Prawda

Sobota, 23 stycznia 2021 - 15:02

« Poprzedni Następny »


Wielki krok naprzód dla światowego pokoju – i ci, którzy wolą go ignorować


Richard Kemp 2020-09-05

Flagi Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Izraela na lotnisku w Abu Zabi 31 sierpnia 2020 roku. Photo by JACK GUEZ)
Flagi Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Izraela na lotnisku w Abu Zabi 31 sierpnia 2020 roku. Photo by JACK GUEZ)

W tym tygodniu byliśmy świadkami największego chyba kroku w kierunku pokoju światowego od dziesięcioleci. Pierwszy w historii bezpośredni pasażerski lot z Izraela do Zjednoczonych Emiratów Arabskich przez niemal całą długość przestrzeni powietrznej Arabii Saudyjskiej. Po Egipcie w 1979 i Jordanii w 1994 roku ZEA stały się trzecim państwem arabskim, który normalizuje stosunki z Izraelem według nowego Abrahamowego Porozumienia.


W przyszłym miesiącu w Oslo zostanie ogłoszony laureat lub laureaci Nagrody Pokojowej Nobla za rok 2020. Czy otrzymają ją architekci Abrahamowego Porozumienia, które jest samo w sobie doniosłym osiągnięciem, a także wielką zmianą w regionalnym przeszeregowaniu geopolitycznym, która jest dobra nie tylko dla pokoju i dobrobytu na Bliskim Wschodzie, ale i na świecie? Znaliśmy odpowiedź na to pytanie, zanim zostało ono sformułowane. (Ci, którzy wskazują, że ostateczny termin na nominację na rok 2020 już minął, nie powinni spodziewać się, że zobaczą to w roku 2021.)   


Mohammed bin Zajed Al Nahjan, następca tronu Abu Zabi, mógłby zainteresować Komitet Noblowski, ale niestety, jego partnerami w tym przedsięwzięciu są prezydent USA, Donald J. Trump i izraelski premier Benjamin Netanjahu. Obaj są znienawidzonymi postaciami dla “przebudzeńców” w Oslo i dla wszelkich poputczików, którym rozpaczliwie chcą imponować. Według postrzegania tych przywódców przez twardą lewicę, która dominuje wszelki dyskurs o “pokoju”, ich osiągnięcia na arenie świata nie mogą się liczyć.


Odciski ich palców na Abrahamowym Porozumieniu zapewniły także jego chłodne przyjęcie  przez większość amerykańskich i międzynarodowych mediów oraz w rządowych gabinetach w Europie – ściślej stowarzyszonych z wrogimi i reakcyjnymi reżimami Iranu, Turcji i Kataru niż z tymi, którzy autentycznie dążą do pokoju i postępu oraz przestrzegania praw człowieka na Bliskim Wschodzie; „ludzi na arenie”, by pożyczyć zwrot byłego prezydenta USA, Theodore Roosevelta.


A przecież nawiązanie stosunków między Izraelem a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi jest przynajmniej równie ważne, jak traktat pokojowy między Izraelem i Egiptem, który zasłużenie doprowadził do Pokojowej Nagrody Nobla dla Menachema Begina i Anwara Sadata. Toruje drogę dla dalszych skoków do przodu z potencjałem dla podobnej normalizacji stosunków między Izraelem a innymi krajami w regionie, takimi jak Bahrajn, Oman, Sudan, Maroko, a nawet Arabia Saudyjska. ZEA nie działałyby bez błogosławieństwa Arabii Saudyjskiej. Chociaż publicznie powściągliwa, opinia w Rijadzie jest jasna. Kilka miesięcy temu, podczas rozmów prowadzonych tam z przywódcami w ramach delegacji Friends of Israel Initiative byłego kanadyjskiego premiera, Stephena Harpera, razem z ich dyrektorem wykonawczym i byłym hiszpańskim doradcą do spraw bezpieczeństwa narodowego, Rafaelem Bardajim, słyszałem osobiście, jak otwarci byli Saudyjczycy na perspektywę zbliżenia z Izraelem w przyszłości.  


Za zmieniającymi się geopolitycznymi piaskami na Bliskim Wschodzie leżą korzyści ekonomiczne, bowiem zarówno okazje do handlu i zdobycia nowych technologii stały się wyraźniejsze, jak też pilniej potrzebne państwom Zatoki. Znacznie większe znaczenie ma jednak zagrożenie regionu przez Iran i – w nieco mniejszym stopniu – przez Turcję. Większość krajów arabskich widzi, że ma wspólne interesy z Izraelem w sytuacji, kiedy mułłowie w Teheranie kontynuują swoją imperialną agresję w Libanie, Syrii, Iraku, Jemenie i innych krajach, co łączy się w dodatku z ich nienasyconymi ambicjami nuklearnymi.  


Były prezydent USA, Barack Obama, nieświadomie pomógł doprowadzić do zbliżenia między Izraelem i Arabami przez próby przekazania hegemonii na Bliskim Wschodzie Iranowi, z najbardziej przerażającym spektaklem zawarcia głęboko wadliwej umowy nuklearnej - JCPOA – która otwarła szeroko drzwi do uzbrojonej w broń nuklearną, teokratycznej dyktatury. W ramach tych działań uwolnił olbrzymie fundusze dla Teheranu, które pomogły finansować jego terroryzm przez zastępców w całym regionie. Jest bardziej niż prawdopodobne, że nieszczęsny Komitet Noblowski przyznałby prezydentowi Obamie Nagrodę Nobla za JCPOA, gdyby nie to, że już przyznali mu ją spiesząc się na łeb na szyję, gdy tylko został prezydentem w 2009 roku, w politycznym komunikacie, w którym chodziło w równym stopniu o uwłaczenie poprzedniemu prezydentowi, George’owi W Bushowi, jak i o uhonorowanie laureata.  


Niezależnie od imperatywów ekonomicznych, technologicznych i bezpieczeństwa, które leżą u podstaw ewolucji stosunków na Bliskim Wschodzie, trzeba przyznać olbrzymią zasługę ludziom, którzy doprowadzili do Abrahamowego Porozumienia. Skuteczne zaprowadzanie pokoju, szczególnie w kontekście tak długotrwałej wrogości, wymaga wizji, śmiałości, a nade wszystko odwagi. Nie zapominajmy o krwawym końcu dwóch bliskowschodnich przywódców, którzy zaryzykowali wszystko dla pokoju - Anwara Sadata i również laureata Nagrody Pokojowej, premiera Rabina. Mohammed bin Zajed jest w innej sytuacji niż Sadat, jak też Benjamin Netanjahu jest w innej sytuacji niż Rabin, niemniej obaj wiedzą aż nazbyt dobrze, że takie działania obarczone są poważnym ryzykiem dla nich osobiście i dla ich krajów.


Premier Netanjahu od dawna prowadził śmiałą strategię nacelowaną na osiągnięcie bliższych stosunków w całym regionie. Wśród wielu innych cichych starań jego współpracowników i jego samego, Netanjahu i Jossi Cohen, szef Mosadu, spotkali się podobno w tajemnicy z bin Zajedem w Abu Zabi w 2018 roku. Jednym z głównych założeń Abrahamowego Porozumienia jest zgoda Izraela na odłożenie swoich planów rozciągnięcia izraelskiej suwerenności na 30% Judei i Samarii. Bez wysunięcia planu suwerenności, co samo wymagało odwagi i stanowiło historyczną zmianę dla państwa Izraela, jest mało prawdopodobne, by osiągnięto obecne porozumienie. Dla Netanjahu zgodzenie się na jego zawieszenie wymagało odwagi, bowiem stanowi to zagrożenie znaczącego politycznego kapitału w bardzo niepewnym momencie.


Sam plan suwerenności wyrósł z inicjatywy prezydenta Trumpa “Pokój dla dobrobytu”, którą starał się on przełamać stuletni konflikt na Bliskim Wschodzie. Dziesięciolecia procesu pokojowego według od dawna wyznawanej obiegowej mądrości nie doprowadziły donikąd.  Dyskutowałem o propozycji Pokój dla dobrobytu z kilkoma jego architektami od samego początku, kiedy było jasne, że mieli nadzieję na stworzenie właśnie takiej sytuacji, jaka się obecnie rozwija.


Wiedzieli, że niepowodzenia poprzednich planów pokojowych były spowodowane przede wszystkim wręczeniem palestyńskim przywódcom prawa weta wobec każdego postępu. Niezależnie od tego, co mówili publicznie lub do negocjatorów, palestyńscy przywódcy nie mieli najmniejszego zamiaru zatwierdzać propozycji, które obejmowały istnienie suwerennego państwa żydowskiego na Bliskim Wschodzie. Nie chcieli rozwiązania w postaci dwóch państw, jeśli jedno z tych państw miało być rządzone przez Żydów; dlatego też odmawiali pójścia na jakikolwiek kompromis i wyłącznie wszystko odrzucali. Inicjatywa Trumpa przewidywała Izrael ściślej zjednoczony ze światem arabskim w celu zmuszenia Palestyńczyków do przyszłych ustępstw. Ta wizja może ostatecznie nie zostać zrealizowana, ale ma większe szanse powodzenia niż wielokrotne powtarzanie tego samego i spodziewanie się innego wyniku.  


Oczywiście, wysunięcie takiego planu pociąga za sobą wielkie ryzyko dla prezydenta Trumpa i dla USA, jak również dla Izraela i innych krajów, których dotyczy, ale zawiera także perspektywę wielkich nagród tak w postaci pokoju, jak i dobrobytu. Reakcja europejskich przywódców i wielu ludzi w USA był ledwo letnia: po prostu nie rozumieli tego, co rozumiał Trump i jego zespół – wewnętrznego paradoksu międzynarodowej strategii. Jak napisał w swym mistrzowskim dziele Strategy, The Logic of War and Peace historyk Edward N Luttwak: "Cała dziedzina strategii jest przesiąknięta przez własną, paradoksalną logikę, sprzeczną ze zwykłą, liniową logiką, według której żyjemy we wszystkich innych dziedzinach życia”. Europejczycy i inni przeciwnicy planu Trumpa w większości nie potrafili zrozumieć, że liniowa logika, z którą tak dobrze się czują, mogła dać w wyniku jedynie niekończący się konflikt; a wielu tych, którzy to rozumieli, brakowało odwagi, by przyjąć ten strategiczny paradoks z całym jego nieodłącznym ryzykiem


Oczywiście, ciężko upolityczniony Komitet Pokojowej Nagrody Nobla nie ma o tym wszystkim pojęcia i najwyraźniej nie chce mieć. Od lat już ich decyzje opierały się nie na obiektywnym wkładzie w sprawę pokoju, ale na lewicowym, globalistycznym światopoglądzie. W innym razie dlaczego mieliby przyznać Nagrodę Unii Europejskiej za zachowanie pokoju w Europie, skoro wiedzą doskonale, że pokój utrzymywany w Europie od 1945 roku jest zasługą NATO, nie zaś UE? Dlaczego mieliby przyznać Nagrodę arcyterroryście, Jaserowi Arafatowi i poważnie rozważać przyznanie jej przywódcy IRA, Gerry’emu Adamsowi? Lub dlaczego przyznali Nagrodę północnowietnamskiemu komuniście, Le Duc Tho? Ta lista jest długa.


Mamy szczęście, że dzisiejsi przywódcy rozumieją, jak oszałamiająco bez znaczenia są zarówno Komitet Noblowski, jak UE. Mimo wysokiego mniemania o sobie, obie te grupy, niestety, zhańbiły się i pracują przeciwko pokojowi, dobrobytowi i prawom człowieka.  


A Great Step Froward for World Peace – and Who Seems Determined to Ignore It

Gatestone Institute, 3 września 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Richard Justin Kemp  Były dowódca sił brytyjskich w Afganistanie, pracował w Joint Intelligence Committee oraz COBR. Po przejściu na emeryturę napisał książkę o wojnie w Afganistanie Attack State Red, która stała się bestsellerem.
 

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1746 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26
Heretycki impuls: Zamiatin i Orwell   Moore   2020-12-25
Nowy raport o antysemityzmie online, który trzeba koniecznie przeczytać     2020-12-23
Propagandziści palestyńskich Arabów dosłownie piszą na nowo historię   Flatow   2020-12-22
Mało nas, mało nas, do pieczenia chleba   Koraszewski   2020-12-22
Europa nie może walczyć z antysemityzmem, podczas gdy ignoruje zagrożenie  Izraela   Harris   2020-12-21
Pochwała dyplomatycznych quid pro quo   Tobin   2020-12-20
Czy Zjednoczone Emiraty Arabskie będą bezpieczniejsze i bardziej tolerancyjne wobec Żydów niż większość Europy?   Frantzman   2020-12-19
Kolumbowy błąd Georga Orwella   Koraszewski   2020-12-17
Czy Palestyńczycy są ofiarami “kultury anulowania”?     2020-12-16
Baronówna Sonia von Dombrowsky   Garczyński-Gąssowski   2020-12-15
Terroryzm: ostrzeżenie Iranu dla Europy   Kemp   2020-12-15
Nowa kokieteria Erdoğana: oszukańcze reformy demokratyczne   Bekdil   2020-12-14
New York Times wyciąga starą historię, by zmieszać z błotem Izrael   Miller   2020-12-13
Kobayahshi Maru, paradoks szantażysty i Trump   Amos   2020-12-10
Moralne bankructwo Banku Światowego   Hirsch   2020-12-09
Wołanie o spóźnioną sprawiedliwość dla pułkownika Larry’ego Franklina   Glick   2020-12-07
Pogromcy szarańczy szkolą Etiopczyków    Leichman   2020-12-07
Arabowie: Dlaczego UE opłakuje tego irańskiego naukowca?   Toameh   2020-12-06
Biblia w ręku ateisty - recenzja   Koraszewski   2020-12-03
Arabka pisze o głupocie odmowy normalizacji stosunków z Żydami   Mahmoud   2020-12-03
Iran, a  nie Izrael, jest wrogiem Arabów   Zajed   2020-12-02
Ziemia obiecana Baracka Obamy   Lipman   2020-12-01
Książka, której jeszcze nie możesz przeczytać   Pandavar   2020-12-01
Zamachowcy, demokraci i potępieńcze łkania   Koraszewski   2020-11-30
Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18
W wasze ręce, czyli moja nowa książka   Koraszewski   2020-11-17
Historyczna Palestyna: czyli co należy wiedzieć!   Oz   2020-11-17
Wybory 2020 były okropne   Glick   2020-11-16
Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie   Tabarovsky   2020-11-15
Muzułmanie: Meczet Al-Aksa nie należy do Palestyńczyków   Toameh   2020-11-14
Muślinowa kurtyna samooszustwa   Koraszewski   2020-11-14
Święta wojna Erdoğana przeciw ‘niewiernej Europie’   Bekdil   2020-11-13
Gazeta “Guardian” w pełni naśladuje Electronic Intifada   Collier   2020-11-13
Dlaczego znowu głosowałam na Trumpa   Nykiel-Herbert   2020-11-12
„Co izraelscy żołnierze robią palestyńskim dzieciom” -  recenzja   Kalwas   2020-11-12
Hipokryzja Demokratów szkodzi demokracji   Tobin   2020-11-11
Oblężenie Francji, 2020   Rosenthal   2020-11-10
Europa musi bezwarunkowo bronić swoich wartości   Harris   2020-11-10
Sukces Trumpa na Bliskim Wschodzie wynika z jego konkretnego (nie tylko retorycznego) poparcia dla trwałości Izraela     2020-11-09
Ataki na chrześcijan ukazują hipokryzję kontrowersji wokół  “bluźnierstwa”   Frantzman   2020-11-07
Corbyn to tylko jeden człowiek. Lewicowy antysemityzm to tradycja   Johnson   2020-11-07
Dziennikarz: rzemieślnik czy misjonarz?   Koraszewski   2020-11-06
Europa świadoma konsekwencji nadal finansuje radykalizację AP   Sucharewicz   2020-11-06
Odpowiedzialność instytucji za tsunami współczesnego antysemityzmu   Nirenstein   2020-11-05
Jak “New York Times” pomógł ukryć masowe morderstwo Stalina na Ukrainie   Tabarovsky   2020-11-04
Jak wygląda palestyńska porażka   Toameh   2020-11-04
Rzeczywisty dylemat Netanjahu (i Trumpa)   Glick   2020-11-02
Pora rozliczyć grupy “praw człowieka” za ich antysemityzm   Tobin   2020-10-30
“GUARDIAN” znowu propaguje kłamstwo o “50 rasistowskich prawach”   Levick   2020-10-29
Roosevelt i Żydzi   Rosenthal   2020-10-28
Dlaczego islam pilnie potrzebuje reformacji   Ayaan Hirsi Ali   2020-10-28
Jedna wojna i sześciu przegrywających   Taheri   2020-10-27
Zamordowanie francuskiego nauczyciela i sprawa terminologii używanej przez media   Frantzman   2020-10-26
Czy koniec wojen o ropę naftową?   Koraszewski   2020-10-24
Zakup Chevron jest kolejnym gwoździem do trumny ruchu BDS   Tobin   2020-10-21
Całkowicie nieodpowiedzialny wirus   Koraszewski   2020-10-21
Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah   Fitzgerald   2020-10-20
Media społecznościowe i radykalna wolność słowa   Rosenthal   2020-10-20
Po co Żydom państwo, a szczególnie żydowskie?   Koraszewski   2020-10-19
“Przebudzony” świat idzie na wojnę przeciwko Wonder Woman   Tobin   2020-10-18
Arabia Saudyjska: My także mamy dosyć Palestyńczyków   Toameh   2020-10-17
Pokój z Izraelem jest koniecznością   Al-Dughaither   2020-10-16
Czy możliwe jest pohamowanie skrajnej stronniczości BBC?   Gerstenfeld   2020-10-15

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk