Prawda

Środa, 13 grudnia 2017 - 23:22

« Poprzedni Następny »


Żydowski antysyjonizm: honorowe zabijanie per procura


Richard Landes 2015-04-14


Niedawne osłupiające wystąpienie Marcii Freedman na konferencji J-Street, w którym wzywała do rozwiązania w postaci jednego państwa (niemal z pewnością nie o nazwie Izrael), w którym większość arabska zaciekle broniłaby praw chronionej mniejszości żydowskiej, gorąco oklaskiwane przez publiczność ludzi rzekomo opowiadających się “za pokojem, za Izraelem”, raz jeszcze podnosi pytanie, jakie zadano mi kiedyś po pokazie The J-Street Challenge: DLACZEGO działacze J Street zajmują stanowisko, o którym wiedzą, że jest destrukcyjne dla szans Izraela na przetrwanie? 


Tylko ktoś z nieuleczalną ślepotą nie dostrzega, że poza granicami Izraela większości arabskie rzadko kiedy chronią prawa mniejszości, szczególnie tych, którymi czują się zagrożone. Koncepcja, że 2000 lat zdecydowanych prześladowań Żydów, którzy nie posiadali suwerenności, nie ma znaczenia i że w jakiś sposób arabska większość będzie „zaciekle broniła praw żydowskiej mniejszości”, zaprzecza wyobraźni społecznej i politycznej, która jednak opiera się na rzeczywistości i daje nam znakomity przykład mdłego angélisme, który podnieca tak wielu antysyjonistycznych Żydów.


Tutaj chciałbym odpowiedzieć na to pytanie, trochę je parafrazując:


Dlaczego Żydzi identyfikują się i propagują palestyńskie zabójcze narracje o Izraelu i stowarzyszają się, zachęcają i promują grupy, które jawnie chcą zniszczenia Izraela, zapewniając nas równocześnie, że nie mamy żadnego powodu obawiać się ich?


Krótko mówiąc: sądzę, że zajmują się długoterminowym zabójstwem honorowym per procura.

 

Zabójstwa honorowe

 

W kilku kulturach znajdujemy zjawisko “zabójstw honorowych” – czyli zabijania niezamężnej kobiety przez jej rodzinę za zhańbienie ich (z postępowego punktu widzenia są to właściwie „morderstwa honorowe”). W większości wypadków chodzi o, z jednej strony, niestosowne zachowanie seksualne kobiety i z drugiej, grupę honorową, która żąda tej ofiary dla zachowania respektu. Wszystkie morderstwa honorowe mają na celu ułagodzenie wrogiej opinii innych, zyskanie przychylności w oczach społeczności. Są typowymi sprawami  honoru i wstydu, kwestiami reputacji w oczach sąsiadów.

 

Wśród tych kultur wyróżniają się kultury arabska i muzułmańska z powodu częstotliwości i zasięgu zachowań definiowanych jako „haniebne zachowania”, które wymagają takich morderstw rodzinnych. To zjawisko spowodowało wiele niepokoju i obaw, że opisywanie tych spraw i zwracanie uwagi na częstotliwość, z jaką dokonują tych mordów właśnie rodziny muzułmańskie, może prowadzić do „islamofobii”. Pierwotnie i w większości wypadków zabijanie honorowe miało miejsce, kiedy niezamężna kobieta dobrowolnie i świadomie angażowała się w nielegalne zachowania seksualne. Pod wpływem szoku jakim było zderzenie się z nowoczesnością, która traktuje takie morderstwa jak coś prymitywnego i godnego potępienia, niektóre kultury rozszerzyły powody „zabójstw honorowych”, by narzucić dominację patriarchalną (zabijanie córek, które odmawiają wyjścia za mąż – albo rozwodzą się) i do pilnowania granic między nami a nimi (zabijanie sióstr, które chodzą na randki z Europejczykami).

 

Nie wyłącznie, niemniej z osobliwym nasileniem kultura arabska i muzułmańska dostarcza najszerszej listy czynów prowokujących do morderstwa – od pójścia do kina, nieskromnego ubierania się, zostania zgwałconą, do zaledwie podejrzenia o niewłaściwe zachowanie, niezależnie czy jest ono słuszne, czy nie

 

Ponad 75 procent kobiet palestyńskich w Jordanii, które poddano badaniu na całość błony dziewiczej, zamordowali następnie członkowie ich rodzin, nawet kiedy badanie wykazywało, że nadal były dziewicami.


Rola opinii społeczności – “grupy honorowej” – w egzekwowaniu żądania zabijania kobiet odgrywa rolę zasadniczą. W jednym wypadku, kiedy córka została zgwałcona przez jej braci i zaszła w ciążę, a ojciec zgodził się jej nie zabijać, zrobiła to matka. Dlaczego? “Dla dobra moich dzieci”. Ponieważ otaczająca ich społeczność bojkotowała tę rodzinę (nawet zamężne siostry matki nie mogły przyjść z wizytą) i jej dzieci nie mogły znaleźć współmałżonków jak długo żyła ofiara gwałtu.

 

Co ma to wspólnego z antysyjonistycznymi Żydami?


Uważam, że ich uczucia wobec Izraela są odbiciem tej dynamiki honoru-hańby. Przedstawianie Izraela przez jadowite dziennikarstwo jako okrutnego okupanta ziemi palestyńskiej, który umyślnie morduje palestyńskich cywilów, głęboko hańbi postępowych Żydów w oczach ich “grupy honorowej”, ich towarzyszy w obozie postępowym. Dla tych Żydów hańba posiadania członka rodziny – Izraela – uważanego przez innych za brutalnego i bezdusznego Goliata, jest nie do zniesienia. Popieranie Izraela w takich warunkach oznacza utratę reputacji człowieka postępowego. Wszystko, tylko nie to… jak wyraźnie pokazuje los professora Andrew Pessina.

 

Nie potrafiąc rzeczywiście zabić swojego hańbiącego członka rodziny – większość żydowskich antysyjonistów, jak Judith Butler i ludzie z “Jewish Voice for Peace” to pacyfiści, którzy zlecają innym zadanie wykonania, żeby tak powiedzieć, morderstwa honorowego per procura. Tymi innymi są grupy dżihadystyczne, takie jak Students for Justice in Palestine i American Muslims for Palestine.

 

Jak na ironię, te grupy zajęte są własnym rodzajem pozarodzinnego zabijania honorowego, a mianowicie zabijania tych, którzy ich zhańbili przez założenie swojej autonomii pomiędzy nimi – w samym sercu Dar al Islam. Palestyńskie pojęcie sprawiedliwości obejmuje zemstę za utracony honor, obmycie swojej zhańbionej twarzy krwią wroga. Jeśli brzmi to dla was nieprawdopodobnie, pomyślcie: skoro są gotowi zabić własne córki za zhańbienie ich, o ile bardziej będą gotowi zabić obcych, którzy ich zhańbili?

 

Kiedy więc Żydzi, zarówno Izraelczycy jak i w Diasporze, przyjmują zabójczą narrację palestyńską o Izraelu, kiedy sprzymierzają się z przysięgłymi wrogami Izraela, kiedy ignorują wszystkie dowody, że zabójcze narracje dziennikarzy są nieuczciwymi pogwałceniami  wszystkich zasad odpowiedzialnej, wolnej prasy, kiedy promują akcje (jak BDS), które uderzają w samo istnienie Izraela, to zajmują się morderstwami honorowymi per procura.  

 

Najwyraźniej nic poza absolutną doskonałością nie jest do zaakceptowania dla tych motywowanych honorem moralistów. Wszystko, co nie jest tak absolutnie doskonałe, wywołuje gniew zhańbionego członka rodziny, zdecydowanego na uratowanie swojej pozycji moralnej kosztem swojego nękanego narodu.

 

Wstyd wyjaśnia irracjonalną motywację tego stanowiska moralnego. Ci Żydzi nie tylko wymagają dotrzymywania najwyższych standardów przez swój naród, ale (w głęboko rasistowski sposób) nie wymagają żadnych standardów moralnych od Palestyńczyków. Wręcz przeciwnie, ich mordercza nienawiść jest jedynie spodziewaną reakcją na rzekomo nieznośne cierpienia zadawane im przez Izraelczyków.

 

I, niestety, podobnie jak wrogowie ich narodu, którzy zabijają swoje córki tylko na podstawie podejrzeń, ci Żydzi robią to, mimo że ich członek rodziny, Izrael, nie jest winny oskarżeń, jest w istocie jedną z najbardziej postępowych i otwartych kultur na naszej tak bardzo targanej konfliktami planecie.

 

Jewish anti-Zionism: The proxy honor killing

Augean Stables, 6 kwietnia 2015

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Richard Allen Landes


Amerykański historyk, wykładowca na Boston University, dyrektor bostońskiego Center for Millennial Studies. Autor szeregu książek o średniowieczu i ruchach apokaliptycznych. Obserwator konfliktu na Bliskim Wschodzie (to on ukuł pojęcie „Pallywood” na wyprodukowane ze statystami filmy mające być „dowodami” przeciwko Izraelowi). Jest również autorem dwuczęściowej druzgoczącej analizy  tzw. „Raportu Goldstone’a”.    


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. zakaz mordestw honorowych mieczysławski 2015-04-14


Notatki

Znalezionych 917 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Niebezpieczna nuklearna „dyplomacja” Rosji   Ghoshal   2017-12-12
Wiadomość z ostatniej chwili: Jerozolima nie jest w ogniu!   Tawil   2017-12-12
Gdyby Izrael był normalnym krajem   Gerstman   2017-12-11
Dlaczego Trump ma rację uznając, że Jerozolima jest stolicą Izraela?   Dershowitz   2017-12-10
Ci, którzy oddali życie za przekonania   Koraszewski   2017-12-09
Czy Donald Trump podważył watykański paradygmat?   Koraszewski   2017-12-08
Czy “Guardian” zawsze musi kłamać?   White   2017-12-07
Afryka: droga naprzód   Charai   2017-12-06
Dżihadystyczny terror nie potrzebuje wymówek   Yemini   2017-12-06
Barbie w hidżabie: użyteczni idioci kulturowego dżihadu   Bergman   2017-12-05
Liban: czyli “oszukaj i niczego nie zmieniaj”   Taheri   2017-12-04
Kiedy stworzono "naród palestyński"? Google ma odpowiedź   Grumberg   2017-12-03
Jak dziesięciu (durnych) demokratycznych członków Kongresu zachęca do posługiwania się dziećmi-terrorystami   Dershowitz   2017-11-29
Masowy morderca Charles Manson i masowa morderczyni Ahlam Tamimi: kto jest większym potworem?   Roth   2017-11-28
Chomsky i mit natychmiastowej ekspertyzy   Frantzman   2017-11-27
Niemożliwa umowa stulecia   Begin   2017-11-27
Rzeczywistym wrogiem Izraela jest Rosja   Linn   2017-11-26
Cywilizacja zniszczona przez obojętność Zachodu?   Meotti   2017-11-25
Hipokryzja odwołań i bojkotów   Yemini   2017-11-24
Czego uczą w islamskich szkołach i w meczetach na Zachodzie?   Bulut   2017-11-23
Zmowa Europy z Palestyńczykami w zawłaszczaniu ziemi   Blum   2017-11-22
Wróg otwiera bramę     2017-11-21
Dymią kominy, dym nad Dąbrową…   Koraszewski   2017-11-20
Kanarek w kopalni   Lewin   2017-11-20
Zachować żydowskie państwo   Rosenthal   2017-11-19
Kto płaci Palestyńczykom rzucającym kamienie!   Flatow   2017-11-18
Liban: długi lament nad narodem z lewego łoża   Maroun   2017-11-17
Jak Iran próbował zamienić państwa arabskie w widma   Taheri   2017-11-16
Czy wielokulturowość jest utopią?   Koraszewski   2017-11-15
Amerykański plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu?   Tawil   2017-11-15
Dawa: sianie nasion nienawiści   Bergman   2017-11-14
Ignorujemy islamizm na własną zgubę   Maroun   2017-11-13
Problemem nie jest to, co dzieje się pod szkołami UNRWA   Bedein   2017-11-12
Tunele terroru i obrzucanie się błotem   Collins   2017-11-11
Cztery dekady irańskiej nienawiści     2017-11-10
Każdy naród ma swoją “Nakbę”   Yemini   2017-11-09
Niespodzianka! Badanie wykazuje, że islamski terroryzm jest islamski   Bergman   2017-11-08
Rewolucyjny romantyzm wiecznie żywy   Koraszewski   2017-11-07
Dlaczego jesteśmy w Nigrze?   Bryen   2017-11-07
Stalinowskie czystki Erdogana w Turcji   Meotti   2017-11-06
Milicje a palestyńskie “pojednanie”   Toameh   2017-11-04
Kryzys uchodźców Rohingja: rola islamistycznych terrorystów   Franklin   2017-11-03
Demistyfikacja Deklaracji Balfoura   Tsalic   2017-11-02
Dlaczego tak wielu twierdzi, że Iran stosuje się do porozumienia, skoro dowody pokazują, że tego nie robi?   Dershowitz   2017-11-01
Wielkie manewry na globalnej scenie   Koraszewski   2017-10-31
Europa: dziennikarze przeciwko wolności słowa   Bergman   2017-10-31
Najlepszy amerykański rektor uniwersytetu   Coyne   2017-10-30
Żydzi, mniejszość, która irytuje   Maroun   2017-10-30
Hiszpania głośno domaga się rozwiązania w postaci dwóch państw, ale nie w Katalonii   Jacoby   2017-10-29
Grona ich gniewu: Żydzi i Arabowie walczą o ugory   Dann   2017-10-28
Przekleństwo dobrych intencji   Ridley   2017-10-27
Francja: Islamiści Facebooka polują stadami   Mamou   2017-10-27
Wielka Brytania: Skrajnie selektywna wolność słowa   Bergman   2017-10-26
Na tropie islamofobów   Koraszewski   2017-10-24
“Nasz spór z Żydami jest religijny”     2017-10-23
Bajka: Gdyby arabscy przywódcy byli mądrzy   Maroun   2017-10-22
Patrząc z Jemenu na Singapur     2017-10-21
“Słodki handel” Monteskiusza i “dyplomacja Boga” Cobdena   Ridley   2017-10-20
Izraelscy Arabowie przełamują milczenie   Yemini   2017-10-20
Szwecja: kraj podwójnych standardów   Bergman   2017-10-19
Rakka zdobyta, Erdogan w Warszawie   Koraszewski   2017-10-18
Nazywam się Rachel ‘X’   Collier   2017-10-18
Islam i feminizm   Assaf   2017-10-17
Nieuczciwy artykuł redakcyjny z “Ha’aretz”   Rosenthal   2017-10-15
Państwo w państwie?   Toameh   2017-10-13
Palestyńska normalizacja – z Hamasem, nie z Izraelem   Tawil   2017-10-13
“Szlachetna dzikuska” przemówiła   Arbabzadah   2017-10-12
Odkrycie Ameryki zawdzięczamy islamowi i muzułmanom   Spencer   2017-10-12
Kiedy wilk pilnuje owiec   Nirenstein   2017-10-11
Uwolniony w umowie o Shalita pobożny Arab palestyński, morderca, wraca (zbyt późno) do więziennej celi   Roth   2017-10-10
Mowa obronna na rzecz kurdyjskiej niepodległości    Dershowitz   2017-10-09
Żydowskie matki i palestyńscy ojcowie   Bellerose   2017-10-08
Prawdziwe znaczenie “Nigdy więcej”   Rosenthal   2017-10-07
Mohammad Bakri, wróg Palestyńczyków   Yemini   2017-10-06
Walczymy z radykałami, nie z muzułmanami   Bauer   2017-10-05
Muzułmańscy reformatorzy potrzebują ochrony policyjnej   Meotti   2017-10-04
Najbardziej orwellowska instytucja świata   Koraszewski   2017-10-03
Islamskie reguły w duńskich szkołach   Bergman   2017-10-03
Demokratyczny Kurdystan zainspiruje wolność na Bliskim Wschodzie   Boteach   2017-10-01
Phyllis Chesler na wojnie z “fałszywymi feministkami” z lewicy   Landes   2017-09-30
A jednak moja żona niczego nie złamała   Koraszewski   2017-09-29
Narody Zjednoczone żądają powrotu do status quo   Koraszewski   2017-09-27
Islamiści odpowiedzialni za kryzys uchodźców Rohingya   Habib   2017-09-26
Lekcje dla Zachodu: Uwięzieni z powodu wiary   Rafizadeh   2017-09-25
Big Pharma i inne teorie spiskowe   Koraszewski   2017-09-25
Jak alarmistyczna retoryka wypacza politykę klimatyczną   Lomborg   2017-09-22
Masowe prześladowania chrześcijan i Kurdów przez Turcję   Bulut   2017-09-22
Argument przeciwko otwartym granicom i liberalna nieposkromiona pycha   Sixsmith   2017-09-21
Nazywanie Izraela państwem “białej supremacji” utrwala zachodni antysemityzm   Frantzman   2017-09-21
Testament palestyńskiego nożownika, Katiby Zahrana     2017-09-19
Czy huragan Irma był karą boską?     2017-09-18
Kulisy Porozumienia z Oslo   Carmon   2017-09-15
W poszukiwaniu merytorycznej bezstronności   Koraszewski   2017-09-14
Students for Justice in Palestine wrzucają syjonistów do jednego worka z faszystami i zwolennikami białej supremacji, i wzywają do przemocy   Coyne   2017-09-14
Centryzm: manifest umiarkowania   Winegard   2017-09-13
Oszczerstwo o eksmitowaniu Palestyńczyków z Jerozolimy szerzy się jak ogień na prerii   Julius   2017-09-12
Prawdziwy nauczyciel Chameneiego - Chomeini czy Kim?   Taheri   2017-09-11
Socjalizm głupców, czyli o lewicowym antysemityzmie   Koraszewski   2017-09-10
Patrząc na Afrykę oczyma Ryszarda Kapuścińskiego   Koraszewski   2017-09-08
Chrześcijanie, którzy kochają zbrodniarzy   MacEoin   2017-09-08

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk