Prawda

Niedziela, 3 lipca 2022 - 05:12

« Poprzedni Następny »


Katar i gry wojenne


Liat Collins 2022-02-25

EMIR Kataru, szejk Tamim bin Hamad Al Thani i prezydent USA Joe Biden, ściskają sobie ręce podczas spotkania w Gabinecie Owalnym 31 stycznia 2022r.(zdjęcie: LEAH MILLIS/REUTERS)

EMIR Kataru, szejk Tamim bin Hamad Al Thani i prezydent USA Joe Biden, ściskają sobie ręce podczas spotkania w Gabinecie Owalnym 31 stycznia 2022r.

(zdjęcie: LEAH MILLIS/REUTERS)



Spojrzałam na piłkę i zobaczyłam przyszłość. Nie, to nie była kryształowa kula. To była piłka nożna, dokładnie taka, jak ta, którą zobaczymy na Mistrzostwach Świata w piłce nożnej w Katarze pod koniec tego roku. 


Fakt, że Katar będzie gospodarzem mundialu skłania nie tylko do podniesienia brwi, budzi wiele pytań dotyczących prawdopodobnych łapówek. Wybór Kataru na gospodarza mundialu w 2022 roku stał się jeszcze bardziej problematyczny po doniesieniach o śmierci około 6500 zagranicznych pracowników budujących stadiony i obiekty towarzyszące w warunkach, które określa się jako współczesne niewolnictwo, często w koszmarnym upale. Rzeczywiście, to pustynne miejsce jest tak niegościnne, że FIFA w bezprecedensowym posunięciu zmieniła daty turnieju z tradycyjnego lata na chłodniejsze dni listopada-grudnia. 


Pozwolenie Katarowi na organizację mundialu jest podobne do obecnego wyścigu na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie, pomimo koszmarnego łamania praw człowieka przez Chiny, ich okupacji Tybetu, prześladowań Ujgurów oraz gróźb wobec Tajwanu i całego regionu. 


Jednak to nie olimpiada czy mundial sprawiły, że zaczęłam myśleć o Katarze. Skłonił mnie do tego raczej pewien uścisk dłoni, który został przeoczony tak jak to wszystko, co dzieje się  wokół świata sportu.


Chociaż prezydent USA Joe Biden był jednym z tych, którzy zainicjowali dyplomatyczny bojkot Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie, nie wygląda na to, że będzie protestował w sprawie igrzysk w Katarze. Przeciwnie. 31 stycznia Biden powitał przywódcę Kataru, emira szejka Tamima Bin Hamada Al Thaniego, który przybył z oficjalną wizytą do Białego Domu, posuwając się nawet do poinformowania emira o swoim zamiarze „wyznaczenia Kataru jako głównego sojusznika spoza NATO”. 


EMIR Kataru Szejk Tamim bin Hamad al-Thani w Doha (źródło: zrzut z ekranu wideo.)



Nie mogłam uwierzyć własnym uszom, kiedy usłyszałem tę wiadomość późnym wieczorem i zapadłam we niespokojny sen – sprawdzając dopiero rano dokładnie słowa w oficjalnym oświadczeniu Białego Domu. Tam czarno na białym czytamy: „Razem [Biden i Al Thani] potwierdzili swoje wspólne zainteresowanie promowaniem bezpieczeństwa i dobrobytu w Zatoce i w całym regionie Bliskiego Wschodu, zapewnieniem stabilności globalnych dostaw energii, wspieraniem ludności Afganistanu, oraz zacieśnieniem współpracy handlowej i inwestycyjnej. Prezydent i emir z zadowoleniem przyjęli podpisanie umowy o wartości 20 miliardów dolarów między Boeingiem a Qatar Airways Group, która wesprze dziesiątki tysięcy miejsc pracy w przemyśle amerykańskim. W uznaniu strategicznego partnerstwa między Stanami Zjednoczonymi a Katarem, które pogłębiło się w ciągu ostatnich 50 lat”.


Szczerze mówiąc, nawet ci, którzy nie śledzą zimowych igrzysk olimpijskich, mieli ostatnio wiele okazji pozwalających na odwrócenie uwagi. Łatwo było przeoczyć spotkanie Bidena z Al Thanim, nie wspominając o tym, że katarski szef państwa był pierwszym przywódcą z Zatoki, którego prezydent USA gościł po wprowadzeniu się do Białego Domu. Poparcie dla krajów Zatoki Perskiej zaangażowanych w Porozumienia Abrahamowe – pokój między Izraelem, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Bahrajnem, gdzie premier Naftali Bennett został w tym tygodniu powitany po królewsku – oczywiście zajęło dalsze miejsce. Arabia Saudyjska, tradycyjny sojusznik Stanów Zjednoczonych, jeszcze nie doświadczyła ciepła, jakie zapewnia Biden swoim gościom przy kominku w Gabinecie Owalnym.


Oczywiście wszyscy patrzyliśmy na kryzys rosyjsko-ukraiński, gdy Władimir Putin zagroził atakiem na swojego mniejszego sąsiada, po części za grzech gotowości przystąpienia do NATO. 


W tej globalnej wiosce, wydarzenia oddzielone o tysiące kilometrów są jednak ze sobą powiązane. Jedną z głównych konsekwencji konfliktu rosyjsko-ukraińskiego jest groźba Putina, że zakłóci dostawy gazu do Europy, jeśli Europa poprze Ukrainę. Katar to maleńki kraj, zamieszkiwany przez około 3 miliony ludzi, z czego tylko 330 000 to jego obywatele. Ale to, czego temu krajowi brakuje w zasobach ludzkich, nadrabia zasobami naturalnymi. Katar jest największym na świecie eksporterem skroplonego gazu ziemnego. Stąd wzmianka w oświadczeniu Białego Domu o „zapewnieniu stabilności globalnych dostaw energii”. Kryzys w Europie pozwala Katarowi przejść z pomocą.


W komunikacie prasowym jest jeszcze jedna ciekawa uwaga: odniesienie do Afganistanu. Pospieszne wycofanie sił amerykańskich i zachodnich z Afganistanu w zeszłym roku umożliwiło talibom szybkie przejęcie kontroli nad całym krajem, cofając go o 20 lat wstecz do mroków średniowiecza.


Po wycofaniu się Amerykanów sekretarz stanu Antony Blinken ogłosił, że Katar będzie reprezentował amerykańskie interesy w Afganistanie, poprzez swoją ambasadę w Kabulu. Należy przypomnieć, że Katar miał w swojej stolicy przedstawicielstwo talibów i utrzymywał z nim bliskie stosunki podczas chudych lat, kiedy nie mieli władzy. Te bliskie stosunki umożliwiły Katarowi ułatwienie wycofania wojsk amerykańskich, pomagając w rozmowach z talibami, a następnie w ewakuacji Amerykanów i innych osób z Zachodu (jak również niektórych ich afgańskich pomocników).


Katar jednak prowadzi podwójną grę. Z jednej strony wspiera terroryzm, z drugiej zajmuje się arbitrażem w rozmowach z terrorystami. Nie tylko talibowie na tym skorzystali. Katarskie pieniądze (za zgodą Izraela) są regularnie wysyłane do Gazy, teoretycznie aby pomóc uspokoić napięcia w pozbawionej gotówki enklawie kontrolowanej przez Hamas. Ile z tych pieniędzy naprawdę idzie na budowanie lepszych warunków życia dla miejscowej ludności, a ile na wzmocnienie Hamasu, międzynarodowej organizacji terrorystycznej, dokładnie nie wiadomo. Nitsana Darshan-Leitner, prezeska Shurat HaDin – Israel Law Center, która śledzi i ściga sponsorów terroryzmu, nazywa Katar „finansowym ojcem palestyńskiego terroru”.


Jeszcze nie tak dawno Katar był bojkotowany przez większość państw arabskich. Teraz wzmacnia swoją pozycję jako międzynarodowy gracz. Katar nie może pochwalić się imponującą historią swojego sportu, ale jego niesamowite bogactwo pozwoliło mu na zakup imponujących aktywów. 


Kiedy w ubiegłym roku jedna z najlepszych francuskich drużyn piłkarskich, Paris Saint-Germain, ogłosiła, że do zespołu dołączy megagwiazda Lionel Messi, umożliwiły to katarskie pieniądze, a nie francuska gotówka. Qatar Sports Investments, spółka zależna od katarskiego rządowego funduszu, jest od 2011 roku właścicielem klubu Paris Saint-Germain. 


Poza francuską sceną piłkarską, katarskie inwestycje widzimy w miejscach tak różnorodnych, jak niemiecki przemysł samochodowy (Volkswagen), włoska moda, nieruchomości na Manhattanie i kilka słynnych zabytków Londynu. Maleńkie królestwo inwestuje również w uniwersytety na całym świecie, budując w ten sposób przyszłe wsparcie, i ma udziały w zachodnich bankach i funduszach.


Dla Kataru to jest gra w kupowanie władzy i wpływów. Sponsorowana przez państwo katarska Al Dżazira jest jednym z narzędzi do osiągnięcia tego celu. Dlatego w tym samym czasie, gdy królestwo przedstawia się jako umiarkowana siła w niespokojnym regionie, Katar systematycznie nasila podżeganie. Wykorzystuje swoje pieniądze zarówno do kupowania lepszego wizerunku, jak i do wspierania terroryzmu. 


Świat ochoczo ignoruje przyjazne więzi między Doha a Teheranem, w ten sam sposób, w jaki woli ignorować rzeczywiste znaczenie nuklearnych aspiracji Iranu i sponsorowanie przez ten kraj organizacji terrorystycznych, w tym Hamasu, Hezbollahu i Huti. Parafrazując często błędnie cytowanego Clausewitza, Katar wykorzystuje swoje zasoby gazowe do prowadzenia działań wojennych środkami dyplomatycznymi. Rozumie zasady gry, ale gra w zupełnie inną piłkę. 


Obserwowanie, jak Stany Zjednoczone przytulają się do Kataru i forsują nieodpowiedzialne dążenia do ponownego porozumienia nuklearnego z Iranem w Wiedniu, nie uspokaja niepokoju tradycyjnych sojuszników Ameryki na Bliskim Wschodzie i gdzie indziej, szczególnie w obliczu katastrofalnego wycofania się z Afganistanu. Dlatego istotny będzie przebieg kryzysu rosyjsko-ukraińskiego. Zawsze dobrze jest uważnie obserwować piłkę.


Qatar and war games

Jerusalem Post, 17 lutego 2022r.

Tłumaczenie: Andrzej Koraszewski 



Liat Collins

Urodzona w Wielkiej Brytanii, osiadła w Izraelu w 1979 roku i hebrajskiego uczyła się już w mundurze IDF, studiowała sinologię i stosunki międzynarodowe. Pracuje w redakcji “Jerusalem Post” od 1988 roku. Obecnie kieruje The International Jerusalem Post.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2160 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Wojny pełne błędnych kalkulacji   i Alberto M. Fernandez   2022-06-30
Najwspanialszy wynalazek ludzkości   Koraszewski   2022-06-30
Kraje arabskie ponownie odtrąciły UNRWA na konferencji o pomocy finansowej     2022-06-30
Sudan: Ludobójstwo, o którym nikt nie mówi   Rehov   2022-06-30
Monolog prowincjonalnego Hamleta   Kruk   2022-06-29
Niech już UNRWA wreszcie umrze   Blum   2022-06-29
Gdzie były media, kiedy niezależne dochodzenie uznało Amnesty International za organizację „instytucjonalnie rasistowską”?   von Koningsveld   2022-06-28
To nie jest artykuł o Shireen Abu Akleh   Collier   2022-06-27
W poszukiwaniu lekarstwa na obłęd   Koraszewski   2022-06-27
Amnesty International UK jest „instytucjonalnie rasistowska”, „kolonialistyczna” – a jej antysemityzm jest z tym ściśle powiązany     2022-06-25
Kiedy aktor jest aktorem   Jacoby   2022-06-24
Burzenie domów i zagarnianie ziemi, o których nikt nie mówi   Toameh   2022-06-23
Dziwaczna francuska sprawiedliwość   Carmon   2022-06-22
Turcja uderza na Irak, Syrię, Cypr i Grecję   Bulut   2022-06-21
Podcast "Guardiana": 34 minuty palestyńskiej propagandy udającej dziennikarstwo   Levick   2022-06-19
„Choroba” przywrócona przez Putina   Taheri   2022-06-18
Podsycanie urojeń Palestyńczyków   Bard   2022-06-18
Mało nas, mało nas do pieczenia chleba   Koraszewski   2022-06-17
Jak UE może chcieć bliższych więzi z Izraelem, finansując równocześnie terrorystyczne organizacje pozarządowe?   Deutsch   2022-06-16
Kilka słów do prezydenta Macrona: Sois Beau Et Tais-Toi   Fitzgerald   2022-06-15
Nuklearne zwycięstwo irańskich mułłów   Rafizadeh   2022-06-14
Co by było, gdyby Izrael traktował Amerykę tak, jak Ameryka traktuje Izrael?   Bard   2022-06-12
Iran: zbliża się lato gniewu   Taheri   2022-06-10
Alternatywny wszechświat palestyńskiej „suwerenności”   Altabef   2022-06-09
Nie zostawiajcie Amerykanów i sojuszników w ciemności   Rafizadeh   2022-06-08
ONZ twierdzi, że Izrael „w przeważającej mierze” ponosi winę za konflikt z Palestyńczykami     2022-06-08
Klinika Odessa - Ostatni felieton Ludwika Lewina   Lewin   2022-06-07
Wyszukiwarka Google promuje antysemityzm   Collier   2022-06-05
Pięćdziesiąt lat temu masakra w Izraelu ujawniła przerażający stan bezpieczeństwa na lotniskach   Gross   2022-06-04
Bibi, PiS, Kafka i pustelnik   Koraszewski   2022-06-03
Dlaczego dla ONZ jedna masakra w meczecie jest o wiele gorsza niż niezliczone masakry w kościołach?   Ibrahim   2022-06-03
Administracja Bidena błędnie rozumie posunięcia Erdoğana   Bekdil   2022-06-01
Oczywista prawda, której świat nie akceptuje: Palestyńczycy są odpowiedzialni za palestyńską przemoc     2022-06-01
Jak zaprzeczyć Holocaustowi, udając że się tego nie robi   Apfel   2022-05-30
Nienawidzący Izraela są naprawdę mistrzami propagandy     2022-05-29
Czy da się naprawić Human Rights Watch?   Steinberg   2022-05-28
Porozmawiajmy o „nakbie” i o tym, kto jest naprawdę odpowiedzialny za cierpienie Palestyńczyków   Tobin   2022-05-27
Czy politycy mogą być racjonalni?   Koraszewski   2022-05-25
Uchodźcy, ekonomia, zazdrość i nienawiść   Koraszewski   2022-05-23
BDS: Rosja versus Izrael   Kontorovich   2022-05-22
Oszałamiające kłamstwo najbardziej wpływowego muzułmanina na świecie   Ibrahim   2022-05-21
Narcyzm moralny i psychologia porażki   Landes   2022-05-20
Dlaczego Erdoğan szantażuje NATO?   Bekdil   2022-05-19
Radości, których dostarcza antysemityzm   Garrard   2022-05-19
Dlaczego Joe Biden ma taką obsesję na punkcie izraelskich osiedli?   Flatow   2022-05-17
Bardzo potrzebny rurociąg EastMed oczekuje na zaaprobowanie   Bergman   2022-05-17
Smutek wolności utopionej w krwi   Koraszewski   2022-05-16
Jak Biden rozpoczął wojnę z MBS, a potem przyszedł żebrać   Abdul-Hussain   2022-05-14
Urok intratnej neutralności   Koraszewski   2022-05-13
Szefowa związku brytyjskich studentów oskarżona o antysemityzm   Wójcik   2022-05-12
Dlaczego Rosja sądziła, że opowiadanie o “nazistach” będzie przekonujące   Franzman   2022-05-09
Rektor Princeton odrzuca wolność słowa i demonizuje jej obrońców   Klainerman   2022-05-07
Błogosławieństwo uczenia się na pamięć   Jacoby   2022-05-06
Wojna Rosji z Ukrainą: Bez szminki   Tsalic   2022-05-03
W redakcji „New York Timesa” słowo „okupowany” sprawia kłopot   Flatow   2022-05-03
Spiskowe teorie szacownego “Guardiana”   Collier   2022-05-01
Czarny Piotruś w rękawie Putina   Koraszewski   2022-04-30
Odstraszanie Chin: USA powinny uzbroić Tajwan po zęby – natychmiast   Chang   2022-04-29
Bliski Wschód: amerykańska wizja   Taheri   2022-04-28
Kursy walut w czasach putinowskiej zarazy   Koraszewski   2022-04-27
Przypomnienie o wszystkich tych palestyńskich uchodźcach   Bard   2022-04-27
Recenzja książki People Love Dead Jews     2022-04-26
Długi zbiór krótkich tematów   Rosenthal   2022-04-25
Turcja: Strzeżcie się islamistów niosących dary   Bekdil   2022-04-23
Dno nienawiści do Izraela   Levick   2022-04-22
Problem z świadkami Boga i z błaznami w kapłańskich szatach   Koraszewski   2022-04-21
Sprawy, których nie zauważają apologeci Putina   Taheri   2022-04-19
Europa kocha Palestyńczyków i udaje, że nie wie dlaczego   Koraszewski   2022-04-17
„Guardian” trzyma się narracji „biernej ofiary” w sprawie arabskiej przestępczości   Levick   2022-04-16
Gaz ziemny dla Hezbollahu, ale nie dla UE?   Bryen   2022-04-15
Nie, Sekretarzu Blinken, palestyński terror nie jest “bezsensowny”   Suissa   2022-04-15
Kiedy rządy stają po stronie antysemitów   Tobin   2022-04-14
“Kiedy Biden zobaczy, że jego błędy szkodzą interesom Ameryki?”   Toameh   2022-04-13
Wielki rosyjski energetyczny przekręt   Meotti   2022-04-12
Wojna zmienia ludzi w bestie   Koraszewski   2022-04-12
To demografia, głupcze!   Bard   2022-04-10
Wykopanie Rosji z Rady Praw Człowieka ONZ jest pustym gestem   Tobin   2022-04-07
Nieskończona ignorancja wiązania potrzeb Ukrainy z izraelską Żelazną Kopułą   Frantzman   2022-04-07
Jak Unia Europejska finansuje działania na Zachodnim Brzegu łamiące międzynarodowe prawo i podważające pokój   Van Koningsveld   2022-04-06
Obywatel i jego ewolucja w czasie i przestrzeni   Koraszewski   2022-04-06
Irański emerytowany generał: Rosja nie powinna być pośrednikiem w rozmowach nuklearnych     2022-04-05
Pod sztandarem walki z faszyzmem i o prawa człowieka   Koraszewski   2022-04-04
Prawdziwy powód krytykowania izraelskiej reakcji pomocowej dla Ukrainy   Altabef   2022-04-04
Oskarżenie o apartheid, Porozumienie Abrahamowe i “właściwa strona historii”     2022-04-03
Co się dzieje w gabinecie Putina?   Koraszewski   2022-04-01
Czy wywiad USA podrasowuje dowody o Iranie?   Bard   2022-03-31
PMW demaskuje żałosne “potępienie” terroru przez Abbasa   Marcus   2022-03-31
Jak Putin wydał miliony na szerzenie fałszywych informacji o szczelinowaniu   Ridley   2022-03-30
Wiara i człowieczeństwo - przypadek islamu   Koraszewski   2022-03-29
Dla Żydów fake news nie zaczynają się od Trumpa – zaczynają się od Al Dury   Amos   2022-03-28
Arabia Saudyjska i ZEA odmawiają poparcia USA przeciwko Rosji, ponieważ USA odmawiają poparcia ich przeciwko Iranowi     2022-03-28
BBC, rewizja historii i wynalezienie starożytnej Palestyny   Collier   2022-03-27
Grupa na wydziale prawa Harvardu, próbuje tak zdefiniować “apartheid”, by pasował do Izraela     2022-03-26
Czekiści z ulicy Sezamkowej   Koraszewski   2022-03-26
“Uczyńmy antyamerykańskie dyktatury znowu wielkimi”   Rafizadeh   2022-03-25
Kolejny palestyński “umiarkowany” jest zdemaskowany   Flatow   2022-03-24
Porażka odstraszania   Stewart   2022-03-24
Posłaniec z nieudanej przeszłości wskazuje ku problematycznej przyszłości   Tobin   2022-03-23
Jak odstraszyć wystraszonego, że nie dość straszy?   Koraszewski   2022-03-21
Czechosłowacka opcja   Rosenthal   2022-03-20

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk