieć, osobliwie, że ponownie ten wątek chrześcijańskiej tradycji jest coraz intensywniej kultywowany również wśród lewicy laickiej. Niektórzy nawet dziwią się skąd u dzisiejszej lewicy laickiej ten bezmiar namiętnego antysemityzmu. Prawda, tu nadal obowiązuje hasło: „nie atnysemityzm tylko antysyjonizm”. Pod tym hasłem laicka lewica wygłasza swoje homilie o konieczności współczucia Palestyńczykom, że im Izraelczycy utrudniają zabijanie Żydów, co jest nielegalne, jest brutalnym łamaniem praw człowieka i jest sprzeczne z całą tradycją postępowej ludzkości.


Przejawy tej coraz bardziej powszechnej empatii lewicy laickiej dają o sobie znać w zachowaniach wyborczych. Brytyjska Partia Pracy ma szanse na zwycięstwo w najbliższych wyborach mimo (a może właśnie dlatego), że na jej czele stoi chory z nienawiści antysemita. Na uniwersytetach student w jarmułce lub studentka z gwiazdą Dawida na szyi ma ogromne szanse na napaści słowne lub fizyczne. Publiczne łączenie swastyki z gwiazdą Dawida nie wywołuje żadnych reakcji, ale pojawienie się w miejscu publicznym z izraelską flagą bardzo często powoduje interwencję policji. Karykatury uderzająco podobne do tych w niemieckich pismach w czasach nazizmu zamieszczane są w szacownych pismach głównego nurtu.


Ostatni wyczyn to zamieszczona w „New York Times” karykatura premiera Izraela, Benjamina Netajahu jako jamnika prowadzącego ślepego prezydenta USA w jarmułce. Karykatury z natury rzeczy są głęboko zanurzone w tradycji i nieodmiennie odwołują się do symboliki i  stereotypów silnie rozpowszechnionych w danej kulturze.


Rzecz interesująca, bo żywiący głęboką niechęć do Trumpa i do Netanjahu ateiści zaprzeczają, że ta karykatura odwołuje się do odwiecznej antysemickiej symboliki „ukrytej w tej karykaturze”.


Redakcja „New York Timesa” po głębokim namyśle usunęła ją z internetowego wydania, więc pozostała tylko w wydaniu papierowym. Przeproszono nawet czytelników za „błędną ocenę” i publikację tego rysunku.



Intrygująca jest ta ekumeniczna wspólnota w ożywianiu tradycji przez lewicę laicką, Kościoły chrześcijańskie i kulturę islamistyczną. Prób wyjaśnień jest wiele, a wszystkie pozostawiają jakiś niedosyt.

 Ewangelia pana Jeża, wzbudziła oburzenie „Tygodnika Powszechnego”, poruszyła również czytelników niektórych niszowych stron internetowych. Nikt rozsądny nie oczekuje ani tego, że pana Jeża spotkają jakieś wymówki w biskupim cechu, ani tego, że wierni poczują się urażeni i zaczną masowo protestować przeciwko obrażaniu ich uczuć religijnych oraz demoralizowaniu młodego pokolenia. Najwyraźniej ewangelia pana Jeża nie kłopocze chrześcijańskiego sumienia i jest zgodna z nauczaniem Kościoła katolickiego (przynajmniej w odczuciu większości wiernych).           

             


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 656 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Refleksje sprzed lat: „Głęboka wiara” i inne.   Ferus   2020-09-20
Zamordowanie amerykańskiego “bluźniercy” w Pakistanie   Ibrahim   2020-09-16
Czy istnieją „głęboko niewierzący”?   Ferus   2020-09-06
Ludzie są grzeszni, ale Kościół (na pokaz) jest święty   Kruk   2020-09-03
Kogo bije dzban?   Koraszewski   2020-08-31
Refleksje sprzed lat: „Łaska boska” i inne   Ferus   2020-08-30
Ignorowane ludobójstwo chrześcijan w Nigerii    Ibrahim   2020-08-25
Egocentryzm religijny   Ferus   2020-08-23
Quo vadis religio?   Ferus   2020-08-16
Palestyńczycy: Priorytety muzułmańskich “uczonych” podczas COVID-19   Toameh   2020-08-04
Ituriel – elektroniczny bóg. Czyli książka, której nie napisałem.   Ferus   2020-08-02
Porwanie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Kneset   Pandavar   2020-07-08
Dlaczego nauki i religii nie można ze sobą pogodzić   Koraszewski   2020-07-05
Palestyńczycy: Nieislamskie prawo o ochronie rodziny   Toameh   2020-07-02
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Kneset   Pandavar   2020-07-01
Pochwała parlamentarnego ateizmu   Koraszewski   2020-06-28
Palestyńczycy: Czy rzeczywiście chodzi o “aneksję”?   Toameh   2020-06-26
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i KnesetCzęść 5: Wbijanie noża   Pandavar   2020-06-24
Przerażająca prawda o dziewicach z raju   Koraszewski   2020-06-24
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja (VI)   Ferus   2020-06-21
Turcja: Uczniowie czytają Koran i porzucają islam   Bulut   2020-06-19
Wiara, nauka i umiłowanie bzdury   Koraszewski   2020-06-17
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Kneset   Pandavar   2020-06-17
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. V   Ferus   2020-06-14
Dżihadystyczne narracje i islamskie fobie w Nigerii   Igwe   2020-06-11
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu (3)   Pandavar   2020-06-10
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. IV   Ferus   2020-06-07
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu   Pandavar   2020-06-03
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja (III)   Ferus   2020-05-31
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Knesset.   Pandavar   2020-05-27
Męczeństwo w obronie niezmiernej głupoty   Koraszewski   2020-05-25
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. II   Ferus   2020-05-24
Nie ma boga nad Boga   Koraszewski   2020-05-18
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości - fikcja   Ferus   2020-05-17
Naprawdę świat chce być oszukiwany?   Ferus   2020-05-10
Usunięcie „Izraela” z duńskiej Biblii   Jacoby   2020-05-05
Fikcja uznawana za Prawdę (VIII)   Ferus   2020-05-03
Fikcja uznawana za Prawdę (VII)   Ferus   2020-04-26
Fikcja uznawana za Prawdę (VI)   Ferus   2020-04-19
Fikcja uznawana za Prawdę (V)   Ferus   2020-04-11
Fikcja uznawana za Prawdę (IV)   Ferus   2020-04-05
Oderwanie charedim   Rosenthal   2020-04-01
Fikcja uznawana za Prawdę (III)   Ferus   2020-03-29
Pandemia i muzułmańskie priorytety   Pandavar   2020-03-26
Fikcja uznawana za Prawdę (II)   Ferus   2020-03-22
Fikcja uznawana za Prawdę   Ferus   2020-03-15
Uciekłaś od wojny, a oni przyjęli cię      2020-03-13
Najdłużej trwająca mistyfikacja. Podsumowanie.   Ferus   2020-03-08
Religie usprawiedliwiają zabijanie, kradzież i inne przestępstwa   Al-Tamimi   2020-03-06
Credo islamu z ust autorytetu     2020-03-02
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (IX)   Ferus   2020-03-01
Francja po cichu wprowadza z powrotem przestępstwo bluźnierstwa   Meotti   2020-02-27
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VIII)   Ferus   2020-02-23
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VII)   Ferus   2020-02-16
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VI)   Ferus   2020-02-09
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (V)   Ferus   2020-02-02
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (IV)   Ferus   2020-01-26
Nie, islamofobia nie jest tym samym co antysemityzm   Bulut   2020-01-26
Niepowodzenie islamistycznej kampanii Erdogana w Turcji   Bekdil   2020-01-25
Najbardziej szalony grant Templetona jak dotąd: Ewolucja i “ofiarna miłość”   Coyne   2020-01-20
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości. Suplement „B”.   Ferus   2020-01-19
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości. Suplement „A”.   Ferus   2020-01-12
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (III)   Ferus   2020-01-05
Murem za czarną zarazą   Koraszewski   2019-12-30
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (II)   Ferus   2019-12-29
Jak Bóg stworzyl kiłę i dlaczego było to dobre   Kruk   2019-12-28
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości   Ferus   2019-12-22
Moje ostatnie jasełkowe refleksje   Ferus   2019-12-15
Papież Franciszek, „Pieśń o Rolandzie” i imam Al-Tayeb   Meotti   2019-12-12
Refleksje sprzed lat: Podstępna działalność Szatana i inne.   Ferus   2019-12-08
Chrześcijaństwo, Zagłada i syjonizm   Koraszewski   2019-12-02
Bajka-nie bajka o powstaniu religii   Ferus   2019-12-01
Wskrzeszenie Józefy K.   Koraszewski   2019-11-26
Refleksje sprzed lat: Wartości chrześcijańskie   Ferus   2019-11-24
Byli ateiści, obecnie wierzący   Ferus   2019-11-17
Dewocja to pobożność? Czyli wizyta u starszej pobożnej pani.   Ferus   2019-11-10
Biskupa czerep rubaszny   Koraszewski   2019-11-08
Sen mara, Bóg wiara, nieśmiały głos podświadomości, czy bezsensowne rojenia senne?   Ferus   2019-11-03
Refleksje sprzed lat: „Proporcje krzyku i smaku”   Ferus   2019-10-27
Trudne początki mitu   Ferus   2019-10-20
Jak Bóg ogarnia swoje dzieło   Ferus   2019-10-13
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (V)   Ferus   2019-10-06
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców IV   Ferus   2019-09-29
Katolicka Afryka i jej niepokoje   Igwe   2019-09-27
Turcja: ucieczka od religii?   Bulut   2019-09-25
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (III)   Ferus   2019-09-22
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (II)   Ferus   2019-09-15
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Zlecenie walki z szatanem   Koraszewski   2019-09-02
Mrówki i ludzie. Czyli niepokojące podobieństwo „korony stworzenia” do bezrozumnych owadów.   Ferus   2019-09-01
Jabłko, które jabłkiem nie było   Ferus   2019-08-25
Ta miłość zaczęła się od strachu   Koraszewski   2019-08-24
Problem „ukrywającego się Boga”.   Ferus   2019-08-18
Hipoteza Boga kontra nauka (IV)   Ferus   2019-08-11
Na początku był jakiś Jezus   Koraszewski   2019-08-05
Hipoteza Boga kontra nauka (III)   Ferus   2019-08-04
Hipoteza Boga kontra nauka (II)   Ferus   2019-07-28
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Apostołowie Nowego Ładu (II)   Ferus   2019-07-14
Bóg bez państwa i państwo bez Boga   Koraszewski   2019-07-12

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk