Prawda

Czwartek, 23 listopada 2017 - 19:45

« Poprzedni Następny »


Socjalizm głupców, czyli o lewicowym antysemityzmie


Andrzej Koraszewski 2017-09-10

Parlament Europejski oklaskuje kłamstwa Abbasa o zatruwaniu palestyńskiej wody przez Żydów (czerwiec 2016)
Parlament Europejski oklaskuje kłamstwa Abbasa o zatruwaniu palestyńskiej wody przez Żydów (czerwiec 2016)

Seymour Martin Lipset (1922-2006) znany jest przede wszystkim jako amerykański socjolog polityki, badacz społeczeństwa otwartego, znawca Arystotelesa i Tocqueville’a. 3 stycznia 1971 roku „The New York Times” opublikował jego artykuł pod tytułem ”Socjalizm głupców”. Lipset, urodził się w Nowym Jorku, ale jego rodzice byli emigrantami z Rosji. W młodości był członkiem Partii Socjalistycznej, z czasem doszedł do wniosku, że podział na lewicę i prawicę jest sztuczny i wprowadzający w błąd, co więcej, że lewica i prawica ma podobne skłonności do uproszczeń, ideologicznych utopii i paranoicznych obsesji.

Swój artykuł zaczyna od obserwacji, że w roku 1971, zaledwie ćwierć wieku po zakończeniu drugiej wojny światowej i klęsce najbardziej antysemickiego systemu w historii świata, antysemityzm wrócił na polityczną scenę, ale tym razem pod czerwonymi sztandarami rządów, partii politycznych i ruchów określanych jako lewicowe. Antysemityzm - pisał Lipset w 1971 roku –  zachwycił radykalne ruchy czarnych w Ameryce, arabskich „socjalistów”, komunistyczne rządy krajów Europy Wschodniej. Wszyscy próbują utrzymać się przy antysyjonistycznej retoryce, i odsłaniają szybko swoją nienawiść do Żydów, by przejść do czysto antysemickich deklaracji i działań. Tradycyjna nacjonalistyczna prawica była wówczas znacznie słabsza, ale również w swoich pisemkach powróciła do swojej odwiecznej pasji na temat „żydowskiej konspiracji”.

 

W Ameryce – pisze Lipset – lewica z wyjątkiem lewicy demokratycznej, a więc anarchiści, trockiści, maoiści, Czarne Pantery, komuniści, przebudowała swoje internacjonalne emocje, ukochała arabskich terrorystów, jako bohaterów swoich ruchów i znalazła w Izraelu największe zło świata; w Niemczech studenci skandują radośnie na wiecach „Mach die Nahe Osten rot; schlag die Zionisten tot” (Zaczerwienimy Bliski Wschód, ukatrupimy syjonistów).      

 

We Francji Nowa Lewica wyrażając swoje sympatie dla świata arabskiego używa zwrotów, które można znaleźć w Mein Kampf. Powrócił również w tym kraju tradycyjny katolicki antyjudaizm. Autor zauważa, że stara koncepcja „teologii zastąpienia” powróciła w Kościele w szeregach „postępowej” katolickiej młodzieży, ściśle współpracującej z organizacjami skrajnie lewicowymi.   

 

Przedstawiciele amerykańskiej lewicy nie cofają się przed otwartymi wezwaniami do ataków terrorystycznych na izraelskie ambasady, biura turystyczne, linie lotnicze i inne placówki. To wezwanie do terroru jest przekazane w czytelnych słowach, że są to „ważne cele dla działań, które uznane zostaną za właściwe”. („The Guardian” nie miał oporów, żeby taki artykuł opublikować.)    

 

W pismach lewicowych modne stało się łączenie syjonizmu i Izraela z nazizmem. Najbardziej zjadliwą formę antysemityzmu wykazywały takie grupy jak Marksistowsko-Leninowska Partia Czarnych Panter. Żydem jest według nich każdy, kto nie popiera ich programu. Lipset cytuje wypowiedź jednego z działaczy tej partii, Eldridge’a Cleavera, na temat sędziego z Oaklandu: „Jeśli Żydom takim jak sędzia Friedman będzie wolno działać i chodzić w soboty do synagogi na modlitwy, czy na to, co oni tam robią, my zawrzemy sojusz z Arabami przeciwko Żydom.”   

 

W niezliczonych artykułach widać wyraźnie, że słowo „syjonista” jest synonimem Żyda. Dokładnie to samo - pisze Lipset w 1971 roku – widzimy w prasie krajów Europy Wschodniej.

 

Powtarza się odwieczny mechanizm obwiniania „syjonistów” za wszystkie problemy. Kiedy w Atlanic City strajkują mieszkańcy czynszówek, artykuł w piśmie Czarnych Panter kończy się hasłem: „Cała władza w ręce ludu, śmierć syjonistom!” Paradoksalnie – przypomina Lipset – amerykańscy Żydzi byli głównymi sprzymierzeńcami Czarnych w ruchu na rzecz integracji i praw obywatelskich.

 

Biała lewica nie była wówczas jeszcze aż tak otwarcie antysemicka, ale stawała się coraz bardziej antyizraelska, a rosnąca sympatia do socjalistycznych rządów w krajach arabskich nakazywała ignorowanie arabskiej antysemickiej retoryki i akceptację propagandy antyamerykańskiej i antykapitalistycznej.           

 

W propagandzie arabskiej – pisze Lipset – znajdujemy zapewnienia, że ta niechęć jest wyłącznie antysyjonizmem, ale nagminne odwoływanie się autorów arabskich do Protokołów mędrców Syjonu nie zostawiało wiele miejsca na wątpliwości. Nie wypadało również zauważać wściekłego antysemityzmu radykalnych ruchów Czarnych, które coraz częściej wykazywały jawnie rasistowskie cechy. Jak pisze Lipset, w głowach liberalnych lewicowców nie powstaje myśl, że ktokolwiek na lewicy mógłby być antysemitą i rasistą.        


Kraje arabskie chętnie postrzega się jako „socjalistyczne”. Oczywiście nie ma mowy o krytyce nierówności płac, braku reformy rolnej, struktury własności. Ten zachwycający arabski socjalizm ogranicza się do antyamerykańskich i antysemickich haseł.    

 

Lipset cytuje francuskiego  działacza, Jean Bauberota, który otwarcie usprawiedliwiając arabskie antysemickie wypowiedzi pisał: „Bycie przeciwko wszystkim formom rasizmu byłoby równie głupie jak bycie przeciwko wszelkim formom przemocy. Musimy zacząć od tego, że Palestyńczycy mają dziś prawo wydawać się antysemitami…Sytuacja [na Bliskim Wschodzie] jest rasistowska i jeśli zabronimy Palestyńczykom nazwania swoich ciemiężycieli, oznaczałoby to prawo do kulturowego rozbrojenia.” (Harytem, May‐July, 1969).

Oczywiście arabskie rządy i organizacje nie miały również nic przeciwko współpracy z zachodnimi organizacjami skrajnie prawicowymi, włącznie z weteranami z SS. Znajdowali tych wspólników na skrajnej prawicy w Belgii, we Francji, ale również w Stanach Zjednoczonych. Ultraradykalna i wściekle rasistowska partia American National States Rights w swoim magazynie oświadczała: „Nadszedł czas abyśmy my, biali chrześcijańscy Amerykanie przyszli z pomocą naszym dobrym, antykomunistycznym przyjaciołom – Arabom i byśmy zażądali od rządu [USA] zaprzestania pomocy Żydom” (The Thunderbolt, Dec., 1969). Arabska propaganda – pisze Lipset – jest równie intensywnie powielana przez skrajną lewicę, przez skrajną prawicę i przez czarnych nacjonalistów, których łączy antypatia do Izraela i do Żydów.

 

Zdumienie antysemityzmem lewicy w początkach lat siedemodziesiątych jest - zdaniem amerykańskiego socjologa - charakterystyczne tylko dla ludzi słabo znających wcześniejszą antysemicką literaturę lewicowych ruchów.  W tej literaturze Żyd z dawnego Antychrysta przemienił się w złą i równie karykaturalną twarz kapitalizmu. Tę karykaturę znajdujemy w pismach Karola Marksa i w pismach wielu innych przywódców ruchu, była ona systematycznie powielana i akceptowana. Socjalizm odwołujący się do pradawnej nienawiści do Żydów austriacki działacz socjalistyczny, August Bebel (1840-1913) nazywał „socjalizmem głupców”.      

 

Analizując ów fenomen „socjalizmu głupców” w 1971 roku Seymour Martin Lipset przechodzi do fenomenu jakim jest silna obecność Żydów w rozmaitych radykalnych ugrupowaniach lewicowych. W pewnym sensie jest to naturalna chęć ucieczki ze stygmatyzowanej mniejszości, poszukiwanie drogi do integracji. Jest cała literatura – pisze - na temat „samonienawidzących się Żydów” i żydowskiego antysemityzmu. Mamy długą historię tysięcy Żydów reagujących entuzjastycznie na wezwania do walki o niemal każdą narodową sprawę z wyjątkiem sprawy żydowskiej.     

 

Autor przywołuje tu przykład zarówno Róży Luksemburg, która pisała, że narody uciskane w Azji i Afryce są jej bliższe niż Żydzi, niemieckiego marksistę żydowskiego pochodzenia, Karla Kautsky’ego, który przekonywał, że Żydzi muszą rozpłynąć się w innych narodach, lub już w czasach powojennych, Isaaca Deutschedra, który w swojej książce Przesłanie nieżydowskiego Żyda pisał m. in:„Gdybym w latach dwudziestych ubiegłego wieku zamiast przekonywać przeciwko syjonizmowi namawiał europejskich Żydów do wyjazdu do Palestyny, mógłbym uratować kilka istnień, które zostały unicestwione w hitlerowskich komorach gazowych”.

 

Przez ćwierć wieku, w reakcji na Holocaust, na Zachodzie unikano otwartego głoszenia poglądów antysemickich tak popularnych w chrześcijaństwie przez prawie 2000 lat. Ataki na Żydów stały się niedopuszczalne po masowych mordach popełnionych przez nazistów. Jest jednak mało prawdopodobne, aby zjawisko, które trwało tak uporczywie w zachodniej cywilizacji, mogło nagle zniknąć. Nie zlikwidowała go Rewolucja Francuska, zmieniając zaledwie antysemityzm motywowany przez religię w bardziej świeckie formy, oczywiście nie zlikwidowała go Rewolucja Październikowa, ani nawet powstanie pluralistycznego pod względem etnicznym i kulturowym społeczeństwa w Nowym Świecie.   

„Przekazywany z pokolenia na pokolenie rezerwuar kulturowego antysemityzmu jest swego rodzaju kolektywną świadomością trwale wbudowaną w literaturę, w język, w najbardziej rozpowszechnione mity kulturowe. Pamięć i znaczenie Holocaustu powstrzymywały gotowość okazywania antysemityzmu, ale on uporczywie trwał. Po upływie ćwierć wieku, wydarzenia lat 1939-1945 przeniesione zostały do historii, stawały się coraz bardziej 'bez znaczenia', szczególnie dla ludzi, którzy dorastali po 1945 roku. Dla nowych pokoleń to, co stało się zanim dojrzała ich polityczna świadomość, ma niemal tak mały wpływ jak wydarzenia, które miały miejsce stulecia temu. Tym samym, w miarę upływu czasu wzrastać będzie prawdopodobieństwo, że uporczywy kulturowy antysemityzm, antysemityzm ludowy, zostanie podchwycony i wykorzystany dla celów politycznych.”

Pisząc prawie pół wieku później moją książkę Wszystkie winy Izraela próbowałem pokazać jak bardzo antysyjonizm jest zaledwie kiepsko zakamuflowanym antysemityzmem. Socjalizm głupców okazał się zwycięski, przeniósł się z radykalnych ruchów do głównego nurtu, stał się akceptowalny na forum ONZ, Europejskiego Parlamentu i na łamach wielkonakładowej prasy. Ponura przepowiednia Seymoura Martina Lipseta stała się faktem. Ten „socjalizm głupców” ośmielił również i usankcjonował powrót wściekłego antysemityzmu na prawicy. 

     


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 898 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czego uczą w islamskich szkołach i w meczetach na Zachodzie?   Bulut   2017-11-23
Zmowa Europy z Palestyńczykami w zawłaszczaniu ziemi   Blum   2017-11-22
Wróg otwiera bramę     2017-11-21
Dymią kominy, dym nad Dąbrową…   Koraszewski   2017-11-20
Kanarek w kopalni   Lewin   2017-11-20
Zachować żydowskie państwo   Rosenthal   2017-11-19
Kto płaci Palestyńczykom rzucającym kamienie!   Flatow   2017-11-18
Liban: długi lament nad narodem z lewego łoża   Maroun   2017-11-17
Jak Iran próbował zamienić państwa arabskie w widma   Taheri   2017-11-16
Czy wielokulturowość jest utopią?   Koraszewski   2017-11-15
Amerykański plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu?   Tawil   2017-11-15
Dawa: sianie nasion nienawiści   Bergman   2017-11-14
Ignorujemy islamizm na własną zgubę   Maroun   2017-11-13
Problemem nie jest to, co dzieje się pod szkołami UNRWA   Bedein   2017-11-12
Tunele terroru i obrzucanie się błotem   Collins   2017-11-11
Cztery dekady irańskiej nienawiści     2017-11-10
Każdy naród ma swoją “Nakbę”   Yemini   2017-11-09
Niespodzianka! Badanie wykazuje, że islamski terroryzm jest islamski   Bergman   2017-11-08
Rewolucyjny romantyzm wiecznie żywy   Koraszewski   2017-11-07
Dlaczego jesteśmy w Nigrze?   Bryen   2017-11-07
Stalinowskie czystki Erdogana w Turcji   Meotti   2017-11-06
Milicje a palestyńskie “pojednanie”   Toameh   2017-11-04
Kryzys uchodźców Rohingja: rola islamistycznych terrorystów   Franklin   2017-11-03
Demistyfikacja Deklaracji Balfoura   Tsalic   2017-11-02
Dlaczego tak wielu twierdzi, że Iran stosuje się do porozumienia, skoro dowody pokazują, że tego nie robi?   Dershowitz   2017-11-01
Wielkie manewry na globalnej scenie   Koraszewski   2017-10-31
Europa: dziennikarze przeciwko wolności słowa   Bergman   2017-10-31
Najlepszy amerykański rektor uniwersytetu   Coyne   2017-10-30
Żydzi, mniejszość, która irytuje   Maroun   2017-10-30
Hiszpania głośno domaga się rozwiązania w postaci dwóch państw, ale nie w Katalonii   Jacoby   2017-10-29
Grona ich gniewu: Żydzi i Arabowie walczą o ugory   Dann   2017-10-28
Przekleństwo dobrych intencji   Ridley   2017-10-27
Francja: Islamiści Facebooka polują stadami   Mamou   2017-10-27
Wielka Brytania: Skrajnie selektywna wolność słowa   Bergman   2017-10-26
Na tropie islamofobów   Koraszewski   2017-10-24
“Nasz spór z Żydami jest religijny”     2017-10-23
Bajka: Gdyby arabscy przywódcy byli mądrzy   Maroun   2017-10-22
Patrząc z Jemenu na Singapur     2017-10-21
“Słodki handel” Monteskiusza i “dyplomacja Boga” Cobdena   Ridley   2017-10-20
Izraelscy Arabowie przełamują milczenie   Yemini   2017-10-20
Szwecja: kraj podwójnych standardów   Bergman   2017-10-19
Rakka zdobyta, Erdogan w Warszawie   Koraszewski   2017-10-18
Nazywam się Rachel ‘X’   Collier   2017-10-18
Islam i feminizm   Assaf   2017-10-17
Nieuczciwy artykuł redakcyjny z “Ha’aretz”   Rosenthal   2017-10-15
Państwo w państwie?   Toameh   2017-10-13
Palestyńska normalizacja – z Hamasem, nie z Izraelem   Tawil   2017-10-13
“Szlachetna dzikuska” przemówiła   Arbabzadah   2017-10-12
Odkrycie Ameryki zawdzięczamy islamowi i muzułmanom   Spencer   2017-10-12
Kiedy wilk pilnuje owiec   Nirenstein   2017-10-11
Uwolniony w umowie o Shalita pobożny Arab palestyński, morderca, wraca (zbyt późno) do więziennej celi   Roth   2017-10-10
Mowa obronna na rzecz kurdyjskiej niepodległości    Dershowitz   2017-10-09
Żydowskie matki i palestyńscy ojcowie   Bellerose   2017-10-08
Prawdziwe znaczenie “Nigdy więcej”   Rosenthal   2017-10-07
Mohammad Bakri, wróg Palestyńczyków   Yemini   2017-10-06
Walczymy z radykałami, nie z muzułmanami   Bauer   2017-10-05
Muzułmańscy reformatorzy potrzebują ochrony policyjnej   Meotti   2017-10-04
Najbardziej orwellowska instytucja świata   Koraszewski   2017-10-03
Islamskie reguły w duńskich szkołach   Bergman   2017-10-03
Demokratyczny Kurdystan zainspiruje wolność na Bliskim Wschodzie   Boteach   2017-10-01
Phyllis Chesler na wojnie z “fałszywymi feministkami” z lewicy   Landes   2017-09-30
A jednak moja żona niczego nie złamała   Koraszewski   2017-09-29
Narody Zjednoczone żądają powrotu do status quo   Koraszewski   2017-09-27
Islamiści odpowiedzialni za kryzys uchodźców Rohingya   Habib   2017-09-26
Lekcje dla Zachodu: Uwięzieni z powodu wiary   Rafizadeh   2017-09-25
Big Pharma i inne teorie spiskowe   Koraszewski   2017-09-25
Jak alarmistyczna retoryka wypacza politykę klimatyczną   Lomborg   2017-09-22
Masowe prześladowania chrześcijan i Kurdów przez Turcję   Bulut   2017-09-22
Argument przeciwko otwartym granicom i liberalna nieposkromiona pycha   Sixsmith   2017-09-21
Nazywanie Izraela państwem “białej supremacji” utrwala zachodni antysemityzm   Frantzman   2017-09-21
Testament palestyńskiego nożownika, Katiby Zahrana     2017-09-19
Czy huragan Irma był karą boską?     2017-09-18
Kulisy Porozumienia z Oslo   Carmon   2017-09-15
W poszukiwaniu merytorycznej bezstronności   Koraszewski   2017-09-14
Students for Justice in Palestine wrzucają syjonistów do jednego worka z faszystami i zwolennikami białej supremacji, i wzywają do przemocy   Coyne   2017-09-14
Centryzm: manifest umiarkowania   Winegard   2017-09-13
Oszczerstwo o eksmitowaniu Palestyńczyków z Jerozolimy szerzy się jak ogień na prerii   Julius   2017-09-12
Prawdziwy nauczyciel Chameneiego - Chomeini czy Kim?   Taheri   2017-09-11
Socjalizm głupców, czyli o lewicowym antysemityzmie   Koraszewski   2017-09-10
Patrząc na Afrykę oczyma Ryszarda Kapuścińskiego   Koraszewski   2017-09-08
Chrześcijanie, którzy kochają zbrodniarzy   MacEoin   2017-09-08
Czy pakistańska broń atomowa wpadnie w ręce dżihadystów?   Ahmad   2017-09-07
Czego lub kogo mamy się bać?   Koraszewski   2017-09-05
Czy kultura tolerancji jest zastępowana przez kulturę nietolerancji?   Fares   2017-09-03
Kiedy feministki dołączają do islamskich terrorystów   Rafizadeh   2017-08-31
Przypowieść o dobrym muzułmaninie   Koraszewski   2017-08-30
Apel do sekretarza generalnego   Prosor   2017-08-29
Turcy świętują bombardowanie Cypru napalmem w 1964 r.   Bulut   2017-08-28
Polowanie na muchosa   Kruk   2017-08-26
Marzenia o muzułmańskiej Hiszpanii   Fernandez   2017-08-26
Autonomia Palestyńska jest tworem terrorystycznym i tak powinna być traktowana   Milliere   2017-08-25
Chroniona droga do nuklearnego Iranu   i A. Savyon   2017-08-24
Edukacja turecka: dżihad wchodzi, ewolucja wypada   Bekdil   2017-08-23
Współistnienie czy ISIS   Charbel   2017-08-22
Wielka Brytania nadal zaprasza dżihadystów   Murray   2017-08-21
Wojna z nietolerancją wymaga nietolerancji   Koraszewski   2017-08-20
Liberalizm w niebezpieczeństwie   Palmer   2017-08-20
Obawy przed rosyjskim straszydłem osłabiają Zachód   Frantzman   2017-08-17
Dziecięca choroba „lewicowości”   Koraszewski   2017-08-15
Do wszystkich liberałów: Czy nikt nie zatroszczy się o prawa kobiet i dzieci?   Khan   2017-08-15

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk