Prawda

Piątek, 24 stycznia 2020 - 10:25

« Poprzedni Następny »


Raz jeszcze: Stowarzyszenie Historyków Amerykańskich odrzuca rezolucję potępiającą Izrael


Jeffrey Herf 2016-02-09


W sobotę 9 stycznia 2016 r. członkowie Stowarzyszenia Historyków Amerykańskich (AHA) na spotkaniu w Atlancie zagłosowali 111 głosami przeciwko 50, by odrzucić rezolucję potępiającą politykę izraelską wobec uniwersytetów palestyńskich w Gazie i na Zachodnim Brzegu. Rezolucję zaproponowali „Historycy przeciwko wojnie” (Historians Against the War - HAW), ta sama grupa lewicowych historyków, którzy rok temu zaproponowali rezolucję o bojkocie Izraela. Wówczas podstawą porażki tej rezolucji było pominięcie właściwej procedury.

Ponieważ inne stowarzyszenia uczonych amerykańskich przyjęły rezolucje wzywające do bojkotu lub krytykowania Izraela, sromotna porażka takiej rezolucji przez dwa lata z rzędu w AHA jest zarówno ważna, jak i wymaga wyjaśnienia. Jest ważna, ponieważ przełamuje to, co zdawało się być narastającym rozmachem kampanii BDS (Boycott, Divestment, Sanctions). Oskarżenia o łamanie praw człowieka Palestyńczyków i retoryka o syjonizmie jako kolonializmie i rasizmie, która odnosiła takie sukcesy od lat 1970. w ONZ i wśród NGO twierdzących, że bronią praw człowieka, spotkała się z porażką, kiedy dostała się pod sceptyczne spojrzenie historyków, szkolonych do starannego rozważania dowodów.


Tym razem, jesienią zeszłego roku, grupa HAW w porę przedstawiła rezolucję i zebrała wystarczającą liczbę podpisów członków, by umieścić ją na porządku dnia. Być może w celu zdobycia większej liczby głosów rezolucja HAW w 2016 r. powstrzymała się przed wezwaniem do bojkotu uniwersytetów izraelskich. Zamiast tego powtórzyła oskarżenia, dobrze znane z międzynarodowego ruchu BDS o rzekomym złym traktowaniu przez Izrael uniwersytetów palestyńskich na Zachodnim Brzegu i w Gazie. Zamiast bojkotu, wezwała AHA do służenia jako organizacja monitorująca do nadzorowania i korygowania polityki izraelskiej wobec uniwersytetów palestyńskich. W rezolucji postawiono zarzut, że Izrael łamie prawa palestyńskich pracowników uniwersytetów i studentów do „swobodnego prowadzenia edukacji i badań”, ogranicza „wolność poruszania się, włącznie z zakazem wjazdu obywateli zagranicznych” oraz dokonuje „ataków fizycznych na palestyńskie instytucje edukacyjne”. Dlatego też wezwała „AHA do zobowiązania się do monitorowania działań Izraela, które ograniczają prawo do edukacji na okupowanych terytoriach palestyńskich”. Projekt rezolucji zamieszczono na stronie internetowej AHA w listopadzie 2015 r.


Powodami tej drugiej, sromotnej porażki rezolucji antyizraelskiej są wady samej rezolucji, jak również skuteczność opozycji wobec zawartej w niej treści.


Częściowo powodem ich porażki jest pycha rozbudzona dziesięcioleciami łatwych zwycięstw w ONZ i w stowarzyszeniach akademickich, które już przejęła radykalna lewica. Potępienie Izraela jako państwa kolonialnego i rasistowskiego odnosiło sukcesy na nienaukowych arenach życia intelektualnego i politycznego Zachodu od lat 1960. Niemniej w Stowarzyszeniu Historyków Amerykańskich panują standardy oceny zawodowych historyków, nie zaś dyplomatów ze Zgromadzenia Ogólnego ONZ, stronniczych NGO, twierdzących, że bronią praw człowieka lub innych organizacji akademickich, nad którymi lewicy udało się przejąć kontrolę.


Jednym z powodów sprzeciwu wobec tych rezolucji jest ogólna niechęć wobec upolitycznienia organizacji naukowej. Historycy wstępują do AHA z powodów zawodowych, nie zaś politycznych. Gdyby ta organizacja miała zająć stanowisko polityczne, ci, którzy się z nim nie zgadzają, musieliby być stowarzyszeni w organizacji której poglądy odrzucają. Szczególnie młodzi uczeni czuliby nacisk na modyfikowanie swoich poglądów, by zgadzały się ze stanowiskiem organizacji. W złożonym i wolnym społeczeństwie, takim jak Stany Zjednoczone, historycy jako obywatele mają liczne możliwości wyrażania swoich poglądów politycznych albo indywidualnie, albo w organizacjach poza stowarzyszeniami akademickimi. Oponenci argumentowali, że jako historycy nie możemy stosować głębokich badań i starannego rozważania dowodów do rezolucji politycznych o współczesnych wydarzeniach, jakich oczekuje się od nas w badaniach i tekstach. Sugerowanie, że ma być inaczej, zakłada absurd, a mianowicie, że AHA powinno mieć politykę zagraniczną. Ponadto, jeśli AHA jako organizacja, miałoby być porwane przez grupę polityczną, wiarygodność profesji historyków amerykańskich zostałaby rozbita w oczach wielu studentów, pracowników naukowych, absolwentów i ogólnej publiczności. Zrobienie tego mogłoby również nadać prawomocność powolnej czystce dyscypliny naukowej z tych, którzy się nie zgadzają. Przy skupieniu na Izraelu mogłoby zainaugurować erę ponownej dyskryminacji Żydów, którzy nie podzielają tych potępień Izraela.


Niemniej, ponieważ jest to organizacja historyków, kilku z nas czuło się w obowiązku zajęcia się faktograficzną ścisłością oskarżeń zawartych w tej rezolucji. Argumentowaliśmy, że jest sprawą zasadniczą, by profesja poświęcona szukaniu prawdy o przeszłości, poświęciła staranną uwagę faktom i dowodom. Historycy w żadnym razie nie mogą popierać rezolucji opartej na fałszywych, wypaczonych i ahistorycznych twierdzeniach. Po tym, jak HAW ogłosiła oskarżenie, poprosiłem o reakcję oskarżonego, rząd Izraela. Poprosiłem pracowników ambasady Izraela w Waszyngtonie o ich reakcję na tę i inne rezolucje tego typu. Ambasada odpowiedziała oświadczeniem 18 grudnia 2015 r. i zamieściłem je na stronie internetowej AHA 2 stycznia 2016, na tydzień przed spotkaniem AHA. Link do streszczenia i do całego, bardzo ważnego oświadczenia, znajduje się tutaj.


Napisałem, że “jest słuszne naleganie, żeby tam, gdzie jest oskarżenie, zwrócić uwagę na argumentację obrony”. Także obrona ma prawo, by jej wysłuchano i by jej argumenty i dowody wzięto pod staranną i sprawiedliwą rozwagę. Pismo ambasady w Waszyngtonie zapewniało, że Izrael nie stosuje jako rutynowego działania ograniczania ruchów pracowników, studentów i gości na Zachodnim Brzegu. Pewne ograniczenia ruchów, a nawet wkraczanie izraelskich sił wojskowych na teren uniwersytetu palestyńskiego (jak w Tulkarm), ma miejsce, ponieważ „palestyńskie uniwersytety służą okresowo jako miejsca przemocy i podżegania”. „Nie ma ograniczeń wobec zagranicznych akademików nauczających na Zachodnim Brzegu”. Mają „swobodę wjazdu, chyba że są wyjątkowe względy bezpieczeństwa”. Izrael nie odmawia rutynowo pozwolenia dla studentów z Gazy na podróż na studia za granicę lub na uniwersytety na Zachodnim Brzegu, ale pozwolenia mogą zostać ograniczone, jeśli członkowie Hamasu starają się kontynuować swoją działalność na Zachodnim Brzegu. Podczas wojny 2014 r. Izrael zbombardował Uniwersytet Islamski nie dlatego, że był to uniwersytet, ale ponieważ był używany przez organizację terrorystyczną Hamas do produkcji i ostrzału rakietowego cywilów izraelskich.


Oświadczenie ambasady zawierało osłupiające dane o niezwykłym wzroście uniwersytetów palestyńskich na Zachodnim Brzegu i w Gazie. „Liczba studentów studiów licencjackich podwoiła się w ciągu ostatnich dziesięciu lat z 129 tysięcy w 2005 r. do 209 tysięcy w 2015 r., liczba magistrantów potroiła się z 14 tysięcy do 36 tysięcy, a liczba pracowników naukowych wzrosła z 3700 do 6880”. Dodałem, że rząd izraelski nie wspierałby tego zadziwiającego rozwoju, gdyby prowadził politykę, o jaką oskarża go rezolucja HAW. Warto również wspomnieć, że niemal wszystkie uniwersytety na Zachodnim Brzegu i w Gazie zostały założone po 1967 r. Członkowie AHA nie muszą zaakceptować przekonującej, moim zdaniem, argumentacji obrony Izraela, by głosować przeciwko tej rezolucji. Wystarczy stwierdzenie, że jako historycy godzilibyśmy się na ograniczanie naszych możliwości metodycznego badania spornych faktów.


Wraz z umieszczeniem wypowiedzi ambasady izraelskiej w Waszyngtonie i moim streszczeniem na stronie AHA, członkowie AHA mieli teraz wystarczające podstawy, by stwierdzić, że istnieją rozsądne wątpliwości co do prawdziwości postawionych oskarżeń powtórzonych przez członków HAW. Wobec faktów spornych jedynym powodem dla historyka jako historyka, by głosował za rezolucją, było podjęcie decyzji politycznej, nie zaś naukowej, na rzecz jednego zestawu twierdzeń faktograficznych zamiast na rzecz drugiego. Poparcie rezolucji byłoby równoznaczne z zaakceptowaniem argumentów oskarżenia przy równoczesnym zignorowaniu argumentów obrony, a to byłoby sprzeczne ze standardami zawodowymi historyków, szkolonych w badaniu dowodów z wielu źródeł.


Wielkie znaczenie miały wysiłki Alliance for Academic Freedom, grupy liberałów i postępowców, którzy sprzeciwiają się BDS. Na spotkaniu w Atlancie debata o rezolucji rozpoczęła się pięciominutowymi wypowiedziami za i przeciw rezolucji, po których nastąpiły dwuminutowe wypowiedzi za i przeciw. Profesor Sharon Musher z Stockton University w New Jersey wygłosiła otwierającą wypowiedź przeciwko rezolucji. Pracowała razem z Davidem Greenbergiem z Rutgers University w New Brunswick i z innymi członkami komitetu wykonawczego Alliance for Academic Freedom (AAF). 7 stycznia 2016 r., na dwa dni przed spotkaniem, Musher zamieściła wypowiedź AAF na witrynie internetowej członka AHA. Tutaj jest link do tej wypowiedzi.


Wypowiedź AAF informowała członków AHA, że “rezolucja HAW jest napędzana przez oddanie kierownictwa tej grupy pełnemu akademickiemu i kulturalnemu bojkotowi Izraela, który HAW zatwierdził ponad półtora roku temu i propaguje go od tego czasu… Przyjęcie tej rezolucji stanowiłoby pierwszy kroku ku BDS dla AHA”. Opisała rezolucję HAW jako „faktograficznie błędną do takiego stopnia, że nie może wiarygodnie służyć jako podstawa działania AHA”. Dołączono dokument (znajduje się tutaj), który opisuje “wiele z tych błędów, pominięć i wypaczeń, czyniących, że ta rezolucja nie nadaje się jako podstawa do działania AHA”. Musher i jej współautor Greenberg podkreślili także sposób, w jaki Izrael jest wytykany palcem.


Nawet czołowe organizacje praw człowieka zgadzają się, że inne kraje mają gorsze notowania w sprawie dostępu do edukacji. The Scholars at Risk Network zestawia naruszenia na całym świecie, a tylko maleńki ułamek z nich dotyczy Izraela. (AHA jest instytucjonalnym członkiem Scholars at Risk Network.) Ten dodatkowy dokument (znajdujący się tutaj) opisuje zakres naruszeń wolności akademickiej na całym świecie i pytając, dlaczego tylko jeden kraj ma być monitorowany przez AHA.


W tekście AAF “Ułomna rezolucja: błędy, fałszywe przedstawianie i pomijanie w rezolucji przedstawionej AHA” autorzy szczegółowo omawiają wjazdy i wyjazdy z Gazy i kwestionują twierdzenie HAW o rzekomych „rutynowych” inwazjach Izraela na palestyńskie kampusy uniwersyteckie. Piszą, że rezolucja ignorowała „dowody sprzeczne z ich twierdzeniami” i wskazali na dowody potwierdzające używanie przez Hamas kampusu Uniwersytetu Islamskiego w Gazie do odpalania rakiet na Izrael w wojnie 2014 r.


Wypowiedź AAF podkreśla także ahistoryczny aspekt rezolucji HAW. Historycy starają się umieszczać wydarzenia w kontekście czasu i miejsca. Autorzy AAF opisali częściowo oczywisty kontekst historyczny polityki izraelskiej wobec uniwersytetów palestyńskich w sposób następujący:


Po załamaniu się negocjacji pokojowych między Izraelem a Autonomia Palestyńską wzrost liczby zamachowców samobójców i innych zagrożeń terrorystycznych dla cywilów doprowadził Izrael do kroków chroniących jego populację cywilną. Rezolucja nie wspomina tego niezmiernie istotnego kontekstu historycznego. Ani nie wspomina, że Hamas, który rządzi Gazą od dziesięciu lat, ma wrogie stosunki nie tylko z Izraelem, ale także z Egiptem. Jego granice nie są odpowiednikiem granic między przyjacielskimi krajami i nie można na nie tak patrzeć.  


Dla historyków to były zasadnicze argument. Żaden historyk nie może ignorować wezwania do umieszczenia wydarzenia w sekwencji czasowo przyczynowej. Nie zrobienie tego oznacza myślenie ahistoryczne i wyjmowanie wydarzeń z kontekstu czasu i miejsca. To właśnie, według AAF, zrobili historycy z HAW.


W Atlancie, profesor Ilan Troen z Brandeis University, prezes Stowarzyszenia Badań Izraelskich i były dyrektor Instytutu Badawczego Ben-Guriona do Badań Syjonizmu i Izraela w Izraelu w Sde Boker, podkreślił pluralizm głosów w izraelskim życiu akademickim i zwrócił uwagę na wielu studentów arabskich, którzy studiują na uniwersytetach izraelskich.


Inni krytykowali wybieranie wyłącznie Izraela, wskazując na naruszenia wolności akademickich w innych krajach na świecie oraz w państwach arabskich i zaznaczając, że w Izraelu jest większy pluralizm poglądów niż w innych krajach na Bliskim Wschodzie. Kilku innych oponentów pytało, czy to skupienie się na Izraelu nie odbija mroczniejszych uczuć wobec Żydów, ale choć kwestia antysemityzmu czaiła się w tle, nie była kluczowym tematem debaty w Atlancie. W oświadczeniu zamieszczonym na forum AHA on 4 stycznia 2016 r. Robert Zaller, profesor z Drexel University w Philadelphii napisał: “szkalowanie Izraela lub działania dyskryminujące przeciwko niemu na forach międzynarodowych są już powszechne od pół wieku. Są dobrze rozumiane jako kod dla antysemityzmu i ta rezolucja nosi ten sam stempel”.


Reakcja zwolenników rezolucji ujawniła, że istotnie byli oni częścią projektu politycznego, starającego się o delegitymizację państwa Izrael. Przyznali, że wybrali szczególnie Izrael, ale zaprzeczyli, że miało to cokolwiek wspólnego z antysemityzmem. Zrobili to raczej, bo sprzeciwiają się kolonializmowi i rasizmowi, wskazując w ten sposób, że uważają Izrael za państwo kolonialne i rasistowskie. Zaapelowali do „moralnej odpowiedzialności intelektualistów” do „przeciwstawiania się niesprawiedliwości”, zakładając, że Izrael popełnia niesprawiedliwości i zasługuje na potępienie moralne. Założyli to, czego należało dowieść. Jeden z młodszych członków kadry uniwersyteckiej, popierający rezolucję HAW, ujawnił bardzo ograniczone rozumienie roli organizacji zawodowej, kiedy wyskoczył ze zdaniem, że pragnie, by AHA była organizacją postępową, nie zaś konserwatywną. Zakopał się w jeszcze głębszą dziurę, kiedy zapytał, dlaczego nie mamy popierać rezolucji, która odzwierciedla to, czego uczy swoich studentów. Krótko mówiąc, w obliczu połączonego ataku na faktograficzną poprawność ich oskarżeń, adwokaci rezolucji przedstawili rozpaczliwie słabą argumentację. Mogła ona przekonać tylko tych, którzy zgadzali się z nimi z powodów politycznych. Interesującym aspektem dyskusji, który nie minął niezauważony, było to, że kilku znanych historyków, którzy podpisali rezolucję HAW, odmówili przemawiania przed swoimi kolegami na spotkaniu AHA.


Przez dwukrotne odrzucenie rezolucji HAW, w Nowym Jorku w 2015 r. i w Atlancie w 2016 r., członkowie AHA sami zapisali się w historii. My, którzy jesteśmy dumni z pokonania tych rezolucji, uważamy głosowanie w Nowym Jorku i w Atlancie za obronę dyscypliny historii, za momenty, kiedy uczeni potwierdzili, że fakty istotnie są uparte i że Stowarzyszenie Historyków Amerykańskich nie jest cyrkiem, jakim stało się Zgromadzenie Ogólne ONZ, za każdym razem, kiedy omawia Izrael. Inne organizacje akademickie mogą odmówić pójścia w nasze ślady i mogą poprzeć koszmarne teksty pełne wypaczeń o Izraelu. Jeśli to jednak zrobią, wielu historyków uzna, że ich standardy dowodów i weryfikacji nie są tak rygorystyczne jak nasze i że w związku z tym ich inne naukowe twierdzenia o innych, niezwiązanych sprawach, trzeba przyjmować z dużą dawką sceptycyzmu. Na razie przynajmniej, na ten rok, najważniejsza organizacja historyków w Stanach Zjednoczonych optowała za obroną najlepszych tradycji naszego zawodu i naszej dyscypliny. Głosy w Nowym Jorku i w Atlancie nie były tylko głosami przeciwko niesprawiedliwości i stronniczości kampanii BDS. Były także głosami historyków dumnych ze swojego rzemiosła i zdeterminowanych bronić jego najlepszych tradycji. Mam nadzieję, że nasi koledzy w innych dziedzinach naukowych pójdą naszym śladem i przeciwstawią się nadużyciom i porywaniu organizacji naukowych w celu atakowania państwa Izrael.


Yet Again: The American Historical Association Rejects a Resolution Denouncing Israel


Yet Again: The American Historical Association Rejects a Resolution Denouncing Israel

- See more at: http://historynewsnetwork.org/article/161729#sthash.bcXcFKja.dpuf

Yet Again: The American Historical Association Rejects a Resolution Denouncing Israel

- See more at: http://historynewsnetwork.org/article/161729#sthash.bcXcFKja.dpuf

History News Network, 15 stycznia 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jeffrey C. Herf

Amerykański historyk, socjolog i politolog specjalizujący się w nowożytnej historii Europy, a szczególnie Niemiec. Profesor Herf związany jest z University of Maryland.

Jego najbardziej znane książki to:

  • Nazi Propaganda for the Arab World, Yale University Press, 2009.
  • “Western Strategy and Public Discussion: The "Double Decision" Makes Sense”. Telos 52 (Summer 1982). New York: Telos Press.
  • Reactionary Modernism: Technology, Culture and Politics in Weimar and the Third Reich (Cambridge University Press, 1984).  Książka tłumaczona na grecki, włoski, japoński portugalski i hiszpański.
  • War By Other Means: Soviet Power, West German Resistance and the Battle of the Euromissiles (The Free Press, 1991.
  • Divided Memory: The Nazi Past in the Two Germanys (Harvard University Press, 1997.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. wielbiciele teorii spiskowych Jowita 2016-02-18


Notatki

Znalezionych 1462 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Polityczne gry w Hadze   Steinberg   2020-01-21
Polityka wokół Holocaustu jest błędna   Tobin   2020-01-20
Potomkinowskie wsie polityków i historyków   Koraszewski   2020-01-19
Kieruneki Madagaskar   Garczyński-Gąssowski   2020-01-18
Putinowskie wsie   Garczyński-Gąssowski   2020-01-17
Obłuda zachodnich postępowców   Yemini   2020-01-17
Bałkanizacja humanistycznych umysłów   Koraszewski   2020-01-15
Zachodnie feministki zdezerterowały z frontu wspierającego uciemiężone muzułmańskie kobiety   Chesler   2020-01-15
Szukając drogi przez Brexit Unia Europejska może spojrzeć na rok 1783   Ridley   2020-01-14
Osmanowie wrócili   Frantzman   2020-01-13
Co było wspaniałe w latach 2010.   Jackoby   2020-01-11
Dlaczego mówienie o „żydowskim geniuszu” jest kontrowersyjne   Tobin   2020-01-11
Czy trup generała jest dobrym papierkiem lakmusowym?   Koraszewski   2020-01-10
Promowanie błędnego przekonania o ”Palestyńczykach”   Oz   2020-01-09
Szaleństwo tłumów - nowa rewolucja kulturalna   Koraszewski   2020-01-08
Dlaczego prezydent Trump spełnia obietnicę daną w San Remo w 1920 roku   Kontorovich   2020-01-06
Dlaczego atakują Żydów w Nowym Jorku   Rosenthal   2020-01-05
„Niebezpiczna i głupia eskalacja”   Koraszewski   2020-01-04
My, ”krytyczne wobec gender” feministki, płacimy cenę za głośne mówienie. Ale cena milczenia jest wyższa   Emmons   2020-01-03
ONZ i Wielka Brytania traktują prześladowanych chrześcijan jak „wrogów”   Ibrahim   2020-01-02
Groźna prawda o BDS i antysemityzmie na kampusach   Tobin   2020-01-01
Kampania kłamstw ICC   Yemini   2019-12-30
Raport Davida Colliera o Amnesty International oraz jej toksyczności i nienawici   (Varda Epstein)   2019-12-28
Amnesty International – od uprzedzeń do obsesji   Collier   2019-12-26
Absurdalna niechęć UE do ryzyka dławi nowe idee   Ridley   2019-12-26
BBC potrafi znaleźć choinki tylko w Palestynie    Collier   2019-12-25
Despoci imperiów na swoim kilometrze kwadratowym   Taheri   2019-12-25
Opowieść wigilijna i wojna narracji   Koraszewski   2019-12-24
Obłędne tango islamofobii     2019-12-23
Kto będzie decydował?   Novella   2019-12-21
Uwiecznianie kłamstwa o palestyńskich uchodźcach   Yemini   2019-12-20
Turcja: Zabójstwa kobiet stają się epidemią   Bulut   2019-12-19
Plan Iranu udaremnienia zawieszenia broni w Gazie   Toameh   2019-12-19
Dyskusja o antysemityzmie w czarnej społeczności jest bardzo spóźniona     2019-12-18
Zanikająca woda i energetyczna apokalipsa   Koraszewski   2019-12-17
Europa nie ukrywa dłużej swojej wrogości wobec Izraela   Destexhe   2019-12-17
Zwróćcie uwagę, naiwni zachodni dobro-czyńcy   Chesler   2019-12-11
Hopium czyli stan umysłów   Koraszewski   2019-12-09
Spisek przeciwko szczelinowaniu   Ridley   2019-12-07
W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków   Slatz   2019-12-06
Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy    Dandachi   2019-12-06
Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk