Prawda

Środa, 20 czerwca 2018 - 03:59

« Poprzedni Następny »


Tunezyjczycy przeciw złemu prawu o gwałtach


Z materiałów MEMRI 2017-03-19

\
"Jak spotkałem twoją matkę – zgwałciłem ją, kiedy miała 13 lat" (napis: "gwałt jest przestępstwem" hashtag Twittera)

Trzynastego grudnia 2016 r. sąd niższej instancji w północnozachodniej Tunezji przyznał 21-letniemu mężczyźnie pozwolenie na ożenek z 13-letnią dziewczynką, którą zgwałcił i spowodował jej ciążę. Decyzja sądu była zgodna z artykułem 227(a) tunezyjskiego kodeksu karnego, który stanowi, że jeśli gwałciciel żeni się ze swoją ofiarą, zamyka to wszystkie prawne procedury prowadzone przeciwko niemu w procesie o gwałt[1]. Należy dodać, że w Tunezji wiek, w którym prawo dopuszcza współżycie seksualne wynosi 13 lat. 

Ta decyzja sądu wywołała falę gniewu i krytyki, z wezwaniami do anulowania sądowego pozwolenia gwałcicielowi na ożenek z ofiarą i do poddania go karze nakazanej przez prawo. Politycy, eksperci prawni i członkowie różnych kręgów społecznych wzywali także do usunięcia artykułu 227(a) z kodeksu karnego. 14 grudnia 2016 r. protestujący demonstrowali z tymi żądaniami przed budynkiem parlamentu tunezyjskiego.

 

Także tunezyjskie organizacje praw człowieka ostro krytykowały decyzję sądu, argumentując, że ignoruje ona traktaty międzynarodowe o prawach człowieka i prawach dziecka, narusza prawo tunezyjskie, które chroni prawa dzieci, i zachęca do napaści seksualnych. Organizacje te żądały natychmiastowej nowelizacji artykułu 227 (a), ponieważ udziela „przywileju atakującemu kosztem ofiary”. Tunezyjskie ministerstwo ds. kobiet i rodziny obiecało zapewnić dziewczynce pomoc terapeutyczną i działać na rzecz jej ponownej integracji w społeczeństwie[2].

 

W prasie tunezyjskiej pojawiły się także publikacje krytykujące artykuł 227 (a). Dziennikarka Malak Al-Katri powiedziała witrynie Noonpost.net: "Prawo o gwałtach jest hańbą dla Tunezji i przynosi wstyd sądownictwu, które krzywdzi dzieci”. Dodała, że pozwolenie gwałcicielowi na ożenek z jego ofiarą oznacza, że może być więcej gwałtów na dzieciach z powodu przyzwolenia ze strony samego wymiaru sprawiedliwości[3]. Ponadto rozpoczęto kilka hashtagów na mediach społecznościowych, wzywających do usunięcia artykułu  227(a) z kodeksu karnego.

 

W następstwie powszechnych nacisków tunezyjski minister sprawiedliwości, Ghazi Al-Dżeribi, ogłosił 14 grudnia, że prokurator generalny zaskarży prawną autoryzację, przyznaną gwałcicielowi na ożenek z dziewczynką. Dodał, że Tunezja prowadzi prace nad zmianą prawa, które jest sprzed rewolucji 2011 r., aby było zgodnie z nową konstytucją z 2014 r.[4]

 

Poniżej podajemy fragmenty artykułów i postów z mediów społecznościowych o tej sprawie:

 

Dziennikarka tunezyjska: Smutne jest, że nieletnie dziewczynki są gwałcone w wolnej Tunezji

W tunezyjskiej gazecie internetowej Al-Sahafah dziennikarka tunezyjska, Na'ima Al-Kadri, napisała, że gwałt jest jedną z najohydniejszych zbrodni, szczególnie, kiedy ofiarami są dzieci. Wezwała władze tunezyjskie do prawnego zajęcia się tą sprawą i zapewnienia bezpieczeństwa osobistego: „Blask i magia dzieciństwa 13-letniej dziewczynki zostają zniszczone przez zgwałcenie przez młodego mężczyznę, który definitywnie jest w wieku odpowiedzialności prawnej, ale wydaje się być w wieku anarchii, głupoty, beztroski i zwierzęcości. To wydarzenie rozrywa serce… Jest dewastujące z powodu głębokiego wpływu, jaki będzie miało na duszę tej dziewczynki… która nigdy go nie zapomni, szczególnie, że w wyniku tego gwałtu zaszła w ciążę…


Jest smutne, że to dzieje się w epoce wolnej Tunezji – nowej Tunezji... w wieku praw człowieka i swobód osobistych… Prawa człowieka obejmują prawa kobiet i dzieci, i sprzeciw wobec tortur i nikczemnemu wykorzystywaniu innego w każdym aspekcie życia społecznego… Dlatego decyzja, by legalnie pozwolić napastnikowi na poślubienie ofiary jego gwałtu, jest haniebna. Ta formuła wybiela barbarzyństwo tego wydarzenia.


Nie osiągnie się wyeliminowania przemocy wobec kobiet lub dzieci słownym protestem moralnym, ani przez przymusowy rozwód, ale raczej przez działania przeciwko chorym jednostkom, które poruszają się swobodnie w społeczeństwie tunezyjskim, jak psy bezlitośnie pożerające ofiary. Gwałt jest jedną z najohydniejszych zbrodni w nowoczesnych społeczeństwach i ludzie muszą być przed nim chronieni na poziomie bezpieczeństwa osobistego i na poziomie prawnym, szczególnie, kiedy chodzi o gwałcenie dzieci”[5].


Dziennikarz tunezyjski: Tunezyjski kodeks karny powinien być zgodny z zasadami konstytucji i prawami człowieka


Dziennikarz tunezyjski, Ziad Krichan, zaatakował kodeks karny Tunezji, szczególnie artykuł 227(a), w gazecie tunezyjskiej „ Al-Maghreb”. Wzywając do “zakończenia tego prawnego, moralnego i społecznego skandalu”, napisał:  "Kodeks karny Tunezji zawiera kilka praw, które są niezwiązane z duchem konstytucji oraz wolnością i równością obywateli, włącznie z grupą artykułów – od 227 do 230 – pod tytułem 'Nieprzyzwoity napad'.


Ziad Krichan (Babnet.net)
Ziad Krichan (Babnet.net)

Artykuł 227 stanowi, że ‘każdy, kto ma stosunek seksualny z kobietą wbrew jej woli, używając – lub grożąc użyciem – przemocy lub broni; i każdy, kto gwałci dziecko poniżej 10 roku życia, stoi przed groźbą kary śmierci’. Artykuł 227 stanowi także, że każdy, kto zmusza do stosunku seksualnego dziewczynkę powyżej 10 roku życia, jest zagrożony karą dożywocia, ale dodaje także mrożące krew w żyłach zdanie: ‘Jeśli ofiara ma poniże 13 lat, jej zgoda na stosunki seksualne jest nieważna’. Znaczy to, że tunezyjskie prawo zdecydowało, że wiek prawny na zgodę lub odmowę stosunku seksualnego wynosi 13 lat, co jest sprzeczne z wyraźnym językiem kodeksu o prawach dzieci i z ogólnymi zasadami przedstawionymi w konstytucji.


Artykuł 227(a) ustanawia karę sześciu lat więzienia dla każdego, kto wymusza stosunek seksualny z dziewczynką poniżej 15 roku życia i pięć lat więzienia dla każdego, kto wymusza stosunek seksualny z dziewczyną w wieku 15 do 20 lat i dodaje skandaliczne zdanie: ‘Małżeństwo przestępcy z ofiarą w tym dwóch wypadkach zamyka wszystkie dochodzenia lub konsekwencje prawne’.


Dziwne jest, że pierwsza część artykułu 227(a), na którym oparł się sąd w prowincji Al-Kef, kiedy wyrażał zgodę na związek małżeński 13 letniej dziewczynki z jej gwałcicielem, nawet nie wspomina gwałtu, ponieważ artykuł 227 wyraźnie stanowi, że ktoś, kto gwałci kobietę także bez użycia przemocy lub broni,  zagrożony jest karą dożywotniego więzienia. Mimo tego każdy, kto gwałci nieletnią, na ogół korzysta na paragrafie 227(a)… ponieważ sędzia nie wyjaśnia dłużej pierwotnego przestępstwa gwałtu, ale zadowala się zdobyciem zgody opiekuna ofiary na małżeństwo, żeby zablokować jakiekolwiek dążenie do sprawiedliwości. W takim wypadku gwałciciel wygrywa podwójnie: raz, kiedy zostaje przesunięty z odpowiedzialności z artykułu 227, który zawiera wysokie kary odstraszające, do paragrafu 227(a), co nie wprost, ale skutecznie zmienia go z gwałciciela w osobą angażująca się w ‘stosunki seksualne’; i raz jeszcze, kiedy unika wyroku więzienia z powodu tego ‘małżeństwa’, pod warunkiem, że nie rozpocznie sprawy rozwodowej przez dwa lata. Ale co z ochroną dziewczynki? Co odstrasza od popełniania przestępstwa w postaci gwałtu?


Prawo tunezyjskie rozróżnia także między zgwałceniem kobiety, a zmuszeniem kobiety lub mężczyzny do stosunku analnego, ponieważ artykuły 228 i 228(a) nakładają lżejsze kary za ten rodzaj gwałtu, który jest nie mniej ohydny niż ten pierwszy. Sens tego rozróżnienia jest niejasny, poza tym, że tylko z jednego z nich może wyniknąć ciąża. To jest myślenie, w kategoriach średniowiecznych, honor żeńskiej lub męskiej ofiary gwałtu jest drugorzędny.


Pora zakończyć ten prawny, moralny i społeczny skandal i doprowadzić nasz kodeks karny do zgodności z zasadami konstytucji i praw człowieka, żeby dostarczał rzeczywistej ochrony słabszym – szczególnie dzieciom – zamiast łagodności dla przestępców pod pretekstem ‘obrony honoru rodziny’. Honor i szlachetność polegają przede wszystkim na ochronie ofiar – nie zaś na zmuszaniu ich do współżycia z ich katami"[6].


Badacz tunezyjski: Rodzina nieletniej jest odpowiedzialna za to, że gwałciciel uniknął kary


Jak wspomniano, krytyka wyroku sądowego i artykułu 227(a) krążyła także na mediach społecznościowych. Na swojej stronie Facebooka badacz tunezyjski, Sami Brahem, skrytykował praktykę wydawania ofiary za mąż za tego, kto ją zgwałcił i napisał, że rodzina ofiary jest winna, że tak się dzieje: „W sprawie nieletniej, jej zgoda nic nie znaczy… To jej rodzina zgadza się na małżeństwo nieletniej z gwałcicielem, a może nawet żądać tego, by uniknąć hańby, podczas gdy gwałciciel godzi się ją poślubić, by uniknąć pójścia do więzienia. Ale przestępstwo wobec nieletniej pozostaje, chociaż prawo to ignoruje.


Takie wymuszone małżeństwa, zaaranżowane przez rodziny gwałciciela i nieletniej ofiary, pod auspicjami systemu prawnego, pozwalają rodzinie ofiary – obecnie wspólnikowi przestępstwa – zachować dobre imię, podczas gdy ofiara zostaje zmuszona do małżeństwa z mężczyzną, który pogwałcił jej dzieciństwo i zostaje matką odpowiedzialną za rodzinę… a rana będzie się w niej nadal jątrzyła.


Takie małżeństwa niemal zawsze kończą się upokarzającym rozwodem i hańbą dla obu rodzin... a dziecko, zmuszone przedwcześnie do dojrzałości, nadal płaci cenę tych przymusowych małżeństw… Największym bezprawiem jest unikanie karania i obrona przestępcy, a tymi, którzy są odpowiedzialni za to straszne przestępstwo bardziej niż ktokolwiek inny, jest rodzina, która najpierw zaniedbywała swoją córkę, czyniąc z niej cel gwałtu, a później złożyła na nią odpowiedzialność za własne zaniedbania i wręczyła ją jej katowi…


To nie jest debata legislacyjna ani prawna. To jest debata moralna, kulturowa, społeczna, prawna i humanitarna. Problem polega także na męskiej mentalności i na fałszywym honorze, który wstrzymuje mężczyznę przed poślubieniem kobiety, która spełnia wszystkie warunki do małżeństwa, ale jest ofiarą gwałtu lub uwiedzenia. Według naszego kodeksu honorowego mężczyzna jest zauroczony ideą heroicznego przerwania błony dziewiczej (czasem także takiej, która została naprawiona). Według naszego kodeksu honorowego mężczyzna widzi kobietę, która została zgwałcona, jako odpowiedzialną za ten gwałt lub uwiedzenie i jako kogoś, kto zawsze podstępnie nakłania i uwodzi, ponieważ według tego kodeksu, mężczyzna nie jest w stanie oprzeć się swoim płonącym żądzom. To właśnie stanowi motywację rodziny ofiary przy wydawaniu jej za mąż za jej gwałciciela, żeby mógł kontynuować gwałcenie jej legalnie – i to pomimo, że jeśli wyrzuci ją któregoś dnia po tym, jak się z nią ożeni. Po takim rozwodzie jej sytuacja będzie jeszcze gorsza, gdyż  status rozwódki w naszym kodeksie honorowym jest jeszcze bardziej upokarzający niż status ofiary gwałtu"[7].

 


[1] Kapitalis.com/anbaa-tounes, 13 grudnia 2016.

[2] “Al-Quds Al-Arabi” (Londyn), 15 grudnia 2016.

[3] Noonpost.net, 14 grudnia 2016.

[4] Alraimedia.com, 14 grudnia 2016.

[5] Essahafa.tn, 15 grudnia 2016.

[6] „Al-Maghreb” (Tunezja), 15 grudnia 2016.

[7] Facebook.com/brahem.sami, 14 grudnia 2016.

 

Źródło: MEMRI ,Specjalny komunikat Nr 6825, 10 marca 2017                                                                  

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

 


Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj



Notatki

Znalezionych 1068 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Etniczna czystka północnego Cypru. Wyznania turecko-cypryjskiego masowego mordercy   Bulut   2018-06-19
O chorobie psychicznej i wspomaganym samobójstwie   Coyne   2018-06-18
NGO finansowane z zagranicy - władza polityczna i prawowita demokracja   Steinberg   2018-06-18
Palestyna: Oblanie egzaminu historii   Sherman   2018-06-17
Wielka Brytania: Nowa akcja na rzecz islamskich praw o bluźnierstwie?   Bergman   2018-06-16
Sport, czyli szlachetna rywalizacja   Koraszewski   2018-06-15
Gangi gwałcicieli: opowieść z zielonego Oxfordshire   Murray   2018-06-15
Odrażający antysemityzm w ONZ   Bayefsky   2018-06-11
Palestyńscy podpalacze z latawcami   Rosenthal   2018-06-10
Unijne i palestyńskie nielegalne „fakty w terenie”   Tawil   2018-06-09
Odrastające głowy hydry nazizmu   Koraszewski   2018-06-08
Iran odpłaca za ciosy Izraelowi palestyńską krwią   Kedar   2018-06-07
Kobiety są ofiarami islamskich ekstremistów   Ayari   2018-06-06
Palestyńska „zdrada”   Tawil   2018-06-05
Dobrzy Europejczycy marzą choćby o proporcjonalności   Koraszewski   2018-06-04
Jak multikulturowy, intersekcjonalny postkolonializm cofa nas do Średniowiecza   Rosenthal   2018-06-03
Kolonizowanie martwych Gazy dla teatru kadiszu   Frantzman   2018-06-01
Propalestyńskie organizacje praw człowieka gwiżdżą na Palestyńczyków i na prawa człowieka   Tawil   2018-05-31
Problem mediów z Izraelem   Rosenthal   2018-05-30
Kazania na górkach   Koraszewski   2018-05-29
Norweska NGO gubi drogę na granicy Gazy   Steinberg   2018-05-28
Samodzielnie stworzona Nakba Palestyńczyków   Yemini   2018-05-26
Pięć filarów palestynizmu   Rosenthal   2018-05-25
Pilny list otwarty do sekretarza generalnego ONZ António Gutteresa   Kalulu   2018-05-24
Palestyńczycy: prawdziwa blokada Gazy   Toameh   2018-05-23
Cywilizacja zderzeń narracji   Koraszewski   2018-05-22
Trump przestaje karmić krokodyla   Rosenthal   2018-05-22
Zachód zdradza Kurdów   Meotti   2018-05-21
Gaza, Daniel i toporna robota   Tsalic   2018-05-19
Czy media rzeczywiście rozumieją przemoc w Gazie?   Plosker   2018-05-17
Zasłona dymna: sześć tygodni przemocy na granicy Gazy   Kemp   2018-05-16
220 nalotów na Palestyńczyków; świat ziewa   Toameh   2018-05-14
Ku politycznemu wymarciu   Carmon   2018-05-11
Kiedy nawet ateiści wierzą w fatwy i zaklęcia   Koraszewski   2018-05-10
Czy Putin realizuje idee Sołżenicyna, jak sądzą niektórzy analitycy?   de Lazari   2018-05-10
Palestyńczycy: nowy zwrot w starym kłamstwie   Tawil   2018-05-09
Dlaczego jestem wdzięczny Mahmoudowi Abbasowi   Rosenthal   2018-05-08
Igrzysk, igrzysk, pal diabli chleb   Koraszewski   2018-05-07
Artykuł w “Guardianie” kwestionuje “sztywną ortodoksję” Jom Ha’atzmaut, że Izrael powinien istnieć   White   2018-05-06
Dlaczego nienawidzisz Izraela?   O'Neill   2018-05-01
Proces Tariqa Ramadana o gwałt: obwinianie  ofiar   Meotti   2018-04-27
Zabójcza broń Hamasu: kombinacja rasizmu i antysemityzmu   Maroun   2018-04-26
Europejska imigracja: zakonnice won, terrorystów zapraszamy   Murray   2018-04-25
Niebezpieczne ignorowanie islamskiego antysemityzmu   Bergman   2018-04-24
Dlaczego chrześcijanie potrzebują samostanowienia w Iraku   Bulut   2018-04-23
Wielka Brytania: finansowanie nauki wysadzania się w powietrze   Murray   2018-04-20
Kto jest “uchodźcą”? Żydzi z Maroka a Palestyńczycy z Izraela   Dershowitz   2018-04-19
Tajemny świat Autonomii Palestyńskiej   Tawil   2018-04-18
Bliskowschodnie dziennikarstwo stadne: wszyscy zgadzają się   Landes   2018-04-17
Wolność, rynek, innowacje i wstawanie z kolan   Koraszewski   2018-04-16
Antysemityzm szaleje w Turcji   Bulut   2018-04-16
Izraelski dylemat afrykańskich migrantów   i Daniel Pomerantz   2018-04-15
Nieograniczona tania energia zmieniłaby społeczeństwo   Ridley   2018-04-14
“Obowiązek nienawidzenia Brytanii”   Murray   2018-04-14
Gaza: To co jest ludobójczymi rozruchami dla jednego, jest pokojowymi demonstracjami dla innego   Ruda (Daled Amos)   2018-04-12
Szwedzka minister spraw zagranicznych nie jest antysemitką, ona jest demagogiem   Flatow   2018-04-10
Nieodwzajemniona miłość Erdogana do ArabówBurak Bekdil   Bekdil   2018-04-09
Spotkanie na szczycie Turcja-Iran-Rosja     2018-04-08
Co wspólnego mają Alt-Right i Regresywna Lewica   Anomaly   2018-04-07
Chrześcijanie Nigerii dzisiaj, chrześcijanie Europy jutro   Meotti   2018-04-07
Apartheid w Judei i Samarii narzucony przez AP, wspierany przez Oslo   Maroun   2018-04-06
Co naprawdę znaczy wizyta saudyjskiego księcia?   Charai   2018-04-04
Pseudonauka i pseudoinformacja   Koraszewski   2018-04-02
Mity i fakty: śmiertelne “protesty ” Gazy   Pomerantz   2018-04-02
Prawo powrotu: kłamstwo, które zabija   Maroun   2018-04-01
Intersekcjonalność, plemienność i Farrakhan   Greenfield   2018-03-29
“Washington Post” broni Funduszu Męczenników AP   Pomerantz   2018-03-29
Turecka dyplomacja: bierz zakładników   Bulut   2018-03-28
Pora, by Zachód poszedł w ślady Izraela   Kasheikal   2018-03-27
Masakra Jazydów w Afrin: zabite dzieci, zbombardowane wsie, zniszczone świątynie   Bulut   2018-03-25
Dlaczego Arabowie tak nienawidzą Palestyńczyków?   Kedar   2018-03-24
Stu francuskich intelektualistów ostrzega przed islamskim totalitaryzmem      Fitzgerald   2018-03-23
Prawo Izraela do samoobrony   Rosenthal   2018-03-21
Żydowskie curesy   Lewin   2018-03-19
Jak lewica stała się własnym najgorszym wrogiem – część II   MacEoin   2018-03-18
Jak lewica stała się własnym najgorszym wrogiem – Część I   MacEoin   2018-03-17
Czy zachodni "Zatroskani" rzeczywiście troszczą się o pomoc dla Syryjczyków i Palestyńczyków?   Meotti   2018-03-13
Amerykański syndrom i Katar   Carmon   2018-03-12
Zabobony w postkolonialnej Afryce   Igwe   2018-03-10
"Ohydne przestępstwo" szkolnego programu   Tawil   2018-03-09
Izrael – państwo antyimperialistyczne   Krygier   2018-03-08
Świat mówi „nie”, ale już nie cały świat   Koraszewski   2018-03-07
#MeToo w meczecie   Meotti   2018-03-06
Oxfam, NGO i efekt aureoli    Steinberg   2018-03-04
Poinformujmy Abbasa: Wieczną stolicą “Palestyny” nie jest Jerozolima, jest nią Damaszek     2018-03-03
Więź społeczna, dziedzictwo krwi i rządy jego kurewskiej mości   Koraszewski   2018-03-02
Lekcje historii z dziesiątków lat pod rządami islamizmu   Rafizadeh   2018-03-02
Łupki są prawdziwą rewolucją energetyczną   Ridley   2018-03-01
Jak Izrael, Diaspora i Polska mogą opanować debatę o Holocauście   Frantzman   2018-03-01
Cenzorscy millennialsi są nowymi wiktorianami   Ridley   2018-02-27
Kto spowodował kryzys zdrowotny w Gazie?   Pomerantz   2018-02-27
Przyzwolenie, czyli dziś wolno zabijać   Koraszewski   2018-02-26
Amnesty wie, że to konflikt wewnętrzny między Palestyńczykami spowodował kryzys w Gazie, ale i tak obwinia Izrael     2018-02-26
Śmierć demokracji?   MacEoin   2018-02-25
Zachodnie feministki: hipokryzja hidżabu   Khan   2018-02-24
Europejscy apologeci arabsko-islamskiego ucisku i terroryzmu   Meotti   2018-02-23
Religia i polityka w zwarciu między Arabią Saudyjską a Katarem   Kedar   2018-02-21
Każdy naród powinien uchwalić prawa przeciwko fatwom   Nasreen   2018-02-19
Potworności, o których nikt nie mówi   Toameh   2018-02-19
Kryzys humanitarny w Gazie   Adam   2018-02-18

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk