Prawda

Środa, 13 grudnia 2017 - 08:14

« Poprzedni Następny »


Prawdziwy nauczyciel Chameneiego - Chomeini czy Kim?


Amir Taheri 2017-09-11

Stara ambasada Korei Północnej w Teheranie, Iran, 2011 r. (Zdjęcie: Kransky/Wikimedia Commons)
Stara ambasada Korei Północnej w Teheranie, Iran, 2011 r. (Zdjęcie: Kransky/Wikimedia Commons)

Według początkowej narracji ideologii chomeinistów,  “doskonałe państwo”, do którego powinni dążyć muzułmanie, istniało w krótkim okresie Kalifatu za rządów Alego Ibn Abi-Taliba, kiedy sprawował on władzę wśród rewolt i wojny domowej. Teraz jednak wydaje się, że chomeiniści znaleźli inny “idealny model” i to poza światem islamu.

Tym modelem jest Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna, lepiej znana jako Korea Północna, którą chomeiniści przedstawiają jako żywe wcielenie heroicznego oporu przeciwko amerykańskiemu “Wielkiemu Szatanowi”. Gazeta „Kayhan”, o której sądzi się, że odzwierciedla poglądy “Najwyższego Prawoznawcy”, ajatollaha Alego Chameneiego, publikowała ostatnio artykuły redakcyjne wychwalające “odważny sprzeciw wobec Arogancji” przez testy pocisków dalekiego zasięgu wobec „tchórzliwych gróźb” Stanów Zjednoczonych. W jednym z artykułów z zeszłego miesiąca ta gazeta zapraszała tych, którzy namawiają do dialogu z USA, by uczyli się od Korei Północnej „sukcesu w upokarzaniu Wielkiego Szatana”.


Artykuł wywołał krytyczne odpowiedzi skrzydła “reformistycznego” kliki rządzącej, z nieoficjalnym rzecznikiem prezydenta Hassana Rouhaniego wyrażającym żal, że prosi się Iran o zniżenie się do poziomu „pariasa w odległym zakątku Azji”.


Niemniej w zeszłym miesiącu nominalny “prezydent” Korei Północnej, Kim Yong Nam  (oficjalny tytuł: Przewodniczący Zgromadzenia Ludowego), został potraktowany z wszelkimi honorami, kiedy przybył z 10-dniową wizytą do Teheranu na czele 30-osobowej delegacji wojskowych i polityków. Uzyskał rzadko przyznawaną, dwugodzinną audiencję u Chameneiego. Podczas pobytu otworzył nową ambasadę, która ma rozszerzony oddział współpracy wojskowej.


Na pierwszy rzut oka „republika” chomeinistów i reżim Kimów w Pjongjang wydają się mieć bardzo niewiele wspólnego.


Chomeiniści opierają swoją legitymację na imieniu Ukrytego Imama, który, jak się wierzy, przygotowuje swój powrót w jakimś nieznanym momencie. Kimiści, z drugiej strony, opierają swoją legitymację na „heroicznych zwycięstwach” Kim Il Sunga, proto-komunistycznego przywódcy, który z pomocą Związku Radzieckiego i komunistycznych Chin wykroił sobie lenno z Półwyspu Koreańskiego. Także na pierwszy rzut oka mogłoby się zdawać, że jedyną rzeczą, jaką te dwa reżimy podzielają, jest prymitywna wersja antyamerykanizmu, która dotyka wielu innych, również na Zachodzie, choć w łagodniejszej postaci. 


Kimiści, którzy traktują religię jako „bełkotliwe brednie” powinni być widziani przez chomeneistów, którzy pretendują do bycia wyłącznymi kustoszami „Jedynej Prawdziwej Religii”, jako przeciwnicy, jeśli nie po prostu wrogowie. A jednak, taka jest ich wzajemna atrakcyjność, że drobna sprawa religii wydaje się nie mieć żadnego wpływu na ich wzajemną miłość. Kimiści pozwolili nawet chomeinistom na postawienie meczetu w Pjongjangu, pod warunkiem, że nie będą próbowali nawracać Koreańczyków. 


Wiosną 1979 r. Kim Il Sung, założyciel dynastii i dziadek obecnego Najwyższego Przywódcy, Kim Jong-una, był wśród pierwszych, którzy gratulowali Chomeiniemu przechwycenia władzy przez mułłów.


Kilka tygodni później Chomeini, który przebywał w Kom, złamał swoją regułę nierozmawiania z cudzoziemskimi wysłannikami i przyjął północnokoreańskiego ambasadora Chabeong Uka na długą rozmowę, podczas której podyktował list o przyjaźni do Kim Il Sunga, gdzie zachęcał „masy Korei” do wygnania Amerykanów z półwyspu.


Kiedy Saddam Husajn najechał na Iran we wrześniu 1980 r., Kim Il Sung był pierwszy z ofertą pomocy Republice Islamskiej, dostarczając swoją wersję radzieckich pocisków SCUD. W styczniu 1981 r., na zaproszenie Iranu, Korea Północna wysłała do Teheranu wojskową misję doradczą, by pomóc nowoutworzonemu Korpusowi Strażników Rewolucji Islamskiej w rozwinięciu taktyk i strategii w wojnie przeciwko Irakowi.


Jedną z taktyk, szybko przyjętą przez Irańczyków, było posyłanie mas nastolatków, by oczyściły irańskie pola minowe kosztem tysięcy zabitych, którą to taktykę Kim Il Sung stworzył w wojnie koreańskiej przeciwko Amerykanom.


Korea Północna jest jednym z dwóch tylko państw, które podpisały z Iranem rodzaj paktu militarnego, włącznie z rozmowami połączonych sztabów. (Drugim jest Syria, która podpisała taki pakt w 2007 r.)


Człowiekiem wyznaczonym przez Iran do kontaktów z misją wojskową Korei Północnej był Chamenei, wówczas średniej rangi mułła, działający jako wiceminister obrony. Nowi przyjaciele rozpoczęli „kooperację wojskową” w 1982 r. ze szczególnym naciskiem na pomoc Iranowi w rozwinięciu pocisków dalekiego zasięgu.


Poznawszy Koreańczyków północnych, Chamenei nabrał wielkiego podziwu dla ich “dyscypliny i gotowości poświęceń dla ich walki”. Dopiero jednak sześć lat później, już jako prezydent Republiki Islamskiej, mógł wyrazić swój podziw bezpośrednio podczas wizyty państwowej w Pjongjangu.


Według ludzi, którzy towarzyszyli Chameneiemu podczas tej wizyty, przyszły “Najwyższy Przewodnik” widział Koreę Północną jako “idealne państwo”, któremu brakowało jedynie wiary religijnej.

“Chameneiemu imponowało, że wszystko (w Korei Północnej) działało jak w zegarku” – mówi Hassan Nami, członek irańskiej delegacji. – Fakt, że w Korei Północnej jednostka roztapiała się w kolektywie symbolizowanym przez Najwyższego Przywódcę, do głębi poruszył Chameneim”.


Wizyta Chameneiego w Korei Północnej w maju 1989 r. po raz pierwszy dała mu poczucie, że jest wschodzącym przywódcą wschodzącego, nowego mocarstwa na scenie światowej. Koreańczycy północni ogłosili wolny dzień dla szkół i fabryk, by zmobilizować miliony ludzi oczekujących wzdłuż ulic, by przywitać Chameneiego. Okazując rzadki gest, Kim Il Sung sam przybył na lotnisko, by powitać gościa. Despota Korei Północnej przewodniczył następnie specjalnej sesji Zgromadzenia Ludowego, by wysłuchać przemówienia Chameneiego, które zawierało niezbyt zawoalowane zaproszenie Koreańczyków do powrotu do wiary religijnej.


W końcu jednak Korea Północna nie przyjęła niczego z chomeinizmu, podczas gdy Chamenei przyjął wiele z ideologii Kim Il Sunga.


Hasło rozpoznawcze Kima, „juche” (samodzielność) stało się "eqtesad muqawemati" (gospodarką oporu) Chameneiego. Chamenei przyjął także stawkę Kima na broń rakietową, jako podstawę doktryny obronnej, co było spowodowane faktem, że Korea Północna nie miała dostępu do nowoczesnych samolotów bojowych. Odrodzenie programu nuklearnego Szacha, zlikwidowanego przez Chomeiniego, ale wskrzeszonego za Chameneiego, także było zainspirowane przez Kima, który wierzył, że słabsze narody wzmacniają swoją pozycję przez posiadanie „broni ostatecznej”.


Także w polityce odrzucenia przez Chameneiego kompromisu z krajowymi i zagranicznymi przeciwnikami, Kim był jego nauczycielem.


Kim głosi “absolutną niezależność”, co znaczy całkowite lekceważenie prawa międzynarodowego, coś, z czego Chamenei uczynił artykuł wiary dla Islamskiej Republiki Iranu.


Przeglądając listę politycznych zasad Chameneiego, włącznie z jego oparciem się na sile militarnej, łatwo zobaczyć, że w wielu wypadkach prawdziwym nauczycielem był Kim Il Sung, a nie Chomenei.


Real Teacher Khomeini or Kim?

Gatestone Institute, 3 wrzesnia 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

 

 

 



Amir Taheri


Pochodzący z Iranu dziennikarz amerykański, znany publicysta, którego artykuły publikowane są często w ”International Herald Tribune”, ”New York Times”, ”Washington Post”, komentuje w CNN, wielokrotnie  przeprowadzał wywiady z głowami państw (Nixon, Frod, Clinton, Gorbaczow, Sadat, Kohl i inni)  jest również  prezesem Gatestone Institute).


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 917 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Niebezpieczna nuklearna „dyplomacja” Rosji   Ghoshal   2017-12-12
Wiadomość z ostatniej chwili: Jerozolima nie jest w ogniu!   Tawil   2017-12-12
Gdyby Izrael był normalnym krajem   Gerstman   2017-12-11
Dlaczego Trump ma rację uznając, że Jerozolima jest stolicą Izraela?   Dershowitz   2017-12-10
Ci, którzy oddali życie za przekonania   Koraszewski   2017-12-09
Czy Donald Trump podważył watykański paradygmat?   Koraszewski   2017-12-08
Czy “Guardian” zawsze musi kłamać?   White   2017-12-07
Afryka: droga naprzód   Charai   2017-12-06
Dżihadystyczny terror nie potrzebuje wymówek   Yemini   2017-12-06
Barbie w hidżabie: użyteczni idioci kulturowego dżihadu   Bergman   2017-12-05
Liban: czyli “oszukaj i niczego nie zmieniaj”   Taheri   2017-12-04
Kiedy stworzono "naród palestyński"? Google ma odpowiedź   Grumberg   2017-12-03
Jak dziesięciu (durnych) demokratycznych członków Kongresu zachęca do posługiwania się dziećmi-terrorystami   Dershowitz   2017-11-29
Masowy morderca Charles Manson i masowa morderczyni Ahlam Tamimi: kto jest większym potworem?   Roth   2017-11-28
Chomsky i mit natychmiastowej ekspertyzy   Frantzman   2017-11-27
Niemożliwa umowa stulecia   Begin   2017-11-27
Rzeczywistym wrogiem Izraela jest Rosja   Linn   2017-11-26
Cywilizacja zniszczona przez obojętność Zachodu?   Meotti   2017-11-25
Hipokryzja odwołań i bojkotów   Yemini   2017-11-24
Czego uczą w islamskich szkołach i w meczetach na Zachodzie?   Bulut   2017-11-23
Zmowa Europy z Palestyńczykami w zawłaszczaniu ziemi   Blum   2017-11-22
Wróg otwiera bramę     2017-11-21
Dymią kominy, dym nad Dąbrową…   Koraszewski   2017-11-20
Kanarek w kopalni   Lewin   2017-11-20
Zachować żydowskie państwo   Rosenthal   2017-11-19
Kto płaci Palestyńczykom rzucającym kamienie!   Flatow   2017-11-18
Liban: długi lament nad narodem z lewego łoża   Maroun   2017-11-17
Jak Iran próbował zamienić państwa arabskie w widma   Taheri   2017-11-16
Czy wielokulturowość jest utopią?   Koraszewski   2017-11-15
Amerykański plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu?   Tawil   2017-11-15
Dawa: sianie nasion nienawiści   Bergman   2017-11-14
Ignorujemy islamizm na własną zgubę   Maroun   2017-11-13
Problemem nie jest to, co dzieje się pod szkołami UNRWA   Bedein   2017-11-12
Tunele terroru i obrzucanie się błotem   Collins   2017-11-11
Cztery dekady irańskiej nienawiści     2017-11-10
Każdy naród ma swoją “Nakbę”   Yemini   2017-11-09
Niespodzianka! Badanie wykazuje, że islamski terroryzm jest islamski   Bergman   2017-11-08
Rewolucyjny romantyzm wiecznie żywy   Koraszewski   2017-11-07
Dlaczego jesteśmy w Nigrze?   Bryen   2017-11-07
Stalinowskie czystki Erdogana w Turcji   Meotti   2017-11-06
Milicje a palestyńskie “pojednanie”   Toameh   2017-11-04
Kryzys uchodźców Rohingja: rola islamistycznych terrorystów   Franklin   2017-11-03
Demistyfikacja Deklaracji Balfoura   Tsalic   2017-11-02
Dlaczego tak wielu twierdzi, że Iran stosuje się do porozumienia, skoro dowody pokazują, że tego nie robi?   Dershowitz   2017-11-01
Wielkie manewry na globalnej scenie   Koraszewski   2017-10-31
Europa: dziennikarze przeciwko wolności słowa   Bergman   2017-10-31
Najlepszy amerykański rektor uniwersytetu   Coyne   2017-10-30
Żydzi, mniejszość, która irytuje   Maroun   2017-10-30
Hiszpania głośno domaga się rozwiązania w postaci dwóch państw, ale nie w Katalonii   Jacoby   2017-10-29
Grona ich gniewu: Żydzi i Arabowie walczą o ugory   Dann   2017-10-28
Przekleństwo dobrych intencji   Ridley   2017-10-27
Francja: Islamiści Facebooka polują stadami   Mamou   2017-10-27
Wielka Brytania: Skrajnie selektywna wolność słowa   Bergman   2017-10-26
Na tropie islamofobów   Koraszewski   2017-10-24
“Nasz spór z Żydami jest religijny”     2017-10-23
Bajka: Gdyby arabscy przywódcy byli mądrzy   Maroun   2017-10-22
Patrząc z Jemenu na Singapur     2017-10-21
“Słodki handel” Monteskiusza i “dyplomacja Boga” Cobdena   Ridley   2017-10-20
Izraelscy Arabowie przełamują milczenie   Yemini   2017-10-20
Szwecja: kraj podwójnych standardów   Bergman   2017-10-19
Rakka zdobyta, Erdogan w Warszawie   Koraszewski   2017-10-18
Nazywam się Rachel ‘X’   Collier   2017-10-18
Islam i feminizm   Assaf   2017-10-17
Nieuczciwy artykuł redakcyjny z “Ha’aretz”   Rosenthal   2017-10-15
Państwo w państwie?   Toameh   2017-10-13
Palestyńska normalizacja – z Hamasem, nie z Izraelem   Tawil   2017-10-13
“Szlachetna dzikuska” przemówiła   Arbabzadah   2017-10-12
Odkrycie Ameryki zawdzięczamy islamowi i muzułmanom   Spencer   2017-10-12
Kiedy wilk pilnuje owiec   Nirenstein   2017-10-11
Uwolniony w umowie o Shalita pobożny Arab palestyński, morderca, wraca (zbyt późno) do więziennej celi   Roth   2017-10-10
Mowa obronna na rzecz kurdyjskiej niepodległości    Dershowitz   2017-10-09
Żydowskie matki i palestyńscy ojcowie   Bellerose   2017-10-08
Prawdziwe znaczenie “Nigdy więcej”   Rosenthal   2017-10-07
Mohammad Bakri, wróg Palestyńczyków   Yemini   2017-10-06
Walczymy z radykałami, nie z muzułmanami   Bauer   2017-10-05
Muzułmańscy reformatorzy potrzebują ochrony policyjnej   Meotti   2017-10-04
Najbardziej orwellowska instytucja świata   Koraszewski   2017-10-03
Islamskie reguły w duńskich szkołach   Bergman   2017-10-03
Demokratyczny Kurdystan zainspiruje wolność na Bliskim Wschodzie   Boteach   2017-10-01
Phyllis Chesler na wojnie z “fałszywymi feministkami” z lewicy   Landes   2017-09-30
A jednak moja żona niczego nie złamała   Koraszewski   2017-09-29
Narody Zjednoczone żądają powrotu do status quo   Koraszewski   2017-09-27
Islamiści odpowiedzialni za kryzys uchodźców Rohingya   Habib   2017-09-26
Lekcje dla Zachodu: Uwięzieni z powodu wiary   Rafizadeh   2017-09-25
Big Pharma i inne teorie spiskowe   Koraszewski   2017-09-25
Jak alarmistyczna retoryka wypacza politykę klimatyczną   Lomborg   2017-09-22
Masowe prześladowania chrześcijan i Kurdów przez Turcję   Bulut   2017-09-22
Argument przeciwko otwartym granicom i liberalna nieposkromiona pycha   Sixsmith   2017-09-21
Nazywanie Izraela państwem “białej supremacji” utrwala zachodni antysemityzm   Frantzman   2017-09-21
Testament palestyńskiego nożownika, Katiby Zahrana     2017-09-19
Czy huragan Irma był karą boską?     2017-09-18
Kulisy Porozumienia z Oslo   Carmon   2017-09-15
W poszukiwaniu merytorycznej bezstronności   Koraszewski   2017-09-14
Students for Justice in Palestine wrzucają syjonistów do jednego worka z faszystami i zwolennikami białej supremacji, i wzywają do przemocy   Coyne   2017-09-14
Centryzm: manifest umiarkowania   Winegard   2017-09-13
Oszczerstwo o eksmitowaniu Palestyńczyków z Jerozolimy szerzy się jak ogień na prerii   Julius   2017-09-12
Prawdziwy nauczyciel Chameneiego - Chomeini czy Kim?   Taheri   2017-09-11
Socjalizm głupców, czyli o lewicowym antysemityzmie   Koraszewski   2017-09-10
Patrząc na Afrykę oczyma Ryszarda Kapuścińskiego   Koraszewski   2017-09-08
Chrześcijanie, którzy kochają zbrodniarzy   MacEoin   2017-09-08

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk