Prawda

Niedziela, 3 lipca 2022 - 05:19

« Poprzedni Następny »


Spojrzeć kłamstwu w oczy


Andrzej Koraszewski 2022-02-25

Tuvia Tenenbom (Źródło: Wikipedia)
Tuvia Tenenbom (Źródło: Wikipedia)

Tuvia Tenenbom. Chyba niemiecki pisarz i dziennikarz. Chyba, bo urodzony w Izraelu, w głęboko religijnej rodzinie, który wbrew obowiązkom wobec Boga wstąpił do IDF, a potem na domiar złego chciał studiować, więc, żeby nie wojować z pobożną rodziną, zdjął mundur i wsiadł w samolot, żeby sobie postudiować za oceanem. Studiował matematykę, literaturę, teatr, ekonomię i stanęło na teatrze. Został za oceanem i założył angielskojęzyczny teatr żydowski w Nowym Jorku.

Blondyn w szelkach, z brzuchem piwosza, wygląda jak bywalec monachijskich piwiarni. A w środku Żyd, który nie tylko mówi po hebrajsku, ale i po arabsku, więc kiedy jeździł po świecie przedstawiając się jako niemiecki dziennikarz, tropiąc ukrywający się za miłością  do Palestyńczyków antysemityzm,  to mu się te dziwne języki w Niemczech, Anglii czy Irlandii przydawały okazjonalnie, ale już w Izraelu wręcz przeciwnie, bo pozwalały słyszeć słowa, które nie były dla niego przeznaczone. Pozwalały równie rozmawiać z tymi, z którymi miłujący Palestyńczyków rozmawiać normalnie nie mogą.


W tłumaczeniu na język polski jest tylko jedna jego książka – Spałem w pokoju Hitlera, którą polski wydawca reklamuje jako „przezabawną i niepokojącą”. Powiedziałbym  o tej książce raczej, że jest przerażająca, chociaż często przy jej lekturze wybuchamy śmiechem. Tuvia Tenenebom jest błaznem i filozofem, może przede wszystkim jest człowiekiem teatru, który wchodzi w jakąś rolę i zapomina, że jest kimś innym.  Artysta, umiejący każdego skłonić do szczerych wynurzeń, mimo iż nigdy nie ukrywa, że jest dziennikarzem i wszystko nagrywa. Jest tak w tych swoich rolach autentyczny, że i niemiecki neonazista, i palestyński terrorysta są głęboko przekonani, że komu jak komu, ale jemu mogą bez obawy powiedzieć, co w ich duszach gra. Zbieranie materiału do książki zabiera mu zazwyczaj około sześciu miesięcy. Umawia się z góry na kilka ważnych wywiadów, a potem jeździ i zagląda tam, gdzie go nie proszą. Po pięciu książkach, które kolejno trafiały na listy bestsellerów, Tuvia Tenenbom postanowił zamieszkać na kilka miesięcy w pobliżu miejsca swojego urodzenia, czyli w dzielnicy ortodoksyjnych Żydów w Jerozolimie.             


Pisarz wziął zaliczkę z wydawnictwa, wsiedli z żoną w samolot i po przyjeździe do Izraela zakwaterowali się w hotelu w Jerozolimie w dzielnicy Mea Shearim. Jak zwykle zastanawiał się trochę, kim ma być w tym świecie swojego dzieciństwa, ale podczas pierwszego spaceru szybko okazało się, że tu może być tylko sobą, bo ludzie natychmiast rozpoznawali go i witali w jidysz. Nie mówił w tym języku prawie pół wieku, ale okazało się, że nadal nie sprawia mu to żadnych trudności, że nawet jeśli nie jest jednym z nich, to może próbować ich zrozumieć w ich języku i na ich warunkach. Wszystkie książki Tenenboma są tym właśnie fascynujące, że on naprawdę próbuje zrozumieć swoich rozmówców, że nieustannie szuka w nich tego, co mogłoby budzić jego sympatię, że zadaje swoje pytania z naiwnością dziecka. Student, którego sensem życia jest walka o wolność Palestyny, łapie gorączkowo za swój telefon, żeby spróbować odpowiedzieć na pytanie niemieckiego dziennikarza jak daleko leży Palestyna od Jerozolimy. Niemieccy neonaziści patrzyli z sympatią na ciekawskiego dziennikarza, który wydawał się być jednym z nich.        


O tym jego przygotowywaniu kolejnej książki dowiedziałem się z artykułu w „Jerusalem Post” o pisarzu wśród jerozolimskich ultraortodoksyjnych Żydów. To tu prawie pół wieku temu syn pobożnego Żyda zbuntował się przeciw uczeniu nieprawdy i przestał nosić jarmułkę. Tu został niepokornym i tu wrócił po dziesięcioleciach patrzenia kłamstwu w oczy. Zdziwił się, kiedy odkrył, że młodzi, ultraortodoksyjni  Żydzi czytają jego książki, próbował zrozumieć pomieszanie życzliwości i gościnności z zagubieniem, które tak łatwo może pod złym przywództwem prowadzić do nienawiści i gwałtu.


To jest właściwie to, czego Tenenbom szuka wszędzie, owego pomieszania szlachetnych intencji, gościnności, gotowości do przyjaźni i do mrocznej, ślepej nienawiści. Opowiada izraelskiej dziennikarce o tym jak miły i zabawny był Dżibril Radżub, jeden z najważniejszych ludzi wśród Palestyńczyków związanych z Fatahem Abbasa. Palestyński dygnitarz zaprosił niemieckiego dziennikarza do swojego domu, oglądali razem izraelską telewizję, tłumaczył swojemu gościowi przekazywane po hebrajsku wiadomości. Wybrali się nawet razem na wycieczkę z Ramallah do Jerycha. Jak mówi Tenenbom: „Mądry, okrutny, zły i życzliwy. Był moim prawdziwym przyjacielem, dopóki nie dowiedział się, że jestem Żydem”. Tego jednak dowiedział się, kiedy pisarz był już daleko i kiedy przeczytał jego książkę.


Spojrzenie kłamstwu w oczy wymaga odwagi i przebiegłości. Czytając Tenenboma wiele razy wracałem myślami do Roy’a Carlsona, amerykańskiego dziennikarza ormiańskiego pochodzenia, który wiosną 1948 roku pojechał do Egiptu i przedstawiając się jako amerykański nazista poszedł jako fotograf z egipskimi nazistami na ich ludobójczą wyprawę na Żydów.  


Ile trzeba odwagi, żeby spojrzeć kłamstwu w oczy? Izraelska dziennikarka zapytała Tenenboma, czy się nie boi.     


„W momencie, gdy zacznę się bać, przestanę wykonywać swoją pracę. Nie mogę sobie pozwolić na luksus strachu” – odpowiedział pisarz i wiemy, że nie jest to cała prawda. Kiedy wchodzisz do jaskini lwa, musisz opanować strach, bo inaczej zginiesz. No tak, dzielnica ultraortodoksyjnych Żydów w Jerozolimie to nie jaskinia lwa, Tenenbom bywał w miejscach, gdzie błąd mógł go kosztować życie.    


Pisząc ten tekst przerzucam się co jakiś czas na wiadomości z Ukrainy, pan John Kerry obawia się, że ukraiński kryzys może odciągnąć uwagę świata od globalnego ocieplenia. Też się różnych rzeczy obawiam. W Pekinie podkreślają, że wejście Rosjan na Ukrainę nie jest inwazją. Lektura artykułu o pisarzu, który patrzy kłamstwu w oczy, każe mi dziś wrócić do postaci innego dziennikarza, Garetha Jonesa, który w 1933 roku stacjonował jako brytyjski dziennikarz w Moskwie i postanowił zajrzeć w oczy kłamstwu, że na Ukrainie nie ma żadnego głodu. Mimo braku pozwolenia wsiadł w pociąg, wysiadł na Ukrainie na małej stacyjce i przez trzy tygodnie wędrował pieszo, oglądając to, czego mu oglądać nie kazano.  


W swoich notatkach pisał:

Przechodziłem przez wsie i przez dwanaście kołchozów. Wszędzie ludzi krzyczeli: ‘nie ma chleba. Umieramy’. Szedłem przez czarnoziem, gdzie kiedyś była najbogatsza ziemia uprawna w całym kraju. Ponieważ korespondentom zabroniono tu przyjechać, musiałem na własne oczy zobaczyć, co się tu dzieje. Pasażer w pociągu zaprzeczył, że tam jest głód. Wyrzuciłem do spluwaczki twardą skórkę od chleba, który jadłem. Siedzący obok wieśniak natychmiast rzucił się, wyłowił ją i zjadł. Nocowałem w wiosce, w której niedawno było dwieście krów, a teraz zostało sześć. Chłopi zjadali paszę dla bydła. Mówili mi, że wielu już umarło z głodu.”

Raport Jonesa został potępiony jako fałszywy. Doniesienia zagranicznych korespondentów z Moskwy był jednorodne i „wyważone”. Ton nadawał korespondent „New York Timesa” Walter Duranty, patrzenie kłamstwu w oczy było w złym tonie.    


Ciekaw jestem jak Tuvia Tenenbom pokaże ten świat, z którego uciekł, świat religijnego fanatyzmu, odmowy zainteresowania nauką, ufności w Bogu i odmowy obrony ojczyzny. Jak sam mówi, bez trudu odnajduje w sobie sympatię mimo głębokiej niechęci. Patrzenie kłamstwu w oczy to trudna sztuka. On sam twierdzi, że najtrudniejsze było dla niego rozmawianie z żydowskimi przywódcami antysemickich grup. Rozumiem go. Zastanawiam się nad jutrem Ukrainy, myślę o tych, którzy dziś, jutro, pojutrze i w kolejnych dniach będą tracić życie, o tych, którzy już jutro będą zdradzać i gdzie szukać tych, którzy będą kłamstwu patrzeć w oczy.                     


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2160 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Wojny pełne błędnych kalkulacji   i Alberto M. Fernandez   2022-06-30
Najwspanialszy wynalazek ludzkości   Koraszewski   2022-06-30
Kraje arabskie ponownie odtrąciły UNRWA na konferencji o pomocy finansowej     2022-06-30
Sudan: Ludobójstwo, o którym nikt nie mówi   Rehov   2022-06-30
Monolog prowincjonalnego Hamleta   Kruk   2022-06-29
Niech już UNRWA wreszcie umrze   Blum   2022-06-29
Gdzie były media, kiedy niezależne dochodzenie uznało Amnesty International za organizację „instytucjonalnie rasistowską”?   von Koningsveld   2022-06-28
To nie jest artykuł o Shireen Abu Akleh   Collier   2022-06-27
W poszukiwaniu lekarstwa na obłęd   Koraszewski   2022-06-27
Amnesty International UK jest „instytucjonalnie rasistowska”, „kolonialistyczna” – a jej antysemityzm jest z tym ściśle powiązany     2022-06-25
Kiedy aktor jest aktorem   Jacoby   2022-06-24
Burzenie domów i zagarnianie ziemi, o których nikt nie mówi   Toameh   2022-06-23
Dziwaczna francuska sprawiedliwość   Carmon   2022-06-22
Turcja uderza na Irak, Syrię, Cypr i Grecję   Bulut   2022-06-21
Podcast "Guardiana": 34 minuty palestyńskiej propagandy udającej dziennikarstwo   Levick   2022-06-19
„Choroba” przywrócona przez Putina   Taheri   2022-06-18
Podsycanie urojeń Palestyńczyków   Bard   2022-06-18
Mało nas, mało nas do pieczenia chleba   Koraszewski   2022-06-17
Jak UE może chcieć bliższych więzi z Izraelem, finansując równocześnie terrorystyczne organizacje pozarządowe?   Deutsch   2022-06-16
Kilka słów do prezydenta Macrona: Sois Beau Et Tais-Toi   Fitzgerald   2022-06-15
Nuklearne zwycięstwo irańskich mułłów   Rafizadeh   2022-06-14
Co by było, gdyby Izrael traktował Amerykę tak, jak Ameryka traktuje Izrael?   Bard   2022-06-12
Iran: zbliża się lato gniewu   Taheri   2022-06-10
Alternatywny wszechświat palestyńskiej „suwerenności”   Altabef   2022-06-09
Nie zostawiajcie Amerykanów i sojuszników w ciemności   Rafizadeh   2022-06-08
ONZ twierdzi, że Izrael „w przeważającej mierze” ponosi winę za konflikt z Palestyńczykami     2022-06-08
Klinika Odessa - Ostatni felieton Ludwika Lewina   Lewin   2022-06-07
Wyszukiwarka Google promuje antysemityzm   Collier   2022-06-05
Pięćdziesiąt lat temu masakra w Izraelu ujawniła przerażający stan bezpieczeństwa na lotniskach   Gross   2022-06-04
Bibi, PiS, Kafka i pustelnik   Koraszewski   2022-06-03
Dlaczego dla ONZ jedna masakra w meczecie jest o wiele gorsza niż niezliczone masakry w kościołach?   Ibrahim   2022-06-03
Administracja Bidena błędnie rozumie posunięcia Erdoğana   Bekdil   2022-06-01
Oczywista prawda, której świat nie akceptuje: Palestyńczycy są odpowiedzialni za palestyńską przemoc     2022-06-01
Jak zaprzeczyć Holocaustowi, udając że się tego nie robi   Apfel   2022-05-30
Nienawidzący Izraela są naprawdę mistrzami propagandy     2022-05-29
Czy da się naprawić Human Rights Watch?   Steinberg   2022-05-28
Porozmawiajmy o „nakbie” i o tym, kto jest naprawdę odpowiedzialny za cierpienie Palestyńczyków   Tobin   2022-05-27
Czy politycy mogą być racjonalni?   Koraszewski   2022-05-25
Uchodźcy, ekonomia, zazdrość i nienawiść   Koraszewski   2022-05-23
BDS: Rosja versus Izrael   Kontorovich   2022-05-22
Oszałamiające kłamstwo najbardziej wpływowego muzułmanina na świecie   Ibrahim   2022-05-21
Narcyzm moralny i psychologia porażki   Landes   2022-05-20
Dlaczego Erdoğan szantażuje NATO?   Bekdil   2022-05-19
Radości, których dostarcza antysemityzm   Garrard   2022-05-19
Dlaczego Joe Biden ma taką obsesję na punkcie izraelskich osiedli?   Flatow   2022-05-17
Bardzo potrzebny rurociąg EastMed oczekuje na zaaprobowanie   Bergman   2022-05-17
Smutek wolności utopionej w krwi   Koraszewski   2022-05-16
Jak Biden rozpoczął wojnę z MBS, a potem przyszedł żebrać   Abdul-Hussain   2022-05-14
Urok intratnej neutralności   Koraszewski   2022-05-13
Szefowa związku brytyjskich studentów oskarżona o antysemityzm   Wójcik   2022-05-12
Dlaczego Rosja sądziła, że opowiadanie o “nazistach” będzie przekonujące   Franzman   2022-05-09
Rektor Princeton odrzuca wolność słowa i demonizuje jej obrońców   Klainerman   2022-05-07
Błogosławieństwo uczenia się na pamięć   Jacoby   2022-05-06
Wojna Rosji z Ukrainą: Bez szminki   Tsalic   2022-05-03
W redakcji „New York Timesa” słowo „okupowany” sprawia kłopot   Flatow   2022-05-03
Spiskowe teorie szacownego “Guardiana”   Collier   2022-05-01
Czarny Piotruś w rękawie Putina   Koraszewski   2022-04-30
Odstraszanie Chin: USA powinny uzbroić Tajwan po zęby – natychmiast   Chang   2022-04-29
Bliski Wschód: amerykańska wizja   Taheri   2022-04-28
Kursy walut w czasach putinowskiej zarazy   Koraszewski   2022-04-27
Przypomnienie o wszystkich tych palestyńskich uchodźcach   Bard   2022-04-27
Recenzja książki People Love Dead Jews     2022-04-26
Długi zbiór krótkich tematów   Rosenthal   2022-04-25
Turcja: Strzeżcie się islamistów niosących dary   Bekdil   2022-04-23
Dno nienawiści do Izraela   Levick   2022-04-22
Problem z świadkami Boga i z błaznami w kapłańskich szatach   Koraszewski   2022-04-21
Sprawy, których nie zauważają apologeci Putina   Taheri   2022-04-19
Europa kocha Palestyńczyków i udaje, że nie wie dlaczego   Koraszewski   2022-04-17
„Guardian” trzyma się narracji „biernej ofiary” w sprawie arabskiej przestępczości   Levick   2022-04-16
Gaz ziemny dla Hezbollahu, ale nie dla UE?   Bryen   2022-04-15
Nie, Sekretarzu Blinken, palestyński terror nie jest “bezsensowny”   Suissa   2022-04-15
Kiedy rządy stają po stronie antysemitów   Tobin   2022-04-14
“Kiedy Biden zobaczy, że jego błędy szkodzą interesom Ameryki?”   Toameh   2022-04-13
Wielki rosyjski energetyczny przekręt   Meotti   2022-04-12
Wojna zmienia ludzi w bestie   Koraszewski   2022-04-12
To demografia, głupcze!   Bard   2022-04-10
Wykopanie Rosji z Rady Praw Człowieka ONZ jest pustym gestem   Tobin   2022-04-07
Nieskończona ignorancja wiązania potrzeb Ukrainy z izraelską Żelazną Kopułą   Frantzman   2022-04-07
Jak Unia Europejska finansuje działania na Zachodnim Brzegu łamiące międzynarodowe prawo i podważające pokój   Van Koningsveld   2022-04-06
Obywatel i jego ewolucja w czasie i przestrzeni   Koraszewski   2022-04-06
Irański emerytowany generał: Rosja nie powinna być pośrednikiem w rozmowach nuklearnych     2022-04-05
Pod sztandarem walki z faszyzmem i o prawa człowieka   Koraszewski   2022-04-04
Prawdziwy powód krytykowania izraelskiej reakcji pomocowej dla Ukrainy   Altabef   2022-04-04
Oskarżenie o apartheid, Porozumienie Abrahamowe i “właściwa strona historii”     2022-04-03
Co się dzieje w gabinecie Putina?   Koraszewski   2022-04-01
Czy wywiad USA podrasowuje dowody o Iranie?   Bard   2022-03-31
PMW demaskuje żałosne “potępienie” terroru przez Abbasa   Marcus   2022-03-31
Jak Putin wydał miliony na szerzenie fałszywych informacji o szczelinowaniu   Ridley   2022-03-30
Wiara i człowieczeństwo - przypadek islamu   Koraszewski   2022-03-29
Dla Żydów fake news nie zaczynają się od Trumpa – zaczynają się od Al Dury   Amos   2022-03-28
Arabia Saudyjska i ZEA odmawiają poparcia USA przeciwko Rosji, ponieważ USA odmawiają poparcia ich przeciwko Iranowi     2022-03-28
BBC, rewizja historii i wynalezienie starożytnej Palestyny   Collier   2022-03-27
Grupa na wydziale prawa Harvardu, próbuje tak zdefiniować “apartheid”, by pasował do Izraela     2022-03-26
Czekiści z ulicy Sezamkowej   Koraszewski   2022-03-26
“Uczyńmy antyamerykańskie dyktatury znowu wielkimi”   Rafizadeh   2022-03-25
Kolejny palestyński “umiarkowany” jest zdemaskowany   Flatow   2022-03-24
Porażka odstraszania   Stewart   2022-03-24
Posłaniec z nieudanej przeszłości wskazuje ku problematycznej przyszłości   Tobin   2022-03-23
Jak odstraszyć wystraszonego, że nie dość straszy?   Koraszewski   2022-03-21
Czechosłowacka opcja   Rosenthal   2022-03-20

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk