Prawda

Niedziela, 19 maja 2019 - 08:31

« Poprzedni Następny »


Skrytykowałem Hamas i moje życie w Turcji stało się koszmarem


Burak Bekdil 2017-04-05

Z wszystkich kontrowersyjnych tematów poruszanych przez tego dziennikarza tureckiego jeden w szczególności wpędził go w poważne kłopoty.
Z wszystkich kontrowersyjnych tematów poruszanych przez tego dziennikarza tureckiego jeden w szczególności wpędził go w poważne kłopoty.

Moim największym grzechem stało się stwierdzenie: “Fakt, że nie ma izraelskich ofiar śmiertelnych, nie oznacza, że Hamas nie chce zabijać; oznacza tylko, że chwilowo Hamas nie potrafi zabijać”.


W piękny, słoneczny dzień w grudniu 2006 r. spotkałem Szimona Peresa w jego gabinecie w Tel Awiwie. W pewnym momencie podczas rozmowy zaczął mówić o złym obrocie spraw w Turcji. Powiedział: „Pamiętaj... kiedy zaczyna się świętość, kończy się rozsądek”. Wiedziałem, że ma rację.


W  2006 r. premier Recep Tayyip Erdogan był powszechnie uważany za muzułmańskiego demokratę, reformatora popierającego UE, liberała popierającego biznes; lub w najgorszym wypadku, postmodernistycznego islamistę – ale nie islamistę.


W rzeczywistości, jak argumentowałem w moich stałych felietonach w “Hurriyet”, był tylko kolejnym islamistą, lawirującym między ideologią i pragmatyzmem. Skutecznie oszukiwał znaczną część świata zachodniego.


Mniej niż dziesięć lat później, skonsolidowawszy władzę przez użycie mieszanki retoryki nacjonalistycznej, sunni-islamskiej, populistycznej oraz ukłonów wobec wielkości osmańskiej, otrzymał etykietkę “najbardziej chyba zjadliwego antyizraelskiego przywódcy na świecie”.


Pod koniec XV wieku sułtan Bajazid  przyjął 250 tysięcy Żydów, którzy uciekli przed Inkwizycją Hiszpańską króla Ferdynanda. W swej mądrości Sułtan zrozumiał, że Dekret z Alhambry z 1492 r. zubożył Hiszpanię, ale wzbogacił Turcję.


Pięć stuleci później, po niezliczonych wojnach i Holocauście, w Turcji pana Erdogana można zostać bête noire tylko za napisanie, że Karta i działania Hamasu powinny kwalifikować go jako organizację terrorystyczną; że Żydzi nie należą do Alaski, ale do miejsca, które jest dzisiejszym Izraelem; że zamachowiec samobójca, który zabija, jest po prostu zamachowcem samobójcą, niezależnie od sprawy, o którą walczy; i że Golda Meir miała całkowitą rację, kiedy powiedziała, że „pokój na Bliskim Wschodzie przyjdzie, kiedy Arabowie będą kochać swoje dzieci bardziej niż nienawidzić nas”.


Mowa nienawiści wszystkich odcieni i rozmaite groźby, zalewające twoją skrzynkę odbiorczą, są częścią codziennego życia, jeśli piszesz artykuły uznane za „zbyt krytyczne wobec Erdogana” na angielskojęzycznych stronach największej w kraju gazety, „Hurriyet”. Możesz się nawet uśmiechać i bawić szeroką gamą naiwnych, ignoranckich i wulgarnych komunikatów, którymi cię zarzucają. Staje się to tak normalne, że kiedy siadasz do napisania kolejnego artykułu, już zapomniałeś o strumieniu nienawiści. W kilka dni nowa żółć zgromadzi się w twojej poczcie. Nadal uśmiechasz się – i piszesz.


Sprawy przybrały inny obrót latem 2014 r., kiedy podczas pobytu w moim drugim domu na greckiej wyspie, przyjaciele powiedzieli mi, że moje zdjęcie było na pierwszej stronie najbardziej wojującej z gazet islamistycznych, „Yeni Akit” – której redaktorzy zawsze znajdują miejsce na pokładzie prywatnego samolotu pana Erdogana podczas jego wizyt państwowych za granicą.


Osoby bliskie Erdoganowi wzywają do aresztowania redaktora naczelnego “Hurriyet”, Sedata Ergina.
Osoby bliskie Erdoganowi wzywają do aresztowania redaktora naczelnego “Hurriyet”, Sedata Ergina.

W artykule nazwano mnie "syjonistycznym najemnikiem Aydina Dogana" (Pan Dogan jest właścicielem grupy Dogan, do której należy między innymi, gazeta “Hurriyet”).  


Zostałem też oskarżony o podważanie przemysłu zbrojeniowego Turcji i promowanie izraelskiego lobby zbrojeniowego. Ale moim największym grzechem stało się stwierdzenie: “Fakt, że nie ma izraelskich ofiar śmiertelnych, nie oznacza, że Hamas nie chce zabijać; oznacza tylko, że chwilowo Hamas nie potrafi zabijać”.


W ciągu 24 godzin tekst “Yeni Akit” podchwyciło z dziesięć mediów islamistycznych lub prorządowych. Po tym, jak prorządowy dziennikarz nazwał mnie w tweecie „hańbą ludzkości”, inni dołączyli do kampanii nienawiści w mediach społecznościowych.


Ktoś napisał: “sperma Izraela”. Inny powiedział: “Wrogość wobec islamu wylewa się z jego twarzy”. Jeszcze inny życzył, bym pojechał do Gazy, żeby „(brygada) Al-Kassam mogła strzelić mu prosto w środek czoła”. Kolejny proponował, by „ta haniebna, niesławna resztka syjonistyczna wyjechała do Izraela” Ktoś inny życzył: „Oby jemu i jego rodzinie podłożono bombę”. A jeszcze inny robił analizę DNA na podstawie fotografii: „Musi być albo Ormianinem, albo Żydem”. Otrzymałem wiele maili na prywatny adres ze znacznie mniej uprzejmym językiem i rozległym menu gróźb. Dlaczego nie złożyłem skargi na policji lub nie poprosiłem o ochronę? Nie byłem pewien, kto będzie mnie chronił przed policją.


Kampania irytowała moich redaktorów i szefów, ale pisałem nadal, pod warunkiem, że nie będę pisał o “wybuchowych” tematach. Jakich tematach? Sami wiecie. Po kilku próbach przestałem pisać o sporze arabsko-izraelskim. Pisałem jednak nadal na ten temat dla dwóch innych platform: Middle East Forum Daniela Pipesa i Gatestone Institute Niny Rosenwald.


Sprawy jednak zmieniały się w Turcji ze złych na gorsze. Moi redaktorzy, co zrozumiałe, byli pod naciskiem, by nie publikować nawet kilku linijek dowcipów lub krytyki sprawach  poświęconych tematom dotyczącym nie-arabsko-izraelskiego sporu. Zrozumiałem. Coraz trudniejsze reguły oznaczały, że moje felietony nie mogły zawierać słów „Żyd, Izrael, izraelski, Hamas, Hamas i terror, oraz Palestyna”.


To działało. Przynajmniej do grudnia 2016 r., kiedy moi redaktorzy powiadomili mnie o “bardzo poważnym kryzysie, który straszliwie zdenerwował wielkiego szefa”.


Co to mogło być, skoro mój ostatni felieton dotyczył zamordowania rosyjskiego ambasadora w Ankarze przez islamistycznego policjanta?


Raz jeszcze znalazłem się na pierwszej stronie pro-erdoganowskiej gazety „Aksam”. Jak ośmielam się porównywać plan rządu utworzenia “młodzieżowych oddziałów”, które będą stowarzyszone z 45 tysiącami meczetów do Hitler Jugend?


Starczy, powiedział wielki szef. Dobrze, odpowiedziałem. To był koniec związku, jaki trwał od 1987 r.


Smutne? Smutne. Niemniej uważałem się za szczęściarza. W Turcji Erdogana mogłem być postawiony przed sądem z oskarżeniem o terroryzm za napisanie tego artykułu.


I Criticised Hamas and My Life in Turkey Became a Nightmare

The Jewish Chronicle, 2 kwietnia 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Burak Bekdil

Wieloletni publicysta wychodzącej w języku angielskim gazety tureckiej "Hurriyet Daily News", ostatnio (2017) zwolniony za publikowanie artykułów na Zachodzie.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Nie reżym Erdogana jest problemem MEF 2017-04-05


Notatki

Znalezionych 1284 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16
Dlaczego Palestyńczycy uciekają z Libanu   Toameh   2019-04-14
Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach   Taheri   2019-04-12
“Dla jednego terrorysta…” – fragment książki   Landes   2019-04-12
Milan Kundera ostrzegał nas przed historyczną amnezją. Teraz widzimy ją znowu.   Morrison   2019-04-11
Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy   Milliere   2019-04-10
Zbrodnie Zachodu wobec prześladowanych mniejszości na Bliskim Wschodzie   Bergman   2019-04-09
Tysiące muzułmańskich kobiet zgwałconych, torturowanych, zabitych w syryjskich więzieniach. Gdzie są media, ONZ, grupy „praw człowieka”?   Tawil   2019-04-04
Inne porozumienie w sprawie pokoju   Toameh   2019-04-02
Wielka Brytania delegalizuje Hezbollah   Bergman   2019-04-01
Hamed Abdel-Samad o lewicy: Rasism niskich oczekiwań; Oni traktują muzułmanów jak małpy w zoo     2019-03-31
Turcja: Dziesiątki tysięcy ściganych sądownie za „obrażenie” Erdoğana   Bulut   2019-03-30
Fronda: „Brawo Polska - Wzgórza Golan nie dla Izraela!!!”   Koraszewski   2019-03-29
Podtrzymywanie palestyńskiej ”narracji”   Bergman   2019-03-28
Dla BBC nikab to „symbol buntu”   Pearson   2019-03-27
Zastraszony "New York Times" opublikował kłamstwa o ”większość Arabów usuniętych siłą z ich domów w Jaffie”     2019-03-26
To jeszcze nie apokalipsa   Jacoby   2019-03-25
Kolonialne pochodzenie sympatii do ”Żon ISIS”   Frantzman   2019-03-25
Izrael kontra jego wrogowie w Europie   Blum   2019-03-23
Janczarzy silnej tożsamości, czyli więź społeczna i grupy odniesienia   Koraszewski   2019-03-16
Amnesty International narzeka na sytuację, którą pomogła stworzyć   Flatow   2019-03-16
Badanie – nadal nie ma związku między autyzmem a szczepionką MMR   Novella   2019-03-15
Każdego dnia jedenastu chrześcijan zostaje zabitych za swoją wiarę   Ibrahim   2019-03-15
Julian Baggini: Jak możemy nadal podziwiać postaci z przeszłości, które były ksenofobami   Coyne   2019-03-13
Czy jest miejsce dla energii odnawialnej?   Novella   2019-03-11
Kto pomoże uratować Jazydów?   Saleh   2019-03-11
Były sobie drzewa   Ferus   2019-03-10
Dlaczego energia odnawialna nie może uratować planety   Shellenberger   2019-03-09
Zjednoczony Kościół Chrystusa niesprawiedliwie atakuje Izrael   MacEoin   2019-03-09
Putin wchodzi do klubu oszukanych przez mułłów   Taheri   2019-03-08
Oburzenie w Syrii i Iraku, że  członkowie isis są na Zachodzie traktowani jak znakomitości   Frantzman   2019-03-06
Nie widzimy lasu zza drzew   Lomborg   2019-03-05
Polowanie na Benjamina Netanjahu   Rosenthal   2019-03-04
Europa: Próba legitymizacji irańskiego reżimu   Meotti   2019-03-01
Turcja: Jednoczenie ”Armii Islamu”, by pokonać pewien kraj   Bulut   2019-02-27
Żydzi powinni móc mieszkać wszędzie   Maroun   2019-02-26
Filipiny: chrześcijanie mordowani, bomby w kościołach   Ibrahim   2019-02-21
40. rocznica Islamskiej Republiki Iranu   Rafizadeh   2019-02-21
Ludzie, którzy twierdza, że „Palestyna jest kwestią rasowej sprawiedliwości”, są prawdziwymi rasistami     2019-02-20
Unia Europejska wchodzi w kompletny orwellizm   Bergman   2019-02-19
Amerykanin w Warszawie i kilka uwag o historii   Koraszewski   2019-02-18
Fikcyjny Abbas jest wymówką, by patrzeć w inną stronę   Maroun   2019-02-18
To nie okupacja zabiła Ori Ansbacher   Yemini   2019-02-17
TIPH i groźby: tymczasowe i permanentne   Collins   2019-02-13
Kiedy Ameryka porzuci Afganistan, zapłacą za to kobiety   Chesler   2019-02-13
Dlaczego Teheran przekracza tylko „różowe linie”   Taheri   2019-02-12
Żydowski głos w Organizacji Narodów Zjednoczonych   Rogatchi   2019-02-11
Dlaczego Palestyńczycy sprzeciwiają się antyirańskiej koalicji   Toameh   2019-02-10
“Palestyński rząd” umiera, oksymoron się rodzi   Flatow   2019-02-08
Jeszcze Polska nie zginęła, czyli byle do wiosny   Koraszewski   2019-02-08
Nowy rok, ta sama stara Turcja   Bekdil   2019-02-05
Co kogo rani i jak mocno?   Koraszewski   2019-02-02
Niesprawiedliwy system sprawiedliwości Turcji: atak na ormiańskiego posła   Bulut   2019-02-01
Organizacja założona, by informować o więźniach sumienia, apeluje do  naszych sumień, by nie kupować u Żyda     2019-01-31
Co to znaczy, że jestem humanistą   Igwe   2019-01-30
Obiektyw Matti Friedmana i syzyfowe błoto   Rosenthal   2019-01-30
Pierwsza Żydówka, jaką spotkałem w Iranie   Rafizadeh   2019-01-29
Gdzie są granice nienawiści?   Koraszewski   2019-01-28
Termity, bigoci i GOAT: racjonalizacja współudziału w antysemityzmie   Dershowitz   2019-01-28
Antysemickie tworzenie stereotypów Żydów przez Palestyńczyków   Tavil   2019-01-25
Czy Rashida Tlaib jest winna bigoterii?    Dershowitz   2019-01-22
W poszukiwaniu mądrego…   Koraszewski   2019-01-22
Rząd USA odmawia ujawnienia antyizraelskiego podżegania w palestyńskich podręcznikach szkolnych   Bedein   2019-01-20
Nowe ”Monachium” Europy: Iran   Meotti   2019-01-16
Inna intersekcjonalność: ofiary islamu   Levin   2019-01-13
Pozostawianie ubogich tego świata w ciemności jest niemoralne   Lonborg   2019-01-12
Refleksje wokół kontrowersji na University of Michigan   Landes   2019-01-11
Dzieci Rewolucji Kulturalnej   Banker   2019-01-11
Duch pionierski Palestyńczyków   Shaw   2019-01-09
Jesteś tym, co czytasz, czego słuchasz, co  oglądasz   Koraszewski   2019-01-04
Polska - Szwecja - Ukraina   Garczyński-Gąssowski   2019-01-03
Przemysł produkcji kłamstw   Herf   2019-01-01
Romantyczna sztuka nierządu   Koraszewski   2018-12-31
Odpowiedź Mariam Barghouti, której ”Forward” nie wydrukuje   Landes   2018-12-29
Litera środowiskowej narracji, czy duch prawdy?   Koraszewski   2018-12-27
 Szpital za pokojową nagrodę Nobla   Frantzman   2018-12-26
Arabski historyk przyznaje, że nie ma palestyńskiego narodu   Bergman   2018-12-25
Zapomnij o rozwiązaniu w postaci dwóch państw: nieszablonowe myślenie o konflikcie izraelsko-palstyńskim     2018-12-21
Nowy wspaniały świat, czyli ludzie w sieci   Koraszewski   2018-12-20
Nowa Inkwizycja   Glick   2018-12-20
Młodzież pyta, prezydent Egiptu odpowiada     2018-12-19
Nowa cenzura, czyli powrót Policji Myśli?   Chesler   2018-12-18
Terror zapłatą za ludzkie zachowania   Flatow   2018-12-16
Zabijanie żydowskich dzieci!   Sherman   2018-12-13
Dlaczego prasa zwraca mniejszą uwagę na mordowanie dziennikarzy nie nazywających się Chaszodżdżi   Baum   2018-12-12
Ciemności znowu kryją ziemię   Koraszewski   2018-12-11

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk