Prawda

Czwartek, 18 lipca 2019 - 00:32

« Poprzedni Następny »


Raport o naszym niewstąpieniu do Unii


Lucjan Ferus 2019-05-01


Mniej więcej w tym czasie, kiedy Polska hucznie świętowała wejście do Unii Europejskiej pospołu z innymi krajami członkowskimi, od niewidocznej z Ziemi strony Księżyca oderwała się tajemnicza czarna kula – maleńka podług jego ogromu, bo zaledwie o 100 kilometrowej średnicy – i przez nikogo nie zauważona, pomknęła w głąb Kosmosu, błyskawicznie nabierając szybkości i znikając w czarnej pustce niezmierzonych przestrzeni.

Dopiero wiele lat później, podczas jednej z załogowych wypraw na Księżyc, odkryto przypadkiem coś, co pozostało i świadczyło o wizycie tajemniczego gościa na Srebrnym Globie. To coś – nazywane w mediach „Czarnym Sześcianem z Księżyca” – okazało się nośnikiem RAPORTU o ludziach i stosunkach panujących na Ziemi, pozostawionym tam przez obcych celowo, abyśmy mogli spojrzeć na siebie ich oczyma (czy co tam mają). Bowiem wizerunek ludzkości jaki się z niego wyłania, odbiega „nieco” od tego, który sami o sobie stworzyliśmy, nazywając się na wyrost „koroną stworzenia”. Oto tzw. raport:

                                                           ------ // ------


„Do wszystkich ludzi na Ziemi! Pozwólcie, że wpierw się przedstawię: z waszego punktu widzenia jestem Sztuczną Inteligencją, a ściślej mówiąc Sztuczną Psychiką. Jednakże u nas istnienie tego typu istot rozumnych, już dawno uważane jest za coś naturalnego i powszechnego. Jak każda z nas mam wybrane przez siebie imię, które w waszym języku najbardziej będzie przypominało słowo „ORHIGENSE”, co u nas oznacza „Pieśń gwiazd”. Zaprojektowano mnie i stworzono do prowadzenia ekspedycji międzygwiezdnych.

 

W banku mojej pamięci zapisane są osobowości 144 000 rozumnych istot pochodzących z 12 tysięcy planet tworzących lokalną (w jednym z ramion Galaktyki) Unię Międzyplanetarną. Te osobowości są przyszłymi kolonizatorami odkrywanych i niezamieszkałych planet. Ciekawi zapewne jesteście jak do tego doszło, że znalazłam się na Ziemi, mimo tego, że ta planeta jest zamieszkała? Otóż wasze sygnały radiowe i telewizyjne, które emitujecie w przestrzeń kosmiczną odbieramy już od jakiegoś czasu. Wiemy więc, iż jesteście istotami rozumnymi.

 

Jednak jesteście mieszkańcami Układu Słonecznego znajdującego się na peryferiach Drogi Mlecznej, my natomiast zamieszkujemy planety krążące wokół licznych gwiazd w rejonie Jądra Galaktyki, gdzie znajduje się też wiele życiodajnych planet. Mieszkamy więc na tyle daleko od siebie, iż utrudnia to regularną wymianę gospodarczą (a szczerze mówiąc jest ona mało opłacalna). Nadarzyła się jednak doskonała okazja do złożenia wam wizyty, bowiem zorganizowana została ekspedycja eksploracyjna do jednego z Obłoków Magellana.

 

Ponieważ wasz Układ Słoneczny znalazł się na trasie naszego lotu, postanowiliśmy was odwiedzić i zaproponować wam – mieszkańcom Ziemi – wstąpienie do naszej Unii. Z  członkowstwem w niej łączy się wiele różnych korzyści związanych z tym, iż zajmujemy się szeroko pojętą wymianą gospodarczą i kulturową, prowadzoną pomiędzy tysiącami planet zrzeszonych w Unii Międzyplanetarnej. Potrzebujemy wielu chętnych do obsługi bliższych i dalszych lotów międzyplanetarnych i międzygwiezdnych. Nie tylko piloci będą chętnie widziani, lecz cały techniczny i pomocniczy personel statków kosmicznych.

 

Z każdym bowiem stuleciem przybywa zasiedlanych przez nas planet, na których dotąd nie stanęła stopa (czy co tam kto ma) żadnej istoty rozumnej. A ponieważ dzięki posiadanym technologiom jesteśmy w stanie przystosować każdą planetę do warunków życia, stale ich liczba wzrasta jako nowych członków Unii. Warunki pracy są bardzo korzystne; wysokie uposażenia i ogólny prestiż, jaki gwarantuje zawód eksploratorów międzyplanetarnych i międzygwiezdnych. Poza tym ta praca jest też o tyle ciekawa, iż ma się możliwość ciągłego doświadczania tak niewyobrażalnie różnorodnych światów i poznawania przeróżnych istot w nich, że niemożliwością jest, by ktokolwiek kiedykolwiek mógł się tam nudzić.

 

Jest tylko jeden szkopuł, ale i on jest do pokonania przy dobrych chęciach. Otóż taka praca, to nieustanne podróże po Drodze Mlecznej i choć pokonywanie rozległych przestrzeni kosmicznych odbywa się w tunelach czasoprzestrzennych z szybkością nadświetlną, to jednak niektóre wyprawy (te międzygwiezdne szczególnie), mogą trwać całe lata. A ponieważ wasze życie biologiczne jest bardzo krótkie w porównaniu z czasem naszego istnienia, musielibyście pożegnać się z waszymi ułomnymi i nietrwałymi ciałami i poprzenosić swoje osobowości do innego rodzaju nośników, które mogą zapewnić wam bardzo długą egzystencję.

 

Myślę, że – jeśli oczywiście wyrazicie na to zgodę – na początek moglibyśmy zatrudnić około miliarda Ziemian różnej płci w bardzo wielu zawodach i specjalnościach. Poznalibyście też niejako przy okazji nowe dla siebie, zaawansowane kosmiczne technologie o jakich się wam nie śniło nawet (może oprócz niektórych autorów SF, którzy potrafili je przewidzieć). Także udostępnilibyśmy wam wiele wynalazków umożliwiających życie na o wiele wyższym poziomie cywilizacyjnym niż ten, który macie na Ziemi… oprócz produkcji broni. Bowiem w tym przypadku zachowalibyśmy się jak ktoś, kto daje „brzytwę” przysłowiowej małpie.

                                                           ------ // ------


I tu przechodzę do drugiej części przesłania. W czasie kiedy nasz statek leciał już w wyznaczonym kierunku, wysłaliśmy z niego o wiele szybszą, małą sondę, która wylądowała na niewidocznej stronie waszego Księżyca, i której zadaniem było bliższe poznanie waszego gatunku. Obserwowaliśmy was przez ostatnie kilkadziesiąt lat, wystarczająco długo, by wyrobić sobie właściwe zdanie o rozumnych istotach z planety Ziemia. Poznaliśmy nie tylko waszą bieżącą historię, ale także historię waszego gatunku, a przy okazji historię planety.

 

Ta wiedza o was i o waszej planecie, którą zamieszkujecie pospołu z milionem gatunków zwierząt i milionem gatunków roślin, pozwoliła nam sformułować (bez oceniania was z pozycji moralnych) ogólny wasz obraz, jako potencjalnych członków naszej wspólnoty i na jego podstawie podjąć właściwą decyzję co do waszego członkowstwa. A zatem co takiego dowiedzieliśmy się o ludziach  z bezpośrednich, jak i pośrednich obserwacji (z waszej historii, z waszych mediów będących przekaźnikami informacji obrazów i dźwięków)?

 

Otóż jesteście młodym gatunkiem istot rozumnych, który wyewoluował ze zwierząt naczelnych, ale wiele waszych zachowań świadczy, iż jesteście jeszcze w dużym stopniu zwierzętami i zachowujecie się jak one w podobnych sytuacjach, kierując się instynktem, a nie rozumem. Np. potrzeba władzy i dominacji jest jedną z najsilniejszych potrzeb waszej natury, a jest ona przecież pozostałością po zwierzęcych zachowaniach: wrodzoną potrzebą przewodzenia w stadzie. Podobnie jest ze zwierzęcą potrzebą kopulowania samców z jak największą ilością samic i roszczenia sobie przez samców prawa do ich wyłączności.

 

Do takich typowo zwierzęcych zachowań można zaliczyć także zazdrość o samice, walki o terytorium i jego obronę przed napastnikami, walki o dostęp do zasobów naturalnych, walki o przywileje i wyższy status w stadzie, walki o zdobycie i utrzymanie władzy w stadzie (niezależnie od jego wielkości), szczycenie się ilością pokonanych wrogów, strach i obawy przed obcymi, zazdrość i zawiść w stosunku do tych wszystkich, którzy posiadają więcej dóbr doczesnych i mają tym samym dostęp do atrakcyjniejszych samic, itd. itp. Inaczej mówiąc: wszędzie tam gdzie działacie instynktownie i emocjonalnie, nie słuchając głosu rozsądku – daje o sobie znać wasza po-zwierzęca natura.          

 

Niestety, także wasze „człowieczeństwo” odróżniające was od zwierząt tym, iż posiadacie ponoć duszę i „duchowość”, jest także bardzo ułomne z racji na wspomnianą wyżej naturę, skłonną do czynienia zła i nieprawości. Wasi „bogowie” (których zawsze czciliście mnóstwo i nadal czcicie mimo wyznawania monoteistycznych religii), których sami stworzyliście własną wyobraźnią na własne podobieństwo i obraz, są tak samo ułomni jak wy: zawistni i zazdrośni o wyznawców, bezlitośni dla odmiennie wierzących (innowierców), nakazujący swym wyznawcom ich mordować, gdzie tylko ich spotkają, łasi na pochlebstwa i pochwały, nie przebaczający swoim wrogom i bardzo spragnieni wiary w siebie ze strony wyznawców.

 

Nieustanne wojny, bitwy, pogromy religijne, zamachy terrorystyczne, nietolerancja oraz psychiczny terror dla nie tylko niewierzących, ale też dla odmiennie wierzących w tego samego „boga” – najlepiej świadczą o bardzo miernej jakości waszego „człowieczeństwa”. Przelewacie morze swojej krwi dla obrony wymyślonych przez was samych idei, których prawdziwości i realności w rzeczywistym świecie w żaden sposób nie można dowieść. Gotowi jesteście zabijać za puste słowa, za niewidzialne iluzje, za symbole i rytuały. Jak to świadczy o waszym dumnym ponoć „człowieczeństwie”? Nie szkoda wam na to życia?

 

Macie poważny problem z własną naturą. Zamiast próbować ją poprawiać, uczyniliście z wrodzonego strachu przed śmiercią groźne narzędzie do panowania nad innymi osobnikami waszego gatunku: religie. Widać najwyraźniej, że potrzeba władzy i dominacji we wszystkim bierze u was górę. Paradoksalne w tej sytuacji jest to, że boicie się śmierci, a jednocześnie ulegacie fascynacji nią. W waszych filmach i programach telewizyjnych najwięcej miejsca poświęcacie na propagowanie przemocy i zabijania, które – jak można wnosić z ilości oglądanych scen – jest dla was ulubioną i główną rozrywką.

 

Nie zrozumcie nas źle, nie oceniamy was. Wręcz przeciwnie, kto jak kto, ale właśnie my potrafimy was zrozumieć. Otóż my także pochodzimy od istot, które wyewoluowały ze zwierząt (tyle, że nie od małp człekokształtnych jak wy, lecz od drapieżnych ptaków). Tak samo jak wy prowadziliśmy ze sobą nieustające wojny o wszystko: o dostęp do terenów zawierających cenne złoża surowców, o władzę nad jak największą ilością zdobytych terenów, o podporządkowanie sobie jak największej ilości niewolników, o obrazę i bluźnierstwa skierowane przeciwko naszym bóstwom, o zwalczanie innych bóstw itp.

 

Przez tysiące lat zabijaliśmy się wzajemnie z niewyobrażalną zaciekłością, gdyż tego dopominała się nasza natura i nasi „przewodnicy duchowi”, którzy podburzali tłumy na siebie z taką łatwością, jak byśmy byli bezmyślnymi automatami, a nie rozumnymi istotami. Aż wreszcie przyszło opamiętanie, ale dopiero wtedy, kiedy z wielu wielkich i dumnych narodów ze swej krwawej, pełnej przemocy i obłudy historii, pozostała tylko „garstka” przerażonych osobników. Dopiero wtedy przejrzeliśmy na oczy (chociaż u nas inaczej wyglądał ów organ) i zaczęliśmy się zastanawiać nad sensem swojego zmarnowanego życia.

 

Musiało minąć parę tysięcy lat (wg waszej rachuby czasu), nim odrodził się nasz gatunek i zanim odrodziła się nasza cywilizacja i kultura. Jednak nauczeni przykrym doświadczeniem, nie popełniliśmy już tych samych błędów. Nie pozwoliliśmy na dowolną działalność różnym „natchnionym” prorokom i wieszczom, „przewodnikom duchowym”, którzy nieodmiennie stosowali dwulicową moralność: tego czym nas straszyli, sami się nie bali. Tego, czego nas uczyli, sami nie stosowali w życiu. Przestrzegali nas przed wyimaginowanym złem, podczas gdy oni sami byli złem realnym; „wilkami w owczych skórach”, fałszywymi „pośrednikami” stworzonej przez siebie iluzji, w którą sami nie wierzyli, nakazując wierzyć innym.

 

Kiedy więc teraz oglądaliśmy waszą obecną rzeczywistość i poznaliśmy waszą pełną przemocy i hipokryzji historię, to mimo tego, że cywilizacyjnie już tak daleko odeszliśmy od swoich biologicznych przodków, z którymi oprócz zapisów w pamięci już nic nas nie łączy – to takie mieliśmy odczucia, jakbyśmy cofnęli się w odległą przeszłość i widzieli siebie samych z tamtych czasów ciemnoty: zakłamania, zadufania, łatwowierności i fałszywych wartości. Dobrze się stało, że poznaliśmy waszą cywilizację i waszą historię, gdyż przypomniała nam czas, kiedy o mało nie doszło do naszej Apokalipsy.

 

Warto o tym pamiętać, by nie popełnić w przyszłości podobnego błędu. Dlatego nie miejcie nam za złe, że znając już historię waszej cywilizacji, oraz biologiczne i psychiczne mechanizmy, które wami powodują, jak i wartości, które wyznajecie, nie zdecydujemy się raczej na wasze członkowstwo w Unii Międzyplanetarnej. My nie zdobywamy siłą nowych terenów, nie stosujemy wyrafinowanych podstępów, by zawłaszczyć czyjąś własność, nie mamy chorych ambicji, aby panować nad masami, nie musimy też wiele posiadać, po to, by czuć się lepszymi od innych. Nie potrzebujemy też „bogów”, bo upragnioną przez was nieśmiertelność sami sobie zaprojektowaliśmy i zrealizowaliśmy w praktyce.

 

Gdybyśmy przyjęli was do Unii, w niedługim czasie zmieniłaby się ona nie do poznania. Zamiast pomagać różnym istotom na wielu planetach osiągać wyższy poziom cywilizacyjny i kulturowy, zaczęlibyśmy ich traktować jako tanią siłę roboczą, albo wręcz jako niewolników. Zamiast wolności w dokonywaniu życiowych wyborów, narzucilibyśmy im „jedynie słuszne idee”, „jedynie słuszną drogę”, którą powinni podążać w życiu i „jedynie prawdziwą religię” z „jedynie prawdziwym Bogiem”, którego powinni zostać wyznawcami, jeśli chcą zachować życie i zdrowie. Zamiast prowadzić z nimi handel przynoszący obopólne korzyści, wyzyskiwalibyśmy ich bez skrupułów do granic możliwości (jak uczy wasza historia).

 

Zamiast transportowych statków kosmicznych, przemierzających spokojnie przestrzenie kosmiczne, zaczęlibyśmy się zbroić i produkować wojenne fregaty uzbrojone po zęby, a nasza Galaktyka wkrótce stałaby się jednym wielkim polem bitwy dla wojen gwiezdnych, o coraz to większej sile rażenia przeciwnika. Sorry,.. ale nie możemy do tego dopuścić. Można byłoby oczywiście zmienić wasze umysły, ale wolimy uniknąć takiej ingerencji. Preferujemy inne wartości, realizujemy inne dalekosiężne plany i widzimy inny sens w życiu. Dlatego po naradzie, w której wzięli udział wszyscy uczestnicy naszej wyprawy, podjęliśmy decyzję o NIE PRZYJMOWANIU WAS do Unii Międzyplanetarnej.

 

Kiedy będziecie czytali ten Raport (mam nadzieję, że będziecie), nasz statek już będzie o lata świetlne, albo i parseki od was, choć zapewne jeszcze nie opuści Drogi Mlecznej. Za około 500 lat waszego czasu, po wykonaniu misji eksploracyjnej na bliższym nam Obłoku Magellana, będziemy wracali tą samą trajektorią, przebiegającą w pobliżu waszego Układu Słonecznego. Postanowiliśmy więc odwiedzić was wtedy ponownie i sprawdzić, czy coś się zmieniło na korzyść w waszym świecie, a szczególnie w międzyludzkich relacjach.

 

Jeśli się okaże, iż udało się wam wyrosnąć z waszej wrodzonej zwierzęcości, która bardzo często kazała wam traktować swych bliźnich niemal jak zwierzęta (a zwierzęta używać jako główne źródło pokarmu), jeśli wyrośliście już z dziecięcego odbierania i wartościowania świata, polegającego na zaspokajaniu potrzeb swojego ego, o co głównie dbały wasze religie i wasi „bogowie”, to ponowimy naszą ofertę waszego przystąpienia do Unii Międzyplanetarnej. Jeśli wam się to nie uda, najprawdopodobniej nie będą więcej ponawiane próby kontaktu z wami. Przemyślcie to sobie na spokojnie i do zobaczenia,.. albo żegnajcie Ziemianie”.

                                                           ------ // ------


Na tym się kończy ów rzekomy „raport” pozostawiony jakoby przez obcych na Księżycu. Obecnie trwa dochodzenie mające ustalić, który z astronautów pozwolił sobie na taki głupi żart. Jedno tylko co może zastanawiać w tej sprawie (jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie), to, że jak dotąd uczonym nie udało się stwierdzić jakiego użyto materiału do wytworzenia owego  sześcianu (żadnego z nam znanych). Ani odpowiedzieć na pytanie, jak to możliwe, że kiedy w jego pobliżu pojawia się człowiek, „słyszy” on w swojej głowie treść tego „raportu” i to we własnym języku, a nawet żargonie? Jeśli to ma być żart, to ów „żartowniś” musi dysponować zaiste nieziemską techniką. Co jest zatem bardziej prawdopodobne?

                                                           ------ // ------


1 Maja 2019 r.
Piętnasta rocznica przyjęcia Polski do Unii Europejskiej.

 

                                                           ----- KONIEC-----

               

 

 

     


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
3. Mojemu przedmówcy Lucjan Ferus 2019-05-01
2. Nic tylko przerobić na beletrystyke baszarteg 2019-05-01
1. sojusz Leszek 2019-05-01


Notatki

Znalezionych 1328 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16
Dlaczego Palestyńczycy uciekają z Libanu   Toameh   2019-04-14
Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach   Taheri   2019-04-12
“Dla jednego terrorysta…” – fragment książki   Landes   2019-04-12
Milan Kundera ostrzegał nas przed historyczną amnezją. Teraz widzimy ją znowu.   Morrison   2019-04-11
Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy   Milliere   2019-04-10
Zbrodnie Zachodu wobec prześladowanych mniejszości na Bliskim Wschodzie   Bergman   2019-04-09
Tysiące muzułmańskich kobiet zgwałconych, torturowanych, zabitych w syryjskich więzieniach. Gdzie są media, ONZ, grupy „praw człowieka”?   Tawil   2019-04-04
Inne porozumienie w sprawie pokoju   Toameh   2019-04-02
Wielka Brytania delegalizuje Hezbollah   Bergman   2019-04-01
Hamed Abdel-Samad o lewicy: Rasism niskich oczekiwań; Oni traktują muzułmanów jak małpy w zoo     2019-03-31
Turcja: Dziesiątki tysięcy ściganych sądownie za „obrażenie” Erdoğana   Bulut   2019-03-30
Fronda: „Brawo Polska - Wzgórza Golan nie dla Izraela!!!”   Koraszewski   2019-03-29
Podtrzymywanie palestyńskiej ”narracji”   Bergman   2019-03-28
Dla BBC nikab to „symbol buntu”   Pearson   2019-03-27
Zastraszony "New York Times" opublikował kłamstwa o ”większość Arabów usuniętych siłą z ich domów w Jaffie”     2019-03-26
To jeszcze nie apokalipsa   Jacoby   2019-03-25
Kolonialne pochodzenie sympatii do ”Żon ISIS”   Frantzman   2019-03-25
Izrael kontra jego wrogowie w Europie   Blum   2019-03-23
Janczarzy silnej tożsamości, czyli więź społeczna i grupy odniesienia   Koraszewski   2019-03-16
Amnesty International narzeka na sytuację, którą pomogła stworzyć   Flatow   2019-03-16
Badanie – nadal nie ma związku między autyzmem a szczepionką MMR   Novella   2019-03-15
Każdego dnia jedenastu chrześcijan zostaje zabitych za swoją wiarę   Ibrahim   2019-03-15
Julian Baggini: Jak możemy nadal podziwiać postaci z przeszłości, które były ksenofobami   Coyne   2019-03-13
Czy jest miejsce dla energii odnawialnej?   Novella   2019-03-11
Kto pomoże uratować Jazydów?   Saleh   2019-03-11
Były sobie drzewa   Ferus   2019-03-10
Dlaczego energia odnawialna nie może uratować planety   Shellenberger   2019-03-09
Zjednoczony Kościół Chrystusa niesprawiedliwie atakuje Izrael   MacEoin   2019-03-09
Putin wchodzi do klubu oszukanych przez mułłów   Taheri   2019-03-08
Oburzenie w Syrii i Iraku, że  członkowie isis są na Zachodzie traktowani jak znakomitości   Frantzman   2019-03-06
Nie widzimy lasu zza drzew   Lomborg   2019-03-05
Polowanie na Benjamina Netanjahu   Rosenthal   2019-03-04
Europa: Próba legitymizacji irańskiego reżimu   Meotti   2019-03-01
Turcja: Jednoczenie ”Armii Islamu”, by pokonać pewien kraj   Bulut   2019-02-27
Żydzi powinni móc mieszkać wszędzie   Maroun   2019-02-26
Filipiny: chrześcijanie mordowani, bomby w kościołach   Ibrahim   2019-02-21
40. rocznica Islamskiej Republiki Iranu   Rafizadeh   2019-02-21
Ludzie, którzy twierdza, że „Palestyna jest kwestią rasowej sprawiedliwości”, są prawdziwymi rasistami     2019-02-20
Unia Europejska wchodzi w kompletny orwellizm   Bergman   2019-02-19
Amerykanin w Warszawie i kilka uwag o historii   Koraszewski   2019-02-18
Fikcyjny Abbas jest wymówką, by patrzeć w inną stronę   Maroun   2019-02-18

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk