Prawda

Niedziela, 18 listopada 2018 - 23:43

« Poprzedni Następny »


Raport Departamentu Stanu o terrorze


Frimet i Arnold Roth 2015-06-23


Tina S. Kaidanow jest ambasadorem w misji specjalnej Stanów Zjednoczonych Ameryki i koordynatorką ds. kontrterroryzmu. Zeszły piątek był jednym z jej wielkich dni. Przedstawiła  doroczny Raport Departamentu Stanu o Terroryzmie za rok 2014. Sam raport znajduje się online tutaj. (Raporty za wcześniejsze lata od 2004 r. są tutaj.)

Krótka wersja brzmi, że przez dwanaście miesięcy, od kiedy przedstawiła ona raport za rok 2013, nastąpił szokująco dramatyczny wzrost terroryzmu (ale nie zobaczysz tych słów w raporcie rządowym). Można to zobaczyć patrząc na takie dane jak ogólna liczba ataków, liczba zabitych i porwanych ludzi i liczba “dużych” zamachów, w których zginęło 100 lub więcej ludzi. Jest to przygnębiająca litania.

Jak poważnie należy traktować te dane? W wypowiedziach dla mediów, kiedy ogłoszono ten raport [tutaj], ambasador Kaidanow wydawała się sugerować, że powinniśmy zatrzymać się i pomyśleć, zanim przejdziemy do wyników:  

 

Choć podaję statystyki, które zestawił University of Maryland, nie zaś rząd USA … nie jest to produkt rządu per se, chcę podkreślić raz jeszcze, że naszym zdaniem nie dostarczają one pełnego kontekstu. Sumy łączne liczby ataków nie są w rzeczywistości szczególnie użytecznymi miarami do mierzenia celów grup ekstremistycznych ani naszych postępów w zapobieganiu lub kontrowaniu tej działalności. 

 

Warto jednak przyswoić sobie liczby, które podaje w raporcie noszącym na okładce nazwę Departamentu Stanu. Jak i przyjrzeć dziwnemu sposobowi, w jaki wydaje się nie przyjmować za nie żadnej odpowiedzialności ("nie jest to produkt rządu per se... ich nacisk jest nieco inny niż nasz..."):

  • Liczba ataków terrorystycznych wzrosła o 35% przez ostatni rok do 13 463.
  • Liczba ofiar śmiertelnych terroryzmu wzrosła o 81% do 32 727. 
  • Liczba ludzi porwanych lub wziętych na zakładników w atakach terrorystycznych "wzrosła trzykrotnie" z 3137 w 2013 r. do 9428 w 2014 r.
  • Było 20 ataków, w których zginęło 100 lub więcej ludzi. w 2013 r. były 2 takie ataki – wzrost dziesięciokrotny.

Jeśli te niesłychane liczby i trendy, jakie pokazują, nie mówią całej historii, to jaka jest, zdaniem pani ambasador, ta historia? Nie jest to jasne ani z jej wypowiedzi, ani z samego raportu. Dla nas te liczby są wystarczająco przekonujące i klarowne, idące w wyraźnym kierunku i opisujące śmiertelne zagrożenie, które wyłącznie narasta i rozprzestrzenia się. Czy istnieje pełniejszy kontekst, który doprowadziłby inteligentnych ludzi do innego, mniej niepokojącego poglądu?

Bez specjalnego zagłębiania się w to, jeden z dziennikarzy, który zabrał głos po prezentacji pani ambasador, zadał parę pytań, które wydają się dotykać istoty rzeczy. Pierwsze z nich:

 

"Biorąc pod uwagę duży wzrost ataków, morderstw i porwań, co mówi to o tym departamencie i tej Administracji ogółem, o jej skuteczności w zwalczaniu terroru w 2014 r.?

 

A kilka minut później zapytał:

 

"Czy Stany Zjednoczone były w ostatnim roku skuteczne w zwalczaniu terroryzmu?

 

Po kilku minutach odbyła się następująca wymiana zdań z innym reporterem:

 

"Biorąc pod uwagę wszystkie te obiektywne miary, jaki jest pani pogląd na kompetencje lub sukces tego prezydenta w dziedzinie kontrterroryzmu? Mówi pani o wkładzie, ale ja pytam o wyniki. 

 

AMBASSADOR KAIDANOW: Tak, dobrze, raz jeszcze, odpowiedziałam na to pytanie. Jeśli nie jest to zadowalające, to możemy mieć rozmowę off-line o innych sprawach, ale to bym powiedziała.

I natychmiast przeszła do jakiegoś innego pytania. Nam jednak wydaje się, że są to właśnie tego rodzaju pytania, na które taki raport powinien odpowiedzieć.

Iran uzyskuje specjalną uwagę. Nie jest to zaskakujące, przy wybitnej roli reżimu irańskiego jako państwowego sponsora terroryzmu (na olbrzymią skalę), tak określonego przez Departament Stanu 19 stycznia 1984 r. i nadal znajdującego się na tej liście. (Innymi takimi krajami są Syria – klient Iranu – i Sudan.) Jego wpływ przychodzi przez wiele kanałów,

 

głównie przez Siły Kuds Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Iran sponsoruje terrorystyczne grupy Hezbollahu w Libanie, kilka grup irackich szyitów, Hamas i palestyński Islamski Dżihad ... Kaidanow powiedziała, że ocena irańskiej działalności terrorystycznej przez department nie mierzy, czy kraj ten zwiększył, czy zmniejszył poparcie [dla terroryzmu], raport nie bierze także pod uwagę żadnej działalności w 2015 r. "Nadal jesteśmy bardzo, bardzo zaniepokojeni działalnością [IRGC], jak również organizacji działających w imieniu Iranu – powiedziała Kaidanow.  – Kontynuują oni tę działalność… czy rozszerza się ona, czy nie rozszerza – to trochę trudniej ocenić, ale chodzi o to, że nadal to robią, my jesteśmy nadal zaniepokojeni". ...Doniesienia, że administracja Obamy i jej partnerzy wybielili raporty o naruszeniach sankcji wobec Iranu, by nie dopuścić do wykolejenia [rozmów nuklearnych, które mają zakończyć się za dwa tygodnie], także podsyciło sceptycyzm, by negocjatorzy mogli osiągnąć porozumienie bez zbyt wielu ustępstw, jak również sceptycyzm, czy Iran podporządkuje się jakiejkolwiek osiągniętej umowie. [US News and World Report, June 19, 2015]

 

Równocześnie raport Departamentu Stanu stwierdza, bez żadnego rozwinięcia tematu, że

 

Iran pozostaje państwem niepokoju [w sprawie] rozprzestrzeniania [broni nuklearnej].  Mimo wielu rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, żądających, by Iran zawiesił działalność rozprzestrzeniania nuklearnego, Iran kontynuuje niepodporządkowanie się zobowiązaniom międzynarodowym w sprawie swojego programu nuklearnego. Realizacja Wspólnego Planu Działania (JPOA) między P5+1 (Chiny, Francja, Niemcy, Rosja, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone, koordynowane przez UE) a Iranem zaczęła się 20 stycznia 2014 r. Iran wypełnił zobowiązania, których podjął się zgodnie z JPOA...


Zrzut z ekranu raportu Departamentu Stanu [On-line tutaj]
Zrzut z ekranu raportu Departamentu Stanu [On-line tutaj]

Na ile jest to poprawne? Administracja Obamy wielokrotnie twierdziła, że Iran powstrzymał postępy swojego programu nuklearnego. Wielu analityków widzi to jednak inaczej, włącznie z informacjami “New York Times” ["Iran’s Nuclear Stockpile Grows, Complicating Negotiations"] z 1 czerwca 2015 r., zaledwie przed trzema tygodniami:

 

Gdy pozostał tylko miesiąc do ostatecznego terminu podpisania umowy nuklearnej z Iranem, inspektorzy międzynarodowi poinformowali, że zapasy paliwa nuklearnego Teheranu wzrosły o około 20 procent w ciągu ostatnich 18 miesięcy negocjacji, częściowo podkopując twierdzenia administracji Obamy, że program irański został „zamrożony” w tym okresie. Zachodni funkcjonariusze i eksperci nie bardzo jednak mogą zrozumieć, dlaczego. [NYTimes]

 

Jak to rozumieć? Popatrzmy na pogląd eksperta, opublikowany trzy miesiące wcześniej:  

 

Pora, by administracja Obamy dokładniej opisała wpływ JPOA na irański program nuklearny... Jeśli Iran istotnie łamie JPOA, jakie kroki administracja planuje, by zmusić Iran do stosowania się do niego? Przez dalsze ignorowanie tego jawnego łamania, administracja ustanowi zły precedens. Jeśli ignoruje się łamanie JPOA, jaka jest nadzieja, że łamanie po zawarciu porozumienia nuklearnego będzie dostrzegane i nastąpi rozprawienie się z nim? Źródło: “In Iran, Distrust and Verify | Has the Iranian nuclear program violated the Joint Plan of Action?” [Gregory S. Jones, National Review, 2 marca 2015]

 

Sam Iran ma zdecydowany pogląd na to i nie waha się przed jego głoszeniem: 

 

Iran odrzucił sobotnie twierdzenia USA, że jest sponsorem globalnych ataków terrorystycznych, mówiąc zamiast tego, że jest ofiarą terroryzmu. W piątek Departament Stanu USA powiedział, że Republika Islamska „nadal sponsorowała globalne ataki terrorystyczne” w zeszłym roku i dostarczała broni reżimowi syryjskiemu, mimo że była zaangażowana w rozmowach o zahamowaniu swojego programu nuklearnego. Ale rzeczniczka irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych, Marzieh Afkham, powiedziała, że te oskarżenia są „bezwartościowe”. "Od trzydziestu lat Iran jest wielką ofiarą terroryzmu i uważa współpracę międzynarodową w zwalczaniu terroryzmu za priorytet” – powiedziała bez rozwinięcia tematu. [AFP, June 20, 2015]

Komu więc mamy wierzyć? Czy Irańczycy są terrorystami, czy ofiarami terroru? Czy USA są zadowolone z irańskiego “spełniania” Wspólnego Planu Działania (a więc możemy wszyscy przejść do porozumienia z Teheranem 30 czerwca)? Czy też władze USA próbują brzmieć jakby były lepiej poinformowane niż w rzeczywistości są?

 

Niedomagający szef pani ambasador Kaidanow, sekretarz stanu John Kerry, energicznie posunął się niedawno bardzo daleko, by twierdzić, że USA wiedzą wszystko o Iranie, czego potrzebują wiedzieć. Michael Gordon z “New York Times” zapytał go, czy trwający niepokój o "podejrzane prace nad projektem nuklearnym i testowanie składników nuklearnych" przez reżim irański musi zostać "w pełni rozwiany zanim sankcje zostaną złagodzone, usunięte lub zawieszone" i czy jest to "podstawowa zasada" czy też podlega negocjacjom:

 

SEKRETARZ KERRY: Michael, możliwy wymiar militarny, szczerze mówiąc, zostaje w pewnych dyskusjach nieco wypaczony, chodzi o to, że nie jesteśmy zafiksowani, by Iran konkretnie zdał sprawozdanie z tego, co robili w takim czy innym punkcie czasowym. My wiemy, co oni robili. Nie mamy żadnych wątpliwości. Mamy absolutną wiedzę w sprawie pewnych działań militarnych, którymi się zajmowali. Tym, co nas obchodzi, jest pójście naprzód. Jest dla nas sprawą krytyczną, by wiedzieć, że idąc naprzód te działania zostały zatrzymane i że możemy zdać z tego sprawozdanie w uprawniony sposób. To wyraźnie jest jednym z wymogów w naszej ocenie tego, co ma być osiągnięte w celu dotarcia do prawomocnego porozumienia. A żeby mieć porozumienie, które wyzwoli jakikolwiek rodzaj materialnie znaczących ulg w sankcjach, będziemy musieli mieć te odpowiedzi. [Źródło: State Department Briefing, June 16, 2015]

 

Gdyby tylko. 

 

Oto co ludzie z Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, którzy przez lata prowadzili frustrujący program inspekcji obiektów w Iranie, mówią teraz - a mówią coś zupełnie innego. Oto wypowiedź Yukiya Amano, dyrektora generalnego MAEA:

 

Nie wiemy, czy mają niezadeklarowaną działalność, czy coś innego. Nie wiemy co robili w przeszłości. Tak więc wiemy o części ich działalności, ale nie możemy powiedzieć, że znamy całą ich działalność. I dlatego nie możemy powiedzieć, że cała działalność w Iranie ma cele pokojowe... Nasze informacje wskazują, że Iran jest zaangażowany w działalność istotną dla rozwinięcia bomb nuklearnych. Nie wyciągamy wniosków. Ale prosimy Iran o wyjaśnienie tych spraw... Uważam za bardzo ważne, by Iran prowadził z nami rozmowy dla wyjaśnienia tych spraw. [Z wywiadu PBS z Amano 23 marca 2015]

Tutaj zaś, kiedy szybko zbliża się nieprzekraczalny termin porozumienia, raz jeszcze Amano, który mówi, że MAEA:

 

nie jest w stanie dostarczyć wiarygodnego zapewnienia o nieobecności niezadeklarowanego materiału nuklearnego i działalności w Iranie, a więc wywnioskować, że cały materiał nuklearny w Iranie jest dla działalności pokojowych... [Wypowiedź dla IAEA Board of Governors, 8 czerwca 2015]

Tak więc człowiek, który ma inspektorów w terenie, mówi, że nie wie. Ale Departament Stanu ma "absolutną wiedzę"?

Mądrzejsi ludzie od nas mówili, że to, czego USA i świat nie wiedzą o działalności nuklearnej Iranu, stanowi poważną listę. Na przykład:

  • Istnieją przekonujące dowody, że Korea Północna pomogła uruchomić irański program broni nuklearnej. Jak długo trwało to partnerstwo i jaki jest jego status dzisiaj? [Washington Post, 29 marca 2015]
  • Jak daleko zaszedł Iran z testowaniem detonatorów nuklearnych? [note]
  • Kiedy Irańczycy wyasfaltowali kompleks w Parchin, o którym MAEA mówiła, że jest możliwym miejscem testowania zapalników do wybuchu nuklearnego, co tam ukryli? [Fox, 22 sierpnia 2013]

Czy my mamy pełen kontekst? A jeśli administracja powtarza zapewnienia o stosowaniu się Iranu do Wspólnego Planu Działania, włączając to zapewnienie jako część do raportu o terroryzmie, czy mówi to coś znaczącego o reszcie raportu?  Nie jest tak, że te sprawy są nieważne. Mylenie się w sprawie terroryzmu ma olbrzymie konsekwencje.

 

State Department’s report on terror

This Ongoing War, 21 czerwca 2015

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Frimet i Arnold Roth

Rodzice zamordowanej przez terrorystów z Hamsu 15-letniej Malki Roth. Ich córka została zamordowana 9 sierpnia 2001 roku podczas zamachu na restaurację  Sbarro.  W zamachu zamobójczym zginęło wówczas 15 cywilów, w tym 7 dzieci, 130 osób zostało rannych.

Frimet i Arnold Roth od wielu lat prowadzą stronę internetową This Ongoing War

Państwo Frimet i Arnold Roth założyli również fundację imienia swojej córki. Fundacja ta zajmuje się pomocą dla dzieci żydowskich, muzułmańskich i chrześcijańskich.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1169 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńskie groźby wobec arabskiej normalizacji stosunków z Izraelem   Toameh   2018-11-17
Skandal za kulisami zakazu neonikotynoidów   Ridley   2018-11-17
Powyborcza zaduma: Dokąd zmierzasz Ameryko? Dokąd zmierzacie amerykańscy Żydzi?   Chesler   2018-11-14
Sto lat nowej Europy   Koraszewski   2018-11-13
Antysemityzm jest przede wszystkim nienawiścią, polityka jest tylko wymówką     2018-11-11
Jak Izrael mógłby zwyciężyć w dzisiejszym asymetrycznym konflikcie   Rosenthal   2018-11-10
Mord w Stambule i walka o supremację w świecie sunnickim   Carmon   2018-11-08
Brutalne przebudzenie z palestyńskiego snu   Kedar   2018-11-06
Jesień oświecenia, czyli powszechne zniechęcenie do logiki   Koraszewski   2018-11-05
Pakistan: Asia Bibi uniewinniona po latach oczekiwania na śmierć za ”bluźnierstwo”   Meotti   2018-11-01
Funkcjonariusz z Gazy: HAMAS i FATAH zamienili naszych ludzi w żebraków   Toameh   2018-10-30
”Saudyjska afera” w Stambule ujawnia rywalizację sunnicko sunnicką   Bekdil   2018-10-27
Orzeczenie sprzeczne z rozsądkiem   Yemini   2018-10-26
Prawo, religia i sekularyzacja  w Nigerii   Igwe   2018-10-22
Chrześcijanie skazani na śmierć pod prawem szariatu   Rafizadeh   2018-10-22
Czasem Internet może korygować fake news, a nie tylko je szerzyć   Gross   2018-10-21
Kiepsko skrywany antysemityzm Facebooka   Maroun   2018-10-16
Turcja buduje meczety, likwiduje chrześcijaństwo   Bulut   2018-10-15
Skrzyżowanie Netzarim i narodziny Fake News   Landes   2018-10-14
Wierzę tej palestyńskiej nastolatce   Flatow   2018-10-12
Polityczne paradoksy więzi niemiecko-izraelskich   Sucharewicz   2018-10-11
Narodowe prawo Izraela i palestyńskie kłamstwa   Tawil   2018-10-10
Czy oczekiwanie od Arabów mniej niż od Żydów jest w porządku?   Maroun   2018-10-09
Dzisiaj opublikowana książka   Novella   2018-10-09
”Antysyjonizm” traktuje o Żydach, głupcze!   Tsalic   2018-10-08
Szwecja – schronieniem przestępców   Bergman   2018-10-07
A gdyby Kavanaugh był libaralnym muzułmaninem oskarżonym o terroryzm?   Dershowitz   2018-10-06
Na marginesie tegorocznej Nagrody Pokojowej Nobla     2018-10-06
Przekłuwanie mitu palestyńskich uchodźców   Rosenthal   2018-10-05
Chińska medycyna i policja myśli   Novella   2018-10-05
Trzy „nie” Palestyńczyków: co mają na myśli   Tawil   2018-10-04
Uderzający rasizm Autonomii Palestyńskiej   Bergman   2018-10-03
”Antyimperializm” i apologetyka morderstwa   Sixsmith   2018-10-03
Kto napisał te słowa o Jerozolimie?   Gross   2018-10-02
Samobójcza nienawiść Europy do Ameryki   Koraszewski   2018-10-01
Refleksje o Oslo i procesie pokojowym   Collins   2018-10-01
Dlaczego nie mogę krytykować własnej religii?   Rafizadeh   2018-09-30
Przywódca Hamasu przyznaje, że protesty graniczne są zainscenizowane, nikogo to nie obchodzi   Bergman   2018-09-28
Czy sztuczna inteligencja zapewni nam sztuczny racjonalizm?   Koraszewski   2018-09-25
Dlaczego Żydzi są rdzenną ludnością Palestyny – a Arabowie nie są   Amos   2018-09-25
Wyznanie: od 15 lat leczę się z islamofobii   Lindenberg   2018-09-24
Niewidomy w Betlejem   Flatow   2018-09-23
Co myślą palestyńscy Arabowie?   Roth   2018-09-21
To ”oni”, a nie ”on” zabili Ari Fulda   Peter   2018-09-20
Jak „New York Times” wybiela radykalny islam   Emerson   2018-09-18
Czas zakończyć fałszywą i krzywdzącą narrację   Rosenthal   2018-09-16
Dlaczego Clintonowie dzielili scenę z Farrakhanem?   Dershowitz   2018-09-15
Czy Facebook wspomaga radykalizm?   Rosenthal   2018-09-14
Abbas popełnia te same błędy, co Arafat     2018-09-14
Mosad w Paryżu, albo jak francuska prasa denuncjuje francuskich Żydów   Lewin   2018-09-10
Konfederacja jordańsko-palestyńska – dlaczego nie?   Yemini   2018-09-07
UNRWA i Żydzi   Julius   2018-09-06
Netanjahu, tragicznie, ma rację – Świat nie chroni słabych   Frantzman   2018-09-05
Jerozolima: dlaczego przywódcy palestyńscy mówią ”nie głosujcie”   Tawil   2018-09-04
YouTube blokuje ujawnianie antysemityzmu     2018-09-02
Podział Francji przez Macrona?   Mamou   2018-09-01
Fałszywi sojusznicy Ameryki w Zatoce    Bekdil   2018-08-31
Sfabrykowany kryzys humanitarny UNRWA   Bedein   2018-08-24
Mauretania: USA muszą żądać natychmiastowego uwolnienia przed wyborami kandydata ruchu przeciwko niewolnictwu   Blum   2018-08-23
Wielka Brytania: Dyskryminacja wobec chrześcijańskich uchodźców   Bergman   2018-08-22
Arabski dwugłos o pokoju na Bliskim Wschodzie     2018-08-21
Izrael – nie ma takiego państwa   Koraszewski   2018-08-20
Wybielanie skrajnie prawicowego charakteru partii politycznych na Bliskim Wschodzie   Frantzman   2018-08-20
Wielka Brytania wita ekstremistów – raz za razem   Murray   2018-08-18
Demokratyczna republika Somalilandu    Clarfield   2018-08-16
Chomsky nazywa rosyjską ingerencję dowcipem – zgadnijcie, kogo obwinia?   Dershowitz   2018-08-09
Mój problem z białością   Valdary   2018-08-08
O demokracji   Rosenthal   2018-08-07
Walka z ogniem pod ogniem     2018-08-06
Arabski polityk: Arabowie przegrali wojny i muszą zapłacić cenę     2018-08-05
Znów więcej „Nigdy więcej”   Koraszewski   2018-08-04
Turcja Erdoğana: niechciana w ziemiach arabskich   Bekdil   2018-08-02
Syryjscy działacze o Ahed Tamimi   Frantzman   2018-08-01
Wielkie urojenie brytyjskiego Foreign Office   Murray   2018-07-31
Spustoszenie i zaprzeczenie: Kambodża i akademicka lewica   Blackwell   2018-07-28
Perwersyjna i nikczemna broń - palestyńscy uchodźcy   Rosenthal   2018-07-27
Gdzie Rzym, gdzie Krym, czyli słów kilka o spotkaniach na szczytach   Koraszewski   2018-07-26
 Elektroniczne papierosy i ograniczanie szkód   Ridley   2018-07-25
Żydzi i marzenie wszystkich rdzennych ludów   Bellerose   2018-07-25
Niewypowiedziane wojny przeciwko Izraelowi: Niemcy Wschodnie i skrajna lewica Niemiec Zachodnich w latach 1967-1981: Wywiad z Jeffreyem Herfem   Herf   2018-07-24
Jak Richard Dawkins rasistą został   Koraszewski   2018-07-23
Czego chcą Arabowie? W co wierzą? Co myślą?   Roth   2018-07-23
Po co Izraelowi konstytucja?   Koraszewski   2018-07-22
Historia udaremnionego zamachu terrorystycznego   Rafizadeh   2018-07-20
Plucie na Izrael to wielki (wspierany przez państwo) biznes   Bergman   2018-07-19
Kaczka trojańska i jej wredne potomstwo   Koraszewski   2018-07-18
Futbol i inne rodzaje „postępowego” kolonializmu   Tsalic   2018-07-17
Orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazują, że nie ma „prawa powrotu” i że Gaza nie jest okupowana   Amos   2018-07-16
Biskup Graham Tomlin i demonizacja Izraela   MacEoin   2018-07-13
Wyrazy uznania dla Lee Kuan Yew   Fitzgerald   2018-07-09
Czy poczucie winy zabija Zachód od środka?   Meotti   2018-07-08
Jak pomóc sąsiadom, którzy uciekają przed swoimi   Koraszewski   2018-07-06
Lata po ludobójstwie Jazydzi pilnie potrzebują pomocy   Bulut   2018-07-04
Racjonalizm przerywany, czyli mambo-jumbo wiecznie żywe   Koraszewski   2018-07-02
Oszczerstwo o niemowlęciu z Gazy: równe narracje; nierówne traktowanie   Plosker   2018-07-01
Mega-antysemici współczesnego świata   Gerstenfeld   2018-06-29
Zachodnioeuropejskie postawy wobec Żydów: raport z dużego badania     Gerstenfeld   2018-06-27
Kolejny rok suszy, czy zdążymy się obudzić?   Koraszewski   2018-06-25
Jak NGO pomagają imigrantom   Frantzman   2018-06-24
Dlaczego nie bronimy się?   Rosenthal   2018-06-23

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk